Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

14 grudnia 2017

Angela Merkel w Sochi czyli koniec sankcji wobec Rosji?


Встреча с Федеральным канцлером Германии Ангелой Меркель, 2 мая 2017 года, Сочи, пресс-службы и информации Президента России. Source: Kremlin.ru

Angela Merkel odwiedziła Sochi, gdzie była gościem pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej. Była to bardzo ważna wizyta, pierwsza na tym szczeblu od spotkania w Mińsku. Celem spotkania było: przygotowanie przez Niemcy spotkania G20 – szczytu szefów państw i rządów oraz przedstawicieli organizacji międzynarodowych w Hamburgu w dniach 7 i 8 lipca 2017 r., dogadanie kilku kwestii gospodarczych w tym związanych z przesyłem nośników energii i inwestycji oraz inne kwestie pośrednie związane z PR-em przedwyborczym pani Merkel. Pani Merkel chciała pokazać na użytek własnych zbliżających się wyborów, że troszczy się o prawa różnych mniejszości, które rzekomo są w Rosji na cenzurowanym.

W tej wizycie najważniejsze jest to, że w ogóle się odbyła oraz jej pragmatyczny charakter. Pani Kanclerz wiele razy podkreślała, że liczy się biznes – gospodarka jest czymś odrębnym od polityki. Wszyscy wiedzą, że tak nie jest, a to tylko wskazuje na pozorność i hipokryzję polityki niemieckiej, od zawsze nastawionej na czerpanie korzyści na Wschodzie. Ma to jednak tą niesłychanie ważną zaletę, że de facto wczoraj 2 maja 2017r., skończyły się sankcje wobec Rosji w wymiarze politycznym. Usłyszeliśmy o rosnącej wymianie handlowej i zwiększaniu się poziomu wzajemnych inwestycji pomiędzy krajami, czego dynamika bardzo zadowala. To wymiar realny sankcji, który staje się przeszłością. Sankcje politycznie i gospodarczo są już historią, mają jedynie wymiar formalny.

Słysząc słowa pani Kanclerz o potrzebie dialogu, wymianie młodzieży, studentów, rosnącej wymianie gospodarczej, nie można dłużej udawać, że mamy do czynienia z jakąkolwiek formą sankcji. Niemcy potrzebują Rosji, a Rosja ma korzyści ze współpracy z Niemcami. Nie da się zahamować tej wzajemnie korzystnej dyfuzji, ponieważ ma ona znaczenie strategiczne dla obydwu krajów. Stosunki niemiecko-rosyjskie definiują i będą determinować relacje w naszym regionie. Nie ma czegoś takiego jak unijna polityka wschodnia, jest Nordstream, który się rozbudowuje – głównie za niemieckie i inne zachodnie pieniądze. Jeżeli ktoś tego nie dostrzega, albo w innej formie próbuje zaklinać rzeczywistość – jest ciężkim ignorantem.

Właśnie przez tę relację trzeba rozumieć wszystko, co wydarzyło się, dzieje się i będzie miało miejsce w relacji ze Wschodem.

Stan spraw jest wielkim sukcesem polityki rosyjskiej, Rosjanie przetrwali scenariusz wojny gospodarczej, morze niesprawiedliwości i rusofobii. Rosja pomimo całej tej niesprawiedliwości i podłych oskarżeń, przez wszystkie ostatnie lata konsekwentnie niesie pomoc humanitarną dla mieszkańców Ukrainy, walnie przyczynił się do stabilizacji sytuacji w tym kraju przez objęcie porządkiem i bezpieczeństwem Krymu. Dzisiaj to Zachód w osobie pani Merkel przyjeżdża do Rosji, na którą sam nałożył sankcje! Pomimo wszelkiego zła, jakie Zachód, w tym Niemcy wyrządzili (nie tylko przez ostatnie lata) Rosji, spotyka ją przyjaźnie wyciągnięta dłoń pana Władimira Putina. Nie trzeba więcej dowodów na długofalową mądrość i rozsądek rosyjskiej polityki, a zarazem rosyjska postawa obnaża całą tą zachodnią hipokryzję. Tyle udawania, a w ostateczności Zachodowi chodzi o to, o co zawsze, czyli o surowce, dostęp do rynku i pieniądze. Jak widać, Ruble nie śmierdzą, są potrzebne, tak jak potrzebny jest rosyjski gaz, rosyjska ropa i cała Tablica Mendelejewa, którą Rosja eksportuje.

Zachód zdał sobie sprawę, że przez swoją nieodpowiedzialna politykę, przyczynił się do przesunięcia uwagi rosyjskiego partnera na Wschód. Wielka część rosyjskiego potencjału jest już dla Unii Europejskiej stracona. Tyle, co się udało uratować, to właśnie udało się pani Merkel. Po jej wizycie nastąpią kolejne ze strony liderów zachodnich, ponieważ utrzymanie relacji z Rosją, pomimo sankcji, które sami na nią nałożyli, jest priorytetem zachodniej polityki gospodarczej.

Z perspektywy czasu widać, że cała polityka sankcji i nienawiści wobec Rosji, była po prostu głupotą. Nie osiągnięto żadnych, absolutnie żadnych celów politycznych – dodajmy, w dominującej części ze względu na politykę Kijowa, który nie realizuje przyjętych dobrowolnie zobowiązań w Mińsku. Cele gospodarcze okazały się przeciw skuteczne, to tylko koszty, ponosimy olbrzymie koszty utraty rosyjskiego rynku, a na miejsce firm europejskich wchodzą firmy chińskie i… amerykańskie. Właśnie takie są skutki szaleństwa na wschodzie, dodajmy do tego tysiące ofiar, setki tysięcy osób stale zagrożonych, ponad milion uchodźców – zniszczone mienie. Wielki dramat i samo zło, cierpienia ofiar ukraińskiego faszyzującego nacjonalizmu.

