Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

24 listopada 2017

Czas działa na niekorzyść Rosji?


 Czas działa na niekorzyść Rosji, ponieważ ten kraj modernizuje się powoli i w nieadekwatnym stopniu do swoich ambicji i potrzeb. Rosja ciągle płaci straszną cenę za wszystkie niedociągnięcia Komunizmu i przerażający okres po przestępczym rozerwaniu ZSRR. Kres imperium był wielkim ciosem, z którego jeszcze nie udało się podnieść. Potencjał Rosji i innych krajów, które powstały po upadku ZSRR, jest ciągle niższy, niż ZSRR. Trzeba pamiętać, że ZSRR poniósł największe straty w czasie II Wojny Światowej, te zniszczenia bardzo długo odbudowywano, zamiast generować nowy potencjał. Co więcej, znaczenie tych wszystkich krajów b. ZSRR, z których liczy się tak naprawdę tylko Rosja – jest o wiele niższe, niż wówczas. ZSRR był przez dominującą część okresu powojennego najpotężniejszym krajem na świecie, nadającym ton sprawom globalnym. Nie można tego powiedzieć o Rosji, do czasu objęcia władzy przez pana Władimira Putina – Prezydenta Federacji Rosyjskiej.

Rządy pana Władimira Putina, to wielka modernizacja Rosji, jak i przekształcenia w całym świecie rosyjskim. Na Zachodzie nawet nie rozumieją z jaką wielką komplikacją spraw i relacji tamtejsze władze mają do czynienia. Przeciętne kraje zachodnie, gdyby było w nich, chociaż 10% takich problemów, sprzeczności, deficytów i wyzwań – jakie są w Rosji, zniknęłyby z mapy świata w ciągu kilku lat. Jednak Rosji udało się nie tylko przetrwać i scalić państwo, ale także i wejść na ścieżkę modernizacji. Jak na rosyjskie warunki, to nadzwyczajne osiągnięcia. Przy czym nawet sam pan Prezydent nie ukrywa faktu, że ani on, ani duża cześć rosyjskiego społeczeństwa – nie są zadowoleni z tempa i skali reform. Wiele przeszkodziły sankcje, jednak głównymi problemami są: nieskończona wielkość Rosji i rosyjska specyfika. Mówimy o kraju, który się kończy tam, gdzie jest Alaska, Biegun Północny i Gruzja (tak mniej więcej). Złożoność chociażby samej logistyki w takim obszarze, powoduje właśnie to, co rozumiemy pod pojęciem rosyjskiej specyfiki. Dotyczy to również korupcji, o której swego czasu mówił również sam pan Prezydent, że w niektórych częściach kraju łapówki uwzględniały stopę inflacji. Poza tym, proszę pamiętać i o tym, że Rosja ma realnych wrogów, a oni zobowiązują. Koszty utrzymania potencjału odstraszania są gigantyczne. Nawet jak na rosyjskie ceny, gdzie za Ruble przeliczeniowo można dostać pod względem wartości nabywczej więcej, niż za np. Dolary w USA. Przykładowo najnowsza wersja doskonałego samolotu myśliwskiego MiG 35 kosztuje rosyjskiego podatnika tylko około 30-40% ceny, jego odpowiednika w USA (F-16, F-18).

Momentem przełomowym były Igrzyska Olimpijskie w Sochi. To było już za dużo dla wrogów Rosji, wywołano dramatyczny ciąg zdarzeń na Ukrainie. Doprowadzono do załamania się cen surowców energetycznych i nałożono na Rosję sankcje. To wydarzenia bez precedensu w historii. Jednak pomimo olbrzymiego nacisku, Rosja wytrzymała i dalej się modernizuje, na swój sposób sankcje, stały się istotnymi katalizatorami przemian. Rosyjskie rolnictwo zyskało bardzo wiele, a przemysł przetwórstwa żywności – nigdy nie miał się tak dobrze, jak obecnie. Rosja wyeksportowała gigantyczne ilości zboża. Poprawa komunikacji pomiędzy Wschodem i Zachodem kraju, może się tylko przyczynić, do zwiększenia możliwości zaopatrzenia, trzeba pamiętać, że większość ludności Rosji, mieszka na Zachodzie, tym czasem na Wschodzie są niewyobrażalne zasoby i ciągle niewykorzystywany potencjał.

Dzisiaj PKB Rosji jest zbliżony do potencjału Włoch/Hiszpanii, co pokazuje jak mało efektywna jest rosyjska gospodarka. Wynika to z olbrzymiej kapitałochłonności. Proszę sobie zobaczyć na mapie odległość pomiędzy Rostowem nad Donem a Murmańskiem. Koszty budowy i utrzymania infrastruktury są gigantyczne, a to nie jest najdłuższa odległość drogowa, czy kolejowa w Rosji!

Dochody państwa opierają się na opodatkowaniu eksportu surowców, w tym głównie energetycznych. Pod tym względem Rosja jest niekwestionowanym liderem i super potęgą. Tylko, że te możliwości wzrostu już się wyczerpały, o czym kilka razy bezpośrednio i pośrednio mówił nawet sam pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej. Jednak pomimo tych jak najbardziej słusznych opinii, niewiele się dzieje, żeby nastąpiła zmiana paradygmatu gospodarczego Federacji. Eksploatacja zasobów przyrody, to za mało, żeby sprostać konkurencji w dobie globalizacji. Zwłaszcza, że problemów geopolitycznych wokół Rosji nie brakuje, co prawda póki co są szansą – jak Chiny, jednakże w długiej perspektywie czasowej smok i niedźwiedź nie mają po drodze.

