Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 stycznia 2019

22 lipca 1944 roku – pamiętajmy o znaczeniu Manifestu Lipcowego!


 22 lipca 1944 roku to przełomowa data w historii Polski. Tego dnia skończył się feudalizm na ziemiach polskich, a rozpoczęły się bardzo daleko idące reformy społeczne. Należy z powagą podchodzić do tego wielkiego osiągnięcia polskich Komunistów, które do dzisiaj ma istoty wpływ na życie w Polsce i na funkcjonowanie naszego kraju w ogóle. Przy czym nie można zapominać, że był to akt implementowany do naszego życia publicznego przez ZSRR, w tym znaczeniu więc polscy Komuniści działali w oparciu o siłę jaką stanowiło ZSRR, a nie z woli Narodu polskiego. Jednakże był to pierwszy akt polityczny władz polskich na wyzwolonych przez Armię Czerwoną ziemiach polskich. Już sam fakt, że się wydarzył – był gwarantem odrodzenia się Polski i zachowania jej suwerenności i niepodległości. Właśnie tego elementu dzisiaj się w ogóle nie docenia, chociaż jak wspomniano powyżej – było to wielkie osiągnięcie polskich Komunistów, czy jak kto woli mniejsze zło, bo proszę pamiętać że jednak zachowaliśmy niepodległość i formalną niezależność od ZSRR. 

Piszemy o tym dlatego, żeby ukazać trudny kontekst polityczny tamtych dni. Jeszcze stała Warszawa, w kraju się gotowało, wszędzie byli Niemcy i ich sojusznicy, trwała wojna. Rząd w Londynie nie był w stanie wymusić na aliantach zachodnich przestrzegania umów zawartych z ZSRR (układ Sikorski-Majski), zresztą Generał Władysław Sikorski już od ponad roku nie żył po niewyjaśnionej do dzisiaj dziwnej i niezrozumiałej tragedii w Gibraltarze. Wszyscy, którzy rozumieli ówczesną politykę, musieli uznać fakty dokonane. Oto w prosty sposób ZSRR zagwarantował sobie polityczne zaplecze legitymizujące jego władzę nad wyzwoloną Polską, a alianci zachodni – nic wobec tego nie zrobili. Spisano nas na straty, w tym znaczeniu, że Zachód pogodził się z tym, że Polska będzie w radzieckiej strefie wpływów. Każdy kto widział chociaż raz na oczy mapę Europy, doskonale rozumie dlaczego wówczas tak musiało się stać. To z kolei, właśnie data 22 lipca – stawia w zupełnie innym kontekście datę 1 sierpnia! Nie można interpretować 1 sierpnia, bez kontekstu 22 lipca. Polacy zostali pchnięci do samobójstwa, za wiedzą i zgodą oraz z poruczenia swoich zachodnich sojuszników! Dlaczego dzisiaj się o tym nie mówi prawdy? 

Dlaczego pamięć 22 lipca jest wymazywana z naszej historii? NIE DA SIĘ ZAPRZECZYĆ HISTORYCZNEMU ZNACZENIU TEJ DATY I TEGO, CO SIĘ WÓWCZAS WYDARZYŁO. Kwestia interpretacji jest zawsze pochodną wykładni polityki historycznej i to już inna kwestia, jak najbardziej zrozumiała ze względu na ukierunkowania prawicowe obecnej władzy. Jednak zanegować znaczenia tego wydarzenia po prostu się nie da. Przy czym trzeba pamiętać, że przesunięcie ważnego wydarzenia w nie pamięć, tak żeby nie funkcjonowało w obrocie publicznym, to najwyższa forma manipulacji. Na tej podstawie można lansować – wywyższać inne fakty lub pół-fakty historyczne i nadawać im kontekst, który służy do legitymizacji wektorów i kontekstów obecnej polityki.

Manifest dotyczył całego szeregu spraw, koncentrując się na walce z niemieckim okupantem oraz na urzeczywistnianiu sprawiedliwości społecznej. Zapamiętajmy jeden z akapitów Manifestu, bo dotyczy polityki zagranicznej, odnosi się bezpośrednio do naszych sąsiadów w kontekście polityki wschodniej: 

Przez 400 lat między Polakami i Ukraińcami, Polakami i Białorusinami, Polakami i Rosjanami trwał okres nieustannych konfliktów ze szkodą dla obydwu stron. Teraz nastąpił w tych stosunkach historyczny zwrot. Konflikty ustępują przyjaźni i współpracy dyktowanej przez obopólne życiowe interesy. Przyjaźń i bojowa współpraca, zapoczątkowana przez braterstwo broni Wojska Polskiego z Armją Czerwoną, winna się przekształcić w trwały sojusz i w sąsiedzkie współdziałanie po wojnie.

To bardzo ważny fragment, który warto zapamiętać, ze względu na jego znaczenie dla naszych relacji z krajami, których ziemie zamieszkiwane przez ludność sąsiadów wchodziły w skład II RP. Proszę zwrócić uwagę, jakie to było mądre i pragmatyczne – „życiowe interesy”, to słowo klucz pokazujące jaka była natura tamtych czasów. Niemcy nas zabijali, Rosjanie i inne bratnie narody ZSRR – nas wyzwoliły. Nie da się tego przekłamać, tak jak braterstwa broni Wojska Polskiego z Armią Czerwoną, to oni wyzwoli nasz kraj, to dzięki ich poświęceniu możemy dzisiaj pisać i czytać te słowa. 

Ze względu na politykę historyczną obecnego rządu w Warszawie i rządzącej większości, należy zrobić wszystko, co tylko mieści się w granicach prawa i co jest w naszej mocy, żeby ocalić dziedzictwo Manifestu Lipcowego dla kolejnych pokoleń. Nie można bowiem pozwolić na fałszowanie historii i plucie na groby naszych dziadków, którzy odbudowali kraj z nieporównywalnych z niczym w historii zniszczeń. To dziedzictwo jest żywe i żyje nadal w nas, należy się zjednoczyć, zgromadzić środki finansowe, chętnych wolontariuszy i walczyć o pamięć historyczną – dając świadectwo prawdzie! To walka o godność, honor i pamięć! Nigdy nie zapomnimy, co zawdzięczamy naszej ludowej Ojczyźnie! Początkiem tego wszystkiego był właśnie 22 lipca. Przy czym należy również pamiętać o nieprawidłowościach i o ofiarach, jakie poniósł Naród Polski w okresie władzy ludowej. Chodzi o to, żeby mieć właściwą perspektywę i uznawać historię taką, jaka ona była, a nie tylko taką, jaką chcielibyśmy pamiętać. Tylko w ten sposób można zapewnić właściwy warsztat pracy dla historyków, pamiętając o prawdzie i posługując się prawdą, nawet jeżeli jest niewygodna dla obecnej narracji polityki historycznej.

Tags: , , , , , , , ,

75 komentarzy “22 lipca 1944 roku – pamiętajmy o znaczeniu Manifestu Lipcowego!”