Wypadałoby, żeby pani Merkel przeprosiła Rosję i Rosjan, także tych z Donbasu, ponieważ pewna elementarna sprawiedliwość jest zawsze potrzebna. Zła, szkodliwa, niesprawiedliwa i łamiąca porozumienia międzynarodowe polityka wobec Rosji, doprowadziła nas do punktu wyjścia. To wielki sukces rosyjskiej polityki spokoju i pragmatyzmu. W lipcu w Hamburgu będziemy świadkami prawdziwego renesansu relacji z Rosją i to w wymiarze światowym, ponieważ to tak naprawdę USA pana Trumpa potrzebują scenariusza wyjścia z klinczu spowodowanego przez złą politykę konfliktu i „sterowanych wiosen” pana Obamy.

Info (fot. 1,2): Встреча с Федеральным канцлером Германии Ангелой Меркель, 2 мая 2017 года, Сочи, пресс-службы и информации Президента России. Source: Kremlin.ru

Tags: , , , , , , ,

38 komentarzy “Angela Merkel w Sochi czyli koniec sankcji wobec Rosji?”

  1. Henryk z Hamburga
    3 maja 2017 at 06:17

    Stało się to, o czym pisaliście od samego początku. Oto głupie zachodnie sankcje okazały się wydmuszką, co to za sankcje że obroty handlowe Niemiec z Rosją wzrosły o połowę? Przecież to jest kpina

  2. Rosja = Putin
    3 maja 2017 at 06:45

    W niemieckiej prasie piszą o tym “Hołd w Sochi” i coś w tym jest, to wielki sukces Rosjan – Niemcy do nich przyjechali i się proszą o współpracę gospodarczą… Rosja ponad wszystko! Rosja = Putin!

  3. DRQ%+
    3 maja 2017 at 07:01

    To wielkie zwycięstwo Rosji, jednoznacznie udowodnili że mieli, mają i będa mieli rację. Zachód skarlał i może się tylko prosić o łaskę.

  4. sds
    3 maja 2017 at 07:38

    Trump stale dzwoni do pana Putina, ostatnio dzwonił w sprawie Korei. Bez Rosji nic nie mogą zrobić.

    • krolowa bona
      3 maja 2017 at 10:49

      @sds… no wlasnie, musza sie liczyc z Rosja, o to chodzilo, mimo, ze chcieli ja zdeptac i zniwelowac z poziomem ziemi….. ze strony Europy z uwagi na bliskisc geograficzna istnieje wuelka potrzeba uregulowania stosunkow z Rosja i wlaczeniu jej w stale struktury europejskie z uwagi na pokoj i gospodarke…..np.wczoraj w “Phoenix” TV nadmieniali to panowie z tezami nie do odrzucenia a taka jedna facetka rzucala “miesem” i w infantylny sposob zaprzeczala, taki kontrast, wrecz mimo powagi calej tej tematyki rozmieszala tymi negacjami…bo wiadomo, ze Rosji z Europy nie da sie wykluczyc i lepiej ja w drodze mediacji trwale z Europa zlaczyc…..

  5. wlodek
    3 maja 2017 at 08:02

    To jest gra wyborcza,Merkel zdaje sobie sprawę że nie udało się wytworzyć nastrojów rusofobicznych w Niemczech,a 4mln wychodżców z byłego ZSRR może zaważyć o wyniku wyborów! Nie mówiąc o stracie miejsc pracy.Kapitał pokazuje że obroty rosną,a sankcje to droga donikąd!

    • krolowa bona
      3 maja 2017 at 10:35

      Tezom @wlodka nie mozna odmowic racji, poza tym zmienil sie wujek zza wielka woda i stare zakazy nie obowiazuja, gdyby nie te, to by cesarzowa juz wczesniej zawitala u Putina, nie bez znaczenia sa tez nastroje z Francji i Le Pen i Macron tylko czekaja , jak beda mogli, doslownie jak na starcie na wyscigsch olimpijskich “wypalic”, by moc z Rosja robic interesy, chytrze chciala Merkel zaklepac sobie muejsce w tych wyscigach, mowili wczoraj w “Phoenix” TV, w “Phoenix Runde”o 22:15, ze Merkel caly czas 2 x w tygodniu telefonuje z Putinem ( i rozmawiaja po rosyjsku, bo ona ten jezyk b.dobrze zna ), bo jechac i go tu przyjmowav nie mogla, bo jej zakazali a teraz na G20 w Hamburgu beda rywale Niemiec w osobie Trumpa i nowego/-ej prezydenta /-tki Francji i ona chce tu sobie przywileje u Putina wypracowac, nawet w “Phoenix” mowili, ze cesarzowa wykorzystuje sytuacje, ze we Francji wybory i nikt z tamtad nie nigdzie nie jezdzi i niczych wizyt nie przyjmuja……mysle, ze ponowne zaproszenie Putina na G20 to Trump & Le Pen efekt……targowisko proznosci i “BrotNeid” ( = zazdrosc o cudze zyski i korzysci , a scisle jezykowo:” zazdrosc o chleb “)

      • krolowa bona
        3 maja 2017 at 16:13

        Uzupelniajaco chce nadmienic, ze publicystyczny program dyskusyjny niemieckiej telewizji wydarzen i faktow “PHOENIX” pt. “PHOENIX RUNDE” , godz 22:15 -23 z wtorku, 02.05’2017 z tematem: “Merkel trifft Putin -Es steht viel auf dem Spiel” (= ” Merkel spotyka Putina -Chodzi o
        wielka stawke ” ) jest na “YouTube”, http://www.phoenix.de/phoenixrunde, w jez.niem., kto zna jezyk o.k., kto ma duzy komputer moze skorzystac z Translation…..panowie mowili do rzeczy, pewna mloda pani robila halas…warto udac sie na YouTube. …

  6. Wojciech
    3 maja 2017 at 10:00

    Stefan Kisielewski pisał w dawnych czasach, że polityka Polska powinna dążyć do sytuacji, w której nasze stosunki z Rosją lub z Niemacani będą lepsze niż stosunki między nimi. To było dawno. Teraz Polska jest amerykańskim satelitą w stanie wojny z Rosją i równocześnie jest realną kolonią niemiecką, które także w dużym stopniu są satelitą USA. Tego Kisiel nie brał pod uwagę. Zasadniczą jednakże różnicę dyktuje lider Rosji Putin, jakiego Rosja nigdy nie miała, a świat postrzega go z szacunkiem, zazdrością i respektem. A Polska jak zwykle trzyma rękę w nocniku. Dokąd jej nie utną.

