Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

24 lipca 2017

Przejęcie instytucjonalne państwa pokazuje jak fikcyjna była para neoliberalna demokracja


 Przejęcie instytucjonalne państwa przez partię rządzącą i jej pomagierów, pokazuje jak fikcyjna była para neoliberalna demokracja, jaką zbudowano w Polsce przez 27 lat transformacji. Gdyby demokracja była w Polsce rzeczywiście demokracją, to coś takiego jak się dzieje dzisiaj – byłoby niemożliwe, ponieważ na ulice wyszłyby miliony ludzi. Poza tym, brakowałoby chętnych do dawania twarzy dobrej zmianie. Ponieważ treść i forma wprowadzanych zmian jest nadzwyczajnie ekstraordynaryjna, w istocie niepotrzebna. To samo można osiągnąć z aksamitnym uśmiechem na ustach, jedynie nieco inaczej rozgrywając sprawy. Dlaczego rządzący zdecydowali się na rozwiązania konfrontacyjne – to już ich sprawa, ale będą za to rozliczeni, ponieważ ich działania burzą poczucie spokoju w społeczeństwie. 

Polacy w wymiarze politycznym są jak lawa, z wierzchu zastygła, szara, twarda skorupa – uodporniona przez 27 lat ludobójczej transformacji, gdzieniegdzie kępka trawy, jakieś jeziorko lawy, gejzer tu i ówdzie. Jednak pod spodem, metr pod skorupą rwie strumień gorącej, roztopionej skały, pod olbrzymim ciśnieniem. Biada temu, kto spowoduje, że ta skorupa pęknie. Przy czym w jednym lub dwóch miejscach, to się jeszcze nic nie stanie, trochę się wyleje, będą ofiary, ale zastygnie. Jeżeli jednak rozrusza się duża część skorupy, to już nic nie powstrzyma wydostania się tej uśpionej energii, nagromadzonej przez lata biedy, upokorzeń i zamordyzmu. Politycy o tym doskonale wiedzą i to co właśnie obecnie próbuje zrobić pan prezes, to takie kontrolowane wycieki lawy, sterowane najlepiej tam, gdzie eksplozja społecznego niezadowolenia będzie korzystna, a nowa warstwa lawy po zastygnięciu wzmocni skorupę. Opozycja jest wobec tego bezbronna, może już bać się na poważnie, oto bowiem wraz z wzięciem Sądów pod kontrolę mamy do czynienia z nową sytuacją – mechanizm samodzierżawia elit pogrupowanych w kasty właśnie wrzuca niższy bieg. Daleko jeszcze do jego zlikwidowania, w pełni to będzie niemożliwe. Jednak to prawda, że wchodzimy ponownie w tory państwa autorytarnego, jest więcej podobieństw do Polski przedwojennej, niż do okresu Polski Ludowej, jednak główna koncepcja przejęcia instytucjonalnego państwa jako oś główna „reform” jest taka sama.

To żałośne, że ostatecznym weryfikatorem polskich przemian jest dobra zmiana, jednak trzeba pamiętać, że jest to leczenie dżumy – cholerą, w sensie jak najbardziej neutralnym! Naród tak zdecydował, można wiele zarzucić Prawu i Sprawiedliwości, jednakże akurat w kontekście realizacji swoich własnych zapowiedzi z kampanii wyborczej, są konsekwentni jak żadna inna partia. Może w kwestiach podatkowych (benzyna +) jest już pierwsze poważne złamanie obietnic (pan Duda obiecywał zwiększenie kwoty wolnej od podatku), jednak poza tymi rzeczami i jeszcze nie obniżeniem stawki VAT do pierwotnej – cała reszta jest realizowana. Ci ludzie prawie dokładnie to zapowiadali, a pan prezes mówił wprost do czego dąży. Kwestia metod, to coś innego, jednakże pamiętajmy, że tutaj grają na podwórku przygotowanym przez poprzedników. To PO i PSL przegłosowało więcej członków do Trybunału Konstytucyjnego, niż wynosi jego skład etatowy. Jeżeli więc potępiamy PiS, to również pamiętajmy o poprzednikach. W praktyce to są dwie strony tego samego medalu. To jest zło, które zniszczyło naszą ludową Ojczyznę, bez pomysłu i zdolności na danie Narodowi szansy na lepsze jutro. Najpierw nas transformowali poprzez nędze i biedę, później była propaganda zielonej wyspy sukcesu, a dzisiaj jest retoryka narodowo-religijnego odrodzenia. Pytać się czego, co ma się odrodzić – już chyba nie jest bezpiecznie? W ogóle nadchodzą czasy, kiedy lepiej jest się zastanowić, zanim zada się w ogóle jakiekolwiek pytanie. Jednakże jak było już w Polsce nie jeden raz. Sanacja działała na tych samych wzorcach, a w kontekście dzisiejszych działań, mówienie o tym, że PRL był dyktaturą, to nic innego jak mówienie o normalnym kierunku ewolucji systemu władzy w Polsce. Trzeci raz powtarza się historia, nie jesteśmy w stanie wyjść poza ten smutny krąg autorytarnego przymusu opartego na jedynie słusznej słuszności, tych którzy aktualnie dopuszczają do koryta.

Wszyscy, którzy się oburzają na Prawo i Sprawiedliwość, zarzucając mu, że przejmuje władzę w Polsce relatywizując Konstytucję i instrumentalizując prawo w celu przejęcia instytucji państwa powinni sobie przypomnieć jakie były początki PO-PIS-u? Dlaczego media głównego nurtu nie przypominają wyborów prezydenckich, w których podstępem wymuszono rezygnację z kandydowania przez pana Włodzimierza Cimoszewicza? Nikt już nie pamięta, o co wówczas pan Nałęcz upominał pana Tuska? Co wówczas mówiono na salonach warszawki? Jaka to była chamska i prymitywna ustawka? Wielu oficerów i jeszcze więcej pracowników cywilnych zrobiło potem błyskotliwe kariery. 

