Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

20 września 2017

Bezpieczeństwo osobiste w Europie jest dzisiaj pod znakiem zapytania


 Bezpieczeństwo osobiste w Europie jest dzisiaj pod znakiem zapytania. Do szeregu standardowych zagrożeń związanych z lokalną specyfiką, dochodzą zagrożenia z importu. Napływ bardzo dużych grup ludności, których nikt nie kontroluje, których tożsamość jest niemożliwa do ustalenia i którzy nie mają nic do stracenia, poza tym co mają, ewentualnie groźbą deportacji. Spowodował, że są wśród nich, także osoby skłonne do czynów radykalnych, przestępczych i jak wiemy niestety również i terroryzmu. Jednak to nie terroryzm jest największym zagrożeniem dla ludzi. Najgroźniejsza jest zwykła przestępczość, w tym także i ta motywowana kulturowo.

Zdarzenie do którego doszło we Włoszech, gdzie prawdopodobnie inni-kulturowo napastnicy pobili polskie małżeństwo i zgwałcili Kobietę, później pobili innego człowieka (rzekomo osobę ujawniającą swoje inne zachowania seksualne) – to tylko jedne z wielu zdarzeń. Na Zachodzie stale narasta zagrożenie, nie tak dawno ofiarą dzikiej bandy, która blokowała autostradę w północnej Francji był polski kierowca. Jeszcze wcześniej Polak był zabity przez inno-kulturowego mordercę z Tunezji, który użył jego samochodu ciężarowego do masowego mordu. Jeszcze gdzie indziej, polscy kierowcy byli pobici przez inno-kulturowych sprawców, którzy napadli na nich w nocy na zasadzie – grupy linczująco-okradającej. Było nawet słychać o problemach z drobną przestępczością dokonywaną w miastach przygranicznych, przez uchodźców, którzy przychodzą do Polski z Niemiec. Wszyscy również pamiętamy o Polaku zadźganym przez obcokrajowców pod barem z inno-kulturowymi potrawami w Ełku, podobno nie chciał zapłacić za napój. Takie i inne akty przemocy wobec naszych obywateli uzupełnia jeszcze skala przestępstw, powodowanych przez przestępców ze Wschodu. Obecność bardzo dużej liczby ludzi z Ukrainy w Polsce, przyczynia się do ujawnienia się zachowań niepożądanych w tym przestępczych. Zjawisko jest już poważne, odnotowują je publiczne media.

W Wielkiej Brytanii jest osoby problem, gdzie również mamy do czynienia z napaściami na Polaków, tylko dlatego bo są Polakami. Robią to ludzie o różnej motywacji, często lokalny motłoch, który nienawidzi Polaków, a ponieważ są biali i są Katolikami, to jest medialne przyzwolenie – taki mord nie spotka się z potępieniem np. oskarżeniem o rasizm lub ksenofobię. To ma już niepokojącą skalę, do standardowych ataków dochodzi także nowa „moda” – ataki kwasem na twarz. Przed tym jest się bardzo trudno obronić, a konsekwencje są przerażające.

Do tego dochodzi jeszcze Szwecja, ze swoimi strefami bezprawia, gdzie lepiej jest w ogóle nie bywać. Dotyczy to największych miast, ale napadniętym można być również i na własnym osiedlu, dosłownie na progu własnego domu. Tam już od dawna nie jest bezpiecznie.

Wszyscy pamiętamy, co nielegalni imigranci zrobili na granicy węgiersko-serbskiej, jak brutalnie atakowali przejście graniczne. Na marginesie należy tylko powiedzieć, że podobno atak na jedno z państw NATO jest atakiem na całe NATO. Serbia pozwoliła na to, żeby z jej terytorium napadnięto na kraj NATO, nie ma żadnych konsekwencji. Dlaczego Węgrzy nie strzelali?

W Niemczech lepiej nie chodzi do miejsc publicznych, gdzie przebywają duże grupy inno-kulturowej ludności. Pojawiły się dziwne obyczaje na basenach. W ogóle strach wysłać dziecko do publicznej szkoły, a jeżeli już to lepiej żeby nie miało w kanapce szynki wieprzowej. Bycie zwyzywanym od świń – przez inno-kulturową większość, nie konsumującą mięsa wieprzowego, to w sumie najmniejsze zagrożenie. Tam standardem jest nóż, broń gazowa – ostra przemoc. Niemcy to ukrywają, jednak patologizacja życia publicznego w tym kraju postępuje.

Należy zadać pytanie – czy istnieje prawidłowość, że tam gdzie dochodzi do spotkania kultur – następuje radykalizacja przemocy, ze strony inno-kulturowych agresywnych przybyszów? Pozostawmy to bez komentarza, każdy ma własne zdanie i jest w stanie ocenić sytuację.

