Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

22 października 2017

Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu – wahania kursowe złotego do franka szwajcarskiego


 W odniesieniu do ostatnich kilkuprocentowych wahań kursowych w relacji złotego do franka szwajcarskiego, Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu przypomina, że w latach 2008-2017 kurs franka szwajcarskiego w stosunku do złotego wzrósł z około 2 zł do obecnych 3,75 zł wielokrotnie przekraczając poziom inflacji w Polsce. Oznacza to, że jeżeli klient wziął swój kredyt w 2008 roku przy kursie na poziomie 2 złotych, to jego kapitał do spłaty wzrósł z 300 tys. do 562,5 tys. złotych. Wartość jego kredytu do spłaty wciąż zatem przekracza wartość nieruchomości, a rata kredytu nawet po uwzględnieniu zmian w oprocentowaniu znacznie przekracza pierwotną wartość.

Wzrost salda kredytu poprzez zastosowanie zapisów niezgodnych z prawem jest główną przyczyną problemu kredytów odnoszących się do walut obcych.

Stowarzyszenie przypomina, że wzrost kursu franka szwajcarskiego do złotego z poziomu około 2 złotych w 2008 złotych do ponad 4 złotych był pośrednio efektem działań banków w Europie Środkowo-Wschodniej, które ubezpieczały kredyty indeksowane do walut obcych i denominowane w walutach obcych instrumentami pochodnymi CIRS/FX SWAP. Banki nie informowały swoich klientów ani w umowie, ani w materiałach marketingowych o wpływie na ryzyko kursowe stosowanej przez nie inżynierii finansowej. Z dokumentu Międzynarodowego Funduszu Walutowego “FX Swaps: Implications for Financial and Economic Stability”  autorstwa Bergljot B. Barkbu i Li Lian Ong wiemy iż zabezpieczania te wpływały negatywnie na ryzyko kursowe klienta oraz miały bezpośredni wpływ na koszty kredytu. Mechanizmy rynkowe powstające po zastosowaniu przez banki zabezpieczeń wpływały na umocnienie waluty lokalnej (złotego) w momencie zaciągania zobowiązania waloryzowanego do franka szwajcarskiego przez klienta i do jej osłabienia w późniejszym okresie. Mechanizmy te narażały klientów na ryzyko kursowe w szczególności w przypadku wystąpienia kryzysów finansowych, takich, z jakim mieliśmy do czynienia w 2008 roku.

Stowarzyszenie zwraca uwagę, że zgodnie z danymi KNF z 2016 roku o finansowaniu kredytów waloryzowanych do walut obcych banki mają obecnie niezbilansowaną pozycję walutową i ich stabilność, a co za tym idzie bezpieczeństwo depozytów klientów podatne są na wahania kursu walutowego. Dzieje się to w wyniku podjętych błędnie decyzji o wprowadzeniu do sprzedaży kredytów indeksowanych i denominowanych do walut obcych, za które to błędne decyzje zarządy banków nie poniosły dotąd odpowiedzialności.

Nawet najbardziej korzystne dla klientów zmiany kursu walutowego nie rozwiązują także problemów o wiele istotniejszych, takich jak obecność w umowach klientów banków niedozwolonych zapisów prawnych (klauzul abuzywnych), których stwierdzenie powoduje automatyczne unieważnienie ich w myśl dyrektywy europejskiej 93/13. Wzrasta świadomość sądów w Polsce na temat tej obowiązującej normy prawnej. Usuwanie z umów zapisów niezgodnych z prawem w relacji przedsiębiorca-konsument na drodze sądowej powinno być priorytetem dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Bezwzględność przestrzegania prawa we wszystkich dziedzinach życia jest bowiem gwarancją stabilności państwa i jego porządku konstytucyjnego.

Pomimo stwierdzenia nielegalności umów banki w Polsce nie podjęły żadnych znaczących kroków mających na celu uregulowanie zapisów umownych z klientami i doprowadzenie ich do stanu zgodnego z prawem. Z roku na rok odnotowują coraz wyższe zyski pochodzące m.in. z wykonywania niezgodnych z prawem umów, podczas gdy gospodarka polska ponosi w ich wyniku straty i każdy obywatel polski składa się na nielegalne zyski banków. Według raportu Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych  polscy obywatele tracą rocznie z tytułu nieuczciwych kredytów około 22 mld złotych. Natomiast ubytek podatkowy budżetu państwa z tego tytułu wynosi 3,85 mld zł. Dużo dotkliwsze są negatywne skutki społeczne. Najważniejsze z nich wymienione zostały w Raporcie sporządzonym na zlecenie Kancelarii Prezydenta: niższa dzietność, pogorszenie zdrowia obywateli, rozpady rodzin, rozwody. Szkody te są poważne i nieodwracalne.