  7. Miecław
    3 maja 2017 at 10:37

    “Wypadałoby, żeby pani Merkel przeprosiła Rosję i Rosjan, także tych z Donbasu, ponieważ pewna elementarna sprawiedliwość jest zawsze potrzebna.” Nie oczekiwałbym przeprosin od zakłamanego imperialnego zachodu. Nawet jeżeli takie przerosimy by się pojawiły, to tylko wtedy, gdyby zachód stał już nad przepaścią i to nie należałoby wierzyć w ich szczerość. Rosja nie powinna przyjmować żadnych przeprosin. To co zachód zrobił z narodem ukraińskim jest niewybaczalne i Ukraińcy powinni mieć tego świadomość, jak zostali wykorzystani, dotyczy to także polskich polityków wizytujących majdan. Najlepiej nie ufać i patrzeć na ręce zachodowi, aby nie dać się oszukać tym hipokrytom. Polacy dali się oszukać i teraz służą u “Niemca”, co jest policzkiem dla przodków walczących o wyzwolenie. A taki Ziemkiewicz jeszcze się z tego cieszy w mediach, że lepiej jak jesteśmy kolonią Niemiec niż Rosji, nie biorąc pod uwagę historycznego faktu, że PRL była bardziej suwerennym krajem w bloku socjalistycznym, niż obecna III RP w ramach UE. PRL przywróciło narodowi godność na najwyższym poziomie, III RP pod płaszczykiem kościoła pozbawiła naród tej godności zamieniając go w prekariuszy. Od 1989 roku mamy do czynienia z polityką destrukcji społecznej i gospodarczej, czy i kiedy osiągniemy dno? Czas pokaże.

    • krzyk58
      3 maja 2017 at 15:00

      ……….. A taki Ziemkiewicz …………a Sierakowski? :)Gdyby zamienić
      nazwiska(co wcale nie oznacza że Ziemkiewicz jest urodzonym
      rusofilem) i wymienić ‘prawdziwków” przy okrągłym stole ,być może zstąpiłby duch ,by odnowić oblicze,zafałszowane oblicze…. …..Zachowajmy
      jakieś proporcje “mocium panie” – jak “to szło”? … III RP pod płaszczykiem kościoła pozbawiła naród tej godności…..nie tylko KK ——-
      umawiające się strony w Magdalence – POZBAWIŁY NARÓD GODNOŚCI – kto z kim i na co umawiał się chyba nie warto przypominać.

      • Miecław
        3 maja 2017 at 19:18

        Masz rację ale zrozum, że gdyby nie instytucjonalny płaszczyk kościoła chroniący i pośredniczący w finansowaniu opozycji styropianowej, to onym nie udałaby się Magdalenka. Tylko kościół miał odpowiednie struktury organizacyjnej i dyplomatyczne, które przeciwko narodowi z łatwością można było wykorzystać, nie wspominając już o manipulacji świadomością wiernego ludu, jak na przykładzie pieśni religijnej “Boże coś Polskę”: http://poczmanski-wieslaw.blog.pl/

    • 50-parolatek
      3 maja 2017 at 15:07

      Pełna racja, Panie Mięcławie.
      A co do “Wypadałoby, żeby pani Merkel przeprosiła Rosję i Rosjan”, to powiem Panu, że to zbędne. Zbędne dlatego, że oni (Makrela, Niemcy i chyba cały Zachód) tego nie znają. To, że, nawet gdyby “oficjalnie” coś takiego z ich ust padło, to i tak byłoby to tylko puste, “dyplomatyczne” stwierdzenie.
      Za długo tutaj żyję, bym tego nie dostrzegł. Te nacje nie są do tego zdolne! Ci ludzie nie czują tego stanu i uczucia. Nikomu nie współczują, a tym bardziej nikogo nie przepraszają (w naszym, słowiańskim odczuciu).
      Oni po prostu walczą (konkurują – jak, kto woli) i albo wygrywają, albo przegrywają. Sposób i metody “walki” nie są istotne – “wszystkie chwyty dozwolone”. A, że “na ringu” było kilka/kilkadziesiąt/kilkaset przypadkowych ofiar? – a cóż to kogoś obchodzi !? Po prostu, delikwenci mieli pecha. By wygrać poświęciliby nawet swoich rodaków! (np. II w.ś.).
      Te nacje nie mają żadnych skrupułów, więc nie może być mowy o jakichś szczerych przeprosinach. Tym bardziej, szczególnie Niemcy, w większości nadal noszą w sobie swoje “nordyckie poczucie nieomylności i wyższości”, więc “przyznanie się do błędu” stanowiłoby dla nich “ujmę”.
      Oczywiście, nie powinno się tak ogólnikować. Część ich społeczeństwa, szczególnie część “wschodnia”, to jednostki “myślące” trochę inaczej. Bardziej “po naszemu”, t.j. na słowiański sposób. W większości są to jednostki, które w jakiś tam sposób zazębiły się z naszym, słowiańskim wychowaniem. Czy to wyrosły w byłym NRD, czy to pochodzą z Polski, czy krajów byłego Bloku Wschodniego.
      Pozostała część, z nielicznymi wyjątkami, to “konsumenckie roboty” z wielkim mniemaniem o swojej wyższości nad innymi (no bo przecież posiadają tyle dóbr!)
      Nie, z tymi nacjami nie da się współżyć. Współżyć w “naszym”, słowiańskim rozumieniu. Możliwa jest koegzystencja, ale na pewno nie “wspólna” Europa narodów. Zbyt wiele mentalnościowych różnic (tak na marginesie, zgadzam się z Kolegą Krzykiem, iż “Europa od Władywostoku po…” pogrzebie naród i rosyjską mentalność na zawsze).
      Po prawie 30-letnim tutaj pobycie, stwierdzam, iż bliżej nam do południowych, niż do anglosaskich, czy germańskich narodów.
      Poważnie, lepiej rozumiem się z przypadkowym Turkiem, niż z Niemcem!
      Może to tylko u mnie tak jest – ciekaw jestem zdania naszej Królowej ?
      W każdym bądź razie, moim zdaniem, tureckie przeprosiny Rosjan były szczere i rzeczywiste. Przeprosiny Makreli, czy Zachodu byłyby tylko pustymi słowami.
      Pozdrawiam

