Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Porządek świata opiera się na sile – trzy dogmaty wspierające system


 Porządek świata opiera się na sile – z zasady bezwzględnej i brutalnej. Dowodzi tego historia, to nie była historia filozofów miłujących pokój i rozprawiających o pięknie antycznych rzeźb lub poezji. Wręcz przeciwnie, rzeźby i poezja służyły do opisywania czynów zbrojnych, głównie dla zwycięzców. O przegranych się nie pisze, znikają z kart historii, chyba że są dobrze zarządzani, a ich nieprzyjaciele są mięczakami. Z kart historii zniknęło tyle ludów, państw, narodów i nawet cywilizacji, że jest to proces naturalny dla trwania ludzkości. Jedni zastępują drugich, zmienia się tylko technologia zabijania, możliwość sięgania po surowce i skala na jaką się to wszystko dzieje. Obecnie jesteśmy już na tym etapie, że nawet stosunkowo niewielki kraj jak Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, może wpłynąć na los świata.

Siła potrzebuje posłuszeństwa, to osiąga się zawsze – w każdej epoce poprzez trzy sposoby: najczęściej poprzez pieniądze. To pieniądze są tym, co motywuje ludzi do wysiłku, w tym do posłuszeństwa. Drugim jest religia, to się zawsze sprawdza, co ciekawe zmienia się narracja jaką posługują się jej rządcy, jednak jest czymś niesamowitym, że przez tak długi okres czasu może być podstawą władzy. Chyba Egipt był jak do tej chwili największym rekordzistą, dzięki religii sprawowano tam władzę przez kilka tysięcy lat. Chrześcijaństwo ma dopiero dwa tysiące na liczniku i jest w poważnym kryzysie. Islam, istnieje nieco ponad tysiąc lat i jest w również w kryzysie, ale indukowanym poprzez jego wewnętrzną specyfikę. Z innych religii – niesłychanie ciekawy jest chiński eksperyment, który ma na celu zastąpienie religii – ideologią, czy się powiedzie, to dopiero się zdecyduje, ponieważ system zderzył się z konsumpcjonizmem. Jest jeszcze trzeci sposób – to seks, dosłownie i w rozwinięciu na jego konsekwencje. Jednych można kupić poprzez zwykłą dostępność do współżycia, innych poprzez stworzenie warunków do prokreacji,  utrzymanie rodziny itd. To smutne, że w takiej triadzie zamyka się skala potrzeb ludzkich, jednak to jest nasza rzeczywistość. Zawsze tak było, jest i będzie.

Jedynie Komunizm próbował zmienić ten porządek, odrzucając religie i pieniądze, jak również prowadząc do wyzwolenia Kobiet, czyli innego zdefiniowania sfery życia osobistego ludzi. Gdyby udało się odejść od dogmatu rodziny, być może ten eksperyment by się udał, niestety – lub – stety, podstawowe więzi okazały się fundamentem wszystkiego, którego nie da się po prostu zmienić, ani dekretem, ani horrorem mordów.

Warto zwrócić na to uwagę, nigdy żaden system, żadna nowa idea nie odrzucała na raz wszystkich trzech aksjomatów determinujących życie człowieka. Dlatego Komunizm był zwalczany bezwzględnie (i jest nadal). Co więcej, podważa się jego zasadność, wskazując na terror, którym się posługiwał, jako powód, do jego zakazu. Można to interpretować zgodnie z paradygmatem słuszności obecnego systemu trzech dogmatów, bo historię piszą zwycięzcy. Jednak prawda jest zupełnie inna, punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Więcej nie ma potrzeby pisać, poza tym to bardzo niebezpieczne obecnie w naszym kraju. Wolność słowa się skończyła, zresztą chyba nigdy jej nie było. Ponieważ wolność słowa jest przeciwnikiem neoliberalnej demokracji, która koncentruje się na konsumpcjonizmie, a nie filozofii lub po prostu wyrażaniu swojego zdania w sprawach zasadniczych. W tych kwestiach społeczeństwa mają być podporządkowane, najlepiej w wersji soft – przyjmując wzorce, a jak się nie uda, to już propaganda i marketing się o to postarają, żeby nie było alternatywy, ewentualnie żeby była pozorna. Wówczas każdy wybór prowadzi do tego samego celu.

Czy jest inna alternatywa? Obecny kierunek ewolucji cywilizacji nie wspiera tego co wzniosłe, elity chronią swój stan posiadania dzięki temu, że utrzymują masy w pop-kulturze, strachu religijnym i zniewalają bardzo lub jeszcze bardziej restrykcyjnymi systemami normatywnymi. Jak zaczęło się robić trudno, ponieważ system neoliberalnego kłamstwa i zniewolenia jest na tyle niewydolny, że stale generuje kryzysy. To wymyślono mieszanie kultur, masowe migracje ułatwiono z jednej strony przez poronioną retorykę multikulturalizmu, a z drugiej strony morza stymuluje się ją przy pomocy dobrze znanego argumentu 7,62 mm. Nie trzeba więcej do tego, żeby masy ludzkie zaczęły się poruszać. Wojna jest ostatecznym sprzymierzeńcem elit. O ile bowiem jej celem jest wróg zewnętrzny, to równie ważne jest skonsolidowanie władzy nad własnym systemem. Wojna bardzo wiele w tej sprawie ułatwia – nawet wojna z terroryzmem. Zawsze znajdzie się uzasadnienie do ograniczenia wolności.

English version [text].

Tags: , , , , , ,

37 komentarzy “Porządek świata opiera się na sile – trzy dogmaty wspierające system”

  1. Olgierd Tura
    29 sierpnia 2017 at 05:41

    Bardzo mocny tekst. Bardzo, bardzo obrazoburczy. Atak w samo jądro systemu. tylko kto to zrozumie? Przecież większość czytelników to pełny zabobon, uwielbiają seks a jeżeli chodzi o emocje – to wiadomo jak Polacy…

  2. Dawid Warszawski
    29 sierpnia 2017 at 06:06

    Bardzo ciekawe ujęcie tematu. Czasami nie widać oczywistości…

  3. Emeryt z Toporu
    29 sierpnia 2017 at 06:15

    No własnie – czy jest alternatywa?

  4. Adam Bielawski
    29 sierpnia 2017 at 06:26

    Pewien Kościół umie korzystać z tych rozwiązań…. ale słusznie zauważył autor, Egipcjanie nie mieli łatwiej….

