Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

20 września 2017

Rzygam tenczom


 Po ostatnich komentarzach pod moimi tekstami spędziłam sporo czasu na medytacji i modlitwie. Czytając wpisy krytykujące moją krytykę – nagle mnie olśniło!

Przecież świat jest taki piękny! Cudowny, kolorowy i dobry! Jakże mogłam być tak ślepa, żeby nie zauważać jego wspaniałości!? Co przesłoniło mi prawdziwy obraz życia i sugerowało, ba! Nawet przekonywało, że jest brudny, zły i do dupy? Jakaś niewytłumaczalna łaska spłynęła na mnie niespodziewanie i przegoniła demony mroku w najodleglejsze zakątki ukazując mi wszechobecną miłość, szczerość i dobroć.

Jak moja psychika musiała być splątana, że nie rozumiała mądrości wielkiego Jarosława, że nie biła pokłonem przed pomysłami Krysi, Bisi czy Misi?! Przecież one mają ze wszystkim rację! Przecież kilka tysi za dziecko z gwałtu to jest coś?! Nasi posłowie własnym żonom i dzieciom kazali by rodzić z gwałtu. Swoja drogą wielu swoje żony traktuje jak niewolnice – co jest takie romantyczne. Nieprawdaż?

Musiałam być niechudo otumaniona, że nie podobało mi się tak wiele rzeczy w życiu. Ta moja wieczna krytyka pokazywała jaka jestem słaba i żałosna. Wystarczy niewiele siły i wiary, aby świat migotał wszystkimi kolorami tęczy! Serio. Mi teraz tak mruga, a ja uśmiecham się lekko mrużąc oczy, a w lewym kąciku zbiera mi się ślina. Nie szkodzi. Wytrę.

Dzwonię dzisiaj do ośrodka zdrowia, a tam wita mnie po wesołej i skocznej melodyjce komunikat -, „Twoje połączenie jest 58 w kolejce. Proszę czekać”. Oczywiście, że poczekam, a gdzie mi się niby spieszy? Na pocztę, żeby odebrać wezwanie od komornika? „Noł wej” – spokojnie sobie poczekam… 

Byłam ostatnio na wystawie Beksińskiego w Częstochowie. Po niezbyt udanej prezentacji jego największych dzieł miałam jeszcze chwilę. Myślę sobie, a zajrzę co tam na najjaśniejszej z gór? Wchodzę na dziedziniec, a tam pod samiusieńkim wejściem do świątyni najnowsze „porsze” i „beemwu”. Na pełnych wypasach! Nie trzeba było jechać na jakieś zagraniczne targi motoryzacyjne a  fury oglądać można było za darmo. No prawie. Kilka miejsc zapraszało do zrobienia darowizny…

A teraz podchwytliwe pytanie. Można kogoś pochować po raz drugi? W Polsce tak. Nie? A Miłosza? A jednak…

W moim kraju mam wspaniałą opiekę medyczną, doskonale działające organy prawa, rewelacyjne zaplecze zawodowe, a przede wszystkim mogę decydować o sobie. Czy może być lepiej? 

No dobra. To są sprawy mnie otaczające, które naprawdę napawają optymizmem i pokazują jak wszystko wspaniale się układa i funkcjonuje. Nie inaczej to wygląda w relacjach międzyludzkich. Idąc na imprezę możesz z niej nie wrócić. Jadąc na wakacje – licz się  z dodatkowymi atrakcjami, które bezpowrotnie zmienią twoje życie. Pozwalajmy małolatom się gwałcić, molestować i znęcać nad sobą. Z pewnością nauczy ich to w dorosłości poprawnego funkcjonowania w społeczeństwie. Przyzwalajmy na znęcanie się nad zwierzętami. Przecież to takie śmieszne jak pali się futerko… Przecież nie ma nic gorszego od nudy!

Ludzie są cudowni, mili i szczerzy. Przecież „nikt nie gwarantował ci, że życie rodzinne jest samą atrakcją”. Wszyscy są prawdomówni i prawdziwi. Szczególnie w sieci, schowani za swoje monitory – maja niezły ubaw wypisując coraz to bardziej niestworzone historie. Science fiction rośnie w siłę. Tylko się radować. To w końcu mój ulubiony gatunek. Wczoraj lało niemiłosiernie. Spotykam sąsiadkę na dole a ona w wielkich okularach przeciwsłonecznych. Szczęściara – to były „glassy” z najnowszej kolekcji Prady. Eh. Krzątam się po kuchni rozbijając rozwodnione mięso na schabowe, które mają teraz jakiś 5 % tego składnika w sobie, a za ścianą krzyki, wrzaski, bijatyka. – Ty taka…, Ty owaka! Zabije cię! Zaledwie 15-ta, a obok taka akcja! Ciekawe za co się poprzebierali?

Idę do kosmetycznego po szminkę. W drzwiach wita mnie model w perfekcyjnym makijażu i różowych rurkach do mokasynów z frędzlami. Coś doradzić? Będzie pani uprzejma poświęcić mi chwilę a zaprezentuje najnowsze trendy z NY… Zechciałam… Faktycznie koleś wiedział o tym wszystko… Zaimponował mi.

