Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 października 2017

The current foreign policy of Germany degrades the whole of European Union to an existential role only


 Due to the present foreign policy of Germany the European Union is playing only a marginal role in world’s affairs these days.

Germany assumed the sole leadership of the entire Union ripping all the economic and political gains (kind of like during the times of Bismarck), but with the benefit of saving on protection costs.

The current rapprochement with the Russian Federation, domination over France, marginalization of Italy and building up of opposition to the US are the new trends of German politics.

It is a testimony that Germany are treating the whole European Union solely as a vehicle to realize its potential. This situation however is not a new phenomenon and has been in existence in the past as well, but now one can see it with their own eyes.

You don’t have to be an expert in geopolitics, or posses knowledge of details or secrets to realize that Germany is systematically pursuing their own  policy geared towards their own interests, goals and gains. The European Union and NATO are  only the tools to achieve the end, with the distinction that the EU empowers them and NATO significantly restricts them.

Please take a note, that while there is still talk about Nord Stream 1 and 2 in Poland and Europe at least in the context  of political consequences of this enormous investment, there is no talk about the movement of NATO installations  eastwards.

The later is a Tabu, because this is a first step towards Germany’s  liberation from under the US boot, which is progressing ever since WW2.  What is more, US nuclear weapons and American army on polish territory would mean that a wedge has been put between Germany and Russia. As a consequence  Germany would not be able to easily switch to policy hardcore when the current approach of soft power towards the buffer zone becomes ineffective.

The transition would be very costly for us, and that is why the current situation is so dangerous.  Becasue the EU is becoming a negative diffusion and a system that forbids or imposes its will on Poland, and not a support system.

Thus NATO without Germany’s guarantees is a fiction and a trap in case of a potential conflict with the Russian Federation.

Presently their politics is conflicting with ours. It is not even about the way that PIS governs, but about fundamental and principal   security matters  and a way of conducting relation on the continent. The sanctions against Russia proved to be a farce. The reversed  sanctions  hit predominantly the eastern nations, because they had close trade relation with the Federation.  Germany still pumps up Russian oil and the big German industry finds ways to conduct business as before.

From Germany’s point of view, they could care less is some turbines  end up in Crimea or Siberia. It is purely about numbers and profits. One can only congratulate them on their business acumen and a pragmatic approach. But in this case it is not only about the turbines themselves, but a strategic bond between the Federation and Germany and it will be a priority for Germany as long as the era of Hydrocarbons lasts.

Germany subordinated their interests the whole Europe in including Poland. We are dependent on them economically and politically on a scale hard to imagine and without any prospect for getting independent in ear the near future.

Thus staying in the EU and NATO we will believe that we are blocking Russo-German relations  with the support of USA, but with full economic dependence from Berlin, this is a joke. It can be said that this is a strong and most fitting summary of any attempts to conduct para-jagielonian policy by Warsaw.

Realistically we must be pessimistic when it comes to Russo-German relations in which Poland appears to be problem. German actions in the realm of economics, security as well as newest soft power approach

are calculated for the possibilities of reset with Poland, in which Germany will not be obligated to help us, the way did did before over the course of  history.

We are dealing with the same old problem and not possible to be resolved without radical change in reality as to how to survive with  Germany on one side and Russia on the other. And we are not even talking about benefits

or progress any more. The policies of our governments governing over the last 25 years, led to the condition we are currently in, putting us in real danger that can have catastrophic consequences for the nation.

Having the above in mind, we can not let the idea of being part of the EU trample our own interests, in spite of the fact that being a part of the EU has its benefits as oppose to being a subject of the typical German Mitteleuropa policy.

Translated by Kanadier from original text written by Krakauer on August 16, 2017. Source: [link]

Tags: , , , , , , , , , ,

13 komentarzy “The current foreign policy of Germany degrades the whole of European Union to an existential role only”

  1. Wojciech
    21 września 2017 at 10:15

    “European Union is playing only a marginal role in world’s affairs these days.” It’s true. But as a matter of fact, European Union was created by CIA. They strated this job just after WW II.

  2. Kazimierz Sołdek
    21 września 2017 at 16:16

    Mocno wchodzicie w j. angielski? Gratuluje.

  3. krzyk58
    21 września 2017 at 17:51

    Zapewne dlatego że “wychodzimy” z rosyjskiego, ostatni text w rosyjskim
    ukazał się pod datą 12.08.
    Oczywiście z mojej strony nie będzie gratulacji…

    • kalafior
      21 września 2017 at 18:16

      Dziecinnyś… widocznie taki jest “kierunek”… Oczywiście słuszny kierunek.

