Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

24 sierpnia 2017

Ekonomia musi się opierać na elementarnej sprawiedliwości


 Ekonomia musi się opierać na elementarnej sprawiedliwości. Poziom dochodów uzyskiwanych przeciętnie przez gospodarstwa domowe, musi pokrywać z niewielką nawiązką – ogólny poziom przeciętnych kosztów funkcjonowania w przestrzeni i gospodarce. Nie można oczekiwać, że gospodarka i państwo oparte na chronicznym, trwałym i stale występującym deficycie dochodów ludności, będą się rozwijać. Nawet jeżeli wskaźniki będą pozytywne, to przeważnie nie o taki rozwój chodzi. Ostatecznym weryfikatorem wszelkich strategii gospodarczych jest przyrost naturalny. Tak na prawdę, to nic innego się nie liczy – tylko ta jedna strategiczna kwestia, w której jak w soczewce skupiają się wszelkie inne sprawy składające się na wynik danej przestrzeni społeczno-gospodarczej.

W praktyce oznacza to, że jeżeli priorytetem jest przyrost naturalny, to musi być zapewniona odpowiednia jakość życia, ewentualnie można to zapewnić administracyjnie zmuszając Kobiety do prokreacji, jednakże taki model polityczno-społeczny ekspresowo skończyłby na śmietniku historii. Realnie więc, trzeba tak ustawić ekonomię kraju – i wszelkie procesy na nią wpływające, żeby wszystko mieściło się w skali wyzwań i możliwości.

Niestety nie można dzisiaj powiedzieć o naszym kraju, żeby ekonomia była w jakikolwiek sposób moderowana pod ludzi, kłamstwo neoliberalne – dotyczące niewidzialnej ręki na wolnym rynku i inne zakłamane doktrynalne bzdury – to źródło wszelkiego zła w naszym myśleniu o gospodarce. Polakom wmówiono, że jak zarabiają 1800 PLN na rękę i płacą 25% za debet na rachunku – to jest dobrze, bo rynek wycenił ich pracę na tym poziomie. Jest to oczywiście prawda, tylko problemem jest to, na jakich zasadach działa rynek? Jeżeli bowiem przyjrzymy mu się, to wcale nie jest tak, że mamy do czynienia z idealnym modelem wolnego rynku, gdzie uczestnicy rynku podejmują racjonalne decyzje kierując się optymalizacją kosztów i efektów. Przełożenie teorii ekonomicznej na praktykę retoryki politycznej, było prawdopodobnie jedną z najbardziej piramidalnych bzdur, jakie miały miejsce w naszym kraju w ogóle, w całej jego historii.

Musimy jako kraj, również nie zaszkodzi – na poziomie europejskim, wypracować nowy paradygmat współczesnej ekonomii. Bardzo wielkie zasługi w tym zakresie położył pan Prof. Jerzy Hausner, którego prace i działania w zakresie kwestii społecznych w ekonomii – są nadzwyczajnie interesujące i są wartością. Warto się z tymi koncepcjami, jak i w ogóle z całą szkołą myślenia pana profesora dokładnie zapoznać, jak również zwrócić uwagę na duże konferencje, którym pan profesor patronuje (w Krakowie). Są to niesłychanie ciekawe działania, będące kuźnią myślenia o ekonomii i społeczeństwie w sposób unikalny.

