Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

20 września 2017

Nie da się zohydzić dzisiaj Prawa i Sprawiedliwości Polakom – co z mediami?


 Nie da się zohydzić dzisiaj Prawa i Sprawiedliwości Polakom. Partia rządząca okopała się głęboko w percepcji tzw. zwykłego-przeciętnego obywatela i ma się w najlepsze. Nie ma dzisiaj takiej motywacji, która spowodowałaby, że poparcie dla rządzących będzie spadać. Kwitnąca (w statystykach) gospodarka bardzo pomaga w utrwaleniu wizerunku sprawnych i zdecydowanych rządów dobrej zmiany. Poza tym, wiele można powiedzieć o partii rządzącej, ale nie można powiedzieć, żeby nie realizowali swoich zapowiedzi za kampanii wyborczej. Jest to pierwszy obóz polityczny w Polsce, który naprawdę realizuje to, co zapowiedział. Włącznie z konsekwencją pana Prezydenta. Co prawa nie ma kilku kwestii dotyczących spraw ekonomicznych, jednakże 100% zgodność jest po prostu niemożliwa, ponieważ dynamika spraw państwowych zawsze jest większa, niż nawet najlepsze chęci. 

Niektóre media, przeważnie należące do zagranicznego kapitału robią bardzo wiele, żeby zohydzić Polakom obecnie rządzących. Wszystkie inicjatywy obozu rządzącego są przedstawiane w sposób negatywny, nagonka medialna trwa w najlepsze – jest stała i ciągle prowadzona. Przy użyciu całego szeregu różnych sposobów interakcji, poczynając od prób ośmieszenia konkretnych osób, poprzez sugerowanie atmosfery obciachu, a na kwestiach związanych z zarzutami kryminalnymi i oskarżeniami o współprace z obcymi wywiadami kończąc. Jest to niesamowity asortyment metod, które są stale ponawiane. Ataki na środowisko rządzące nie ustają. Ponieważ prym wiodą głównie media zagraniczne w Polsce, stawia to pod znakiem zapytania dotychczasową politykę na rynku medialnym w naszym kraju. 

Retoryka obciachu zawsze była, jest i będzie skuteczna. Od zawsze lubowała się w tym pewna gazeta, niestety obecna w Polsce – źródło wszelkiego zła w sferze medialnej. Ten przekaz silnie wzmacnia pewna stacja telewizyjna, jak również dominująca część prasy, która ma przeważnie niemieckich właścicieli. Brukowce dzisiaj rządzą na naszym rynku prasowym, o ile w ogóle można ten stan nazywać „rynkiem”. Ponieważ wejście z tytułem do sieci zajmujących się kolportażem prasy jest poniżej pewnego poziomu po prostu niemożliwe. Jakoś nikt się nie zorientował, że istnienie imperiów medialnych, zajmujących się całym procesem tworzenia tytułu, jego drukiem i kolportażem – jest upośledzające dla rynku. Nie da się konkurować z olbrzymami mającymi prawie nieograniczone możliwości druku i dostaw. Jeszcze ciekawiej jest w Internecie, gdzie również mamy sytuację, że właściciele największych tytułów tworzą praktycznie oligopol na przekaz informacji. Tutaj również kapitał zagraniczny, w tym głównie niemiecki jest nadzwyczajnie reprezentowany. 

Powyższe powoduje, że po sądownictwie – dobra zmiana może sięgnąć po deregulację, a właściwie ustanowienie nowych zasad dla rynku mediów. To bardzo ważne, zwłaszcza jakby wiązało się ze zmianami w prawie prasowym. Kilkoma prostymi ruchami można tutaj bardzo wiele osiągnąć. Przede wszystkim celem musi być rozbicie monopoli dużych koncernów medialnych, które są w stanie oferować reklamę outdoorową jak i prasową, telewizyjną i internetową. Współistnienie na wszystkich tych mediach jest nieporozumieniem dla naszego systemu przekazywania informacji. 

Pojawiają się głosy, żeby rząd zainteresował się tym co jest publikowane w mediach społecznościowych. To powoduje zaś, że zaczyna się robić niebezpiecznie. Ponieważ tutaj pod pozorem ochrony praw i wartości, można wprowadzić cenzurę. Już w Polsce nie ma wolnego Internetu – jest nakaz blokowania stron hazardowych. Obowiązujące prawo pozwala pozwać każdego, w zasadzie za każde słowo opublikowane w Internecie. Jeżeli miałyby się pojawić kolejne restrykcje, to będzie zupełnie nowa rzeczywistość. Proszę pamiętać, że zgodnie z obowiązującym prawem, musicie państwo zarejestrować nawet bloga!

Media publiczne, są na najgorszej drodze do przekształcenia się w media narodowe. Dzieje się wiele „na tym froncie”, a koncepcje na obłożenie Polaków powszechnym obowiązkiem płacenia haraczu na tą radosną twórczość, jest co najmniej ryzykowne politycznie.