Właśnie wtedy doszło do wielkiej zmowy z rzekomym udziałem czynników tajnych, które sfabrykowały za pomocą ksero faksymile kwity na pana Cimoszewicza, puszczono całą nagonkę medialną – było słychać głosy oburzenia. Prawica oczywiście dorzuciła wówczas swoje „precz z Komuną” i właśnie w ten sposób ostatnia szansa na rządzenie Polską przez ludzi pragmatycznych, światłych i myślących państwowo bez naleciałości emocjonalno-ideologicznych poszła się (tutaj mocne słowo). Potem rozwalono lewicę do reszty, bezwzględnie i brutalnie ją wyrugowano, a prawica przejęła jej program socjalny – zajmując jej miejsce w percepcjach dużej części elektoratu. To wtedy podzielono Polskę, to wtedy skończyła się demokracja

Prawica w rozumieniu tego, co obecnie symbolizuje pan Tusk i pan Kaczyński razem wzięci, nie chciała stanąć do równych wyborów z lewicą, w nagrodę za „wsparcie” prawica dostała swojego Prezydenta. Chociaż wówczas jak wiemy pan Tusk się bardzo przeliczył, pozbył się lewicy z którą można było się porozumieć, a w zamian dostał panów bliźniaków i ich środowisko polityczne. Niech dzisiaj się pan Tusk z tego wytłumaczy! Oni wszyscy wolą milczeć, a to wówczas wszystko skoślawiono i popsuto. To było wielkie przestawienie wajchy na prawo, konsekwencje widać dzisiaj, oto się dokonuje – ostateczne przestawienie zwrotnicy i ustawienie odbojów na innych torach, niż ten na prawo. Prawica przejęła państwo i z perspektywy idei wolności i praw człowieka, wszystko to, co się dzieje od tamtego czasu w Polsce jest tylko pozorowane – tutaj nie ma wolności, jest za to pozwolenie na brudną grę, które jest normą. Dlatego niech dzisiaj środowisko neoliberalne nie udaje świętoszków oburzonych działaniami rządzącego środowiska prawicy. Powtórzmy – szli ramię w ramię po trupie lewicy. Czego się dzisiaj dziwią, że kompan ma wilcze zęby, jest silniejszy, sprytniejszy i brutalniejszy? Takie jest prawo atawizmu – bocian zjada żabę, a nie na odwrót!

Niestety chyba stanem naturalnym dla nas jest autokracja. Nie ma możliwości przebicia szklanego sufitu samoograniczenia, wynikającego z klęski jakości naszych elit i ogólnie niskiego poziomu świadomości politycznej i państwowej społeczeństwa. Niestety to efekt pewnego Powstania, to efekt totalnej porażki i upadku oświaty i edukacji, w tym tego wszystkiego poronionego co zrobiono z naszym szkolnictwem wyższym. Niestety również, a może nawet i przede wszystkim to wielka zasługa retoryki pewnego Kościoła, która najdelikatniej mówiąc nie sprzyja modernizacji kraju. Oczywiście media również dołożyły swoje kamyczki, również nie bez znaczenia. 

Reasumując powyższe, dobrze że dzieje się zmiana, jednak pamiętajmy – to są dwie strony tego samego chorobowego medalu. Jedno zło, jest zastępowane przez drugie zło. Tutaj nie ma myślenia inkluzywnego, włączającego całe społeczeństwo w procesy wzmacniania państwa. Jesteśmy w sytuacji, w której przez ostatnie lata wykształciła się elita żyjąca jak rak na chorym ciele społeczeństwa, a dzisiaj inna grupa wchodzi na jej miejsce. Dlatego nie dajmy się zwieść zawodzeniom o tym, jako to się krzywda dzieje, jak to jest łamana demokracja. Dalej jesteśmy systemem tylko pozornie demokratycznym, demokracja ma u nas charakter fasadowy. Wcześniej panowie się dogadali i zlikwidowali lewicę, eliminując jej kandydata na Prezydenta. Dzisiaj walczą między sobą. To był ich wybór strategiczny i nie ma się czym emocjonować, oczywiście szkoda że w wyniku ich walki kraj jest osłabiany i wyniszczany od wewnątrz, jednak to są koszty słabości naszej elity. Społeczeństwo jest wydane na żer tych ludzi, którzy w istocie – z wyjątkiem kilku wyjątków – są mizernymi koniunkturalistami, nie myślą państwowo. Wszyscy za to znowu zapłacimy, tak jak zapłaciliśmy w 1939 roku, ponieważ w naszym otoczeniu nie można być słabym. Nie można!

Podchodząc do zagadnienia filozoficznie pytaniem jest, czy uda się w Polsce odrodzić lewicę? Zanim dojdzie do jakiegoś poważnego przewartościowania, które zmiecie standardowy podział na partie polityczne w rozumieniu głównych nurtów światopoglądowych (czy raczej ich atrap). Rewolucja technologiczna, nawarstwiające się problemy społeczne i ekonomiczne, kryzys podziału pracy, wzrastająca rola kapitału – globalizacja, to wszystko wskazuje na kierunek ewolucji systemu politycznego właśnie w stronę na nowo zdefiniowanego autorytaryzmu. Już dzisiaj to widać, że korporacje rządzą, to one ukierunkowują władzę polityczną w krajach z których pochodzą. W krajach, które zależą od ich kapitału, to rządzący podporządkowują się ich kaprysom. Najlepszym dowodem jest dofinansowanie przez rząd w Warszawie inwestycji globalnego koncernu motoryzacyjnego w Polsce! To wszystko to składowe nowego porządku, który się wyłania. Miejmy nadzieję, że wyłoni się w drodze ewolucji, a nie rewolucji, ponieważ limit tych drugich już nadrobiliśmy z nawiązką.

Tags: , , , , , , , , , , ,

35 komentarzy “Przejęcie instytucjonalne państwa pokazuje jak fikcyjna była para neoliberalna demokracja”

  1. Dawid Warszawski
    15 lipca 2017 at 04:40

    Świetny tekst po prostu wybitny – chciałbym żeby więcej Polaków tak myślało!!!!!!!