  1. Jawa
    22 lipca 2017 at 05:42

    Autorze – dziękuję! Są jeszcze normalni ludzie w tym kraju. Jeszcze Polska Rzeczpospolita Ludowa nie zginęła!

  2. Wołający na puszczy
    22 lipca 2017 at 06:09

    Rozumiem że apel na końcu artykułu zrodzi jakąś aktywność?

  3. 22 lipca 2017 at 06:16

    Wielkie słowa podzieki za wspaniały tekst który w trudny czas dla Polski nabiera ogromnego znaczenia!Naród który nie pamięta swojej historii nie zasługuje na przetrwanie! Pozdro dla tych dla których okres PRL to czas skoku cywilizacyjnego i rozwoju naszej Ojczyzny, oczywiście mogło być lepiej ,ale zrobiono tyle że po 89 r władze winne spalić się ze wstydu i to nie w przenośni!

    • 50-parolatek
      22 lipca 2017 at 10:22

      “lepiej” ?
      – och panie Wlodku, moim zdaniem, to co zrobiono, to bylo maksimum tego, co w tamtym okresie bylo w ogole mozliwe.
      Prosze wziazc pod uwage, ze PRL w ciagu ok 20 lat rozwoju (45-65) stala sie w pelni AUTONOMICZNYM krajem
      I to dla KAZDEGO swojego Obywatela.

      • 22 lipca 2017 at 11:08

        50latku,zawsze mogło być lepiej (oczywiście masz rację) np.w piłce ręcznej i koszykówce!Pozdro!

  4. Rachwał
    22 lipca 2017 at 06:57

    Bronicie honoru Polski i Polaków, czytając ten tekst przypomniałem sobie o szacunku do samego siebie.

    • Maria P.
      22 lipca 2017 at 08:06

      Wieku ludzi tak myśli, ja tu jestem pierwszy raz. Ten adres podała mi koleżanka z pracy po cichu w autobusie pokazała mi na telefonie. Ludzie się boją o was mówić, ale przyjemnie się czyta to co piszecie bo to jest takie normalne. Bardzo normalne i nie kościółkowe…

      • 50-parolatek
        22 lipca 2017 at 10:39

        “boja sie czytac” Pani Mario ?
        – phi, to juz tak daleko zaszlo zastraszenie Spoleczenstwa w Polsce?
        Co prawda, nie zauwazylem tego osobiscie. Bez jakichkolwiek problemow prezentuje swoje poglady i jeszcze nigdy nie odczulem negatywnych reakcji. Nie wiem, moze wynika to jednak z mojego wieku, pozycji i umiejetnosci odpowiedniej argumentacji. W kazdym badz razie, odnosze wrazenie, ze ludzie bardziej sie ze mna zgadzaja i mi sprzyjaja, niz odwrotnie.
        Po prostu, mowic to, co sie mysli i czuje. Bez wzgledu na konsekwencje Pani Mario
        Pozdrawiam

  5. Inicjator
    22 lipca 2017 at 07:45

    W zasadzie to bardzo obiektywny tekst.

    Teraz też mamy rewolucję, tylko jej twórcy boją się do tego przyznać.

    Likwidacja pozostałości feudalizmu w Sądach – to daleki powiew 22 lipca 1944?

    A co z feudalnymi porządkami na wyższych uczelniach, gdzie wysiedziany tytuł a nie intelektualne osiągnięcia daje pozycję?

    Te i inne pytania mogą padać przy okazji omawianej 73-ciej rocznicy Manifestu Lipcowego.

    Najważniejsza jest jednak zbieżność obecnej rewolucji ustrojowej w Polsce z tą w 1917 w Piotrogrodzie …

    Czy nikt tego nie zauważa?

    • Z dupy
      22 lipca 2017 at 11:47

      Nikt tego nie zquważa bo bnyło i minęło i nikogo już to nie kręci. Ludzie żyją w epoce komórek z szerokopasmowym dostepem do tenu, i nowymi serialami na Netfixie 🙂

  6. jem jogurt z dżemem
    22 lipca 2017 at 07:45

    Komusze zawodzenie! Do czego tęsknicie do kolejek za papierem toaletowym? Do cenzury w mediach (chociaż w sumie ona dzisiaj też jest)… k..a. Chyba macie rację. Komuchy…

    • Prawda Boli
      22 lipca 2017 at 08:50

      Myślenie naprawdę nie boli 🙂
      Towaru nie było ale było za to “czy się stoi czy się leży to wypłata się należy”. Teraz mi wytłumacz skąd miały być towary jak się wydajność pracy biła światowe rekordy … tak była niska.
      Niestety ale w socjalizmie (PRL) gospodarka nie może funkcjonować dopiero komunizm (Stalinowski ZSRR) z jego zbrodniami “motywował” ludzi do uczciwości i ciężkiej pracy 🙁

    • 50-parolatek
      22 lipca 2017 at 10:47

      Trza bylo po prostu ISC DO PRACY i produkowac ten papier, a nie miesiacami strajkowac, nic nie produkowac i jeszcze wymagac za te okresy gazy, czy zaplaty SOLIDURNIE!!!
      – kto Wam mial tych towarow dostarczyc, moze Niemcy, Chinczycy, czy UFO ?

  7. tatanka
    22 lipca 2017 at 08:04

    Mogli nas włączyć do CCCP i nawet byśmy nie pierdnęli, wywiezienie Narodu daleko na Północ również było możliwe. Jednak nas wyzwolili i oddali nam około połowy państwa i ziemie odzyskane!!!!!!!!

  8. Rolnik Syn Rolnika
    22 lipca 2017 at 08:08

    Hieny i świnie kalają pamięć naszych Ojców (jestem starszej daty). Pamięć o ich czynach nie przeminie, tak jak nie przeminie pamięć o braterstwie broni z ZSRR.

  9. df2000
    22 lipca 2017 at 08:29

    Była taka fabryka czekoladek…

    • Emeryt z Toporu
      22 lipca 2017 at 08:32

      Bardzo dobre były…

  10. Realista
    22 lipca 2017 at 08:47

    Naprawdę gratuluje odwagi, że piszecie o prawdzie historycznej. Słyszałem, że chcieli was zamknąć miesiąc temu, ale sie nie poddawajcie.

  11. R.G.
    22 lipca 2017 at 09:12

    Dobrze piszecie! Bo prawdę piszecie! Chodzi po prostu o zachowanie prawdy w naszej pamięci! Bez fałszowania historii i usuwania pomników! Hańba

  12. Pozorovatel
    22 lipca 2017 at 09:12

    Nie jest przyjęte w polskiej tradycji świętowanie zwycięstw naszych przodków. Fetujemy raczej klęski typu powstania warszawskiego czy katastrofy smoleńskiej. Dlatego też rocznica wielkiego polskiego zwycięstwa musiała pójść w zapomnienie.