Jeżeli będzie ukręcony bicz na media, będziemy w nowej rzeczywistości. PRZY CZYM NIE ULEGA WĄTPLIWOŚCI, ŻE SYTUACJA NA RYNKU MEDIÓW W POLSCE MUSI ULEC ZMIANIE. To nie jest normalne, że dominują u nas podmioty z zagranicznym, zwłaszcza niemieckim kapitałem. Proszę sobie spróbować założyć sieć gazet lokalnych w Niemczech, albo jeszcze lepiej radio ogólnokrajowe. Można życzyć powodzenia. To do czego doszło u nas w tej dziedzinie jest po prostu skandalem i wynaturzeniem systemu, który niestety często reprezentuje jakiś inny, niż polski punkt widzenia, nazywając to, co upomina się o polskie interesy i prezentuje ich wizję – obciachem.

Walka o media będzie jedną z najważniejszych, jakie dobra zmiana ma przed sobą do otoczenia. Jeszcze są dwa lata do wyborów, jest to taki czas, że można przygotować rynek do nowych zasad, w których relacjonowanie rzeczywistości, a nie jej kreowanie za pomocą manipulacji, niedomówień i kłamstw – stanie się jakże potrzebnym standardem.

Tags: , , , , ,

39 komentarzy “Nie da się zohydzić dzisiaj Prawa i Sprawiedliwości Polakom – co z mediami?”

  1. Why?
    18 lipca 2017 at 06:02

    o tym że media społecznościowe to zło mówił sam Barack Obama

  2. szKODnik
    18 lipca 2017 at 06:11

    Niemieckie media trzeba zlikwidować. Amerykańskie odkupić. Potem wszędzie puszczać Disco Polo!!!!!!!!!

    • krzyk58
      18 lipca 2017 at 08:05

      Oszołomy “demokratyczne” tracą grunt pod nogami,dlatego
      czynią próby przynajmniej ośmieszenia , to znana metoda.
      Dlatego uczciwie powiem – TAK! Choćby disco-polo, byle
      było nasze Polskie, oby nie bełkot zachodni.

  3. gh77
    18 lipca 2017 at 06:14

    Zgadzam się – zło idzie od mediów. Trzeba to zmienić, niech PIS to zmieni ale nie tak jak Kurski bo to żenada

  4. 18 lipca 2017 at 06:51

    To co wyprawia”Telewizja Publiczna”,czytaj Pisowska to w porównaniu z tzw. niezależnymi, czytaj zagranicznymi jest nieporównywalne.Łopatologia, jad nienawiści wobec inaczej myślących,przekłamania i wręcz kłamstwa dotyczące historii najnowszej, rusofobia (można by mnożyć) Wniosek jest jeden o obiektywizmie zapomnijmy, cel jeden niewiedza i wychowanie w duchu jedynie słusznej politycznej siły. 2+2 jeśli powie Prezes nie musi być 4! Najlepszy przykład podatek paliwowy. W uzasadnieniu jego wprowadzeniu p.Broszka iTVPis pokazywali lokalne drogi w rozsypce a Prezes jak się zorientował że słupki poparcia spadają kazał wycofać”Dobry Car i dddddd.. bojarzy”Manipulacja i jest O.Key!

    • krzyk58
      18 lipca 2017 at 08:20

      Wprowadzają podatek -źle, odwołują podatek – jeszcze gorzej……….. 🙂
      To ja pytam się,Włodku, gdzie są i czy są, jakieś granice Twojej
      nienawiści ?
      Wiem,wiem nęcą utracone konfitury …

      • Miecław
        18 lipca 2017 at 08:47

        A gdzie są twoje @krzyk58 granice tolerancji dla lewactwa:-) Też cię ponosi, tak jak i Włodka i mnie też, jeżeli chodzi o prawactwo.
        – Faktycznie z tym podatkiem, jak z wieloma innymi inicjatywami, jest to klasyczne sondowanie społeczeństwa na ile pewne zmiany i obciążenia jest w stanie zaakceptować. Czy to poszłoby na drogi to mam wątpliwości. Na pewno pamiętacie, że kiedyś już płaciliśmy jako kierowcy tzw. podatek drogowy i on gdzieś tam znikał w budżecie, aby to zmienić ten podatek wliczono do paliwa podnosząc jego cenę, co miało już na pewno iść na drogi. Samochodów przybyło, paliwa się sprzedaje więcej, a ten podatek zniknął. A drogi nie są budowane. A wszystko kosztem obywateli, ale nie biznesu, bo ten zawsze wyjdzie na swoje podwyższając koszty swego działania.
        – w II RP praktycznie nie było w ogóle dróg bitych, mosty na lokalnych rzekach drewniane. Za czasów PRL praktycznie zbudowano od podstaw infrastrukturę drogową, w mojej gminie w latach 1960-1975 wszystkie drogi gminne i krajowe stały się asfaltowe i dwa mosty drewniane zamieniono na nowoczesne stalowo-betonowe. W zasadzie do końca lat 70-tych ta infrastruktura została w PRL zbudowana, czyli przez 35 lat, gdzie jeszcze trzeba było kraj odbudować z ruin powojennych. A teraz mamy 27 lat styropianowego szaleństwa, które tylko poprawia to co zbudowano na drogach w PRL unowocześniając trochę, ale lokalne praktycznie nie zrobiono nic. Autostrad i dróg szybkiego ruchu zbudowanych za kredyty to jest nic w porównaniu z tym co zrobiono w PRL.
        -Czas aby komentatorzy trochę przypomnieli młodzieży to co zrobiono wtedy. @Wojciech, @Lech, @Wlodek, @krzyk58 do dzieła.

