Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Trzy rzeczy, które świat zrobił dobrze i trzy cele do osiągnięcia – 10 lat od wybuchu światowego kryzysu finansowego


 PARYŻ Sierpień 2017 r. – Euler Hermes, wiodący na świecie ubezpieczyciel należności handlowych, opublikował analizę służącą ocenie postępów, jakie świat zrobił w ciągu dekady od wystąpienia światowego kryzysu finansowego.

„Po jednej z najbardziej burzliwych dekad zarówno w czasach współczesnych, jak i w kategoriach historycznych, widzimy, że ogólna światowa stabilność i ożywienie gospodarcze w końcu zaczynają nabierać wiatru w żagle” – powiedział Ludovic Subran, główny ekonomista Euler Hermes.

„Od sierpnia 2007 roku wyciągnęliśmy wiele wniosków, a nawet w najczarniejszych godzinach globalnego kryzysu finansowego światowi liderzy wiele rzeczy zrobili dobrze. Jednocześnie w tym samym czasie, po 10 latach od wystąpienia kryzysu wciąż wiele pozostało do zrobienia, aby mieć pewność, że gospodarka światowa utrzyma trend wzrostowy i że jesteśmy też w pełni przygotowani na przyszłe wstrząsy” – dodał Subran.

Trzy rzeczy, które świat zrobił dobrze

1. Światowi przywódcy zasiedli przy jednym stole i podjęli wspólne działania: G20 stworzyła precedens ratunkowej koordynacji monetarnej i fiskalnej w reakcji na kryzys i te wspólne działania oraz wspólny cel stały się najistotniejszym fundamentem kolejnych działań. Począwszy od szczytu w Londynie w 2009 r., USA nadały ton, przeznaczając 1,1 biliona USD na zapobieżenie groźbie światowego zastoju. Światowi przywódcy zrobili wszystko, co mogli, aby dać globalną odpowiedź na globalny kryzys, przekazywać sobie nawzajem istotne informacje na temat rozwoju sytuacji, a co najważniejsze, aby mówić jednym głosem. Były to podstawy dla wzmocnienia współpracy mającej na celu zapobieżenie też przyszłym kryzysom. Jednocześnie, międzynarodowi “dozorcy”, tacy jak MFW, zostali reaktywowani, ich struktury zarządzania zostały zreformowane i przeorientowani zostali oni na stworzenie kluczowej sieci bezpieczeństwa finansowego, przy współudziale swoich członków zwiększających jego ratunkową zdolność kredytową.

2. Globalne regulacje finansowe zostały wzmocnione: w tym okresie wprowadzono ważne zmiany makroostrożnościowe i nadzorcze. Po pierwsze, ustanowiono wymagania kapitałowe stanowiące, że banki przez cały czas muszą utrzymywać minimalny współczynnik kapitału podstawowego (minimum depozytowe) Tier 1 (CET1) na poziomie 4.5%. Po drugie, ustalono zwiększony wskaźnik dźwigni finansowej na poziomie ponad 3%. Po trzecie, podniesiono wymagania dotyczące zachowania płynności. Środki regulacyjne Bazylea III i Solvency II a także Jednolity Mechanizm Restrukturyzacji (i uporządkowanej likwidacji banków) UE powstały w spadku po tym nowym paradygmacie regulacyjnym. W konsekwencji działalność banków jest teraz znacznie mniej ryzykowna i bardziej bezpieczna dla klientów. W USA skierowane przeciwko spekulacyjnym inwestycjom „prawo Volckera”, ustawa Dodda-Franka o reformie Wall Street oraz ustawa o ochronie konsumentów stworzyły podstawy dla sektora finansowego do odegrania swojej krytycznie ważnej roli wspierającej ożywienie gospodarcze.

