Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

20 października 2017

Pan Putin płaci panu Trumpowi czyli jak wygląda kuchnia polityki w USA


 Amerykańskie media obiegają kolejne rewelacje dotyczące rzekomych powiązań pana Donalda Trumpa i ludzi z jego otoczenia z Federacją Rosyjską. To wspaniała kampania oszczerstw, kłamstw i lansowanie faktów medialnych na poziom rzeczywistości. Naprawdę, to wielkie wydarzenie i długotrwały proces mający na celu przekonanie jak największej części amerykańskiego społeczeństwa, że pan Trump został wybrany w sposób nielegalny. To gra o wysoką stawkę, bo chodzi o prezydenturę Stanów Zjednoczonych, jednak ceną jaką tamtejsze elity płacą za tą grę jest wiarygodność Ameryki w ogóle.

W świetle najnowszych doniesień, które polegają na lansowaniu opinii jednego z ważnych polityków partii republikańskiej, pan Władimir Putin miałby – płacić – i to w dosłownym tego słowa znaczeniu, panu Trumpowi i jeszcze innym ważnym osobom z jego otoczenia. News dnia w amerykańskich, a za nimi w globalnych mediach, jest wrzucony na podgrzanie przedwczorajszych rewelacji z notatką zwolnionego dyrektora FBI, z której ma wynikać że pan Prezydent miałby domagać się wygaszenia śledztwa w sprawie wyjaśnienia związków jego współpracowników z Rosją. Jutro pewno dowiemy się, że pan Trump jest oskarżany o jeszcze inne, bardziej wysublimowane związki z Rosją, pojutrze znowu i tak dalej. Nie ma granic dla tych oskarżeń, ponieważ nie o prawdę tutaj chodzi, tylko o stworzenie nowej rzeczywistości medialnej. W której stopniowo, każde kolejne kłamstwa, półprawdy i przemilczenia będą nabierały znaczenia w różnych segmentach odbiorców. Marketingowcy doskonale rozumieją ten mechanizm, jest się niezwykle trudno przed nim bronić. Indywidualna racja nie ma znaczenia, człowiek tonie w morzu komunikatów, które co najwyżej pokazują jego tłumaczenia jako miotanie się winnego. W praktyce chodzi o to, żeby docelowo wywołać oczekiwania percepcyjne u odbiorców. Tak, żeby oczekiwali wiadomości, które będą wpisywały się w stworzony w ich percepcji model pana Trumpa, którego dojście do władzy będzie czymś więcej, niż teorią spiskową. Analizując różne amerykańskie kanały społecznościowe, widać że niepewność została zasiana a znaki zapytania kiełkują.

Co ciekawe to wszystko jak na razie jest nakręcane poprzez media. Media lansują swoje kolejne teorie, oparte na nagraniach opinii osób trzecich lub notatkach zwolnionych pracowników federalnych. Jednak za tymi działaniami stoją konkretni ludzie, z potężnego establishmentu, którzy zdecydowali się, że zrobią bardzo wiele, żeby spróbować dolać octu do beczki miodu pana Trumpa. Takie uderzenie w jego wizerunek, jest jednak również uderzeniem w wizerunek USA. Jako partner Ameryka traci na wiarygodności, ponieważ jeżeli tam w tak niesłychanie banalny sposób można wykreować nagonkę medialną przeciwko Prezydentowi, to znaczy się że mamy już do czynienia z mediokracją w czystej postaci. To, co lansują media jest nową rzeczywistością. Niekoniecznie musi mieć ona coś wspólnego w sferze faktów, chyba że chodzi tylko o te negatywne. To rzeczywiście trzeba przyznać, że się sprawdza. 

Za tymi wszystkimi procesami stoją ludzie, z tej części amerykańskich służb specjalnych i tej części establishmentu, którzy mają własną wizję rzeczywistości, ewentualnie naoglądali się zbyt wielu amerykańskich seriali o sekretnym życiu na Kapitolu i obecnie wprowadzają fikcję w życie. Jest to fenomen psychologiczny, zauważony przez część obserwatorów tamtejszej sceny politycznej. Niektórzy politycy, po prostu odnajdują inspirację w serialach o ich pracy. Jest to bardzo groźne zjawisko, ponieważ pozwala na projekcję fikcji do rzeczywistości, poprzez wyuczone i automatyczne działania ludzi w zbiorowości poddanej presji określonej mody. To również na mniejszą skalę pojawiło się w Polsce za sprawą pewnego serialu komediowego z bieżącą polityką w tle. Istnienie tego zjawiska jest faktem, doprowadzenie do jego opisania, zidentyfikowania i ujawnienia, a następnie badania wpływu – mogłoby stanowić doskonały przedmiot nie jednego doktoratu na politologii. Jak te mechanizmy ujawnić i przedstawić opinii publicznej, to chyba odpowiedź na ułomność zachodniej mediokracji.

Sprawa jest złożona i bardzo skomplikowana w wielu wymiarach, zaczyna żyć własnym życiem i zataczać coraz szersze kręgi. Warto zwrócić uwagę na jedną niesłychanie ważną, widoczną jak na dłoni, ale niedostrzeganą rzecz. W przekazie mediów amerykańskich, w tym zwłaszcza tych globalnych dominuje KRYTYKA pana Trumpa, w tym ta napędzana fikcją. Prawie nikt, nie broni pana Trumpa, ani nawet i to jest już wręcz pełną abstrakcją – nie próbuje tej sprawy racjonalizować. Powoli zaczyna to przypominać próbę wyjaśnienia w Polsce katastrofy smoleńskiej. Oczywiście to dwie różne sprawy, jednak mechanizm wewnętrzny jest bardzo zbliżony.

Zadziwiające, że wrogowie nie wybrali po prostu przeczekania kadencji pana Trumpa, stopniowo punktując jego kolejne błędy i kontrowersyjne decyzje. Konfrontacja w stylu Watergate, to na pewno święty Graal amerykańskiej polityki. Jest to w swojej masie zadziwiające. Jeżeli bowiem, upadłby Prezydent Stanów Zjednoczonych w wyniku tak trywialnych insynuacji, to czy na pewno dobrze wybraliśmy sojusznika?

Tags: , , , , ,

3 komentarze “Pan Putin płaci panu Trumpowi czyli jak wygląda kuchnia polityki w USA”

  1. Inicjator
    20 maja 2017 at 08:11

    Sami obnażają swoje brudne “bebechy” oparte na globalnym kłamstwie.

    I się skutecznie rozwalą, bez wojny.

    Potęga globalnego kłamstwa.

  2. Wojciech
    20 maja 2017 at 09:03

    Zapitego i dogorywającego Jelcyna wybrano prezydentem Rosji za 10 miliardów dolarów “pożyczki” z CIA. I nic. W czasie gdy pewną wygraną a miał komunista Ziuganow. USA stało się państwem żałośnie śmiesznym, ale i niebezpiecznym. Rządzi nimi kompleks militarno policyjny i półtajne CFR.

  3. Uraa
    20 maja 2017 at 10:48

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up