Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

18 sierpnia 2017

Oświadczenie Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu w sprawie projektu ustawy Prezydenta RP o wsparciu kredytobiorców


CHF20-Honegger-security-1 By Jörg Zintzmeyer – Scanned from page 231 of the book “The Swiss Banknote 1907-1997” by Michel de Rivaz, collection “La Memoire de l’Oeil”, 1997. ISBN 2-88100-080-0, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3268490

Stowarzyszenie odbiera obecny projekt Prezydenta  jako dowód na złamanie kolejnej obietnicy złożonej naszemu środowisku.

Z niepokojem przyglądamy się ewolucji poglądów Prezydenta od postawy sprzyjającej Polakom i chętnej do pomocy w walce z potężnym przeciwnikiem jakim jest lobby bankowe niszczące polską gospodarkę do postawy wspierającej nieuczciwość w Polsce i konserwującej zdobyte w sposób nielegalny zyski banków.

Stowarzyszenia przypomina, że Prezydent  dał bankom rok czasu na dobrowolną restrukturyzację kredytów pseudowalutowych. Po upływie tego terminu miało nastąpić ustawowe zmuszenie banków do odwalutowania tych kredytów. W tym czasie banki nie wykazały choćby minimalnych chęci do rozmów z klientami. Tym samym Prezydent po raz kolejny złamał obietnicę składając projekt, który ma tylko zachęcać do „polubownego” rozwiązania.

Fundusz wsparcia, o którym mówi inicjatywa ustawodawcza Prezydenta postrzegamy jako rozwiązanie poboczne, nie związane z samym problemem nielegalnych umów. W zakresie funduszu wsparcia kredytobiorców będących w trudnej sytuacji materialnej doceniamy chęć jego naprawy. Dostrzegając  potencjalnie możliwe korzyści z jego istnienia należy jednak stwierdzić, że do tej pory nie funkcjonował on praktycznie wcale, a zaproponowane zmiany przez Prezydenta będą wymagały dalszych prac. Inaczej, w dalszym ciągu to banki będą decydowały, czy wsparcie dla osób niszczonych finansowo przez nie same, będzie przyznane. Należy też zauważyć, że rozwiązanie to nie obejmuje osób z już wypowiedzianą umową, które najbardziej potrzebują wsparcia.

Proponowana przez Prezydenta zmiana nie “przywraca równości stron” i nie likwiduje bezprawia i nieuczciwości banków, do czego zobowiązał się wobec swoich wyborców. Ofiary  nieuczciwości nadal nie mogą się czuć bezpiecznie i cały czas zmuszane będą do płacenia nieuczciwego haraczu zwiększającego nielegalne zyski banków.

Stowarzyszenie zwraca uwagę, iż ustawowe rozwiązanie problemu wykonywania nielegalnych umów nie wpłynie negatywnie na sektor bankowy. Ostatnie niewielkie wahania kursów walut zmniejszyły saldo kredytów o 16 MLD złotych nie doprowadzając do “upadku” banków posiadających największy portfel tych kredytów. Banki z roku na rok odnotowują coraz wyższe zyski podczas gdy gospodarka polska ponosi z tego tytułu wielomiliardowe straty. Według raportu Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych  polscy obywatele tracą rocznie z tytułu nieuczciwych kredytów około 22 mld złotych. Natomiast ubytek podatkowy budżetu państwa z tego tytułu wynosi 3,85 mld zł. Dużo dotkliwsze są negatywne skutki społeczne. Najważniejsze z nich wymienione zostały w Raporcie sporządzonym na zlecenie Kancelarii Prezydenta: niższa dzietność, pogorszenie zdrowia obywateli, rozpady rodzin, rozwody. Szkody te są poważne i nieodwracalne.

Stowarzyszenie apeluje do Prezydenta, aby podjął działania legislacyjne w celu ochrony osób najbardziej poszkodowanych przez system bankowy i wymiar sprawiedliwości. Do dnia dzisiejszego licytowane są majątki na podstawie niekonstytucyjnych przepisów o Bankowym Tytule Egzekucyjnym oraz na podstawie nielegalnych zapisów umów. Dotyczy to zarówno kredytów waloryzowanych do walut obcych jak i złotowych. Wzywamy więc do złożenia projektu wstrzymującego licytacje majątku jak i wydłużenie okresu po którym bank może wypowiedzieć  umowę.  

Dotychczasowe działania Prezydenta nie uchroniły tysięcy rodzin przed utratą dorobku życia.  Obecnie złożonym projektem Prezydent po raz kolejny daje Polakom powody do zastanowienia, czy dokonali dobrego wyboru czyniąc go Prezydentem naszego dumnego narodu.

***

Informacja redakcji: Wszelkie prawa do tekstu zastrzeżone na rzecz podmiotu: Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu. Wyłączenie licencji CC 3.0.

Tags: , ,

7 komentarzy “Oświadczenie Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu w sprawie projektu ustawy Prezydenta RP o wsparciu kredytobiorców”

  1. R.G.
    3 sierpnia 2017 at 04:52

    Nie było obowiązku pożyczać w innej walucie niż się zarabia!!!!