  5. Zbigniew
    29 sierpnia 2017 at 08:00

    Komunizm nigdy ni nigdzie nie był wprowadzony. Nawet nie próbowano. Nazywanie kapitalizmu państwowego komunizmem to albo kłamstwo (jeśli celowe) albo nieporozumienie (z niewiedzy).
    I taka uwaga formalna: To nie pieniądze są motorem tylko chęć posiadania, własność, zachłanność i chciwość które stoją u korzeni gatunku. Nieco później na drabinie rozwoju pojawiła się wspólnota i wspólnotowość (jeśli użyć nowomowy). Wszystko właściwie jest motorem postępu bo postęp nie oznacza zawsze drogi w górę. W zależności od tego co dominuje zmienia się tylko prawdopodobny cel.
    Tylko że cel właściwie jest dla gatunku (jak i dla każdego z osobna) tylko jeden:
    Śmierć
    Więc po się śpieszyć? Po co gromadzić “pieniądze”? Bo jakiś iluzoryczny “bóg” sprzedaje bilety do “nieba”?
    Pieniądze to kajdany. Fizyczne kajdany. Nie da się w więzieniu żyć bez kajdan (chyba że jest się właścicielem więzienia albo jego sługą – strażnikiem). By pozbyć się kajdan należałoby pozbyć się więzienia.
    Polityka (religie, nadmiar praw, ideologie) to również kajdany – kajdany umysłu.

    • romuald oszołomietiev
      29 sierpnia 2017 at 08:43

      To prawda z dotychczasowych ideologii tylko Komunizm (z szacunku tak jak autor piszę wielką literą) próbował obalić te dogmaty… nie da się temu zaprzeczyć panie Zbigniewie

      • Zbigniew
        29 sierpnia 2017 at 09:10

        @romuald oszołomietiev
        Komentarz poczyniłem by uzmysłowić manipulację słowną. Nie oznacza że jakoś pragnę komunizmu bo to jest zbyt daleko posunięta ideologiczna nadbudowa nad pozornie prostymi rzeczami: wspólnotą, samorządnością i demokracją w zgodnym uproszczeniu (podejmuje się tylko te decyzje i wprowadza(lub likwiduje) te prawa na które WSZYSCY się zgadzają – nie ma żadnej większości czy mniejszości)
        Komunizm ma definicyjnie tyle bagażu że ludzi by nie starczyło by nieść ten bagaż a skoro wszyscy mają nieść bagaż to kto zająłby się całą resztą? To niesienie bagażu to również swego rodzaju niewolnictwo.
        Niewolnictwo wynika nie z tego czy niewolnik się czuje niewolnikiem (czy o tym wie czy nie) tylko czy sieć sformalizowanych nakazów i zakazów (zwanych prawem) religijnych(politycznych) oraz fizycznych czynników przez nie ukształtowanych, panuje nad jego życiem.
        Stąd też komunizm w rozumieniu jego apologetów jest dla mnie niestrawny, właściwie niejadalny i nie tylko dla mnie ale i dla większości. Podobnie rzecz się ma z innymi innych (nowo)tworami ideologicznymi sączącymi się z ust “polityków”.

    • Wojciech
      29 sierpnia 2017 at 10:09

      Radzę przeczytać na spokojnie Manifest Komunistyczny. Jako dzieło historyczne, mające więcej wydań niż biblia. Teraz trzeba napisać nowy manifest, stosowny do dzisiejszych czasów. Manifest dla ludów całego świata. Rzecz w tym ,że dziś nie ma kto takiego dzieła napisać. Już nie ma Marksa ani jemu podobnych. Nie ma myśli, nie ma idei, nie ma humanizmu. Chyba że dopiero po wojnie, do której wszystko na ślepo zmierza. Ze smartfonem, porno i butelką piwa w dłoniach.

    • krzyk58
      29 sierpnia 2017 at 17:19

      “Komunizm nigdy ni nigdzie nie był wprowadzony. Nawet nie próbowano.:” Intieresno?! Rosja Sowiecką p.ZSRR(wraz z obozami koncentracyjnymi,”nadreprezentacją”…etc..) – do STALINA,
      (wraz z NEP-em), Rzeczpospolita Polska wraz z z trzema latami PRLu (pomijam “barak” czy Kambodżę) to co było, jak nie
      KOMUNA w najczystszej – bandyckiej postaci? A !?

      @Wojciech. “Wojciech
      29 sierpnia 2017 at 10:09

      “Radzę przeczytać na spokojnie Manifest Komunistyczny.”
      Panie, bądź pan przez minutkę poważny( z uwagi ,choćby na wiek)….. 🙂 Czas wydorośleć!
      🙂
      @Miecław. Wolną chwilą postaram się coś przypomnieć (sobie) nt. “tego łobuza “katolickiego’ ,niejakiego Sedlaka… Pozdrawiam…

      • Miecław
        29 sierpnia 2017 at 17:42

        @krzyk58. Witaj, widzę że wróciłeś naładowany energią:-)
        Nie zapominaj, że ten “łobuz Sedlak” był kilkakrotnie nominowany do nagrody Nobla i to przez ZSRR, jego teoria życia, jak dla mnie jest całkowicie przekonująca, przy czym uwzględnia teorię ewolucji i nie stoi w sprzeczności z prawdziwymi naukami Jezusa. Oczywiście nie tymi wypaczonymi katolickimi, służącymi do niewolenia ludzi:-)

        A tzw. “lewicę” europejską będącą na usługach kapitału, ja też najchętniej widziałbym w więzieniu. Moje serce od urodzenia jest po tej prawdziwej lewej stronie:-)
        Pozdrawiam

      • krzyk58
        29 sierpnia 2017 at 20:24

        @Miecław.Energią? Niech będzie…awansem 🙂 . @Miecław, kiedyś,
        w zamierzchłych czasach określiłem się politycznie jako zbliżony do Chamów, (Natolin),Partyzanci, ZP “Grunwald” …początek 80′ tyg.
        “Rzeczywistość’ , ‘Płomienie”………………. ,@krolowa bona i s-ka,
        na pewno wpakuje mój światopogląd w okolice ‘czarnej sotni’, i tam gdzie ‘smotruchy” spiskowej teorii…a niech tam… 🙂 WAŻNE:
        https://marucha.wordpress.com/2017/08/19/nie-bylem-czlowiekiem-moczara/

        https://marucha.wordpress.com/2017/08/21/lewica-chce-zresetowac-historie/

        Na deser wynurzenia lewackiego guru…(rusofobskiego) lewica i rusofobia to takie, od zawsze “papużki-nierozłączki”…

        https://marucha.wordpress.com/2017/08/23/sierakowski-kontroluje-nas-rosja-pis-to-rosyjska-partia/

        Mam nadzieję że “Rewolta marcowa”,(narodziny,życie i śmierć PRL)
        nie jest dla ciebie “terra incognita” tak jak i ‘Judeopolonia,nieznane karty z historii PRL”.