Automatycznie pojawia się drugie pytanie – co możemy zrobić, żeby się bronić przed tymi zagrożeniami, które wynikają głównie z obecności inno-kulturowego elementu przestępczego i radykalnego w Europie? Najważniejszym zadaniem jest POZWOLENIE NA SAMOOBRONĘ SPOŁECZEŃSTWA. Gdyby ludzie na plaży w Rimini miał prawo posiadania broni, być może scenariusz zdarzenia byłby inny. Obcy atakują przeważnie w grupie, jak mają przewagę liczebną, taka sama prawidłowość jest w niemieckich i szwedzkich szkołach, jak i w starciach na ulicach, nie mówiąc już nawet o tak brutalnym napadzie jak ten we Włoszech. Jak mają przewagę, to są silni i zdarza się, że atakują. Jak nie mają przewagi, zdarza się, że robią smutne oczy, mówią że są głodni i wyciągają ręce po pomoc. Właśnie dlatego Polacy powinni mieć prawo do samoobrony, oczywiście do posiadania broni palnej na życzenie. To sprawa już bezdyskusyjna, zyskuje na znaczeniu jak uświadomimy sobie kogo wpuściliśmy do kraju i dlaczego przez wschodnią granicę jest przemycana nawet broń maszynowa, oczywiście jako elementy hydrauliki?

Drugą kwestią jest to, co państwo powinno zrobić, żeby podnieść stan bezpieczeństwa. Po pierwsze Straż Graniczna musi być wzmocniona etatowo, sprzętowo i kompetencyjnie. Jest potrzebne dwukrotne zwiększenie ilości funkcjonariuszy. Sprzętu musi być więcej, w tym potrzebny jest specjalistyczny – odpowiednia elektronika i inne urządzenia, niezbędne do inwigilacji przemieszczających się ludzi. Dodatkowo potrzebne są miejsca odosobnienia do przetrzymywania przechwyconych obcokrajowców. Już jest wiele zdarzeń, które powodują, że są potrzebne takie miejsca – w pełni bezpieczne i odizolowane, tak żeby wszelkiej maści podmioty, które inne siły mogą wykorzystywać w wojnie hybrydowej przeciwko Polsce, nie miały tam możliwości dostępu. Trzecia sprawa to dobry wywiad, tak żeby wiedzieć – co się dzieje, kto i co zamierza wobec Polski, Polaków i w Polsce. Dotyczy to zwłaszcza masy przybyszów ze Wschodu.

Trzecią kwestią jest przygotowanie sposobów na realną interwencję za granicą, w tym działania śledcze i nazwijmy to działania „inne”, adekwatne do zagrożeń wobec obywateli polskich. Tych gwałcicieli i morderców we Włoszech już powinny szukać takie grupy – działające tam w terenie. Stać nas na utrzymanie kilkuset funkcjonariuszy, zdolnych do prowadzenia działań interwencyjnych za granicą – wszędzie tam, gdzie jest infrastruktura pozwalająca na bytowanie. Nie powinno być z tym problemu. Dotyczy to również ochrony polskich kierowców za granicą. To powinno być prowadzone w taki sposób, żeby żadne podpalenie, zamordowanie, zgwałcenie lub innego rodzaju przemoc wobec Polaków – nie uchodziła bez właściwej odpowiedzi. Jakiej proszę sobie dopowiedzieć. Oczywiście mówimy tylko i wyłącznie o działaniach zgodnych z prawem.

Osobnym postulatem jest wprowadzenie kary śmierci dla terrorystów i za zbrodnie ze szczególnym okrucieństwem. Niestety rzeczywistość się zmieniła, to trudny postulat, jednak dzisiaj na te bestie – o ile nie zabiją ich służby porządkowe w trakcie akcji – czekają więzienia, gdzie oni będą zagrożeniem dla innych więźniów. Ci ludzie niosą śmierć i zasługują na śmierć, państwo powinno mieć prawo wymierzania adekwatnej kary do wagi czynu. 25 lat za akt terroryzmu w którym zginęło kilka – kilkanaście osób to kpina z ofiar i zachęta do dalszych mordów.

Każdy powinien mieć prawo do samoobrony – każdy powinien mieć wybór, czy chce być sam wobec grupy napastników, czy woli mieć przy sobie np. 14 przyjaciół 9mm? Wybór należy do nas – należy naciskać na polityków, potrzebujemy prawa do broni – już, teraz, w tej chwili – natychmiast i bez żadnych ograniczeń. Przez środowiska feministyczne jest lansowany modny postulat przyznania Kobietom prawa do broni, to bardzo dobry pomysł – należy go zrealizować, tak żeby każdy miał prawo zdecydować, czy ulec przestępcy, czy stanąć do wali. Przy przewadze napastników – broń niweluje przewagę ilościową. Nawet jak mają broń, którą i tak mogą mieć, to zawsze mamy jakieś szanse. CHCEMY BRONI! (Maszynowej też, ale to nieco inna kwestia). Chociaż w domu każdy powinien mieć prawo do posiadania broni i obrony!