  5. gdzie jest mi dobrze?
    18 lipca 2017 at 07:05

    Koniecznie powinni wyrzucić niemieckie media. To do czego u nas doszło jest niesłychane. Nigdy nie oddaje sie wewnętrznych kanałów komunikacji wrogom

    • Miecław
      18 lipca 2017 at 08:31

      Racja. Czasami słucham lokalnego radia i czytam lokalną gazetę, na ziemiach odzyskanych, które są własnością niemiecką. Praktycznie w każdym wydaniu gazety i w codziennym jakimś programie radiowym jest ocieplenie wizerunku Niemiec. Zachwycanie się ich kulturą i gospodarką na tych terenach z pominięciem faktu eksterminacji i totalnej germanizacji w zaborze pruskim nieporównywalnie większej niż w zaborze rosyjskim i austriackim. Nikt nie równoważy tych programów i publikacji faktem, że gdyby nie zabory, to Polska byłaby na zupełnie innym stadium rozwoju społecznego i gospodarczego. Pożytecznych idiotów wypowiadających się w tych programach i publikacjach z tytułami naukowymi też nie brakuje, a w zasadzie dziennikarze biedni muszą zarobić na życie, więc co im każą do piszą. Kiedyś o to zagadnąłem jedną z dziennikarek udowadniając jej przekłamania, ale cóż ta młoda osoba zawstydzona przeze mnie nie miała pojęcia o historii, nawet porządnego dziennikarstwa nie skończyła, jak się okazuje. Niestety taki mamy poziom świadomości społeczeństwa, więc łatwo nim manipulować. Faktycznie czas najwyższy na odzyskanie mediów dla polskich interesów.

      • krolowa bona
        19 lipca 2017 at 04:07

        Hallo, komentatorze @Mieclaw. ….zanim komentator pojawil sie jako bywalec OP to glowny nurt i niezaparty niczym zachwyt nad kultura i gospodarka i to w kazdym calu niemiecka i to tak mocno kolektywnie wraz z @WEB.JOZ. i padanie czolem do ziemi za
        podarowane przez wtedy kanclerza

        G.Schröder’a ( okropny rasista i wrog
        Polski ) dla zamydlenia oczu
        Polsce stare czolgi, temat zachwytu i
        to kompletnie opatrego na
        przeklamaniach i propagadzie i powolywaniu sie na znakomite i rzekomo wysokie renty i emetytury w Niemczech nie majac wogole bladego pojecia o tej tematyce i nie starajac sie o dziennikarska rzetelna recherche.. ja tu odwalalan charytatywna robote uswiadamiajaca…. wyraz tego zachwytu dla Niemiec jest negowany i nie do pojecia przez bardzo wielu czytelnikow niemiecki pseudonim literacki “krarakuer”. ….dlaczego nie np.”polanski”, “krakowski”, “warszawski” czy “wawelski” itd. tylko w polskim publikatorze “krakauer”…. pyta i irytuje sie wielu do dzis….to zdaje sie ten sam fenomen .. takze psychologicznego zjawiska zwanego “projekcja”…….

        NO I WIDZI PANI WYCHODZI SŁOMA!!! KTO POWIEDZIAŁ ŻE PSEUDONIM KRAKAUER TO PSEUDONIM NIEMIECKI? NIECH PANI POCZYTA, POSZPERA, DOKSZTAŁCI SIĘ, ROZWINIE SWOJE GRANICE PERCEPCJI – JEST CELOWO TAK DOBRANY, ŻEBY POKAZYWAĆ ŻE RZECZYWISTOŚĆ JEST BARWNIEJSZA NIŻ SIĘ PRYMITYWNYM KOMENTATOROM WYDAJE… DODAM TYLKO ŻE NAWIĄZUJE DO INNEJ TRADYCJI, INNEJ KULTURY I INNEGO DZIEDZICTWA NIŻ TO O KTÓRYM PANI WSPOMINA… TYLKO DO TEGO TRZEBA CHCIEĆ 🙂 POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • krolowa bona
        19 lipca 2017 at 07:44

        @WEB.JOZ….. semantyka i fonetyka slowa “krakauer” jest niemiecka i bedzie zawsze budzic irytacje, gdyz etymologia powstania tego psudonimu i wszelkie asocjacje nie sa i nie beda dostepne przecietnemu czytelnikowi, podnoszono tu juz wielokrotnie te kwestie, na spokojnie i w sposob agresywny, tak, ze nieporozumienia i falszywe interpretacje znajduja tu niestety swoj wyraz……

        NIECH SIĘ PANI WSTYDZI SWOJEJ ZGERMANIZOWANEJ PERCEPCJI. TO WSTYD I HAŃBA DLA PANI ŻE PANI TAK MYŚLI. A OD KRAKANIA TO JUŻ NIE MOŻE BYĆ? A NAZWISKO POPULARNE W PEWNEJ MNIEJSZOŚCI NARODOWEJ TO JUŻ NIE MOŻE BYĆ? WSZYSTKO SIĘ PANI KOJARZY Z JĘZYKIEM NIEMIECKIM I NIEMCAMI? JAKIE TO TYPOWE – NIEMIECKIE. ŚWIAT JEST NASZ I GOT MIT UNS… O NIE PROSZĘ PANI – MY MAMY SWÓJ JĘZYK, TUTEJSZY I NIE OBCHODZI NAS TO ŻE KTOŚ MA TAKIE WYOBRAŻENIA – CHORE, PORONIONE I NIESTAJĄCE DO RZECZYWISTOŚCI. PO PROSTU WSTYD. NAPRAWDĘ WSTYD POWINNO BYĆ PANI ZA TAKIE ŻAŁOSNE INSYNUACJĘ. SPRAWĘ WYJAŚNIALIŚMY JUŻ WIELE RAZY. POWTARZAM PROSZĘ SIĘ RATOWAĆ PRZED GERMANIZACJĄ. NIEMCY NIE SĄ PĘPKIEM ŚWIATA… POZA TYM JUŻ OSOBNĄ KWESTIĄ JEST TO PO CO PANI TAKIEJ PROWOKACJI DOKONUJE, ALE TO JUŻ JEST PANI SPRAWA. WEB. JÓZ.