      • Miecław
        29 sierpnia 2017 at 23:14

        @krzyk58. Ano znam problemy z hhgdhghdfdffolonią i sprawę rewolty. Dotychczas się zastanawiam jako to się stało, że zwykli Polacy zostali tak zmanipulowani, iż “Chamy”, “Partyzanci” nie znaleźli szerszego zrozumienia i ostatecznie przegrali. Moim zdaniem pozbawieni byli odpowiedniego zaplecza intelektualnego i inteligentnej propagandy, a Polacy zamiast myśleć to się modlili. Inna sprawa, że spoczęli też na laurach licząc, że ze względu na siłę ZSRR nie ma żadnego zagrożenia rewoltą, która przyszła z wewnątrz i zmiotła system przez ludzkie niskie instynkty. “Grunwald” to w zasadzie kanapowcy, a Kosseckiemu trochę się wymieszały idee i cele, więc byli nie zrozumiali. Cybernetyk z niego dobry, ale guru słaby.

      • Zbigniew
        30 sierpnia 2017 at 07:43

        @krzyk58
        To że ktoś coś nazwie w określony sposób nie znaczy że automatycznie się tym staje. Szyldami ludzie podli ryje wycierają nie od dziś. Mało to wojen w obronie pokoju? Tyranii w imię demokracji?
        ZSRR to był państwowy kapitalizm pod grabieżczym i bandyckim przywództwem ideologicznych zbrodniarzy. Jeśli chodzi o Polskę to PRL miał kilka okresów o różnym zabarwieniu ideologicznym ale funkcjonalnie również był to państwowy kapitalizm z elementami gospodarki uspołecznionej. Ideologicznie mówi się pierwszy okresie jako “stalinizmie” a po tzw “odwilży była co jakiś czas ta sama rozgrywka jaka trwa do dziś.
        Ja proponuję to nazwać rozgrywką między niemieckimi nazistami a niemieckimi żydami. Najpierw bili się w Rosji, później na terenie Niemiec, Później znowu w Rosji (i tu ci co wygrali zmienili nazwę państwa i zrobili bardak jakich mało), później znowu na terenie Niemiec i w końcu w pościgu przenieśli się do Polski i znowu do Rosji, ale nastąpił odwrót i znowu byli w Polsce i później znowu na terenie Niemiec. Podczas tego ganiania się po Polsce spora ilość z jednej i drugiej strony się celowo zgubiła. Po krótkiej przerwie zakończonej odwilżą naparzanka niemieckich nazistów i niemieckich żydów rozpoczęła się na nowo z tym że już bez towarzyszącego im żelastwa i bardzie soft bo okazało się że jedni i drudzy siedzą właściwie w jednej partii. I tak w zależności kto komu nogę podłożył to mieliśmy zwrotu w w stronę jedną albo w stronę drugą którą na potrzeby kolejnej naparzanki nazwano Wschodem i Zachodem. I właściwie jeśli poczytać dokumenty (w miejsce beletrystyki uznawanej za Historię) to wszystkie zmiany, przemiany i ruchawki mają aktorów o tych samych korzeniach bo szyldy czy nazwiska można zmienić (a o masowej zmianie nazwisk po tzw IIWŚ to już wszyscy chyba wiedzą) ale durnoty w mózgu przekazywane z ojca na syna i z matki na córkę pozostają. A stąd już krok do zrozumienia dlaczego mimo w dużej części korzeniach Słowiańskich u “rdzennych” Niemców, Niemieckie przywództwo wali dziś takie farmazony. Ano naparzanka trwa i znowu w Polsce. \
        Z tych samych powodów współczesna Rosja woli budować historią powołując się na korzenie w Rusi niż odwołując się do carów – pokłosia tejże naparzanki.
        To taka krótka historia dla opornych. Szyldy były różne ale generalnie chodzi o to kto kogo bardzie skopie po jajach i będzie lepszy grabieniu ludów na których naparzanka trwa.
        Zamiast mielić w jakiś szczegółach proponuję trochę szerszą perspektywę bo może się okazać że ta ręka to nie jest na “Konstytucji 3 maja 1791 roku” Matejki tylko na “Nocnej Straży” Rembranta.
        Szyldy to tylko szyldy. Tak jak Autor wymyśla motorki postepku tak można śmiało postawić tezę że to co tam wymyślił to nie jest miara postępu jako takiego ale KROKI MILOWE W ROZWOJU ZBRODNI.
        Inaczej nazywając to Autor mówi trzech rzeczach:
        GRABIEŻY
        MORDACH
        NIEWOLNICTWIE

  6. Iluminator
    29 sierpnia 2017 at 08:12

    Jest inna alternatywa – jest nią Komunizm!!!

  7. Inicjator
    29 sierpnia 2017 at 08:59

    Doskonała próba ujęcia stanu przejściowego, w którym znajduje się ludzkość.

    W jakim kierunku to będzie ewaluowało?

    Tego nie wie nikt, nawet Prezes Jarosław.

    Chyba że Jego Kot to wie – i tylko sobie mruczy.

    Czy ktoś zna “język” kotów?

  8. Wojciech
    29 sierpnia 2017 at 08:59

    Są to fundamentalne dylematy dzisiejszego świata. Nieludzkiej doktryny neoliberalnej, czyli zdegenerowanego kapitalizmu i podporządkowanej mu globalizacji. Kapitalizmu wyzysku, nędzy i gigantycznych, ciągle rosnących nierówności. Autor m.in pisze: “Wolność słowa się skończyła, zresztą chyba nigdy jej nie było. Ponieważ wolność słowa jest przeciwnikiem neoliberalnej demokracji, która koncentruje się na konsumpcjonizmie, a nie filozofii lub po prostu wyrażaniu swojego zdania w sprawach zasadniczych.” Zamieniono obywatela w konsumenta i zapędzono go do marketów, gdzie jest szczęśliwy i do ogłupiającej telewizji. Panują nad tym niestety tajne służby i kompleks militarno policyjny. Piszą o tym H. Zinn w ” Ludowej historii USA” i Udo Uflkotte. W większości wpływowych mediów pracują na tajnych etatach funkcjonariusze tajnych służ, / w tym tej największej/ a znaczna część intelektualistów pisze dzieła za pieniądze pod ich dyktando. Wszystko to podporządkowane jest permanentnej wojnie i zbrojeniom. Historie wojen największego zbrodniarza można prześledzić tutaj:http://www.informationclearinghouse.info/47701.htm

    • krolowa bona
      29 sierpnia 2017 at 10:32

      @Wojciech…”ujal” !!!

