Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

22 października 2017

Świat schodzi na psy – kolejny dzień z życia psa


 Eh… Od kilku tygodni upał niemiłosierny. Nie chce mi się pisać, ale nie zmieszczę więcej w sobie. Serio. Nie potrafię…

Co wy już ludzie wyprawiacie to przechodzi psie pojęcie! Spokojnie wyleżeć nie można patrząc na te wasze wygłupy i coraz idiotyczniejsze wymysły, mody, trendy, fascynacje. A ile wy zrobicie, żeby zdobyć fejm… właściwie wszystko…

Od paru lat poziom waszych zainteresowań i pasji pikuje w przepaść. Nie da się czytać prasy, a w TV na każdym kanale straszą kolejne reality koszmarki. Czy wy sobie wyobrażacie, żeby psy z siebie robiły taki cyrk? Moją Panią też ponosi czasem z zamieszczaniem moich zdjęć na Instagramie, ale przynajmniej spacerki mam uczciwie i raz na jakiś czas przypomni sobie, że ja jem te wszystkie suche karmy z konieczności.

Lusia nie ma takiego szczęścia. Jej Pani targa psie futerko niemiłosiernie godzinami, przyczepia jakieś niemiłe tasiemki, czy spinki i robi zdjęcia na okrągło. A jak Lusi się chce siku to zajęta komentowaniem psiej piękności i cudeńka z psiapsiółkami – każe jej korzystać z kuwety… bo zajęta. Eh… Te zgubne media społecznościowe. Nie dość, że marnotrawią czas, a jak wiedzą nawet psy – on bezlitośnie pcha się w jedną stronę, to jeszcze życie zmarnować potrafią.  

Ostatnio afera na maxa, bo jakaś kolejna Kizi Mizi, za pantofelki od arabskiego szejka gotowa była na wymyślne igraszki i kokainowe szaleństwa. A cóż ona takiego zrobiła?! Jasno określiła swoją cenę i tyle. Szkoda tylko, że ostatnie Egipskie tragedie nic tych celebro – impreziar nie nauczyły. A o tym jak kobiety dają się traktować, to z zasłyszanych na spacerze plotek pobiłabym ilością tekstu – 6 tomową Diunę. O rety dziewczyny! Trochę lipa z tymi waszymi manierami…

Taki na przykład Pan Zachara. Ani przystojny, ani bogaty, a kręci duperki jak tylko mu się zamarzy. Ta gotuje, ta sprząta, tamta robi loda… a on ma wszystkie kompletnie  w dupie. One dzwonią, proszą, żeby tylko wpadł na chwile i zechciał skorzystać czy z kuchni, czy z łóżka. To już chyba lepiej mieć te pantofelki, czy torebkę na ściankę za pare tysi?…

…a taki Pan Alexa. No, ten to ma tupet! A wierny to on jest jedynie swojej BMW. Nie wystarczy, że na swoje kotki i słoneczka – nie wyda złotówki, bo sknera wszystko pakuje w skarpetę, a dobrze mu się powodzi – to jeszcze chamisko wyzywa, naobraca, nawrzeszczy. Zakompleksiony frustrat! I czemu ona w pysk mu nie da za to, tylko po nocach płacze i w cuda o tym, że tak było ostatni raz uparcie wierzy? Więc ja chyba też bym wolała jak trzeba skulić ogon – to wiedzieć przynajmniej jaka była tego cena.

Tak mi się jeszcze przypomniało o tym fejsbuuku… Tak się wszyscy kochają, uwielbiają, pamięć po zmarłych upamiętniają… a taka Szined mimo wielkiego fejma i fanów posta daje, że umiera z samotności i rozpaczy…, że nie ma z nią NIIIIKOOOOOGOOOOO, ale jak nie daj Boże nie poradzi sobie z tym, co ja trapi i dręczy to naaaagle wszyscy sobie o niej na społecznościach przypomną. Smutne to, naprawdę smutne…

Jak pisałam gazet nie czytam od dawna , bo i nie ma w nich już nic do czytania. Ostatnio Pani włącza TV a tam reklama w kółko jakiegoś nowego szoła. Patrzę, głowę przekręcam na boki, czy ja to dobrze usłyszałam, ale powtórzyli wielokrotnie więc pomyłki być nie może. Co więc kochane ludzie sobie znowu wymyślili? Mało im jest ślubów po 1 spotkaniu, pijaństwa do nieprzytomności, rolnikowania, wieśniaczkowania i lejdowania? Teraz będą popierać rozmiar 42 plus. Koniec z fit stylem, baj baj zdrowe żywienie! Nie ma już planów treningowych, czy pocenia się bez sensu. Przebiegłe ludzie skumali, że większość z nich woli się opychać i tyć – niż postarać się kontrolować wagę i wygląd! A zatem szczupłość już jest passe, a viva + 42! 

Ciekawe czy moda obejmie też wygląd pupili? Sama już nie wiem co bym wolała, bo jakoś na spacerach w te upały, moje podtuczone koleżanki sapią i stękają niemiłosiernie! Oby tylko moja Pani nie wpadła na pomysł dołączenia do tej mody. Wolę jednak jak czasem razem pobiegamy.