  2. rozterka47
    15 lipca 2017 at 05:15

    Przyjęto bez poprawek , przecież żadne madre slowa, żadne apele, żadne wnioski ani poprawki do projektu PISu nie interesowały poniważ PIS nie interesuje żadna współpraca ani żadne kompromisy , tak jak nie interesuje ich opinia co najmniej 10 milionów ludzi głosujących na inne opcje polityczne niż PIS , nie mówiąc kolejnych 15 milionach ktore w wyborach nie brały udziału , PIS interesuje wyłącznie PIS i interes partii ( oraz wspierającego ja kościoła ) ktora chce wladzy absolutnej , władzy na sądami powszechnymi , prokuraturami , urzędami , w Sejmie, Senacie, Trybunalach, spólkach skarby państwa , a poprzez te instytucje i wprowadzone ustawy także nad obywatelem , będzie dalej dążyc również do osłabienia i kontroli samorząow , jednym słowem odbiera nam demokratyczne państwo wprowadzając reżim partyjny . jak juz zawladną nad wszystkim zacznie się jeszcze większe ograniczenie swobod obywatelskich i wolnosci slowa, wzrosna koszty utrzymania rezimowych instytucji , zaczną wzrastać ceny i podatki, w zasadzie już powoli wzrastają . Będą coraz większe ograniczenia i kontrola obywateli , całkowity zakaz aborcji i antykoncepcji , obrót ziemia dostępny będzie tylko kosciołowi , nie wiadomo czy nie zamkną granic lub nie będą ograniczać wyjazdów Polakom pod różnymi pozorami , zacznie się utrudnianie działaności gospodarczej, Taki jest zawsze scenariusz władzy dążącej do reżimu .
    potem wyautuja nas z Unii , bedziemy samotną , polską , nikomu niepotrzebną biedą – jak zawsze
    Łatwym łupem dla mocarstwowych zapędow Rosji , albo zgniłym jajem , ktorego nikt nie chce nawet dotknąc . I będziemy sobie tak gnić w tej wschodniej Europie.
    Do czego Polacy dorowadziliście oddając władzę ludziom , ktorych poglądy na władze i państwo ukształtowała komuna a wielu z nich wysokie funkcje i stanowiska w niej w przeszlości pełnione. Ludziom , ktorych przeszłosc jest niejsna , a kontakty co najmniej dziwne , ludziom podejrzewanym o agenturalnośc , ludziom z przeszłością kryminalną, karanym za przestepstwa pospolite.
    Żeby wybielać siebie oskarżają na prawo i lewo wszystkich o to , co jest ich udzialem .
    zgodnie z tym co powiedział Prezes kacvzyński : nikt nie mówi nam ,że czarne jest czarne a białe jest białe , jednym słowem , działaja jak złodziej , ktory krzyczy łapać złodzieja ,żeby odrócić od siebie uwagę .

  3. Inicjator
    15 lipca 2017 at 05:47

    Smutne ale prawdziwe zdania Krakauera.

    Na szczęście jeszcze może publikować na tych łamach.

    Ale zapowiedzi Pana Prezesa, że dla przeciwników wprowadzania zmian przewiduje stosowanie zasad prawa karnego – wszystko wyjaśniają.

    O tym co będzie łamaniem prawa zdecydują NOWE SĄDY i zdyscyplinowana NOWA PROKURATURA.

    Przykładem tej szarży jest zgłoszenie przez Ministra ON powiadomienia prokuratury wojskowej, o “zamachu” na swoją osobę w postaci publikacji książki Pana Piątka, krytycznej wobec Ministra.

    To taki balon próbny NOWYCH PRAKTYK dobrej zmiany.

    Zobaczymy jak to się rozwinie.

    Na razie jest jeszcze Obserwator Polityczny.

    Jeszcze nie jest blokowany …

    Amen w Macondo.

  4. Henryk Stawka
    15 lipca 2017 at 07:42

    Brawo! Gratuluje odwagi!

  5. Emeryt z Toporu
    15 lipca 2017 at 07:56

    Dokładnie bocian zjada żabę. A wszystko współ wina Tuska… niestety ma pan rację

  6. Erwa Erazm
    15 lipca 2017 at 08:02

    Bardzo potrzebny powrót do najnowszej historii, to wtedy wykastrowali polską scenę polityczną…h..e

  7. 15 lipca 2017 at 09:19

    Świetny tekst!Wczoraj czułem się tak jak wtedy kiedy przekazywano (jak i teraz) fałszywe wiadomości o sytuacji w Donbasie i byłem zdecydowany jechać aby wesprzeć”separatystów. U nas nie wiem czy ze względy na podziały (spuścizna POPISU),stać mnie na to.Nie ulega wątpliwości że trzeba ich odsunąć od władzy, ale co dalej?Poprawka z rozrywki? Dobrze że chociaż w rodzinie nie ma podziałów, co prawda szwagrowi musiałem przypomnieć komu zawdzięcza życie w Bielawie i czy wie o czym tutejsze władze milczą że pierwszy w kapitalistycznym świecie strajk tkaczy śląskich przeciw kapitalistycznym ucisku odbył się na tych terenach.A o tym nie wspominał i SLD ,PO,PIS.Czeka nas długi okres pracy organicznej, zacznijmy od rodziny, znajomych,współpracownikow.I nie naśladujmy p.Cimoszewicza który po prowokacji uciekł z placu boju(może dlatego że syn był wtym czasie w US A,a on sam był parę lat wcześniej stypendystą Fundacji Fulbrajta ,czytaj Sorosa).

  8. Nabudochonozor
    15 lipca 2017 at 10:09

    Dziękuję za przypomnienie o Lewicy i to w sposób taki, że broni się sam. Prowokacja wobec pana Cimoszewicza była kamieniem węgielnym, niczym zabicie Abla przez Kaina – takim aktem założycielskim poronionej polskiej prawicy!!! Razem to zrobili – Tusk z Kaczyńskim i niech nie pier….ą dzisiaj, że jest łamana jakaś demokracja, albo że cokolwiek jest niezgodne z prawem. Tamta prowokacja wobec Cimoszewicza była? Ja się pytam za co skazano Rywina? Gdzie jest mocodawca jego działania? W czyim imieniu działał?

    • krzyk58
      15 lipca 2017 at 12:45

      “Dejze se pan na luz’ z ‘lewicowym” Cimoszewiczem…… 🙂
      BO, dostanę czkawki(sr…i) ze śmiechu…
      Jako że przysłowia są mądrością przypominam w kontekście
      wypowiedzi – kolejne, a brzmi ono adekwatnie do kontekstu wypowiedzi ; ‘ jaki ojciec – taki syn”…………………………. I eto wsio….
      Ps. Lewacki, liberał – na pewno!

  9. abracabadra
    15 lipca 2017 at 10:34

    Świetne podsumowanie naszej rzeczywistości. Dziękuję,.

  10. Wojciech
    15 lipca 2017 at 11:12

    A zaczęło się to wszystko od chuligańskiego burdelu zwanego dziś karnawałem Solidarności. W tle widnieją nazwiska Sorosa, vvvvv, słupa vvvvv i wiele organizacji związanych z tajną policją i Watykanem. Stworzono satelicką kolonię obcego kapitału, wpędzoną w wojnę sąsiadem i pozorowaną demokracją, w której dwie zmieniające miejcie przy korycie partie różnią się tylko intensywnością smrodu i kłamstwa które wydzielają.

