Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

14 grudnia 2017

To jednak kapitał ma narodowość?


 To jednak kapitał ma narodowość? Unia Europejska zamierza ograniczyć możliwość inwestowania podmiotów z poza Unii, w praktyce z Chin w sektory kluczowe dla przyszłości gospodarki. W zeszłym roku duża chińska firma, przejęła niemiecką firmę zajmującą się produkcją robotów przemysłowych. W Polsce nie tak dawno, dokonano sprzedaży strategicznego przedsiębiorstwa dla każdego przemysłu – produkującego doskonałe łożyska. Takich przykładów jest w Europie o wiele więcej. Chiny wchodzą z kapitałem bez żadnych kompleksów, przy czym przeważnie jest to kapitał państwowy lub udostępniany przez państwo chińskie.

Wcześniej w Europie nie było z takimi inwestycjami problemu. Przykładowo francuskie giganty przemysłowe, w tym energetyczne przejmowały praktycznie całe gałęzie gospodarek w krajach Europy Środkowej i nikogo to nie dziwiło. Inwestowanie w Europie nie było problemem, nie było żadnym niczym nadzwyczajnym, jeżeli działo się w jednym kierunku – to Zachód lokował kapitał przejmując technologie i co bardzo ważne – rynki zbytu. Tolerowano Amerykanów, ale nie wszędzie. To, co Boeing przeszedł z Airbusem jeszcze w latach 80-tych, to czysty protekcjonizm. Jednak inaczej nie dało się zbudować przemysłu lotniczego na taką skalę, ponieważ amerykańska konkurencja była totalna i doskonała. To, co spotkało Europę Środkową, to szczególny przypadek działania zasady, że kapitał rzekomo nie ma narodowości. Ta i inne zakłamane tezy globalizacji, spowodowały szokujące straty i zmiany gospodarcze w wielu krajach na całym świecie. Polska, Węgry, Chile, a nawet swego czasu i Rosja – były bezwzględnie penetrowane gospodarczo przez kapitał spekulacyjny, w tym także i ten wyspecjalizowany w przejmowaniu konkurencji. To, jak bardzo wyczyszczono w krajach b. RWPG zwłaszcza przemysł – to niespotykanie w historii świata. Może poza zależnością czysto kolonialną?

Unia Europejska będzie się bronić przed chińskimi inwestycjami w sektory wrażliwe i o szczególnej wartości dla gospodarki. To samo dzieje się w USA, jak i stopniowo w Afryce, chociaż tam dotyczy głównie górnictwa i przetwórstwa surowców. W Chinach nie da się zainwestować w niektóre sektory gospodarki, bez zapewnienia odpowiedniego udziału w przedsięwzięciu – firmom chińskim, oczywiście przeważnie państwowym. Chińczycy ten model wymuszonej współpracy gospodarczej doprowadzili do doskonałości. Jeżeli chcesz zaistnieć w Chinach, musisz mieć chińskiego partnera. Przy czym uwaga, to wcale nie jest chiński wynalazek. Nie inaczej jest w Japonii, która bardzo konsekwentnie zapewniła sobie ochronę własnej gospodarki, co pozwoliło na rozwój innowacyjnych branż i zajęcie przez Japonię pozycji dominującej w zakresie wielu wysublimowanych specjalizacji.

Ciekawe jest stanowisko Unii Europejskiej – chce przyjmować uchodźców i nielegalnych imigrantów, wręcz na siłę. Jednak jeżeli chodzi o kapitał to już na to nie pozwala, chociaż sama chętnie eksportuje kapitał wszędzie – gdzie jest w stanie i to w sektory jak najbardziej wrażliwe. Niezwykle ciekawie wyglądają inwestycje niemieckich i francuskich potentatów przemysłowych w Rosji, mówimy o olbrzymich fabrykach samochodów, które zdominują rosyjski rynek na lata. Zarazem zapewnią transfer technologii, zwłaszcza tych, które można wykorzystać podwójnie – do celów militarnych np. w zakresie logistyki.

