Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 września 2017

Media wyzwalają nas od prawdy


 Współczesne media wyzwalają nas od prawdy. Wizja płacenia na nie podatku, zwanego abonamentem to nic innego, jak dodatkowe opodatkowanie obywateli – świadczenie bezzwrotne i przymusowe jest daniną publiczną. Mediów publicznych – z wyjątkiem kilku wyjątków – powinno nie być. Nie są potrzebne ogólnopolskie telewizje, jak również nie są potrzebne ogólnopolskie radiostacje. Wystarczyłby jeden kanał telewizji – nadawanej po polsku na cały świat z tłumaczeniem na kilka języków obcych. Również wystarczyłoby jedno radio państwowe – dostępne dla każdego. Wszystko w eterze, z satelity i przez internet, właśnie ze szczególnym naciskiem na tą ostatnią formę komunikacji. Ponieważ to właśnie internet jest przyszłością dla mediów. Utrzymywanie całych rodów telewizyjnych, prezenterów, którym z publicznych pieniędzy płaci się setki tysięcy złotych za prowadzenie teleturniejów i inne tego typu pomysły – to jest już miniona epoka. Działalność medialna powinna być powszechnie dostępna, chcesz mieć telewizję – spełniasz wymagania, wchodzisz na platformę cyfrową. Telewizje kablowe w ogóle nie powinny być w żaden sposób limitowane, co to kogo obchodzi, co kto ma w kablu we własnym domu? Po co to koncesjonować? Po co tworzyć bariery? Pozwolenia, nadzór? Nie przyjdzie do nas nikt wrogi i nie zrobi nam telewizji, która będzie mówiła że politycy to idioci, a w ogóle Polska jest bee, ponieważ to nie jest wcale takie proste jakby się wydawało.

O wiele większy problem jest na rynku mediów drukowanych i internetowych, ponieważ w tych sektorach medialnych mamy do czynienia z bardzo dużym skupieniem kapitału zagranicznego, który – czego nie można ukrywać, jest reprezentantem innej narracji społeczno-polityczno-ekonomicznej, niż nasza narodowa. Jak w ogóle to było możliwe, że doszło do takiego nasycenia prasy przez kapitał zagraniczny? To samo jeżeli chodzi o portale internetowe – to one nadają ton polskiemu internetowi, bez względu na to jak byśmy je oceniali, nie ma żartów. Mają rząd dusz, docierają do milionów ludzi, są w stanie bardzo szybko przekazać dowolne informacje społeczeństwu. Mają jedną wielką zaletę, nic nie kosztują podatnika.

Największą słabością mediów jest to, że nie ma przymusu ich oglądania. Oznacza to mniej więcej tyle, że media muszą postarać się o to, żeby dotrzeć do odbiorcy. Poza tym, jeszcze muszą być zrozumiane, co już w ogóle nie jest proste. Niestety mamy z tym w kraju bardzo poważny problem. Nie da się wręcz zrozumieć, jak to jest możliwe, że pewna część mediów głównego nurtu uprawia najnormalniej propagandę, trzymając się bardzo daleko od obiektywizmu – i nic! Nie ma z tym żadnego problemu, są funkcjonują, mają się doskonale, nawet zgarniają bardzo dużą część tortu reklamowego. Lansowanie trendów, a nawet kreowanie rzeczywistości, to druga strona znacznej części polskich mediów, które są coraz dalej od prawdy i jej zwykłego relacjonowania.

Gdyby się udało oddzielić komentowanie rzeczywistości od jej relacjonowania, to byłoby bardzo wartościowe dla nas wszystkich. Uwaga, nie ma nic złego w komentowaniu rzeczywistości, a nawet w zabawie w futurologię i gdybanie – tylko trzeba to jednoznacznie oddzielać od relacjonowania rzeczywistości. Jeżeli medium nadaje równolegle w tym samym paśmie informacje będące relacjami z życia codziennego w naszym kraju, a okrasza je w sposób dominujący kwestiami będącymi interpretacją określonej retoryki i próbą narzucenia narracji, to nie ma żartów i żartów nie może być. To się nazywa manipulacja! Propaganda! Kłamstwa! Oglądając niektóre kanały, można odnieść wrażenie, że jedyną uczciwą wobec odbiorców częścią ich przekazu jest telesprzedaż! Wszystko inne, to pokazywanie rzeczywistości w sposób podyktowany innymi celami, niż rzetelne informowanie o rzeczywistości.