    • krolowa bona
      3 sierpnia 2017 at 07:21

      @RG…. no na tym widz polega,ze takie kredyty nie powinny byc wogole oferowane,gdyz w samej ofercie takiegoz kredyti tkwi oszustwo na ktore to da sie “zlapac” wielu laikow przy nierzetelenej poradzie banku ( gdyby porada banku przed zawarciem umowy byla rzetelna i kredytobiorca bylby uswiadomiony co do przebiegu takiej “fantastycznej”umowy”to by jej wogole nie zawarl !!! I tu jest pies pogrzebany….nie dosc ,ze umowy te sa dotkniete taka skaza i w obilczu prawa karnego sa oszustwem z premedytacja i winny byc uniewaznione z mocy prawa to jeszcze przypisuje sie winne
      osobom prywatnym /kredytobiorcom / jak np.czyni to komentator @RG czyniac te osoby wspolsprawca ,jest jeszcze cos takiego jak “rekojma wiary publiczneej”zwiazana z zasadami wspolzycia spolecznego (kiedys Art. 5kc ) lub obraza dobrych obyczajow,gdzie podmiot / bank / dzialajacy z koncesji udzielonej mu przez organ administracji panstwowej posuwa sie do popularnego i systemowego oszustwa naciagajac obywatela na umowy,ktorego sensu nie moze w momencie jego zawarcia pojac,ze chodzi nie umowe kredytu ale o oszustwo…
      Co do roli prezydenta to mimo wielkich oczekiwan zakorzenionych z innej tradycji systemowej,mianowicie z systemu prezydialnego nie ma on kompetencji ustawowych by np.dekretem jakas drastyczna sytuacje uregulowac zatamowujac powstawanie szkod ,pisalam o tym…nie mniej jednak opory w tym co moglby prezydent uczynic nadajac sprawie nie cierpiacej zwloki
      powagi i nacisku spoleczego wskazujac tym,ze oszustwa nie bede przez panstwo tolerowane rozbiega sie jak widac w tym momencie z jakas kolizja interesow przyznajac racje prawu kaduka….
      A co z postepowaniem skargowym przed Komisja UE ?
      Czy mozna sobie pozwolic na publiczne gwalcenie prawa i aprobate administracji i sadownictwa dla systemowo prowadzonego oszustwa z premedytacja….

  2. Inicjator
    3 sierpnia 2017 at 09:39

    Znowu marudzenie zaskoczonych wzrostem kursu franka.

    Sprzedajcie mieszkania, zwróćcie dług.

    Nie musicie płacić za okres użytkowania mieszkań.

    Czy kredytowicze nie umieli czytać umów?

    Amen i Macondo!

    • eg0n
      3 sierpnia 2017 at 12:23

      Żeby ci tak ddddd wybóchł.

  3. wieczorynka
    3 sierpnia 2017 at 15:14

    Wiele razy wypisywałam się po na temat kredytów w CHF, zawsze stając po stronie “frankowiczów”, zatem nie będę się powtarzała. Nie dziwi mnie też, że prezydent p. Andrzej Duda wycofuje się ze złożonych obietnic, bankowe lobby jest wszechmocne. Mimo wszystko życzę Stowarzyszeniu powodzenia w swoich działaniach.

    Wiele lat temu w pułapki kredytowe zostali “wmanewrowani” rolnicy.
    Ciekawi mnie też jakie podatki wpłacają do budżetu Państwa zagraniczne banki komercyjne, kto sprzedał banki i za jakie kwoty wszyscy wiedzą, zresztą nie tylko banki.

    • wieczorynka
      3 sierpnia 2017 at 18:09

      Osobom, które zazdroszczą tym co wzięli kredyty “frankowe” na 30-lat aby móc kupić sobie mieszkanie i godnie żyć dedykuję/ parafrazując : Polak, Polakowi lupus est.

  4. AntyGłupota
    5 sierpnia 2017 at 07:26

    Mam ponad 40 lat. Zastanawiałem się kiedyś czy brać kredyt na mieszkanie i w jakiej walucie. Przeluczałem, porównywałem, zastanawiałem się nad swoją pracą i jej brakiem. I wtedy wiedziałem, że kredyt w walucie obcej może być przeklęty. Później założyłem, że na 25 – 30 lat to każdy kredyt jest przeklęty. Nie wziąłem żadnego. Pomieszkałem kątem u rodziny kilka lat i dziś mam swój dom. Już mój – nie banku. I jak słyszę, że Polska siłami samorządów lub rządu ma mieć pomysł na wasze długi to mnie to denerwuje. Czy wy wszyscy kredyciarze jesteście dziećmi, czy odpowiadacie za swoje czyny jako dorośli ludzie? Szczególnie kredyciarze walutowi wykazują się gigantycznym brakiem myślenia. Do pracy na drugi etat a nie łazić z transparentami po ulicach. Za jakichś czas dzieci wam pomogą. Dacie radę. Ale wara od pieniędzy podatników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up