Obecny model funkcjonowania gospodarki jest pokłosiem niewolniczo-postfeudalnej doktryny ekonomicznej, którą nazywamy kapitalizmem. Jak zły jest to ustrój, widać po tym jak traktuje człowieka jako jednostkę i ludzi jako zbiorowość. Proszę zwrócić uwagę na ostatni wielki grzech kapitalizmu – outsourcing, poprzez który miliony miejsc pracy po prostu zlikwidowano, nie pozostawiając ludziom żadnej opcji. Po prostu tak było taniej, tak dyktował rachunek ekonomiczny, to było modne i na to się zdecydowano. Obecnie postęp techniczny wzmacnia te tendencje, bo tracą na tym kraje do których przeniesiono produkcję. W wyniku robotyzacji, automatyzacji, zarządzania łańcuchami tworzenia wartości – produkcja wraca na Zachód do ultra nowoczesnych fabryk, w których ludzie już nie są głównym zasobem. Wkraczamy w nową erę, wraz z postępem technologii te procesy będą się nasilać i będą coraz bardziej widoczne. Państwo nie może pozostać bierne w takim układzie odniesień, przy czym nie chodzi tylko o podatki. Mówimy w ogóle o stosunku państwa do człowieka w jego ekonomicznym wymiarze, jako kreatora swojej własnej przestrzeni funkcjonowania i życia.

Nie da się odejść od kapitalizmu bez rozlewu krwi, ponieważ atawizm i chciwość są silniejszą siłą napędową ludzkich relacji, niż cokolwiek innego. Komunizm był piękną utopią, w której usiłowano przekłamać ludzką naturę, posługując się w wielu przypadkach jej skrajnym wynaturzeniem. na tą chwilę jednak nie ma żadnej innej doktryny, w której moglibyśmy ująć kwestię zasadniczego sprzeciwu przeciwko całemu złu jakie stanowi i powoduje kapitalizm.

Jesteśmy na progu historii, przed nami nowe – to już widać, że kapitalistyczna bujda na resorach nie jest do utrzymania, ponieważ czeka nas bunt młodszych pokoleń, których nie będzie stać (nie jest) na utrzymanie starszych pokoleń, przyzwyczajonych do starych wzorców konsumpcji. Będzie to widoczne również i u nas w kraju, co jest szczególnie ciekawe i zajmujące. W naszym interesie jest aktywnie się włączyć w te procesy, ponieważ to one ukształtują post kapitalistyczny świat jutra.

Tags: , , , , , , , , ,

7 komentarzy “Ekonomia musi się opierać na elementarnej sprawiedliwości”

  1. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    22 kwietnia 2017 at 04:21

    W neoliberalnym kłamstwie nie ma szans na żadną sprawiedliwość. poza tym porozumienie się klas jest niemożliwe sa sprzeczności Marks i Lenin napisali o tym całe tomy

  2. wlodek
    22 kwietnia 2017 at 09:21

    Dla liberałów pojęcie klas i walki klasowej nie istnieje,a sprzeczności klasowe i wynikające stąd nierówności są zamazywane hasłem “kochajmy się i nie przeszkadzajcie się bogacić”.Stąd 7% ludności posiada tyle ile pozostali! A jak będziecie cicho to ochłapy z pańskiego stołu będą wam dane.Krakauerze,zmiany kosmetyczne kapitalizmu, w postaci zmian prawa podatkowego są potrzebne ale nie rozwiązują problemu,zawsze bogaci będą go omijać!

  3. Wojciech
    22 kwietnia 2017 at 09:24

    Prezes banku Pekao SA zarabia 52 tysiące złotych dziennie. Ja trzymam tam swoje oszczędności i codziennie tracę. W innym banku zainwestowałem w nieruchomości 10 tysięcy złotych. Po 12 latach chcą mi zwrócić kwotę 67 groszy, mimo że nieruchomości w tym czasie wzrosły kilkakrotnie.. Czekam żeby to wszystko trafił szlag. Propaganda reżimowa codziennie trąbi, że żyję w wolnym kraju. Wtedy ogarnia mnie szyderczy śmiech.

  4. Inicjator
    22 kwietnia 2017 at 11:40

    Logicznego postulatu Autora, że: “Poziom dochodów uzyskiwanych przeciętnie przez gospodarstwa domowe, musi pokrywać z niewielką nawiązką – ogólny poziom przeciętnych kosztów funkcjonowania w przestrzeni i gospodarce.” – nikt nie zauważa.

    Ani Państwo, ani partie polityczne ani Dominujący Kościół.