Wieczorem chciałam posiedzieć w ciszy na tarasie. Najpierw zirytował mnie szczekający ratlerek sąsiadki na ogrodzie obok. Pytam grzecznie – „czy ten piesek musi tak szczekać? Może się czegoś boi?” Zza parkanu wyszczekała właścicielka pocieszki – „a co ma miałczeć?” Jasne, że nie. Przeprosiłam grzecznie i chciałam czytać ,,Wojnę światów”, ale dwie kosiarki zasygnalizowały start – co owocowało 2.30 – 2.50 h hałasu nie do wytrzymania. Co w tym było cudownego i wspaniałego? Aaaa, już wyjaśniam. Mogłam pomaszerować do lodówki. Nalać sobie pokaźną porcję biedronkowej whiskey i po raz kolejny „porzygać się tenczom”.

Tags: , , , ,

18 komentarzy “Rzygam tenczom”

  1. Krystyna Werner
    2 września 2017 at 04:51

    To jak tania jest whisky w biedronie i u nazistów to skandal, nie powinni sprzedawać tak tanio alkoholu który jest tak uzależniający i zdradliwy.

    • izabella
      2 września 2017 at 10:17

      ale jaki to miły element baśniowy do tej chorej rzeczywistości:)

  2. LLL+
    2 września 2017 at 05:48

    Świetna krytyka rzeczywistości. Pokazująca że życie codzienne to ciągłe wyzwania przed którymi stoimy zmagając się z automatyzmem zachowań.

    • izabella
      2 września 2017 at 10:19

      Dziękuję 🙂

  3. Rolnik Syn Rolnika
    2 września 2017 at 06:02

    Najpierw uśmiałem się do łez, bo jakie to typowe i również mógłbym opisać kilka “rzygnięć tenczom”, ale to w istocie nie jest śmieszne, to taki wewnętrzny głos – ratunku wydobywający się z lirycznego ja… Tak cierpi wielu współczesnych ludzi.

    • izabella
      2 września 2017 at 10:21

      Dokładnie… w istocie to wcale nie jest śmieszne… tylko jakie jest wyjście? Chyba nie ma i trzeba na ile to możliwe zdystansować się od musów i niedogodności – nie tracąc przy tym swojej torzsamości

  4. Bior
    2 września 2017 at 07:04

    Bo ludzie mają rozbuchane oczekiwania względem życia.

    • izabella
      2 września 2017 at 10:19

      Bo chcą decydować o sobie i godnie żyć?? hmmm. Nie wydaje mi się to dziwne, czy niebywałe, a wręcz normalne i naturalne

      • Bior
        3 września 2017 at 07:45

        @izabella Bo chcą decydować o sobie i godnie żyć?? hmmm. Nie wydaje mi się to dziwne, czy niebywałe, a wręcz normalne i naturalne

        W tym problem, że ludzie rożnie definiują pojęcie godnego życia. Niektórzy posiadają “godność” tak rozbuchaną, że nie starcza jej dla miliona innych. Niestety ale w naszym świecie godne życie i prawdziwa wolność to towar deficytowy więc jeśli komuś w pewnym sensie nie ukradniemy to może zabraknąć dla nas.

  5. Prawda Boli
    2 września 2017 at 08:51

    A co to jest “tencz”? Tęcza to wiem co to jest ale tencza to nie znam.

    • izabella
      2 września 2017 at 12:18

      to może i nawet lepiej:)

    • Emeryt z Toporu
      2 września 2017 at 14:28

      Trochę jesteś nie kumaty

  6. Inicjator
    2 września 2017 at 08:59

    No w końcu 😊Autorka dołączyła do naszego peletonu.

    Bo trzeba żyć.

    A rzyganie to też objaw życia.

    Trupy przecież nie rzygają …

    Witamy w naszej przepięknej Nadwiślańskiej Krainie Macondo.

    Amen.

    • izabella
      2 września 2017 at 12:19

      Pozdrowienia Inicjatorze:)

  7. 2 września 2017 at 09:33

    Radze wyjechać choć na chwilę i odpocząć od polskiego jazgotu,gdzie człowiek człowiekowi wilkiem. Psychicznie bezcenne a i finansowo nie najgorzej! Pozdro.

    • izabella
      2 września 2017 at 12:20

      Zdecydowanie popełniam właśnie starania, aby chociaż na chwilę oderwać się od tych tęczowych kolorów polskiej rzeczywistości

    • krzyk58
      2 września 2017 at 15:09

      Pytanie – gdzie wyjechać i po co?

      Jeśli ubogacić się, nie tylko kulturowo – to tylko Zachód, USA..
      (wszystkie barwy ‘tenczy’ znajdziesz w …nie,nie na SZCZĘŚCIE nie w Kołobrzegu…) 🙂

      Alternatywa to NORMALNOŚĆ – i TU jest nieco skromniej:
      POLSKA, WĘGRY,ROSJA.

  8. jaś i małgosia
    4 września 2017 at 16:48

    Co pani pije?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up