3. Świat nauczył się poszerzać swoje myślenie: w tym okresie badania odporności instytucji finansowych (testy warunków skrajnych) zostały usystematyzowane i ujednolicone, zaś komunikacja sektora finansowego została poddana bardziej rygorystycznemu nadzorowi w celu zapewnienia podstawowej przejrzystości. Bardzo szczegółowo przeanalizowano także zagrożenia wewnętrzne oraz ryzyka związane z efektem domina. Egzemplifikacją tych działań są reformy „zbyt duże, by mogły zbankrutować”, które w sposób systematyczny zidentyfikowały instytucje finansowe o znaczeniu systemowym (SIFIs) i nałożyły na nie wyższe wymagania dotyczące adekwatności kapitałowej, bardziej intensywnego nadzoru i lepszych narzędzi naprawczych, w tym ustanowienie Rady Stabilności Finansowej w Bazylei.

Trzy cele do osiągnięcia

1. Świat musi reaktywować prewencyjną praktykę koordynowania polityki przez wiele państw (multilateralizm): wydaje się, że światowi przywódcy spotykają się i dokonują prawdziwego postępu tylko w czasach kryzysu. Wraz ze wzrostem ryzyka grupa G20 zapewne straciła nieco swego blasku w ostatnich latach. Od olbrzymiego nawisu zadłużenia po eksperymentalną politykę monetarną, ryzyko polityczne i protekcjonizm (w tym protekcjonizm finansowy) – świat musi pokonywać niebezpieczne wyzwania w sposób aktywny, aby uniknąć dalszego pogłębiania różnic. Organy wielostronne muszą rozwijać koordynację polityki, unikać połowicznych reform, takich jak generalizacja mechanizmów naprawczych chroniących podatników czy wdrożenie instrumentu umorzenia lub konwersji długu, i nadal promować odpowiedzialne korzystanie z finansowania i odpowiedzialny dostęp do niego, a jednocześnie być odpowiednio przygotowane na następny kryzys.

2. Musimy poprawić przepisy – wspólnie: uzdrowienie systemów bankowych dokonało się nierównomiernie. Na przykład niektóre banki w Europie Południowej pozostają niedokapitalizowane a zagrożone kredyty nadal stanowią plagę w ich bilansach. Ponadto zamknięte koło obrotu aktywami wzmocniło powiązania pomiędzy bankami i rządami. W USA przepisy finansowe mogą zostać zmienione w czasie niespotykanej wcześniej (nad)płynności, co może stworzyć nowe ryzyka finansowe. W rzeczy samej „kuksaniec” ze strony regulacji opartych na zaburzonej symetrii może doprowadzić do niepotrzebnej konkurencji, nadmiernej spekulacji i wątpliwych moralnie zachowań – mówiąc wprost kolejnych nadużyć. Istnieje wiele nieuregulowanych jeszcze kwestii – na przykład równoległe systemy bankowe, zwłaszcza na rynkach wschodzących, i zobowiązania bez pokrycia w państwowych funduszach emerytalnych – a jednocześnie rozbudowane regulacje skutkują nadwyżką oszczędności i hamują rozwój inwestycji.

3. Zachowania (jako sposób postrzegania zjawisk) muszą się zmienić: trudności finansowe są widoczne wszędzie, od poziomu zadłużenia gospodarstw domowych po rynki obligacji skarbowych i klasy aktywów zbliżające się do „bańki”. Tymczasem złożoność i nadmierna technologizacja mogą w konsekwencji dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Zawsze jednak będziemy mieli do czynienia z niewiadomymi. Prostota, krytyczne myślenie i, po części, samoregulacja powinny dopełniać z natury rzeczy zawsze spóźnione zmiany legislacyjne.

Ostatni punkt zdaniem Ludovica Subrana jest krytyczny dla przyszłego sukcesu, który podsumował to: „Zbyt wiele przepisów często maskuje brak zaufania i celu; a oba te czynniki są ważne, gdyż finanse to dobry sługa, lecz zły pan”.

***

Informacja redakcji: wszelkie prawa do tekstu zastrzeżone na rzecz podmiotu Euler Hermes. Wyłączenie licencji CC 3.0.

