Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 października 2017

Ukraina nie jest buforem – wręcz przeciwnie – to wzmacniacz i rozsadnik destabilizacji!


 W retoryce politycznej i około politycznej od dość dawna, bo jeszcze z okresu tzw. pomarańczowej rewolucji na Ukrainie – pokutuje teza o Ukrainie, jako buforze, który oddziela Rosje od Europy/Polski. Jest to w generalnym ujęciu pokłosie przeklętej idei jagiellońskiej, która za sprawą emigracji w Paryżu od lat zaczadza umysły niektórych Polaków. Równolegle jest to istotny motyw retoryki ukraińskiej propagandy nacjonalistycznej i innych ośrodków zbliżonych do tamtejszych postrewolucyjnych władz. Obecnie to już jest bardziej łabędzi śpiew, niż nawet propaganda, ponieważ ze zbyt dużą regularnością – prawie za każdym razem jak Ukraina prosiła się o pieniądze na Zachodzie, to na Wschodzie regularnie nasilano walki. Już chyba nikt nie wierzy w to, że Ukraina toczy wojnę z Rosją, chyba nie wierzą w to nawet Amerykanie latający w kosmos z Rosjanami? Sankcje nie mają żadnego politycznego i gospodarczego sensu, są pomijane i służą głównie oddalaniu Rosji od Europy, co nie jest na rękę USA, ponieważ Rosja w ten sposób przekierowuje swój potencjał w stronę Chin. Nie potrzeba większego dowodu na geostrategiczną głupotę sankcji i odwrotność skutków tak krótkowzrocznej, łamiącej prawo międzynarodowe i po prostu głupiej polityki.

Na Ukrainie jest istotny problem z terrorem, prześladowani są ludzie za to, że mówią po rosyjsku i/lub mają poglądy odpowiadające programowi dawnej Partii Regionów. Obiektywna prasa w zasadzie nie istnieje, nie ma czegoś takiego jak wolność mediów. Nie da się obiektywnie powiedzieć, że toczy się wojna domowa – przeciwników nowego rządu z jego siłami ekspedycyjnymi, które przeprowadzają często bardzo brutalną pacyfikację regionu. Dorabianie do tego rosyjskich łatek jest po prostu naiwnym idiotyzmem, ponieważ większość ukraińskich oligarchów z panem Prezydentem Poroszenką na czele – ma biznesy w Rosji, które funkcjonują i trwa wymiana handlowa. Jaką trzeba posługiwać się logiką, żeby handlować z Rosją i tam inwestować jako biznesmen, a równolegle jako Prezydent mówić o stanie wojny między państwami? Rozumienie ukraińskiego kryzysu przekracza wszelkie formuły racjonalności. Obecnie zaczynają się tam ataki na organizacje międzynarodowe działające w terenie i monitorujące ten dramat, jest to nowy standard pokazujący już chyba ostatnie stadium kryzysu.

Suma sprzeczności ukraińskiej polityki opartej na oligarchach i ich atawistycznych dążeniach, to chaos i jeden wielki deficyt wszystkiego, poza nienawiścią, tej dzisiaj na Ukrainie nie brakuje – pamiętamy tragedię Odessy z 2 maja 2014 roku. Ten akt ludobójstwa ludności rosyjskojęzycznej kładzie się długim cieniem na ukraińskiej rewolucji, pokazując jej brutalne nacjonalistyczne i szowinistyczne oblicze. W tym kontekście Ukraina nie jest buforem – wręcz przeciwnie – to wzmacniacz i rozsadnik destabilizacji! To, co zrobiono z tym krajem powinno znaleźć dwój epilog na sali rozpraw przed międzynarodowym trybunałem, podobnie jak w Norymberdze. Cierpienia mieszkańców Donbasu, nie mogą być zapomniane, sprawcy i architekci tych zbrodni nie mogą być bezkarni. Miliony cierpiących ludzi, wymagają sprawiedliwości, to jak okłamano, wykorzystano i skłócono mieszkańców Ukrainy, to czyste zło. Do tego dochodzi jeszcze wyzysk ekonomiczny, albowiem skala złodziejstwa jakie jest na Ukrainie wszechobecne, cofnęła Ukrainę ekonomicznie do lat 90-tych, chociaż w ogóle trzeba być sceptycznym, czy one np. na prowincji się w ogóle skończyły?

Destabilizacja jaka dokonała się na Ukrainie jest nieodwracalna, rozpad tego kraju jest bardzo prawdopodobny. Oznacza to jeszcze większe cierpienia ludzi oraz zagrożenie w regionie, ponieważ destabilizacja postępuje. Wystarczy popatrzeć nawet na skalę przemytu przez granicę, to już jest poważny problem, który wymaga uporządkowania.

Ponownie należy apelować o wszelką pomoc dla cierpiących mieszkańców Ukrainy, w tym ze szczególnym uwzględnieniem – uświęconej męczeństwem ludności Donbasu i jego bohaterskich obrońców. Trzeba tym ludziom pomóc, ponieważ skala ich nieszczęścia jest hańbą dla nas wszystkich.

