Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Tourists go home – Refugees welcome = Money go home, czyli jak inno-kulturowy terror zmienia Europę


 Modne hasło „Tourists go home” – silnie lansowane w środowiskach radykalnej pop-lewicy w bogatych hiszpańskich miastach turystycznych zostało uzupełnione przez „Refugees welcome”. Nawet trudno sobie wyobrazić bardziej dosadne uderzenie w zdrowy rozsądek a zarazem w podstawy organizacji zachodniego społeczeństwa. Hiszpania jest tutaj ekstremalnym przykładem sytuacji, w której poroniona retoryka afirmacji nielegalnych imigrantów zbiera krwawe żniwo. Obcokrajowcy, obcy kulturowo, religijnie i cywilizacyjnie zabijają ludzi, uderzając w najczulsze składowe hiszpańskiego porządku gospodarczego. Co więcej atakują ludzi, tam gdzie mieszkają – nie licząc się z niczym.

W Hiszpanii doszło do sytuacji, że nie można być bezpiecznym ani będąc cichym i szarym mieszkańcem – bo za ścianą sąsiad terrorysta jeżeli nie handluje narkotykami, to właśnie składa bombę. Jak mu się coś nie uda z pomieszaniem substancji lub źle podepnie zapalnik, to konsekwencją jest śmierć i zniszczenie. Zwłaszcza jak w budynku był gaz. Również będąc tam turystą nie można być bezpiecznym, ponieważ obcokrajowcy rozjeżdżają ludzi lub mordują ich w inny sposób.

W konsekwencji ludzie się boją, boją się wychodzić z domów, boją się obcych. Dotyczy to zarówno mieszkańców jak i turystów. W sąsiedniej Portugalii władze zaapelowały do obywateli, żeby unikali tłumów. Tylko jak unikać tłumów w zatłoczonym autobusie? Celem może być pociąg, przystanek, restauracja. Wszystko może być celem, ponieważ wszędzie młody i zradykalizowany inno-kulturowy szaleniec, może chcieć dokonać „sprawiedliwej” odpłaty za wyimaginowane krzywdy i mordować. Wystarczy że użyje noża – zawsze zabije kilka osób a kilkanaście rani, co się również właśnie w Europie zdarzało.

Turyści nie przyjadą, imprezy masowe nie będą już takie masowe, ekonomia zacznie się sama ograniczać, ponieważ zastraszona większość będzie zmieniać zwyczaje socjo-ekonomiczne. Ludzie będą bardziej zamykać się w domach, niż wychodzić do miast. Centra na stałe obejmą gangi przyjezdnych i ich kobiety w chustach, otoczone olbrzymią ilością dzieci. Konsekwencją będzie to, do czego musiał się posunąć Izrael – budowa murów i trwałe rozdzielenie wrogich sobie społeczeństw. Przy czym nastąpi to późno, na tyle późno, że autochtoniczna większość będzie już tylko wspomnieniem.

Demografia robi swoje, jak się nie musi pracować i ma się pieniądze za to, że ma się dzieci – to ma się ich więcej, bo można mieć więcej pieniędzy na narkotyki, gry elektroniczne i inne rzeczy, na które produktywni członkowie społeczeństwa muszą pracować. Jednak to tylko wzmocni nienawiść przeciwko obcym, do pewnego momentu, w którym normalni, zwykli ludzie – pracujący na przybyszów zadadzą sobie powszechnie jedno pytanie: DLACZEGO ONI TUTAJ SĄ? DLACZEGO NIE MAM PRACY? Money go home… To będzie moment przełamania nastrojów, po którym dojdzie do zmian politycznych i być może wojny domowej, pogromów i rzezi. Zdecyduje to, kto będzie miał dostęp do broni – będzie rzeź, zabijanie.

To zawsze tak się kończyło. Przy czym, wcale nie jest powiedziane, że dotychczasowe państwa, będą w stanie przetrwać konflikt z inno-kulturowymi przybyszami. W niektórych rejonach państw zachodnich oni stanowią już doskonale zorganizowane większości i mają przewagę ilościową.