Może Unia Europejska się obudzi i wprowadzi konieczne cła na handel z Chinami? Przynajmniej do póki, na ich rynek będziemy mogli tak samo łatwo wejść z produktami żywnościowymi, jak oni do nas z elektroniką? Chiny chronią swoją gospodarkę, stosują jawny protekcjonizm, po prostu nie wpuszczają obcych, a jak ktoś się uprze to ilość norm, pozwoleń, certyfikatów i innych utrudnień administracyjnych jest tak olbrzymia, że przeciętna działalność się nie opłaca. Dlatego w Chinach są obecne głównie – albo globalne koncerny, albo profilowane firmy, na których obecności Chińczykom zależy. Tam nie ma przypadków, ani błędów – ponieważ najważniejszym zadaniem jest zawsze zabezpieczenie chińskiego interesu narodowego. Przykładów, gdzie Chiny wyssały z wiedzy, patentów i know-how swoje zagraniczne inwestycje, najczęściej po prostu przenosząc produkcję do Chin jest zbyt wiele. W tym dotyczy to wielu znanych marek zachodnich, także ze szczególnie ważnej branży motoryzacyjnej (wiąże w sobie szereg innych branż i procesów w gospodarce).

Z naszej perspektywy sprawa jest wyjątkowo dwuznaczna, ponieważ dla zrozumienia skali problemu wystarczy zadać tylko jedno pytanie – ile firm na Zachodzie przejęły przedsiębiorstwa z Polski? W tym ile firm, które były naturalnymi monopolami? O innowacyjne to się nawet nie ma co pytać, chociaż są firmy z zakresu nowych technologii, które mają stosunkowo dużo do powiedzenia.

Niestety nasz status gospodarczy jest bardzo niski, tak jak nie mieliśmy kapitału to i go dalej nie mamy, a technologie w wielu przypadkach straciliśmy – trzeba pamiętać, że tworzy się ją i doskonali latami! Dzisiaj polscy inżynierowie palą w piecach (kominkach) Polskimi Normami…

Tags: , , , ,

20 komentarzy “To jednak kapitał ma narodowość?”

  1. Inicjator
    21 września 2017 at 05:38

    Doskonały tekst i kapitalne zdanie końcowe.

    Tak trzymać.

    Amen i Macondo.

  2. Jan T.
    21 września 2017 at 06:07

    Świetny tekst!

  3. awkzim
    21 września 2017 at 08:16

    A są tacy co mówią o wolnej konkurencji.

  4. krzyk58
    21 września 2017 at 09:05

    Ma, BO zawsze miał, ci którzy twierdzili/ą inaczej winni być odseparowani od możliwości podejmowania jakichkolwiek decyzji
    nie tylko politycznych nawet w radzie parafialnej 🙂
    Pochodzenie kapitału dzielimy nie tylko “na bloki” ,ma pochodzenie
    wewnątrz np. kapitał niemiecki, francuski,włoski …unia, zwłaszcza “po Lizbonie” wyłącznie
    w chorych łbach lewaków(pokolenie 68′) jest monolitem…
    „Choć imię dzikie – panmongolizm.
    mnie jednak mile ucho pieści,
    Jakby majestat wzniosłej doli,
    Od Boga danej, w nim się mieścił”

    Takie wyznanie złożył rosyjski poeta, filozof, pisarz i mistyk, Włodzimierz Sołowjow (1853–1900), który jest twórcą pojęcia panmongolizmu. Pojęcie to można odnieść do terminu medycznego, który oznacza wrodzony stan niedorozwoju umysłowego. Właśnie do takiego stanu chcą sprowadzić całą ludzkość architekci New Age…”
    a zwłaszcza SŁOWIAN… co dzieje się na naszych oczach.
    http://www.polishclub.org/2017/07/14/zagrozenia-duchowe-jamblicha-maitreji-czesc-vi/

    Więcej: http://www.polishclub.org/author/sbulza/

    Na: http://www.polishclub.org/

    • keram
      21 września 2017 at 09:52

      qqqqqqqqqqqqqqqqqqq

  5. Wrocławianin
    21 września 2017 at 09:07

    Okradli nas i zniszczyli nasz przemysł. Symbolem jest Elwro we Wrocławiu, gdzie Siemens kupił, zburzył i sprzedał grunty z zyskiem deweloperowi…

    • krzyk58
      21 września 2017 at 17:27

      @Wrocławianin…………..Kto? Krasnoludki? 🙂
      Symbolem nawet nie Polska, a “całe b.demoludy”, nawet Rosję
      pasożyty/stonka, generalnie własnego chowu trzymają mocna za gardło, pomimo desperackich niekiedy ruchów prezydenta W.W.Putina.
      Słowa PutinaZ wami żydami nie ujedzie się bez bata.Polscy patrioci powinni brać przykład z
      https://www.youtube.com/watch?v=lKOrByeN9YA