Można zrozumieć, że neoliberalne rządy służące jak wiadomo kondominium niemiecko-rosyjskiemu w Polsce, bały się prawa do samoobrony Polaków. Jednak, ten rząd – Narodowy, Katolicki, prawdziwy – polski rząd! Po prostu ma obowiązek pozwolić Polakom na samoobronę, na ochronę osobistą, rodzin, Kobiet, dzieci, majątku i Ojczyzny! Sprawa broni jest prawdziwym testem dla Prawa i Sprawiedliwości oraz partii afiliowanych.

Na marginesie tego dramatu trzeba jeszcze poruszyć bulwersującą sprawę – jak niektóre polskojęzyczne media, należące do zagranicznych inwestorów relacjonowały ten problem. Zwłaszcza jedna gazeta, kojarzona czasami z odchodami – jak to standardowo, gdy chodzi o przestępstwa, gdzie podejrzanymi są osoby inno-kulturowe – wyłączyła możliwość komentowania pod relacją na swoim godnym pożałowania portalu. Jest to przykład tego, jak działają i co lansują niektóre media zagraniczne w Polsce. Warto to zapamiętać.

Tags: , , , , , , , , ,

28 komentarzy “Bezpieczeństwo osobiste w Europie jest dzisiaj pod znakiem zapytania”

  1. Kaponier cesarski
    28 sierpnia 2017 at 05:17

    Zgadzam się też chciałbym mieć broń w takiej sytuacji. Idioci i pacyfiści niech idą pierwsi pod inno-kulturowy nóż.

  2. Wernyhora
    28 sierpnia 2017 at 05:41

    Ten przypadek działa bardzo przekonująco i terapeutycznie na wszystkich przeciwników prawa do samoobrony

  3. Archimedes
    28 sierpnia 2017 at 08:08

    Zgadzam się powinniśmy mieć prawo do samoobrony, tak żeby każdy mógł wybrać czy chce mieć broń czy nie? To podstawowe prawo człowieka zrównujące słabych z silnymi – nie ma większej demokracji, niż ta której na imię 7,62 mm.

  4. Inicjator
    28 sierpnia 2017 at 08:29

    Mocny tekst, przekonujące argumenty.

    Wniosek: każdy Polak, po przeszkoleniu – powinien wyjeżdżać z bronią za granicę, gdzie są NACHODŹCY inni kulturowo.

    I to powinno być wszystkim wiadome.

    Nie mamy lotniskowców jak USA, żeby móc zbombardować pechową plażę w Rimini.

    Ale mamy siły specjalne, które powinny już tam być i szukać sprawców, skoro Włosi sobie nie radzą.

  5. jurek
    28 sierpnia 2017 at 09:40

    Posiadanie broni tu niewiele zmieni
    Wyjsc z UE przestac sie wyglupiac.I jezdzic
    do krajow Magrebu i Egiptu
    Taaaak UE szkoda kobiety…
    Kiedy obudzimy sie….

    • GNU
      28 sierpnia 2017 at 11:10

      Niewiele zmieni? Jakbyś miał pistolet w takiej sytuacji to byś drogo sprzedał swoje życie i d…ę żony. A jak jesteś sam przeciwku kilku byczkom naćpanym i o sprawności szympansów – jesteś bez szans. Szybcy, zwinni i wysportowani przeciwnicy, zdeterminowani. Nie mają lęku, nie boją się deportacji – niczego. Broń i strzelanie do bandytów to jedyny sposób na bezpieczeńśtwo. poza tym nikt nie nakazuje ci jej posiadać, ja tylko chciałbym mieć taką możliwość…

  6. Wojciech
    28 sierpnia 2017 at 09:47

    Autor z uporem używa terminu “nielegalni imigranci”. Najbardziej fałszywa interpretacja losu uciekinierów ratujących swoje życie przed amerykańską agresją, bombami, dronami, rakietami, ruiną, ludobójstwem i wpędzeniem milionów do obozów.. Niestety wojny z udziałem Europy i Izraela. Uciekają do Europy, bo gdzie mają uciekać? Europa dziś bezwolny satelita USA, kiedyś żyła ich kosztem, wyzyskiem, grabieżą, podbojem, kolonizacją i upokorzeniem. Przybywają po swoje z żądaniem zapłaty. I będą uciekać, miliony, na stałe, tu będą się rodzić i żyć. I przyspieszać koniec tzw cywilizacji zachodniej, zbrodniczej cywilizacji. Utożsamianej dziś z najbardziej zbrodniczym i nieludzkim systemem w historii, jaki stworzono w USA.