  9. krolowa bona
    29 sierpnia 2017 at 10:26

    Owszem to sa te trzy dogmaty czy filary,na ktorych wspiera sie system….ale dopiero od momentu wzrostu demograficznego,przedtem ludy pierwotne,niecywilizowane nie mialy tych dogmatow,nie prowadzily zadnej dzialanosci gospodarczej a za pokarmem przemeszczaly sie z miejsca na miejsce nie niszczac otoczenia a biorac jedynie to co natura oferowala…z pojawieniem sie pewnego ustalonego kanonu postepowania i formy myslenia czyli “kultury”/”cywilizacji”
    pojawila sie religia i wojny z
    niej wyplywajace oraz w drodze zorganizowanej produkcji dobr w tym plodow rolnych nadwyzka produkcyjna stojaca u bazy kapitalizmu..od tego momentu trwaja nieustannie wojn o te nadwyzszke,jej moznosc wygenerowania i zyskow jakiema przyniesc choc opiera sie ona wylacznie na podporzadkowaniu i wyzysku innych uzyskiwanego droga uciemierzenia religijnego i sily fizycznej i nieustannie prowadzonych wojen dla zagwarantowania sobie dostepu do surowcow,do taniej sily roboczej najczesciej niewolniczej (min.robotnicy przymusowi,jency wojenni,obecnie zwiazani kredytami robotnicy najemni itd.,itd..) oraz do rynkow zbytu…….W zadnym wypadku nie mozna zgodzic sie z wysunieta teza autora,ze multikulturalizm to byla zaplanowana “retoryka” lub metoda wladzy nad spoleczenstwami…multikulturalizm,jak wuelokrotnie przedsrawia tu na forum @Wojciech to efekt podbojow i wojen prowadzonych przez “cywilizowane” kraje w regionach gdzie byly surowce do produkcji,tania sila robocza oraz tworzone rynki zbytu…niestety rabunek calej podstawy zycia tych podbitych ludow i nieustannie trwajace wojny,ta na Bliskim Wschodzie od ponad 100 lat,od porozumienia W.Brytanii i Francji sztucznego podzialu tego regionu na swoje wplywy spowodowal ruchy migracyjne,ktore co prawda zawsze istnialy ale ewolucyjnie,rozlozone na wielkie etapy czasowe gdy obecnie sa to masowe fenomeny,gdyz prowadzone wojny ciezkim ekwipunkiem i pozbawienie ludzi wody i zaprowiantowania wymusza na.nich opuszczanie do tej pory zamieszkalych przez siebie terenow…to (celowe ?) nieporozumienie mowienie o planowanym multikulturalizmie,ktory jest niepozadanym efektem polityki
    imperialnej i w swoim rozmiarze przekroczyl wszelakie wyobrazenie i niesie ze soba rewolucyjne przemiany,przed ktorymi wszystkim dookola jeza sie wlosy….pojawia sie tu ciagle na OP mysl niejakiej checi represji na tych ludziach,ktorzy emigruja,choc “cywilizacje zachodnie”wymusily te migracje i dalej to robia,przeciez miliony ludzi nie rozpusci sie w powietrzu i gdzies musi sie podziac….czy nam sie to podoba czy nie…..czy ma autor lub ktos inny koncepcje,co robic z milionami glodujacych i pozbawionych wody ludzi na ktorych leca od lat bomby subwencjonowanych przez podatki koncernow….jest wrecz trywiane ale wysoko wizualne powolanie sie na prawo Archimedesa ,ze taka masa wody zostanie wyparta z “z wanny” , jaka odpowiada sile nacisku na te wode….a nie jakies teorie multikulturalne,od ktorych tu autor nie moze odstapic…

    • Izabela
      29 sierpnia 2017 at 12:16

      PANI ZDAJE SIĘ MIŁUJE ssssssss H I ICH PORZĄDEK OPARTY NA SEKSUALNYM GWAŁCIE I STŁAMSZENIU KOBIET – KOBIETY DO GARÓW? MOŻE PANI ŻYJE Z JAKIMŚ MŁODYM MENEM O OLIWKOWEJ KARNACJI I KRUCZO-CZARNYCH WŁOSACH? COŚ NIESAMOWITEGO… A WYDAWAŁA SIĘ PANI INTELIGENTNA

      • Miecław
        29 sierpnia 2017 at 13:05

        @Izabela. Są to zupełnie bezpodstawne insynuacje, bowiem @krolowa bona, jak i @Wojciech piszą o skutkach polityki, która doprowadziła do tego obecnego stanu, czyli multi-kulti z terroryzmem w tle, ale to nie oznacza, że taki stan popierają mimo ich zrozumienia dla ogromu tragedii tych ludzi. Tylko odbudowa ich państw i nie mieszanie się do ich kultury z ochroną cywilizacji europejskiej bez niewolniczej siły roboczej jest w stanie przywrócić względne bezpieczeństwo. Ale czy oligarchię światową stać na taki gest, skoro brakuje jej inteligencji społecznej?

      • krolowa bona
        29 sierpnia 2017 at 13:09

        @Izabella…zwiazek przyczynowo-skutkowy pomiedzy moim socjologicznym wywodem a Pani wybuchem wscieklosci nie istnieje…
        Niestety nie moge Pani pomoc,gdyz nie prowadze praktyki psychoanalityczbej ani psychiatrycznej,od dawna diagnozuje Pani mocna,aktywna dewiacje seksualna i naadpobudliwosc seksualna,ktora absolutnie i przy kazdej okazji jest przypisywana tematyce i zjawiskom czysto
        ekonomicznym,politycznym i socjologicznym….ergonomia i samozaspokojenie,jaka Pani uprawia to niewystarczajaca terapia dla Pani,farmakologiczne leczenie pod okiem dobrego i doswiadczenia psychiatry jest niezbedne,innaczej z uwagi na za wysoki poziom hormonow we krwi bedzie Pani zmuszac do zachowan seksualnych nie tylko swojego psa,ale i obce ,przypadkowe osoby,w przypadku Pani istnieje ostre zagrozenie otoczenia i z pewnoscia z uwagina agresie odseparowanie poprzez leczenie w zakladzie zamknietym,gdzie wlasciwe odzywianie bez min. bez produktow hormonalnie odzywianych jak drob oraz wszelkie “dopalacze”,ktorych Pani naduzywa musi byc uwglednione,gdyz innaczej efety terapii nie beda widoczne…nota bene,jak Pani musi tyle sexu konsumowac,ze publicznie projektuje swoje zyczenia sexualne na innych trzeba udac sie za 20 €wstepu do zwingerclubu we Wroclawiu,gdzie ma sie “flat”,tj. nieograniczona liczbe konsupcji sexualnej,prosze nie zapomniec swojego Smartphone,ktorym bedzie swoje akcje sexualne fotografowac i moze je wstawic do internetu np.na facebook…i wcale nie trzeba jechac az do Rimini,by oddac sie tak upragnionych przez Pania praktykom….Smacznego !