  13. Asesor
    22 lipca 2017 at 09:55

    Prawdę napisaliście. Po prostu prawdę.

  14. 22 lipca 2017 at 09:55

    Uderz w stół i nożyce się odezwą!A to dopiero początek! Zadłużeni obywatele III RP,zwolennicy historii w której”wykleci”dali nam Wolność a styropianowi “wojownicy”stabilność, opluwając PRL uzyskacie odwrotny efekt. To co osiągnięto w okresie 40 lat,zniszczono w ciągu 28 i ten proces trwa nadal. Pokażcie choć jedną dziedzinę gdzie osiągnięto więcej! Bezpłatne szkolnictwo,služba zdrowia, przemysł, rolnictwo, budownictwo mieszkalne? Chyba tylko w jednym, w ogłupianiu społeczeństwa i wpływu Kościoła!

    • krzyk58
      22 lipca 2017 at 12:24

      A nie zastanawiał się ‘pozorovatel” odkąd i dlaczego świętujemy
      “całopalenia” miast świętować Nasze przewagi?
      Kto nam narzuca obowiązującą narrację dziejów historycznych?

    • 50-parolatek
      22 lipca 2017 at 12:25

      Zeby tylko “zniszczono” panie Wlodku, nie byloby jeszcze wielkiej tragedii.
      Majac odpowiednie “narzedzia i srodki” mozna by to wzglednie szybko “odbudowac”. I to nawet lepiej, bo na “nowo” (przyklad -ChRL)
      U nas jednak, nie dosc, ze pozbyto sie “narzedzi” (prawie caly przemysl albo zlikwidowany, albo w “obcych” rekach), to publicznie zadluzono
      Spoleczenstwo na kilka pokolen. O zadluzebiu prywatnym juz nie wspominam. Wiec i “srodkow” brak.
      Za przyczyna Solidurni w ciagu niespelna 30 lat, z polskiego Spoleczenstwa uczyniono totalnego BANKRUTA!
      I, pomimo, ze nowa “wadza” w wielu punktach ma slusznosc. By moc cokolwiek osiagnac i wyjsc z tego spolecznego marazmu, trzeba zmienic dotychczasowo obowiazujace “reguly”. Jednak sposoby, jakimi chca to przeprowadzic, a w szczegolnosci “partnerzy”, czy “sojusznicy”, jakich sobie dobrali do przeprowadzenia tych reform, przyniesie akurat skutek odwrotny.
      Jedyna realna opcja, by moc cokolwiek osiagnac i wyjsc z tego kryzysu, jest PELNY ZWROT NA WSCHOD.
      Im wczesniej to nastapi, tym lepsza pozycje osiagniemy w przyszlosci.
      EU, a w szczegolnosci DE i FR przygotowuja sobie powoli “grunt” to tego. Nawet sie nie spostrzezemy, kiedy to nastapi.
      Wowczas bedzie juz dla nas znowu “za pozno”
      pozdrawiam

      • krzyk58
        22 lipca 2017 at 14:45

        Temat poruszony w związku z .. jest nośny dlatego ograniczę się,
        (wypowiedź) do stwierdzenia – stanowiska nie zmieniłem,
        jednocześnie mam świadomość wielu zjawisk kładących się cieniem, nad naszą wcale już nie tak najnowszą historią, zwłaszcza
        jeśli analizujemy dokonania do 56′. Posłużę się wczorajszym przykładem z ‘ru-netu”, gdzie internautka ocenia przeszłość swojej “strony” – krytycznie początkowy okres ,zresztą słusznie, i jednoznacznie pozytywnie
        co do istoty istnienia CCCP. “Это Свердлов дал распоряжение расстрелять царскую семью. Это ведь был ставленник США.И смерть Свердлова была благотворна для России. Террор в начале революции проводили в основном ленинская гвардия (сионисты). А так как без Бога ничего в мире не делается и Бог попустил Революцию, значит это было нужно. Он показал нам, как прекрасно было жить без хозяев. Люди работали на благо страны, т.е. на самих себя. Поэтому и старались люди. Разве сейчас люди будут так самоотверженно трудится на благо хозяина, нет. Я рада, что основную часть жизни я прожила в СССР. Дед мой был замучен в застенках Колчака. И я не могу его предать. Почему победила советская власть, да потому, что она боролась за свою землю, а белые наприглашали иностранцев, которые просто уничтожали наш народ и грабили страну.
        @Prawda Boli. dopiero komunizm (Stalinowski ZSRR) z jego zbrodniami “motywował” ludzi do uczciwości i ciężkiej pracy’
        30 lat prania mózgu zrobiło swoje, co nie znaczy ze temat
        miał “dobrą prasę” w PRLu. O, nie! Dlatego jest jak jest –
        a prawda(totalnie zniekształcona) już ‘za Chruszczowa”
        boli (całkiem niepotrzebnie)internautów o percepcji “Prawda Boli’.
        @50-parolatek. Zdecydowanie ma pan rację, a już zwłaszcza
        pod kątem myślenia o przyszłości.Swego czasu wiązałem
        nadzieje na powrót do normalności z rządem Millera,
        niestety to byli tylko ‘europejczycy” podwieszeni pod ‘karton dolarów” made in USA…. 🙂
        @m1999. Pomijając słynne już powiedzenie duchownego o
        “różnych formach ‘ prawdy, w zależności komu jest potrzebna
        radzę czytać, słuchać, samodzielnie analizować. Jeszcze
        w początkach 90’ historię ZSRR postrzegałem poprzez pryzmat
        “Archipelagu Gułag”, co było wielkim błędem. Dodam że pod koniec życia autor “archipelagu” diametralnie zmienił zdanie
        co do tamtych czasów – “stalinizmu”, takich “nawróceń”
        jest zdecydowanie więcej ot, choćby: http://mtdata.ru/u24/photo4B83/20193649750-0/original.jpg
        Kto to (był) Aleksander Zinowjew masz prawo nie wiedzieć,
        zapewniam że to nie “ten'(z lewackiej paczki trockistowskiej),
        mam nadzieję że znajomość pięknego skądinąd, języka rosyjskiego
        pozwoli ci na wyłuszczenie przesłania, ‘przewerbowanego’
        na stalinizm’ uczonego z przeszłością “za STALINA”.
        “Aleksandr Zinowjew z wybitnego krytyka systemu sowieckiego i ważnego przedstawiciela ruchu obrony praw człowieka, stał się w latach 90. apologetą komunizmu. Jak twierdził, jedynie komunizm daje ludziom szansę osiągnięcia rajskiego życia (…) gwarantując minimalne wygody życiowe uwalnia człowieka od trosk materialnych, pozwala mu skupić uwagę na ważniejszych, autentycznie ludzkich wartościach[16]. Przyczyny upadku tego raju widział w kampanii kłamstw Zachodu. Posługując się leninowskim stylem, pełnym pogardy i inwektyw, atakował zachodnich politologów, szczególnie łajdaka Brzezińskiego oraz najmitów Zachodu[17], czyli Aleksandra Sołżenicyna i Andrieja Sacharowa. Jego publicystyka, mimo że deklarował iż jest wynikiem bezstronnej socjologicznej postawy, to wyraz fobii, kompleksów, furii i nienawiści. Oskarżał Europę, że stała się kolonią amerykańską[18]. Dotąd chronił ją przed tym ZSRR, gwarantując zachowanie swobody myśli i wolności twórczej. Bezwarunkowo akceptował komunizm.
        To tyle z (tendencyjnej/stronniczej) Wiki…