      … “Bez bata” – dla niecierpliwych 9:00 – 10:50 min. Kiedyś linkowałem w oryginale…

      @Miecław. Klasyki robotnicze – niezłej maści pasożytami byli
      od korzenia – a i wrogowie Słowiańszczyzny. 🙂
      Doprawdy nie rozumiem na kogo powołujesz się, do czego tęsknisz…zapewne nieobce są ci takie elementy jak pochodzenie,stan posiadania, czy stosunek do gorszej rasy – czyli Słowian?

      A, pozdrawiam serdecznie @keram -“zyta”… 🙂

      • 21 września 2017 at 18:07

        Krzyku, czy ty przypadkiem w swojej krytyce nie posuwasz się nie za daleko?A komu zawdzięcza
        sz.,8 godzinny dzień pracy,równouprawnienie kobiet, itd ,itp purpuratom a może prawicowym debilom?A polemika z inaczej myślącymi niż ty to rozmowa ślepego z głuchym!

      • Miecław
        21 września 2017 at 19:46

        @krzyk58. Co ci nie pasują klasyki robotnicze? Bo co “jaśnie państwo” przez to utraciło wpływy i rentę z kapitału? A Watykan utracił rząd dusz? No to musi boleć faktycznie!!!
        A tak na poważnie, czy tak trudno wziąć jest ci poprawkę na czas kiedy to było pisane i kontekst dzisiejszego mojego linkowania? Są pewne prawdy na świecie, które niezależnie od poglądów opisują ówczesną rzeczywistość, więc należy to czytać i wyciągać wnioski na przyszłość a nie fanatycznie trzymać się kadzidła:-)

        Czy przykładowo tekst napisany w w 1914 roku “O prawie narodów do samostanowienia” nie wpisywał się kiedyś w walkę o niepodległość Polski i osłabienie ideologii zaborczej, wbrew interesom monarchii i Watykanu, który akceptował zabory, a papież nakazywał posłuszeństwo? https://www.marxists.org/polski/lenin/1914/prawonar/index.htm
        Kto nie czyta klasyków ze źródła pierwotnego, ten sam sobie szkodzi, tym bardziej jeżeli czyta tylko aktualne prawackie wypociny z “jaśnie pańskiego” i plebańskiego punktu widzenia, a nie chłopsko-robotniczego, czy chociażby polskiej narodowo-ludowej racji stanu.

        Ostatnio się droczyliśmy o kwestie religijne. Co masz do zarzucenia klasykowi, który w 1905 roku pisał, to co przed nim pisało już wielu polskich myślicieli (m.in. księża Frycz-Modrzewski i Staszic, a im nic zarzucić nie możesz). ???
        Cyt: “Religia jest jedną z odmian ucisku duchowego, który wszędzie dławi masy ludowe, przytłoczone wieczną pracą na innych, biedą i osamotnieniem. Bezsilność klas wyzyskiwanych w walce z wyzyskiwaczami równie nieuchronnie rodzi wiarę w lepsze życie pozagrobowe, jak bezsilność dzikusa w walce z przyrodą rodzi wiarę w bogów, diabły, cuda itp. Tego, kto przez całe życie pracuje i cierpi nędzę, religia uczy pokory i cierpliwości w życiu ziemskim, pocieszając nadzieją nagrody w niebie. Tych zaś, którzy żyją z cudzej pracy, religia uczy dobroczynności w życiu ziemskim, oferując im bardzo tanie usprawiedliwienie ich całej egzystencji wyzyskiwaczy i sprzedając po przystępnej cenie bilety wstępu do szczęśliwości niebieskiej. Religia — to opium ludu. Religia — to rodzaj duchowej gorzałki, w której niewolnicy kapitału topią swe ludzkie oblicze, swoje roszczenia do choćby trochę godnego ludzkiego życia. (…) Religię należy uznać za sprawę prywatną — tymi słowami wyraża się zwykle stosunek socjalistów do religii. Znaczenie tych słów należy jednak dokładnie określić, ażeby nie mogły wywoływać żadnych nieporozumień. Żądamy, aby religia była sprawą prywatną w stosunku do państwa, ale w żadnym razie nie możemy uważać religii za sprawę prywatną w stosunku do naszej własnej partii. Państwo nie powinno mieć nic wspólnego z religią, stowarzyszenia religijne nie powinny być związane z władzą państwową. Należy pozostawić każdemu zupełną swobodę wyznawania takiej religii, jaka mu odpowiada, albo niewyznawania żadnej religii, tzn. pozostawania ateistą, jakim zazwyczaj też bywa każdy socjalista. Różnicowanie obywateli w ich prawach w zależności od przekonań religijnych jest absolutnie niedopuszczalne. W dokumentach urzędowych wszelkie nawet wzmianki o tym czy innym wyznaniu obywatela należy bezwarunkowo usunąć. Nie powinno być żadnych subwencji dla kościoła państwowego, żadnych subwencji z funduszy państwowych na rzecz stowarzyszeń kościelnych i religijnych, które winny stać się całkowicie wolnymi, niezależnymi od władzy związkami obywateli współwyznawców.” Źródło: https://www.marxists.org/polski/lenin/1905/12/soc_a_rel.htm