        DROGIE PANIE – LITOŚCI NO CO WY WYPISUJECIE ZA KWESTIE? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • krzyk58
        29 sierpnia 2017 at 16:02

        :)”A WYDAWAŁA SIĘ PANI INTELIGENTNA”. Niestety, pozory mylą.A,aaaaaaaaaaa,swoją drogą, nigdy nie przypuszczałem że bliżej mi będzie do ‘IzabelIi” niźli do “krolowej”.
        Niezbadane są więc wyroki boskie – nieprawda’ż p.p.”Miecławie’? 🙂
        Ps. Nie jest tajemnicą iż mam poglądy mocno lewicowe…………….
        gdzie widzę europejską lewicę?? …(Duży skrót) W “pierdlu”. Tak,tak…….DOSŁOWNIE.
        Amen.
        🙂

      • ufoludek
        29 sierpnia 2017 at 17:31

        Co Pani wie o islamie?
        Czytała Pani Koran?
        Kole w oczy, że za również Pani podatki ludzie cierpią?
        Niestety, “nasza” kultura jest odpowiedzialna za największe zbrodnie w historii ludzkości, którą znamy.
        Prawo “karmy”.

      • Zbigniew
        30 sierpnia 2017 at 09:04

        @ufoludek
        Do jakiej kultury należysz bo nie wiem co to znaczy “naszej”? “Nasza” na pewno nie jest kulturą do której ja należę bo jakoś nie przypominam sobie by była “odpowiedzialna za największe zbrodnie w historii ludzkości”. Nie to żebym jakoś idealizował bo miała i okresy “gorsze”.

  10. uraa
    29 sierpnia 2017 at 12:00

    Wybitne – syntetyczne ujęcie problemu.

  11. Realista
    29 sierpnia 2017 at 12:05

    Krakauer napisał o tym, co jest fundamentem każdej cywilizacji od początku istnienia ludzkości jako najważniejszej istoty na ziemi. Wszystko opiera się na pieniądzu, potem religii i następnie na seksie. Każdy kto chce zbudować jakąkolwiek cywilizację musi oprzeć ją o te trzy fundamenty. A jeśli chce ją zniszczyć, musi te fundamenty skruszyć

    WITAMY SERDECZNIE NOWEGO KOMENTATORA – SERDECZNE POZDROWIENIA OD REDAKCJI WEB. JÓZEF.

    • Zbigniew
      29 sierpnia 2017 at 13:49

      Czyli wystarczy że ludzie wierzą w to że jak “ktoś” ich za ich pieniądze “wali w d..pę” to to jest dobrze i system będzie trwał?
      Może wulgarne ale do tego się to sprowadza.
      Oczywiście gdzieś się zapodział rozum i kreatywność (na różnym poziomie) a na księżycu nigdy nie byliśmy, ale co tam: nie ma jak zacząć od wazeliny.
      Człowiek bynajmniej nie był taki ważny ani na początku ani dziś choć ciągle myśli że tak jest. Nawet niewiele wie o tzw “początku” prócz tego że wciąż spekuluje. Kiedykolwiek jakkolwiek stał się człowiekiem to żadna ze spekulacji jakoś nie wspomina o pieniądzach czy religii a już o seksie to zupełnie żadnych zapisów nie ma. Za to jest dużo o wspólnocie, przetrwaniu i stworzeniu, począwszy od malunków na ścianach jaskiń.

    • krzyk58
      29 sierpnia 2017 at 21:21

      Jakżeby inaczej – TO (niszczenie pieniądza,religii,eksponowanie sexu,
      zboczeń) dzieje się,od kilkudziesięciu lat w przyspieszonym tempie na naszych oczach, zsynchronizowane w czasie i miejscu…
      Świadomie bądź nie, dokładamy własną cegiełkę w imię wyimaginowanego oświecenia do ‘zbożnego dzieła”
      NISZCZENIA Naszego KOŚĆCA, inspirowani przez zawodowych szulerów – suflerów ‘postempu”.

  12. Miecław
    29 sierpnia 2017 at 12:20

    Ten niezwykle istotny fragment felietonu Pana Krakauera trzeba poddać dodatkowej analizie: “Jedynie Komunizm próbował zmienić ten porządek, odrzucając religie i pieniądze, jak również prowadząc do wyzwolenia Kobiet, czyli innego zdefiniowania sfery życia osobistego ludzi. Gdyby udało się odejść od dogmatu rodziny, być może ten eksperyment by się udał, niestety – – lub – stety, podstawowe więzi okazały się fundamentem wszystkiego, którego nie da się po prostu zmienić, ani dekretem, ani horrorem mordów.
    Warto zwrócić na to uwagę, nigdy żaden system, żadna nowa idea nie odrzucała na raz wszystkich trzech aksjomatów determinujących życie człowieka. Dlatego Komunizm był zwalczany bezwzględnie (i jest nadal). Co więcej, podważa się jego zasadność, wskazując na terror, którym się posługiwał, jako powód, do jego zakazu.”
    Otóż jest to święta prawda, przy czym mam trzy uwagi.

    Po pierwsze – komunizm nie negował dogmatu rodziny, moim zdaniem stawiał na partnerstwo płci, tak obecnie doceniane. Natomiast nie należy poważnie podchodzić do niektórych ideologicznych wypaczeń po rewolucji październikowej na temat roli kobiet w społeczeństwie.