  15. Wer
    22 lipca 2017 at 10:54

    Pamiętam te rocznice, to było wielkie święto – golonko i piwo, ach te czasy…

  16. Uraa
    22 lipca 2017 at 10:59

    Byłoby dobrze powołać coś takiego, co miałoby za cel przywrócenie prawdy. Tylko jak to zrobić jeżeli słyszałem że prawie się musieliście zamknąć bo nie było chętnych do wsparcia głupimi 5000 zł …. Niestety fajnie się czyta, ale jak się przeczyta to się włącza telewizor na idiotele a nie robi przelew. Tacy są ludzie i nie zwojujecie nic, szkoda ale takie są fakty.

  17. Marta Z.
    22 lipca 2017 at 11:12

    Wrona Orła nie pokona! Wrona bez korony!

    • 50-parolatek
      22 lipca 2017 at 14:51

      A muchy sr…ja, bedzie wiosna…

  18. Wielka Polska Katolicka
    22 lipca 2017 at 11:29

    Pierdo!one parszywe komuchy. Kur!a umrzyjcie w końcu! Wszyscy! Umrzyjcie! Znajdą się kije na wasze mordy zafajdane – krzywe ryje!!!

    • Erwa Erazm
      22 lipca 2017 at 12:58

      Głupi jesteś synku jak kupa jeża

      • krzyk58
        22 lipca 2017 at 15:24

        Po co nawiązanie do pożytecznego skądinąd zwierzątka,
        wystarczy stwierdzenie – jak kupa…zadedykować należy
        również i @Narodowe Siły Zbrojne 2.0….

    • Miecław
      22 lipca 2017 at 17:00

      Nie stać cię na więcej inwencji? Twój bóg się za ciebie wstydzi, przeczytaj sobie wreszcie kazanie na górze Jezusa Chrystusa i wyciągnij wnioski: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=248
      http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=321
      A tu masz omówienie racjonalisty, bo może czegoś nie zrozumiałeś:
      http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1026
      Czy kościół musi produkować takie cieniasy intelektualne, których stać tylko na inwektywy i groźby?

  19. Rysa
    22 lipca 2017 at 11:36

    Sz.Pan Redaktor Krakauer. Dziękuję osobiście za tak wspaniały felieton przypominający co nam dal Manifest Lipcowy. Ja jako syn małorolnego, galicyjskiego chłopa osobiście to odczułem, bo dzięki temu aktowi mogłem “pójść w inżyniery” jak to mówili u nas na wsi.
    I przyłączam się do głosu @Wołający na puszczy aby akapit “Ze względu na politykę historyczną obecnego rządu w Warszawie i rządzącej większości, należy zrobić wszystko, co tylko mieści się w granicach prawa i co jest w naszej mocy, żeby ocalić dziedzictwo Manifestu Lipcowego dla kolejnych pokoleń” zrodził faktycznie aktywny ruch w tej sprawie. Szanowna Redakcjo OP wprowadźcie proszę tą inicjatywę w czyn. Ja ze swej strony w pełni deklaruję uczestnictwo i poparcie.Rysa

    • wlodek
      22 lipca 2017 at 12:49

      Rysa,zmusiłeś mnie do wspomnień.Przed 9 zjazdem (na którym wyprowadzono nie tylko sztandar PZPR,ale i socjalizm z Polski),ucestnicyłem w dyskusji. mimo że już byłem pracownikiem naukowym to nadal byłem członkiem organizacji macierzystej na kop. Wujek,i tam od prostych górników nie słyszałem krytyki 22 Lipca,bo każdy z nich zawdzięczał awans społeczny dzięki temu Aktowi! Natomiast na Uczelni przedstawiciele tzw. Ruchu 8 lipca,członkowie partii na czele z tow. Kikiem,Nałęczem i obecnymi gloryfikatorami POi PIS,wprost nawoływali do likwidacji obchodów 22 Lipca.W jednym krzyk ma rację, jedną z przyczyn dzisiejszej sytuacji byli “partyjni kameleoni” zachwyceni “socjalemokracjąi eurokomunizmem!

      • 50-parolatek
        22 lipca 2017 at 13:25

        Tak na marginesie…
        Chaaa…, widze panie Wlodku, ze mamy, ze tak powiem, “wspolne korzenie” 😊
        – co prawda ja jestem z dawnego rej. bytom-tarn. gory, ale bylo to rowniez gornictwo.
        Zapewne, gdyby nie te “wspaniale kapitulistyczne przemiany”, milibysmy okazje spotkac sie na ktorejs z licznie przygotowanych impez festynowych w WPKiW w Chorzowie…
        Ach, lezka kreci sie w oku…

  20. Narodowe Siły Zbrojne 2.0
    22 lipca 2017 at 12:08

    Ziobro z Macierewiczem zrobią wam z dupy jesień średniowiecza, a Kamiński będzie was waterboardował. Zdrajcy podłe komuchy. Wstydzilibyście się!

  21. Ja-robot
    22 lipca 2017 at 12:22

    Prawda się zawsze obroni.

  22. Je Suis Obserwatorpolityczny.pl
    22 lipca 2017 at 12:24

    Dziękuję równiez, bardzo się cieszę że uczestniczę w przedsięwzięciu, które dba o prawdę historyczną. Nie da się bowiem okłamać wszystkich, jeszcze żyją ludzie, którzy pamiętają i nie są to bynajmniej słynne już “wdowy ubeckie”. Zgadzam się że trzeba uruchomić inicjatywę pamięci o osągnięciach i dziedzictwie PRL-u, sam się do tego dołożę. Nie wszystko było złe…

  23. hatawujatoma
    22 lipca 2017 at 12:57

    Wsadzą was do więzienia za to pisanie. Będziecie siedzieć obok Piskorskiego. I powiem wam najwazniejsze – nikt się za wami nie ujmie.

    • 22 lipca 2017 at 13:26

      Powiem ci jedno “lepiej umrzeć stojąc niż na kolanach”A w kwestii p.M.Piskorskiego gdzie są ci wszyscy obrońcy Konstytucji! Zaklamaniu PISU się nie dziwie pozostali nie lepsi

  24. m1999
    22 lipca 2017 at 13:04

    Mam 18 lat jak mam wiedzieć co jest prawdą?