  11. krzyk58
    15 lipca 2017 at 13:49

    Bogusław Wolniewicz 102 U.Z.R.E. ?

    https://www.youtube.com/watch?v=j4aeaN56pQc&t=258s

    Pisze Wlodek: “.Nie ulega wątpliwości że trzeba ich odsunąć od władzy, ale co dalej?
    Jak to co? Nie dopuścić do władzy lewactwa w znanych
    nam wszelkich konfiguracjach…to po pierwsze….
    – po drugie…

    – po trzecie…

  12. krzyk58
    15 lipca 2017 at 14:45

    ….Wcześniej panowie się dogadali i zlikwidowali lewicę, eliminując jej kandydata na Prezydenta. ..
    Ten pan (towarzysz) był – niestety – nawet premierem III RP.
    Szału nigdy nie robił. Pomijam słynną liberalną retorykę na kanwie Powodzi Tysiąclecia, historię , czy przyszłość polityczną w wykonaniu latorośli…. MYŚLĘ ,abstrahując od “sumy układów” godzącego w kandydata na…
    dobrze stało się że nie usiadł na stolcu prezydenckim! ……………………………………….
    Kwaśniewskiego aż nadto………………………..

    … Millera……………….. pozwolę sobie zauważyć iż p.M. miewa niekiedy przebłyski świadomości – zwłaszcza gdy już “nic nie pełni”….
    REASUMUJĄC: po 90′ nie mamy zdecydowanie Lewicy…takiej o zabarwieniu Narodowym.
    Lewactwo europejskie, a i owszem!!

  13. Miecław
    15 lipca 2017 at 14:59

    Fakty są też takie, że gdyby 10 lat temu po wygraniu wyborów przez PO, miała ta partia taką bezwzględną większość, jak dziś PiS, to robiłaby to samo co PiS, a może jeszcze gorzej, bo już wszystko byłoby sprywatyzowane, także lasy państwowe. PiS to oczywiście prowadzi nas do dyktatury państwa wyznaniowego razem z kościołem i jeżeli Polacy się nie obudzą, to wkrótce będziemy mieli cenzurę ala Iran, a kobiety będą miały skrojone jednakowe stroje ala jakaś tam święta itd. Wkrótce mogą zapłonąć stosy dla inaczej myślących, z fanatykami wszystko jest możliwe. 1500 lat doświadczeń kościoła nie może się zmarnować, to jest ich szansa, być może ostatnia w historii Polski, jak uda im się zniewolić w miarę pokojowo społeczeństwo kupując biednych, których najpierw do biedy styropiany doprowadziły, to mamy może nawet na kilkadziesiąt lat pozamiatane. A Lewica? Polak się przecież modli a nie myśli, aby być lewicowym trzeba mieć sumienie i rozwiniętą empatię na co dzień, a nie od święta, gdy trzeba dać na tacę, na szczytny cel, czy wziąć udział w akcji charytatywnej. Natomiast biznes sobie poradzi, mają świetne układy z klerem. Tak naprawdę od 27 lat mamy do czynienia z nową kontrreformacją, a wiemy że w I RP skończyło się to dla Polski tragicznie.

    • krzyk58
      15 lipca 2017 at 16:25

      @Miecław…………Sądziłem że jesteś nie tyko człowiekiem z pewnym zasobem wiedzy, lecz i rozsądnym…widać po/myliłem się….wybacz że
      ‘z obfitości serca usta – mówią.”
      1. czego brakuje PiSowi w porównaniu z np. SLD? NICZEGO
      Może nareszcie jakaś (płonna) nadzieja, za tamtych – nól!
      2. Iran. I tu byłbym bardziej wstrzemięźliwy w ocenie….
      I Jeśli już odwołanie negatywne podaję na tacy np. -hhhhhhhh!
      3. Wyluzuj z Kościołem.,no, chyba że masz na myśli “kościół otwarty,posoborowy, mmmmmmm…”ten”, zawali się pod własnym ciężarem ..
      4. Lewica? Kto? Gdzie? Kiedy? …Lewactwo.

      • 15 lipca 2017 at 17:21

        Oj krzyku, krzyku, jesteś jak te “panie”,polski suweren wie najlepiej, kościoła nie ruszać (a co z Ojcem Dyrektorem flagą”kościoła zamkniętego”,koniecznie przeczytaj jego roczne rozliczenie podatkowe,a przy okazji Historię Myśli Społecznej, gdzie dowiesz się że poglądy lewicowe powstały wraz z rozwojem burżuazji i konserwatywnego Kościoła, a przy okazji siegnij do Biblii a tam przeczytasz”kochaj swego wroga jak siebie samego”i to prawica wyznaczyła miejsce lewicy w szeregu”bo za PRL może mniej” i to my określamy kto lewak a kto ugrzeczniony lewicowiec.I w tą pułapkę wpadł Miller,Kwaśniewski, a obecnie Czarzasty! I nie chwal dnia przed zachodem słońca, oprócz 500 +,które dzisiaj to paliwo wyborcze bo otrzymują i biedni i bogaci,idą na całość do tragedii!

      • krzyk58
        15 lipca 2017 at 18:14

        Oj Wlodku,Wlodku wysłuchaj proszę z “pierwszych ust “, 🙂
        może w końcu dokonasz przewartościowania w sobie tego co uważasz
        za opokę..
        ssssss George Sorosa co gnębi Polaków w aspekcie spalonej kukły przez Piotra Rybaka – B. Szenicer
        https://www.youtube.com/watch?v=xPrrb7KyPqE&t=117s

        Ps. ” poglądy lewicowe powstały wraz z rozwojem burżuazji ‘
        No tak, dopowiedz KTO rozwijał owe ‘poglądy”? Bo na pewno
        nie uciśniona klasa wyzyskiwana, ci sami co tworzyli doktryny lewicowe w XIX w. dziś rozgrywają Rosję i wszystkich Słowian uznają za podludzi, poczytaj o stosunku niejakiego K. Marxa
        do Rosji i związkach z kapitałem. Reszta to normalne bajania…

      • 50-parolatek
        15 lipca 2017 at 19:23

        Alez Krzyku, KTOS MUSIAL PRZYGOTOWAC I ZROBIC wowczas te rewolucje!
        Czy sadzisz, ze ucisnieni proste robole prawie bez zadnego wyksztalcenia byliby zdolni do tego?
        Spojrz na dzisiejsze spoleczenstwo(a), pomimo, ze ludzie nawet wykrztalceni, ale masy ogolnie nie sa zdolne do przeprowadzenia czegos takiego.