Szokujący jest stan mediów publicznych, to do czego doszło jest po prostu niezrozumiałe i nie daje się tego wyjaśnić, nawet potrzebami propagandowymi obozu władzy. O wiele bardziej mogliby wpływać na opinię publiczną, gdyby byli subtelni. Do tego trzeba być obiektywnym i szanować pluralizm, w tym przypadku nie można powiedzieć, żeby to miało miejsce. Widzimy jakiś totalny zwrot w kierunku przeciwnym, niż apolityczność. Co więcej, już jesteśmy głęboko w króliczej norze, ponieważ spór jest już lansowany na pozycjach ideologicznych. To zaś jest już prawdziwym szkodnictwem.

Media w Polsce stopniowo wyzwalają nas od prawdy, niestety nie ma żadnej pracy naukowej na temat postrzegania różnić percepcyjnych, pomiędzy widowniami w poszczególnych krajach i kręgach kulturowych. Bardzo dużo w tym zakresie pluje się na Rosję, oskarżając środowisko medialne tego kraju o manipulowanie rzeczywistością, jednak to nie mówi się zarazem o tym jak na Zachodzie i np. w Chinach jest ona relacjonowana. Uważny widz, może wyłapać poważne różnice w moderowaniu przekazu pomiędzy stacjami z Polski, Rosji, Zachodu i kanałami dla społeczności Arabskich. Mamy nie tylko opóźnienie informacyjne, ale przede wszystkim zupełnie inną narrację. Nikt, nie mówi że jest ona zawsze obiektywna, inne kraje (i nie tylko), bardzo rozsądnie lansują swój punkt widzenia w wymiarze globalnym. Dlaczego tego nie robi Polska? Czy naprawdę nie jest nas stać, na stworzenie kanału telewizyjnego, który nadawałby informacje w językach obcych?

Media w obecnym kształcie wyzwalają nas od prawdy, a nakładanie na nie kagańców – nie służy demokracji, ani cywilizacji. W interesie powszechnym jest pluralizm mediów, jednak to nie może oznaczać bylejakości, jest potrzebna ich wysoka jakość.

Osobnym wyzwaniem są media społecznościowe, ponieważ bardzo skutecznie do wpływania na opinię publiczną używają ich terroryści, jak również i spekulanci giełdowi, nie można tych kanałów masowej komunikacji pozostawiać w pełni poza sferą nadzoru publicznego. Jednak w tym zakresie wchodzimy bardzo szybko na pole cenzury. Trzeba być bardzo rozsądnym w tych zakresach, można wiele osiągnąć stosunkowo małym nakładem środków.

Media w Polsce wymagają sanacji. Media publiczne poza głównymi kanałami nadawczymi i mediami regionalnymi (o co można się spierać), nie są potrzebne. Czy ktoś odważy się zreformować system? Co z prasą – zdominowaną przez kapitał wiadomo skąd?

Tags: , , , , , ,

14 komentarzy “Media wyzwalają nas od prawdy”

  1. Inicjator
    21 kwietnia 2017 at 05:06

    Kto ogląda i słucha mediów państwowych?

    Nachalna propaganda przerosła tę z czasów PRL-u.

    Odwracanie “kota ogonem” jest naczelną ich strategią.

    Tylko dlaczego musimy za to jeszcze płacić?

    Amen.

  2. Szyszka
    21 kwietnia 2017 at 06:03

    Zgadzam się z główną tezą – żadnych mediów publicznych państwo nie jest od wydawania gazet i nadawania telwewizji, gdyby ludzie wiedzieli ile się płaci telewizorkom z ich abonamentu – haraczu, to by się zbuntowali, no ale media o tym nie mówią więc jest tak jak od lat.