Tags: , , , ,

12 komentarzy “Trzy rzeczy, które świat zrobił dobrze i trzy cele do osiągnięcia – 10 lat od wybuchu światowego kryzysu finansowego”

  1. Trzaskowski Sebastian
    29 sierpnia 2017 at 04:58

    Już to widze jak neolioberalni złodzieje cokolwiek zrobią żeby było lepiej. Kradli, kradną i będą kraldli a to wszystko to tylko ramy do ich kradziezy !!!! Złodzieje…

  2. Wierny czytelnik
    29 sierpnia 2017 at 08:11

    Sprzedaliście się kapitalistycznym pomiotom. Chcemy Krakauera a nie Euler Hermesa!!!!

  3. Inicjator
    29 sierpnia 2017 at 09:21

    Ciekawe stanowisko specjalistów od finansów.

    Lecz ani słowa o POWŚCIĄGLIWOŚCI, bo to niepohamowana CHCIWOŚĆ była podstawą kryzysu oraz POGARDA dla zwykłego człowieka, którego nie widać wśród tabelek zestawień finansowych i wykresów.

    Powrót do uczciwego, wręcz KALWIŃSKIEGO (protestantyzm) ducha kapitalizmu jest tu potrzebny …

    Inaczej kolejne BAŃKI SPEKULACYJNE będą pękać, a rządy znowu pokryją straty.

    Zyski są prywatne, a straty społeczne, czyli powrót do socjalizmu dla wybranych członków elit.

    A o tym CICHO-SZA …

    Macondo trwa i to w skali globalnej.

    Amen.

  4. Mikolaj
    29 sierpnia 2017 at 15:51

    Należy jeszcze dodać “osiagniecia” na obszarze Europy:

    Kryzys finansowy w Gracji,
    Kryzys finansowy we Francji,
    Kryzyz finansowy we Włoszech,
    Kryzys finansowy w Hiszpanii,
    (nie wiem jak jest z Portugalią)

    – Pażstwo jest bankrutem kiedy jego własna gospodarka nie jest w stanie samodzielnie utrzymać państwo.
    Estonia – bankrut
    Słowacja – bankrut
    Rumunia – bankrut
    Bułgaria – bankrut

    Polska – rok w rok pożycza kupę pieniędzy z niemieckich banków. Ogromna masa Polaków wyjechała z kraju za chlebem.

    Ukraina – w szybkim tempie podąża śladami Polski.

    Wniosek:
    Wkładenie kija w szprychy Niemcom w tym momencie nie wydaje się być rozsądnym pociągnięciem. Chyba, że się założyło bliski koniec Unii i okres prosperity po wyrwaniu się z jej “szponów”. Tyle, że to tylko będzie “założenie”.