      • Miecław
        15 lipca 2017 at 19:49

        No jak mi przykro, że cały czas ten twój ukochany kościół obnażam:-)
        Niestety nie wyluzuję dopóki kościół nie zacznie stosować w swojej polityce społecznej “Kazania na górze” oraz nie przestanie się mieszać i wpływać na politykę. Tylko państwo świeckie jest w stanie zagwarantować ludziom normalne tolerancyjne w granicach prawa funkcjonowanie. Władza kościoła to dyktatura i feudalizm. Widzę, że taki system ci bardzo odpowiada! Mi nie i będę krytykował oraz obnażał ich zamiary.
        – ja też się pomyliłem, bo przez chwilę myślałem, że już przestałeś nosić baldachim:-) a ty nadal z prawactwem trzymasz i Stalina bronisz, coś tu się kupy nie trzyma?
        – Między innymi przez taką prawacką i lewacką retorykę nie mamy prawdziwej lewicy, młodzież się odcina od niej na swoją szkodę, popadając w większą niewolę kapitału i prawicowych ograniczeń poznawczych.

      • Miecław
        15 lipca 2017 at 20:58

        @50-parolatek. Tak mi się coś zdaje, że krzyk bbbbkomunie nie daruje, bo mógł utracić przez nich majątek, stąd taka obrona “jaśnie państwa” i kościoła:-)
        – Masz rację ktoś musiał tą rewolucję przeprowadzić, ktoś wykształcony i inteligentny. Niestety przywrócenie godności robotnikowi i chłopowi, zlikwidowanie analfabetyzmu nie przyczyniło się do wejścia na wyższy poziom świadomości społecznej. Tylko jednostki skorzystały z awansu społecznego, reszta wzięła co komuniści dawali w spadku po “jaśnie państwie” i nadal chodziła się modlić do kościółka, a ci co nauczyli się czytać po wojnie woleli czytać z “tej książeczki” i się modlić zamiast czytać książki i myśleć. Znam to z moich rodzinnych stron.
        W sumie to smutne, żadnej wdzięczności i pamięci w tej masie nie ma, komu zawdzięczają wyzwolenie od całowania “jaśnie pańskiej” i plebańskiej rączki. Trudno się nie zgodzić z rozgoryczaniem Winetu. Dlatego ja moją młodzież uczulam na to, aby się nie wdawali w skrajne działania, które mogą się źle skończyć dla nich i spowodować tylko ofiary. Nie powinni się dać wykorzystać żadnej partii politycznej. Zasada jest prosta, albo Polacy wreszcie nauczą się demokracji i egalitaryzmu sami, albo pozostaną niewolnikami. I żal mi ich nie będzie.

  14. ergo hestia
    15 lipca 2017 at 16:06

    Oszukali nas wszystkich. Odwołanie się do casusu Cimoszewicza słuszne.

  15. 15 lipca 2017 at 16:36

    Dlaczego PIS wygrywa?Wezwano mnie do Ratusza bo tam zebrało się 10 pań które jak to określono zostały”poszkodowane przez komisję o niepełnosprawnośći”.Szukam w aktach nazwisko matki nie zgadza się z nazwiskiem dziecka,,a cha zostały również “poszkodowane” przez partnerów, jak również przez instancję wyższa w orzekaniu do której się odwołały. Mają pretensje do ” mafii lekarskiej”,a według nich psycholog nie powinien dzieciom zadawać pytania o zainteresowania bo “dzieci się cieszą i wyglądają na zdrowe!.We wszystkich przypadkach dzieci byłe uznane za niepełnosprawne i otrzymały zasiłek pielęgnacyjnych, ale one chciały więcej bo nie pracowały ,alimenty, mało i 500 +.Więcej bo suweren wie najlepiej i o medycynie i o prawie i o ekonomii!Za to idioctwo płacimy my,a oni nie tak dawno chcieli podwyżki poselskiej diety!

    • krzyk58
      15 lipca 2017 at 19:01

      …ale one chciały więcej bo nie pracowały ,alimenty, mało i 500 +.
      BO, mają – “serce po lewej stronie”…
      Czy w twoim przypadku serce aby na pewno właściwie pozycjonuje się?
      Pomijam jachty w Saint Tropez, czy irlandzką whisky,
      w którymś z komentarzy “strzelałem okiem”.
      Czyżbyś zasmakował w hulaszczym trybie życia kawiorowej
      lewicy? Dawniej o prominentnych synalkach ‘członków”,zwłaszcza niepolskiego pochodzenia,
      mówiono “bananowa młodzież” – z niej to wyrosła podpora
      klasy robotniczej, a ‘uciskali” ,ojcowie ‘obrońców’ . Taki PRLowski paradoks…
      Takie to wszystko proste że aż zagmatwane, a może zagmatwane
      BO – proste do zrozumienia, na chłopski (robotniczy) rozum.
      Tak’że skwituje krótko : wsio lewica (laicka), taka kosmopolityczna,ateistyczna(NIC TO, że w 70 i 80′ “krzyżem leżała po nawach głównych kościołów katolickich – czego nie robi się … 🙂 niektórzy nawet
      przyjmowali pierwsze w życiu pierwsze “sakramenta Święte” mając po kilkadziesiąt lat -.
      Czyli, lewica taka z “ludzką twarzą” o której często wspominają
      z rozrzewnieniem(i nieświadomością faktów) niektórzy komentatorzy…palcem wskazywał nie będę… Pozdrawiam 🙂
      Każda lewica bez odwołania się do tradycyjnych, narodowych, konserwatywnych, ponadczasowych wartości będzie tylko –
      – psu na budę, jak to ujął prof.Łagowski, będzie śmieszyć,tumanić,przestraszać. Włodku…

      • 15 lipca 2017 at 20:02

        Drogi krzyku nie będę z tobą dyskutował na temat patologii społecznej i roszczeniowego charakteru większości z nich,bo to tak jak bym dyskutował o problemach wyższej matematyki z człowiekiem któremu wydaje się (bo tak mówi Kościół), że 2 +2 nie musi być 4!Dalej namawiam tym razem do przeczytania Historii Ruchu Robotniczego i wtedy przyznasz rację 50 latkowi,i będziesz wiedział dlaczego Kościół wbrew nauce Jezusa nie stał na czele uciśnionych!I Kuźwa dlaczego nie zabiera głosu w kwestii tragicznej polityki wobec Ukrainy!I opluwaniu PRL gdzie czuł się jak pączek w maśle!

  16. Lech
    15 lipca 2017 at 19:50

    Tym razem z autorem felietonu się zgadzam i powtarzam po raz nie wiem który, że lewicy brak nam jak tlenu.
    Pozdrawiam.