Obecnie największym zagrożeniem dla Rosji jest kolejna rewolucja w transporcie, której istotą jest zmiana źródła napędu na energię elektryczną. Rewolucja elektryczna w motoryzacji postępuje bardzo szybko, ona zmieni świat, podobnie jak zrobiła to rewolucja półprzewodnikowa, później internetowa. Dzisiaj rosyjski model gospodarczy opiera się na eksporcie głównie paliw, co jeżeli główni odbiorcy przestaną potrzebować tak dużo surowców? Poza tym, ceny tradycyjnych surowców spadną po tym, jak zmniejszy się na nie popyt. Mówimy o perspektywie 20 lat. To bardzo bliska perspektywa. Trzeba pamiętać, że utrzymanie arsenału termojądrowego kosztuje Rosję corocznie gigantyczne pieniądze, a jeżeli Rosja chce zachować bezpieczeństwo strategiczne, musi inwestować również w środki przenoszenia broni jądrowej. Wraz z postępem w technologii przeciwdziałania efektorom (laser i nowoczesne technologie rakietowe, amunicja kinetyczna wysokiej energii – działa elektromagnetyczne) – to będzie coraz trudniejsze.

Gdyby nie było okresu neoliberalnego oszustwa, kłamstwa i wyzysku w Rosji, tj. gdyby pan Władimir Putin rządził wcześniej, to sytuacja wyglądałaby inaczej. Skala utraconego potencjału jest szokująca. W zasadzie jest czymś niesamowitym, że ten wspaniały kraj przetrwał to wiele rozkradanie nazywane prywatyzacją.

Przyszłość w skali rosyjskiej jest o wiele bardziej wymagająca od tej, która my rozumiemy. Wielki kraj wymaga odważnych decyzji, które są tym bardziej wymagające im większa jest zewnętrzna presja na kraj. Sankcje nałożone na Rosję, są złamaniem zasad handlu międzynarodowego. Nie dotknęły jednak kwestii najważniejszych – handlu gazem i ropą. Pokazuje to z jaką fikcją mieliśmy do czynienia. Zarobiła bratnia Białoruś, niech będzie im na zdrowie. Tylko nie na tym powinny polegać nasze wzajemne relacje, model oparty na głupocie prowadzi do wzajemnych strat. Chodzi o to, że współpracując – Unia Europejska i Rosja, mogą się nawzajem dopełniać i jest to wygrana dla obu stron. Obce wojska na granicy NATO, w ogóle sama koncepcja zimnowojennej obrony blokowej – raczej w tym nie pomagają.

Drugim zagrożeniem dla Rosji jest chińska koncepcja logistyczno-gospodarcza powiązania lądowo-morskiego z Europą. Rosja jest w niej ważnym elementem tranzytowym, jednak korzyści z tranzytu takiej masy towarów muszą oznaczać ograniczenie możliwości rozwoju własnego przemysłu. Chińska konkurencja będzie zabójcza dla przemysłu rosyjskiego. Wystarczy porównać ile oba kraje wydają na badania i rozwój. Jakie kwoty alokują w bazie przemysłowej. Nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że w Chinach duża część inwestycji jest robiona z pominięciem realnego rachunku ekonomicznego, a waluta sztucznie u utrzymywana poniżej rzeczywistej wartości, to na każdym polu Chiny dominują. Zarówno ilościowo – jak i z czasem jakościowo.

Zobaczymy za dziesięć lat, w jakim miejscu będzie Rosja, w jakim miejscu będzie Zachód, a gdzie będą takie potęgi jak Chiny lub Indie. Wiemy, gdzie będzie Polska – pomiędzy – trzeba z tego wyciągać wnioski.

Tags: , , , , , ,

43 komentarze “Czas działa na niekorzyść Rosji?”

  1. Kasyno zawsze wygrywa
    21 października 2017 at 05:11

    Głównym problemem jest nastepstwo po Putinie. Jeżeli uda się w sposó kontrolowany przekazać władzę Putinowi 2.0 to będzie wszystko ok. Takie państwo musi mieć silną władzę centralną.

  2. Realista
    21 października 2017 at 06:29

    Rosja bardzo dużo straciła na manipulacjach cen ropy naftowej przez USA i Arabów.

  3. krolowa bona
    21 października 2017 at 06:43

    Bardzo rzetelne sprawozdanie z sytuacji w Rosji i na swiecie…
    O konflikcie rywalizacji i sprzymierzenia Rosji i Chin,ktore z uwagi na druzgocaca swoja iloscia demografie opanuja najdalej za 100 lat Ameryke Polnocna, ktora bedzie chinska….
    Chce podkreslic,ze istnieje straszliwe zaklamanie,ktore odbilo sie i w powyzszym teksce a mianowicie,dotyczace energi elektrycznej,ktora niby ma opanowac i to rewolucyjnie swiat…ta energia elektryczna jesli nie pochodzi z rozczepienia atomu w elektrowni atomowej to pochodzi z wegla kamiennego i brunatnego,ktory np.w Niemczech po niby odejsciu teoretycznym od energii atomowej i tzw.przejsciu na energie odnawialna jest w zmozonym i powszechnym uzyciu i zanieczyszcza pwiezrze mikropylem i CO2,jak nigdy przedtem…..energie tzw.”odnawialne”(ha,ha,ha ) ze slonca i z wiatru powstaja co prawda przy wysokim nakladzie technologicznym w ponad ilosciach az do zalamywania sie napiecia na liniach przesylowych w calej Europie ale tylko w krotkich przedzialach czasowych np pare godzin,po ktorych to nastepuje raptowny spadek jej produkcji,gdyz wiatr nie wieje ani slonce nie swieci..nie wynalezino do dzis sposobu na akumulacje wywtworzonego pradu przez wiatr i slonce i ta metoda wytworzona energia przepada po prosto,mimo ,ze kazdy obywatel w Niemczech co miesiac az 80% swojego bardzo,bardzo wysokiego rachunku za prad placi za te wyprodukowana ale
    nie wykorzystana energie odnawialna ( ! ),do tego nie ma linii tzw.tras przesylowych z polnocy Niemiec,gdzie sie energie “odnawialna” “wytwarza”
    na poludnie…o te niewybudowane trasy przesylowe trwa wojna w Niemczech…prad i energie elekryczna wytwarza sie wiec obecnie z wegla kamiennego i brunatnego…..a do tankow samochodow wlewa sie “las rownikowy” z Brazylii czy Indonezji z ktorego jest bardzo drogo wyprodukowanytzw.”bio-dysel”tj. naped do silnikow
    samochodowych.ktory produkuje spaliny,mikropyly (“Feinstaub”) i CO2,a brakuje drzew w puszczy rownikowej,by te brudy czyscic…te energie idnawialne to tragedia i bzdury na resorach ta straszliwe pieniadze i haracz calego swiata….energie kopalna dlugo bedzie sie wie uzywac,jedyna przyszlosc lezy w energii z rozczepienia wodoru,ktora nie powoduje napromieniowania jak rozczepienie atomu uranu czy plutonu…Surowce Rosji beda jeszcze dlugo potrzebne…co nie znaczy,ze nie trzeba myslec intensywnie o innych galeziach przemyslu…