Już tak na marginesie, to wypadałoby się zapytać Ukraińców, czy chcieli być buforem czegokolwiek…

Tags: , , , , , ,

24 komentarze “Ukraina nie jest buforem – wręcz przeciwnie – to wzmacniacz i rozsadnik destabilizacji!”

  1. Inicjator
    24 kwietnia 2017 at 05:30

    Ostatnie pytanie jest kluczowe.

    Czy Ukraińcy wiedzą, że ktoś ich traktuje jako bufor?

    Czy z kolei Polacy wiedza, że dla Zachodu też są buforem?

    No bo JEDEN BATALION sojuszniczy to jest tylko MASKOTKA dla wsparcia obrony Wschodniej Flanki.

    Na filmach w TV jeden batalion maszerujący wokół kamery, to może nawet udawać Armię!

    Zależy na jak długo starczy prądu w akumulatorze kamery …

    Nie dajmy się zwariować.

    Jesteśmy peryferiami Europy i nie podskakujmy zbytnio.

    Lepiej nauczyć się MILCZEĆ i robić swoje.

    Amen.

    • bob
      24 kwietnia 2017 at 07:36

      Ten batalion z kilkudziesięcioma Abramsami i Bradleyami będzie miał potężne wsparcie lotnicze(śmigłowce uderzeniowe Apache plus F 16 i F15 a pewnie i F 22 i F 35). Tak więc te czołgi nie miałyby nic do roboty poza dobijaniem rosyjskiego agresora. I o to tu chodzi. Czołgi to nie jest to czego nam jakoś brakuje ale właśnie potrzebujemy porządnego wsparcia lotnictwa. I to otrzymujemy automatycznie wraz z pojawieniem się amerykańskich bojowych jednostek lądowych w Polsce. Dlatego na Kremlu są tacy wściekli. Teraz agresja z ich strony oznacza po prostu zmasakrowanie armii rosyjskiej.

      • Kamczatka
        24 kwietnia 2017 at 12:53

        WZROST OBCIĄŻENIA KANALIZACJI.

        Do tej pory to jedyne, co dostajesz
        “automatycznie wraz z pojawieniem się amerykańskich bojowych jednostek lądowych w Polsce.”

  2. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    24 kwietnia 2017 at 05:36

    Ukrainy już nie ma, ten kraj sam zapada się pod włąsnym ciężarem i to w wyniku działania jego własnych elit.

    • bob
      24 kwietnia 2017 at 07:41

      Ten kraj zapada się pod ciężarem systemu od dawna. Taki system istnieje na całym obszarze postsowieckim z wyjątkiem państw bałtyckich. Pudrowany był dzięki dochodom z ropy i gazu ale gdy te środki zaczęły się kurczyć wszystkie te kraje weszły na drogę ku dnie.

      • bob
        24 kwietnia 2017 at 09:57

        hihihi ku dnu

  3. 24 kwietnia 2017 at 07:01

    Po rozpadzie ZSRR byłem świadkiem niepokojących zjawisk na Ukrainie wynikających z nowej sytuacji i można to usprawiedliwić ,do czasu kiedy Polska na łańcuchu USA,UE nie zaczęła tzw.”Politykę Wschodnią” mająca na celu oderwanie Ukrainy i przeciwstawienie Rosji.Do dzisiaj wspieramy ukraińskie demony głosząc idee “Międzymorza”ta polityka zakończy się tragedią dla Polaków a los Upadliny jest przesądzony! Tylko szkoda ofiar!

    • bob
      24 kwietnia 2017 at 07:58

      Gdyby Rosja była w stanie dotować całą Ukrainę a nie tylko jej władzę to nikomu nie udałoby się mieszać w relacjach między tymi krajami. Z drugiej strony Putin potrzebuje Ukrainy tak jak i Białorusi właśnie w charakterze buforu i bazy dla armii rosyjskiej. Już od dawna było widać jak Rosjanie starali się blokować białoruską produkcję, która uderzała w interesy rosyjskich oligarchów inwestujących w przemysł spożywczy. Białoruska konkurencja nie pozwalała na “dojenie“ ruskiej biedoty przy sklepowej kasie. Podobnie było z towarami ukraińskimi i to wiele lat przed wojną w Donbasie. I to właśnie była przyczyna tego, że Ukraińcy zaczęli szukać nowych rynków a jedną z najlepszych alternatyw wydawało się wejście do UE. Takie rozwiązanie przekreślałoby jednak możliwość powrotu armii rosyjskiej na Ukrainę. A wystarczy spojrzeć na mapę aby zrozumieć, że bez Ukrainy rosyjska armia dość szybko zostałaby zamknięta w kotle na terenie Polski.

  4. wlodek
    24 kwietnia 2017 at 08:55

    Bob,stan się pogarsza wraz z twoją aktywnością! Dostałeś kasę to przeznacz na leczenie z rosyjskiej paranoi.znów zero!

    • bob
      24 kwietnia 2017 at 10:03

      Ja się dziwię, że OP dostał kasę i nadal zmusza mnie do aktywności.

