Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

12 grudnia 2017

Ustawy prezydenckie – bez szans na zmianę Konstytucji?


 Ustawy prezydenckie mogą spowodować potrzebę zmiany Konstytucji, widać że pan Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej dotrzymał słowa, jednak w praktyce nie zadowolił nikogo. W ujęciu generalnym – podtrzymał swoją argumentację, przedstawiając ją w formie zapisów ustawowych. Realnie widać duży ukłon w stronę Prawa i Sprawiedliwości, jednak zarazem nie jest to tak daleko idące, jak zawetowane projekty ustaw dotyczących sądownictwa sygnowane przez jego macierzystą partię polityczną. Widać, że pani Zofia Romaszewska ma bardzo duży autorytet dla pana Prezydenta, nie ma w Polsce rzeczywiście tradycji, żeby Prokurator generalny mógł ingerować w pracę Sędziów.

Środowisko skupione wokół pana Ministra Sprawiedliwości może czuć się zawiedzione. Jednak twierdzenie, że pan Prezydent może zostać młodym komentatorem politycznym z własną ochroną, czyli zawoalowane stwierdzenie o odrzuceniu pana Prezydenta przez jego obóz, a w konsekwencji ponieść śmierć polityczną – to za dużo chyba nawet jak i na standardy dobrej zmiany.

Pan Prezydent przeprowadził konsultacje środowiskowe z parlamentarnymi opcjami politycznymi, na co narzekały organizacje pozarządowe i niektóre środowiska obywatelskie, że nie było to wypełnienie zobowiązania co do konsultacji. Usłyszeliśmy głośne pytanie o to, czy pan Prezydent jeszcze jest ze środowiskiem dobrej zmiany. Nie padła na nie żadna odpowiedź. Pan prezes jednoznacznie się zapytał publicznie – czy możliwe będą dalsze zmiany, czy mogą iść do przodu. W jednej z wypowiedzi pan prezes jednoznacznie stwierdził, że zobaczymy co szczegółowo pokaże pan Prezydent. Świadczy to jednoznacznie o tym, że projekt jest bardziej autorski, niż środowiskowy.

Europa oczami pana Komisarza Timmermansa bardzo bacznie przyglądała się propozycjom legislacyjnym pana Prezydenta, to żałosne że w niepodległym państwie, mamy ograniczoną suwerenność do tego stopnia, że w zależności od naszych gier wewnętrznych grożą nam realne sankcje polityczne i ekonomiczne w Europie. Niestety to są nasze realia, dobrze byłoby gdyby tak istotne projekty ustaw, również publikować po angielsku, niemiecku i francusku – jak i bogate informacje o tym, czego dotyczą we wszystkich innych językach Unii. Chodzi o to, żeby dotrzeć z informacją do odbiorców z pierwszej ręki, w sposób bezpośredni.

Warunki brzegowe projektu pana Prezydenta były jednoznaczne – ograniczenie władzy Prokurator Generalnego, demokratyzacja KRS i reorganizacja Sądu Najwyższego. Do tego do dorzucono część postulatów PiS i byłoby na tyle. Można mówić o sukcesie pana Prezydenta w znaczeniu legislacyjnym, albowiem na pewno będzie miało miejsce ograniczenie władzy Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego.

Oświadczenie pana Prezydenta miało charakter bardzo neutralny, powiedział co zanegował, nie powiedział dlaczego. Powiedział co obiecał i dokonał sprawozdania z tego, do czego się zobowiązał w zakresie propozycji. Pan Prezydent zwrócił uwagę na ogromną władzę Ministra Sprawiedliwości w zakresie wybierania członków KRS. Przypomniał swoją tzw. „dudapomoc”, doświadczenie z prowadzenia biura poselskiego – na tej podstawie argumentował za Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w Sądzie Najwyższym, ma służyć do rozpatrywania skarg nadzwyczajnych. Prezydent powiedział, że się dziwi, że w poprzedniej wersji ustawy nie znalazła się taka propozycja. Dobrze, że będzie możliwość skargi nadzwyczajnej od każdego orzeczenia w Polsce – ludzie to postulowali od lat. To poważna zmiana systemowa i dobrze, że pan Prezydent ją chce wprowadzić.

Zmianie ulega sposób przenoszenia Sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku, pan Prezydent nie zgodził się na usunięcie wszystkich członków składu na raz. Prezydent ma decydować o tym, czy Sędzia będzie mógł dłużej orzekać, po przekroczeniu wieku emerytalnego.