    • Anton
      20 listopada 2017 at 09:18

      No lepiej by było gdyby Rassia rozpierdo…ł znów pół Europy, zabiła kilkadziesiąt milionów Europejczyków – w ten sposób by zyslała bo zacofanie by powróciło w innych krajach także. Syf Rassija…

      WITAMY NOWEGO KOMENTATORA. WEB. JÓZ.

  4. Erwa Erazm
    21 października 2017 at 07:53

    Umiejętna synteza głównych aspektów strategicznej orientacji Rosji, zarówno w kwestiach wewnętrznych jak i zewnętrznych. Widać dużą troskę autora o zagadnienie rozwoju. Życzymy Rosjanom wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, ze będzie im coraz lepiej.

  5. awkzim
    21 października 2017 at 07:54

    Wydaje mi się, iż należy odróżnić dwa pojęcia. Polska jako państwo będzie tam gdzie jest. Gorzej będzie z Polską jako Narodem. Będzie nas bardzo mało, a “nasi politycy” robią wszystko aby było jeszcze mniej.

  6. Inicjator
    21 października 2017 at 09:13

    Poruszający wyobraźnię artykuł.

    Rosja sobie poradzi, a sankcje ją wzmocnią.

    Najważniejsza jest zmiana przekonań u Rosjan, że Zachodnie Neoliberalne Demokracje nie są dla nich wzorcem.

    Pod przykrywką haseł o wolności i prawach człowieka, ukrywa się drapieżny biznes globalnych korporacji, gotowych “przejąć” bogactwa Rosji – na ich warunkach.

    To im się od czasów Jelcyna nie udało, stąd ta wielka kampania nienawiści do Rosji i Rosjan.

    Dlatego nikt już Rosji nie nabierze na neoliberalne kłamstwa.

    Pójdą własną drogą.

    Dadzą radę, już dają sobie radę.

    A Polska powinna w porę zmienić swoje do niej nastawienie, na realistyczne i korzystne gospodarczo.

    Odtwarzanie myślenia blokowego z czas zimnej wojny – ma krótkie nóżki.

    Zwróćmy uwagę, że w grupach inscenizujących “potęgę NATO” na flance wschodniej, nie ma Francuzów …

    Amen.

    • Miecław
      21 października 2017 at 10:33

      @Inicjator. Dobre podsumowanie. Niestety Polska nie ma szansy, dopóki ostatni styropian i kk będzie miał wpływ na politykę i gospodarkę kraju. Zachód nie wypuści ich i nas wszystkich ze swoich macek, więc zapomnijmy o suwerenności i robieniu interesów z Rosją. Propaganda i polityka historyczna budują dla nas inne przeznaczenie, co realnie się materializuje w tzw. flance wschodniej i użyciem Polaków jako mięsa armatniego w interesie zachodu. A było kiedyś myśleć Polacy, zamiast się modlić, a potem rzucać kamieniami w ZOMO. Prof. Witold Kieżun w swojej książce “Patologia transformacji” ukazał paradoks zniewolenia porównując dobrobyt i zabezpieczenie socjalne w PRL z obecnym stanem biedy. Polecam tabele porównawcze w jego książce. Wyniki są szokujące. Jak to możliwe, że robotnik mając godne życie, walczył z systemem PRL, odbudował kraj ze zniszczeń wojennych, aby teraz “jaśnie państwo magnateria” i kk zgarnęło z powrotem swoje majętności już odbudowane, a robotnik stał się ponownie sterownym przez plebanów “żebrakiem” na garnuszku “jaśnie państwa” nowej burżuazji???

      W latach 90-tych też myślałem, że to już koniec Rosji. Teraz nie mam wątpliwości, że dadzą sobie radę. Ale gorzej z nami, bo wściekłość zachodniej oligarchii z przegrania swoich interesów na wschodzie może skończyć się dla nas katastrofą narodową, jako państwa frontowego.