      • Kamczatka
        24 kwietnia 2017 at 15:24

        Kolego, tu nie ma winy OP.
        Twoją aktywność można wyjaśnić prościej – wiosenne zaostrzenie.

  5. Wojciech
    24 kwietnia 2017 at 10:17

    Ukraina za pieniądze amerykańskie stała się narzędziem walki z Rosją. I na szczęście kosztem wielkich ofiar, nędzy i rozbicia kończy swój żywot. Była dziełem Stalina i pijanego Jelcyna. Będziemy mieli jeszcze z nią wielkie kłopoty, my jako Polacy. Dzięki rozsadzanej akcji Wisła na wiele lat mogliśmy zapomnieć i krwawym wrogu usadowionym tuż za granicą. Rosja nas w tym broniła i może jeszcze obroni, jeżeli w Polsce będzie inna władza, uwolniona spod buta amerykańskiego..

  6. Michał z Izraela.
    24 kwietnia 2017 at 11:36

    Jako obywatel Izraela dodam tylko że nie ma na świecie piędzi ziemi, na której znajdą wspólne miejsce spadkobiercy Stepana Bandery i potomki Polskich Żydów.
    Ale może się mylę. Tacy jak Bob będą finansować nawet dywizję SS Galitczyna, jeśli będzie wojować z Rosją.

    • krzyk58
      24 kwietnia 2017 at 17:29

      “Tacy jak Bob będą finansować nawet dywizję SS Galitczyna, jeśli będzie wojować z Rosją.’ To prawda! 🙂 Problem w tym – kim
      z pochodzenia jest “bob” upa-dlińcem ? Żydem? Też niewykluczone!
      No, pacz Pan a na u’krainie – PEŁNA SYMBIOZA 🙂 🙂 Sie porobiło…

  7. wlodek
    24 kwietnia 2017 at 12:45

    Michale,wystarczy popatrzeć na rodowód głównych aktorów przewrotu na Upadlinie i okazuje się że sojusz bandery ze starszymi w wierze braćmi kwitnie!!!

    • bob
      24 kwietnia 2017 at 17:16

      najciekawsze, że po drugiej stronie barykady tzn. na Kremlu też nie brakuje starszych w wierze

    • bob
      24 kwietnia 2017 at 17:24

      A i ci starsi na Ukrainie nie są potomkami polskich Żydów tylko Żydów moskiewskich tzn zasymilowani z “ruskim mirem“. Bliżej im do Litwaków niż do polskich Żydów.

      • 24 kwietnia 2017 at 18:58

        Bob,szczególnie jeśli pochodzą z okolic Winnicy i Tarnopola!Z geografii 2,a komentarz O.Znów winni Ruscy tylko z pochodzenia żydowskiego! Daj SE chłopie po śląsku”pozór” ,a może to po rosyjsku?

      • krzyk58
        24 kwietnia 2017 at 19:53

        …tylko Żydów moskiewskich… Bzdura. Poczytaj choćby
        Aleksandra(Isajewicza)Sołżenicyna “200 lat razem”… ” Książka jest tym bardziej interesująca dla polskiego czytelnika, że liczna żydowska obecność w Rosji była efektem rozbiorów naszego kraju.
        Poczytaj co do króla polskiego pisał car Jan Groźny w temacie
        “żydostwa”…. A.Sołżenicyn Do Rosji wrócił w 1994 r. W ostatnich latach życia otwarcie wspierał Władymira Putina. Poczytaj o stosunku autora (chyba “dyche” odwalił w łagrach “za STALINA”)
        do Osoby J.W. STALINA…..

  8. Zadzwoń proszę
    24 kwietnia 2017 at 16:17

    Wielka szkoda mi tych wszystkich cierpień. Donbas broni honoru ludzkości przed faszyzmem.

    • krzyk58
      24 kwietnia 2017 at 17:49

      …Donbas broni honoru ludzkości przed faszyzmem… Gdyby”ż
      jeszcze oczywisty fakt przyjęli do wiadomości pobratymcy
      pana Michała (z Izraela), nie tylko w Izraelu…

  9. krzyk58
    24 kwietnia 2017 at 20:34

    Aleksander Jabłonowski ukraina to sztuczny twór nie ma takiego państwa. https://www.youtube.com/watch?v=s2vFjZkQ7jM

    Ukraina prześladuje Rusinów we własnym kraju
    https://www.youtube.com/watch?v=AE8K9NKOwqg

  10. Maja
    26 kwietnia 2017 at 12:24

    Bardzo przydatny artykuł. Widać lekkie pióro autora 🙂 Pozdrowienia!

  11. Mikolaj
    22 maja 2017 at 18:47

    Celem Majdanu bylo zadanie ciosu ekonomicznego Rosji. To rwniez zmienilo Ukraine-bufor w Ukraine-rozsadnik destabilizacji. Poczatkowo UE i Polska byly bardzo zadowolone z tego co sie dzieje w tym kraju; dzisiaj mniej bo nie bardzo wiadomo jak to sie wszystko skonczy: uderzono w Rosje a rykoszet moze byc skierowany na Zachod.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up