        To co wyżej zacytowałem znajdziesz już u Holbacha w XVIII wieku i u wielu innych myślicieli, również polskich. Więc to nie jest tak naprawdę tylko i wyłącznie wymysł tego klasyka, tylko ówczesne poglądy opozycji wobec feudalizmu, kapitalizmu i służącego im klerykalizmu. Czy tak trudno przenieść się mentalnie w tamtą epokę i zrozumieć, że oni ówcześnie w ten sposób walczyli o prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania oraz poprawę losu milionów robotników i chłopów?

        Wolność sumienia i wyznania dzięki temu jest teraz wpisana do konstytucji, to oni przecierali szlak wolności i praw człowieka, wolności od istniejącego przymusu kropidła i kadzidła obowiązującego jeszcze do początku XX wieku.
        Mam wrażenie, że chciałbyś wprowadzić w Polsce jakąś odmianę katolickiego Talibanu, czyli przymusu religijnego. Mam rację?

        @Wlodek. Nie dziw się, prawica już tak ma, żadnej wdzięczności wobec zdobytych praw robotniczych i chłopskich. To niewolnicza mentalność. Czasami odnoszę wrażenie, że nasz @krzyk58, dosłownie jak chłop pańszczyźniany jest przywiązany do swego parafialnego kościółka, a u dziedzica gotów byłby odrabiać pańszczyznę nawet po 16 godzin. Już w II RP mój dziadek z babcią, jako robotnicy rolni na folwarku, rozpoczynali pracę latem i zimą o godz. 5 rano a kończyli po przerwie obiadowej i podwieczorkowej o godz. 21.00 wieczorem, dla nich nie było na folwarku 8-godzinnego dnia pracy, a za chęć przynależności do związku zawodowego robotników rolnych dziadek dostał łomot od policjanta granatowego na polecenie “jaśnie pana”.
        Dziadkowie ze strony mamy z kolei mieli trochę lepiej, jako wolni kmiecie na kilku morgach, już przynajmniej w II RP nie musieli odrabiać pańszczyzny. https://pl.wikipedia.org/wiki/Morga
        Ach szkoda słów, nie dziwię się, po takich dyskusjach, że Polacy dali się omamić i wykorzystać kościołowi i zachodniemu kapitałowi z jego pomocą.

  6. Wojciech
    21 września 2017 at 10:11

    Chiny formalnie są krajem komunistycznym. Swoimi sukcesami i pokojową polityką wykazują przewagę nad zdegenerowanym kapitalizmem wojenno neoliberalnym. Są już nie do zatrzymania.
    Trzeba także pamiętać, że za tzw kapitałem spekulacyjnym stała zawsze CIA lub gggggg. Zagrabili i skolonizowali kraje RWPG cofają ich rozwój o pokolenia.. Łączna wartość wypompowanych dolarów sięga kilku bilionów dolarów. W samej Rosji ponad 2 biliony i w Polsce z pomocą Balcerowicza, Michnika lub Geremka pond pól biliona. I macie za to wolność upragnioną.