      • krolowa bona
        19 lipca 2017 at 18:33

        @WEB.JOZ…. no oczywiscie, jest tak goraco, ponad 32 stopnie Celsjusza i wszystko mi sie pokickalo, oto moje sprostowanie:
        oczywiscie, ze slowo “krakauer” nie ma semantyki i fonetyki niemieckiej gdyz slowo “krakauer” wywodzi sie z jezyka japonskiego i oznacza ” fiji” /”Fujitsu” ,w mowie potocznej “fiji-jahma”, co oznacza “bialy czubek”, odpowiednikiem tanzanskim jest “KiliMandzaro”, a wlasciwie “sniegi Kilimandzaro”, “bialy czubek” oznacza “madra glowa” i oznacza japonskich samurajow, ktorzy w okresie potopu japonskiego na terenach dzisiejszej Polski / cos ok.XVII przed era Christusa / zakladali kapituly japonskie, grupujace samurajaja, ktorzy trudnili sie pisarstwem i jasnowidzctwem, ta piekna tradycja samurajow przetrwala do dnia dzisiejszego i jest przez samuraja = krakauer’a potrzymywana do dnia dzisiejszego. Samurajowie do wlasnej obslugi mieli poprzydzielane sluzace-niewolnice zwane “gejszami” , ktore min.podawaly samurajom “tutti-frutti”, “tutti-frutti” to sa cukierki z kwiatu kwitnacej wisni zwane w Polsce pod nazwa “landrynka”, mimo, ze pochodza z Japoni. Samurajowie juz w XVII wieku przed Christusem przywiezli z wyspy Komodo takiego wielkiego gada, bezposrednio spokrewnionego z dynozaurami ( i dlatego jeszcze Polska nie zginela ) zwanego do dzis waranem , ktory w Polsce otrzymal swoiste imie “smoka wawelskiego”, ziejacego ogniem. Smok wawelski pozeral niegrzrczne dzieci, ktore s***y w majtki i moderatorow portali, ktorzy oblewali wlasnymi pomyjami bogu ducha winnych komentatorow i opowisdali niestworzone wrecz dyrdymaly ..ja
        takiego smoka wawelskiego przysle fundacji w prezencie, by pozarl takiego niezrownowaznego moderatora….
        Odsylam takze do zrodel, spoczywajacych z innymi podobnymi dokumentami np.o wyzwoleniu obozu koncentracyjnego w Oswiecimiu przez Ukraincow do Instytutu Pamieci Narodowej, tam zaintetesowani moga odnalezc plan wielkiego meza stanu, niejakiego Walesy, ktory pragnal wrzesic cala wielka tradycje samurajska z XVII wieku przed Christusen budujac w Polsce ponownie po tylu wiekach 2-ga Japonie…. .
        Teraz musi wszystko pasowac ? No to smacznego i na zdrowie.. ….jak mowia zgenderyzowani jak ja……i prosze nie zapominac, duzo “tutti-frutti”, swiat sie swieci, swiat sie lepi..lub cos w tym guscie….a teraz musze konczyc, bo udaje sie na wyprawe do Mandzurii…

        BRAKUJE JESZCZE ODNIESIENIA DO DINOZAURÓW I STWIERDZENIA, ŻE ODPOWIADAMY ZA ICH WYMIERANIE!!! POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • krolowa bona
        19 lipca 2017 at 22:41

        Ale @WEB.JOZ. nie za wymieranie, gdyz dynozaury juz dawno wymarly, mimo ze byly olbrzymie, tak bedzie i z PiS-em i z PO…”byli wielcy ale tez wymarli” ( ” Dinosauria waren gross aber sind auch ausgestorben” ), dynozaury nie mogly znalezc nic do zarcia i wymarly z glodu,byly za wielkie a wszystkie malutkie organizmy jak virusy i bakterie, ktore tworza 90 % tzw.”mikrobionu” tj.istoty plodu ludzkiego oraz insekty przetrwaly…..to daje wielce do myslenia w logice wieczystej ewolucji…..