  3. Bożydar
    21 kwietnia 2017 at 07:17

    Trzeba wyrzucić niemiecki i ameryksnski kapital z naszych mediow. Media dla Polakow

  4. halo kochanie
    21 kwietnia 2017 at 07:32

    Nie oglądam i nie czytam niemieckich i amerykańskich mediów w Polsce

    • jerzyjj
      21 kwietnia 2017 at 10:05

      JESZCZE DODAĆ PROSZĘ tra la la la …

      • jerzyjj
        22 kwietnia 2017 at 05:29

        Rankiem izraelskie-żydowskie samoloty odpaliły dwie rakiety znad okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan, trafiając w syryjskie obiekty wojskowe w okolicach Han Arnabeh (Kunejtra). Ataku dokonano w czasie gdy Syryjczycy atakowali terrorystów którzy ponosili duże straty…
        .http://sana.sy/en/?p=104772
        https://ria.ru/syria/20170421/1492839604.html

  5. rozumiem cię bardzo dobrze
    21 kwietnia 2017 at 07:51

    Kurski postara sie żeby było jak ma być, a na święta najwieksym osiagnieciem byl Kevin sam w …

  6. wlodek
    21 kwietnia 2017 at 08:46

    Na razie jest możliwość czytania niezależnych mediów typu O.P,oglądania RTV. Ale jak długo jeszcze dobra zmiana na to pozwoli?

  7. Wojciech
    21 kwietnia 2017 at 09:55

    Ponad 95 procent mediów światowych / w Polsce 99/ znajduje się w rękach korporacji i banków. Skutecznie realizują ich politykę drogą kłamstwa, manipulacji, przemilczeń, prania mózgów, reklam, zniewag, obelg i propagandy. Przerabiają obywatela w konsumenta i w bezwolne narzędzie kapitału. Robią to bardzo skutecznie, tanio i jeszcze z zyskiem, bez obozów, Sybiru, tortur lub szantażu, w czym celowali Hitler, Stalin i Bush. Czasy PRL to było marzenie.

  8. Truten
    21 kwietnia 2017 at 11:54

    To co pokazuje nasza telewizja to parodia rzeczywistości. Podobnie przed wojną gazety okłamywały ludzi. Myśleli ze jesteśmy potęga i domagali sie kolonii. Dzisiaj pieprza o trojmorzu. To tak jakby budować zsamki na piasku

    • Wojciech
      21 kwietnia 2017 at 16:46

      Noam Chomsky napisał kiedyś: “Po ch..ja mi 500 kanałów telewizyjnych, wystarczy jeden ale dobry.”

  9. Zbigniew
    21 kwietnia 2017 at 15:59

    Temat ważny i poważny choć potraktowany ogólnikowo i oblepiony kwiecistą mową. Media to kajdany dla wolności. Nie tylko jakieś określone. Stawiam tezę że wszystkie. Nie tylko telewizja, ale cały “cyfrowy świat” to jedno wielkie więzienie. Najmniej należy wierzyć tym którzy wieszczą że Internet to jedynie miejsce wolności. Tyle że Media, Internet są kontrolowany. Głównie przez pieniądze a te mają swoich właścicieli. Te wszystkie slogany i frazesy o wolnym świecie, wolnych mediach runęły wiele razy i tylko ludzie nikczemni, marnej pamięci albo słabego rozumu nie przyjmują tego do wiadomości. Setki narracji o prawdach i miliony cytowań kolejnych wyrwanych z kontekstu słów mają tylko jeden cel: by odbiorca, niewolnicy w kajdanach mediów nie zjednoczyli się, aby byli podzieleni słuchając tak długo określonego bełkotu by stał się ich nową religią, wyznaniem wiary kolejną ideologiczną bzdurę.

  10. 8 maja 2017 at 15:20

    Co do kajdan . Transformacja przyniosła nam ponoc -wolnośc
    Jakos dotąd nie zauważano , że razem z kajdanami , zdjętymi nam z nóg, ZDJĘTO< TEŻ BUTY!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up