    • krolowa bona
      29 sierpnia 2017 at 20:57

      @Mikolaj…w Portugalii olbrzymi kryzys finansowy,jeden z “pierwszych”,ktory w tym samym czasie ujawniono co kryzys w Irlandii,o ktorym komentator nawet nie wspomina….Portugali Merkel,UE i IWF (“Welt Bank”),tzw.”trojka” zaaplikowali taki program “oszczednisciowy”,by “ratowac”€uro tj. niemieckie banki,ze ludzie umierali z glodu ale przez np.szkoly jako miejsce zbiorki i podzialu ludzie znosili srodki spozywcze z dzialek,ogrodkow,polowow ryb itd. i dyrektorzy szkol w ramach czynu spolecznego rozdawali to by kazdy cos dostal i dzieci nie mdlaly z glodu na lekcjach…z uwagi na bardzo brzemienna historie i poczatkowo olbrzymie bogactwo glownie z koloni:Brazyli,Macao,Kapwerden,Angola i kupe innych na calym swiecie a po “wyzwoleniu”kolonii Portugalczykow wysylalo panstwo faszystowskie (az do wejscia do UE ) na wojny w Afryce i placilo im zold,innej pracy nie bylo…po rewolucji “godzikow”weszli do EU razem z Hiszpania do UE,UE miala byc gwarancja niepodleglosci Portugalii od Hiszpanii (dyktatury Gen.Franco a potem Monarchii Bourbonow i krola Filippo )….tak smutnych ludzi jak Portugalczycy trudno spotkac, oni “czuja blusa”,nazywanego ‘fado”,ktore spiewaja z taka nostalgia i bolem….poslowie np.w parlamencie UE bardzo wyksztalceni.i demokratyczni a lekcewaza ich,Niemcy w karygodny spisob,duzo jest protokolow z posiedzen parlamentu UE i wniesionych wnioskow co do
      reform w UE….wszystko Niemcy “zgniataja”,oni juz chyba nie maja sily cos mowic,zrobili Manuela Boroso chefem komisji UE zeby im geby pozatykac i by siedzieli cicho,bardzo werbowali by ludzie,glownie seniorzy tj emeryci i rencisci z Niemiec kupowali tanio nieruchomosci by siagnac pieniadze i.miec jakus obrot,przyrode maja piekna i taka “krysraliczna”… siedza w tym spleen’ie ,w fado …mentalnosc ich jest od tej srodkowo-europejskiej bardzo odlegla…..’fado”,sa min.w YouTube piekne i nostalgiczne piesni,portugalskie “blusy”…

      • Mikolaj
        30 sierpnia 2017 at 01:54

        @ krolowa bona

        królowa b.: Chciałes coś dodać, skomentować Mikołaj?
        Odpowiedz: Tak. Chcę bronić postępowania Niemców w kwesti Unii.

        królowa b.: Czy jesteś germanofilem?
        Odpowiedz: Nie. Za wyjatkiem jednego Niemca nie mam żadnych sympati dla Niemców i Niemiec.

        królowa b.: Myślisz, że Niemcy nie popełnili błedów?
        Odpowiedz: Popełnili. Ogromne. Wszystkie błędy są szczegółowo opisane.

        królowa b.: To jak chcesz ich bronić?
        Odpowiedz: Stawiam tezę, że chcieli dobrze ale wyszło jak wyszło, fatalnie.

        królowa b.: Możesz troche jaśniej?
        Odpowiedz: Niemcy były mocarstwem przed I i II Wojną Swiatową. Teraz też chcą znalezć się w gronie najważniejszych tego swiata. Myślą, że im sie to nalezy.

        królowa b.: Czyli w gronie kogo?
        Odpowiedz: USA, Chin i Rosji.

        królowa b.: I co im w tym przeszkadza?
        Odpowiedz: Sami nie dadzą rady bo są za słabi ekonomicznie. Samodzielnie mają za małą gospodarkę.

        królowa b.: I potrzebowali współpracy ze wszyskim państwani Europy?
        Odpowiedz: Tak. Pchali Unię w tą stronę aby stała się liczacym graczem na arenie globalnej. Chcieli z szybko, popełniali błędy.

        królowa b.: I po co im to było?
        Odpowiedz: Wiedzą, że bez tego, my Europejczycy będziemy pariasami tego globu. Jak obywatele Ameryki Południowej, czy Afryki.

        królowa b.: Jak to było widać?
        Odpowiedz: Postawili się Rosjanom, potem Trumpowi – “już byli w ogródku, już witali się z gąską”.

        królowa b.: I co poszło zle?
        Odpowiedz: Wpadli na minę.

        królowa b.: A konkretnie?
        Odpowiedz: Wpadli na zimnego czekistę Putina. Niespodziewanie szybko postawił Rosję w pozycji wyprostowanej. Nikt się tego nie spodziewał.

        królowa b.: A dokładniej?
        Odpowiedz: Miało być USA- Chiny-Unia, a pojawił się układ USA- Chiny-Rosja.

        królowa b.: Rosja wepchnęła się tam gdzie miały być Niemcy?
        Odpowiedz: Tak.

