Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

29 czerwca 2017

Czy Polska odnajdzie się w nowej – atawistycznej – Europie?


 Czy Polska odnajdzie się w nowej – atawistycznej – Europie? Europie wielkiego porozumienia Niemiec i Rosji? Pragmatyzm, spokój i dystans od emocji, to są cechy dzisiejszej poważnej polityki w Europie. To one definiują zachowanie głównych graczy. Zaczynają pojawiać się nawet głosy rozsądku w sprawie wielkiego błędu i złamania prawa Unii Europejskiej przez panią Merkel w sprawie nielegalnych imigrantów (z Austrii). Nikt nie rozdziera szat z tytułu sponsorowania Nord Stream 2 przez zachodnie koncerny. Wszyscy rozumieją, ze sprowadzanie gazu statkami jest po prostu drogie i niepewne. Europa jest pełna konfliktów, sprzeczności i problemów, które się nawarstwiają – wyzwania ekonomiczne i społeczne Południa są nie do pokonania przez obciążone kraje. Przynajmniej nie jest to możliwe, jeżeli Europa będzie się dalej trzymać paradygmatu niemieckich oszczędności. To wyzwanie dla całego pokolenia i dla całego kontynentu, sytuacja w której połowa młodych ludzi we Włoszech, Hiszpanii, czy Grecji – nie wchodzi na rynek pracy, nie uczy się, mieszka z rodzicami na ich rachunek – to klęska całego europejskiego modelu cywilizacyjnego.

Unijny model swobody dyfuzji pieniędzy, pracy i towarów okazał się o wiele bardziej korzystny dla krajów mających silniejsze gospodarki, w tym istotny komponent przemysłu. Co ciekawe, chociaż widać że to nie jest sytuacja win-win, to nie ma refleksji na ten temat i nikt nie mówi o tym, że to trzeba zmienić! Francuzi się obruszają na dumping socjalny krajów Europy Środkowej, jednakże nie przeszkadzają im – ich supermarkety rozsiane po kilka na obrzeżach każdego dużego polskiego miasta! Może jest to naiwne i obliczone na efekt propagandowy w wyborach, to jednak taka jest rzeczywistość. Rację ma ten, kto ma pieniądze i może decydować o kierunkach przepływów. Nasz rząd – kraju biednego, w którym ludzie żyją za 1000 PLN brutto głodowych rent – dofinansował inwestycję globalnego super koncernu motoryzacyjnego w Polsce. Jak można wytłumaczyć to, że neoliberalny kapitalizm wytworzył takie warunki funkcjonowania, że z biedy ludzi dokłada się największym firmom do interesu, żeby tylko chciały je prowadzić? Proszę nie opowiadać więcej o niewidzialnych odnóżach wolnego rynku! Czegoś takiego nie ma w warunkach polityki napędzanej emocjami, a w Europie nie ma tego wybitnie. Zresztą proszę spróbować otworzyć sieć supermarketów we Francji lub Niemczech, można życzyć powodzenia! Ewentualnie, proszę spróbować sobie otworzyć gazetę codzienną w Niemczech i portal internetowy zajmujący się bieżącą polityką – również powodzenia. Inwestor przekona się brutalnie, co to znaczy wolny rynek, ale nie wolny od regulacji, taryf, zezwoleń i Związków Zawodowych, które na Zachodzie są elementem ogólnego systemu.

Naszym podstawowym problemem o znaczeniu dysfunkcji strategicznej są: brak możliwości akumulacji kapitału i nieumiejętność generalnego zarządzania zasobami. Przed Wojną również nie mieliśmy kapitału, jednak zarządzanie było na tyle dobrze prowadzone, że kilka spraw się udało przeprowadzić – nawet procentują do dzisiaj. To, co robi obecna władza na rzecz koncentracji państwowego kapitału w naszej gospodarce, to bardzo dobry i bardzo słuszny kierunek, żyjemy w epoce darwinizmu społeczno-gospodarczego. Tort się kurczy i ci, którzy mają duże noże, właśnie nad nim stoją i kombinują, jak wykroić dla siebie jak największe kawałki i jeszcze załapać się na wisienkę! Ci, którzy myślą że dla nas będą okruchy, są w błędzie. One są dla nowo sprowadzonych do Europy, którym trzeba zapewnić na Zachodzie byt. To są olbrzymie pieniądze i to będzie kosztować przez całe pokolenie! Tym razem dla nas będzie co najwyżej prawo do oblizania noży, zanim będziemy je myć – tradycyjnie na zmywaku. Dla Polaków „darmowe” obiady się skończyły, a tak naprawdę, to nigdy ich nie było. Ponieważ to jak zniszczono nasze możliwości przemysłowe, przejdzie do historii gospodarczej świata, podobnie jak przeszło solenie ziemi Kartaginy przez Rzymian!