      • krolowa bona
        3 maja 2017 at 19:06

        @50-parolatek, LASKAWCO ! ale Pan lagodny i szlschetny w kazdym calu…
        Niemiecka mentalnosc jest jedyna w swoim rodzaju, tak jak ichni system wychowania i ksztalcenia, to wiecej niz konsumenckie roboty, nie wiem jakim sie udaje zrobic z ludzi odczuwajacych bol i smierc zrobic takie bezczulne i zdalnie sterowane maszyny, jaki maja cel i sens zycia, @jerzyjj wielokrotnie pisal na lamach OP o nowym polskim kompletnie zdesorientowanym i oglupionym pokoleniu, czyzby to niemieckie wzorce i metody zastosowano z takim powodzeniem ? Skad sie bierze taki typus ludzi: MIRMIDONI , zdolni wykonac absolutnie kazde polecenie i ze to do dzis siedzi w nich pi dziurki w nosie ichni system ksztalcenia odsortowuje ludzi na klasy nadalej w 10-roku zycua i tak 72 % ludzi nigdy nie przeskoczy do wyzszej klasy i oni czuja to….powstaje u nich taka zlosc i nienawiesc, ich metody wychowawcze to przede wszystkim glod i strach przed nim, wywolywanie niepokoju, by ludzie sie bali az do obledu i ponizanie innych, klas nizszych, tego gorszego “sortu” ludzi, tworzy sie taki biologiczny i socjalny darwinizm i kompletne poddanstwo i podleglosc panstwu, ktore ukarze cie natychmiadg glodem, jak nie wypelnisz w 150 % jego polecen = rozkazow, to nie trwa dlugo, jak kazdy z nich ma zlamane to “wewnetrzna” osobowosc, indywidualizm oni sa kolektywna masa i wykonaja kazde polecenie beda brac bardzo mocne psychofarnaka ale sie nie wylamia..czegos podobnego nigdzie nie mozna spotkac, podobienstwa i takze w literaturze i nauce podobne fenomeny sa w Japonii i w Turcji ( hallo ! ), dlatego ideologia nazistowska byla w Niemczech tak entuzjastycznie i jednoglosnie w 99,99 % przyjeta. ..poczatki tego leza juz w naukach protestackich Martina Luther’a, min.nienawisc i brak tolerancji do innych ludzi, kultur, religii, ubran i wygladu, np.wizerunku twarzy ( zobacz Vit Stworz i Tilman Riemenschneider, wyraz twarzy ich dziel…mozna umrzec z przerazenia i o to chodzi…z UE zlagodnialo to juz o 1000 % , bez UE nie wiem co bylo by tu w Europie, ja popelnilabym samobojstwo nie moc opuscic Niemiec i zyc w ich kieracie…. ), kultura anglo-saksonska wywodzi sie z niemieckiej lub raczej obie maja te same korzenie, ktore n przestrzeni lat i dziejow nieco sie rozluznily, przy czym ludy koloni wzbogacily te stare germanskie i celtycko-gallowskie narody w niepomierny sposob i to we wszystkich dziedzinach…..prosze zerknac do dziel W. Sheaspire np.do “Hamleta”…..oj ! zle sie dzieje w panstwie dunskim…. oni nie przepraszaja, bo inni sa nizszego sortu np.co moze zabrzmiec niewiarygodnie dla naszej nentalnoscia tu jjest wszechobecne zakorzenione w sposobie myslenia i ocenie: “nie morderca jest winien, tylko “ten” zamordowany” , tego sposobu myslenia nie ma w Polsce i rzadko gdzie inndziej np. Niemcy i caly “zachod” na 250 % oczekiwali, ze to Putin musi, musi… muuusssi…przeprosic. za co i kogo ? , no za to , ze ktos taki jak Putin czy jak Rosja wogole istnieja…..taka to jest
        mentalnisc..bez tej tak znienawidzonej w Polsce UE nie wiem co by tu bylo !!!
        Co do randes-vous Merkel-Putin to @wlodek i ja skomentowalismy: interesy ,interesy, intetesy…i wielka rywalizacja miedzy panstwami UE, ktore w olimpiskim biegu chca wyprzedzic swego konkurenta, bez interesow w Rosji ani Francja ani Niemcy nie moga sie rozwijac, musi tez dosc uzupelniajaco Iran, bo Francja by przetrwac musi, musi z Rosja prowadzic interesy, wiec ekspansja gospodarcza musi objac tez i Iran….
        ****
        Komentatorze @50-parolatek, czy cierpi Pan na udar sloneczny…..Turcy w polityce i “wyrabianiu” teatru przy kazdej okazji nie maja sobie rownych, wieki trwania Imperium Osmanskiego az do ostatniej frekfencji DNA maja zakodowane zagrywki no ponizej linii pasa…..wszystko co miwia i robia tkwi w ich orientalnej mentalnosci, wszystko jest alegoria, wszystko jest przedstawieniem, wszystko , KAZDE DZIALANIE ( ! ) wymaga zemsty, zemsty dla uczczenia wlasnego honoru, to nie jest w tej ostrej formie w naszej mentalnisci, choc polski sarmatyzm i ukrainska butnosc to cechy z kultury osmanskiej…, w ktorej “alegoria” , rodzaj celowego klamstwa odgrywa czolowa role, ich przeprosiny funta klakow nie warte i “trzyma” tykotak dlugo, az sie czlowiek odwroci to dostanie nozem w plecy….przemawia do Pana ta mentalnisc tylko dlatego,