Trzeba zrobić wszystko, co jest w naszej mocy, żeby tego uniknąć. Nie może dojść do masowego rozlewu krwi. Niestety sytuacją w tą stronę zmierza, ludzie będą się zabijać na ulicach – na razie jest zabijana tylko jedna strona. Będzie gorzej, chyba że zostają wdrożone środki zaradcze. Lepiej, żeby dzisiaj bolało trochę – jedną grupę ludzi, niż żeby jutro rozłożyło się nam całe społeczeństwo.

Najpierw siądzie ekonomia, a jak będą problemy z pieniędzmi, to natychmiast zmieni się nastawienie milczącej większości. Brakuje tylko odważnych polityków, którzy będą w stanie dostarczyć społeczeństwu optymalnych wariantów decyzyjnych, których podjęcie spowoduje, że unikniemy dalszego rozkładu. Przestaną przyjeżdżać turyści, będzie jeszcze więcej nielegalnych imigrantów i rzeczywistych uchodźców. Tylko problem polega na tym, że żeby im dać jeść, trzeba zarobić na turystach.

Niestety, jest jeszcze jeden problem w tej układance. Otóż, turyści muszą zarobić, żeby móc przyjechać i wydawać pieniądze. Współczesna gospodarka to sieć naczyń powiązanych, gdzie po przerwaniu jednego łącznika, inne natychmiast układają się w innym porządku, albo się nie ułożą, jeżeli nie ma z czym się połączyć (nie ma wymiany – chętnych na wymianę i przepływ kapitału). Konsekwencje są straszne – to stopniowy rozkład obecnego ładu, który gwarantuje nasz byt, emerytury naszych rodziców i opiekę zdrowotną. Wszystko siądzie, jak ludzie będą bali się wychodzić z domów.

Właśnie to jest cel strategiczny tych, którzy sieją terror. Proszę nie mieć złudzeń, tego nie zapoczątkowała grupa przypadkowych ludzi. Wróg jest inteligentny i przebiegły, wie jak myślimy i wie czym się ograniczamy. Dokładnie uderza tam, gdzie ma największą „stopę zwrotu” w postaci samoograniczania się naszej cywilizacji.

Bezwzględnie jesteśmy na wojnie. Przyszła do naszych domów, jest na naszych ulicach. Trzeba zacząć ją prowadzić, a nie być tylko zbiorem potencjalnych ofiar. Bez zabijania wrogów, nie zapewnimy sobie bezpieczeństwa. Świat, który mieliśmy się skończył – jeżeli nie jest się brutalnym (tutaj mocne słowo), to przyjdą inni brutalni (znowu mocne słowo), którzy będą chcieli nas zdominować. Nie ma innej alternatywy, niż siła, przemoc i brutalne stanowienie swojego własnego porządku. O tolerancji i innych bzdurach można zapomnieć, chodzi o to, żeby utrzymać społeczeństwo i jego poziom życia. To jest najważniejsze. Wszyscy, którzy się temu sprzeciwiają – są wrogami. Póki co najgroźniejsi są wrogowie wewnętrzni, to oni osłabiają nasze zdolności obronne i przyczynili się do afirmacji słabości. To oni paraliżują zdrowy rozsądek mas, powodując że jesteśmy skazani na słabość. Obudźmy się, zanim nie będzie w pełni za późno.

Powtórzmy – to można zatrzymać, trzeba być tylko zdecydowanym, brutalnym i radykalnym. Lepiej żeby dzisiaj cierpiały rodziny morderców, niż żeby jutro musiało umierać wielu niewinnych ludzi. Nie ma alternatywy albo My – i taki porządek jaki znamy, albo Oni i nasze niewolnictwo. Odrzućmy więc słabość, wybierzmy ludzi, którzy zaprowadzą porządek i przywrócą proporcje, nawet jakby to oznaczało wojnę, to ją wygramy.