  17. Mikolaj
    15 lipca 2017 at 19:55

    A mnie się wydaje, że “lewica” została rozbita w Polsce przez służby specjalne jeszcze przed transformacją. Kiedy piszę “lewica” to mam na mysli układ/partia/zwrate-ugrupowanie. Ludzie o lewicowych poglądach nadal istnieją ale rozproszeni i dlatego nie reprezentują sobą żądnej siły. Dlatego ich nie widć. Służby specjalne, które formowały scenę polityczną po transformacji desygnowły i desygnują do władzy ludzi którzy byli im wygodni, posłuszni i gotowi do prowadzenia ich “polityki”. Czyli byli i są u władzy też ludzie lewicy.
    Dzisiaj, kedy wszystkim rządzi pieniądz, ani lewica ani prawica nie musi przedstawić jakiegoś realnego planu.
    Niezależnie od tego jakie masz poglądy, plany, wygrywasz jeżeli dostaniesz poparcie tych co mają pieniądze. To samo dotyczy ugrupowań politycznych czy partii. Przy czym w Polsce te pieniądze nie koniecznie muszą być polskie.
    Może komuś kto ma dalekosiężne plany w stosunku do Polski zależy aby ktoś posprzątał te “stajnię Augiasza”?

    P.S. Podłożono swinię Cimoszewiczowi, Oleksemu a podsłuchy ostatnio przeszkodziły PO. Komu, kto był u władzy w Polsce po transformacji nie podłożono swini?

    • 15 lipca 2017 at 20:16

      Przyjdzie czas i na PIS ,to nie tylko agent Tomek!

  18. Mikolaj
    15 lipca 2017 at 20:08

    Przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Może, rękami PiS, ktoś próbuje oczyścić przdpole dla nastepcy pani premier Beaty Szydło?

  19. Anonim
    15 lipca 2017 at 21:30

    @Miecław. “ja też się pomyliłem, bo przez chwilę myślałem, że już przestałeś nosić baldachim:- A gdybyś Miecław, w kwestii
    wymiany poglądów,przyjął punkt widzenia nieco b. tolerancyjny, choćby dostosował tryb do powiedzenia Voltaire
    ” nie zgadzam się z tobą, lecz..” .itd.

    “a ty nadal z prawactwem trzymasz i Stalina bronisz, coś tu się kupy nie trzyma?” Miecław – zapewniam, TU nie ma paradoksu,gdybyś
    korzystał z linkowanych materiałów ,byłbyś w temacie…

    • Miecław
      15 lipca 2017 at 23:33

      Ależ ja stosuję tylko metody krzyka58, tak jak on żadnej tolerancji dla inaczej myślących:-)
      – Wbrew pozorom uważam, że jest paradoks, ponieważ Stalin miał wyrobione zdanie na temat religii, która kształtuje prawactwo z hipokryzją i ograniczeniami poznawczymi a jego celem było wyzwolenie człowieka z tych ograniczeń poprzez określony system. Liczył, jak wielu komunistów, że w miarę jak człowiek będzie zdobywał wykształcenie to będzie się zmieniała jego świadomość na prospołeczną, ale nic z tego nie wyszło. Nie ten etap ewolucji jeszcze, za szybko chciano zmienić jego kod kulturowy uwarunkowany m.in. religijnie. Zwłaszcza, że religie nie zaprzestały swego destrukcyjnego oddziaływania sypiąc piasek w szprychy systemu.

      • Lech
        16 lipca 2017 at 07:55

        @Miecławie w kwestii Stalina, to on był neofitą, a nie racjonalistą. Przecież edukował się w seminarium duchownym, tylko go nie ukończył. Sam napisałeś, że musi minąć kilka pokoleń, aby ewolucji społecznej i rozsądnej edukacji dać czas na nie możliwość całkowitego odejścia człowieka od wiary w byty nadprzyrodzone oraz przekonania się, że ważne i prawdziwe jest tyko to, co ma solidne naukowe podstawy. Dlatego upadł blok tzw. państw socjalistycznych. Było za mało czasu i edukację zastąpiono nachalną indoktrynacją, taką samą jaką stosują religię, tylko a rebours. Sam często staję w sytuacji przyswajania śmierci przez ludzi. Chodzi mi tylko o ateistów i racjonalistów. Ci prawdziwi, wyedukowani, doświadczeni i potrafiący samodzielnie myśleć, odchodzą z godnością, bez lęku nie prosząc o namaszczenie. Nidy nie robią tego ostentacyjnie. Wcześniej zobowiązują bliskich do pochówku świeckiego. Ci bardziej “radykalni”, tacy właśnie typowi neofici, żyją w stałym lęku i zazwyczaj popadają w fanatyzm religijny, a rodzina wyprawia huczne ceremonie pogrzebowe wg obrządku wyznawanej przez zmarłego wiary.
        Co do zera tolerancji dla inaczej myślących, to powinno się różnicować. Osób głęboko zindoktrynowanych i z natury skłonnych do agresji, nie przekonasz żadnymi argumentami. Dyskusja na argumenty jest możliwa tylko z ludźmi na nie otwartymi.
        A tak to bardzo lubię czytać Twoje teksty. Krzyka58 zresztą też. Jednak nie przyszło mi do głowy przekonywanie go. Najwyżej czasami pozwolę sobie zaznaczyć, że mam inne poglądy nie wdając się w dyskusję. Nie dysponuję aż tak rozległą wiedzą ogólną i zasobem spisanych linków na każdą okazję. Nie mam na to czasu. Ten blog jest tylko odskocznią w momentach, gdy coś się robi samo i wymaga jedynie mojego nadzoru.
        Pozdrawiam.

      • Miecław
        16 lipca 2017 at 10:36

        Zgadzam się z tobą całkowicie. Fakt, że Stalin był neofitą, ale to mu też otworzyło oczy. W I RP wielcy krytycy kościoła to w zasadzie księża, którzy odkryli prawdę o świecie i instytucji kościoła.
        Też lubię czytać teksty krzyka58 i was wszystkich. Ale jego nachalność w krytyce lewactwa i obrona kk powoduje, że mam ochotę się z nim posprzeczać:-) Zwłaszcza, że ma w pewnym zakresie klapki na oczach i czasami ostro zagrywa, więc on jest zadziora, ja też:-)
        Także Lechu spokojnie, kiedyś może rozpijemy dobrą flaszkę:-) Nawet pod baldachimem niesionym przez @krzyka58:-)
        Zanim nas pochowają po świecku i z godnością:-) Pozdrawiam

