Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 czerwca 2018

Kwestia uprawnień Policji musi być przedmiotem pogłębionej troski


 Kwestia uprawnień Policji musi być przedmiotem pogłębionej troski. Ujawnione nagrania z jednego z komisariatów we Wrocławiu, gdzie doszło do dramatycznych zdarzeń podczas czynności związanych z zatrzymaniem młodego człowieka. Sam fakt interwencji jest niekwestionowany, jednak również jest problemem. Jak to jest możliwe, że Policja na podstawie podobieństwa może aresztować człowieka, skoro ustaliła jego tożsamość jako niewłaściwą? To, co później działo się na komisariacie jest niewyobrażalne. Po prostu nie da się tego wytłumaczyć w żaden sposób – zgodny z literą prawa. Od kiedy to przeprowadza się czynności w toalecie? Kwestią wtórną jest możliwość użycia paralizatora wobec osoby skutej kajdankami, lezącej na podłodze ze zdjętymi spodniami?

Na te i inne pytania Policja, Prokuratura i Minister Spraw Wewnętrznych muszą znaleźć odpowiedź. Dotychczas ujawnione komunikaty Policji, mówiące o tym, że to były środki zasadne. to dowód na to, że z naszą Policją jest bardzo niedobrze, po prostu system jest zły. Sytuacja w której (odnosimy się abstrakcyjnie) grupa funkcjonariuszy bestialsko może zlinczować obywatela – i dzieje się to zgodnie z przepisami – jest nienormalna, chora i poroniona. Tak nie może być, bo to się skończy wybuchami bomb na ulicach naszych miast, gdyż kiedyś ludzie nie wytrzymają. Zresztą taka sytuacja już we Wrocławiu była i jest oficjalnie tłumaczona w sposób pokraczny. Opinia publiczna nie da się uspokoić kilkoma formalnymi deklaracjami, to co widzieliśmy chyba wszyscy, jest nie do opisania językiem, który nie narażałby nas na odpowiedzialność prawną wobec Policji. Dlatego lepiej jest się powstrzymać od wyrażania opinii, przynajmniej do póki nie wypowiedzą się uprawnione organy. My możemy powiedzieć tylko tyle, że istnieją przesłanki pozwalające twierdzić, że prawdopodobnie doszło tam do złamania prawa, a – na podstawie tego co widzieliśmy można ocenić, że łamiącymi prawo byli funkcjonariusze Policji. Doszło tam do nadużycia siły wobec człowieka, który był pod władzą państwa – zatrzymany, został upokorzony, był torturowany, został potraktowany bardzo brutalnie. Powody już nie mają znaczenia, albowiem nawet jeżeli ten człowiek był przestępcą, to nie znaczy, że państwo może tak traktować obywateli.

To się nie powinno było wydarzyć. Nie powinno było mieć miejsca. Prawo trzeba zmienić tak, żeby dokonujący interwencji Policjanci, z jednej strony mieli swobodę działania wobec zatrzymanego, ale zarazem żeby musieli szanować jego nietykalność cielesną. Coś takiego, jak zmuszanie paralizatorem lub biciem do zdjęcia spodni, bielizny i zrobienia przysiadu celem rozwarcia pośladków – jest po prostu niedopuszczalne. Co z prawami człowieka? Jeżeli stanowi zagrożenie – można go nawet zabić w samoobronie (takie są procedury), jeżeli jednak czynności towarzyszące zatrzymaniu mają służyć do „złamania” człowieka, to mamy do czynienia z państwem opresyjnym i bandą a nie Policją. Czy pół nagi człowiek skuty, na podłodze łazienki stanowi zagrożenie dla kilku uzbrojonych i wyszkolonych funkcjonariuszy? To mocne słowa, ale zasadne w świetle ujawnionego materiału. Państwo zawiodło, konkretni ludzie przekroczyli swoje uprawnienia, co więcej konkretni ludzie nie podjęli działań. Jeżeli prawdą jest, że Prokuratura miała ten film i nic nie zrobiła, to powiedzieć, że potrzebne są dymisje – to mało. Jak społeczeństwo ma wierzyć, że Prokuratura i Policja działają w granicach prawa i na jego rzecz?