    Po drugie – patrząc z perspektywy czasu, tzw. terror czy zbrodnie komunistyczne były efektem wojny z kapitalizmem i feudalizmem oraz zwykłą przestępczością wynikającą z negacji systemu i ludzkiej fałszywej świadomości. To samo ówcześnie robili monarchowie i feudałowie instalujący swoją władzę i korzystający z niewolnictwa lub zamieniający wolnych Słowian w chłopów pańszczyźnianych. Przecież “jaśnie państwo” posługiwało się terrorem i prawem dominialnym, na co mamy masę historycznych materiałów źródłowych, ale nikt tego propagandowo teraz nie wyciąga na światło dzienne. Ponadto podobny terror w tej chwili dzieje się obecnie na świecie, gdy kapitaliści wywołują wojny i niszczą w imię swoich interesów gospodarczych inne państwa, co z kolei determinuje terroryzm i walkę z nim. Ale oni mając w ręku media mogą tworzyć bezkarnie fałszywą świadomość swoich “poddanych” społeczeństw – vide przykład obecnej polityki historycznej w Polsce, gdzie zupełnie pomija się zbrodnie dokonane przez system feudalno-kapitalistyczny na robotnikach i chłopach w II RP. Przykłady: http://www.mysl-polska.pl/1327
    http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/12/06/sprawiedliwosc-w-ii-rp-siedem-miesiecy-aresztu-za-nieprawomyslne-kazanie/2/
    https://marucha.wordpress.com/2016/09/06/nie-wolno-budowac-przyszlosci-na-falszu-i-obludzie-zaklamaniu-lekcja-historii/
    http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,12744695,Ciemne_sprawy_i_sprawki_II_RP.html
    https://marucha.wordpress.com/2017/07/08/pycha-demokracji-szlacheckiej/
    Na temat chłopskiej doli, jest cała masa literatury przedwojennej i powojennej. Podaję kilka:
    Paweł Bobek – Przegląd dziejów chłopa polskiego, Wyd. II, Nakładem Fundacji „Wisła” w Krakowie – 1934 rok.; J. Bartyś, J. Goldbberg, Polska wieś folwarczno-pańszczyźniana w XVI-XVIII wieku, PZWS, Warszawa 1960.; Janusz Deresiewicz – Handel chłopami w dawnej Rzeczypospolitej, Wyd. Światowid, Książka i Wiedza 1958.; Józef Chałasiński – Młode pokolenie chłopów, Tom I-IV, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1984.; Józef Chałasiński – Drogi awansu społecznego robotnika, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 1979.; Włodzimierz Mich – Wyzyskiwacze przeciw wywrotowcom. Walka Związku Ziemian w Warszawie ze Związkiem Zawodowym Robotników Rolnych Rzeczypospolitej Polskiej 1919-1926, Wyd. UMCS, Lublin 2008.; Józef Gójski – Strajki i bunty chłopskie w Polsce, Wydawnictwo Ludowe, Warszawa 1949.; Andrzej Ajnenkiel – Położenie prawne robotników rolnych w Polsce (1918-1939), KiW, Warszawa 1962.; Bohdan Baranowski, Józef Piątowski – Dokumenty chłopskiej doli, Wyd. Poligrafika, Łódź 1948.; Bronisław Ługowski, Eugeniusz Rudziński – Polska lewica społeczna wobec oświaty w latach 1919-1939, PZWS, Warszawa 1960.; Wielki Strajk Chłopski 1937. Materiały z konferencji naukowej pod red. Janusza Gmitruka i Doroty Pasiak, Biblioteka Ludowca, Warszawa 1997.
    Po ich przeczytaniu oraz wspomnień Wincentego Witosa i innych ówczesnych działaczy ludowych, można zrozumieć dlaczego w ówczesnych warunkach społeczno-gospodarczych idee komunizmu i socjalizmu trafiały na podatny grunt i dlaczego kapitaliści tak zażarcie poprzez propagandę i prawo walczyli z ówczesną opozycją II RP nie cofając się przed zbrodniami, natomiast w I RP nie można było przeprowadzić żadnych reform społecznych, ani prawnych.

    Obecnie mamy powrót do tego systemu z tą różnicą, że są lepsze środki socjotechniki do niwelowania agresji niezadowolonych grup społecznych, zaś podczas manifestacji Policja dysponuje lepszymi środkami do rozpraszania tłumów oraz bezwzględnie stosowanym prawem i ekonomicznym zniewoleniem. To gwarantuje utrzymanie władzy przez oligarchię kapitalistyczną na długie lata, a idee socjalizmu i komunizmu będą zawsze negowane jako nienaturalne, przy wydatnej pomocy kościoła. Fasadowa demokracja i trochę praw człowieka daje całym masom złudzenie posiadania wpływu na politykę państwa i własne losy, ale tak naprawdę posiadają to tylko elity finansowe, które mogą np. tak stanowić prawo, aby otrzymywać dodatkowe bonusy do bogacenia się kosztem robotników, vide- pomoc publiczno-prawna z naszych podatków na tzw. tworzenie miejsc pracy i działalność gospodarczą, pytanie czym ona się różni od dawnej dotacji w PRL do PGR-ów, ano tym, że wtedy wszyscy na tym korzystali w takim PGR, a obecnie korzysta na tym głównie biznesmen.
    Pamiętam retorykę w mediach na początku lat 90-tych, gdy wmawiano społeczeństwu polskiemu, że po prywatyzacji państwo nie będzie w żaden sposób pomagać biznesowi, że robią to na własny rachunek. Jak zbankrutują to pójdą z torbami. I to była tzw. bujda na resorach, aby pozyskać opinię publiczną do tej patologicznej transformacji. Po kilku latach okazało się, że mamy dotacje i zwolnienia podatkowe dla wybranych, czyli socjalizm dla bogatych.

  13. Miecław
    29 sierpnia 2017 at 12:33

    c.d.
    Po trzecie – komunizm, jako idea wcale nie musi negować religii, może on z niej nawet wprost wynikać, na co mamy historyczne dowody. Już kiedyś w dyskusji z komentatorem @krzyk58 wkleiłem tekst Ludwika Królikowskiego z 1850 roku,
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=49487

    Powtórzę go jeszcze raz:
    Otóż idee komunizmu, na podstawie nauki Chrystusa i podstawy komunizmu chrześcijańskiego, zostały stworzone na emigracji w Paryżu przez polskiego chrześcijańskiego myśliciela Ludwika Królikowskiego – https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Kr%C3%B3likowski, już w 1850 roku
    Oto jego publikacja z 1850 roku w piśmie „Le Populaire”:
    “Ludwik Królikowski
    Jestem komunistą!
    [1850]
    „Bracia, życie społeczne obowiązuje wszystkich ludzi!”
    (Święty Klemens, papież ).
    Tak, jestem Komunistą; jestem i bynajmniej nie obawiam się uznać, że powinienem wypełnić zadania, które nałożył na mnie Bóg, Ludzkość i Ojczyzna! Tak, jestem Komunistą, gdyż nie znam żadnej doktryny, żadnej nauki, żadnego systemu, żadnej religii wyższej i bardziej humanitarnej, i to zarówno w swym celu, jak i w środkach, niż Komunizm!
    – Któż to jest Komunista?