Słabi są zabijani. Silni zabijają – taki jest odwieczny porządek świata, nie ma innej alternatywy. Chcieliśmy inaczej, ale się nie udało. Po prostu, poprzez wojnę i chaos do nowego porządku. Naszego porządku.

Tags: , , , , , , ,

31 komentarzy “Tourists go home – Refugees welcome = Money go home, czyli jak inno-kulturowy terror zmienia Europę”

  1. krolowa bona
    20 sierpnia 2017 at 07:15

    Oh! widze,ze @krakauer wzglednie @krakauerka “ma swoj czas” i nawoluje do wojny….,kiedy bedzie felieton o broni dla kazdego obywatela ?

    ***
    Co do fizjologii terroru to wlasnie ma sluzyc zastraszeniu i rozsypce porzadku spolecznego i wladz oraz rozkladzie ekonomii,tak,zeby nic nie funkcjonowalo….wtedy oni tj.terrorysci..zaszczytuja ale zabraknie im wroga z ktorym walcza…..

    • Trzaskowski Sebastian
      20 sierpnia 2017 at 08:24

      Wojna już trwa autor jedynie stwierdza fakty. Pani chyba szuka swojego krępego oliwkowego młodego byczka, dla którego będzie pani 3 – cią żoną w Europie?

      • krolowa bona
        20 sierpnia 2017 at 10:56

        @Trzaskowski Sebastian….tak i to juz od dawna,wlasnie widze w Pana oczach zar i ninieszym prosze Pana reke…

  2. awkzim
    20 sierpnia 2017 at 08:08

    Jedynie dwie uwagi:
    – ci którzy sieją terror nie myślą, oni są jak roboty odpowiednio zaprogramowani/e. Pytanie kto myśli i buduje strategię.
    – obecną strategię walki z terroryzmem o kant stołu, zresztą tak jak poprawność polityczną. Trzeba zastosować metody izraelskiej. Nie czytałem aby ktoś je mocno krytykował.

    • krzyk58
      20 sierpnia 2017 at 12:14

      Pytanie pierwsze – zasadne.”Pytanie kto myśli i buduje strategię.” to dobre pytanie i zainteresowani znają ojców strategii ( islamiści to tylko ślepy miecz).
      Uwaga druga: TO WŁAŚNIE CI na wzorcach których zamierzasz
      oprzeć strategię . Jednak zero refleksji.
      “Nie czytałem aby ktoś je mocno krytykował.’ Czynię to z uporem godnym maniaka… 🙂

      @Tauryba. Kolejna bzdura. Wszak ‘im, lalkarzom” o “to’ idzie
      Amen.

      @Trzaskowski Sebastian. Przypominam nie tylko “krolowej” stwierdzenie Kissingera, że “muzułmanki chodzą w ciąży trzy miesiące”.. “tam” już nie ma miejsca na lewackie fobie…. 🙂

      • krolowa bona
        21 sierpnia 2017 at 02:09

        @krzyk58…czy mogl by mi komentator “lopata” wylozyc “loco to chodzi”,ze muzulmanki chodza w ciazy tylko 3 miesiace ? Ja nie chodzilam jak komentator z Kissingerem do szkoly…”ja ni wim”….

      • Anonim
        21 sierpnia 2017 at 10:37

        @krolowa bona. Już za późno – wedle powiedzenia ‘czego Jaś się nie nauczył…” 🙂

        Ja też nie…

        A mimo wszystko, “skądś wim’.

  3. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    20 sierpnia 2017 at 08:16

    Wymowna synteza faktów, przestróg i konsekwencji

  4. wlodek
    20 sierpnia 2017 at 09:55

    Dlaczego nie korzystamy z doświadczeń krajów gdzie terroryzm to chleb powszedni?Odpowiedzialność rozszerza się na całą rodzinę,odpowiedzialność nie tylko prawna ale i materialna na całe pokolenia(pozbawienie domu czy mieszkania) nie mówiąc o ekstradycji!