      Warto obejrzeć wszystkie wywiady i wykłady Jacka Bartosiaka – polecam:
      “Chaos może być szansą dla Polski – Jacek Bartosiak”
      https://www.youtube.com/watch?v=HkoxG2G6HDk

      Jacek Bartosiak o bazach NATO w Polsce.
      https://www.youtube.com/watch?v=5j1gegP-u6k

      • krolowa bona
        21 października 2017 at 14:03

        @Mieclaw….analize i wysuniete wnioski sa takze moimi…Paradoks walki robotnika w PRL ,ktory walczyl ze swoim dobrobytem i zabezpieczeniem socjalnym w tzw.rewolucji atawistycznej tz. wstecznej jest i bylo dla nie z pierwszym strajkiem “solidarnosci” nie do pojecia…kto to macza tu paluchy w tej rozrubie i do czego zmierza kk….obecnie sytuacja Polski jest ta z okresu przedrozbiorowego a moze i gorzej…tez w latach 90-tych myslalam o kompletnej rozsypce Rosji,masy Rosjan z symptomami wyglodzenia emigrowalo gdze sie dalo,glownie wtedy do Norwegii,Niemiec i Izraela,takze do Stanow…mysle sobie to panstwo zaniknie a konceny “zachodnie”rozszarpia wciekle kazdy kawalek Rosji,nie wiem czy Jelcyn byl wczesniej juz uzalezniony od alkoholu czy “zachod” go rozpil…ludziom nie placono zadnych rent i wynagrodzen,oprocz sprzedawczykow narodowego bogactwa nie bylo tam nikogo zkim by mozna bylo na powaznie cos ustalic,nawet mysle,ze wykradna Rosji jej bombe atomowa i beda jeszcze ja wlasna bomba straszyc… mozna rzec,ze Putin to zeslanie niebios dla Rosji i musi twarda reka rzadzic…ku zdziwieniu swiata i przy rozdziawionych gebach udal mu sie powrot na arene miedzynarodowa i pozycja mocarstwa wbrew Obamy obrazom jest przez Rosje objeta…wszyscy juz wiedza,ze musza z Rosja “gadac” i to odnosnie wszyskich spraw swiata….

    • krolowa bona
      21 października 2017 at 13:43

      @Inicjator “ujal” kwintesencje…tak, to zarys sytuacyjny co do Rosji i swiata,takze zwrocilo moja uwage,ze w nagonkach na Rosje Francja sie nie wychyla….nie wiem czy Merkel bedzie chciala i mogla ideom E.Macrona sprzyjac i je przeprowadzac,gdyz kobita jest zdeklasowana i zdesorientowana po wyborach 24 wrzesnia w Nieczech…mysle,ze Macron przejmie projekty Marine Le Pen i przy pomocy Rosji,ktora niezmiernie potrzebuje technologicznego wsparcia z “zachodu” zacznie francuski kryzys gospodarczy i francuskie
      bezrobocie ( ok.35 % ) przy pomocy szeroko zakrojonych projektow w Rosji niwelowac i do tego nie bedzie patrzec na zgode czy aprobate Niemiec i nawet zaspanej z Jean-Claude Juncke UE…jak to pojdzie i Rosja i Francja sie “dogadaja” to Rosja bardzo,bardzo szybko wiwinduje sie nawet w stosunku do Chin na czolowe pozycje…i wogole bedzie inna “spiewka” w UE…Polska moze byc juz w niedalekiej przyszlosci zaskoczona takim obrotem spraw ,co wydaje mi sie wysoce prawdopodobne….

  7. wlodek
    21 października 2017 at 10:14

    Nie raz wydawało się że Rosja się nie podniesie,mieli i mają przeciwko sobie”demokratyczny świat”.A rezultaty tak prowadzonej polityki?Europa na skraju upadku,USA straciły rolę światowego żandarma,zbliżenie Rosji i Chin to nie tylko fakt polityczny!A Polska w oparach ksenofobii i rusofobii, w sojuszu z San Eskobar!Rosja to wielki kraj nie tylko geograficznie.Warto posłuchać W.W.Putina na Klubie Waldajskim,tam znajdziemy odpowiedź na problemy Rosji na które zwraca uwagę niezastąpiony Krakauer!Pozdro.

  8. Wojciech
    21 października 2017 at 10:19

    Według Sołżenicyna, Rosja to oddzielna cywilizacja. Od błyskotliwej kultury, Puszkina lub Czajkowskiego do ponurych kaźni katorgi i łagrów i terror Stalina i Berii. Od wieków była celem niszczenia przez tzw cywilizację zachodnią; od polskich kolonistów, Szwedów, Napoleona, Hitlera i dziś przez militarny kartel US/NATO. Zawsze wychodziła zwycięsko. Istniała i będzie istnieć. Era Putina stanowi nową jakość. Po destrukcji i grabieży przez Jelcyna i oligarchów żydowsko amerykańskich, Putin odtworzył naród rosyjski, nadał mu dumę i napęd rozwojowy. Dla higieny psychicznej oglądam rosyjskie dzienniki telewizyjne oraz panele dyskusyjne. Stanowią wzorce obiektywizmu i rzetelności, nawet wobec zmasowanej propagandy zachodniej kłamstwa, manipulacji, prowokacji i niestety przejmowania wzorców neoliberalnego prania mózgów.

    • JayT
      22 października 2017 at 21:54

      Ależ proszę Pana, a kto “namaścił” Putina – patriotę, na prezydenta Rosji, jak nie Jelcyn – ten pijak, megazłodziej i destruktor własnego państwa?! Dlaczego pomija ten tak istotny fakt?

      • krolowa bona
        23 października 2017 at 05:34

        @JayT..tak,ale to bylo albo zeslaniem niebios lub zwyklym szczesciem,gdyz Jelcyn wogole nie trzezwial i cale otoczenie,takze zagraniczne dalo mu ultimatum natychmiastowej dymusji i naznaczeniem nastepcy wedlug wlasnej woli w zamian nie beda go pociagac do zadnej odpowiedzalnosci prawnej i zapewnia mu ochronie osobista oraz cisze w mediach…nikt nie znal Putina i nikt nie wiedzial jak on sie rozwinie….mizna rzec,ze Jelcyn mial szczesliwa reke…i to w tragicznej sytuacji….

  9. wlodek
    21 października 2017 at 10:54

    Jak tu się nie cieszyć kiedy koryfeusze komentatorów O.P,Mieclaw,Wojciech,Inicjator,itp,podzielają mój punkt widzenia.”Rosję jednym metrem nie zmierzysz,u niej osobliwa natura,w Rosję można tylko wierzyć”.Pozdro.