    • BOGO22
      22 lipca 2017 at 13:27

      pogadaj z dziadkiem i babcia… :)!
      chyba ze jestes produktem LGBT…!
      wtedy jestes sam, a to najgorsze, co cie moze spotkac…!

  25. zara
    22 lipca 2017 at 14:11

    Ludzie wy na prawdę jesteście komuchami? Świat się zmenił…

    • 50-parolatek
      22 lipca 2017 at 14:47

      A co w tym zlego, byc “komuchem” ?
      – jesli jestes wyznawca religii “panujacej” w PL, to chyba wiesz o tym, ze Twoj Guru, prawdopodobnie urodzony w zerowym roku, wyznawal, poczal i przekonywal Ludzkosc do zbudowania i zycia w komunopodobnym ustroju…

  26. jerzyjj
    22 lipca 2017 at 14:41

    Лев Лещенко- День Победы

    https://www.youtube.com/watch?v=D4FP4zARpUc

    • jerzyjj
      22 lipca 2017 at 14:58

      PS…
      Pierwszy raz od stuleci w 1945 roku prosty chłop i robotnik polski zyskał dostęp do dóbr cywilizacyjnych i kulturalnych mógł się leczyć, uczyć, korzystać z rozrywki. Tracąc władzę i majątki w 1945r. burżuazja i kościół, nie mógł się pogodzić z tym faktem i wszystkie zakręty w PRL-u sprytnie sterowano rękami robotników, w końcowej fazie /1989r./
      Przewodnia siła narodu, SOLIDARNOŚĆ – pokazała WAŁA. Potępia się wszystko co zostało zrobione przez naszych rodziców z naszym udziałem.
      Należy pamiętać w jakim stanie znajdowało się państwo po zakończeniu działań wojennych; kraj w 60% zniszczony, 70% analfabetów, biologicznie i faktycznie zredukowana przez okupanta inteligencja.
      Lata 1945-53, lata walki o władzę, w której zginęło około 23 tyś. ludzi. Bandy watażków palą całe wsie, morduje się Sołtysów, nauczycieli.geodetów, napada się na posterunki MO, morduje się żołnierzy WOP, KBW.
      Mimo terroru i strachu z entuzjazmem odbudowano swój dom ojczysty POLSKĘ. Etos Solidarnościowy zniszczył nasz dorobek przez ostanie ponad 25 lat. Odebrano narodowi to co wywalczyli nasi rodzice- bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne kraju. Zabrano nam wszystkie świadczenia socjalne. Sięgając myślami do wspomnień rodziców oraz do historii z okresu międzywojennego -wypoczynek czy dostęp do nauki w szerokim zakresie był niedostępny dla chłopa czy robotnika, kolonie letnie- to słowo nieznane dla szerokiej masy dzieci wiejskich czy robotniczych. Kobiety wiejskie rodziły w domu, umieralność dzieci była zastraszająca.
      Społeczną chorobą była gruźlica/ brak witamin/ dziesiątkował całe rodziny.
      —————————–
      http://bialoczerwonagwiazda.bloog.pl/id,339021464,title,Nie-rzuce-kamieniem-w-PRL,index.html?smoybbtticaid=618403
      —————————-
      http://okres-prl.blog.onet.pl/2012/01/31/odezwa-do-mlodego-pokolenia-to-nie-komuna-zabrala-miejsca-pracy/
      —————————–
      https://kom-pol.org/2017/02/28/antypolski-bandytyzm-zolnierzy-wykletych-polski-przeklad-raportu-cia/

      • 50-parolatek
        22 lipca 2017 at 16:07

        A ja bym rozszerzyl Pana wypowiedz o linka do slynnych “postulatow solidarnosci”…
        – ktory z nich zostal ZREALIZOWANY !?
        No coz, z durnia bedzie tylko…

  27. Miecław
    22 lipca 2017 at 16:38

    Jak co roku Krakauer nie zawiódł. Dziękuję w imieniu mojej rodziny za fantastyczny felieton.
    Od wczesnych lat dzieciństwa od swojej babci i rodziców słyszałem jedno zdanie: “22 LIPCA TO ŚWIĘTO GODNOŚCI POLSKIEGO CHŁOPA I ROBOTNIKA”. Tego dnia faktycznie zawsze świętowaliśmy, koniec służby u “jaśnie państwa” i możliwość godnego życia, jako stworzono upokorzonym pokoleniom przedwojennym w ramach PRL po wojnie. Babcia powatarzała, że wreszcie mogła choć trochę nauczyć się czytać, na więcej nauki nie było czasu nawet w PRL, bo sama bez męża (zginął na wojnie) musiała zbudować swoje gospodarstwo od podstaw na swoich 7 ha ziemi otrzymanych z parcelacji. Wreszcie nie musiała pracować za miskę mąki na chleb i chodzić boso, bo stać ją było na buty i przyzwoite ubranie na co dzień, a nie tylko od święta. Tej przedwojennej traumy nigdy nie zapomniała.
    ALE:
    Przypomnijmy trochę historii, że gdyby nie zdrada Piłsudskiego interesów ludu polskiego to Polska Ludowa miałaby szansę w jakiejś wersji zaistnieć w ramach II RP.
    PRZYPOMINAM WIĘC DRUGĄ WAŻNĄ DATĘ:
    7 listopada 1918 roku – Manifest Rządu Ludowego Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele!
    WALKA O POLSKĘ LUDOWĄ – Oto fragment:
    „LUDU POLSKI! POLSKI CHŁOPIE I ROBOTNIKU! JEŻELI CHCESZ ZAJĄĆ NALEŻNE CI MIEJSCE W RODZINIE WOLNYCH NARODÓW, JEŻELI CHCESZ SAM BYĆ GOSPODARZEM NA WŁASNEJ ZIEMI, TO MUSISZ W SWOJE RĘCE UJĄĆ WŁADZĘ W POLSCE, MUSISZ SAM BUDOWAĆ GMACH NIEPODLEGŁEJ I ZJEDNOCZONEJ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ”.
    „Na Sejm Ustawodawczy wniesiemy projekty następujących reform społecznych:
    a) przymusowe wywłaszczenie i zniesienie wielkiej i średniej własności ziemskiej i oddanie jej w ręce ludu pracującego pod kontrolą państwa,
    b) upaństwowienie kopalń, salin, przemysłu naftowego i dróg komunikacyjnych oraz innych działów przemysłu, gdzie da się to od razu uczynić,
    c) udział robotników w administracji tych zakładów przemysłowych, które nie zostaną od razu upaństwowione,
    d) prawa o ochronie pracy, ubezpieczeniu od bezrobocia, chorób i na starość,
    e) konfiskaty kapitałów powstałych w czasie wojny ze zbrodniczej spekulacji artykułami pierwszej potrzeby i dostaw dla wojska,
    f) wprowadzenia powszechnego, obowiązkowego i bezpłatnego świeckiego nauczania szkolnego.”

