Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

12 grudnia 2017

63% Polaków uważa, że Kościół powinien zachować neutralność wobec polityki PiS


Niemal połowa dorosłych Polaków (48%) negatywnie ocenia relacje polskiego Kościoła i PiS, oceniając je jako zbyt bliskie, a 63% badanych uważa, że Kościół powinien zachować neutralność wobec polityki rządu PiS – tak wynika z badania przeprowadzonego dla serwisu ciekaweliczby.pl na panelu Ariadna. Większość (70%) jest również krytyczna wobec poruszania tematów politycznych podczas kazań.

Z przeprowadzonego badania wynika, że zaledwie 16% Polaków pozytywnie ocenia relacje Kościoła i partii rządzącej, natomiast niemal połowa (48%) ocenia je negatywnie uważając, że są one zbyt bliskie. Negatywny stosunek przeważa wśród zwolenników PO i Nowoczesnej (po 71%), jednak sceptyków nie brakuje również wśród wyborców Kukiz’15 (48%) oraz PiS (20%). 

1_Ciekaweliczby.pl_Copyrights

Tylko 6% badanych twierdzi, że Kościół powinien popierać politykę PiS, a zdecydowana większość (63%) jest zdania, że Kościół powinien zachować neutralność. Odpowiedzi takie padają  niezależnie od sympatii politycznych badanych oraz ich zaangażowania religijnego. Uważa tak bowiem 86% sympatyków Kukiz’15, 72% sympatyków PO, 53% – Nowoczesnej oraz 47% – PiS’u. Tego zdania są zarówno katolicy praktykujący, jak i niepraktykujący (po 62%).

2_Ciekaweliczby.pl_Copyrights

Polacy są także bardzo krytyczni wobec poruszania tematów politycznych podczas kazań w trakcie nabożeństw w kościele, bo aż 70% badanych ocenia to zjawisko negatywnie. Najwięcej przeciwników jest wśród zwolenników PO (95%) i Nowoczesnej (94%). Tego zdania jest również 60% praktykujących katolików. Przewaga zwolenników poruszania tematów politycznych podczas kazań jest wyłącznie wśród sympatyków PiS.

3_Ciekaweliczby.pl_Copyrights

„Wyniki badania można zinterpretować jako mocny głos Polaków za rozdziałem Państwa i Kościoła. Nawet osoby definiujące się jako praktykujący katolicy wolą, by Kościół zachował neutralność polityczną” – komentuje dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii z Uniwersytetu Warszawskiego.

Najwięcej osób deklarujących się jako praktykujący katolicy jest wśród zwolenników PiS (66%) i Kukiz’15 (62%), a w dalszej kolejności wśród sympatyków PO (45%) i Nowoczesnej (26%).

Katolicy są wśród sympatyków nie tylko PiS, ale również w pozostałych ugrupowaniach politycznych. Dla polskiego Kościoła powinien to być jasny sygnał, że jeśli nie chce tracić wiernych,  to powinien zaprzestać angażowania się w politykę partii rządzącej. Dobrze, że głos zaczynają zabierać  też duchowni, którzy dostrzegają niebezpieczeństwo zbytniego upolitycznienia Kościoła i przed tym przestrzegają” – mówi Alicja Defratyka, autorka projektu ciekaweliczby.pl.

4_Ciekaweliczby.pl_Copygights

Nota metodologiczna: Badanie przeprowadzone dla ciekaweliczby.pl na panelu Ariadna. Próba ogólnopolska N=1051 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania. Terminy realizacji:  8 – 11 września 2017 roku. Metoda: CAWI.

Ciekaweliczby.pl to autorski projekt edukacyjny przybliżający opinii publicznej warte poznania fakty oparte o konkretne dane liczbowe. Ideą jest prezentowanie danych tak, by każdy mógł łatwo wyciągnąć z nich obiektywne wnioski i krytycznie spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość. To cenna umiejętność w dobie post-prawdy, gdy granice między faktem i opinią, prawdą i fałszem, informacją i dezinformacją coraz bardziej się zacierają. Więcej na  www.ciekaweliczby.pl oraz na Facebooku

Ariadna  to ogólnopolski panel badawczy audytowany przez Organizację Firm Badania Opinii Rynku (OFBOR). Więcej na www.panelariadna.pl

***

Informacja redakcji:

Wszelkie prawa do tekstu i grafik zastrzeżone na rzecz podmiotu: Ciekaweliczby.pl, wyłączenie licencji CC 3.0.

Tags: , , , ,

11 komentarzy “63% Polaków uważa, że Kościół powinien zachować neutralność wobec polityki PiS”

  1. Inicjator
    19 września 2017 at 06:02

    Jeżeli firma badająca rynek zajmuje się Kościołem w Polsce, to oznacza dwie sprawy.