        królowa b.: A gdyby im się udało?
        Odpowiedz: My też byśmy dużo skorzystali.

        królowa b.: Czyli Niemcy przegrały a my razem z nimi?
        Odpowiedz: Jak znam Niemców to myślę, że nie opuszczą.

        królowa b.: Mają jeszcze szansę?
        Odpowiedz: Dla osiągnięcia swojego celu mogą podpisać pakt nawet z djabłem. Już raz coś takiego zrobili.

        królowa b.: Czyli.
        Odpowiedz: Tym razem moga wejsć w układ z Rosjanami.

        królowa b.: A co na to Polska?
        Odpowiedz: Razem z sojusznikiem wpycha kij w unijne (niemieckie) szprychy.

        królowa b.: No to dylemat.
        Odpowiedz: Tak. I nie pytaj mnie po której stronie jestem w tej sprawie.

      • krolowa bona
        30 sierpnia 2017 at 10:55

        @Mikolaj…oh!wysoka nobilitacja mojej osoby…
        ****
        Historycznie i to od zawsze istnieje ten niebezpieczny model dla Polski “nadzienia do kanapki”gdyz Niemcy pragna skumac sie z Rosja,teraz takze…osobiscie jak wielu innych przypisuje subiektywna wine Francji i W.Brytani,ktore na bezpardonowe zjednoczenie Niemiec pozwolily i w ten sposob wywolaly odwieczny schemat i cisnienie polityczne na Polske,przez te niemiecka dominacje Francja jest porzadnie wytracona i gospodarczo i dyplomatycznie,jesli Francjinie uda sie przywrocic swojej pozycji moze byc kiepsko,komentator juz wczoraj wspomnial,ze powstala dokladnie ukladanka polityczna jak przed wybuchem 2WS…. i tak to Polske zmusza ten schemat do szukania wsparcia i tu ten tragikomiczny romans polityczny z Usa…zagmatwanie jest wielkie,bo nie wiadomo kogo popiera Francja…widac,ze nie Polske..tzn.,ze popiera Niemcy ?…i wogole co z Wlochami…moze byc,ze z braku laku Francja i Wlochy beda usilowaly utworzyc przeciwwage a po 2WS i we Francji i we Wloszech byly mocne tendencje do utworzenia republik socjalitycznych z udzialem “komunistow”,walczacych z Benito Moussolinim i z faszystowskim chefem rzadu francuskiego z Vichy gen. Petuine….nawet w tworzeniu przeciwwagi do Niemiec moze dojsc ponownie do podobnego ukladu…”indyk myslal o niedzieli a w sobote leb
        ucieli”…

    • krzyk58
      29 sierpnia 2017 at 21:55

      Jest inny wzorzec, mało popularny w eurokołchozowych mass-mediach.
      Islandia.

  5. wieczorynka
    29 sierpnia 2017 at 15:59

    Banki i to na całym świecie jest to państwo w państwie. Czytam np. że jeden z banków funkcjonujących w Polsce ma 70% aktywów w kredytach, ile jest nie spłacalnych nie pochwalili się.
    To, że iluś tam wysoko płatnych urzędników coś tam powiedziało właściwie nic nie znaczy.
    Przeczytałam też (ile w tym prawdy nie wiem), że kryzys finansowy znacznie większy aniżeli ten z 2008 roku został przewidziany przez gadające głowy na październik 2017 roku.

    • Mikolaj
      29 sierpnia 2017 at 18:38

      @Wieczorynka

      Wieczor….: Co to jest ten kryzyz finasowy?
      Odpowiedz: Powiedzenie “kryzys finansowy” to takie bardzo ogólne wyrażenie.

      Wieczor….: A jak to jest z naszego punku widzenia?
      Odpowiedz: Z naszego, polskiego punktu widzenia lepiej pwoeiedzić, że Europa jest w kryzyzsie

      Wieczor….: A Unia?
      Odpowiedz: A ponieważ prawie wszystkie panstwa europejskie należą do Unii, można powiedzieć, że Unia jest w kryzysie.