  7. M
    28 sierpnia 2017 at 10:20

    Poproszę dowód że te wszystkie przestępstwa, wymienione przez autora naprawdę miały miejsce.
    Rośnie problem ukraińskiej przestępczości w Polsce? Może mi to ktoś…udowodnić jakieś statystyki, artykuły?
    Tak poza tym, dlaczego zawsze gdy ofiara napaści nie pamięta wyglądu sprawcy mówi że on miał…”ciemną karnację”? To bardzo częstę zjawisko świadczące o tym że nadal istnieje rasistkowski stereotyp, że przestępstw dokonują osoby innej rasy (najczęściej- czarnoskórzy). Dlaczego autor założył że to od razu “inno-kulturowi”? Czy gdyby nie byli to “inno-kulturowi” to ten artykuł być może by nie powstał? Gdyby był to biały Włoch, Polak machnięto by ręką i powiedziano “ee przynajmniej nie ssssssssssss”?

    SZANOWNY PANIE PANA OCIEKAJĄCE KSENOFOBIĄ WYPOWIEDZI NIE LICUJĄ Z POWAGĄ KOMENTARZY. PROSZĘ SWOJE OKREŚLENIA INNYCH RELIGII I RAS ZACHOWAĆ DLA SIEBIE. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • M
      28 sierpnia 2017 at 11:38

      Och nie, ja tylko nazwałem to tak jak nazwałby to przeciętny Polak. Dlatego umieściłem zdanie w cudzysłowie 🙂
      Ociekające ksenofobią? Proszę jeszcze raz przeczytać moją wypowiedź.

      SŁOWA JAKIE PAN UŻYŁ NIE PADAJĄ W FELIETONIE, PROSZĘ USIŁOWAĆ NARZUCAĆ SWOJĄ ŻENUJĄCĄ RETORYKĘ GDZIEŚ INDZIEJ. POZDRAWIAM. WEB. JÓZ.

    • krolowa bona
      28 sierpnia 2017 at 11:57

      @WEB.JOZ….prosze wybaczyc,komentarz @M wogole nie jest ksenofobiczny a raczej antyksenofobiczny…ja rozumiem,jest bardzo goraco i cos sie moglo pokickac,…@M analizuje tekst felietonu i nie chce Pana “straszyc”,ale gwalt seksualny na kobietach i mezczyznach i to w kazdym wieku w tym na niemowleciach ma.miejsce we wszystkich kulturach a najczesciej w “zachodniej” kulturze,od zawsze byl straszliwa bronia we wszystkich wojnach,we wszystkich…co dzialo sie podczas wojny w bylej ex-Jugoslawi,z obcinaniem na zywca jader…a co za niewyobrazalna brutalnosc w gwaltach i to najczesciej zbiorowych w Indiach, np.40 “panow”swoim zgwalceniem rozszarpuje wnetrznosci swojej ofiary..pewna studentka pielegniarstwa zmarla w drodze.takich porazen a prasa nie.donosi codzienie o tym co sie dzieje w Indiach..najstarszej kulturze swiata,ktora za mlodu podziwialam w kazdym calu i za Hatha Joge i za Ayurvede,w Indiach powstaly zreby baletu klasycznego,ktore poprzez Rosje zawitaly na caly swiat, tak bardzo,bardzo podziwialam Indie
      …juz mi rece i leb “opada z
      zawiasow” pod ciezarem takich
      wydarzen i to trwajacych od
      zarania dziejow…prosze sie
      wczytac w tekst komentarza @M i zrehabilitowac komentatora @M,gdyz slusznie rozwaza tezy felietonu…to zaden fair play obrzucic kogos inwektywami,za to czego nie popelnil a propos cos wczoraj felieton i komentatorzy mowili,ze myslenie i analiza sa tak,tak wazne a tu za to.myslenie daje @WEB.JOZ. baty…

      PANI JEST JUŻ PRZESIĄKNIĘTA MULTIKULTI – POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • krolowa bona
        28 sierpnia 2017 at 15:53

        @WEB.JOZ….WHAT ??? 🐧

      • Zbigniew
        29 sierpnia 2017 at 07:35

        Zbrodnie nie są związane z żadna kulturą, zbrodnie związane są z brakiem jakiejkolwiek kultury. Zbrodnie popełniają zbrodniarze. Oni nie przynależą do żadnej kultury chyba że ktoś koniecznie chce stworzyć nową – kulturę zbrodni, chciwości i kłamstwa.
        Islam TO NIE JEST KULTURA. Islam tak jak każda religia jest POLITYKĄ – królowaniem podłych nad ufnymi.
        Kultury mogą się przenikać i tak się dzieje. Nieczęsto i nie każde kultury mogą się przenikać.
        Religie, polityka, interesy, nigdy się nie przenikają.
        Tam gdzie jest konflikt między różnymi, rodzi się zbrodnia.
        Rewolucje ostatnich lat nie były rewolucjami kulturowymi tylko politycznymi. Jedni zbrodniarze posadzili na tron innych zbrodniarzy a ci transferują zbrodniarzy pod nadzorem zbrodniarzy i za zgodą zbrodniarzy.