  20. krzyk58
    16 lipca 2017 at 10:25

    @Miecław.@Lech. – Swego czasu rekomendowałem rosyjski 40 – odcinkowy serial
    “Stalin-live” z 2006r. – Этот фильм основан на реальных документах, а также мемуарах и новых исследованиях. Мы узнаем как после победы СССР над Германией и переделом мира, против СССР готовилась атомная война. Также мы узнаем о том, что Сталина, также хотели убрать. Рассказ ведется от первого лица. Сталин будет главным действующим лицом в этом фильме, он и будет вспоминать свое прошлое. Эта попытка сводится к тому, чтобы показать внутренний мир вождя СССР. ..gdzie m.in. podkreślono stosunek STALINA
    do wiary – czego widocznym wyznacznikiem była cowieczorna
    lektura nie, nie “jakiegoś brodatego Marxa”. Na stoliku nocnym,
    tzn. pełniącym funkcję stoliczka krześle, stale obecna była BIBLIA…
    Pomijam tu liczne inicjatywy poważnych ludzi, części prawosławnego duchowieństwa, niektórych Komunistow ,m.in. Prochanow – nacz. http://zavtra.ru/ by STALINA kanonizować… 🙂

    …Równolegle ze zmianami w sferze symbolicznej nastąpiła reorientacja polityki realnej. W polityce zagranicznej Stalin zerwał z rewolucyjnym kosmopolityzmem i przestawił ją ponownie na tory narodowe. Hasła „eksportu rewolucji” wyrzucono z państwa razem z Trockim; zastąpił je Bucharinowski „socjalizm w jednym kraju”. Rozpoczęta 17 IX 1939 r. aneksja „Zachodniej Białorusi” i „Zachodniej Ukrainy”, czyli wschodnich województw Polski, choć otrąbiona obrzędowo jako wyzwolenie ludu pracującego miast i wsi, była już tylko wyrazem rosyjskiego imperializmu narodowego (państwowego), który uznawał „ruskie” narody słowiańskie za młodszych krewnych narodu rosyjskiego, przynależnych wraz z nim do jednej rodziny etnicznej, językowej, kulturowej i historycznej, a sztucznie wydzielonych z jej ram państwowo-politycznych w 1917 r.

    Nie przez przypadek lud roboczy i chłopski epatowano sloganami uwolnienia od ucisku polskich panów, a nie panów jako takich, pozbawionych narodowości niczym Marksowski kapitał. .. 🙂

    Stalin a Biała Gwardia. http://www.mysl-polska.pl/530

    http://www.mysl-polska.pl/826 Dokąd płynie ta rzeka.

    Spore grono komentatorów OP swój stosunek do spraw wiary
    zatrzymało we wczesnych latach 50′ – kiedy w Polsce rządzili
    “nasi’ staliniątka” ………….zauważcie Państwo że aresztowanie Prymasa Polski, biskupa Kaczmarka możliwe było dopiero po śmierci STALINA…”nasze” myszy mogły już rozpoczynać “swoje’
    harce przeciwko Polakom…
    Nie noszę baldachimu, aczkolwiek uważam że człowiek, zdecydowana większość ,ZAWSZE potrzebowała będzie BOGA,
    zwłaszcza w krytycznych sytuacjach, przytoczę tu komentarz rosyjskiego internauty oparty na kanwie filmu “28 panfiłowców”:
    ” А ещё чтобы почуствовать Богa, надо побывать в обстреливаемых врагом окопах.Там точно атеистов не бывет! “… AMEN!
    A! Deser do porannej kawy…http://alexjones.pl/aj/aj-inne/aj-spoleczenstwo/item/53832-nawet-stalin-delegalizowal-ateizm
    Dlaczego i za co cenię (zakazanego) za ‘komuny i solidarności,
    czyli za komuny – STALINA? Taki wopros…
    Ps. Mam wrażenie ze – ‘rzucam grochem o ściane”… 🙂

  21. krzyk58
    16 lipca 2017 at 11:55

    Panowie, Miecław,Lech. Dygresja w temacie -jako riposta niezwykle
    precyzyjna, otóż co to znaczy ‘nie wierzę’? 🙂
    Jeśli ateista twierdzi, że ‘nie wierzy” to oczywiście KŁAMIE, BO przecież wierzy,tyle, że w coś przeciwnego,niż człowiek religijny.
    Człowiek religijny wierzy w Boga,tzn.- w to że Bóg jest- itd.
    Nie twierdzi bynajmniej że wie, iż Bóg jest.
    Twierdzi tylko ze w TO wierzy – i TO jest w porządku, TO jest racjonalne, ścisłe i uczciwe.
    Tymczasem ateista,twierdząc, że ‘nie wierzy”, sugeruje posiadanie
    jakiejś wiedzy tajemnej o tym że – Boga nie ma!
    Kiedyś przeczytane ,dziś przytoczone – zaprawdę powiadam Wam – nieograniczone niczym (póki co) zasoby i możliwości ‘pływania w sieci”…Amen. 🤔