    11 listopada 1918 roku
    RZĄDY PRZEJMUJE JÓZEF PIŁSUDSKI

    ZIEMIANIE I MAGNATERIA PRZEJMUJĄ WŁADZĘ

    O REFORMACH PROPONOWANYCH
    7 listopada 1918 roku w Manifeście Rządu Ludowego Republiki Polskiej NACZELNIK PAŃSTWA ZAPOMINA POMIMO IŻ WYWODZI SIĘ Z PPS.

    NA POLSKĘ LUDOWĄ TRZEBA BYŁO CZEKAĆ DO 22 LIPCA 1944 ROKU.
    PRZYTACZAM WIĘC – Wyniki reformy rolnej:
    Na dawnych ziemiach polskich odebrano obszarnikom 9700 wielkich gospodarstw.
    W wyniku parcelacji:
    – robotnicy rolni, chłopi bezrolni, chłopi małorolni i średniorolni otrzymali 1211 tys. ha ziemi.
    Ponadto chłopi otrzymali:
    – 780 tys. ha ziemi należącej do byłych kolonistów niemieckich na ziemiach polskich,
    – 3688 tys. ha ziemi na ziemiach odzyskanych.
    Łącznie w wyniku reformy i nadziałów ziemi chłopi pracujący otrzymali od ludowego państwa ponad 5,5 mln ha ziemi.
    W wyniku reformy rolnej zostało zlikwidowane obszarnictwo jako klasa właścicieli ziemskich, żyjących z wyzysku chłopów i najemnych robotników rolnych.
    Źródło: Z. Chrupek, S. Gebethner, Ustrój społeczno-gospodarczy i polityczny PRL, Warszawa 1978, s. 64-65.

    Stan gospodarki polskiej w 1989 roku
    W okresie powojennym powstał ogromny trwały majątek produkcyjny w wyniku wielkiej i ofiarnej pracy Polaków. W 1980 roku według źródeł amerykańskich, Polska znajdowała się na 12-m miejscu w świecie, jeśli chodzi o wielkość produkcji
    przemysłowej. To wszystko zostało dokonane polskimi rękami bez zagranicznej pomocy kapitałowej i eksperckiej („pożyczka gierkowska” stanowiła mało znaczącą wartość w naszym majątku narodowym). Pomimo dużego socjalistycznego marnotrawstwa
    i rabunkowego wywozu, naród znowu (po okresie międzywojennym) dokonał dzieła wielkiego.
    Norbert Narowski – MOJE SPOJRZENIE NA POLSKIE PRZEMIANY, Gdańsk 2015, s. 82. http://www.rossakiewicz.pl/demokracja/narowski.html

    WARTO PRZECZYTAĆ I OBEJRZEĆ

    Polska Rzeczpospolita Ludowa na tle II i III Rzeczypospolitej
    http://ciborowski.host247.pl/prl.htm
    http://ciborowski.host247.pl/omnie.htm
    Czesław Niemen – Miałeś chamie złoty róg….
    https://www.youtube.com/watch?v=B-t7CqvBM2A
    Polacy budowali Solidarność zniszczyła w imię likwidacji KOMUNY.
    http://okres-prl.blog.onet.pl/2014/03/26/polacy-budowali-solidarnosc-zniszczyla-w-imie-likwidacji-komuny/
    Witold Kieżun – Podział wpływów w III RP – fakty i mity
    https://www.youtube.com/watch?v=nEzPcbUoFMo
    Andrzej Gwiazda o tym, jak Zachód z premedytacją niszczył polski przemysł
    https://www.youtube.com/watch?v=2aoRvfQ8FzU
    Rybiński: szykujemy sobie gospodarczy horror
    https://www.youtube.com/watch?v=WLVUMad9xA8

    • krzyk58
      22 lipca 2017 at 21:59

      @Miecław.O REFORMACH PROPONOWANYCH
      7 listopada 1918 roku w Manifeście Rządu Ludowego Republiki Polskiej NACZELNIK PAŃSTWA ZAPOMINA POMIMO IŻ WYWODZI SIĘ Z PPS.
      …”Towarzysze,(towarzyszy,obywateli – ludu pracujący stolicy… no,może nie tak do końca…) a, -tak…” jechałem czerwonym tramwajem socjalizmu aż do przystanku «Niepodległość», ale tam wysiadłem”…………………………………………………………………………………….
      JP – nie ,nie II… 🙂

      Ps. Byłem przygotowany na “wrzucenie” youtubowe A.Gwiazdy,
      kiedyś linkowałem kilkukrotnie wywiady z ‘Nowejdebaty”.

      https://marucha.wordpress.com/2017/07/19/kiedy-media-zaczna-pokazywac-zbrodnie-niemieckie-z-taka-sama-zacietoscia-jak-katyn-czytaj-rosja/

      Soros i banderowcy chcą obalić rząd w Polsce.
      http://www.mysl-polska.pl/1290

  28. zerdek
    22 lipca 2017 at 17:22

    Manifestu lipcowego to była taka ulica…

  29. y55
    22 lipca 2017 at 18:50

    Bardzo odważny artykuł. W takich czasach to bohaterstwo.

  30. mm
    22 lipca 2017 at 19:11

    W jednym macie racje historii nie zmienimy

    • krzyk58
      22 lipca 2017 at 22:06

      @mm.Dlaczego? BO,historię ZAWSZE piszą zwyciężcy. ALE jest i druga strona
      medalu – brzmi to tak “”Faber uest quisque suae fortuna”,
      ewentualnie można spuentować “raz na wozie, raz pod wozem’…

  31. cojones
    22 lipca 2017 at 19:37

    Generalnie to macie cojones żeby tak pisać.

  32. k333
    22 lipca 2017 at 20:05

    Obserwatorpolityczny jest dzisiaj jedynym polskim portalem który o tym wspomina.

  33. michnio jozef
    22 lipca 2017 at 20:31

    Pamięć historyczną tez mamy wybiórczą

  34. jr
    22 lipca 2017 at 20:58

    Zawsze piszcie jak jest bez sciemniania. Dlatego was czytam.

  35. Wojciech
    22 lipca 2017 at 21:07

    Mimo wielu wad, okres Polski Ludowej był najlepszy w całej historii istnienia państwa polskiego. Dwa pokolenia Polaków mogą być dumni ze swoich osiągnięć. Już on się nie powtórzy. Nastał okres katolickiej republiki bananowej rządzone przez zdegenerowane sitwy partyjniaków i satelicko zależnej od wojującego mocarstwa.

  36. 22 lipca 2017 at 21:35

    Panie Józefie WEB co z moim: “listem otwartym”. Pozdrawiam

    Jeżeli chodzi panu o to co przyszło do redakcji listem tradycyjnym, to nie wiem. Ma pan wersję on-line? Proszę napisać do redakcji ja tu techniczny jestem. pozdrawiam WEB. JÓZ.