Europa dwóch prędkości, to nic innego jak sposób na to, żeby ograniczyć dyfuzję do jednego kierunku – w stronę bogatych krajów, przyległości unijne, jak Polska – czy pchająca się w to nieszczęście Ukraina – będą mogły co najwyżej pracować na emerytury i zasiłki dla tych na Zachodzie. Przez prawie 1000 lat tak wyglądała rzeczywistość i to bez względu na formację prawno-ustrojową! Przyszłość, nie będzie wyglądała inaczej. Jesteśmy skazani na zależność, podległość i eksploatację. Wartość dodana, będzie transferowana na Zachód lub w ogóle będzie znikała w odmętach globalnej gospodarki. Słabsi, biedniejsi – muszą uznać zasady, tj. właściwie brak zasad dla silniejszych i cały szereg regulacji dla nich.

Czy Polska odnajdzie się w nowej – atawistycznej – Europie? Wyeksportowaliśmy obywateli, zniszczyliśmy własny przemysł, przeformatowaliśmy rolnictwo, uzależniliśmy się finansowo – co mamy zrobić jeszcze? Przyjąć 20 milionów inno-kulturowych imigrantów? Wedle różnych dostępnych szacunków, mniej więcej tyle wybiera się do Europy w ciągu kolejnych kilku lat…

Czy odnajdziemy się w takiej Europie? Jeszcze trzy lata temu handlowaliśmy z Rosją, dzisiaj sami zamknęliśmy sobie dostęp do tego rynku, chociaż importujemy z Rosji niezbędne paliwa (i nie tylko). Czy w tym wszystkim jest jakiś głębszy sens i logika?

Tags: , , , , , , , , , ,

22 komentarze “Czy Polska odnajdzie się w nowej – atawistycznej – Europie?”

  1. Fasci di Combatimento
    8 maja 2017 at 04:55

    Polska nie jest w stanie się sama odnaleźć a co dopiero się odnaleźć w Europie…

  2. jerzyjj
    8 maja 2017 at 05:00

    Czy Polacy patrząc w wiarołomny i obłudny Zachód, jak w święty obraz, chcą podzielić los Indian Amerykańskich ? Czy skatoliczałym Polakom zostało jeszcze trochę własnego rozumu, żeby zacząć myśleć samodzielnie, a nie wierzyć w różne fałszywe proroctwa, wymyślane dla stadnych owieczek, aby je ogłupić i aby chadzali za fałszywymi pasterzami ?
    PROPONUJĘ obejrzeć ,przeczytać, dociekliwie przeanalizować i zestawić w pełny obraz myśli zawarte w materiałach poniższego zestawienia . Przykłady ze Szwecji są ostrzeżeniem, co nas czeka, jeśli nie

    „wyskoczymy z garnka”.

    Kolejne teksty pokazują multikulturalizm, którego elementem jest też obecna intensywna imigracja, jako narzędzie podboju Europy. Następne teksty objaśniają, kto tym steruje i prezentują kierunki uniknięcia tego podboju oraz skutków upadku zdegenerowanej cywilizacji Zachodu.
    Mądra myśl Konfucjusz sprzed 2500 lat mówi, że „ Kto nie myśli daleko, ma kłopoty blisko”.
    Czytać,czytać,czytać i analizować w podanej kolejności i to nie jeden raz…