      • krolowa bona
        3 maja 2017 at 19:31

        c.d.
        @50-parolatek……”przemawia” do Pana bardziej “ciepla wylewnosc ” Turkow, bo to poludniowy narod, goraco u nich, zolc sie szybko produkuje, pelno u nich cholerykow i sagwinikow i zawsze podczas rozmowy o czyms tak opowiadaja , by wzbudzic u innych wysokie wspoczucie z uwagi na chorobe wlasna lub dzieci lub cos podobnego sa mistrzami w tej dziedzinie, mnie to ze 2 mln razy nabrali, a to z zagubinym paszportem, operacja, niewyplaceniem wynagrodzenia, rakiem mozgu a zaraz potem w 5 lub wiecej osob szli na policje skadac “Anzeige erstatten”/ oskarzenie mnie ….do tego ichni nacjonalizm i ponizanie, jak tylko mozna innych nacji i kultur jest nie do zaakceptowania, z Niemcami lacza ich wiekowe koligacje i “HassLiebe” = miloscnienawisc”, od cos 1918 buduja Turcy z Niemcami kolej zelazna do Bagdadu ….. ( zob.min.Orient Express …), walcza razem podczas 1WS i 2WS jako sprzymierzency, Turcy i Niemcy to jak pozytyw i negatyw tej samej fotografii i wielkie podobienstwa.mentalnosci mimo, ze Turcy to narod orientalny, nawet Atatuerk przechodzac z arabskiego nawspolczesny.jezyk turecki i pismo lacinskie wzorowal sie na j.niemieckim, przejal nawet “umlaute” ( literki z 2 kropkami )……
        NIECH SIE PAN MA NA BACZNOSCI !!!

      • 50-parolatek
        4 maja 2017 at 10:43

        @krolowa bona
        Nie Królowo, nie stawiam Turków na takiej pozycji, jak Królowa to odebrała. Moim przykładem chciałem tylko podkreślić, jak różne są są nasze (słowiańskie i germańsko-anglosaskie) mentalności.
        Co do Turków, to zgadzam się z Panią. To naród przebiegły.
        Z tą tylko różnicą, że osobiście (chyba w przeciwieństwie do Pani) mam raczej pozytywne doświadczenia z nimi.
        Może wynika to stąd, iż jestem mężczyzną. Jak Pani zapewne sama tego doświadczyła, u nich, pomimo, iż “zgadzają się” na nasze, europejskie “równouprawnienie”, kobietom przypisana jest zupełnie inna pozycja (i niepisane prawa)w społeczeństwie.
        W kontaktach, nawet nowych/przypadkowych, po informacji skąd człowiek się wywodzi, ich stosunek zmienia się diametralnie.
        Jeśli kontakt z Niemcami dzielony jest u nich na MY (Turcy) i WY (Niemcy), to po oznajmieniu o pochodzeniu, w większości przypadków następuje “otwarcie” i automatycznie przyszeregowywują człowieka do “ich” grupy. Wyraźnie można odczuć nowy podział na MY (Turcy, Polacy, Rosjanie itd.) i ONI (NIEMCY, ale również Anglicy/Amerykanie).
        Może wynika to stąd, że jako stara, podobnie, jak słowiańska(kie) kultura(y), o co najmniej tysiącletnich korzeniach, tradycjach i państwowościach, została podobnie, jak nasze, zmarginalizowana w ostatnich wiekach. Historycznie jednak, niezależnie od tego, czy w negatywnych, czy pozytywnych aspektach, ich kultura ściśle zazębia się z naszą od wielu, wielu wieków. W przeciwieństwie do wielu zróżnicowanych i skłóconych ze sobą germańskich księstewek, które dopiero Bismarck niedawno zjednoczył w jeden “naród”, a niejaki Adolf wmówił mu, że jest “ponad wszystkimi”.
        Ale chyba Szanowna Królowa jest lepiej zorientowana w tym temacie, niż ja.
        Reasumując, Turcy i Erdogan to nie Makrela i jej “doradcy”, to nie “świadomi politycy EU” z ich prymitywnym myśleniem, wyprzedzającym co najwyżej dwa ruchy na politycznej szachownicy. To, jak sama Królowa zauważyła, przebiegły naród, bez skrupułów wykorzystujący nadarzającą się sytuację.
        W skali globalnej, przy obecnych europejskich “rozgrywkach” mają realne szanse na sukces. A prymitywne próby “skłócania” Turcji z Rosją (zestrzelony samolot), mogły “wymyślić” albo Krowopasy, albo to poziom Makrel. Inni zrobili by to bardziej finezyjnie.
        Pozdrawiam