    • wieczorynka
      22 lipca 2017 at 22:01

      Witaj Winetu, tyle napisałeś o “liście otwartym” , że jestem bardzo ciekawa treści tego listu i mam nadzieję, że redakcja go zamieści, pozdrawiam Apaczka.

      22-lipca to bardzo ważne święto pokolenia moich rodziców i mego pokolenia oraz mam nadzieję wielu innych osób, które choć trochę “liznęły” historii i zdają sobie sprawę jaki byłby ich los gdyby nie ustalenia/decyzje tamtego okresu.

  37. Wierny czytelnik
    22 lipca 2017 at 22:12

    Kiedyś pan Krakauer będzie premierem, zobaczycie… to tylko kwestia czasu… i okoliczności polityczno-historycznych, one nastąpią. Chciałbym żyć w kraju rządzonym przez pana…

    • Gniewna Zjadaczka Ogórków
      22 lipca 2017 at 22:27

      Też bym sobie tego życzyła. Myślę że powinniśmy się skrzyknąć i do tego doprowadzić. Ktoś o takim szerokim spektrum orientacji publicznej byłby doskonałym premierem, a nawet więcej niż premierem. Myślę że najpierw powinien być Posłem. Głosowałabym gdybym wiedziała kto to jest.

      • 50-parolatek
        23 lipca 2017 at 11:18

        Szkoda byloby czlowieka…
        – przeciez polityka to bagno
        Wystarczy tylko, ze ktorys z potencjalnych przyszlych kandydatow na jakies wiodace stanowisko zaczyna przejawiac symptomy “samodzielnosci” (o jakielkolwiek haryzmie juz nie wspominajac), a zaczyna sie go brutalnie niszczyc.
        Z fizyczna eliminacja wlacznie!
        A to dziwny “wypadek samochodowy”, np. w drodze do Brukseli, czy Myslowicach, lub Szczecinie (kandydaci na prezydenta), a to “nagle” odebranie sobie zycia itd. O prymitywnych wygenerowaniach “zarzutow” pozwalajacych przyszlego przeciwnika zamknac na kilka lat juz nie wspominam.
        I tak jest w calym disiejszym Swiecie!
        By moc pozwolic sobie na haryzme trzeba miec “za soba”, albo potezna armie, albo silna gospodarke, albo silne i jednomyslne Spoleczenstwo.
        Przyklad Husaina, Kadaffiego, czy obecnie Assada obrazuje tylko do czego zdolni sa “wlasciciele Ludzkosci”…
        Jedyna nadzieja w ChRL, Korei Pln i ew. przymierzu z Rosja. W koncu sa to spoleczenstwa “komunizujace”.
        Co prawda obecna Rosja z socjalizmem nie ma juz nic wspolnego, ale z tego co mi wiadomo (mowie to tylko na podstawie moich kontaktow ze znajomymi Rosjanami), rosyjskie Spoleczenstwo jest juz na tyle zdeprymowane, ze powtorka z 1917 moze bardzo szybko nastapic. Wystarczy jakis nowy “Lenin” i iskra rewolucji gotowa.
        Zaciesnianie wspolpracy z CHRL predzej, czy pozniej na pewno wymusi na rosyjskich przywodcach (oligarchach) “zlagodzenie” rosyjskiego kapitalizmu, a moze wrecz “upodobnienie” go do chinskiego systemu. A de facto, system ten opira sie na “ludzie”…
        Moze bedziemy mieli jeszcze raz okazje zawolac: “ploretariusze wszystkich krajow laczcie sie”!
        Ale, jak na razie, Krakauerowi zycze, jak najlepiej, tak, ze szkoda byloby stracic taka Jednostke (w polityce)
        Pozdrawiam

      • krzyk58
        23 lipca 2017 at 20:20

        @50-parolatek. ‘Wystarczy jakis nowy “Lenin” i iskra rewolucji gotowa… On już jest, on ma za sobą wielką finansjerę,
        i korporacje ,Wall Street, City London, on czyni wszelkie próby
        niczym tamten w 1917’, lecz na przeszkodzie stoi PUTIN.
        Gdyby, nie daj Boże “ten współczesny Lenin ” doszedł do znaczenia,
        oczywiście z błogosławieństwem wielkiego KAPITAŁU to i za “pare
        lat” na zbożne dokonania Lenina musi znaleźć się – STALIN.
        Po to by było NORMALNIE….taka kolej rzeczy. 🙂

    • krzyk58
      22 lipca 2017 at 22:30

      Jest źle, no, oczywiście źle, ale kto temu winien? Pewno wszyscy, i ci z prawej, i ci z lewej, i ci z centrum. Pierwej byli u władzy ci, co twierdzili, że polityka to świństwo, a teraz są ci, co znajdują, że to fałszywa gra. A i jedni, i drudzy zapominali dodać, że to kokosowy interes. Tylko trzeba umieć brać się do tego interesu.
      – No, a nadużycia? A kupczenie przekonaniami, a korupcja? Trylski wzruszył ramionami.
      – Humanum est. Były i będą.
      – A moralność, a etyka, przecież kiedyś się za to będzie ponosić odpowiedzialność?
      Redaktor roześmiał się serdecznie.
      – Bądźmy łagodni! Kto ma żądać sprawozdania?
      – Choćby historia, choćby przyszłe pokolenia. A i dziś opozycja obsypuje was zarzutami bardzo ciężkimi.
      – Myśmy pisali to samo o nich, gdy oni byli u władzy. To, przyjacielu, są fatałaszki. Przyjdą znów oni – znowu my będziemy ciskać pioruny… 🙂
      “Ostatnia brygada”. T.D. Mostowicz

  38. Inicjator
    23 lipca 2017 at 06:52

    Amen i Macondo.