    Krzysztof Jackowski: Programowanie umysłów i „gotowanie żaby” – PRZESŁANIE NA 2016 r. : http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/krzysztof-jackowski-programowanie-umyslow-i-gotowanie-zaby-przeslanie-na-2016-r/
    POSTĘP CZY PODSTĘP PO SZWEDZKU : http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/postep-czy-podstep-po-szwedzku/
    Samozagłada Szwecji i Europy: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/samozaglada-szwecji-i-europy/
    DLACZEGO ŻYDZI CHCĄ MIESZAĆ RASY (MULTIKULTURALIZM): http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/dlaczego-zydzi-chca-mieszac-rasy-multikulturalizm/
    MULTIKULTURALIZM jako nowoczesne narzędzie destrukcji państw narodowych, oraz ras !: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/multikulturalizm-jako-nowoczesne-narzedzie-destrukcji-panstw-narodowych-oraz-ras/
    Rozumiecie teraz dlaczego nazywam ich ścierwo-mediami? Bo kreują wojnę i ludobójstwo : http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/rozumiecie-teraz-dlaczego-nazywam-ich-scierwo-mediami-bo-kreuja-wojne-i-ludobojstwo/
    Watykan i hierarchia Kościoła Katolickiego wspiera islamski, multikulturowy podbój Europy: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/watykan-i-hierarchia-kosciola-katolickiego-wspiera-islamski-multikulturowy-podboj-europy/
    Dyktat Rotszyldów: „Co najmniej milion ludzi rocznie – to koniec waszej Europy!!!” cześć 1 i 2 na linku: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/10/dyktat-rotszyldow-co-najmniej-milion-ludzi-rocznie-to-koniec-waszej-europy/
    Dyktat Rotszyldów (3) – „Precz z tymi granicami!!!”: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/dyktat-rothschildow-czesc-3-precz-z-tymi-granicami/
    Przywódca Iranu obnaża obłudę Zachodu: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/przywodca-iranu-obnaza-oblude-zachodu/
    Ponadczasowa twórczość Dmowskiego jest bronią wobec żydomasońskiego multikulturalizmu i globalizmu: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/ponadczasowa-tworczosc-dmowskiego-jest-bronia-wobec-zydomasonskiego-multikulturalizmu-i-globalizmu/
    Zachodnia demokracja = prawo legalnej korupcji dla władzy: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/zachodnia-demokracja-prawo-legalnej-korupcji-dla-wladzy/
    Dokąd zaprowadzi nas Waszczykowski ?: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/dokad-zaprowadzi-nas-waszczykowski/
    Anna Raźny: Polska na peryferiach Europy: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/prof-anna-razny-polska-na-peryferiach-europy/
    Komisja Europejska finansuje podbój multikulturowy Europy: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/komisja-europejska-finansuje-aktywistow-proimigranckich/
    III RP – perspektywy roku 2016 i dalszych: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/iii-rp-perspektywy-roku-2016-i-dalszych/
    Jacek Andrzej Rossakiewicz: WOJNA CZY POKÓJ W EUROPIE? : http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/jacek-andrzej-rossakiewicz-wojna-czy-pokoj-w-europie/
    Barbarzyński kalifat Daesz, a cywilizowany – osmański : http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/barbarzynski-kalifat-daesz-a-cywilizowany-osmanski/
    Jacek Andrzej Rossakiewicz: O różnicy pomiędzy islamistami a muzułmanami: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/jacek-andrzej-rossakiewicz-francja-islam-i-zagubiony-komentator-z-iraku-czyli-o-roznicy-pomiedzy-muzulmanami-a-islamistami/
    Głos Winnetou: Los Indian – przestroga. Odwróćmy się od Zachodu – ratunek na Wschodzie: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/glos-winnetou-los-indian-przestroga-odwrocmy-sie-od-zachodu-ratunek-na-wschodzie/
    Czy konsument jest jeszcze człowiekiem, czy już biorobotem ?: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/czy-konsument-jest-jeszcze-czlowiekiem-czy-juz-biorobotem/
    dr Krzysztof Lachowski: Przemiany świadomości i paradygmatów: http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/10/dr-krzysztof-lachowski-przemiany-swiadomosci-i-paradygmatow/
    Wnikliwe przestudiowanie i przemyślenie zawartych treści, zaoszczędzi czytania co najmniej kilku tysięcy stron, w tym zwłaszcza gazetowej „sieczki”, gdzie ważna prawda ukryta jest w mieszance wielkich kłamstw z mało ważną prawdą, która służy jedynie uwiarygodnieniu wielkich kłamstw.