  8. jerzyjj
    3 maja 2017 at 11:02

    Przypisując Rosji winę za wszystkie zło jakie dzieje się na Ukrainie, europejscy oraz amerykańscy politycy wprowadzili sankcje przeciwko Rosji.
    W pierwszej kolejności sankcjami objęto otoczenie Putina. Gazprombank, VTB (bank) oraz Rosneft (gigant energetyczny) zostali odcięci od amerykańskich rynków finansowych. Osoby fizyczne oraz prawne podlegające pod amerykański IRS mają zakaz kupowania długu oraz akcji w/w kompanii.
    Gdy to nie przyniosło rezultatów wprowadzono szersze sankcje handlowe. Wykluczono z nich oczywiście kilka gigantycznych korporacji, które nie pozwolą aby ich biznes był zakłócony przez gierki polityków. Mowa tu o Exxon Mobile, Shell, BP oraz Boeing.
    W odwecie Rosja wprowadziła sankcje na produkty żywnościowe z UE. Nim rozpoczęła się wojna handlowa Europa znajdowała się na skraju recesji. PKB Niemiec, głównej lokomotywy Europy spadło o 0,2%.
    W innych krajach nie jest lepiej. Włochy wpadły w trzecią recesję od czasu upadku Lehman Brothers. Francja jest na skraju recesji. Hiszpania i Grecja, eksportujące ogromne ilości warzyw i owoców już dotknęły problemy. Litwa, Łotwa i Estonia, dla których Rosja jest ogromnym partnerem handlowym już odczuwa pierwsze skutki sankcji. Innymi słowy, i bez sankcji Europa ledwo przędła, zaś z sankcjami może być tylko gorzej, zwłaszcza, że ich skala może szybko przybrać na sile.
    Bank Światowy oficjalnie ostrzegł, że na skutek zaostrzenia sankcji ceny gazu dla Europy mogą szybko wzrosnąć o 50%. Na razie, ceny gazu eksportowanego przez Rosję zależne są do ceny ropy i spadły o 8% od czasu zaostrzenia konfliktu. Przyczyn należy szukać w działaniach kartelu, który zapewne chce ograniczyć strumień gotówki płynącej do Rosji.
    PS…
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=26543

  9. Kamczatka
    3 maja 2017 at 11:14

    “В городе Сочи
    тёмные ночи”

    Palmy, ciepły wieczór, lekki wiaterek – idealna atmosfera na romantyczną randkę.

    On jest wybitny, w samym soku mężczyzna, kawaler (podobno).

    Ona jak Mona Lisa –
    kobieta-zagadka.

    On dobrze zna niemiecki.
    Ona świetnie mówi po rosyjsku.
    Obaj mają za sobą komsomolska młodość, piosenki z gitarą przy ognisku:

    “…Навеки
    Дружба – Freundschaft,
    Дружба – Freundschaft,
    Всегда мы вместе,
    всегда мы вместе,
    ГДР и Советский Союз!”

    Ale złe języki twierdzą, że jest to czystej wody real polityk.

    Wszystkie pieczenie na jednym ogniu:
    – elektorat zadowolony (i geje i byłe radzieckie);
    – spotkanie w Hamburgu odbędzie się bez przykrych niespodzianek;
    – i wreszcie, nie trzeba jechać na Paradę 9 maja.

    • 3 maja 2017 at 12:39

      Kamczatko,skąd u ciebie taki ton!Nie muszą się kochać a twardo chodzić po ziemi,mając na uwadze narodowy interes. Merkel się zmieniła nie po Krymie i Donbasie a wtedy gdy dowiedziała się że była podsłuchiwana przez USA.Stąd stawka na Obamę i konflikt z Trumpem!Pozdro.

      • 50-parolatek
        3 maja 2017 at 15:26

        Kamczatka ma chyba rację…
        – to wyłania się nowa elita “posiadaczy” i… “władców”.
        Z tą tylko różnicą, że to nie jacyś tam “zaoceaniczni”, a “nasi”, “europejscy”…
        No cóż, “bliższa koszula…”, więc stawiam na “naszych” 🙂

      • Kamczatka
        3 maja 2017 at 16:32

        Ton?
        Zgadzam się, masz rację.

        Ale to “zdjęcie ślubne” na górze przywołuje podobny ton.

        Fałsz i poprawność polityczna.

        Frau, widzisz, interesują problemy gejów w Czeczenii.
        Nie wiem, co na to odpowiedział Putin.
        Ale wydaje mi się, że geje w Czeczenii, otrzymują dokładnie to, do czego dążą – miłość.

  10. jerzyjj
    3 maja 2017 at 11:18

    Kilka zachodnich koncernów podpisało 24 kwietnia umowę z ze spółką-córką rosyjskiego Gazpromu. Strony uzgodniły współfinansowanie drugiej nitki rosyjskiego gazociągu po dnie Morza Bałtyckiego. Ze strony rosyjskiej umowę podpisała spółka Nord Stream 2 AG, w której wszystkie udziały należą do Gazpromu. Zachodnimi inwestorami są zaś francuski koncern energetyczny Engie, austriacki koncern naftowy OMV, brytyjsko-holenderski Shell, niemieckie przedsiębiorstwo energiczne Uniper i również niemiecki koncern chemiczny Wintershall. Zgodnie z zawartym porozumieniem zachodnie spółki sfinansują połowę kosztów budowy drugiej nitki rosyjskiego gazociągu po dnie Morza Bałtyckiego, które Rosjanie szacują na 9,5 miliarda euro. Już w tym roku każdy z nich ma przekazać po 285 milionów euro, tak aby pokryć 30% swojego wkładu. Pozwoli to na na dotrzymanie założonego przez Gazprom harmonogramu budowy Nord Stream 2, która ruszy w przyszłym roku i zostanie zakończona w 2019 r.

    Gdy mocarstwa światowe ustalają podział swoich stref wpływów – polskojęzyczni topią się w oparach absurdu i debatach bez najmniejszego znaczenia dla przyszłości kraju. W nowym układzie sił gwarantem stabilizacji jest ROSJA i Stany Zjednoczone.

    A TERAZ DO RZECZY… Rosja i Turcja podpisały umowę na budowę gazociągu. Porozumienie w Stambule podpisali ministrowie energetyki obu krajów w obecności Putina i Erdogana. Umowa przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu po dnie Morza Czarnego i dalej w stronę granicy z Grecją. W październiku 2016r. Rosja i Turcja zobowiązały się stworzyć korzystne warunki prawne i podatkowe dotyczące ułożenia przez Morze Czarne gazociągu o długości 920 km, który będzie dostarczać rosyjski gaz do europejskiej części Turcji. Stąd planuje się pociągnięcie gazociągu o długości 200 km, którym przez terytorium Turcji gaz popłynie do Grecji i dalej do Włoch. Inwestycja ma kluczowe znaczenie dla Rosji, bo uderzy w Ukrainę i Polskę. Bułgarzy, którzy mogli zarabiać miliardy są teraz zapewne “szczęśliwi” i wdzięczni Brukseli. Ale czego się nie robi dla Ukrainy i dla mocodawców zza oceanu? Szef Gazpromu: Ukraina będzie otrzymywała gaz tylko na tranzyt i to tylko do 2019 roku,i będzie otrzymywać tyle gazu za ile zapłaci.Natomiast Europa Południowa jesi bedzie chciała mieć nasz gaz to poszczególne kraje będa musiały sobie wybudować gazociągi do Turcji…