    1. Z gospodarką w Polsce jest gorzej niż głoszą optymistyczne slogany polityków.

    2. Wizja Katolickiego Państwa Narodu Polskiego – oddala się. Rada Episkopatu Polski nie stanie się trzecią Izbą Parlamentu, ani też nie zastąpi Senatu – bo były i takie pomysły.

    Ale żeby zastępcą wójta/burmistrza w każdej gminie mógł zostać Proboszcz – z tego pomysłu nie należy rezygnować.

    No i Sądy Biskupie należy włączyć do Systemu polskiego Sądownictwa, co przy pomysłach z wprowadzeniem kary śmierci i tortur podczas przesłuchań (niejaki wiceminister Jaki) – jest bardzo interesujące …

  2. Rany Ja Chcę Lody
    19 września 2017 at 06:11

    Znaczy się biskupi się pomylili?

  3. Rolnik Syn Rolnika
    19 września 2017 at 07:38

    Polacy będą nienaweidzieć kościół za jego mieszanie się do polityki w sposób tak jednostronny

  4. Leszek
    19 września 2017 at 10:02

    Czyżby tak szybko Polacy zapomnieli o pomocy i potężnym wsparciu KK w walce z systemem PRLu? W latach 70-89 niemalże włazili pod sutanny księżom i biskupom. Od wieków KK to Polska, bez KK nasza Ojczyzna stanie się zbieraniną ludzi z wypranym mózgami pozbawionymi tożsamości. Na to tylko czeka zdemoralizowany Zachód.

    • wlodek
      19 września 2017 at 11:52

      A zastanowiłeś się dlaczego w okresie okupacji Hitlerowskiej, KK funkcjonował w zasadzie bez ograniczeń. A reperkusje spotkały tylko pojedynczych księży a nikogo z hierarchów .Myślenie ma przyszłość.

      • krzyk58
        19 września 2017 at 16:16

        Włodku, niecelna riposta. Generalnie @Leszek ma rację. “Od wieków KK to Polska, bez KK nasza Ojczyzna stanie się zbieraniną ludzi z wypranym mózgami pozbawionymi tożsamości. Na to tylko czeka zdemoralizowany Zachód.” Czy tego chcemy czy nie to (jeszcze)
        KK (Narodowy, KATOLICKI) trzyma w kupie “ten naród”. Odrzucam
        “tych sukienkowych” strzelających okiem” do motłochu po to by
        przypodobać się – jewropejczykom….
        Myślę że NIKT z NAS, w przyszłości nie chciał by stać się
        nastojaszczym europejczykiem, wraz z “wartościami’. TFU… 🙂

      • krzyk58
        19 września 2017 at 16:17
  5. Miecław
    19 września 2017 at 10:18

    No to proponuję krótką historię destrukcyjnych wpływów katolicyzmu (nie mylić z prawdziwym chrześcijaństwem z nauk Jezusa) na społeczeństwo Słowiańskiej Polski począwszy od wprowadzenia feudalizmu po skolonizowaniu duchowym i próby walki z tymi wpływami ze strony co bardziej światłego kleru, szlachty, inteligencji i co bardziej światłych przedstawicieli ludu. Poniższe cytaty to tylko mała kropla w morzu literatury na ten temat.
    Po zaprowadzeniu katolicyzmu w Polsce:
    „Według kościelnej koncepcji ustrojowej królowie chrześcijańscy tworzyli wspólnie z biskupami Państwo Boże, występowali w charakterze apostołów i reprezentantów Boga na ziemi. Ich zadaniem było doprowadzenie ludów, choćby przemocą, do wspólnoty chrześcijańskiej”. Posługiwano się też retoryką mającą wymusić posłuszeństwo ludu i poddanie się feudalnemu systemowi. Mianowicie „Nawołując do rezygnacji i posłuszeństwa panom, kościół jednocześnie ukazywał sługom i poddanym perspektywę wywyższenia po śmierci oraz kary czekające nieludzkich i niesprawiedliwych panów. (…) Kościół żądał bezwarunkowego podporządkowania się państwu feudalnemu, klasie panującej, klasowemu ustrojowi społecznemu, ale jednocześnie dawał uciemiężonym uznanie ich godności ludzkiej, moralne potępienie bogatych, obietnicę uzyskania sprawiedliwości i urzeczywistnienia ich aspiracji na tamtym świecie”. Źródło: Wł. Dziewulski, Postępy chrystianizacji i proces likwidacji pogaństwa w Polsce wczesnofeudalnej, Ossolineum, Wrocław – Warszawa – Kraków 1964, s. 60, 73.
    TAK TWORZYŁO SIĘ PODDAŃSTWO POD WPŁYWEM KATOLICYZMU, GDY WOLNYCH KMIECI ZAMIENIANO STOPNIOWO W CHŁOPÓW PODDANYCH ZNIEWOLONYCH PAŃSZCZYZNĄ!!!

