Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

29 maja 2017

Polskie rozliczenia są bardzo wybiórcze…


 Polska to kraj specyficzny jeżeli chodzi o traktowanie ciągłości administracyjno-państwowej. Przed wojną straciliśmy całe archiwa wywiadu (i nie tylko), przejęli je okupanci. Po wojnie państwo represyjnie prześladowało Żołnierzy Sił Zbrojnych na Zachodzie, podziemie w kraju było eksterminowane (to są fakty). W okresie rozkwitu PRL dorobiliśmy się całkiem sprawnych i co najważniejsze – stosunkowo niezależnych od ZSRR służb specjalnych. Pokazem ich sprawności były akcje na początku lat 90-tych na terenie b. Jugosławii, w Iraku i innych krajach Bliskiego Wschodu. Jednak w ramach weryfikacji przez specjalne komisje, a później słynnej czystki w służbach dokonanej przez słynną komisję, w której uczestniczył obecny pan Minister Obrony Narodowej – doszło do likwidacji polskich służb specjalnych. Służby tworzą ludzie, a to co się stało z ujawnieniem nazwisk w jawnej części raportu to coś więcej, niż skandal – to jawne szkodnictwo. Można byłoby zrozumieć wszelkie inne działania wobec tych ludzi, ale żeby ujawniać siatkę własnych współpracowników? Przecież to zdradzanie metod pracy własnych służb, nawet jak ludzi się spisuje na straty to metody działania pozostają, a obecnie już przynajmniej na interesujących nas kierunkach geograficznych są one wyczerpane.
Było też i kilka skandali związanych z wynoszeniem list z nazwiskami z kartotek i wprost z teczek pewnej instytucji poświęconej pamięci narodowej. To już co najmniej z dwa razy przeżywaliśmy, jak różne osoby, w tym funkcjonujące w życiu publicznym jako dziennikarze, wynosiły z archiwów przeważnie legalnie dostępne zbiory. Później nadając im wymiar sensacji i szkodząc w ten sposób państwu. Ponieważ w interesie państwa jest milczenie nad takimi sprawami. Co ciekawe, jakoś niesłychanie trudno było zrobić listę sądowo-prokuratorskich katów, w tym z pewnej mniejszości narodowej, która była nadreprezentowana na wysokich szczeblach w wojsku i organach bezpieczeństwa zaraz po wojnie. Co jeszcze ciekawsze, niektórzy z tych zwyrodniałych zbrodniarzy i morderców żyją sobie w luksusie, a Polacy wypłacają im bajecznie wysokie emerytury. Nic się z tym nie dzieje, nawet się o tym nie mówi. Jak to więc jest, że nasi spece od grzebania w archiwach – wyszukują „listy” pod określone tezy? Zarazem unikając na ile tylko są w stanie drażliwych tematów narodowych? Rok 1968 – nie wziął się w Polsce z powietrza, miał swoje ważne społeczne, polityczne i narodowościowe przyczyny.
Co mikro-epoka histeryczna (tu nie ma błędu), to mamy w konsekwencji kolejne rozliczanie innych, prowadzone z zasady pod tezę i w sposób mający na celu szkodzenie konkretnej grupie ludzi, chyba że chodzi o tematy tabu! Dzisiaj nawet pojawiła się tendencja do rozliczenia całego środowiska mundurowego, które ma mieć ograniczane emerytury, ponieważ służyło przed 1989 rokiem! Nawet późniejsza pozytywna weryfikacja nie pomaga.
Jeżeli w tej chwili nasz kraj ujawnia kolejną listę tajnych współpracowników wywiadu, wraz z ich konspiracyjnymi kryptonimami, czy też po prostu fałszywymi nazwiskami – pod jakimi występowali przez lata za granicami kraju, to znaczy się że jest to robione w jednym prostym celu. Chodzi o przykrycie wcześniejszych ujawnień, tak żeby móc pokazać po jakimś czasie, że było kilka tego typu zdarzeń. No, a jak było czegoś wiele, to już jest raźniej i nie ma problemu z pytaniem – dlaczego? Jest to znana metoda zasłaniania się innymi sprawami, żeby było ciężej wybrać jedną konkretną sprawę spośród kilku innych. Rozwodnienie przeszłości jest czymś bardziej, niż powszechnym.
To wszystko to nie są działania państwowe, jak to jest możliwe, że przy świadomości rozbiorów, okupacji, mordów, tortur i cierpienia przez pokolenia, Polacy nie byli w stanie wykształcić poczucia odpowiedzialności za państwo? Tak, żeby byłą ona ponad wszelkimi wewnętrznymi podziałami politycznymi? Przecież jeżeli już weryfikujemy ludzi za grzechy, to przynajmniej ustalmy, czy przeciwko Narodowi, czy państwu? Czy może zawinili i tu i tam? Jaki ma sens publikowanie danych, które jeszcze kilka lat temu były tajne? Przecież to jest wielka pożywka dla wszelkiej maści domorosłych tropicieli rzekomych sensacji. W życiorysach grzebie się bardzo łatwo w zasadzie nawet najłatwiej. Jednak odniesienie się do pełni kontekstów przeszłości nie jest wcale takie proste jakby się komukolwiek wydawało. Po obecnie rządzących będą inni rządzący, czy oni będą rozliczać tych, którzy dzisiaj rozliczają? Jeżeli tak, to będą pytania o kontynuację państwa, jeżeli nie – będą pytania czy są idiotami? Proszę pamiętać, że już raz pan Tusk popełnił straszny błąd, który do dzisiaj nie został wytłumaczony. On, mógł, ale nie rozliczył swoich poprzedników. Dzisiaj jego ówcześni poprzednicy, rozliczają jego! Polskie rozliczenia są bardzo wybiórcze.