Stowarzyszenie podkreśla, że wprowadzenie kolejnych wadliwych prawnie produktów finansowych (polisolokaty, Kredyty “walutowe”, lokaty w Amber Gold) powoduje brak zaufania konsumentów i przedsiębiorców do tak zorganizowanego sektora finansowego. Powoduje to w efekcie długofalowe osłabienie woli oszczędzania i inwestowania, co odbija się ujemnie na polskim PKB.

Tags: , , ,

6 komentarzy “Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu – wahania kursowe złotego do franka szwajcarskiego”

  1. Labrador
    29 lipca 2017 at 06:51

    No i co z tego że stowarzyszenie ma rację – jeżeli tylko takie niszowe portale jak OP was publikują? Media mainstreamowe wspierają banki bo mają od nich reklamy OP żyje z darowizn… poznajcie różnicę

  2. Troll
    29 lipca 2017 at 07:17

    trzeba było nie pozyczać po co pożyczaliście we frankach ja mam w złotówkach – cienko, ale daje radę i najważniejsze nie mam ryzyka. Po co promować cwaniactwo?

  3. Inicjator
    29 lipca 2017 at 08:24

    To było niepatriotyczne, pożyczać w obcej walucie.

    Obecny rząd jest bardzo patriotyczny …

    Zbierany jest powoli pełny wykaz, tych osób co ZDRADZIŁY ZŁOTÓWKĘ.

    No i zacznie się polowanie …

    Kto ich zainspirował: Wiadomo że zagranica.

    Kto pouczal: Ulica …

    No i wszystko jasne!

    Macondo.

  4. wieczorynka
    29 lipca 2017 at 21:14

    Bardzo dobrze, że sprawą kredytów hipotecznych udzielanych w CHF zajmie się Stowarzyszenie. Pojedynczej osobie jest znacznie trudniej się bronić i właściwie jest bez szans. W stosunku do klientów, którym udzielano kredytów w CHF banki używały różnych sztuczek, nie będę opisywała ponieważ w sieci jest wiele materiałów na ten temat. Również na łamach OP kilkakrotnie pisano o kredytach we frankach. Zatem życzę Stowarzyszeniu powodzenia i też mówię stop bankowemu bezprawiu. Tak na marginesie nie mam kredytu we frankach ani żadnego innego kredytu, natomiast wiem do jakich nieszczęść dochodzi z powodu kredytów frankowych, zwłaszcza, że są to kredyty hipoteczne. W USA jeżeli jestem niewypłacalna to oddaję klucze i mam czyste konto, w Polsce natomiast bank odbierze mi mieszkanie a ja pozostaję z kredytem do spłacenia. Temat rzeka zatem kończę.

  5. krolowa bona
    31 lipca 2017 at 08:16

    @wieczorynka….WHAT ??? Czy to jakas pomylka w druku czy jakies niesamowite systemowe,aprobowane przez panstwo oszustwo:jesli kredyt jako zabezpieczenia uzywa hipoteki tzn. dana nieruchomosc ( mieszkanie ) jest jest w ksiedze wieczystej obciazona kredytem,to w wypadku niewyplacalnosci wlasciciela danej nieruchomosci przejmuje kredytodawca tzn. bank te nieruchomosc a kredytobiorca jest od “kredytu”ta droga uwolniony, takze z ksiegi wieczystej musi obciazenie hipoteka zniknac,gdyz kredytodawca zostal zaspokojony…. .Bank najczesciej w drodze litycatcji publicznej sprzedaje dana nieruchomosc z zyskiem ….dawny kredytobiorca musi splacac kredytodawcy (bank ) kredyt hipotetczny ????a z jakiego to tytulu ?, no bo dlugu po przejeciu nieruchomosci przez kredytodace na mocy hipoteki juz nie istnieje……

  6. 20 września 2017 at 08:40

    “Natomiast ubytek podatkowy budżetu państwa z tego tytułu wynosi 3,85 mld zł.” W porównaniu do wysokości VAT, który wyciekł państwu, to naprawdę niewiele…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up