    • krzyk58
      20 sierpnia 2017 at 12:52

      @wlodek. Na szczęście “nasza chata s kraja’……………jesteś w stanie wyobrazić sobie hipotetyczne skutki rządów postkomunistów?
      Totalne podporządkowanie lewackiej Brukseli nie tylko w temacie
      “przyjęcia Afryki i części Azji”?Trauma była bardzo blisko, na szczęście jak już wczoraj zauważyłem jest PiS, i myślę że długo będzie. NO,BO kto jeśli nie PiS??? Może Narodowa Demokracja,
      Prawica Narodowa, po za tym już tylko eurofile…
      “Odpowiedzialność rozszerza się…” Skąd my znamy takie stosowanie odpowiedzialności zbiorowej?????? TO nie NASZA “tradycja’… a ‘bliskowschodnia”, panie Włodku
      Rozwiązanie które proponujesz jest bez sensu(wojna bez końca) – jedynie REKONKWISTA – pozostaje jedynie około 5-10% mocno osadzonych
      w europejskich realiach – pozostałych wydupcyć na południowe
      wybrzeze Śródziemnego morza, oczywiście mam na myśli także tych którzy siedzą w Europie ‘od pokoleń” – oni z racji znajomości
      stosunków lokalnych stanowią większe zagrożenie niż nowi nachodźcy

      • 20 sierpnia 2017 at 14:21

        Krzyku,będą mieć szansę się wykazać wobec”neobanderowcow”,resztę zostawie bez komentarza”bo czarne jest białe a białe jest czarne”.Niech żyje PIS w sojuszu z USA,Ukrainą,San Eckobar!

  5. yossarian
    20 sierpnia 2017 at 09:55

    o rzeczach problematycznych trzeba mówić wprost i bez zbędnego Wersalu, bo Wersal się skończył i to już dawno. Zabijają nas jutro ktokolwiek z nas może być zabity przez islamistę. Im bardziej się zbudzimy, tym szybciej to się skończy.

  6. Legislatywa
    20 sierpnia 2017 at 10:00

    Dosć biernego przyglądania się jak mordują nas i niszczą nasz styl życia – jak rozumiem o tym jest felieton, musimy wybrać takich polityków którzy nie stworzą nam tutaj IV rzeszy, ale zrobią porządek z tym zagrożeniem. Zgadzam się nalezy wyrzucić inno-kulturowych z Europy, poza tymi którzy mają tutaj korzenie. Nie można ryzykować więcej, jak ktoś chce ryzykować niech idzie pod nóż. SAM.

    • krzyk58
      20 sierpnia 2017 at 14:56

      Po za za wstępem i zakończeniem same w sobie sprzeczności.

  7. Inicjator
    20 sierpnia 2017 at 10:39

    Skoro państwa UE wysłały samoloty nad Libię z bombami niosącymi wolność i demokrację, to niech będą konsekwentni i teraz skończą to co zaczęli.

    Niech wyłapią i wyeliminują z Europy uchodźców, którzy po tych DEMOKRATYCZNYCH bombardowaniach znaleźli się POŚRÓD Europejczyków.

    I to bardzo skutecznie, inaczej grozi nam smutny finał.

    Autor ma rację, że ktoś sprytny to zaplanował i tym kieruje.

    Już od momentu podjęcia decyzji o bombardowaniach w Libii …

  8. Tauryba
    20 sierpnia 2017 at 10:44

    To sytuacja zmusza nas do walki. Nie ma alternatywy – przykładem jest Izrael

    • Wojciech
      20 sierpnia 2017 at 14:07

      Izrael walczy znanymi metodami ludobójstwa i apartheidu. Walczy o Wielki Izrael od Nilu do Eufratu. Ktoś mu ofiarował 300 bomb atomowych i corocznie kilka miliardów dolarów. I dalej walczy.