  7. Miecław
    21 września 2017 at 10:38

    Doskonały felieton. Szczera prawda. Tekst polecam lekturze wszystkim styropiankom i ich plebanom. Jest to bolesna prawda, ale tylko prawda was wyzwoli z indolencji umysłowej przez to co zrobiono własnemu narodowi.
    Swoją drogą czekają nas ciekawe gospodarcze starcia państwowego gospodarczego imperializmu chińskiego z imperializmem kapitalistycznym zachodnim. Warto może sobie więc przypomnieć klasyka, co pisał o imperializmie jako najwyższym stadium kapitalizmu i obserwować, jak opisane scenariusze realizują się na naszych oczach oraz co z tego wyniknie. Miał rację wiek temu, czy nie miała racji? https://www.marxists.org/polski/lenin/1916/imperializm/index.htm

  8. krolowa bona
    21 września 2017 at 17:27

    Z analiza i wywodem przedstawionym w felietonie zgadzam sie calkowicie,Chiny prezentuja anatomie swego sukcesu gosodsrczego,no to trzeba zastosowac ichnie sprawdzone metody,ktore sa odejscie od globalnej neoliberalnej wscieklizny….juz od dawna winna UE chronic swoj rynek,gdyz bez tego miliony bezrobotnych i utrata technologi i to na zawsze….Mam wrazenie,ze miedzynarodowe umowy GAT o handlu i globalnym przeplywie kapitalu mialy wylacznie posluzyc najbogatszym korporacjom i bankom swiata kompletne przejcie majatku materialnego i mentalnego pozostalych panstw min. Polski i pozostalych panstw RWPG,z Rosja sie im nie udalo,choc byli o krok od sukcesu dlatego tak sie na Rosje wsciekaja a Chiny pokazaly pazury,z czym sie wlasciwie nikt nieliczyl i
    uwazal ich za takie azjatyckie maskotki…teraz jednak ich rozwoj gospodsrczy,tkwiacy takze nie tylko w ich konfucjonalizmie ale i demograficzna wielkosci przeszedl wszelkie granice i musi mu byc postawiona bariera..zreszta bezgeneralnego.odejscia od globalizmu nie czeka ludnosci swiata zadna perspektywa,ze w koncu UE poszla o rozum do glowy… Co do samej UE to bez powstania wspolnego ministetstwa gospodarki,finansow z tymi samymi przepisami podatkowymi dla wszystkich panstw-czlonkow UE oraz identycznym sytemem swiadczen socjalnych oraz tydzien temu omawianych na
    lamach OP demokratycznych struktur z demokratycznym wyborem jednego szefa “prezydenta”UE grozi UE rozsypka i niepokoje wojenne..wczoraj pewna fracuska dziennikarka w “TV PHOENIX “odwazyla sie wypowiedziec w bardzo prosty ale precyzyjny sposob,ze wzmocnuenie UE poprzez zaciesnienie wspolpracy francusko-niemieckiej spowoduje wielki protest panstw srodkowo-europejskich,obecnie przywoddzctwo w UE Merkel i Niemiec odbywa sie bez zadnego demokratycznego mandatu panstw czlonkoeskich UE,co powoduje kryzys UE….musi byc.demoratycznie wybrany jeden prezydent UE i musza byc wspolne ministerstwa UE…. Ogolnieswiatowo moze sie jednak zdarzyc,ze Chiny pozra Stany ktorych demografia spada i dlugi u Chinczykow nie maleja…

  9. 21 września 2017 at 20:28

    Mieclawie,dobrze że chociaż dla nas białe jest białe a czarne czarnym.Religia jak każde zjawisko ma swoje społeczne i psychologiczne korzenie i oczywiście nie walczy się z nią bo byłaby walka z wiatrakami, walczyć można z tymi warunkami które ją tworzą,I w tym ogromna rola nauki i wychowania. Jeśli człowiek człowiekowi wilkiem to będzie on szukał pomocy w zjawiskach nadprzyrodzonych.Zgodnie z zasadą”jeśli nie byłoby Boga ,to i tak ludzie by go wymyślili”.Pozdro z zalanego Ślunska.!