Tags: , , , , , ,

9 komentarzy “Polskie rozliczenia są bardzo wybiórcze…”

  1. Inicjator
    19 kwietnia 2017 at 05:00

    To mały pikuś, o cztm pisze Autor.

    Dane stanowiące nazwiska oficerów działających w wywiadzie PRL oraz III RP zostały opublikowane w tzw. „Inwentarzu archiwalnym” na stronach IPN. Stało się to na podstawie ustawy o IPN, która ma odtajnić materiały służb PRL, a wymienieni oficerowie rozpoczęli służbę przed 1989 rokiem. Wcześniej ich personalia były chronione w zbiorze zastrzeżonym, ale od końca 2016 roku jego zawartość stopniowo jest odtajniana.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gazeta-wyborcza-polscy-szpiedzy-ujawnieni/ctv5zm8

    To są dopiero straty i to wyliczalne w setkach milionów $!

    Kto teraz zechce pracować w takim wywiadzie i z nim współpracować, skoro za 15 – 20 lat może zostać ujawniony przez ORGANY PAŃSTWA POLSKIEGO?

    Amen.

  2. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    19 kwietnia 2017 at 05:54

    Bawią się, tańce hulanki swawole – a Polska – jakoś tam będzie…

  3. Miecław
    19 kwietnia 2017 at 10:16

    Zachód nie może sobie pozwolić na to, abyśmy mieli niezależne i mocne służby specjalne, które dbałyby o Polski narodowy interes. Mięso armatnie, które mamy stanowić na flance wschodniej jest od wykonywania rozkazów, a nie od myślenia w kategoriach suwerenności przykładowo. Poza tym likwidacja starych służb poprzez ich ujawnienie jest jasnym sygnałem dla obecnych służb komu mają służyć. Tzw. służba narodowi się zwyczajnie nie opłaca, bo naród skatoliczony właśnie się odwdzięczył zanikiem pamięci komu zawdzięczał godne życie w PRL i odzyskanie wolności z jaśnie pańskiej niewoli. Inteligentni zrozumieją.

    • m2
      19 kwietnia 2017 at 16:54

      To bardzo prawdopodobna hipoteza, to zachód może stymulować ten burdel

  4. krzyk58
    19 kwietnia 2017 at 16:47

    …Pokazem ich sprawności były akcje na początku lat 90-tych na terenie b. Jugosławii, w Iraku i innych krajach Bliskiego Wschodu. ..
    Tiaaaaa, “nasze” służby już w – 87,88′ nie były
    nasze,a euroatlantyckie z dysponentami w Tel-Avivie,Waszyngtonie.(Operacja ‘pomost”)
    Podobny los spotkał służby ZSRR – jako efekt glasnosti
    i pierestrojki przyporządkowano je zagranicznym,wiadomym
    centralom… w Rosji ‘duch imperium” przetrwał jednak
    wśród średnich i dolnych warstw KGB czy GRU…czego skutkiem
    był m.in. 2000rok

    • Miecław
      19 kwietnia 2017 at 20:29

      Święta prawda. Szkoda tylko, że podobny duch suwerenności Polski nie przetrwał w naszych służbach. No ale też i nie mógł przetrwać po weryfikacji ideologicznej i wprowadzeniu obcych. A naród spał, pił i się modlił w tym czasie czekając na zachodnią mannę z nieba.