      • Miecław
        19 lipca 2017 at 10:04

        @krolowa bona. Czytam was gdzieś od 2014 roku chyba, nie ze wszystkich się zgadzam co pisze Krakauer, ale nigdy nad jego pseudonimem się nie zastanawiałem głębiej. Zawsze mi się intuicyjnie kojarzył z Krakowem i chyba się nie pomyliłem, bo właśnie wyguglałem coś takiego: “krakauer to mieszkaniec Krakowa, kultywujący tradycje mieszczańskie, ukształtowane w XIX wieku; słowo używane żartobliwie lub nieco lekceważąco” – https://dobryslownik.pl/slowo/krakauer/23293/5/7681/.
        Fakty są takie królowo, że każdy z nas w jakimś zakresie może być tzw. “pożytecznym idiotą” bo da się omotać jakiejś koncepcji nie znając zamiarów rzeczywistych przeciwnika i nie mając dostępu do źródeł. Podobnie mogło być we wcześniejszych publikacjach z Krakauerem, ale ich nie znam, a poznać nie mam czasu, więc nie wypowiadam się i oczywiście przepraszam Krakauera, ale nie są to z mojej strony jakieś insynuacje tylko dobra wola poznania rzeczywistości. Prośba, aby Pan Józef zechciał nam przybliżyć inną etymologię tego pseudonimy, to może być ciekawe poznawczo dla wszystkich.
        – Gdybym zauważył promocję Niemczyzny na OP to bym protestował podobnie jak od 1 marca tego roku sprowokowany wierszem ku czci wyklętych już nie wytrzymałem i napisałem co o tym myślę, stąd moja obecność tutaj, inaczej tak jak wcześniej tylko bym was czytał, analizowałem źródła @krzyka%58 i wyciągałem wnioski. Miałem też z was wszystkich czasami ubaw jak się pokłóciliście i potem przepraszaliście:-)
        Pozdrawiam i teraz niech WEB. JÓZ. wyluzuje i się nie obraża na naszą mądrą @krolową bonę.

        PSEUDONIM WZIĄŁ SIĘ Z TEGO, ŻE KOLEGA KILKA RZECZY WYKRAKAŁ W TOWARZYSTWIE INICJATORÓW FUNDACJI I TO W SPOSÓB DOKŁADNIE POKRYWAJĄCY SIĘ Z RZECZYWISTOŚCIĄ, DOTYCZYŁO TO WYBORÓW, KATASTROFY POD SMOLEŃSKIEM I INNYCH ZDARZEŃ. POZA TYM TO JEST POPULARNE NAZWISKO W KRAKOWIE U CZŁONKÓW WSPÓLNOTY ŻYDOWSKIEJ. NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z ŻADNYMI SPRAWAMI O JAKICH PISZE ZGERMANIZOWANA I GERMANOFILNA ORAZ GERMANOCENTRYCZNA PANI KB. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • Miecław
        19 lipca 2017 at 14:26

        @WEB. JÓZ. Dzięki za wyjaśnienie, ale obawiam się, że teraz biedny @krzyk58 będzie z “odrazą” czytał doskonałe teksty Krakauera identyfikując go z tą wspólnotą:-) Gratuluję Krakauerowi zmysłu prekognicji:-) Czasami też boję się własnych myśli bo cholera po jakimś czasie się materializują:-) W moim przypadku tak było z faktem wejścia na scenę PO jako partii nie grającej na sentymentach mesjanistyczno-patriotycznych tylko proponujących rozwój, jak się okazało z wiadomym skutkiem, co przewidziałem doskonale sugerując wcześniej, że taka partia może zdobyć poparcie Polaków zmęczonych styropianową demokracją, ale wykorzysta sytuację do własnych celów kosztem Polaków, czego przyczyn trzeba szukać także w styropianowych biografiach.
        Pozdrawiam serdecznie.

  6. jki
    18 lipca 2017 at 07:15

    Da sie treba pokazywać pana anytka

  7. Inicjator
    18 lipca 2017 at 07:56

    Interesujące spojrzenie na sytuację w kraju, lekko zaangażowane emocjonalnie.

    Autor powoli przestaje być CHŁODNYM OBSERWATOREM …

    Może inaczej się nie da?

  8. krzyk58
    18 lipca 2017 at 08:38

    Jeśli K. byłby wybitnie negatywnie ustosunkowany do “i tu zaszła zmiana”(nawiązanie do..) to by znaczyło w środowisku “liberalnych demokratów”,
    nazywam rzeczy po imieniu – oszołomów, ni mniej mi więcej,
    – jak “tylko” CHŁODNY OBSERWATOR.

  9. 18 lipca 2017 at 08:59

    Wladyk, zmobilizowałeś mnie i ci odpowiem powiedzeniem red. nacz. wyborczej: jak s……nie zmądrzejesz to pisz ale nie obrażaj ludzi, którzy cokolwiek robią dla Polaków. Twoja “mądrość” przeraża nie tylko mnie, ale dajmy se z tym spokój, najbardziej prymitywne to to, że się z tymi banialukami ciągle powtarzasz.
    A co do mnie ja nigdy się nie wypierałem tego co robiłem i chcę ci jeszcze raz przypomnieć, że wpierw i zawsze byłem POLAKIEM a potem nawet towarzyszem i tego się nie wstydzę. I jeszcze jedno moi rodzice nigdy nie byli w żadnej partii a może byś coś napisał szerzej o sobie i o swoich rodzicach, bo ja nie mam zamiaru sobie w tym bagnie brudzić rąk.
    Natomiast jeszcze raz ci mówię, jestem dumny ze swoich dokonań w PRL, jako namiastkę tego wysłałem do Redakcji OP mój list otwarty z dnia 15.05.2009r. do przew. NSZZ “Solidarność” Huty Łaziska Pana Zbigniewa Wożnicy i jestem przekonany, że Redakcja OP na czele z Panem Józefem go zamieści bez żadnych skrótów za co z góry dziękuję.
    Krzyku 58 jak zwykle masz RACJĘ.