    • krzyk58
      21 września 2017 at 21:07

      Miecławie,Włodku jesteście “dziećmi Brukseli”, Państwo Europejskie.
      może być z Was dumne. Zapewniam.
      Idee masońsko-iluminackie znalazły godnych następców. 🙂

      • Miecław
        22 września 2017 at 00:01

        Oj @krzyk58, ależ teraz wymyśliłeś:-)
        Kiedy ty wyrośniesz z tego zacietrzewienia religijnego na rzecz racjonalizmu i zdrowego rozsądku? 🙂 Księża i Watykan mogą być z ciebie dumni, i żydzi też, bo w końcu to ich boga zalecasz uznawać za jedynie słusznego:-)

        Normalnie nadawałbyś się do krucjat, jak w średniowieczu. Oto przykład prozelityzmu i dyskryminacji na tle religijnym z tamtego czasu:
        “Fragment opisu misji Ottona z Bambergu w Szczecinie (1127 r.) jest doskonałym przykładem metody pracy ówczesnych krzewicieli chrześcijaństwa:
        „Pewnego dnia [Otton] napotkał bawiących się na ulicy chłopców, których pozdrowiwszy w ich barbarzyńskiej mowie i pobłogosławiwszy w imię Pańskie znakiem krzyża, okiem łaskawym przypatrywał się ich rozrywkom. Oni zaś wkrótce porzucili grę i otoczyli go kręgiem, po pacholęcemu dziwując się jego cudzoziemskiej szacie i postawie. Sługa Boży zatrzymał się i przemówił do nich łagodnie, pytając, czy są wśród nich ochrzczeni. Popatrzywszy po sobie, malcy wskazali tych, którzy chrzest przyjęli. Biskup wziął ich na stronę i spytał, czy chcą trwać przy wierze, na którą się nawrócili; gdy zaś wolę taką potwierdzili, rzekł: „Jeśli chcecie być chrześcijanami i wiary swej dotrzymać, nie powinniście pozwalać tym niewiernym poganom przyłączyć się do waszej zabawy”. Podzielili się tedy zaraz, stając z podobnymi sobie i ci, co do kościoła należeli, odtrącili tych drugich, do zabawy ich nie dopuszczając. Zaiste piękny był to widok, jak owi chłopcy radowali się swym przywiązaniem do imienia Chrystusowego, ochoczo słuchając nauczyciela nawet przy swawoli, podczas gdy inni trzymali się z dala jakby skonfundowani i wystraszeni niewiernością swoją.”. Źródło: E. Christiansen, Krucjaty północne, Wyd. Rebis, Poznań 2014, s. 94.

        Dzięki rozwojowi wolnej myśli takie czasy dyskryminacji mamy już za sobą przynajmniej w Europie, więc chwała wszystkim tym, którzy wywalczyli nam kiedyś równouprawnienie oraz wolność sumienia i wyznania, a także demokrację. Póki co trochę kulawa ta demokracja, nie to co bezpośrednia słowiańska na wiecach, ale dobre i to:-). Lepszy rydz niż nic.

      • wlodek
        22 września 2017 at 08:41

        Krzyku.moi rodzice to Alicja i Józef ,a Państwo Europejskie to mrzonka nie tylko masonów i lewaków jak i Wielka Polska Katolicka mrzonka zatwardziałych katolików!

      • 50-parolatek
        25 października 2017 at 09:24

        @Krzyku58, ale tak szczerze i w 2-3 zdaniach, jak wg. Ciebie, miałby wyglądać “Swiat idealny” ?

      • krzyk58
        25 października 2017 at 11:50

        @50-parolatek. Nie ma takiego, i NIGDY nie będzie, wiem co
        piszę – jestem w jakimś stopniu realistą-pragmatykiem. 🙂 Nie jest mi z tego powodu “lekko”,
        Co by – daleko nie sięgać, takim przykładem może być Polska Ludowa z lat 1956-80.
        https://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/10/21/przodem-do-tylu-do-zsrr/
        Warto zapoznać się z treścią kom. “dziobak”, “Easy Rider”.

    • Miecław
      21 września 2017 at 22:00

      @Wlodek. Racja, tylko problemem jest obecnie rodzący się fanatyzm religijny i zawłaszczanie edukacji, oni nie rozumieją konstytucyjnej zasady tolerancji i wolności religijnej oraz wolności od religijnego przymusu. Kiedyś przyjdzie toczyć boje ponownie o świecką szkołę i świeckie wychowanie, jak wcześniej naszym przodkom w II RP. Religia jest dla mądrych ludzi, u głupków rodzi fanatyzm i dewocję, a z tym trzeba walczyć poprzez oświatę edukacyjnie, abyśmy nie zostali kiedyś Talibanem.
      Pozdrawiam z Mazur pełnych grzybów:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up