    Jest to pełen poświęcenia Patriota, który w najwyższym stopniu cierpi, gdy widzi, jak walczą ze sobą jego współobywatele, i to niezależnie od formy tej walki i od tego, czy powodem są wierzenia religijne, czy opinie polityczne, czy też korzyści materialne, i którego najgorętszym pragnieniem jest, aby w przyszłości utworzyli oni jedną tylko Rodzinę, Rodzinę Braci wolnych, równych i solidarnych.

    Jest to szczery Republikanin, który bez zastrzeżeń akceptuje hasło rewolucyjne: Wolność, Równość, Braterstwo, i który z wyrzeczeniem i poświęceniem, odważnie, nie cofając się przed żadnymi konsekwencjami usiłuje je zrealizować.

    Jest to Socjalista pełen ewangelicznego żaru, którego system jest najprostszy, najpełniej określony i najbardziej humanitarny i który w pełni respektując suwerenność i wolność każdego dąży do Społeczeństwa zorganizowanego bez przywilejów dla kogokolwiek, bez ciemiężycieli, bez wyzyskiwaczy, bez panów, bez niewolników, bez poddanych, bez lokajów, bez najemników, bez żandarmów i bez kapłanów. Jest to Twórca takiego Społeczeństwa, jakiego pragną pobożni Katolicy, jakiego szukają, marząc o nim i wierząc w jego istnienie, ale poza grobem i nie na tej ziemi.

    Jest to najbardziej oddany Przyjaciel wszystkich ludzi, który nie potępiając ich ani nie ganiąc, nie próbując nawet osądzać, wszystkich, którzy dążą do swego szczęścia, przyjmuje w swym sercu za Braci, i który wierzy wraz z Jezusem Chrystusem, że wszyscy ludzie mogą być zbawieni, jeśli tylko okażą dobrą po temu wolę.

    Jest to prawdziwy Żołnierz Ludu, który do ostatka zwalcza wszelki wyzysk człowieka przez człowieka i wszelkie panowanie człowieka nad człowiekiem, który domaga się niezłomnie stosowania republikańskiej zasady: Wolność, Równość, Braterstwo, do wszystkich stosunków społecznych, nawet do stosunków w wojsku, i który głosi wszędzie, że Społeczeństwo winno w miarę swych środków i możliwości dostarczyć każdemu wszystkiego wedle jego potrzeb, nie zmuszając go do świadczeń większych niż jego możliwości.

    Jest to wierny Uczeń Jezusa Chrystusa, który czuje wstręt do wszystkich hipokrytów i wszelkich fałszerzy Ewangelii, najlepszy jej komentarz widząc w życiu jej Autorów, i który stara się przede wszystkim o urzeczywistnienie na ziemi Królestwa Bożego i jego Sprawiedliwości.

    Jest to prawdziwy Chrześcijanin, który szczerze uznaje Boga za swego jedynego Władcę, swego najwyższego Prawodawcę, za Ojca wszystkich Ludzi, a w każdym człowieku widzi Dziecię Boże, Brata lub Siostrę Jezusa Chrystusa, Suwerena godnego wszelkiego szacunku. W nienawiści ma on wszelkiego ciemiężyciela ludzi, wszelkiego pana, wszelkiego prawodawcę, który nie szanuje sumienia ani woli swych Braci, tak samo jak on Suwerenów i z tego samego tytułu, i narzuca im jako prawo swą własną wolę, swe własne korzyści czy swe własne namiętności.
    Jest to niestrudzony Apostoł Solidarności i braterskiej Wspólnoty wszystkich ludzi, w każdej Gminie, w każdym Powiecie, w każdym Okręgu, Departamencie, Partii, Narodzie, Rasie, Kontynencie, a nawet na całej Ziemi.

    Jest to niestrudzony i oddany Obrońca wspólnej własności, Rodziny uświęconej miłością i trwającej przez miłość pospólną, ewangelicznej Moralności, która uznaje między ludźmi tylko związki uczucia: miłości, szacunku, zaufania i oddania wzajemnego; jest obrońcą prawdziwej Religii, która umie tak złączyć ludzi wzajemnie, że tworzą jedną tylko Rodzinę; i nie stosuje tu innych środków, jak tylko ich Wolność, Sumienie i ich własną dobrą wolę.

    Oto jaki jest prawdziwy Komunista, par excellence oczerniany, osądzany, potępiany i ukrzyżowany, którego Ludzkość cała zna pod imieniem Jezusa!
    I oto jacy są prawdziwi Komuniści za naszych dni!
    Czy wiecie, dlaczego mienią się oni Komunistami, zamiast nazwać się tylko Republikanami, Chrześcijanami, Przyjaciółmi, Braćmi lub po prostu Ludźmi? – Dlatego mianowicie, że uznają, iż bez braterskiej Wspólnoty, bez tej głębokiej i trwałej Solidarności, do której zobowiązują Człowieka wszystkie prawa Natury, nie będziemy mogli nigdy cieszyć się tymi właściwościami, którymi obdarzył nas Bóg; Rodzina nasza zawsze będzie rozdarta, okaleczona i poniżona; Moralność nasza zawsze będzie kłamliwa, niepełna i bezsilna; Społeczeństwo nasze zawsze będzie niedoskonałe, rozdzierane niezgodą, nienawiścią i wojną pod wszelkimi postaciami; Religia zaś nasza, niezdolna do tworzenia cudów przez Prawdę, Sprawiedliwość i Miłość braterską, zmuszona będzie odwoływać się do kłamstwa, szalbierstwa, zepsucia i przymusu wszelkiego rodzaju.