    Trzeba czytać i analizować, analizować, analizować…
    Wydobywać ważną prawdę na powierzchnię …
    Realizować według zasady australijskich Aborygenów:
    “Musisz stać się tą zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.”

    • bob
      8 maja 2017 at 10:23

      A czy ty uważasz, że muzułmańscy imigranci są tak głupi aby pchać się do Polski gdzie na ulicy mogą dostać po ryju od zwykłego Janusza a gett gdzie mogliby się schronić brak? Musieliby na tych imigrantów polować, zamknąć w wagonach i wysłać do Polski a tu ogrodzić ich drutem kolczastym aby nie uciekli do swoich na zachód.

      • jerzyjj
        8 maja 2017 at 18:55

        PILNUJ WŁASNEJ D……..Y

  3. 8 maja 2017 at 06:55

    Polityka zagraniczna Polski to pasmo porażek, dla przypomnienia 27 do 1,zaangażowanie w przewrót na Upadlinie, klęska Międzymorza, sojusz z Wielka Brytanią kosztem E.U,agresywna smoleńska polityka wobec Rosji(oziębienie stosunków na lata).A teraz Meksyk, Etiopia,San Escobar,tylko po to aby uzyskać niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ,żeby “do kopać” Rosji.A jabłka gniją! Autorowi dzięki za dzisiejsze tematy!

    • bob
      8 maja 2017 at 10:34

      Zawsze trzeba być optymistą. 27:1 to porażka rządu ale nie Polski. Tusk może przydać się nam w Brukseli w tych ciekawych czasach a i ma lepszą pozycję startową do wyborów prezydenckich. Międzymorze jest budowane. Przez Niemców i Amerykanów. Niemcy integrują region gospodarczo(prawo unijne, budowa korytarzy transportowych plus my budując połączenia gazowe. Amerykanie robią to pod względem militarnym-elementy tarczy antyrakietowej w Polsce i Rumunii). A idea Partnerstwa Wschodniego, która doprowadziła do antymoskiewskiego buntu na Ukrainie to taki cios w potęgę Rosji jak powstanie Chmielnickiego w potęgę Rzeczpospolitej. Rosja będzie przez lata zmagała się z Ukrainą co bardzo osłabi i tak gnijące to państwo od środka.

  4. właśnie jadę tramwajem
    8 maja 2017 at 07:03

    Diagnoza o nieumiejętności generalnego zarządzania zasobami wiele tłumaczy o Polsce

  5. Bior
    8 maja 2017 at 08:44

    Wielokrotnie już wspominano o tym ale powtórzę, gospodarka poddostawców o niskiej wartości dodanej. Dostajemy wzór opracowany w zachodnich biurach projektowych oraz linię produkcyjną, dostarczamy tanią siłę roboczą, właściciel kasuje większość zysku i koło się zamyka czy też inaczej nabijamy sobie guza o sufit. Można zauważyć, że innowacyjność, wysokie technologie są u nas kojarzone z umiejętnością wdrażania rozwiązań wymyślonych i produkowanych na zachodzie więc kadra naukowo-inżynierska utraciła zdolność generowania własnych rozwiązań. Jednak zapominając na chwilę o tym upadku to i tak nie jesteśmy w stanie zdobyć większości rynków zbytu, mocną ręką trzymanych przez zachodnie potęgi. Naszą szansą było nowoczesne rolnictwo z rynkami na wschodzie …. Może również szansą byłyby wytwarzanie nowoczesnego oprogramowania o połowę taniej niż zachód a w przyszłości rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji ale do tego trzeba mieć dobrze wykształcone społeczeństwo, matematyka, fizyka, chemia, biologia, a jak wiemy stawiamy raczej na historię

    http://www.exportfrompoland.info/aktualnosci/najwieksi-polscy-eksporterzy,120.html

    • bob
      8 maja 2017 at 10:42

      Biorąc pod uwagę upadek demograficzny Rosji, która i tak ma znacznie mniej ludzi niż Europa zachodnia to wiązanie przyszłości polskiego rolnictwa ze wschodem jest po prostu samobójstwem. Na tym biednym i stosunkowo małym rynku rosyjskim zaczyna nawet brakować miejsca dla produktów z Białorusi, które coraz częściej są blokowane przez rosyjskie czynniki decyzyjne celem ochrony własnych producentów należących do rosyjskich oligarchów związanych z Kremlem. No chyba , że pod terminem wschód rozumiemy Chiny, Japonię, Koreę czy Indie.