      • Michał z Izraela.
        21 sierpnia 2017 at 12:45

        Kłamiesz albo bujasz od niewiedzy. My walczymy o wyżywanie. I robimy to jak umiemy. Wystarczyło nam jeden raz postanowienie KG AK z 1942r. nie dać broń powstańcom getta Warszawy, bo Żydzi nie umieją walczyć.

      • Anonim
        21 sierpnia 2017 at 17:15

        @Michał (z Izraela).To panie, złośliwe sprzysiężenie (spisek) wszystkich ludzi planety
        Ziemia – także w rzucie historycznym poczynając od ‘SSSSSS’
        Cycerona – poprzez Napoleona, o cesarzach rosyjskich nie wspominam,(Niemcy zawsze były “cool’) BO ‘ ;)FFFFFFFFwyssali z mlekiem matki’ . 🙂
        A Polacy – szkoda słów… umiesz p. Michale rzucać potwarze……………………………….. FFFFFFFFFm jest bajką wymyśloną przez FFFFFF w celu robienia z siebie wiecznych ofiar po to aby inne rasy przymykały oczy na ich zbrodnie. FFFFFFF byłby pojęciem prawdziwym gdyby żydów nikt nie lubił bez przyczyny czyli tylko wtedy gdyby byli dla wszystkich dobrzy i uczciwi a inne rasy nienawidziłyby ich tylko za to, że są FFFFFF. Jednak w tym przypadku jest to słuszna nienawiść dlatego że za swoje zbrodnie oraz wprowadzanie całych narodów w ubóstwo żydzi byli wyganiani ze wszystkich krajów na planecie Ziemia od czasów starożytnych aż do dziś………………………………….. Poniatno? No to AMEN.
        Panie Michale (z Izraela).

        SZANOWNY PANIE – BĘDZIE LEPIEJ JAK NA JAKIŚ CZAS PRZESTANIE PAN KOMENTOWAĆ NA NASZYM PORTALU. PROSZĘ SOBIE DAĆ 2-3 DNI LUZU. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  9. krzyk58
    20 sierpnia 2017 at 15:12
  10. wieczorynka
    20 sierpnia 2017 at 15:50

    Autor wpadł w retorykę mediów telewizyjnych (odbieram, że taki był cel artykułu).
    Skoro tak wszędzie zabijają, mordują, terroryzują to chciałam uświadomić, że w woj. Warmińsko-Mazurskim są dwa miasta – Bartoszyce i Kętrzyn, które pustoszeją, zatem można się przenieść i w razie czego uciec do lasu. Jeszcze wszystkich lasów nie wycieli. Osobnikom innym kulturowo odradzam, gdyż zimno i mokro a w lesie nie ma biur wypłacających zasiłki i nie ma marketów w których można zrobić zakupy.

    • Lech
      21 sierpnia 2017 at 09:24

      @wieczorynka. Autor już od pewnego czasu akompaniuje pieśni śpiewanej przez partię rządzącą. Niestety jest to coraz bardziej widoczne. Opisywany zaś zwrot w postępowaniu Hiszpanii i Portugalii jest tylko dowodem na dobrą znajomość historii własnych krajów przez obywateli. Wiem, że to może nas boleć. Ale warto o tym przypomnieć. Zaznaczam również, że ten zwrot dokonał się w społeczeństwach mocno rozczarowanych polityką kościoła katolickiego. Krajów, w którym kościoły świecą pustkami, a do Fatimy pielgrzymują katolicy, ale również muzułmanie (może tylko zmyleni nazwą miejscowości). Dlaczego tak się dzieje? Warto to przeanalizować i nie nazywać podobnych zawołań niektórych partii lewactwem, tylko właśnie powrotem do wspólnych, jeszcze przedchrześcijańskich, korzeni. Również mauretańskich.
      Pozdrawiam.
      PS: zaznaczam, że nie jestem specjalistą w temacie, jak i w przypadku lasów. Ale interesuję się również przenikaniem się kultur i wpływów. Może warto przypomnieć, jak dużo do nauki światowej i to we wczesnych wiekach, wnieśli Arabowie.