    NIE DOSTALIŚMY. POZDRAWIAM WEB. JÓZ. (PS. WIELE EMAILU DOSTAJEMY Z DOBOWYM OPÓŹNIENIEM – CIEKAWE DLACZEGO… 🙂 )

    • wlodek
      18 lipca 2017 at 10:17

      Ja również nie chciałem się zniżać do twojego poziomu człowieka który jak sam piszesz byłeś nawet towarzyszem,a dzisiaj pisowskim barachłem.A kim będziesz jutro? Rycerzem Niepokalanej Ojca Dyrektora?Gdyby nie wspomniałeś o moich rodzicach!Oboje już nie żyją i jestem dumny że do końca służyli Polsce i Partii! A pogrzeb ojca Zasłużonego Górnika PRL który zmarł na ostatniej dniówce przed przejściem na emeryturze i całe życie przepracował jako elektryk na kopalni i jego pogrzeb w Chorzowie to była demonstracja przeciwko rządom styropianu!Ty oczywiście też nie byłeś, jak i ostatnio na pogrzebie Arka! Pomyśl kto przyjdzie na twój pogrzeb bo jesteś niewiarygodny dla jednych i drugich! I na tym nasze kontakty drogi Ryszardzie się kończą!

      • krzyk58
        18 lipca 2017 at 12:01

        …Po co zaraz unosić się,tak wysoko?
        Tym bardziej że żyjecie pod słońcem małej ojczyzny – Śląska.
        Bezpośrednie ‘nocne Polaków rozmowy” zwykle prowadzą
        do jakiegoś konsensusu – wystarczy ‘łyk dobrej woli’ ….

  10. Muller
    18 lipca 2017 at 09:13

    Gratulacje! Z wyzwoleniem!
    http://poland1944.mil.ru/

  11. Muller
    18 lipca 2017 at 09:14

    Gratulacje! Z wyzwoleniem! poland1944.mil.ru

  12. Sojusz Słowian
    18 lipca 2017 at 12:12

    Myślę że media niemieckie w Polsce i amerykańskie to jedna z największych zakał cywilizacji polskiej. Musimy odzyskać media, żeby móc wstać z kolan.

    • Miecław
      18 lipca 2017 at 12:44

      A potem wyprowadzić Polaków z kk, aby powstali z kolan i pozbyli się duchowego zniewolenia, aby zaczęli myśleć zamiast się modlić.

  13. krzyk58
    18 lipca 2017 at 15:27

    Jak olbrzymie są pokłady nienawiści pośród “naszych” lewaków,liberałów,
    ‘demokratów’ w stosunku do Federacji Rosyjskiej i imiennie Władimira Władimirowicza PUTINA obserwujemy zdumieni… na szczęście – nigdy nie miałem wątpliwości do do proweniencji politycznej “demokratycznego” bełkotu…
    CHAOSU.. śmietnika…
    @Miecław. Mam nadzieję ,że nie “pod sztykiem’ zamierzasz przeprowadzić ‘przemianę duchową”. Ostrzegam, że i 300 lat
    mało…w pełni zdecydowanych na experyment , może być mniej
    Polaków niż w 50’ zwolenników “wspólnego gospodarowania”.
    No,ale pisać każdy może …

  14. krzyk58
    18 lipca 2017 at 15:31

    Jak olbrzymie są pokłady nienawiści pośród “naszych” lewaków,liberałów,
    ‘demokratów’ w stosunku do Federacji Rosyjskiej i imiennie Władimira Władimirowicza PUTINA obserwujemy zdumieni… na szczęście – nigdy nie miałem wątpliwości do do proweniencji politycznej “demokratycznego” bełkotu…
    CHAOSU.. śmietnika…
    @Miecław. Mam nadzieję ,że nie “pod sztykiem’ zamierzasz przeprowadzić ‘przemianę duchową”. Ostrzegam, że i 300 lat
    mało…w pełni zdecydowanych na experyment , może być mniej
    Polaków niż w 50’ zwolenników “wspólnego gospodarowania”.
    No,ale pisać każdy może …