Pan Prezydent życzy sobie, żeby do Sądu Najwyższego przy orzekaniu w wybranych sprawach zostali wprowadzeni ławnicy – przedstawiciele społeczeństwa. To ma dotyczyć spraw dyscyplinarnych i skarg nadzwyczajnych. Ma ich wybierać Senat spośród kandydatów zgłoszonych przez różne podmioty np. organizacje pozarządowe.

Zdaniem pana Prezydenta ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Problem dotyczy tzw. 3/5-tych, wyboru członków KRS przez Sejm. PiS i Nowoczesna zgłosiły zastrzeżenia, a Prezydentowi chodzi o to, żeby to nie był wybór jednopartyjny. Pan prezydent podtrzymuje tą swoją propozycję, chodzi o porządek i procedurę wyboru Sędziego. Potrzebny jest mechanizm zabezpieczający, jeżeli parlament nie będzie w stanie wyłonić 3/5-tych. Prezydent zaproponował mechanizm, że jeżeli w ciągu 2 miesięcy Sejm nie wybierze kandydatów do KRS, to tego wyboru spośród kandydatów zgłoszonych Sejmowi będzie dokonywał Prezydent RP. Wskazane powyżej partie miały zgłosić, że to nie jest rozwiązanie zgodne z Konstytucją. Pan Prezydent ma propozycję – przygotował projekt zmiany Konstytucji, który ma pozwolić Prezydentowi na dokonywanie takich działań. W związku z tym zaprosił przedstawicieli klubów parlamentarnych do rozmów w tej sprawie. Prezydent zadeklarował, że jak będzie zgoda to taką ustawę złoży. Jeżeli nie to będzie potrzebne inne rozwiązanie.

Dodatkowo kandydatów do KRS ma mieć prawo zgłaszać grupa 2000 obywateli – to prawdziwy przełom, jeżeli chodzi o działanie systemu sądownictwa w Polsce. Można powiedzieć, że to propozycja zupełnie zmieniająca nasz system. Ponieważ oto będzie zrealizowany postulat demokratyzacji wyborów Sędziów.

Całość to odważne zmiany, daleko idące – zmiana Konstytucji jest logiczna w tej materii, widać że pan Prezydent działa systemowo i adresuje swoje propozycje pod kątem sprawności funkcjonowania całego systemu prawa w Polsce. Nawiązanie do Konstytucji jest obligatoryjne. Środowiskom Sędziów to może się nie spodobać, ponieważ cześć z nich uznaje prawo samo wybierania się, za podstawę gwarancji niezawisłości. Niezwykle ciekawie zareagowali politycy, warto zwrócić uwagę, że opozycja podeszła do tych propozycji jak do jeża. Reakcje przedstawicieli koalicji rządzącej – po długiej chwili milczenia są wyważone, rzeczniczka partii rządzącej wypowiedziała się bardzo delikatnie – nie zamykając tematu, podobnie pan Ryszard Terlecki, po spotkaniu u pana Prezydenta. Warto na ten aspekt zwrócić uwagę, bo normalnie liczni politycy partii rządzącej ochoczo komentują wszystko, co tylko można komentować. Tym razem – milczenie. Nie dziwi też postawa Platformy Obywatelskiej, która nie wybrała się na rozmowy z panem Prezydentem. Partia jest totalną opozycją i jest to zrozumiałe – odrzuca możliwość współpracy z panem Prezydentem. Deklaracja pana Ryszarda Petru przed spotkaniem – odrzucająca jego cel, to najdelikatniej mówiąc brak zrozumienia dla wagi sprawy, chociaż argumentują swoje stanowisko logicznie. Cieszy postawa PSL, którego lider bardzo rozsądnie podchodzi do zagadnienia.

W konsekwencji tych zmian, ze zmianą Konstytucji włącznie, władza Prezydenta byłaby zwiększona. Z punktu widzenia systemu i mechaniki władzy państwowej, lepiej żeby więcej władzy – w tak ważnej dziedzinie – miał Prezydent, mający bezpośredni mandat z wyborów, niż Minister Sprawiedliwości, będący jedynie członkiem Rady Ministrów. prezydent powiedział wprost – jeżeli nie zgodzicie się państwo na moje propozycje, to będzie tak jak jest. To jest powiedzenie “nie” panu prezesowi. Stawia to pod znakiem zapytania poparcie polityczne PiS dla pana Dudy w kolejnej kampanii wyborczej. Mamy wojnę na górze, ale to z winy Ministra Sprawiedliwości, który chciał dla siebie zbyt wiele. Zobaczymy, co innego zaproponuje pan Prezydent w świetle faktu – braku możliwości dla zmiany Konstytucji, bo przy tej postawie Platformy Obywatelskiej, nie ma o czym mówić w ogóle.