  8. Miecław
    28 sierpnia 2017 at 12:45

    Panie Krakauer z całym szacunkiem dla pana wiedzy i umiejętności, ale nie ma pan racji. Po pierwsze, ten Polak we Włoszech nawet gdyby był uzbrojony to prawdopodobnie nie byłby w stanie użyć broni, bo po prostu by nie zdążył, gdyż na romantycznym leżakowaniu nad morzem, był zajęty czym innym. A być może od własnej broni mógłby zginąć. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że broń nie zapewnia pełnego bezpieczeństwa, a więcej zależy od kultury danego społeczeństwa. Mamy przykład Kanady i USA, w obu krajach obywatele są uzbrojeni, ale w USA dochodzi mimo to do masy ludzkich tragedii mimo, że mają masę broni, a w Kanadzie już nie w takim stopniu. W życiu miałem dużo do czynienia z bronią i wiem jak to wygląda. Dostęp do broni, ani kara śmierci niczego tu nie zmieni, poza zwiększeniem ilości ludzkich tragedii. Chociaż kara śmierci w przypadkach oczywistych oszczędziłaby kosztów utrzymania patologii przez państwo i ograniczyła ryzyko na przyszłość.

    To @Wojciech ma rację, to jest właściwy stan rzeczy, o którym należy pisać. Trafnie stwierdza też @jurek, że to nic nie zmieni, zresztą widzimy uzbrojonych po uszy żołnierzy na ulicach miast zachodnich i jakoś nie uniknięto zamachów. Czas więc zweryfikować swoje cele turystyczne i z zachodem dać sobie spokój. Niech się gotują we własnym piekle, które sobie zgotowali i nam przy okazji. Dlatego w kwestii polityki imigracyjnej trzeba popierać rząd PiS.
    Natomiast pozostaje pytanie, czy i jakie lobby zbrojeniowe reprezentuje felietonista, skoro tak często postuluje dostęp do broni? Rynek Polski jest łakomym kąskiem dla wszelkiej maści handlarzy, którzy z chęcią uzbroili by Polaków po uszy za ciężkie pieniądze, przez co niebezpieczeństwo znalezienia się na ulicy pod przypadkowym ostrzałem niepomiernie by wzrosło. Już strach iść do lasu, żeby jakiś niedowidzący myśliwy nie zastrzelił człowieka biorąc za jelenia:-) Jest to prosty rachunek prawdopodobieństwa, że wraz ze wzrostem prywatnej broni wzrasta proporcjonalnie ilość wypadków z użyciem broni palnej w rodzinie (np. przypadkowe samobójstwa dzieci, z wykorzystaniem nie zabezpieczonej broni – vide USA) oraz przypadkowego ostrzału na ulicy podczas samoobrony.
    Jak więc należy żyć i dbać o własne bezpieczeństwo? Kłania się tu wiktymologia, czyli dbanie o własne bezpieczeństwo, choćby poprzez omijanie miejsc niebezpiecznych, dopóki państwo nie zagwarantuje tam bezpieczeństwa. Swoją drogą ta młoda para we Włoszech postąpiła trochę lekkomyślnie wybierając się w porze nocnej na samotną przechadzkę. Bywałem we Włoszech i nawet podczas spaceru po plaży późnym wieczorem w większej grupie osób czuliśmy się niezbyt bezpiecznie i nieswojo nagabywani przez właśnie wszelkiej maści handlarzy i różne typy szukające nocnych wrażeń.
    Szkoda tej pary, sprawcy powinni ponieść najsurowszą karę, ale dostęp do broni niczego nie zmieni, a wręcz pogorszy bezpieczeństwo, a zyska na tym tylko lobby zbrojeniowe i cała masa kapitalistycznych handlarzy ludzką śmiercią.

    • 50-parolatek
      28 sierpnia 2017 at 13:51

      W pełni zgadzam się z Panem, Panie Miecławie…
      Pozdrawiam

  9. 50-parolatek
    28 sierpnia 2017 at 13:43

    Jako komentarz posłużę się gdzieś zasłyszanym kawałem.