    • Miecław
      18 lipca 2017 at 20:10

      No co pomarzyć nie można:-)
      Ale przekonasz się za 20-30 lat jak się zmieni mentalność i świadomość młodych pokoleń. Kościół jeżeli będzie mądry to natychmiast powinien wrócić do prawdziwego chrześcijaństwa (nie opartego na bezrefleksyjnym powtarzaniu dogmatów i modlitw), które według nauk Jezusa jest systemem doskonalenia osobowości i kolektywnej świadomości społeczno-gospodarczej. Jeżeli tego nie zrobi, to narzucony siłą prawa i manipulacją, typ państwa nawet quasi wyznaniowego nie wypali. Młodzi w gruncie rzeczy odchodzą od kościoła i niestety niewielu rozwija wyższą świadomość, część żyje normalnie poza kościołem, ale niestety część jest wciągana przez różne sekty i lewactwo, natomiast z tych młodych pozostających przy kościele kler tworzy bezwolne owieczki lub fanatyków prawactwa.
      Tak czy inaczej kościół przegra nie przez postęp, ale przez własną głupotę i pazerność.Pierwszy błąd jaki zrobił kościół to było instytucjonalne poparcie dla opozycji w PRL i jego zniszczenie we współpracy z zachodem; Drugi błąd jaki zrobił to było odzyskanie majątku kosztem Polaków; Trzeci błąd to poparcie dla biznesu i “świętej własności prywatnej” umożliwiającej odzyskiwanie majątków, które lud Polski odbudował (ziemiaństwo i burżuazja byli zadłużeni przed wojną) i uporał się z roszczeniami w ramach umów indemnizacyjnych; Czwarty błąd to mieszanie się do polityki i próba tworzenia państwa wyznaniowego zamiast powrotu do prawdziwego chrześcijaństwa.
      Alternatywą jest tworzenie świeckiego inteligentnego i odpowiedzialnego obywatela, tylko kto ma to zrobić? Ludzi naprawdę na wysokim poziomie świadomości nie jest dużo, więc może się nie udać i będziemy tkwić w post-katolickim świecie jako bezwolni konsumenci, bo w to miejsce korporacje tworzą własny system wartości i podporządkowania.

      • krzyk58
        19 lipca 2017 at 19:31

        “Alternatywą jest tworzenie świeckiego inteligentnego i odpowiedzialnego obywatela, tylko kto ma to zrobić?’
        Państwo świeckie, np. Francja? Kiepski przykład…noo, sam widzisz,
        zbyt daleko odejść od Boga – też niedobrze…musi być dla dobra i pomyślności Narodu (uffff! 🙂 ) sojusz tronu z ołtarzem.Patrz:
        Rosja…

      • Miecław
        19 lipca 2017 at 20:33

        @krzyk58. Efektem sojuszu tronu i ołtarza jest potem totalne niewolnictwo najniższej klasy. Patrz “jaśnie państwo” i kościół w I RP. Już to przerabialiśmy. W Rosji póki co rządzą służby, ale jeżeli kiedyś dojdzie do władzy fanatyk religijny to ten sojusz stanie się piekłem dla obywateli. Co do Francji, to gdyby nie agresywny kapitalizm prowadzący do braku równowagi społecznej, to na pewno byłoby inaczej, poza tym jest to pozostałość obciążeń po koloniach, co nie ma nic wspólnego ze świeckością państwa tylko z interesami kapitalistów. No i nie zapominaj, że to Francuzom świat zawdzięcza Deklarację Praw człowieka i Obywatela, dzięki której świat wyszedł z feudalizmu i inkwizycji świętej pozbywając się monarchii i wpływów kk. Gdyby nie oni to może byś nadal pasał krowy u “jaśnie pana”:-) Oooo przepraszam, to pewnie ja bym pasał krowy u hrabiego @krzyka58:-) Nie wiem, jak to z tobą jest ostatecznie, niby chwalisz PRL, jako dobry system, a popierasz jakieś feudalne fanaberie w XXI wieku.

      • krzyk58
        19 lipca 2017 at 21:55

        @Miecław. Nijak nie mogę przetrawić podanej treści.
        ! Bez TRADYCYJNYCH,konserwatywnych ZASAD Nam nijak,
        powiem więcej, bez odwołania – “bez Boga ni do proga”, Nas Polaków – “nie ma” – rozpłyniemy się niczym kropla w morzu
        I tu “otwarty,światły ,europejski,posoborowy KK,nie ma nic do roboty
        tego tworu “już” nie ma. To tylko kwestia niedługiego czasu. Musi być powrót do korzeni. Francja ..
        kapitalizm… Miecław ja o niebie, ty… to nie ma nic do rzeczy
        Francję widzę jako byłe laickie(lewackie) eurosocjalistyczny land
        UPADŁY,może to i dobrze! Będzie Kalifat francuski, powrócą
        wartości religijne w ‘nieco’ zmienionej formie . 🙂
        “No i nie zapominaj, że to Francuzom świat zawdzięcza Deklarację Praw człowieka i Obywatela, ” No, w tym momencie zdrowo dorzuciłeś do pieca 🙂
        Zawsze w życiorysach, dziś tenże “świstek papieru” zwą (podobnież) nieco inaczej – do rzeczy, pisałem ;pochodzenie
        – robotniczo-chłopskie i tak już mi pozostało czego nie wstydzę się… a krowy pasałem, jeszcze do połowy 70′ czego
        również – nie wstydzę się….Miecław. DOBRE, obroni się samo,
        a jeśli zajdzie potrzeba MY zaświadczymy…

      • Miecław
        19 lipca 2017 at 22:43

        @krzyk58. Odpowiem ci takim powiedzonkiem: “Ja o niebie, ty o chlebie”. Daj spokój Bogu, on już uciekł z tej galaktyki, jak zobaczył co stworzył:-) I znowu ten baldachim zasłania ci rzeczywistość, bo nie dostrzegasz, że dzięki tym wszystkim rewolucjom mamy znośny system, w którym tak czy inaczej szanuje się prawa człowieka i biedny człowiek nie musi już stawać pod pręgierzem lub w gąsiorze, jak za czasów sojuszu tronu z ołtarzem.
        A wartości konserwatywne i lewicowa idea, jak najbardziej, to nie jest sprzeczne z socjalizmem.
        – Polecam to: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/wp-content/uploads/sites/2/2017/07/Cywilizacje-religie.jpg

        – Czyli będzie tak: ja bez krzyża, a ty z krzyżem:-)
        http://poczmanski-wieslaw.blog.pl/files/2017/07/20130122183708uid1-143788.jpg

  15. 18 lipca 2017 at 19:42

    Jedyny dobry news powstanie “Małorosja”,jeśli uzna ją Rosja to “kochani banderowcy” nie będzie powtórki z Wołynia wobec ludności Donbasu! Której jedynym”grzechem”była nie zgoda na pucz w Kijowie i likwidacja języka rosyjskiego! Jestem z Wami mieszkańcy Malorosji!