  6. 8 maja 2017 at 09:33

    To wszystko prawda is over

  7. Wojciech
    8 maja 2017 at 10:13

    Propaganda wrzeszczy, że żyjemy w wolnym kraju. Inni piszą, że Polska stała się kolonią. I bądź tu mądry.

  8. Miecław
    8 maja 2017 at 10:15

    Ależ nie oczekujcie, że polityka prowadzona przez obce agentury i lobby w Polsce, będzie naprawdę propolska i proludzka. Naród musi w tych nowoczesnych warunkach kulturowego i gospodarczego zniewolenia nauczyć się przetrwać, jak w I RP pańszczyznę i jaśnie pańskie oraz katolickie niewolnictwo a potem lata zaborów. Dopóki nie wyjdziemy z tego skatoliczenia i nie wrócimy do korzeni słowiańskiej kultury nic się nie zmieni. Krzyżowcy kiedyś zniszczyli nam kulturę, zamieniając wolnych Słowian w pańszczyźnianych chłopów, a obecnie zachodnie oligarchie przy pomocy zdrajców wszelkiej maści zniszczyły nasz dorobek z PRL. Oto przykład Słowiańskiej kultury sprzed wieków z Kroniki Helmolda – opis jednego z plemion słowiańskich: „Chociaż nienawiść imienia Chrystusowego i ognisko zabobonów większe było u Ranów niż u wszystkich [innych] Słowian, odznaczali się jednak wielu wrodzonymi zaletami. Cechowała ich w wysokim stopniu gościnność, okazują też należny szacunek rodzicom. Nie spotka się również u nich nigdy ani ubogich, ani żebraków; skoro bowiem ktoś u nich staje się niedołężny wskutek choroby lub starości, porucza się go spadkobiercy, który winien go otaczać najtroskliwszą opieką. Albowiem gościnność i troska o rodziców uchodzą u Słowian za pierwsze cnoty. Poza tym ziemia Rugian obfituje w owoce, ryby i dziczyznę. Stolica owego kraju zowie się Arkona”. Źródło: J. Matuszewski (tłum) – Helmolda Kronika Słowian, PWN, Warszawa 1974, s. 410-411; L. Leciejewicz – Słowianie zachodni. Z dziejów tworzenia się średniowiecznej Europy, Wyd. Ossolineum 1989, s. 220.

    • bob
      8 maja 2017 at 10:58

      W PRLu zwykły student z Afryki za kilka dolarów był królem życia a Polak musiał stać w kolejce nawet za zwykła wódką. Dzięki za taki dobrobyt. A dzięki tym krzyżowcom, którzy zniszczyli niby naszą kulturę przez wieki dominowaliśmy kulturowo daleko na wschodzie, nawet w Moskwie elita używała języka polskiego do czasu gdy postanowili bezpośrednio przyswoić sobie kulturę krzyżowców w końcu XVII wieku. Chociaż dużo w tym było parodii jak wyrywanie bród czy w XVIII w. udawanie Francuzów mówiących łamanym francuskim(świetnie to jest opisane w Wojnie i Pokoju).

      • Kamczatka
        8 maja 2017 at 17:13

        Значит, говоришь, читал Льва Николаевича Толстого? Похвально.
        Если, конечно, не врешь (как обычно).

        “Война и мир”
        Том первый.
        Часть первая
        Глава первая.

        “Он (князь Василий Курагин) говорил на том ИЗЫСКАННОМ французском языке, на котором не только ГОВОРИЛИ, но и ДУМАЛИ наши деды…”

        Rosyjska arystokracja rozmawiała po francusku nie dlatego, że to było modne i uważane za symptom wykształcenia i przynależności do wyższego społeczeństwa. A dlatego, że ten język był dla wyższej arystokracji PIERWSZYM, PODSTAWOWYM.