    “W którymś z krajów zach. Europy na lokalnej zabawie Rosjanin do tańca prosi Turczynkę. W trakcie tańsca niespodziewanie zjawia się jej partner, czy ziomek, grozi Rosjaninowi i próbuje na nim wymusić pozostawienie kobiety w spokoju.
    Reakcja Rosjanina była momentalna i “swojska”, t.j. Turek rozłożył się na deskach.
    Rosjanin przeprosił tylko kobietę, a Turkowi odrzekł:
    Wy Turcy i inni z tamtych rejonów, to macie w życiu trzy wielkie problemy….
    – jednym z nich jest to, że nie potraficie zachowywać się kulturalnie przy damach…
    Oczywiście, Turek wyszedł speszony, a Rosjanin zabawiał się do końca zabawy.

    Gdy po zakończeniu już imprezy zabierał się do wyjścia, na zewnątrz natknął się na grupę uzbrojonych w noże mężczyzn….
    No Rosjanin, teraz sobie pogadamy !
    – powiedział jeden z nich…

    Taaa…, odrzekł Rosjanin…
    – już mówiłem, że macie trzy wielkie problemy…
    Drugim, Waszym problemem jest to, że na jednego przychodzicie grupą…
    Ale trzecim, i to największym Waszym problemem jest to, że na STRZELANINę przychodzicie z nożami !”

    Tak, tylko fizyczna przewaga jest w stanie utrzymać zdyscyplinowanie w społeczeństwie. Szczególnie w tak wymieszanym kulturowo.
    Tylko…
    – czy to jest nasze, t.j. społeczne zadanie !?
    W jakim celu płacimy tak wysokie podatki ?
    Czy czasem nie po to, by m.in. zastępy policji, wojska i innych służb ZAPEWNIŁY NAM BEZPIECZEńSTWO ?

    A jeśli się to nie dzieje, to coś jest nie tak z naszym “wolnym, demokratycznym i kapitulistycznym” Swiatem.
    Mam wrażenie, że te opłacane przez nas zastępy nie dość, że nie są w stanie zapewnić nam podstaw bezpieczeństwa, to są, albo mogą być wykorzystane PRZECIWKO NAM!

    Chyba nadszedł już czas, by zresetować pewne rzeczy…

  10. Inicjator
    28 sierpnia 2017 at 14:57

    A jakby Polacy musieli poruszać się minimum w sile DRUŻYNY, wyposażonej w DWA karabiny maszynowe, a na plaży kopaliby takie większe grajdoły?

    Wszyscy omijaliby takie miejsca z uzbrojonymi Polakami plus wyposażenie broni w termowizory.

    Jest tylko kłopot z termowizorami, bo one nie pokazują kolorów …

    Czyli jest jeszcze nad czym pracować.

  11. Wolontariat intelektualny
    28 sierpnia 2017 at 15:06

    Okupanci pozbawili nas prawa do broni, broni nie daje się zniewolonym – niewolnikom. Wolne, demokratyczne i świadome społeczeństwo ma prawo ją posiadać. Dla obrony własnej i państwa. trafiłem tu z polecenia kolegi, któremu na sercu są kwestie bezpieczeństwa osobistego. Popieram ten punkt widzenia, nawet jakby to miały być tylko Kałasznikowy….

  12. krolowa bona
    28 sierpnia 2017 at 17:46

    Co do powszechnego prawa do broni palnej,chce zacytowac tu pewnego komentatora z OP i nadmienic,ze
    “malpie nie daje sie brzytwy….”