      • wieczorynka
        21 sierpnia 2017 at 14:55

        @ Lech, nawiążę do drugiej części Twego wpisu, chodzi o przenikanie się kultur, trochę czytam zatem też trochę wiem jak odbywało się to na przestrzeni wieków. Uważam, że jak najbardziej kultury powinny się wymieniać tym co dobre i niwelować to co złe. Jednak to co dzieje się w ostatnich latach w Europie uważam za celowe działanie grup polityków aby wprowadzić właśnie destabilizację Europy. Jest prosta zasada, żyj tak aby zajmować sobą jak najmniej miejsca i pozostaw to miejsce takim, jakie zastałeś.
        Pozdrawiam

    • grzegorz
      16 września 2017 at 11:45

      Autor nie wpadł w retoryke tylko napisał prawde jaka jest i tam samo myśli zdecydowana większośc również i na zachodzie, właśnie przez takie podejście jak Pańskie i osób podobnych mamy właśnie taką a nie inną sytuacje.

  11. krzyk58
    20 sierpnia 2017 at 19:12
  12. Anonim
    21 sierpnia 2017 at 09:59

    no a co na to pani Markel

    • krolowa bona
      21 sierpnia 2017 at 11:30

      Kto “je” “@Anonim” ?
      ****
      Pani Merkel od kiedy jest cesarzowa,a dostala sie na to stanowisko jak klasyczna mitologia antyczna opisuje: podstepem, wystepujac przeciw wlasnemu “ojcu” Helmucie Kohl’u…jest w
      “rauszu”adrenaliny i prostytuuje
      sie z wielkom kapitalem,co
      dowartosciowuje jej “NRD-wska
      dusze” ? Wlasnie wczorajszy, tu bardzo popularny “PolitikTalkShow”
      pt.”Anna Will”nosil tytul: “Merkel oder ( czy ) Merkel,czy tylko ten wybor istnieje ?” i odnosil sie do majacych tu 24 wrzesnia wyborow do sejmu (BundesTagu ) i ktora partia zwyciezy,ta mianuje kanclerza i bedzie to Merkel,moze dosc.”nowy/stary”koalicjant,ktorego Merkel “posadzi sobiena kolanach”,by jak tyklo otworzy gebe zatkac mu usta…ten system polityczny / demokracji nie demokracji skonczyl sie a szary obywatel to moze “skoczyc”po piwo,jak ma jeszcze jakies drobne…

    • krolowa bona
      21 sierpnia 2017 at 11:40

      Uzupelnienie…widze tak po malu,ze Macron.to bedzie mogl Merkel pocaloeac w policzek i przyniesc jej piwo…juz Matteo Renzi / Wlochy / “przetanczyl”sie z Merkel prosto do dymisji,mimo,ze “mlody,gniewny ” i swietnie
      wyksztalcony oraz wlelki wloski patriota….i juz oni z Wloch od dawna mowia,ze potrzebuja pomocy bo zalewa ich exodus uchodzcow ze wszystkich stron a leza kompletnie nad morzami,ktorymi ten exodus sie odbywa…”przeciez to wloski problem” powiedzialy Niemcy…

  13. krzyk58
    21 sierpnia 2017 at 17:19

    Do wiadomości: “Krolowej”, , zainteresowanych
    Anonim
    21 sierpnia 2017 at 10:37

    Przed chwilą do “Michała z (Izraela)”.

    @Krzyk58.

  14. Lech
    22 sierpnia 2017 at 08:14

    @wieczorynka 21 sierpnia 2017 at 14:55, Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało, co pięknie podsumował @Inicjator w swoim wpisie.
    “Jest prosta zasada, żyj tak aby zajmować sobą jak najmniej miejsca i pozostaw to miejsce takim, jakie zastałeś” Ja staram się właśnie tak postępować, a miejsce, które zastałem, jak dotychczas, staram się pozostawić jeszcze piękniejszym, niż było wtedy, gdy go mi na mój czas kosmos udostępnił.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up