Jeżeli państwo nie jest w stanie poradzić sobie z dyscypliną u tych, którzy mają pilnować porządku i działać w imię prawa, to musi się liczyć z tym, że obywatele będą na to zagrożenie odpowiadać. Podstawą jest i będzie jeszcze bardziej malejące zaufanie do Policji, a w konsekwencji dewastacja zaufania i autorytetu państwa. Na pewno również ktoś zrobi na tej tragedii użytek polityczny, albowiem ludzi to interesuje i można to podciągnąć pod ogólną przemoc ze strony władzy – tutaj każda retoryka się sprawdzi, będzie można łatwo uderzyć w rządzących.

Zwłaszcza, że od tych wydarzeń minął rok i nikt nie został postawiony w stan oskarżenia? To z kolei każe zadać pytania o dowództwo Policji i jej politycznych zwierzchników, podobnie jak o Prokuraturę, która przecież sprawuje nadzór nad śledztwem. Gdzie były kolejne poziomy nadzoru? Jak zakwalifikowano tą sprawę – człowieka, który został doprowadzony do zgonu na komisariacie, w wyniku działania Policjantów? Jest to równie bulwersujące jak sam dramat, albowiem można zrozumieć, że ktoś popełnił błąd – przekroczył kompetencje. Jednak nie da się zrozumieć, dlaczego nie zadziałały przewidziane przez prawo procedury? Za co ci wszyscy ludzie biorą pensje?

Pomysł na powołanie specjalnej sejmowej komisji śledczej, która miałaby zbadać ten przypadek jest oczywistą koniecznością. Z prostych powodów, to opozycja powinna mieć w niej większość. Sprawdzenie procedur, przyjrzenie się temu przypadkowi i wyciągnięcie wniosków, może pomóc zmienić procedury i uratować życie w przyszłości.

Warto zwrócić uwagę na pozytywną role mediów w naświetleniu tego przypadku. Bez mediów, nie udałoby się naświetlić tej sprawy, a to spowodowałoby że winni nadużyciom, dalej mogliby mieć władze nad ludźmi. Policja musi sama się oczyszczać i być poza wszelkimi podejrzeniami, zwłaszcza w kontekście jakichkolwiek możliwości nadużycia władzy. Bez tego, nie ma zaufania a jak nie ma zaufania – to Policja traci sens, bo nie jest już Policją.

Na obecnym etapie sprawy jest więcej znaków zapytania, niż potwierdzonych faktów. Wstrzymajmy się z osądem do wyjaśnienia, a to ono właśnie będzie testem dla państwa i jego organów. Wyjaśnienie tej sprawy, to ważne zadanie dla tego rządu.

Tags: , , , , , , ,

7 komentarzy “Kwestia uprawnień Policji musi być przedmiotem pogłębionej troski”

  1. DRQ%+
    22 maja 2017 at 04:48

    Zabili człowieka bestie!!!!!

  2. awkzim
    22 maja 2017 at 07:33

    Aresztowany człowiek / obywatel jest pod “ochroną” Państwa i ono jest odpowiedzialne za jego zabójstwo.

  3. Pozorovatel
    22 maja 2017 at 08:34

    We wrześniu 2011 roku zamordowali na komisariacie moją sąsiadkę, młodą piękną kobietę. W lipcu 2014 zastrzelili budzącego się po operacji pacjenta w szpitalu Rudzie Śląskiej, W kwietniu 2014 zastrzelili pacjenta w szpitalu w Wołominie. Zatłukli zatrzymanych w komisariatach w Wałbrzychu i Lubinie. Omyłkowo zastrzelili pod Wrocławiem robotnika pracującego na autostradzie. Omyłkowo rozstrzelali w Łodzi studentów bawiących się na juwenaliach. NIK podał że w 2011 roku w niewyjaśnionych okolicznościach umiera kilka młodych kobiet wyłapywanych na ulicach i dowożonych do wrocławskiej izby wytrzeźwień. Strzelają za przebywającym na przepustce ze szpitala psychiatrycznego mężczyzną, trafiając go w nogę i ucho, kilkoma pociskami trafiają bezdomną staruszkę w warszawskim parku. Strzelają za niezatrzymanymi do kontroli samochodami, w niewyjaśnionych okolicznościach umierają ludzie izbach zatrzymań i parkach, tortury przechodzą do faktycznego kanonu dochodzeniowego. Wydaje się że obecne władze przywróciły im uprawnienia granatowych poprzedników z Policji Polskiej Generalnego Gubernatorstwa, tak nieszczęśliwie utracone w okresie PRL-u.
    Widać dzisiejsza “dobra zmiana” kontynuuje tradycję swojej sanacyjnej poprzedniczki, w której interpelowany w sejmie premier Składkowski tak oto wyliczał ofiary policyjnych strzelanin: ” 1932 zastrzelono 141 osób , 1933 r. – 145 , 1934 r. – 118 , 1935 r. – 143 , 1936 r. – 157, 1937 r. – 114 .” Bolesne to, tym bardziej że takie postępowanie znajduje publiczny aplauz dawnych polskich obywateli, sprowadzonych w ostatnim ćwierćwieczu do poziomu prymitywnego motłochu.