    Jak powyzej komentatorzy juz wspomnieli,broni w chwili bezposredniego zagrozenia ,”napadu”,ktory jest zawsze zaskoczeniem ofiary nie da sie uzyc..jej wyciagnac,zaciagnac do wystrzalu,pod wplywem zdenerwowania/napiecia nie mozna jej naciagnac lub wypada ona z rak,bardzo ale to bardzo czesto ofiara sama rani sie bronia..to nie moze byc powszechna metoda zapewnienia bezpieczenstwa…do tego nawolywanie do samosadow i samowoli rodzi agresje i anarchie,bo nigdy miliony ludzi nie reaguja w ten sam sposob,oceniaja sytuacje subiektywnie…do czego to moze prowadzic….To na panstwie musi spoczywac obowiazek zapewnienia obywatelom bezpieczenstwa,eliminacji patologii spolecznych przez wlasciwa polityke glownie edukacyjno-wychowawcza i zatrudninia,by ludzie z nedzy nie popelniali przestepstw…niestety jak kryminalistyka wykazuje,zawsze sa przyczyny patogenne lezace w ogole spoleczenstwa oraz zwiazane scisle z osoba sprawcy,tych musza wlasciwe organa panstwowe scigac i postawic przed sadem…w naszych czasach,gdzie przez morderczy system polityczno-spoleczny rozmywany jest monopol panstwa w procesie decyzyjnym i wykonawczym spoleczenstwo reaguje buntem,ktory jest krminogenny…ludzie,ktorzy nie maja gdzie mieszkac,nie maha na pozywienie,nie moga sie ksztalcic ani pracowac organizuja sami sobie struktury,ktore te potrzeby zaspokajaja…jak i z jakich przyczyn powstala mafia sycyliska,bo ona daje utrzymanie ludziom,tyle jest zrodel na ten temat i powod od 300 lat trwajacej emigracji z Wloch,poczatkowo do Usa,gdzie Wlosi nie byli uznawani za ‘biala rase’ i ponownie zorganizowali sobie “wlasne panstwo” = mafie…gdzie nie ma srtuktur panstwowych powstaje ich surogat…straszliwy problem powstal glownie w W.Brytanii,gdzie obyczaje z Indii,Pakistanu z tym kwasem solnym wylewanym na twarz jako srodek przymusu lub represji,posluguja sie nimglownie mlodociani z gangow ulicznych,tak wyludzaja pieniadze i inne dobra…no szraszliwa rzecz i dopoki panstwo nie znajdzie dla nich miejsca w spoleczenstwie,nie zapewni edukacji,mieszkania ,szansy na prace i akceptacje
    spoleczna i przestanie afirmowac koncerny i spekulacje “elit”,do wtedy bedzie taki ridzaj protestu w formie kryminalnego zdobywania niezbednych sridkow,no jasne,ze ktos co tak zyc musi radykalizuje sie i degeneruje,po krotkim czasie nawet nie wie co jest dobre,co zle…masy ludzi z nowej emigracji bez masywnych,edukacyjnych programow rzadowych oraz programow integracyjnych odnosnie pracy,mieszkania,po prostu miejsca w spoleczenstwie nie wrozy nic dobrego…a tych planow rzadowych brak i to od samego poczatku…Merkel do dzis nie ma zadnej koncepcji i wszyscy sa przerazeni i zastraszeni i wuadomo,ze musi powstac jakas koncepcja,przede wszystkim,kompletnie inna polityka UE w stosunku do panstw,z ktorych wywodza sie emigranci,inna forma pomocy dla Afryki,ktora umozliwi zycie gospodarcze tym ludziom w swoich ojczyznach, zaorzestanie rabunku zloz mineralnych,exportu broni ( !!! ) i wszczynanie w imie koncernow i ich zyskow wojen,zaprzestanie polowow ryb u wybrzezy Afryki i Azji,gdyz “bialy zachod” kradnie zrodlo bialka tym ludziom,zaprzestanue wojen celnych,gdzie np.UE wymusza zniesienie cel na wszystkie produkty z UE a oklada bardzo wysokimi clami wszystkie produkty z Afryki a potem ludzie bez mozliwosci dochodu maszeruja za chlebem do UE i dziwuja sie ,ze tyle ich tu przybywa..pruderia i zaklamanie rzadzi tymi fenomenami oraz degeneracja “biakej rasy”,wojownikow i kolonizatorow,ktorzy sa przyczynkiem do takich fenomenow i tu zadna bron nie pomoze…w tych warunkach eksplozja demograficzna jest zagrozeniem,gdyz te negatywne zjawiska beda sie potegowac…czy przyjmujac rozumowanie z felietonu musimy myslec o bombie atomowej/wodorowej ,ktore jest w stanie rozdygotany swiat natychmiast uspokoic ? Czy obecne elity nie zauwazaja,dokad dotychczasowy “rozwoj” zmierza…i tu w obliczu takich fenomenow ani jeden pistolet ani jeden kalasznikow zmienic nic nie beda mogly….
    Mam jeszcze pytanie batury generalnej,co mysleli decydenci,kk i polskie spoleczenstwo wysylahac do Iraku i Pakistanu polskich zolnierzy ?
    ??????

    • Izabella
      28 sierpnia 2017 at 18:12

      niech pani pójdzie na plaze w rimini i bedzie taka cwana

  13. Kibic
    28 sierpnia 2017 at 19:57

    Bardzo dobry i trafiony tekst. jakbym był w takiej sytuacji, chciałbym mieć broń. Lepiej jest zginąć z bronią w ręku niż patrzeć na gwałcenie żony. Tylko mięczaki, lewactwo i popłuczyny odmawiają Polakom prawa do broni.