    • Miecław
      16 lipca 2017 at 18:18

      @krzyk58. Oczywiście masz prawo do swoich poglądów oraz do wiary. Odróżnij jednak wiarę, która jest naturalną cechą człowieka świadomego (człowiek o niesprawnym mózgu nawet sobie nie zdaje z tego sprawy) w poszukiwaniu podstaw egzystencji – od religii która jest tworem ludzkim kulturowym i służy do władania umysłami ludzkimi od momentu, kiedy wykształciła się organizacja społeczna na bazie religii i przywódcy zrozumieli, że można za jej pomocą sterować społeczeństwem, Ile szkód wyrządzono w imieniu Boga do tej pory, szkoda nawet gadać. Stalin po prostu wykorzystał religię w obliczu zagrożenia, chcąc pozyskać masy do celów obrony państwa i słusznie, ale trzeba jasno stwierdzić, że ZSRR nie zmierzał w kierunku państwa wyznaniowego, podobnie jak PRL. Natomiast obecnie Polska, czy Rosja – to hołubienie przez Putina Cerkwi, ma też określony cel, lepiej wroga wyższej świadomości pozyskać dla obrony kraju, niż z nim walczyć. Zawsze fanatycy się przydadzą każdej władzy. Ale w pewnym momencie system taki traci równowagę, gdy zaczyna dominować fanatyzm i fundamentalizm, blokujący rozwój, a szkody dla ludzkości i jej kultury z tego powodu są ogromne.
      – Co do ateizmu powtarzasz oklepane prawackie slogany, że ateista tez musi w coś wierzyć, bo wszystkim wierzącym się wydaje, że każdy musi w coś wierzyć!!! Mi wystarczy szacunek do otaczającej przyrody i zrozumienie jej praw, abym mógł sobie godnie egzystować w harmonii z przyrodą i światem. Religie judeochrześcijańskie naruszają ta harmonię i są destrukcyjne.Kosmocentryzm to jest to do czego ludzie powinni dążyć moim skromnym zdaniem, aby nie zniszczyć tego świata. Niestety ze względu na personalizm katolicki mamy kulturę marności, zamiast kultury rozwoju i harmonii z przyrodą. Poczytaj dzieła Stachniuka, naprawdę warto, on otwiera umysł. http://toporzel.pl/lista.php?dzial_id=zadruga
      A TERAZ RZECZ NAJWAŻNIEJSZA – ISTOTA ŻYCIA.
      Polski ks. prof. Włodzimierz Sedlak – twórca Bioelektroniki – sformułował po długoletnich badaniach takie oto wnioski:
       „Każde dobro czynione przez człowieka nigdy nie ginie; ono wzrasta, dając sumę dobra świata ludzkiego… Ale i każda podłość prowadzi do wzrostu zła globalnego. (K. Dymel – Tako rzecze Sedlak, KAW, Lublin 1990, s.65).
       A więc przypadek, zbieg okoliczności, gra indywidualnych sił decydują o ostatecznym kształcie czasów, w których przychodzi ludziom żyć?
       Można i tak powiedzieć – odrzekł. – Epoka jest jak talia kart, w trakcie jej tworzenia panuje wielki bajzel.”
      JEGO TEORIA ISTOTY ŻYCIA – BIOELEKTRONIKA ZAKŁADA:
       że życie i świadomość na poziomie kwantowym mają identyczną naturę – elektromagnetyczną. Tym co niejako zszywa chemiczne reakcje metabolizmu i elektryczne własności związków organicznych są kwanty światła.
       życie jest falą elektromagnetyczną, która powstaje w środowisku przewodników białkowych.
       fotony stanowią podstawę życia, przy czym życie definiuje się tu jako zdolność do komunikacji, tworzenia oraz wykorzystywania podstaw informacyjnych.
       myślimy, że składamy się z ciała i kości, ale w rzeczywistości jesteśmy zbiorem obdarzonych inteligencją pól elektromagnetycznych (int.)
      Jeszcze kilka wieków wstecz ksiądz prof. W. Sedlak byłby na pewno sądzony za głoszenie herezji, i spalony na stosie, tak jak Giordano Bruno – włoski filozof i poeta. U Sedlaka doznania mistyczne i naukowe tworzą jedną uzupełniającą prawdę. Jego fenomen bierze się i stąd, że przywraca utraconą harmonię między racjonalną stroną ludzkiej natury, a jej duchowym kształtem.
      Że jest to możliwe daje dowód nieżyjący od 1993 r., genialny polski uczony, filozof, ksiądz prof. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Włodzimierz Sedlak, człowiek o niezwykłej sile charakteru i prawości, nonkonformista, twórca bioelektroniki, który zszedł w swoich badaniach na poziom subatomowy ( znacznie poniżej atomów, elektronów, protonów itp.) elementarnych niezniszczalnych cząstek energii – fotonów, tachionów itp.
      Uchodził za wybitnego uczonego zarówno w USA, jak i ZSRR, który 8 razy nominował go do nagrody Nobla (Sic!!!). Lecz nie dostał dlatego, że po pierwsze był Polakiem, po drugie był księdzem, a po trzecie – Komitet Noblowski nadaje nagrody „swoim” i politycznie im użytecznym, jak np. Lech Wałęsa.
      „SAMI MUSIMY DECYDOWAĆ O SWOIM LOSIE I SWOIM PRZEZNACZENIU. TYLKO ZWIERZĘ POZOSTAJE TYM CZYM SIĘ RODZI. CZŁOWIEK JEST TYM CZYM SIĘ STAJE W CZASIE SWEJ DROGI”
      POTWIERDZAJĄ TO BADANIA:
      Biolog Bruce Lipton dokonuje w swoich badaniach prawdziwie „kopernikańskiego” przewrotu w biologii, że to nie geny kształtują nasz los, jak twierdzi materialistyczna nauka, lecz nasz sposób postrzegania świata.
      ( „Biologia przekonań”, BMG Publishing, London 2010).
      Profesor Bruce Lipton na jednym ze swoich seminariów powiedział: „po 15 latach badań doszedłem do wniosku, że nie jesteśmy ofiarami naszych genów, ale panami naszego przeznaczenia, zdolnymi tworzyć życie przepełnione zdrowiem, szczęściem i miłością”.
      Z kolei lekarz i chiropraktyk Richard Bartlett („Fizyka cudów”, Studio Astropsychologii, Białystok 2012) udowadnia na podstawie odkryć fizyki kwantowej, podobnie jak Włodzimierz Sedlak, w jaki sposób rozwój duchowy dużych zbiorowości ludzi, lub jego brak, wpływa na pole morfogenetyczne ( matryce energetyczne) zbiorowej świadomości. ŹRÓDŁO: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/06/sposob-postrzegania-swiata-i-sensu-istnienia-przez-ksiedza-profesora-kul-filozofa-i-uczonego-wlodzimierza-sedlaka/
      Z BOGIEM OSOBOWYM NIE MA TO NIC WSPÓLNEGO, ON JEST TYLKO WYOBRAŻENIEM RELIGIJNO-KULTUROWYM.
      ŻADNE DZIECKO W POLSCE NA LEKCJACH RELIGII NIE DOWIE SIĘ O BIOELEKTRONICE PROF. SEDLAKA. Polecam jego książki, m.in. “Homoelektronikus”.
      Gdyby Engels żył w obecnych czasach i miał dostęp do obecnych wyników badań z zakresu fizyki kwantowej, neurobiologii, czy psychologii – to jego “Dialektyka przyrody”, zawierałaby inne treści, bardziej nowoczesne, ale i tak jego obserwacje powalają, jak na stan wiedzy w XIX wieku. Podobnie, jak Holbacha “System przyrody”.
      Tak więc @krzyk58, wcale nie musisz mieć racji, podobnie jak ja, bo może za chwilę nauka udowodni nam jeszcze większą złożoność świata. Spotykam się też z takimi postawami, że ludzie nie mogąc znieść pustki egzystencjalnej, siłę życiową, która wg ks. prof. Sedlaka jest falą elektromagnetyczną chcą nazywać bogiem, co jest przystosowaniem osiągnięć naukowych do rozwoju jakiejś dziwnej nowej religii. No cóż niektórzy w genach już maja potrzebę odwoływania się do zewnętrznej siły kierującej ich życiem. Jest to wyrazem egzystencjalnej słabości moim zdaniem.
      Pozdrawiam i życzę miłej lektury dzieł przynajmniej prof. Sedlaka.http://www.fbs.org.pl/spis.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up