    Czy sądzicie, że Komuniści błądzą, opierając się na takich uczuciach i wyznając takie przekonania? – Zanim potępicie ich lub osądzicie, wytoczcie wpierw proces Jezusowi Chrystusowi, wszystkim jego Apostołom, wszystkim Ojcom Kościoła, a także najsławniejszym Filozofom dawnym i współczesnym; udowodnijcie ich błędy i nieprawości; udowodnijcie, że wszystko, czego nauczacie i czym żyjecie, bardziej jest wzniosłe od Moralności ewangelicznej, którą żył Jezus Chrystus i jego Uczniowie; inaczej Komuniści zawsze będą mieli prawo uważać was za bezwstydnych faryzeuszy i bezczelnych szalbierzy, godnych tylko pogardy ze strony wszystkich ludzi dobrej woli!
    Ludwik Królikowski
    ________________________
    Powyższy artykuł Ludwika Królikowskiego pierwotnie ukazał się w piśmie „Le Populaire” 27.12.1850 r. Przedrukowujemy go za Ludwik Królikowski – „Wybór pism”, Książka i Wiedza, Warszawa 1972.”
    Inne źródło powyższego artykułu to: Ludwik Królikowski, Wizje społecznego świata. Pisma wybrane, Wyd. Książka i Wiedza, Warszawa 1980, s.144-147.
    Polecam tą książkę, ponieważ jest tam zawarta wizja utopijnego systemu społecznego w oparciu o nauki ewangelii, a podstawą ideologiczną jest komunizm chrześcijański. Oczywiście czytając jego książkę trzeba brać poprawkę na czasy w jakich żył i tworzył oraz fakt, że Polska nie istniała, a w jego mniemaniu komunizm chrześcijański miał być sposobem na odzyskanie niepodległości i uratowanie polskiej kultury słowiańskiej. Ówcześnie jego idee nie znalazły zrozumienia w kręgach katolickich, więc do dziś jest zapomniany w “jaśnie pańskim” feudalnym kk. W PRL publikowano jego opracowania, a tzw. księża patrioci podobno to popierali.

    Jako przykład faktycznie i praktycznie działającego komunizmu chrześcijańskiego można podać prowadzoną przez Jezuitów Chrześcijańską Komunistyczną Republikę Guaranów w latach 1610-1678 i gdyby nie interesy możnych ówczesnego świata, ten chrześcijański eksperyment mógłby się rozwinąć być może szerzej, jako system sprawiedliwości społecznej oparty na religijnej doktrynie. Polecam ciekawą książkę na ten temat. Źródło: Clovis Lugon, Chrześcijańska Komunistyczna Republika Guaranów 1610-1673, Wyd. PAX, Warszawa 1971.

    Są to bardzo pouczające poznawczo teksty historyczne, na które możemy obecnie spojrzeć z naukowego punktu widzenia, jak pod wpływem określonych czynników środowiskowych i religijnych mogą kształtować się określone prądy intelektualne i ideologiczne. Tylko introspekcja społecznych i psychologicznych przyczyn tworzenia się tej idei, dodam utopijnej idei różnie rozumianej i interpretowanej przez pryzmat ludzkiego bytu określającego świadomość, daje nam odpowiedź na pytanie dlaczego one powstały kiedyś w historii i dlaczego obecnie są tak usilnie zwalczane również przez sam kościół, który swoją retoryką “świętej własności prywatnej” neguje “Kazanie na Górze” Jezusa Chrystusa.

    • krolowa bona
      29 sierpnia 2017 at 18:11

      @Mieclaw…powyzej komentator @Zbigniew nawiazuje do tego fenomenu i formuje to w ten sposob okreslajac ,ze termin jezykowy “komunizm” jest obarczony historycznie bagazem,ktorego cala ludzkosc nie jest w stanie udzwignac, “komunizm” to “koziol ofiarny”,ktos to slowo wypowiada,by odciagnac uwage od czegos,od swojego statusu i miec uzasadnienie dla najciezszych przewinien i motywacje na dokonywanie dalszych w imie czegos odwrotnego niz niby “komunizm” tworza…..bez “komunizmu” czyli wspolnoty ludzi nie mogla by ludzkosc wogole przetrwac i bez wspolnotowej organizacji panstwa jest nie mozliwe bytowanie…to wypaczenie jezykowo-mentalne, obelga, ktorya karmia sie “elity” w antagonistycznej walce o wladze odwracajac uwage ludu od wlasnych wypaczen….miernosc duszy i natury ludzkiej sprawia,ze ludzie od wspolnoty odeszli i poslugujac sie apologia katowskiego miecza walcza z pogarda z innymi,by zabrac im chleb (bozy )….

      • Miecław
        29 sierpnia 2017 at 22:12

        Święta racja Królowo:-) Odwrócenie uwagi od własnych zbrodni, również tych inspirujących terror rzekomego komunizmu to cel, który osiągają z łatwością, gdyż 80% pospólstwa nie myśli samodzielnie i nie analizuje źródeł zła.
        Pozdrawiam

  14. wieczorynka
    29 sierpnia 2017 at 15:25

    Świat “człowieków” to niestety świat wojen. Na przestrzeni wieków więcej było rozbojów aniżeli okresów stabilizacji, wpływ na to mają zarówno religie jak i rozwój technologi. “Człowieki” to taki gatunek w przyrodzie, któremu się wydaje, że opanuje to znaczy zniszczy świat a decyduje o tym chciwość. Spokojnie planeta ziemia ma jeszcze przed sobą około 3 miliardów lat i się odrodzi, niektóre gatunki być może nie.

  15. Bible Freak
    31 sierpnia 2017 at 16:06

    Najlepiej przyjrzeć się przyrodzie – działają tam dwie siły wzajemnie się równoważące – “siła” i współpraca. Konkurencja i symbioza. Zarówno na poziomie komórkowym jak i jednostek, populacji i ekosystemów.

  16. 20 września 2017 at 19:11

    –Ten Bóg Chciwości “-Solidarności ” , księdza Popiełuszki -itd itd -i różnych polskich antykomunistów -ten Niby Bóg -popierający tak ich chciwość i egoizm -on nie jest wcale Bogiem -tylko Szatanem -on nie jest Jezusem który tak potępiał żydowską chciwość -i za to kapłani żydowscy Jezusa ukrzyżowali -tylko On jest Szatanem ! -Ludzie z zamkniętym Czakramem Serca -nie rozumieją Myśli Boga i Uczuć Boga tylko wkładają w Jego JEZUSA Głowę i w Jego Umysł -swoje tak niskie tak egoistyczne uczucia i myśli -bo są egoistami z zamkniętym czakramem serca !

  17. 20 września 2017 at 19:20

    -Biedni biedni Amerykanie -wasze żydowskie i protestanckie elity na tej Kolejnej Wielkiej Wojnie z Rosjanami -one też wcale nie czczą JEZUSA -Który tak bardzo potępiał żydowską chciwość i egoizm i za to kapłani żydowscy JEZUSA ukrzyżowali -tylko te wasze elity czczą Szatana !

  18. Józek
    7 października 2017 at 21:17

    Temat można by rozwijać wielowątkowo. W jednym zdaniu ujmując. Krakauer- jesteś Wielki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up