Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

12 grudnia 2017

Dobra zmiana mlekiem i miodem płynąca – mamy nadwyżkę w budżecie… Czy będziemy mieli nowego premiera?


 Dobra zmiana mlekiem i miodem płynąca, mamy nadwyżkę w Budżecie Państwa! Co prawda operacyjną (bo jest dalej deficyt), jednak dzieje się dobrze. Po sierpniu nadwyżka wynosi niemal 5 mld PLN. Jest poważna szansa, że deficyt sektora finansów publicznych spadnie poniżej 2% PKB i będzie się utrzymywał na bezpiecznym poziomie przez kolejny rok. W konsekwencji zmniejszymy zadłużenie oraz będziemy mogli służyć Unii Europejskiej za przykład sukcesu w reformowaniu systemu finansów publicznych. Jeżeli chodzi o dziurę w finansach publicznych to wracamy do poziomu 2007 roku. Trzeba pamiętać, że rządy pana Donalda Tuska, to był okres wielkiego poluzowania cugli dla zadłużania się.

Skarbonka się zapełnia VAT-em, oto tajemnica sukcesu. Zebrano 20% więcej tego podatku , niż przed rokiem. Do sierpnia pobrano około 20 mld PLN więcej, niż w tym samym okresie poprzedniego roku. To około 72% planu na cały rok.

Co prawda wydatki są niższe od planowanych o 11 mld PLN (około 60% planu), bo inwestycje siadły – jednak to jest jeszcze do uratowania, bo wykonanie wielu budżetowych płatności dzieje się na koniec roku. Do sukcesu dołożył się NBP – około 8 mld PLN piechotą nie chodzi, to olbrzymie pieniądze, które istotnie wspierają budżet.

Problem z inwestycjami jest dwuznaczny. Z jednej strony samorządy przestraszyły się CBA, Prokuratury i nowego reżimu wydatkowania środków publicznych. Z drugiej strony jednak faktem jest to, że w większości samorządów rządzi opozycja. Nie ma zgodności celów i wiele rzeczy może się nie zgrać. Bezwzględnie to jest problem i trzeba coś z tym zrobić, tak żeby maszyna wydawania publicznych pieniędzy działała. Samorządy są największym wydatkującym środków publicznych i tak pozostanie. Im szybciej ruszą inwestycje tym lepiej dla nas wszystkich, jednak jak wszystko na to wskazuje, nie będzie to możliwe przed wyborami.

Bezwzględnie powyższy stan jest sukcesem rządu, co prawda zmieniła się zasada księgowania zwrotów podatku VAT, jednak to jest dopuszczalne w mechanice tego podatku. Na pewno wielu firmom jest trudniej, a dla niektórych mniejszych i małych – może być tragicznie, jednak co do zasady nie ma problemu. To kwestia ustawienia systemu podatkowego i stworzenia odpowiedniego okresu przejściowego, pozwalającego na dostosowanie się podmiotów.

Na ten nowy stan bardzo interesująco reaguje opozycja i media, w zasadzie to jak reagują jest o wiele ciekawsze od samego faktu operacyjnej nadwyżki budżetowej. Politycy przeważnie milczą, ewentualnie podnoszą, z jaką to jest krzywdą dla przedsiębiorców. Media natomiast starają się relacjonować suche liczby i wskazywać na rzekome nadużycia przy interpretacji prawa przez instytucje skarbowe, oczywiście kosztem przedsiębiorców. Ponieważ dyskusyjnych przypadków nie brakuje, nie ma żadnego problemu z zilustrowaniem każdego materiału o tym jaki mamy zły rząd.

Tymczasem rządzący podnoszą – zupełnie słusznie – pytanie o to dlaczego w poprzednich latach była tak mała skuteczność ściągania podatków? Parlamentarzyści partii pana Pawła Kukiza zgłosili wniosek w sprawie powołania specjalnej komisji, do zbadania nieprawidłowości ze ściąganiem podatków. Na pewno dopiero po dwóch trzech latach, jeżeli ten stan się utrzyma, będzie można stwierdzić, kto ma rację. Jednak zbadać przeszłość nie zaszkodzi. To naganne, że media nieprzychylne rządowi – w sposób totalny próbują wyciszyć tę niesłychanie intrygującą kwestię.