    • Miecław
      22 maja 2017 at 10:09

      Policjanci są po prostu odbiciem kulturowym tego prymitywnego motłochu o którym piszesz. Ich brutalne postępowanie jest odbiciem prymitywizmu w społeczeństwie, które zostało wpuszczone w biedę przez styropiany we współpracy z kościołem, a następnie zostało z kryminalizowane przez biznesowo-polityczną oligarchię rządzącą. Teraz mało jest rodzin w których ktoś nie ma na koncie wyroku, i najciekawsze jest to, że nikt się tym nie przejmuje. To już jest zaawansowana anomia społeczna i praktycznie szara strefa subkulturowa. Ponadto brak wiedzy u policjantów jest porażający po tym jak w latach 90-tych rozwalono stary sprawdzony system szkolnictwa obowiązujący jeszcze w MO. Dlaczego to zrobiono? Bo policjanci nie powinni myśleć, tylko ślepo wykonywać rozkazy oligarchii rządzącej, czyli być posłusznymi wykonawcami, jak granatowi w II RP.

    • krolowa bona
      23 maja 2017 at 00:15

      A propos wywodu @ Pozorovatel i @ Mieclaw chce ze szczegolnym naciskiem podniesc tematyke “prawa do broni palnej” kazdego obywatela w Polsce, na wzor Stanow Zjednoczonych, ktore to prawo jest od zawsze w pochwalnych hymnach i przy kazdej okazji deklinowane przez “@krakauer”, w przedstawionych przez komentatorow realiach politycznych i socjologicznych o “konstytucyjnym prawie do posiadania broni przez kazdego obywatela” wogole nie moze byc mowy nie musze tu uzasadniac , gdyz wlasnie policja jak krzywe zwierciadlo odbija cale spoleczenstwo, ktore jest wybiedzone, wyszargane, oglupione, zdesorientowane, agresywne i juz prawie w wiekszosci niewyksztalcone, czy wolno wiec wyposazac wlasnie policje w uprawnienia tak naprawde stojace sadom i powszechnie bron
      palna, gdzie np. nowoczesny “Pfeffer Spray” // ” rozpylacz z aromatem i czesto zproszkowanym pieprzem czarnym…” // ? ? ? Bez radykalnych zmian politycznych i wogole ustalen regul zasad wspolzycia spolecznego dojdzie do eskalacji i powstania w Polsce ” frankcji czerwonych brygad” jako protestu spolecznego a nawet omawianego tu niedawno a przeze mnie juz wielokrotnie fenomenu ” terroru Jakobinow”, wrecz taki “rozwoj” zarysowuje sie juz wyraznie na horyzoncie

  4. krzyk58
    23 maja 2017 at 21:48

    Przepraszam, czy ‘tu”…… zabijają?
    Wykorzystałem(nieco zmieniony) tytuł polskiego filmu z lat 70’.
    A może by jednak powrócić do dawnych ,sprawdzonych metod szkolenia?
    Wolne żarty….

    • krolowa bona
      23 maja 2017 at 22:47

      @krzyk58. …prosze o rozwiniecie / “rozpisanie ” / nieco swojego komentarza, ktory jest pelen iluzji i niedomowien ……”wszystko jest ( niby ) tak oczywiste, ze w koncu nie wiem….czy aby komentator nie kpi sobie i uwaza, ze wszystkie metody szkolenia policji sa nieadekwatne ( do..d**y ) ? Te obecne metody jednak sa absolutnie nie do zaakceptowania, pokazywali polska policje min. to “zajscie” sprzed roku we Wroclawiu, w wyniku, ktorego ten pobity do cna mezczyzna zmarl w szpitalu w wyniku ciezkich obrazan ciala…..cos zachowania polskiej policji przypominaja zachowania policji w Stanach….czyzby to nie wynik rasistowskiej socjalizacji i wlasnie agresywnego szkolenia i urabiania agresywnej ideologi ? Prosze mi / nam tu wylozyc, ” w czom dielo ” ? Tu, na forum OP znaduje sie wiele osob min. moja osoba na “doksztalcie “….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up