    Fakty historyczne wskazują, że walka o suwerenność państwa polskiego łączyła się ściśle z walką przeciwko prawu kościelnemu. Pojawił się wówczas nurt antyklerykalizmu szlacheckiego trwający aż do XVIII wieku. (Zob. szerzej antologię staropolskich tekstów źródłowych z tego okresu: U. Augustyniak, Państwo świeckie czy księże? Spór o rolę duchowieństwa katolickiego w Rzeczypospolitej w czasach Zygmunta III Wazy. Wybór tekstów, Instytut Historyczny UW – Wydawnictwo Naukowe Semper, Warszawa 2013.)

    W XVI wieku Mikołaj Siennicki, jako przedstawiciel postępowej i patriotycznej szlachty walczącej z rządami magnatów świeckich i duchownych w 1556 r. podczas mowy sejmowej dowodził: „że poddawanie szlachty jurysdykcji kościelnej nie tylko gwałci swobody i przywileje, ale – skoro duchowni w kraju realizują politykę Rzymu – podważa suwerenność państwa i przynosi ujmę majestatowi królewskiemu”. (M. Borucki, Temida staropolska, LSW, Warszawa 1979, s. 75.) Ponadto „nazwał prawo kościelne cudzoziemskim prawem nie obowiązującym Polaków i wysunął postulat, aby w Polsce obowiązywało tylko jedno prawo – polskie”. (Cyt. za: A. Nowicki, Walka polskiego odrodzenia o świeckość kultury, w: Dzieje Polski a współczesność, K. Sokół (red.), KiW, Warszawa 1966, s. 69.)

    Kościół akceptował TORTURY. W połowie XVI wieku papież Paweł IV usankcjonował prawo duchowieństwa do torturowania i wydawania wyroków z karami okaleczania i śmierci włącznie. Poza tym dekret papieski sankcjonował stosowanie tortur wobec wszystkich uznanych za heretyków w celu wydobycia nazwisk współwyznawców. Jeszcze w II połowie XVII wieku ks. Szymon Stanisław Makowski pisał, iż można je stosować w poważniejszych sprawach kryminalnych, jeśli istnieją silne poszlaki, że obwiniony dopuścił się przestępstwa. (Zob. szerzej „Święte okrucieństwo”: J. Tazbir, Okrucieństwo w nowożytnej Europie, Prace wybrane, Tom 2, Kraków 2000, s. 53-71, 68.).

    Edward Dembowski
    Najaktywniejszy przywódca Powstania Krakowskiego w 1846 roku, zwany „czerwonym kasztelańcem” krytykował religię chrześcijańską za jej antyludową i reakcyjną funkcję.
    Ponieważ wiedział, że losy rewolucji zależą od tego, czy poprze ją lud, ogłosił zniesienie przywilejów stanowych, zniesienie tytułów „pan” i „wielmożny” oraz zagroził karą śmierci za utrudnianie uwłaszczenia. Zginął od austriackich kul, gdy szedł na czele procesji w chłopskiej sukmanie.
    Napisał m. in. „księża chrześcijańscy mówili ludowi: pracujcie na szlachtę, bo to jest przykazanie boże, przykazanie odkupiciela kościoła, Chrystusa; po śmierci bóg wam doczesne cierpienia wynagrodzi niebem, a bunt przeciw prawej władzy szlachty skarze bóg piekłem (…), obecnie w ukształtowaniu ludu właśnie o to chodzi, aby go spod jarzma fanatyzmu i zabobonów wyrwać”. Źródło: Rewolucyjny arystokrata, Fakty i mity nr 29/2015, s. 24

    Julian Marchlewski – członek proletariatu i uczestnik rewolucji 1905-1906, potem bolszewik w Rosji. Podkreślał wagę norm etycznych w socjalizmie i napiętnował kontrrewolucyjną klerykalną nagonkę. Według niego kościół – jest „bezwrunkowym obrońcą interesów klasy panującej (…), sankcjonuje ucisk, niewolę, wyzysk, gwałt, rozbój, najazd (…). i tak pozostanie dopóki ludzkość nie wyzwoli się z pod panowania wyzyskiwaczy i gnębicieli. na drodze tej nie tylko kler, nie tylko każdy kościół, jakim by on nie był, jest nam wrogiem, lecz droga ta prowadzi również poprzez gruzy wszelkiej religii.” (cyt. za: fakty i mity nr 43/2015, s. 24).