        Było by bardzo miło też zobaczyć bezpośredni cytat na potwierdzenie twoich słów.

      • Miecław
        8 maja 2017 at 17:27

        Ech bob nie masz pojęcia o wartościach. Nie masz zielonego pojęcia o PRL i jego systemie oraz wartościach, a patrzenie na tamten system przez pryzmat kolejek, bez brania pod uwagę etiologii kryzysu lat 80-tych jest fałszywe. W latach 70-tych niczego w sklepach nie brakowało, tym bardziej wódki, a jeżeli brakowało tzn. że był zbyt duży dobrobyt i ludzie mieli za dużo pieniędzy, nie nadążano z produkcją zdrowej żywności. Ja ze sklepu jako dziecko co trzeci dzień nosiłem 1-2 kilogramy wędliny, mięsa i nie musiałem stać w kolejkach bo ich nie było wtedy, a po południu faktycznie już w sklepie mięsnym można było zobaczyć puste haki, bo przecież wtedy mięso nie świeciło od chemicznych konserwantów, więc nie mogło długo leżeć. Przywożono i sprzedawano tylko tyle ile było mniej więcej potrzeba dla miejscowych. Moja zamrażarka w domu była pełna.
        Dla ciebie liczy się osobisty interes i zniszczenie Rosji, nawet kosztem wchłonięcia Polski przez imperialną kulturę zachodu z zamianą Polaków w niewolników korporacji i kościoła a w konsekwencji utratą tożsamości narodowej i słowiańskiej. Na tym forum ludzie piszą o wartościach, ty o interesach, i to raczej nie polskich, więc nigdy nie będzie ci odpowiadać nasz tok myślenia i narracja. Marks kiedyś powiedział, że byt określa świadomość i miał rację, ja dodam od siebie, że byt określa zwykle świadomość bezrefleksyjnych prostaków, czyli ludzi bez zasad, bez wartości, bez korzeni, bez pamięci historycznej, ale za to chętnych do intelektualnej prostytucji, bo przecież jakoś muszą żyć i czuć się ważnymi, nawet jak są skundleni to tego nie zauważą. Ale wiedz jedno, że najlepsze interesy i plany często krzyżuje przypadek albo ludzie z wartościami, nawet jak jest ich stosunkowo mało. Twoja rusofobia nic nie wnosi do tematu i dla Polaków jest szkodliwa z definicji. Nawet zakładając, że zachód pokona Rosję i Polska będzie miała w tym swój udział, to dla Polski nic dobrego nie wróży. Pytanie retoryczne, czy taka banda rozwścieczonych w walonkach i uprawiających terroryzm fanatyków, podobnych do islamistów, jest nam potrzebna na granicach. Może nam się to odbić społeczną czkawką. Polska powinna budować narracje pokoju a nie wojny. Niezależnie od obrotów handlowych pokojowe współistnienie i wspieranie się narodów, zwłaszcza sąsiadów powinno być celem polityki. Pod takim pozorem utworzono UE, ale wiemy, że to tylko pozory stworzone przez narody starych kolonistów, aby rozbić blok wschodni i uzależnić gospodarczo. Jest tylko jeden problem, że politykę uprawiają teraz psychopaci, a tacy jak ty bob im przyklaskują, co tworzy narrację akceptacji dla wojen i niszczenia jednych kultur przez inne. Generalnie współczuję ci, bo jak za kilka, czy kilkanaści lat okaże się, że przypadkiem zachód się pogrążył w swojej destrukcyjnej polityce i nic z niego nie zostało poza motłochem na łasce różnych band, to jak spojrzysz sobie w lustro i zobaczysz “pożytecznego idiotę” to co zrobisz:-) Wróć bob do wartości jeżeli jeszcze jesteś Polakiem, czasami sensownie pisałeś, ale niestety choroba się rozwija.

      • Kamczatka
        8 maja 2017 at 21:19

        Przepraszam za wtrącanie się w prywatną rozmowę, ale jak to należy rozumieć:

        “Pytanie retoryczne, czy taka banda rozwścieczonyh w walonkach i uprawiających terroryzm fanatyków jest nam potrzebna na granicach”

        Skoro tak, to śmiało kontynuujmy asocjacyjne szereg:
        WALONKI
        NIEDŹWIEDŹ
        BALALAJKA
        WATNIK
        WODKA….