  10. krzyk58
    21 października 2017 at 13:12

    Sołżenicyn co nieco zrozumiał, lecz o wiele za późno…. a “wcześniej”
    był nieodrodnym dzieckiem trockistowskiego komunizmu……..
    ubóstwiany w Polsce B.Okudżawa – również… Le Monde Diplomatiqe 🙂 to,tak na marginesie………….
    “Aleksander Sołżenicyn przekroczył tabu, Rosjanie nigdy nie wybaczyli mu słów z jakimi zwracał się do amerykańskich władz:
    światowe zło, nienawistne ludzkości, ono jest zdecydowane zniszczyć wasz ustrój. Trzeba czekać aż amerykańska młodzież będzie ginąć broniąc granic waszego kontynentu?! W domyśle –
    z/rzućcie “bombkie” na ten ….Z.S.R.R.
    Jeśli już p.Wojciechu – o ‘ponurych kaźniach,katorgach
    łagrów i terrorze” mówimy, przypiszmy nieludzkie traktowanie CZŁOWIEKA, w “najlepszym z ustrojów”, obrzydłym komunistom Leninowi,
    i Trockiemu…………..p.Wojciechu. …………………………
    STALIN “tylko posprzątał ” po leninowsko-trockistowskich
    półgłówkach 🙂 co to zamierzali uszczęśliwiać za pomocą zbrodni i terroru ludzkość na całej planecie, znanej jako – Ziemia. 🙂 …………..P.Wojciechu. …
    Polecam wątek “Aleksander Sołżenicyn – cała prawda”
    Zwracam uwagę na odnośniki – wytłuszczone kolorem w wątku … https://prawda2.info/viewtopic.php?t=18554
    Ps. Tak blisko mi do p.poglądów – a zarazem tak daleko….
    – póki co “rozgryzam”. 🙂

    • wlodek
      21 października 2017 at 13:40

      Krzyku,ja ci pomogę,o zmarłym albo dobrze albo wcale? A znając twoje poglądy dotyczące Rosji tylko”ttttttt”!Przyszłość się liczy i wyciąganie wniosków z przeszłości!

      • krzyk58
        21 października 2017 at 19:52

        Na przełomie XIX i XX w. był sobie malarz Jan Styka, który specjalizował się w obrazach religijnych. Fama głosiła, że Boga malował klęcząc.
        Razu pewnego, gdy Styka tworzył kolejne dzieło, chmury się rozstąpiły, ukazał się Pan Bóg i powiedział:
        – STYKA, TY MNIE NIE MALUJ NA KOLANACH, TY MNIE MALUJ DOBRZE!
        Dlatego Włodku pomny przestrogi,(z samych niebios) staram sie jak mogie… 🙂

      • wlodek
        21 października 2017 at 20:42

        Krzyku,a może i tobie podpowie,mniej Stalina i Trockiego a więcej Putina!Mniej K.K a więcej nauk Jezusa!Jak zdrowie,u mnie ściągneli szwy.Pozdro.

    • Miecław
      21 października 2017 at 16:22

      @krzyk58. Dziwnie długo ten Stalin sprzątał po Leninie i Trockim, tylko dlaczego nie wpadł na to, aby nie stawiać pomników Leninowi, zwrócić bojarom ziemię a burżuazji fabryki??? Dlaczego sam pisał peany na cześć Lenina??? A teraz trzeba sprzątać po Stalinie i przywracać kapitalizm 🙂

      Wodę z mózgu to możesz robić prawactwu, ono na pewno ci uwierzy, ale nie @Wojciech, ani ja, czy @Wlodek. Prawda nie jest tak prostacka, jak twój antykomunizm, antymarksizm i antytrockizm. W tamtych czasach totalnego feudalnego i kapitalistycznego oraz religijnego zniewolenia, nawet gdyby się nie pojawił Lenin czy Trocki ze swoją rewolucją, to prędzej czy później ktoś tą rewolucję społeczną by zrobił, może właśnie Stalin i Dzierżyński, gdyby zabrakło tych dwóch głównych przywódców?
      A to że ktoś ją przyśpieszył i może zaplanował w czyimś interesie to już inna sprawa, sprawa polityki międzynarodowej i braku inteligencji społecznej u “jaśnie państwa” oraz antyludzkiej polityki dominujących religii w Rosji i na zachodzie, trzymających masy w ciemnocie w interesie feudałów. Przez cały praktycznie wiek XIX i początek wieku XX masy wrzały nabywając powoli świadomości i walczyły o wyjście spod niewolnictwa “jaśnie pańskiego”, aby zmienić swoje położenie. To wtedy zniesiono pańszczyznę w obawie o gorsze skutki rewolucji chłopskiej i zniesiono sądownictwo patrymonialne nad pańszczyźnianymi chłopami. Rewolucja Październikowa była tylko tego skutkiem i tylko przyśpieszyła to co było w tamtych warunkach nie do uniknięcia, a poprzedzały ją rewolucje z XIX wieku.
      Oto przykład takiego wrzenia i nastawienia chłopów do konkordatu w II RP – w “Chłopskim Sztandarze” z 13.IX.1925 r. Walenty Wołoszczak ujął to satyrycznie w wierszu:

      “Pośród licznych państw na świecie
      Polska państwem jest bogatym;
      Obdarzył ją papież przecie
      Bardzo cennym konkordatem …

      Choć lud biedny z głodu ginie,
      Do samobójstw się ucieka;
      Konkordacka prze łacinie
      Otacza Polskę opieka.

      Żyj więc, Polsko konkordacka –
      Dokąd Rzym cię nie pogrzebie.
      Grób ci kopie czerń “sarmacka”,
      Hodowana na twym chlebie.”