    POLSKA NO CÓŻ ZNOWU Z REKOMA PO ŁOKCIE W NOCNIKU !!! Rosja widzi w Polsce niepewnego partnera. A głupia Polska widzi tylko rosyjsko-niemieckie zbliżenie w ramach projektu Nord Stream jako zagrożenie.Przeciwnie, Gdyby Polska jako kraj tranzytowy dla gazu ze wschodu na zachód występowała, mógłby rząd w Warszawie jako bliski sojusznik USA wywierać wielki wpływ na stosunku rosyjsko niemieckie. A tak Ukraina i Polska będą sobie dalej mogły dalej realizować polecenia zza oceanu…

    • krolowa bona
      3 maja 2017 at 17:09

      @jerzyjj…”ujal”, “zamienil stryjek siekierke na kijek”…..brakuje slow…

      • wlodek
        3 maja 2017 at 21:02

        Królowo,jestem pod wrażeniem twoich dzisiejszych komentarzy,fakt że jestem ze Śląska pozwala mi dość dogłębnie interesować się problematyką niemiecką na podstawie losów mojej rodziny,gdzie w pewnych momentach ani Niemcy ani Polacy nie byli bohaterami dla ludzi tu mieszkających!Mamy wspólne doświadczenie w ocenie Niemców ale i Polaków,E.U i Rosji.Cieszę się że ta ocena jest wspólna jeśli chodzi o negatywną ocenę polityki Kościoła Katolickiego.I tak ma być,wnioski są jednoznaczne inie mogą wypływać z aktualnej mody czy uprzedzeń!Pozdro!

  11. jerzyjj
    3 maja 2017 at 11:31

    Rosyjski przedstawiciel przy Unii Europejskiej twardo określił stanowisko Rosji w sprawie sankcji.
    Rosja nie będzie się targować z Unią Europejską w kwestii sankcji, to wyłącznie problem Brukseli. Takie oświadczenie wydał przedstawiciel Rosji przy UE Władimir Cziżow na kanale Rossija24.
    Nie chce gdybać jakie decyzje mogą zostać podjęcie na szczycie UE. Są możliwe różne warianty – powiedział Cziżow. Nie będziemy się targować- sankcje to problem UE i USA i to te państwa powinny tę kwestię rozwiązać.Nie bez przypadku vice-prezydent USA dzwonił do szefa Komisji Europejskiej i ostrzegł że Unia musi być gotowa na rozszerzenie sankcji.(Media, Departament Stanu, agencje wywiadowcze, centralna bankowość, Biały Dom, siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, amerykańska edukacja, przedsiębiorstwa i koncerny są po brzegi wypełnione członkami CFR, włączając w to amerykański kongres, na szczycie potężnej piramidy tego “niewidzialnego rządu” stoi nikt inny jak David Rockefeller – senior rodu finansującego CFR od samego początku jej istnienia: Te same korporacje kontrolują nie tylko Amerykę poprzez CFR, ale również Europę poprzez zbudowaną przez siebie Unię Europejską. )
    Sankcje były skuteczne w krótkim terminie – bo zadziałały na Moskwę szokowo i spowodowały kryzys finansowy – ale w dłuższej perspektywie nie przyniosą efektów. – Bardziej działają na Europę i to ona będzie ponosiła koszty tych sankcji. Już ponosi koszty osłabienia rubla, bo eksport do Rosji zmniejszył się i firmy nie mają zamówień.
    Trzeba pamiętać o tym, że Rosja ma ciągle ok. 400 mld dol. rezerw walutowych. – Amerykańskie sankcje nałożone wspólnie z Europą nie poradziły już sobie z Iranem i przez 50 lat z Kubą. To małe gospodarki w porównaniu z rosyjską, dlatego nie wydaje się, że w tym przypadku to zadziała – z uwagi na wielkość gospodarki, ale także powiązania nie tylko z zachodem, ale również Azją i Ameryka Pld.

    ===== ZACHODNI IMB…YLE I JEGO DEB…NI ZWOLENNICY W POLSCE CZYLI BEZMÓZGOWE RUSOFOBY— POWROTU DO ROSJI NIE BĘDZIE !!! ROSJA WAM TEGO NIE ZAPOMNI !!! =====

    PS…
    Wzrost napięcia na froncie w Donbasie służyć ma jako pretekst do przedłużenia sankcji wobec Rosji, które już wg. Baer’a są dla niej bardzo uciążliwe. Czego dowodzić ma- niczym nie poparty fakt, że rosyjska gospodarka, której wielkość szacowana była na 1/8 gospodarki Stanów Zjednoczonych skurczyła się w ciągu dwóch lat obowiązywania sankcji do 1/16 w odniesieniu do gospodarki USA.
    Znaczyłoby to, że albo w ciągu ostatnich lat gospodarka amerykańska tak bardzo dynamicznie przyśpieszyła, albo też, że gospodarka rosyjska skurczyła się o 50%.
    Niestety, ale jedna, ani też druga teza nie są prawdziwe.
    W odniesieniu do amerykańskich osiągnięć gospodarczych nie odnotowano żadnego spektakularnego sukcesu, a informacje napływające z tego kraju mają wydźwięk negatywny, biorąc np. pod uwagę to, że tylko dzięki zwiększeniu o kolejny raz deficytu budżetowego w tym kraju pod koniec mijającego miesiąca udało się uniknąć jego bankructwa. Zaś zadłużenie Stanów Zjednoczonych przekroczyło w ten sposób poziom 20 bilionów dolarów.
    Z drugiej strony objawów głębokiej zapaści gospodarczej do jakiej miałyby doprowadzić sankcje nałożone na Rosję jakoś nadal nie widać.
    Dodam na zakończenie, że w tej chwili dług publiczny Stanów Zjednoczonych przekroczył o 102% PKB, zaś w Rosji wynosi on aż 17,92%.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ug_publiczny_USA

    http://pl.tradingeconomics.com/united-states/government-debt-to-gdp

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dlug-USA-Japonia-przegonila-Chiny-7247346.html

  12. Inicjator
    3 maja 2017 at 12:50

    Interesy Niemiec i potrzeby wyborcze Pani Kanclerz tłumaczą to spotkanie.