    . płk Auleriano Buendia

  39. jerzyjj
    23 lipca 2017 at 09:28

    W latach PRL 22 lipca był świętem państwowym (Narodowym Świętem Odrodzenia Polski) z okazji wydania tego dnia w 1944 r. Manifestu PKWN. Zainteresowani tym tematem znajdą pewnie informacje, że manifest podyktował Stalin i do tego dwa dni wcześniej. Ale nie o to chodzi.
    Po 1989 r. święto to jako niesłuszne zostało zniesione, natomiast latem wprowadzono nowe święto: 15 sierpnia, jak łatwo można się domyślić – święto kościelne! Dla dzieci i młodzieży szkolnej data ta nie ma znaczenia, natomiast dla dorosłych nieco gorzej wpasowuje się w urlop.
    PS…
    PRL była państwem POLSKIM i POLAKÓW o niepełnej wprawdzie suwerenności, ale absolutnej suwerenności państwa to praktycznie nie ma, a na pewno nie ma w Unii Europejskiej i w NATO. Polska nigdy nie była i nie będzie ani Szwajcarią, ani Japonią, ani też Norwegią. Wielu, nawet bardzo wielu dzisiejszych „antykomunistów”, z większym lub mniejszym szczęściem balansujących w okolicach władzy w okresie tego „strasznego, sowieckiego” PRL miało np. duże mieszkania w ekskluzywnych częściach choćby Warszawy (np. Żoliborz), uczyło się i studiowało za darmo, czyli na koszt PRL, robiło doktoraty, a nawet grało w filmach.Żyło też dostatnio jak na ówczesne czasy w rodzinach „kacyków”, albo „czerwonych pająków”, gdzie ich ojcowie lub inni z najbliższej rodziny byli działaczami PZPR różnych szczebli nie tylko w Krynicy Górskiej.Dziś nie potrafimy zbudować z pomocą unijną paru tysięcy dobrych dróg w Polsce, a wtedy w PRL bez pomocy Zachodu i ze znacznie mniejszą pomocą ZSRR udało się odbudować i rozbudować kraj ze straszliwych zniszczeń II wojny światowej. Trzeba wreszcie podkreślić i to, że II Rzeczpospolita (do 1939 roku) pozostawiła generalnie na polskiej wsi syf, biedę i dziadostwo, bo jaśnie-państwu wystarczyło dbanie o centra miast, a resztę hołoty – zdecydowaną większość Narodu Polskiego mieli po prostu w du-pie.Przy pierwszej okazji władze spieprzyły zresztą z napadniętej przez Niemcy hitlerowskie Polski, by w salonach Zachodniej Europy przy koniaczku i cygarach „dyrdymololić” o polityce już bez praktycznego ryzyka i znaczenia. To PRL – ta „wstrętna, sowiecka, bez numerka” (nr 4 to skierowanie do psychiatry, naprawdę warto, póki nie jest za późno) zlikwidowała w Polsce analfabetyzm i dokonała powszechnej elektryfikacji,wygrała batalię z grużlicą. Za Piłsudskiego, przy którym w kilka dni zamachu majowego zginęło dużo więcej Polaków niż w półtora roku stanu wojennego na wsi były lampy naftowe i świeczki, a zdecydowana większość Polski bardzo znacznie różniła się od willowego warszawskiego Żoliborza. PRL musiał upaść bo tak chciały elity PRL współdziałające z Kościołem Rzymskokatolickim. Zachód zdobył Europę Wschodnią prawie za darmo, ale co ważniejsze bez wojny i prawie bez ofiar…

    • krolowa bona
      23 lipca 2017 at 17:23

      @jerzyjj…przylaczam sie do wywodu komentatora w calej rozciaglodci, nadmienian, ze rozmieszczone az po tereny zachodnich Niemiec wojska Armii Radz. wogole i to w zadnym stopniu nie ograniczaly suwerennosci Polski ( nie bylo administracji, sadownictwa, szkolnictwa, dekretowania sztabow wojskowych zamiast sejmu itd., itd. a wykonywaly misje pokojojowa “niebieskich betetow”, gdyz bez niej ani ze szrony wschodniej / banderowska Ukraina/ ani ze s strony zachodniej Niemcy nie pozwolili by nawet na parodniowa egzystencje Polski a tak bez dekretow deportacyjnych niechetnie ale dobrowolnie cos 4 mln Niemcow glownie z Prus Wschodnich /min.Warmia, Mazury, Pomorze ../ na wiadomosc o zblizaniu sie Armi Czerwonej w poplochu opuszczala “swoje” majatki oderbrane Polsce i Polakom. Gdyb nie misja pokojowa zolnierzy Armi Radzieckiej Polska nie istniala by jak juz wspomnialam ani paru godzin, suwerennosc Polski byla w tych warunkach zupelna lecz gwarantowana przez Armie Radz., sanjcje gospodarcze z uwagi na przynaleznosc do “bloku wschoniego” byky nalozone przez tzw.”zachod”/ zakaz sprzedazy surowcow, technologi, licencji nawet na leki, zakaz sprzedazy okreslonych towarow, zakaz zapraszania na targi handlowe , na sympozja i wogole do naukowych spotksn…te “atrakcje” nie byly ograniczeniem suwrtennosci Polski przez Zw.Radz., tylko wylacznie stanowilo metimieszac koniecznie znnej wojny” nie wolno tego mieszac..

  40. krzyk58
    23 lipca 2017 at 11:37

    …że manifest podyktował Stalin i do tego dwa dni wcześniej.
    Gdzie wyczytał? A! Należało nadmienić że STALIN stał za plecami
    pisarczyków z dymiącym naganem…
    STALIN taktownie ostrzegał Polskich Komunistów przed
    zagrożeniami wynikającymi z osobowości Bieruta…
    “uczyło się i studiowało za darmo, czyli na koszt PRL..”
    BA! Nauki pobierali na imperialistycznych uczelniach,
    studiując np. tryb życia paryskich, średniowiecznych
    prostytutek…myślę że rdzenni tubylcy nadwiślańscy nie byli tak promowani w zakresie możliwości ‘zdobywania wiedzy na ‘zgniłym zachodzie”.
    ” PRL musiał upaść bo tak chciały elity PRL” – korzeniami sięgające
    do PZPR, zwłaszcza kliki bierutowsko-bermanowskiej….

    https://marucha.wordpress.com/2013/03/05/moje-swiadectwo-prawdy-o-gen-zygmuncie-berlingu-1/

    https://marucha.wordpress.com/2014/12/12/marszalek-konstanty-rokossowski-szczery-polski-patriota-wrog-bermanowskiej-kliki-z-cbkp/

    http://www.vidinfo.org/video/39470517/marszalek-rokossowski-film-dokumentalny-cz-1

    • jerzyjj
      24 lipca 2017 at 01:11

      JAK SIĘ PAN NAUCZY MINIMUM SZACUNKU DO INNYCH LUDZI TO BĘDZIEMY PUBLIKOWAĆ PANA KOMENTARZE. WEB. JÓZ.

  41. jurek
    23 lipca 2017 at 14:17

    I ja zabiore glos. Tak to byl awans
    i skok cywilizacyjny.Teraz ludzie
    koncza rozne uczelnie i co?
    Ja mialem nauczycieli po studium
    nauczycielskim no wyjatek matematyka
    i fizyka. w szkole podstawowej
    Ze mnie nie ztobia niewolnika
    ekonomicznego i wielu moich
    rowiesnikow.Teraz wszystko
    prywatyzuja i tam pracownik
    nie ma zadnych praw
    Tak znalem z partyjnej
    organizacji pracy czyli PZPR
    Oni byli ludzcy potrawili
    wysluchac czlowieka i jego
    problem a teraz?
    Fora z dwora niestety
    takie realia.ppzdrawiam

  42. Lech
    23 lipca 2017 at 15:50

    Krakauerowi i wszystkim komentatorom dziękuję za ciepłe słowa. Tą historyczną datę należy ocalić od zapomnienia.
    PS może zakończenie trochę rozjeżdża się z historia, ale warto to również ocalić od zapomnieniahttps://www.youtube.com/watch?v=de0H_WqxZIQ.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Historia

Scroll Up