      Fakty są takie @krzyk58, że ówczesne “jaśnie państwo”, burżuazja i duchowieństwo, zatraciły instynkt społeczny i człowieczy. Nie dało się dłużej już ciągnąć systemu feudalnego, stąd rewolucja, a że wspomagana materialnie i intelektualnie to już sprawa ówczesnej geopolityki. I bez tego kiedyś tamten system musiałby upaść, mimo, że jak ten “chłop pańszczyźniany” lub “jaśnie pan” jesteś tak bardzo do niego przywiązany.
      Nie zapominajmy, że ta rewolucja przyspieszyła też naszą niepodległość. Ówczesny chaos dał Polsce szansę, której wtedy jeszcze masy ludowe nie były w stanie wykorzystać demokratycznie na swoją korzyść i zostały totalnie rozbite po zamachu majowym w interesie kasty właścicieli, którzy byli lepiej zorganizowani i mieli jednolite cele w przeciwieństwie do całej masy ludowych partyjek i koterii, socjalistycznych klubów wzajemnej adoracji i komunistycznej partii na żołdzie międzynarodówki. Czyli podobnie jak teraz.

      • krolowa bona
        23 października 2017 at 05:47

        @Mieclaw…znakomite “ujecie”,znakomita analiza..nie wiem jednak czy @krzyk58 moze konsekwentny rozwoj wydarzen tzw.dialektyke rozwoju spoleczenstw wogole pojac,gdyz jest per definictio wyznawca kreacjonizmu i zareaguje na powyzszy wywod jak ba “laskotki” w stopy i chichoczac pod nosem przywola ponownie Tureckiego i Lenina na swiatka narodzin “Boga,krola Polski”..czy cos w tym guscie a potem kupi sobie za w Niemczech u kapitalistow i neokonow czy nawet trockistow zarobione pieniadze samochod wyprodukowana przez szwedzkich eurokolchoznikow i pojdzie do przychodni zdrowia z zadaniem leczenia na eurokolhozowe ubezpieczenie na wypadek choroby a mnie ochrzci trockista lub eurokolhoznikiem….no tak mu sie jakos porobilo we wlasnej glownie,ze nie umie innaczej…..

      • Lech
        10 listopada 2017 at 23:53

        @Miecław: W ostatnim numerze tygodnika PRZEGLĄD jest krótkie streszczenie historii Rewolucji Październikowe, a w nim sporo o Leninie i “niemieckich” pieniądzach, które były, ale tylko na transport Lenina ze Szwajcarii do Pitra. Lenin, co by o nim nie pisać, był “obsesyjnym” i utopijnym rewolucjonistą. Pieniądze mało go interesowały i wcale nie były celem jego działania. Chciał autentycznie sprawiedliwego ustroju z jednakową dolą dla wszystkich obywateli. W kraju tak biednym jak Rosja musiało się to skończyć równym podziałem nędzy, a potem terrorem. Niemniej jednak Rewolucja Październikowa przeorała mentalność całego świata, głównie Europy Zachodniej, w której dzięki niej powstały państwa dobrobytu. Najmniej korzyści przyniosła samym Rosjanom. To dzięki rewolucji zaistniała w 1918 roku Polska i to nie dzięki dekretowi Lenina odzyskaliśmy niepodległość, lecz wskutek lęku państw zachodu przed bolszewikami i chęcią stworzenia z Polski kordonu sanitarnego. (patrz również ostatni numer LMD) .

    • Miecław
      21 października 2017 at 16:52

      @krzyk58. Co do Sołżenicyna – zabrakło mu inteligencji. Był tylko literatem i jak wielu podobnych mu polskich literatów, został łatwo zmanipulowany i wykorzystany. Teraz piszą książki rehabilitacyjne, jak ja to nazywam, w których z pokorą przyznają, jacy to byli kiedyś głupi i służyli w styropianie lub kk obcym interesom. Nie ma nad czym się rozwodzić, ani podziwiać. Nikt się nie powinien nad nimi użalać, ani ich rozgrzeszać. Dlatego nie dziwię się postawie Rosjan.
      Żal tylko zwykłych uczciwych ludzi, którzy przez takie intelektualne “presstytutki” utracili godne życie i muszą teraz cierpieć biedę oraz pracować na oligarchię kapitalistyczną.

      A Chińczycy nie wstydzą się leninizmu-marksizmu. Ot ironia losu 🙂
      “Chińczycy nie ukrywają dodatkowo, że nie chcą kopiować polityczno-gospodarczych modeli wypracowanych przez inne państwa, ponieważ mają ambicję, aby to właśnie ich droga rozwoju była naśladowana zagranicą. Między innymi z tego powodu KPCh dokonuje aktualizacji myśli marksistowsko-leninowskiej, a jej nowa wersja ma opierać się na czternastu punktach tworzących „socjalizm nowej ery”. Jego podstawową zasadą ma być budowanie dobrobytu poprzez rozwój oraz wspólne działanie na rzecz całej ludzkości.”
      https://wolnemedia.net/chiny-zmierzaja-w-strone-socjalistycznej-potegi/

      No cóż, pozazdrościć tylko im inteligencji społecznej, ale oni mają swój prospołeczny konfucjanizm, a nie, jak my – kulturowy katolicyzm.

      • krzyk58
        21 października 2017 at 19:34

        @Miecław. jjjjjjjjjjj odwracasz kota ogonem, w “każdym calu” długości. 🙂 Można i tak, tyle ze odwrócony kot – nadal pozostanie kotem. Po prostu nie chwytasz “drobnych’ niuansów, ot,choćby “tu”
        “A Chińczycy nie wstydzą się leninizmu-marksizmu.” Jest w podobnym klimacie smaczków nieco więcej – nie zamierzam wyciągać na “światło dzienne :), 🙂
        Przyznasz Miecław, że to kolejny kraj(Austria) po Rosji,Białorusi,Węgrzech,
        gdzie dla sponsorowanego lewactwa (eurokomuny) nie ma miejsca
        “pod słońcem”., gonią na śmietnik historii albo do punktu wyjścia na Wall Street do sponsorów
        komuny.