Tags: , , , , , ,

16 komentarzy “Ustawy prezydenckie – bez szans na zmianę Konstytucji?”

  1. Inicjator
    26 września 2017 at 05:30

    No to ruch “pionkiem” do przodu i oczekiwanie – co dalej.

    A dalej wszystko zależy od Pana Prezesa oraz jak Jego Kot na te propozycje zareaguje …

    Spokój w Nadwiślańskim Macondo ma być.

    Amen.

  2. jem jogurt z dżemem
    26 września 2017 at 07:15

    PSL wchodzi w d. Dudzie. Chca się dossać do żłobu.

  3. krzyk58
    26 września 2017 at 07:58

    Europa oczami pana Komisarza Timmermansa….

    We Francji dziesiątki tysięcy ludzi protestuje na ulicach przeciwko polityce Emmanuela Macrona, który przepycha kontrowersyjne ustawy przez dekrety bez głosowania w parlamencie. Ostatnio podpisał dekret w sprawie reformy kodeksu pracy, który rewolucjonizuje dotychczasowe relacje między pracownikami, a pracodawcami. W tym kontekście racje ma publicysta i komentator polityczny Stanislas Balcerac, który zauważył, że gdyby tak samo robił rząd PiS (rządził dekretami), to taki Timmermans w swej histerii udławiłby się od krzyku….http://niewygodne.info.pl/artykul8/04012-Dekrety-Macrona-a-sprawa-polska.htm

  4. Realista
    26 września 2017 at 08:16

    Nikt nie twierdzi, że z Sądami w Polsce jest wszystko w porządku. Jednak oni sami wywołali konflikt i nie są w stanie z niego wyjść z twarzą. Mamy zdewastowany system prawny TK jest kpiną z rozwiązań legislacyjnych.

  5. 26 września 2017 at 08:23

    A. Duda udowodnił, że nie tylko jest słabym prezydentem ale też słabym politykiem a tyle ludzi oddało na niego głosy. Chyba by mu lepiej poszło na ukrainie. Zresztą widać to po jego otoczeniu, szkoda słów, gdyby był tak ambitny jak udaje to sam by złożył Urząd.

    • krzyk58
      26 września 2017 at 17:50

      @Winetu.Na ‘ukrainie’ albo w Izraelu co na jedno wychodzi….http://www.polishclub.org/2017/09/24/rozbic-falszywe-mity-o-historii-stosunkow-polsko-zydowskich/

      @Erwa Erazm. “własny obóz pyta się czy jest z nimi” ??? 🙂
      “Wydmuszka” korowska….. na pewno nigdy nie był związany z “Chamami”…

      @Wojciech. Cóż to za indywiduum, tenże K.L? 🙂 Jeśli lewak to by wiele tłumaczyło.Napiszę tak, w ‘totalitarnym skrócie”, za dużo “kosmopolitycznego
      obozu prezydenckiego’ , za mało Narodowego,
      Polskiego – PiSu. POLSKA ponad wszystko…(kocham “ten” jazgot)
      on’że za minutku rozlegnie się… 🙂

  6. Erwa Erazm
    26 września 2017 at 09:22

    Duda generalnie wypadł bardzo słabo. Opozycja ma go za uzurpatora, własny obóz pyta się czy jest z nimi… facet przegrał przegapił szansę na tworzenie włąsnego zaplecza

  7. Wojciech
    26 września 2017 at 09:46

    Krystian Lupa, znany reżyser pisze:
    „Dzisiejsza Polska to kraj, z którego trzeba uciekać – i to nie dlatego, że się komuś pali grunt pod nogami czy że nie ma co żreć. Z tego kraju trzeba uciekać, bo wstyd, bo życie tu nie ma sensu” –
    Ma na myśli chyba system rządów ciemniaków solidarnościowo kościelnych i kabaret z udziałem prezesa i Adriana. Kto może niech więc ucieka.

    • wieczorynka
      26 września 2017 at 20:06

      @ Wojciech, na poważną politykę nie mam nastroju (zaraz przechodzę do demotywatorów) natomiast nawiążę do kabaretu z udziałem prezes & Adrian.

      Otóż przeczytałam w “Sputniku” arcy zabawny artykuł (polecam)- nie wiem tylko na ile prawdziwy, o tym jak uczniowie w Macedonii zawiązali portal podający nieprawdziwe wiadomości odnośnie obecnego prezydenta zza wielkiej wody dla właśnie Amerykanów. Portal cieszył się ogromnym powodzeniem, natomiast uczniowie stwierdzili, że właśnie kłamać nauczyli się od tych zza oceanu.