Na koniec mam hit, który od tygodnia bawi wszystkie psy na łące.  Despacito na dziś wygenerowało 3.114.501.145 wyświetleń. No fajny hicior. Wakacje, gorąco, laleczki, dupeczki – proste. Psy też mają poczucie rytmu, a kołysanie się w płertorikańskie rytmy ma swój urok. Polskie przeróbki bam bam bywały śmieszne, ale to co stworzyli wrocławscy pielgrzymkarze to woła o pomstę do nieba!  Nie wyobrażam sobie takich hec w Jerozolimie, czy jakimkolwiek Meczecie, ale jak widać Polaków ponosi fantazja. Śpiewy na Jasną Górę przebijają wszystko. Wstyd! Hańba! Kompromitacja. Siostra zawodząca o Maryi, do której nie tak szybko bo przecież trzeba oddać wszystko, czy księżo rapujący o ziomku Chrystusie to jest i jak dla mnie za wiele! Guzik i Igła naprawdę zabawnie sparodiowali Latynosów genialnie, inteligentnie i na luzie. Duchowni Pielgrzymi zapomnieli chyba, że religia to nieco inne pole dla popisów rymowanek pod nagranie raczej nie traktujące o ascezie, czy moralności…

Nie rozumiem ludzi od dawna, ale jestem coraz bardziej przerażona  ich zagubieniem, samotnością i frustracjami. Żal mi ich, że za wszelką cenę chcą zwrócić na siebie uwagę, a przecież ta prawdziwa uwaga i zainteresowanie przychodzi sama… Szkoda, że za murami fejsa czy insta – nikt na nich nie czeka… Smutno, że muszą sami siebie przekonywać, że nie są tacy samotni i świat ich kocha i podziwia… eh…

No i wyrzuciłam to z siebie. Tylko w jakim celu? Przecież nawet jak ktoś z ludzi to przeczyta, czy coś zrozumie i zmieni? Wątpliwe… Zatem idę na swoją pozycję koło lodówki, bo Pani dzisiaj kupiła tuńczyka i fajnie by było, jakby mnie zauważyła zanim go sama zje.

Tags: , , , , ,

6 komentarzy “Świat schodzi na psy – kolejny dzień z życia psa”

  1. Wołający na puszczy
    12 sierpnia 2017 at 05:39

    Piesio cudny po prostu cudny

  2. Zuz91
    12 sierpnia 2017 at 08:26

    Jaski ma ładny ogonek! Co to za rasa? Wygląda na wilczura ma wielkie uszy

    • krolowa bona
      14 sierpnia 2017 at 17:07

      @Zuz91….no wie komentator/-ka co, jaki wilczur,jaki wilczur ?…Wilczur jest to pies wielki,tez urokliwy ale zgola inny,czy cos sie komentatorowi /-ce nie pokickalo ?
      Autorka felietonu jest psem mysliwskim,jest mniejsza i z pewnoscia lubi wode i lubi w niej w plywac, miedzy “paluszkami” ma z pewnoscia skorke tzw.plawna podobnie.jak zaby,po plywaniu energicznie sie otrzesie i futerko jest prawie suche ale pani stojaca obok lub meble w domu jak po intensywnym deszczu…😄😄😄

  3. wieczorynka
    12 sierpnia 2017 at 15:22

    Kapitalny artykuł, w moim stylu, zatem dziękuję.

    Nawiążę jeszcze do imienia “Lusia” , które jest wymienione w felietonie. Mam koteczkę, która na pierwsze imię otrzymała “Calinka”, na drugie “Ca_Lusia” a obecnie została zwyczajnie “Lusia”.

  4. krolowa bona
    14 sierpnia 2017 at 17:38

    Swietny felieton,robi konkurencje fraszkom Jana Kochanowskiego… donosi i przygania przywarom ludzi tak szukajacym szczescia choc czesto samo szczescie jest tuz za na naszymi plecami….”psia wiernosc” jest tez rodzajem szczescia….gdyby tak rzad /-rzady zaczely sie zajmowac praktycznym rzeczami i na wzor Krolestwa Butan’nu chcialo “brutto produktu szczescia”,sprecyzowanego w konstytucji to propagowalo by “psa czy kota” dla kazdego,gdyz te zwierzeta a takze i inne
    przysparzaja ludziom poczucie szczescia, uczucie samotnosci mija i ,ludzi nie krytyluja,kochaja “swoich
    panstwo” same nie pala
    papierosow ….specjalnie treningowane psy sa asystentem dla ludzi niewidomych lub innaczej uposledzonych,potrafia otwierac i zamykac szafy,szuflady,okna,przynosic nie tylko gazete ale i rozne
    przedmioty,klucze,otwierac i zamykac lodowke,drzwi,nacisnac guzik alarmowy o pomoc medyczna czy policji,potafia “wywachac”jak komus brakuje insuliny lub innych lekow a nawet diagnozowac rozne choroby po zapachu,psy to najwierniesi przyjaciele czlowieka….skad sie wzielo stwierdzenie:”podly jak pies”?,bo ja nie wiem,jak ktos wie,niech napisze…cos w.j.ros. mowi sie w zlosci “ty sabako…”,skad ta tradycja..?
    A kocie mruczenie usmieza nawet ostry bol,np.przy kamicy nerkowej i inne i dziala antydepresyjnie 🐯….czy autorka felietonu 🐶 lubi koty ?

  5. 27 września 2017 at 07:23

    Izo, gratuluję wyśmienitego tekstu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up