  11. wieczorynka
    21 października 2017 at 15:50

    Najbardziej o losy Rosji martwią się “przyjaciele i partnerzy” Rosji.
    Rosja stoi siłą dzięki własnemu społeczeństwu, które chce mieć własną Ojczyznę bez zależności od innych krajów.

  12. Miecław
    21 października 2017 at 16:34
  13. krzyk58
    21 października 2017 at 19:41

    Cd. “Oto przykład takiego wrzenia i nastawienia chłopów do konkordatu w II RP – w “Chłopskim Sztandarze” z 13.IX.1925 r. Walenty Wołoszczak ujął to satyrycznie w wierszu:”
    Pierdu,pierdu… 🙂
    Chłop wczoraj i dziś był jest i pozostanie zachowawczym elementem sceny politycznej, “Bóg, Honor, Ojczyzna” – to nie jest wyświechtany
    frazes jak w przypadku polskojęzycznej ynteligiencji.

    • Miecław
      21 października 2017 at 22:06

      @krzyk58. Ano zgadza się i kościół nad tym pracuje, żeby chłop nie doznał oświecenia tylko pozostał chłopem. Sprawdź sobie w słowniku dawnych starożytności słowiańskich kogo nazywano dawniej “chłopem” 😉 Choć jednostki się czasami buntują, ale większość i tak pozostanie pod przewodnictwem kk, niewolnikami duchowymi i ekonomicznymi onych , których tak bardzo lubisz 🙂

  14. krzyk58
    21 października 2017 at 20:19

    Смерть Сталина была вызвана отравлением, а его история болезни подделана. Загадочно исчезли фрагменты органов вождя, которые были обязаны храниться несколько лет. Политика СССР кардинально изменилась, а через несколько месяцев был арестован и расстрелян Л.Берия. Который начал расследовать смерть Сталина и арестовал руководителя секретной лаборатории МГБ (где экспериментировали с ядами).

    Так был ли Сталин отравлен?

    Я уверен, что был.

    На самом деле – «Его отравил Хрущев!» Тайна последней кардиограммы Сталина. Выпуск от 02.10.2017

    https://www.youtube.com/watch?v=yy3gM5iVbQA

  15. krzyk58
    21 października 2017 at 20:26

    Берия – 1 серия – Документальный сериал, 2010

    https://www.youtube.com/watch?v=9nbJ3vZbTQ8

    Czteroodcinkowy mini-serial…

  16. leming
    21 października 2017 at 20:34

    Zobaczymy za dziesięć lat. Jednak moim zdaniem nie można prognozować przyszlości tylko za pomocą interpretacji znanych dzisiaj faktów.Jesteśmy w trakcie trwającej eksplozji demograficznej która dotarła do serca imperium.Brexit jest bardzo wymownym przykładem, to próba ratowania się. Za 10 lat na Ziemii przybędzie około 700 mln. ludzi. W tej sytuacji mowienie o spadku popytu na surowce jest żartem.Nawet czysta woda zostanie cennym surowcem.Ogień konfliktów rozpala się, racjonalne rozwiązania zostaną zastąpione prowizorycznymi rozwiązaniami dla obrony, wyobrażmy sobie ile surowców pochłania rozkwitający trend militarnych manewrów i militarnych zbrojeń.Nie ma odwrotu, ratunku nie będzie rozsądek i dyplomacja zostały porzucone,przywodcy państw okładają sie na twitterze na oczach świata.Jedyną iskierką nadziei jest postęp technologiczny, to on zmienił prawa na rynku węglowodorów a nie knowania.Czy nas uratuje ? , zobaczymy za 10 lat. A Rosja, dla Rosji najbardziej niepewnym i niebezpiecznym elementem jest zmiana cara.Niektórzy twierdzą że dobry dla pokoju i rozwoju jest car, ktory jest teraz, następca może nie być taki chętny do kooperacji.

    • krolowa bona
      23 października 2017 at 05:02

      @leming…analize i tezy komentatora @leming popieram w calej ale to w calej rozciaglosci i uwazam,jak pare “wiekszych glow” ni moja za najwiekszy tykajaca bombe dla calej ludzkosci wlasnie z tych powodow,ze surowcow i niezbednych substancji do zycia jakim sa min.woda i tlen nie bedzie po dostatkiem dla wszystkich….rozmaite osrodki naukowe i to niezaleznie od siebie mowia,ze to niby nie dlugo ma potrwac i ludzkosc ma sie – tu cytuje “przeprowadzic na inna planete,gdyz Ziemia jest zniszczona i wyexploatowana z surowcow i wogole brakuje na niej miejsca….”ja nie wiem jak ma to wygladac i czy deportacje ludzi na inna planete beda dobrowolne czy przymusowe jak poczytkowo do kolonii karnych z Anglii do Australii czy z Francji na Antyle np.do Gujany Zwrotnikowej….mowili o ty i to znowu i to zupelnie powaznie w czwartek,19.10’2017 o godz 21 w programie “scobel”(nazwisko redaktora naukowego ) w niemiecko-austryjacko-szwajcarkiej stacji Telewizji kulturalno-oswiatiwej “3sat” (www.3sat.de/scobel ) to odnosnie postepu technologicznego a o roli i znaczeniu wlasciwego cara to jestem takze tego samego zdania zwlaszcza ze sa podsylane do nich hieny i to roznej masci i kalibru….