    Nadal w Polsce obowiązuje NEOFICKA NEOLIBERALNA NARRACJA, że jak sobie człowieku nie dajesz rady, to znaczy że jesteś NIEUDACZNIKIEM, homosovietikusem, grzesznkikiem lub człowiekiem “gorszego sortu”.

    Pomija się tu FAKTY o zmianie warunków na rynku pracy i “wyparowaniu” tysięcy zakładów i fabryk, które wolano likwidować (efekt “prywatyzacji”) niż modernizować i szukać inwestora zapewniającego ich dalszy rozwój.

    Przy okazji miało miejsce wiele złodziejstwa, złej woli i nawet zdrady interesów strategicznych interesów naszego kraju.

    Niewielu Polaków się na tym wzbogaciło, bo SŁUGUSY otrzymywały OCHŁAPY, za to, żeby zlikwidować Polską konkurencję wobec Zachodnich koncernów.

    Dlatego samo zgłoszenie postulatu uwzględnienia INTERESÓW zwykłych ludzi, nawet na poziomie elementarnego ich przetrwania DZIŚ wydaje się rewolucyjne.

    Ale to musi nastąpić.

    Inaczej naszej cywilizacji grozi zapaść.

    Imperium Rzymskie też kiedyś upadło!

    Macondo!

  5. krzyk58
    22 kwietnia 2017 at 14:23

    Obecna sytuacja na świecie tworzona jest z wykorzystaniem technologii znanej jako “szczurzy król”. Celem tej technologii jest zburzenie kluczowych węzłów niewidzialnych fundamentów i więzi społecznej struktury. Aby to osiągnąć, trzeba rozbić moralność. Wskaźnikiem załamania moralności jest takie zachowanie, gdzie swój zdradza swojego. Dla społeczeństwa ostatnim stadium rozproszenia staje się chwila, w której przekształca się ono w nie związaną ze sobą grupę indywiduów. Powstaje zatomizowane społeczeństwo, ludzki proch, materiał budowlany dla NOWEGO PORZĄDKU ŚWIATA… “Szczurzy król” PL https://www.youtube.com/watch?v=IOcV-3tCm3U

  6. krolowa bona
    26 kwietnia 2017 at 05:26

    Smutna jest analiza naszej rzeczywistosci, ktora w drodze neoliberalnej wscieklizny zawitala do kazdego zakatka ziemi……musi byc protest i odejscie od terazniejszej doktryny, musi sie pojawic w rachunkowej kalkulacji czlowiek, no przeciez juz tak raz bylo….
    ***
    ….moze pan prof. Jerzy Hausner, o ktorym wspomina autor zezwoli na publikacje swoich wykladow czy rekopisow dziel na lamach OP popularyzujac ciekawe idee z zakresu socjologii i ekonomii / ekonomii politycznej, wielu ludzi w codziennej, darwinistycznej walce o przetrwanie wogole nie znajduje czasu i sil na analize wypaczonego systemu polityczno-gospodarczego i od uswiadomienia sobie tej problematyki zaczyna sie koncepcja zmian…mysle, ze warto ze strony redakcji poczynic starania w tym kierunku by moc mysli pana Prof. J. Hausnera zaprezentowac szerszemu odbiorcy…

  7. Mikolaj
    20 maja 2017 at 17:00

    Problem naszych czasow to nie jak poprawic tylko jak utrzymac poziom zycia ktory walsnie mamy (srednio na swiecie) bez dalszego pozyczania pieniedzy. USA zadluzone, Gracja zadluzona, Wlochy zadluzone, Polska zadluzona, itd. Wyglada na to, ze zyjemy za pieniadze pozyczone od Chin, Japoni i Niemiec. Powstaje takie smieszne pytanie: A co sie stanie jak ta”sniezna kula” pozyczania sie zatrzyma a wierzyciela zazadaj zwrotu pozyczonych pieniedzy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up