      • Miecław
        8 maja 2017 at 22:03

        @Kamczatka. Droga Kamczatko proszę nie obrażaj się na mnie, ale musiałem bobowi trochę przemówić do rozsądku jego językiem, może zrozumie, chociaż wątpię. A walonki to fajne i wygodne obuwie przecież:-) On nie rozumie, że bracia Słowianie powinni ze sobą zgodnie żyć a naszych różnych historycznych zaszłości nie powinniśmy dawać wykorzystywać przeciwko nam zachodniemu lobby. Natomiast wiemy, że po rozpadzie każdego systemu społecznego destrukcja i degeneracja każdego narodu postępuje rodząc zagrożenia, w tym terrorystyczne. Wybacz, ale z konieczności czasami tak trzeba, podobnie jak wczoraj o naszych rodakach w dyskusji z Winetou używaliśmy pejoratywnie krzywdzącego pojęcia “motłoch”. A cóż są ludzie winni temu, że takimi czyni ich kultura głupoty tak naprawdę, jeżeli ktoś zna trochę psychologię funkcjonowania mózgu, to zrozumie o czym mówię.

      • Kamczatka
        8 maja 2017 at 22:36

        Всё в порядке, забыли.

        Поздравляю с Наступающим Днем Победы.

  9. Inicjator
    8 maja 2017 at 19:41

    Nie umiemy zarządzać.

    Przykładem są importowani zachodni menedżerzy, bo na Zachodzie już dawno zrozumiano, że średni i wyższo-średni szczebel zarządzania jest kluczowy.

    Jakoś się plączemy w tym wszystkim, a na szczeblu wyższym (strategicznym), gdzie jest już splątanie zarządzania gospodarką z polityką – to już tragedia.

    Muszę się przyznać na forum do głupiej rzeczy przed jego stałymi czytelnikami.

    Przez długi weekend majowy przeczytałem książkę Jarosława Kaczyńskiego pt. “Polska naszych marzeń” i nie żałuję!

    Potwierdza to co napisane w tym artykule, moim wpisie o nieumiejętności zarządzania i jakimś totalnym odlocie Autora książki, oderwanym zupełnie od spraw gospodarki.

    Czysta polityka i opisy osób działających w polskiej polityce.

    To wszystko, co opisuje Jarosław Kaczyński odbywa się na jakimś księżycu, tylko z ziemską atmosferą.

    Są jakieś kraje, ale jako elementy gry.

    Po prostu widać, że Autor książki “Polska naszych marzeń” – świetnie się bawi w grę, której reguły sam ustala i ciągle zmienia …

    Są jakieś obce siły, ale po to, żeby Autor miał wytłumaczenie z niemożności, co sam określa jako IMPOSSYBILIZM.

    Jego to też dotyczy.

    Do tego nie ma żadnych wskazówek jak wyjść z marazmu.

    Na pewno nie na drodze rozwoju gospodarczego, chociaż jest on wymieniany, jako istotny.

    Ale czego wymagać od człowieka, który nigdy nigdzie nie pracował, nic sam nie osiągnął (willa po rodzicach!) i tak naprawdę jest ABNEGATEM.

    Zresztą sam umieszcza opinię (w jednym zdaniu), że najlepszymi kandydatami na stanowiska państwowe są abnegaci, czyli osobnicy oderwani od realiów, nie dbający o dobra materialne!

    Jednym słowem trafił się Polsce Król Maciuś I, tylko podstarzały i dla dorosłych.

    Nie żałuję, że poświęciłem na tę lekturę paręnaście godzin.

    Teraz już wiem (prawie) wszystko i łatwiej mi będzie znosić ZASKAKUJĄCY CIĄG DALSZY opowieści w Krainie Macondo (nad Wisłą).