      Wieczor….: Czy to jest kryzys finansowy?
      Odpowiedz: To jest coś więcej niz kryzys finansowy.

      Wieczor….: Więcej? Czyli co?
      Odpowiedz: To jest kryzys ekonomiczny i polityczny Unii.

      Wieczor….: Co to znaczy kryzys polityczny?
      Odpowiedz: Państaw członkowskie nie moga się porozumieć co do przyszłej “polityki ekonomiczne” Unii.

      Wieczor….: Czy to jest grozne?
      Odpowiedz: Bardzo. To może doprowadzic do rozpadu Unii.

      Wieczor….: No to co?
      Odpowiedz: Europa stanie się taka jaka była tuż przd rozpoczęciem II Wojny Swiatowej.

      Wieczor….: Czyli jaka?
      Odpowiedz: Układy, układziki. Niektóre państwa będą mogły próbować odkuć sie na swoich są….

      Wieczor….: Lepiej nie kończ.
      Odpowiedz: …

      Wieczor….: A co to jest ten kryzys ekonmomiczny Europy?
      Odpowiedz: To jest to, że coraz więcej państw w Europie nie jest w stanie egzystować samodzielnie, bez pomocy innego państwa.

      Wieczor….: Z powodu lenistwa?
      Odpowiedz: Niektóre, w dobrej wierze, wycięły w pień swoje fabryki i przedsiebiorstwa bo zagraniczne towary były lepsze.
      Wieczor….: A co? Nie były?
      Odpowiedz: Były. Ale fakt, że żona sąsiada ładniejsza nie oznacze, że masz ja kochać bardziej niż swoją.

      Wieczor….: To wszystko?
      Odpowiedz: Nie. Jest jeszcze rolnictwo.

      Wieczor….: A co złego z rolnictwem?
      Odpowiedz: Idz do sklepu spożywczego i sprawdz kto jest najlepszym producentem.

      Wieczor….: Kiepsko to wygląda.
      Odpowiedz: Nie jest tragicznie: Polska nie jest bankrutem tak jak kilka innych państaw europejskich.

      • wieczorynka
        29 sierpnia 2017 at 20:06

        @ Mikołaj
        wieczor… oczywiście, że Polska nie jest bankrutem
        Odpowiedź: bankrutem są ci co pasożytowali na krajach demoludów
        wieczor… dlaczego tak uważasz?
        odpowiedź: pasożyt jak skonsumuje swego chlebodawcę to też ginie
        wieczor… właśnie podam jako przykład jemiołę, może być też inne robactwo, jednak nie wymieniam gdyż brzmi nieładnie
        odpowiedź: przykłady da się zaakceptować, choć brzmią niezbyt

        Mikołaj serdecznie pozdrawiam i dziękuję, że trochę przy Tobie się uczę. W szkole szło mi gorzej gdyż to nauczyciele chcieli mnie uczyć a ja byłam oporna.

  6. Mikolaj
    29 sierpnia 2017 at 22:56

    @ wieczorynka

    Wieczor…: Piszę prawdę Mikołaj?
    Odpowiedz: Tak. Wszystko to co napisałś to prawda.

    Wieczor…: Masz coś jeszcze do dodania?
    Odpowiedz: Tak. W biologii pasożyt chce żyć jak każda inna żywa istota i ma do tego prawo. Z jego punku widzenia to co robi jest bardzo rosądne i mądre.

    Wieczor…: Ale nie o bilogii będziemy rozmawiali?
    Odpowiedz: Wracamy do problemów Unii. Ale wiedza o tym, że pasożyt ma prawo i też chce żyć jest ważne.

    Wieczor…: Czy bogaci umyślnie nas złupili?
    Odpowiedz: Nie. Ci co założyli podtsawy Unii mieli bardzo dobre intencje.