      • krzyk58
        21 września 2017 at 19:09

        Nie będę upierał się niczym – dziecko, niech i tak będzie.Oczywiście należało uzupełnić zdanie o brakujący element – “jedynie”.
        W pełnej krasi brzmi – jedynie słuszny kierunek (?).A upierać się nie zamierzam, nie dlatego “żem dziecinny”, a potomu czto ja – “Niespotykanie spokojny człowiek”….mówi to coś “kalafiorowi’? 🙂

  4. wieczorynka
    21 września 2017 at 18:37

    Proponuję OP artykuły w języku w chińskim to jest przyszłość i to wcale nie taka daleka.
    Osobiście znam w miarę poprawnie język polski i jak będzie trzeba to język rosyjski i niemiecki. Nie wiem dlaczego ale gdy chodzi o jęz. angielski to mój organizm go nie przyjmuje, choć mówią, że język swego “przyjaciela” należy znać.

  5. daniel
    21 września 2017 at 19:16

    racja, chociaż można oczywiście dodać, iż taki rozwój wydarzeń – nieuniknione zbliżenie N. i R. – prognozowano w ojczyźnie w roku 1989 przed przepaścią > wyborami , kiedy uprzedzone o niebezpieczeństwach lemingi głosowały jak głosowały. A język angielski ? No cóż, po prostu rodzaj opowieści ezopowej, aby Pisiory nie pokapowały, o co chodzi. Bo te tumany naprawdę jeszcze nie kapują, co jest grane, że wielka orkiestra zza oceany przygrywa prolog do bitwy ku czci armatniego mięsa.

  6. krzyk58
    21 września 2017 at 19:58

    No, właśnie. Ktoś,kiedyś powiedział że Polacy to nie gęsi….uważam że
    w konkretnym przypadku znajomość może mieć praktyczne zastosowanie, gdyż dobrze wiedzieć jakie wrogie zamiary
    ma wobec nas – “nasz anglosaski przyjaciel”

    @daniel. No tak, p.Danielu – chwati’t że przeczytają ci co to podobnie’ż
    rozpoznają się po “zapachu”, predysponowani z racji urodzenia
    do sprawowania władzy stanowisk, nad “tym narodem”. Ugadał? 🙂
    Wyłączając ‘niektórych”, “te pisiory” kumają więcej niźli czerwono- różowy ciąg – na nasze Polaków szczęście, sprawców naszych nieszczęść – przebiliśmy skutecznie osikowym kołkiem ( to już tylko opłotki wielkiej polityki, granice błędu statystycznego…) mamy nadzieję że
    Na Wieki Wieków.Amen.

    • daniel
      22 września 2017 at 12:14

      odp. dla krzyk58 otóż ani jeden sprawca narodowych nieszczęść nie został przebity osinowym kołkiem, żaden Radziejowski, żaden Radziwiłl, żaden Kukliński, żaden Zygmunt III Waza, bo od tego króla się zaczęło, chociaż nawet wcześniej bo od bskp. Stanisława. Wszyscy mają się dobrze w społecznej narodowej świadomości. Stąd następne nieszczęścia stoją tuż na progu.

      • krzyk58
        22 września 2017 at 15:07

        Panie “danielu”, z mojej strony to była tylko taka alegoria( z tym kołkiem) – jednak notowania
        i poziom zaufania do lewicy w Narodzie (nie używam terminu ‘społeczeństwo”) świadczy wyraźnie na jej niekorzyść.Jest niewiarygodna, PO jest bardziej wyrazista jako partia o charakterze liberalno-lewicowym,co docenił nie tylko “młody Cimoszewicz”. 🙂
        “Stara-nowa” lewica popełniła rytualne seppuku po to by przypodobać się
        nowym panom – nawywijali ‘onego czasu”, jako że neofici są zwykle świętsi od papieża,
        tak było w i rzeczonym przypadku, na osłodę pozostała “resztówce”
        niezawodna poezja Asnyka.
        Tylko…kto dziś czyta poezję, towarzyszy swego czasu pozamieniali
        książeczki partyjne na czekowe… w oczekiwaniu na mnożenie się zer.I mamy prymat materii nad duchem, nawet wbrew ideom
        cywilizacji łacińskiej…

  7. wieczorynka
    21 września 2017 at 21:27

    Godzina dość późna, zatem coś miłego na dobranoc. Pamiętają państwo wieczorynki ze smerfami? . Występuje tam Włóczykij i stwierdzenie : czuć wolność i beztroskę. Wszystkim z państwa tego życzę.

  8. Londoner
    22 września 2017 at 08:48

    Dobrze że tłumaczycie na angielski, gratuluje tłumaczowi – kawał dobrej roboty – kiedyś pokazałem wasz portal kolegom w Londynie, potem widziałem że wielu czytało przez automatyczny translator googla. Jednak to oczywiście nie jest to samo, co tekst tak solidnie i profesjonalnie przetłumaczony. proszę o więcej. Będzie to ważny głos z Polski pokazujący że nad Wisłą są też myślący ludzie.

  9. Artur G.
    28 września 2017 at 00:19

    Doskonała wykładnia polskiej racji stanu. bardzo dziękuję, że mogłem to przeczytać – za darmo i bez reklam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From English version

Scroll Up