  10. jerzyjj
    9 maja 2017 at 02:09

    Putin polecił Gazpromowi rozpocząć układanie rur na morskim odcinku Tureckiego Potoku.
    Szef Gazpromu Alieksiej Miller w trakcie spotkania roboczego z prezydentem Władimirem Putinem poinformował, że koncern jest gotowy rozpocząć układanie rur na morskim odcinku Tureckiego Potoku.
    Informuję Pana, że jesteśmy gotowi w przeciągu kilku dni rozpocząć układanie rur na dnie morza — powiedział Miller Putinowi, dodając, że Gazprom czeka na sygnał do rozpoczęcia prac.

    Należy rozpocząć prace — zarządził prezydent.

    Miller poinformował, że koncern przystąpi do przeciągania gazociągu Turecki Potok na dnie morza w drugiej połowie bieżącego roku i dodał, że zakończenie budowy dwóch nitek Tureckiego Potoku zaplanowane jest do końca

    2019 roku.

    Wcześniej podano do wiadomości, że Gazprom porozumiał się wstępnie z włoską korporacją energetyczną Eni ws. dostaw gazu przez Turecki Potok. Obecnie koncerny rozpatrują różne warianty dostaw gazu przez Turcję zamiast tranzytu przez Ukrainę. Firmy biorą pod uwagę przede wszystkim gazociąg Posejdon biegnący przez Grecję do Włoch.
    —————————————————
    Kilka zachodnich koncernów podpisało 24 kwietnia umowę z ze spółką-córką rosyjskiego Gazpromu. Strony uzgodniły współfinansowanie drugiej nitki rosyjskiego gazociągu po dnie Morza Bałtyckiego.
    Ze strony rosyjskiej umowę podpisała spółka Nord Stream 2 AG, w której wszystkie udziały należą do Gazpromu. Zachodnimi inwestorami są zaś francuski koncern energetyczny Engie, austriacki koncern naftowy OMV, brytyjsko-holenderski Shell, niemieckie przedsiębiorstwo energiczne Uniper i również niemiecki koncern chemiczny Wintershall. Zgodnie z zawartym porozumieniem zachodnie spółki sfinansują połowę kosztów budowy drugiej nitki rosyjskiego gazociągu po dnie Morza Bałtyckiego, które Rosjanie szacują na 9,5 miliarda euro. Już w tym roku każdy z nich ma przekazać po 285 milionów euro, tak aby pokryć 30% swojego wkładu. Pozwoli to na na dotrzymanie założonego przez Gazprom harmonogramu budowy Nord Stream 2, która ruszy w przyszłym roku i zostanie zakończona
    w 2019 r.
    —————————————————-

    PODSUMUJMY !!!
    2019 ROK ZBLIŻA SIE… Inwestycje te mają kluczowe znaczenie dla Rosji, bo uderzą w Ukrainę i Polskę.
    Np. Bułgarzy, którzy mogli zarabiać miliardy są teraz zapewne “szczęśliwi” i wdzięczni Brukseli.
    Ale czego się nie robi dla Ukrainy i dla mocodawcy zza oceanu?

    https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg

  11. BOGO22
    3 czerwca 2017 at 14:57

    Czy Polska odnajdzie się w nowej – atawistycznej – Europie?

    oczywiscie,ze sie odnajdzie, czas zaborow minal, kawalki cial w roznych trumnach, beda na czele mediow przez wiele lat….

    atawistyczna Europa…..?

    “Czy Polska odnajdzie się w nowej – atawistycznej – Europie? Europie wielkiego porozumienia Niemiec i Rosji? “

  12. Mikolaj
    3 czerwca 2017 at 16:26

    A ja mysle w ten sposob. Socjalizm mial wady, dlatego prawie wszyscy zgodzili sie na zmiane systemu bo miala te wady wyeliminowac lub poprawic. Tymczasem ludzie cororaz mniej pamietaja o wadach socjalizmu a coraz wiecej o jego zaletach (np. mniejsze roznice placowe). Ci sami ludzie coraz mniej dostrzegaja zalety transformacji (np. latwosc podrozy zagranicznych) a bardziej jego wady (np. niemoznosc ukarania tych, ktorzy dokonali przekretow finasowych). Moga zaczac sie czasy w ktorych bedzie coraz trudniej przekonac ludzi, ze transformacja byla calkowicie udana. I rzadzacy i opozycja moga byc potepieni za przeprowadzenie tej transformacj jezeli fundusze unijne ulegna zmniejszeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up