    Wieczor…: To co poszło zle?
    Odpowiedz: Przyjęcie państw Europy Srodkow-Wschodniej do Unii było podyktowane względami politycznymi.

    Wieczor…: Co to oznacza?
    Odpowiedz: Stany bały się, że te państwa pozostwaione bez pomocy ze strony Zachodu cofną się na Wschód. Dlatego szybko wciągnęłe je do NATO i wepchnęły do Unii.

    Wieczor…: Mów dalej.
    Odpowiedz: Państwa Europy Srodkow-Wschodmiej miały kmpletnie inną strukturę gospodarczą, układy wewnątrz polityczne, inaczej wykształconych ludzi, itd.

    Wieczor…: Nie miały czasu aby się przestawić?
    Odpowiedz: Nie tylko.

    Wieczor…: Skupmy się na ekonomii.
    Odpowiedz: Doszło do zderzenia gospodarek post-socjalistycznych z bardzo nowoczesnymi gospodarkami kapitalistycznymi na których opiera się dobrobyt krajów zachodnich.

    Wieczor…: To zderzenie załatwiło nas? Nasze fabryki i przedsiębiorstwa?
    Odpowiedz: Tak. Ale musisz zrozumieć jedno. Z ich punktu widzenia one zachowywały się bardzo “uczciwie”. Robiły to czego się od nich wymagało. Nie miały złych intencji. Nie można na nich “wieszać psów”

    Wieczor…: Byli uczciwi?
    Odpowiedz: Tak. Jako kapitaliści działali w dobrej wierze. Zgodnie z prawem. Według najlepszych wzorców.

    Wieczor…: Niby jak to rozumieć?
    Odpowiedz: Dobrze prosperujące i dobrze zarzadzane przedsiebiorstwa kapitalistyczne eliminiwały konkurencję, zdobywały nowe (nasze) rynki i przechwytywały naszych wykwalifikowanych robotników.

    Wieczor…: Nie oto nam chodziło. Gdzie był błąd?
    Odpowiedz: Poczatek błędu polegał na założeniu, że da się szybko “połączyć” systemy post-socjalistyczne z bardzo wysoko rozwiniętym systemami kapiatlistycznymi. Potem było już tylki gorzej.

    Wieczor…: To było jeszcze więcej błedów?
    Odpowiedz: Tak. Wprowadzenie Euro jako wspólnej waluty dla krajów zachodnich.

    Wieczor…: A co w tym było złego?
    Odpowiedz: Długo by opowiadać.

    Wieczor…: A mówiac krótko?
    Odpowiedz: Euro pdcięło skrzydła karajom Europy Zachodniej, wcześnie Grecji, potem Hiszpanii, Włochom, a teraz Francji.

    Wieczor…: To i wspólna wluta Euro też jest zła?
    Odpowiedz: To co było bardzo dobre dla Niemiec nie było takie dobre dla innych rozwinietych gospodarek. Niemcy wprowadzając Euro myślaly, ze robia dobrze dla siebie i dla innych. Nie przewidziały ujemnych skótków.

    Wieczor…: Można było temu zapobiec?
    Odpowiedz: Na Zachodzie jest masa bardzo dobrze wykształcony ludzi, którzy musieli widzieć, że coś idzie nie tak. Pewnie nikt ich nie słuchał. Dzisiaj coraz mniej zwraca się uwagę na to co myślą ludzie dobrze wykształceni. Słucha się dziennikarzy a władzę oddaje w ręce urzędników (przykład – Macron)

    Wieczor…: Jeszcze coś co nam jak ” wiatr w oczy” w tej naszej Europie ?
    Odpowiedz: Fala uchodzców.

    Wieczor…: To chyba już wszystkie nieszczęscia na naszą głowę?
    Odpowiedz: Ukraina, która jak kamień młyński przywiązany do unijnej szyi.

    Wieczor…: Kończmy!
    Odpowiedz: Europa wymiera, …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up