    Nic więcej.

    A Rosja jest zwykłym suwerennym mocarstwem światowym.

    Nic więcej.

    Mają szczęście do dobrego przywództwa.

    Nic więcej.

  13. krzyk58
    3 maja 2017 at 13:48

    Polskojęzyczni po raz kolejny obudzą się z ręką moczoną w nocniku.
    🙂 …Niemcy potrzebują Rosji, a Rosja ma korzyści ze współpracy z Niemcami. To prawda! Tak więc,z ‘polskimi jabłkami” możemy –
    spadać na drzewo – owocowe?! Tak zwykle kończą się sny o potędze,gdy kolejna
    postsolidarnościowa(SLD oczywiście, jak i pozostali lewaccy europejczycy) ekipa cierpi z powodu fobii i skundlenia. TO z ich
    powodu cierpi CAŁA POLSKA.
    A wystarczyło TYLKO w “swoim czasie” zachować się przyzwoicie… tzn. ością stanąć” eurokołchozowi…tylko tyle,
    i aż tyle. Na bezrybiu… zabrakło i raka…

  14. krzyk58
    3 maja 2017 at 14:21

    Sankcje? A tak – sankcje…uderzyły boleśnie tam gdzie kończą plecy
    Polacy, i inne nacje jewropejczyków. Jaki skutek dla Federacji Rosyjskiej? Ano…
    https://marucha.wordpress.com/2017/04/27/les-echos-sankcje-zachodu-uczynily-z-rosji-rolnicze-supermocarstwo/

    Ps…. Debil to najłagodniejsza forma niedorozwoju…. zwrotu użyłem w kontekście…………………………………….. hmmm! 🙂
    debil – upośledzony umysłowo w stopniu lekkim,
    imbecyl – upośledzony umysłowo w stopniu umiarkowanym,
    idiota – upośledzony umysłowo w stopniu ciężkim.

  15. krzyk58
    3 maja 2017 at 17:57

    Temat w sam raz, a “boba” niet! 🙂
    Jaka może być przyczyna absencji?
    Rozwolnienie, czy wolne od służby?
    Majówka.

    • Kamczatka
      3 maja 2017 at 18:54

      Даже для “солдата свободы” ничто человеческое не чуждо.

  16. krzyk58
    3 maja 2017 at 21:01

    Taak, myślę że”bob” akceptuje wybór życiowy i postawę Suworowa-Riezuna. A przywołanych “Żołnierzy wolności” przyznam, że kiedyś czytałem,jak i większość pozostałych książek. 🙂

    • Kamczatka
      3 maja 2017 at 22:57

      И на русском, и на польском фамилия РЕЗУН несет одинаковую смысловую нагрузку.
      Одинаково негативную.
      Для меня это существо просто РЕЗУН (без Суворов).

  17. krzyk58
    4 maja 2017 at 07:47

    Да.Согласен – Суворов это решительное злоупотребление.
    РЕЗУН несет одинаковую смысловую нагрузку. Dokładnie!

  18. bob
    4 maja 2017 at 12:57

    Merkelowa przyjechała do Putina a ten tak naprawdę czeka na audiencję u Trumpa, który spotkał się już z przywódcami Wielkiej Brytanii, Niemiec, Japonii i Chin ale nie ma na razie czasu dla Putina. Z drugiej strony Amerykanie przenoszą dowództwo swoich jednostek lądowych z Niemiec do Polski a pierwszy gazowiec z amerykańskim surowcem ma wkrótce przybyć do Świnoujścia. Widocznie podjęto decyzję aby Polska pod amerykańskim parasolem stała się hubem nierosyjskich surowców energetycznych dla Europy Centralnej. Będzie więc poważna konkurencja dla Nord Streamu i ta inwestycja będzie klapą geopolityczną(monopol na rynku surowców jako narzędzie nacisków politycznych) a może nawet i finansową(brak monopolu, brak możliwości dojenia klienta czyli ceny niskie).

    • krzyk58
      4 maja 2017 at 14:58

      …ale nie ma na razie czasu dla Putina… Wybitny to i pochłonięty
      bez reszty zaprowadzaniem demokracji i praw człowieczych
      mąż. Nie umniejszam również dokonań poprzedników… 🙂
      … a pierwszy gazowiec z amerykańskim surowcem ma wkrótce przybyć do Świnoujścia…pan(suweren) daje – więc drogo szajba będzie pachołków kosztować
      Bodajby omijać takich dobroczyńców szerokim łukiem…
      Ps. Prazdniki pokończone- – rabotajem ?

    • Kamczatka
      4 maja 2017 at 15:02

      Про вовка розмова, а вовк и в хату. (ukr. przysłowie)

      Kolego, ty chyba nie wiesz, że dokładnie za 15 minut jak pewna pani opuściła rezydencję, zadzwonił Tramp.
      Do Putina.

      Przepraszam, nie będę przeszkadzać.
      Śnij dalej.

    • 4 maja 2017 at 15:11

      Bob,poważni ludzie na O.P komentują a twój głos ma się tak jak cena amerykańskiego gazu do rosyjskiego!Pora zgłosić się (ty i ja wiemy gdzie) przyjemnego pobytu!

  19. jerzyjj
    5 maja 2017 at 04:06

    Po wizycie Merkel. Zachód się poddał i będą zdjęte sankcje.
    . http://www.putin-today.ru/archives/45386

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up