  17. JayT
    22 października 2017 at 21:49

    Trochę gwoli ścisłości…
    Produkt Krajowy Brutto Rosji stanowi mniej więcej 2/3 tego co mają Włochy i jest dokładnie na poziomie słabej Hiszpanii (dane za rok 2016). Rosji daleko nawet do Italii… Chiny wydają na zbrojenia ponad 3 razy tyle co Rosja (dane za rok 2017), a na jednego Rosjanina przypada więcej niż 10 Chińczyków. O różnicy w wydatkach na badania i rozwój (R&D) w tym artykule już napisano.
    Gdyby nie strach przed zagładą nuklearną, Chińczycy już dawno odebraliby Ruskim Kraj Nadamurski, który stracili na mocy tzw. nierównoprawnych traktatów w XIX wieku.
    Na Rosji zemści się już wkrótce (oby) ludobójstwo, którego dopuściła się zarówno na własnym narodzie, jak i na narodach ościennych (kilkadziesiąt milionów ofiar komunizmu oraz II Wojny Światowej-pakt z Hitlerem).

    Szkoda tylko, że O TYM jakoś nie chce Pan pisać…

    W związku z powyższymi faktami, naprawdę nie rozumiem dlaczego wg Pana Rosja to “wspaniały kraj”. W jakiej dziedzinie?
    Owszem, poziom nauk ścisłych, literatura, balet, piękny język, przyjaźni ludzie-zgoda, ale reszta?

    • krolowa bona
      23 października 2017 at 05:25

      @JayT….podnosi tu komentator istotne i znane kwestie…jak zwykle, jednoczesnie istnieja rozne i czesto bardzo sprzeczene linie rozwojowe,historyczne i polityczne….w wypadku Rosji te zjawiska sa biorac tylko pod uwage jej rozmiar i strefy czasowe wyjatkowo spotegowane…jest to i to i jednoczesnie tego przeciwienstwo …ma sie na podstawie tego i tego takie to a takie wrazenie takiego a takiego rozwoju gd tymczasem w innym kacie cos otwrotnego…presje demograficzna Chin na Rosje uwazam takze za wyjatkowe wrecz zagrozenie i przejecie Rosji przez Chiny moze odbyc sie wrecz bezszelestnie…po prostu jak juz na Syberii ma to miejsce przyjezdzaja biedni,prawie w lachmanach i wyglodzeni Chinczycy i bez zadnego tytulu do ziemi zaczynaja ja przy znoju wlasnego potu uprawiac i tak to “idzie” az sie zasiedza i rozmnoza a teren jest prawie niezasiedlony przez Rosjan tylko sobie isnieje…..np.w zachod Kanady nad Pacyfikiem jest juz przez Chinczykow zdominowany,np.”bialy” Kanadyjczycy pochodzacy z Anglii to mysla o powrocie po cis 200 latach do Anglii,bo sa tylko mozna kupic tylko male rozmiary odziezy i butow oraz meble itd.dostosowane do klijenta chinskiego,takze zywnosc…np.nie kazdy jada zmije i szczury i pije krew z gadow…to wcale nie jest zabawne albo wyjatkowe lecz nabiera wielkich rozmiarow….

    • wlodek
      23 października 2017 at 09:43

      Twoja”propaganda” osiągnięć Rosji wskazuje że V Departament bliżej ci niż rozum!!!

  18. bob
    23 października 2017 at 08:34

    Mig 35 to na pewno nie jest samolot o takim potencjale bojowym jak nowe wersje F 16 i F 18. Nic dziwnego, że jego cena jest znacznie niższa.

  19. daniel
    28 października 2017 at 19:49

    na razie nie będzie rewolucji elektrycznej w motoryzacji. Elektroauto w skali masowej? Nie ma tyle kobaltu, żeby to zrobić. Dalej: Chiny nie są konkurencją dla Rosji, one są uzupełnieniem, podobnie jak Rosja dla Chin. Dalej; na surowce popyt się nie zmniejszy, wręcz przeciwnie, w wojnie propagandowej i gospodarczej mamy przedsmak walki o surowce. Atuty ma na razie Rosja, a bajeczka o chińskim zagrożeniu? A dla Chin to nie ma zagrożeń? Największym zagrożeniem dla Chin będzie słaba Rosja, bo wtedy Amis poradzą sobie z chińskim wyzwaniem. A teraz to niemożliwe.

  20. krzyk58
    28 października 2017 at 21:58
  21. Lohn
    20 listopada 2017 at 09:21

    Ale was ruskich troli namnożyło się – to nie żarty, że was sku!wysynów jest kilkadziesiąt tysięcy – własnie takie ma trudności VVVV NNNNN Putin jak wyżywić bandę agentów na świecie. Po*ierdoliło autora – Putin to MMMMMM a nie modernizator… Rassisja – MMMMM się piec

  22. jerzyjj
    21 listopada 2017 at 00:23

    NA MAPIE WIDAĆ GDZIE BĘDZIE POLSKA…
    Półtora roku do likwidacji rur w których jeszcze płynie przez Ukrainę gaz do Europy.
    http://yurasumy.livejournal.com/1549943.html

    • Lohn
      21 listopada 2017 at 12:25

      No na ruskiej mapie to może być wszystko widać…. Tak się składa, że ten zacofany kraj ze skradzionymi technologiami zawsze będzi Polskę opluwał, bo to własnie Polka jest mu solą w oku. Od zawsze, tzn od m.w. Aleksego Michajłowicza i dalej poprzez Piotra aż do dddddddddddddd Putina….

      • krzyk58
        21 listopada 2017 at 13:15

        ggg ggggg gggggg gggg europejski. 🙂

        Garść trudnych pytań do oszołomów i zmanipulowanych
        Jeżeli Ty również boisz się „rusków”, uważasz Putina za krwiożerczą bestię, masz przekonanie, że to Rosja łamie prawo na Ukrainie, a nie zachód, przeczytaj poniższe pytania i sam sobie odpowiedz kto to wszystko robi:
        https://opolczykpl.wordpress.com/2014/10/07/pytania-dla-rusofoba/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up