    OPINIA PRZEDSTAWICIELA SŁOWIAŃSKIEJ ZADRUGI NA PODSTAWIE KSIĄŻKI JANA STACHNIUKA,
    „DZIEJE BEZ DZIEJÓW”, WARSZAWA 1939.
    „Wprowadzenie chrześcijaństwa do Polski, poza tym że było ciosem w plecy walczących Połabian, rozsadzeniem Lechii od wewnątrz, nie tylko że nie odsunęło od Polski niebezpieczeństwa germanizacji, ale przeciwnie, skutecznie torowało jej drogę. Poddanie się chrześcijaństwu postawiło Polskę w roli klienta Zachodu, skazywało na trwałą zależność odeń w dziedzinie najbardziej decydującej o stosunku wzajemnym narodów, bo kulturowej. Zmuszona do wyrzeczenia się tego wszystkiego co stanowiło dotąd jej własne oblicze duchowe, Polska wchodzi do społeczności narodów zachodnich jako nowicjusz, długo bez jakichkolwiek szans na dorównanie, a tym bardziej na przodownictwo swoim mistrzom.”
    Idea zjednoczenia Sławii pod wodzą Polski straciła swą moc z chwilą, gdy zgasły znicze w Poznaniu, Gnieźnie, Krakowie.
    Na miejsce zniczów postawiono, mieczem obcym chronione, krzyże – symbole zagłady tego wszystkiego co było duszą Słowiańszczyzny. I, równocześnie, symbole wciskania się niemczyzny.”
    ŹRÓDŁO: Antoni Wacyk, Kultura bezdziejów. Rzecz o dziejowej degradacji narodu polskiego, http://toporzel.pl/teksty/bezd.html

    JEST XXI WIEK A POLACY NADAL NA KOLANACH!!!

    Tadeusza Kotarbiński – kilka cennych aforyzmów:
    „W obliczu ogromu zła na świecie byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie”.
    „Kościół nie powinien rządzić nauką skoro nauka nie rządzi kościołem”.
    „Idea „woli Bożej” nic w dziejach nie tłumaczy, natomiast wszystko w dziejach usprawiedliwia”.
    „Racjonalne wychowanie czyni człowieka mniej szczęśliwym, aby jego otoczenie było mniej nieszczęśliwe”.
    „Fanatyzm daje szczęście fanatykowi kosztem nieszczęścia bliźnich”.

    Po lekturze wyników tych badań, nasuwa się refleksja, że jest może jednak nadzieja, na racjonalną przyszłość dla Polski.

  6. Wojciech
    19 września 2017 at 17:43

    krzyk58, 16.17. Piękne to szczególnie wobec ostatniej parodii Rodowicz w Opolu.

  7. 19 września 2017 at 18:43

    Krzyku, niczym się nie różnisz się od Wielkiej Polski Katolickiej, tylko nie używasz słów które dzieci nie powinni używać. Dobrze to świadczy o twojej inteligencji i wychowaniu,a resztę zostawmy historii która nie jest purpurowa jak stroje hierarchów KK.

  8. krzyk58
    19 września 2017 at 20:15

    @wlodek. No, BA!
    PILNE! Europa stanie się jednym państwem!? Spełnia się całość manifestu Spinelliego z Ventotene!

    https://www.youtube.com/watch?v=s-z7rpzgQDU&t=590s

    Hasłowo 🙂 ujmę…trockistom,lewakom,komuchom jewropejskim,
    My Polacy (na pewno) mówimy stanowcze – NIE!
    Z pomocą Węgier – na pewno są wszędzie ludzie dobrej woli…
    Rozdupcymy ten chory, kosmopolityczny twór, zwany “uniom”. Co daj Boże. Amen.
    Albo związek suwerennych,RÓWNYCH państw Narodowych…….
    albo niech “to” zginie,przepadnie…(Lesbona)
    My Polacy, z wrogami zdrowego rozsądku nie będziemy w aliansach…skąd My TO znamy?
    Wszak mamy długą tradycję walki o NIEPODLEGŁOŚĆ…Włodku,
    resztę dopowie braterska, madziarska ‘Karpatia”…kosy jeszcze
    potrafimy osadzić na sztorc….przynajmniej , są jeszcze instruktorzy.
    Niech w końcu zabrzmi…i ten text… Zawsze wywołuje u mnie wzruszenie…
    https://www.youtube.com/watch?v=N4UStNdbI3w

    @Wojciech. Piękne dzięki. “Opola” nie śledzę już od lat…tam rozsądek, demos mijał się z oceną ‘mondrych”…ot. choćby casus
    ‘Kolorowych jarmarków”…pamięta pan? W wykonaniu J.Laskowskiego – szmira….Rodowicz (Sopot?) – ‘dzieło sztuki.
    Jak mówią, ci “po szkołach” – de gustibus 🙂 ja tam jak przystało
    na ciemniaka, chłopka-roztropka, “wole oryginał”, co niniejszym
    prezentuję.. https://www.youtube.com/watch?v=MyfY7ZNtcaA
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up