Dobrze, że finanse publiczne mają się w ten sposób. Oczywiście nie ma co się cieszyć z nadmiarowych pieniędzy, bo cały czas i tak poruszamy się w deficycie budżetowym. Będzie bardzo rozsądnie ze strony władz państwa, jeżeli te pieniądze wykorzystają do zmniejszenia właśnie tego deficytu. Jeżeli na przyszły rok, również udałoby się go zmniejszyć, to rzeczywiście moglibyśmy mówić o postępie i o dobrej zmianie. Zadłużenie jest bowiem poważnym problemem, który nas udusi jak skończy się dobra koniunktura, a ona się skończy. To w zasadzie tylko kwestia czasu, wynika to z cykli gospodarczych oraz uzależnienia naszej gospodarki od gospodarki Unii Europejskiej. Jak tam będzie kichnięcie – szczególnie w Niemczech, to u nas będzie grypa.

Cieszmy się więc przez chwilę – krainą dobrej zmiany, mlekiem i miodem… Może się okazać, że za tak dobre wyniki, lada dzień pan wicepremier stanie się panem premierem… Szczerze mówiąc, to nie zdziwilibyśmy się takiemu obrotowi sprawy. Jest bardzo prawdopodobny, a pani premier pojedzie reprezentować Polskę przy ONZ – oczywiście z dalszymi sukcesami – i wszyscy będą zadowoleni. Właśnie ten ostatni aspekt jest najważniejszy w tych przekazach dotyczących nadwyżki operacyjnej w budżecie. Propaganda sukcesu – wchodzimy w okres wyborczy, nowi ludzie, nowe – dalsze sukcesy, same sukcesy – czas na technokratycznego specjalistę…

Tags: , , , , , , ,

13 komentarzy “Dobra zmiana mlekiem i miodem płynąca – mamy nadwyżkę w budżecie… Czy będziemy mieli nowego premiera?”

  1. SillyAmericanSpy
    22 września 2017 at 04:35

    Kazdy, nawet pasikonik będzie lepszym premierem. Morawiecki jest ambitny – to dobry wybór.

  2. Inicjator
    22 września 2017 at 05:37

    Same sukcesy!

    Coraz trudniej się wyróżnić w tym naszym Macondo…

  3. Kasyno zawsze wygrywa
    22 września 2017 at 07:33

    Wniosek ostateczny jest bardzo dobry. Szczerze gratuluje dedukcji. Morawiecki będzie lepszym premierem, przynajmniej zna angielski i niech będzie że to jego przewaga jest.

    • krzyk58
      22 września 2017 at 14:07

      Angielski co “tu” ma do rzeczy? 🙂
      No chyba że dedukuje p. na zasadzie, iż kolonie świetnie z reguły porozumiewają się w języku swoich panów (suwerenów)…
      ‘Tera Polska’??

  4. PrawNIK
    22 września 2017 at 07:41

    Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?
    Od października nowy podatek od firm za zatrudnienie pracownika sezonowego a zadłużenie rośnie w ekspresowym tempie.

  5. O_J_Simpson
    22 września 2017 at 08:45

    jeżeli to ma doprowadzić do zmiany premiera z pani broszki na znającego angielski Morawieckiego, to popieram.

  6. wlodek
    22 września 2017 at 09:14

    Ekspres Chopin w nowym rozkładzie jazdy, będzie omijał Katowice i zatrzymywał się w Brzeszczach miejsce zamieszkania p.Premier! Tak że dywagacje na temat zmian są przesadzone !

  7. Miecław
    22 września 2017 at 10:01

    To podobno kreatywna księgowość, ale życzę PiS-sowi sukcesów gospodarczych. Oby im się udało ograniczyć przestępczość gospodarczą.
    Obserwuję sukcesy sejmowej komisji śledczej w sprawie reprywatyzacji w Warszawie. To są dopiero przekręty stulecia za zgodą władz i sądów. Więc teraz można sobie wyobrazić cały mechanizm tzw. transformacji ustrojowej i wrogiego przejmowania naszego przemysłu oraz jego niszczenia przez zachodnią konkurencję, która zamieniła Polaków w tanią siłę roboczą.

  8. Wojciech
    22 września 2017 at 10:10

    To zawracanie ludziom głowy! Większa ściągalność VAT to nic innego nic przykręcenie śruby kolegom, oszustom Platformy. VAT dalej pozostaje źródłem wielkiego kantu Solidarnościowego. Nie pisze się natomiast o długu prawdziwym. Dług publiczny, czyli państwowy przekroczy już bilion złotych i dalej rośnie. Tzw dług prywatny wynosi drugi bilion. Składa się na niego dług przedsiębiorstw w wysokości 345 miliardów i dług gospodarstw domowych w skład którego wchodzą długi hipoteczne, mieszkaniowe w wysokości 400 miliardów i długi konsumpcyjne 150 miliardów. Razem pond 2 biliony i pytanie kto i kiedy je spłaci. Szczególnie tych 400 miliardów długów niewolniczych na zakup mieszkania. Nikt się tym nie przejmuje i słusznie, bo USA mają już ponad 20 bilionów dolarów i śpią spokojne, zrzucając bomby i rakiety na inne państwa. Podają także, że zagraniczny kapitał kolonialny transferuje z Polski roczne zyski w wysokości ponad 150 miliardów, na szczęście złotych.