  16. krzyk58
    18 lipca 2017 at 22:01

    …………uważam że rywalizacja pomiędzy
    Zacharczenko a Płotnickim była motywem niekorzystnym i niepotrzebnym…
    A z drugiej strony – Lepiej późno niż wcale.

  17. 19 lipca 2017 at 17:18

    Oficjalnie rezygnuje w kablowce z T VPis nawet Tele express manipulował wydarzeniami w Sejmie nie pokazując Prezesa w szoku nienawiści a jechali z opozycją jak po łysej kobyle. Żona się cieszy “mniej się będziesz wkurzał i płacił”.

  18. krzyk58
    20 lipca 2017 at 16:03

    No i proszę, bywa ze warto “cofnąć się do tyłu’ 🙂 dlatego ze odkryłem, m.in.
    interesujący dialog z primadonną niemiecką,(czyli kosmopolityczną) w roli głównej…
    @Miecław. Rozumiem że gdyby przyszło ci żyć w Rosji, byłbyś
    w jednym szeregu z “placem bołotnym” a symbol wiary chrześcijańskiej
    na piersi, np. u Naczelnej ‘RT”(Маргарита Симоньян) – obraża twoje europejskie uczucia.. na dzień dzisiejszy ,wczorajszy i JURTO czy tego chcesz, czy nie – ROSJA pozostała krynicą ,”rodnikiem” wartości które na Zachodzie wyginęły niczym mamuty.
    @wlodek. Rekomenduję боевика, w temacie Krymu…jest rok 2013’…КРЫМ׃ Криминальная власть ⁄ Боевик 2017 русский фильм https://www.youtube.com/watch?v=0wCuwfCwGuY

  19. Lech
    23 lipca 2017 at 12:05

    Pominę kwestie i emocje targające dyskutantami. Pominę również sprawę mediów, bo się na tym nie znam. Wiedzę o dzisiejszym świecie czerpię z różnych i staram się coś uogólnić. Wykorzystuję również strony zagraniczne używając translatorów, ale to mozolna czynność . Ale do rzeczy. TVN jest równie stronniczy jak TVP (PiS), ale przynajmniej pozostawia miejsce na myślenie i nie orze tak głęboko mózgu. Podobnie POLSAT. Co do rozważań Krakauera to się zgadzam, ale pominął w swoich rozważaniach tą fundamentalną prawdę, co w tym nicku: http://listyhumanisty.blogspot.com/ – blog Andrzeja Dominiczaka “Dlaczego Polacy kochają PiS” . Krótko, zwięźle i w punkt bez zbędnych dywagacji.
    A tak nawiasem PRAWDZIWA LEWICA O POZIOMIE EUROPEJSKIM jest nam akurat teraz potrzebna jak tlen. Inaczej zaczadzimy się wszyscy w tym prawicowo, prawackim, nacjonalistycznym i ksenofobicznym smogu. Mam nadzieję, że z tego emocjonalnego poruszenia młodzieży wyłoni się coś ożywczego. Robercie Biedroniu wykorzystaj tą szansę!
    Do WEB. JÓZ. – tylko nie pisz, że nie linkujemy do tych stron. To nie lewica, ani strona antykościelna. To prawdziwy humanista bez żadnych przymiotników.
    Pozdrawiam

  20. bona
    4 sierpnia 2017 at 10:36

    No po tym tekście mogę powiedzieć, że macie rację. Rzeczowo (choć z przemilczeniami) diagnozujecie sytuację. Chyba wam tę wpłatę zrobię… zacznę od 23 gorszy…

    SZANOWNY PANIE – KAŻDA KWOTA JEST WAŻNA – Z PRAWDZIWĄ PRZYJEMNOŚCIĄ PRZYJMIEMY I 23 GR – ZWŁASZCZA OD PANA, Z NAJWIĘKSZĄ PRZYJEMNOŚCIĄ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • krzyk58
      4 sierpnia 2017 at 12:40

      – Widzę ci, aluzję do dwóch nagich mieczy – i słusznie.

      – – Kto czyta – nie błądzi, czy jakoś tak… 🙂

      Ps. “Wtedy stali w świątyni, Jezus zwrócił uwagę na bogatych ludzi wrzucających pieniądze do skarbony świątynnej. 2 Zauważył też pewną biedną wdowę, która wrzuciła tylko dwie małe monety.

      3 —Posłuchajcie!—rzekł Jezus. —Ta biedna wdowa (bona) dała więcej niż wszyscy bogacze(krzyk58,wlodek i inni) razem wzięci! Oni bowiem wrzucili tylko część tego, co mieli w nadmiarze, ona zaś oddała wszystko, co miała na życie….
      Jaki morał? – niewielka suma ofiarowana kosztem wyrzeczeń z ‘dobrego serca”… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up