  14. wieczorynka
    28 sierpnia 2017 at 20:13

    @ Królowa bona, @ Miecław i @ 50-latek.
    Wiele cennych uwag wnieśliście do artykułu Krakauera. Ja również podzielam Wasz punkt i wiele razy o tym pisałam. Pozdrawiam

  15. krzyk58
    29 sierpnia 2017 at 17:51

    …….. REKONQWISTA. Do ‘trzeciego pokolenia”. W Białej Europie zostaje 5 do 8%
    kolorowych – mocno osadzonych w naszych(Białego Człowieka) realiach
    identyfikujących się z kulturą/religią dominującą w Białej(CHRZEŚCIJAŃSKIEJ) Europie.
    Ci co maja zaszczyt i przyjemność pozostać są oczywiście
    “lubicielami” np. NASZEJ polskiej KASZANKI – DOSŁOWNIE (test na…).
    I TU, TEŻ nie ma miejsca dla “żadnych Żydów’………………………………….
    Amen.
    Ps. O czwartej nad ranem ze spluwą po plaży – może chodzić (w oczekiwaniu na wschód słońca) tylko psychopata… 🙂 a nie europejski,chrześcijański turysta…. a tak
    w ogóle – błąd, NIKT przy zdrowych zmysłach nie wyjeżdża do dzikich krajów
    że wymienię imiennie, NIEMCY, WŁOCHY, Wlk. BRYTANIA,itp.
    Wszak mamy Bułgarię, Węgry,Rosję, kraje Europy środkowo – wschodniej…………….tak’że.sami sobie winni. Tam(запад) dzicz….
    Bądźcie pozdrowieni w Panu… Amen, po raz wtóry. 🙂

    • wieczorynka
      29 sierpnia 2017 at 18:20

      Witaj Krzyku, masz rację na na plażę ze spluwą to mówiąc najdelikatniej lekka przesada. U mnie we wsi to co najwyżej przegonię patykiem psa, który goni moje koty i żadna spluwa nie jest potrzebna. Pozdrawiam.

  16. Wojciech
    29 sierpnia 2017 at 20:39

    Bardzo zachęcam do przeczytania. Le Monde Diplomatique.
    http://www.monde-diplomatique.pl/index.php?id=1_3

    • krzyk58
      29 sierpnia 2017 at 21:47

      Idea jedności(kołchozu) śmierdzi mi na milę trockizmem,(kosmopolitami) NO,BO co może łączyć dajmy na to Fina i Portugalczyka ? 🙂 Sztuczny twór nie masz szans, no może w lewackich
      kręgach ‘le monde”- coś tam” snują dalej poronione(chore) wizje przyszłej nowej Bolszewii – z ‘tamtą” skutecznie rozprawił się STALIN.
      (W cieniu Stalina i…..)
      To dobrze że anarchykomuno-łobuzy podświadomie – boją się…:) POZDRAWIAM.

  17. hansi
    30 sierpnia 2017 at 09:57

    “Jednak, ten rząd – Narodowy, Katolicki, prawdziwy – polski rząd!”
    Czy Autor robi sobie JAJA ?…

    • krolowa bona
      30 sierpnia 2017 at 16:36

      @hansi….ja bardzo czesto mam wrazenie,ze autor robi sobie “jaja i to do spodu” i cieszy sie jak tu na forum reaguja…z pochwala broni dla kazdego w Polsce to taki lifemotiv,rodzaj manii przesladowczej,ktora cos co 4-6tygodni powraca pod pretekstem roznych tematow …nawet biore pod uwage ,ze autor przeprowadza badania nastrojow spolecznych dla jakiegos instytutu badawczego lub koncernu lub partii,bo jest to ze strony autora zawsze jednosrone traktowanie jako zbawienia ludzkosci….smutny zart,smutny…

      • Lech
        1 września 2017 at 23:24

        @królowa bona. Nie podzielam Twojej opinii, co do robienia sobie “w tym temacie” jaj przez krakauera. Od kiedy czytuję ten blog, krakauer w różnych miejscach powraca z uporem godnym lepszej sprawy, do prawa swobodnego posiadania broni przez obywateli w Polsce. Początkowo protestowałem. Później dałem sobie spokój. Wszak jest to piramidalna brednia, świadcząca tylko o tym, że autor ma mrzonki, a tak na prawdę osobiście z bronią nigdy na co dzień nie miał do czynienia . On po prostu nie wie, czym tak na prawdę jest prawdziwa broń i jakie to niesie za sobą konsekwencję. Współczesna sytuacja w USA to pestka! Trzeba zagłębić się w historię tego kraju, aby sobie uzmysłowić, co to znaczy możliwość posiadanie broni przez każdego, również lumpa, dla “rzekomej samoobrony”.
        Ja to już na swój użytek nawet nazwałem, że autor wyznaje “kult kolta” dla każdego. Takie swoiste 500+, no i do tego to ciągłe podkreślanie inni-kulturowo, którzy dopuszczają się niegodziwości tylko na Polakach-katolikach. Tak, jakby Polacy-katolicy nie popełniali również zbrodni. Przypomnę tylko pewną perfidną zbrodnie na terenie RPA. A jeżeli ktoś ośmieli się poformować o tym w mediach, to media ……. patrz wyżej!
        Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up