  9. wieczorynka
    22 września 2017 at 18:10

    Jak czytam te wszystkie wiadomości z kraju i ze świata i to na różnych portalach, przypomniał mi się wiersz Juliana Tuwima “całujcie wy mnie wszyscy w …” (jest w sieci, można przeczytać).
    Moje koty (bardzo mądre stworzenia) też tak uznały. Nie zamykam komputera jednak przechodzę na strony związane z podróżami po świecie.

  10. jox
    22 września 2017 at 22:27

    Ludzie, litości, dlaczego wszyscy nabieracie się na te manipulacje? Jeśli jest tak dobrze, to dlaczego Morawiecki nie obniża VAT, nie podnosi kwoty wolnej od podatku, przejmuje resztę pieniędzy z OFE, nakłada nowe obciążenia na pracujących, itd., itp.?

    Może i coś tam uzyskał dzięki walce z oszustami, ale nieporównanie mniej od tego, co deklaruje. Poczytajcie na portalach ekonomicznych, jakie wygibasy księgowe robi, żeby mu wyszło tak, jak ma wyjść. Poczytajcie fora przedsiębiorców. Tusk ze swoim piarem to przy Morawieckim amator.

    Poza tym nie dziwi Was, że Morawiecki otwarcie broni oszustów ze SKOK-ów? Mafie karuzelowe to on zwalcza chyba tylko dlatego, że są powiązane z PO. Koszty w dużej mierze niwelują efekty, ale co zarobią nowi urzędnicy zatrudnieni w celu “walki z oszustami”, to ich. Największej patologii, czyli samej ustawy o VAT, jakoś Morawiecki nie ma ochoty zmieniać…

  11. Adam
    25 września 2017 at 12:19

    Ciekaw jestem ile z tej rzeki mleka i miodu , spłynie na emerytów , tych z uprzywilejowanymi świadczeniami odrzucając.

  12. jerzyjj
    25 października 2017 at 05:19

    NIC NIE JEST DZIEŁEM PRZYPADKU !!!
    Konfidenci obcych wywiadów, nachalną propagandą, odwracają od siebie uwagę, po to, aby młodzi ludzie nie zajęli się ważnymi sprawami dla przyszłości Polski, by nikt nie cenzurował antypolskich poczynań Pis-u. Dlatego, obecnie toczy się zażarta walka o opanowanie świadomości ludzi młodych, opartej na fałszywej propagandzie. Dzisiejsi agenci obcych mocarstw, światowych korporacji finansowych, by uwiarygodnić się w społeczeństwie, atakują byłych agentów sowieckich, ale sami w imię interesów globalistycznych i innego mocarstwa, likwidują Polską Państwowość. Spór w Polsce nie toczy się o prawdziwą Niepodległość Polski, spór toczy się między jednymi agentami a drugimi. PS1… Szydło jest absolwentką organizowanych przez Departament Stanu USA szkoleń „The International Visitor Leadership”. Mogą w nich wziąć udział wyłącznie osoby, które według Amerykanów mają szansę w przyszłości zostać liderami.Wśród osób, które podobnie jak Szydło wzięli udział w tym szkoleniu jest Komorowski,Kwaśniewski a także Tusk, Suchocka,Marcinkiewicz i Rakowski. Jak czytamy na stronie Ambasady USA do programu nie można się zgłosić tylko trzeba być wytypowanym przez stronę amerykańską. Samo uczestnictwo w szkoleniu nie oznacza nawiązania współpracy z amerykańskimi służbami…BUUU,HA,HA,HA, HAAA… Wzięcie udziału w podobnym programie szkoleniowym organizowanym np. przez Rosję zdyskwalifikowałoby każdego.

    https://marucha.wordpress.com/…/szydlo-wytypowana…/…

    Tylko rząd genetycznych pachołków może pozwolić na taką sytuację, jaka jest w obecnie w Polsce. Ten rząd musi upaść. I to nie z ręki PO, czy żydów od Petru, ale z rąk Polaków!!! Polacy muszą zorganizować partię narodową, a te obecne władze wywieść na taczce!

    KACZYŃSKI…
    https://www.facebook.com/sokzburaka/photos/a.1452029521697738.1073741828.1452015088365848/1894608990773120/?type=3&theater
    6 000 000 Polaków doświadcza problemów psychicznych a na PiS głosowało 5 700 000…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up