      • krzyk58
        26 września 2017 at 21:55

        NO,Ba, a gdzie uczuć sie , jak nie “u miszcza’ ściemy?? 🙂
        Pozdrawiam

    • krzyk58
      27 września 2017 at 16:48

      A,aaaaaaaa. Wiem już kim jest niejaki p.Lupa.. p.Wojciechu,
      niestety zanotował pan kolejny ‘przypał”..a “temu panu” – szerokiej
      drogi na kosmopolityczno – lewacki zachód. Intuicja podpowiadała mi
      – kto zacz… “Reżyser teatralny Krystian Lupa zwierzył się mediom Adama Michnika ze swojej oceny obecnej sytuacji politycznej w Polsce.

      Celebryta dołączył do swoich kolegów i koleżanek z branży, którym w naszym kraju z nieznanych bliżej powodów żyje się źle…………….
      https://marucha.wordpress.com/2017/09/26/rezyser-lupa-z-tego-kraju-trzeba-uciekac-bo-wstyd-bo-zycie-tu-nie-ma-sensu/

      Ps. Pocieszające jest to jak ów “postempek” widzą komentatorzy.
      Chciałoby się użyć mocniejszego słowa pod adresem niejakiego lupy……..(ort.celowo ‘popełniona).

  8. Miecław
    26 września 2017 at 09:47

    Fakt niezaprzeczalny: “to żałosne że w niepodległym państwie, mamy ograniczoną suwerenność do tego stopnia, że w zależności od naszych gier wewnętrznych grożą nam realne sankcje polityczne i ekonomiczne w Europie.” Niezły sukces odniosły styropiany po 27 latach transformacji. To dowód koronny na brak suwerenności i neokolonialną podległość strukturom globalnych korporacji rządzących UE.
    Nawet w Moskwie nam nie pisano i nie narzucano ustaw w PRL, a kodyfikacja prawa i procesu karnego z 1969 roku była całkowicie polską myślą prawniczą wzorowaną na kodyfikacji przedwojennej a dostosowana do nowych warunków społecznych oraz prawa międzynarodowego w zakresie ochrony praw i wolności człowieka. Pod względem niektórych instytucji prawnych wyprzedzaliśmy zachód o lata świetlne i to w PRL. Zajmując się historia prawa trafiłem na takie ciekawe opinie, że niektórych instytucji prawnych zazdrościli nam nawet Rosjanie. Mimo ówczesnych politycznych wpływów radzieckich mieliśmy wolność i swobodę w stanowieniu prawa krajowego. Na przykład w odniesieniu do kodeksu postępowania karnego z 1969 roku wiele unormowań prawnych różniło się znacznie od doktryny radzieckiej, w takim nawet stopniu, że wskazywano je za modelowy przykład do wprowadzenia w systemie radzieckiego prawa karnego procesowego. Taką opinię przedstawił prof. Instytutu Państwa i Prawa AN ZSRR dr W. M. Sawicki w 1985 roku. (źródło: W. M. Sawicki – Niektóre aspekty badań porównawczych prawa karnego procesowego ZSRR i PRL, Państwo i Prawo 1985, z. 11-12, s. 39-41.) Chodziło tam jak pamiętam, m. in. o instytucję oskarżyciela posiłkowego nieznaną doktrynie radzieckiej.
    Powinien teraz z grobu powstać Piłsudski i wszystkich styropianów pognać spod swojego pomnika oraz wypowiedzieć swoje słynne słowa: “Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”. Chyba nie przekręciłem bo cytuję z pamięci?

  9. Janusz biznesu
    26 września 2017 at 11:23

    Duda silnie wtopił a PO go olało

  10. Olgierd Tura
    26 września 2017 at 13:18

    Duda zamieszał w kotle, ośmieszył PO, tj sama się ośmieszyła, a zarazem związał ręce PiS. Ciekawe co ma w zanadrzu?

    • krzyk58
      26 września 2017 at 19:48

      @Janusz biznesu..@…@Olgierd Tura. Duda NIGDY nie by z ‘Chamami”….jest tylko zakładnikiem ‘rodziny”…………………………..

  11. krzyk58
    26 września 2017 at 21:52

    Jabłonowski i Poręba – Desant Berlingowców na Warszawę 1944
    https://www.youtube.com/watch?v=qFhwX_CuD6g&t=1391s

    ………..aaaaaaaa, wy, ‘profesorkowie’… qarfasztfaszbarabasz……

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up