      • krzyk58
        20 kwietnia 2017 at 08:24

        Toteż o duchu polskim nie wspomniałem,BO bo nie było i nie ma
        nie tylko w średniej kadrze, nie ma nawet na szczeblu szeregowym.
        (O wierchuszce’ to i strach pisać – nieźle “stan rzeczy” oddał niegdyś car Mikołaj II wypowiadając znamienne słowa o tym ze dookoła ….) A patrząc na problem “pod włos’ – są tacy co twierdzą że jednak
        ” Duch “- odnowił oblicze ziemi…tej ziemi…” i bądź tu prorokiem! 🙂

  5. krzyk58
    19 kwietnia 2017 at 19:44

    Co jeszcze ciekawsze, niektórzy z tych zwyrodniałych zbrodniarzy i morderców żyją sobie w luksusie, a Polacy wypłacają im bajecznie wysokie emerytury. ..Podawałem kiedyś konkretne przykłady:
    jakie Biuro Emerytalne – BO, z reguły to nie były nędzne emerytury “zusowskie”, wysokość wypłacanej sumy i miejsce przeznaczenia.
    (Pozdrowienia dla p.Michała (z Izraela)…..(!)

    ” Rok 1968 – nie wziął się w Polsce z powietrza, miał swoje ważne społeczne, polityczne i narodowościowe przyczyny.” BA! Ktoś
    Nam Polakom, paprał socjalizm do 56′ – do dziś z niechęcią (!)
    mówimy o nich – ‘STALINOWCY” – tzn.przewerbowani po56′ na “demokratów – Puławianie”…………..ONY zawsze posiadali wyjątkową zdolność przystosowania się do określonych warunków np. wśród murzynów byli czarni………..itp

    “To wszystko to nie są działania państwowe, jak to jest możliwe, że przy świadomości rozbiorów, okupacji, mordów, tortur i cierpienia przez pokolenia, Polacy nie byli w stanie wykształcić poczucia odpowiedzialności za państwo?” BO, jeśli głowa nie jest moja?…………89’? To tylko kolejna metamorfoza………..
    Hmmmm! Autor poruszył tyle interesujących wątków..

  6. 4 maja 2017 at 10:52

    Są wybiorcze i zasadniczo to jest dobre.Nie powinien dla przykładu , znalężć się w Ustawie Dezubekizacyjnej ten oficer , który przedstawiał się jako pracownik słuzb specjalnych , podajacy się za tego, który pracował w wywiadzie gospodarczym . Ci oficerowie mieli głównie ustrzec nasz kraj , przed wiązaniem się gospodarczo , ze wszelkiej maści , większymi firmami, spółkami , korporacjami, które planowały z Polska niekorzystne dla niej zawieranie umów, itp. Nie zawsze Polske przed tym ustrzegli , a wprost przeciwnie, pomogli , w tzw. później prowadzonej wyżerce na Polsce, jej gospodarce i wielkich masach polskich pracowników. Przeciwnie niż Ci uczciwi , działali z korzyścią własna na niekorzyść ,własnego państwa . Bezsprzecznie to oni również jak zwykli UB-ecy, mordercy i prześladowcy , wymienianych już tutaj dzielnych na tamte czasy Polakow, Własnie wybiórczo , nie w jednym kotle , , czy worku, winni się znaleźć wśród tych , którym wysokie emerytury , od października bodajże, ma się sprowadzić do poziomu tych, których gnębili , nękali i prześladowali itp.Wybiórczo jednak w ustawie powyższej , nie znaleźli się pracownicy tzw. aparatu partyjno -politycznego i oficerowie polityczni , zwani politrukami , przez kadrę zawodowa . Przez nich także przesladowani , za najmniejsza choćby ich zdaniem , nieprawomyslnośc , a dokładnie, oznaczało to , odwage w samodzielnym mysleniu i smiałym wypowiadaniu swych poglądów, odmiennych od tzw. “słusznej linii”.W donosach na oficerow i ich niszczeniu w sensie zawodowego rozwoju, prześcigali nawet oficerów -WSW.

    Rownie znienawidzonych przez kadrę głownie dowódcza , wszystkich szczebli , jak wcześniej wymienieni politrucy . Nie będę się rozwodził nad nikła przydatnosćia nieróbstwem tych ludzi, w czym osiągnęli niedoścignione mistrzostwo , a jednoczesnymi ich wielkimi wpływami na losy i zycie kadry zawodowej.

    Powiem tylko dla jasnego poglądu na ich znaczenie (tych politruków), że żaden wniosek dowódcy jakiejkolwiek jednostki w RSZ, bez jednoczesnego podpisu zastępcy do spraw politycznych , tegoz d-cy , nie miał prawa wyjść z Jednostki. Tym najwięcej szkodzili ci politrucy i jednocześnie obalali mit jednoosobowego dowodzenia w LWP.

    To kontynuatorzy metod kata , Feliksa Dzierzyńskiego , im. , którego Akademie musieli ukonczyc , by zostać politrukami . Politrucy w calosci i część oficerów WSW(woda, szmata, wiadro)troszczyli się i byli mocarni w donoszeniu ma tych oficerów, którzy brali slub kościelny, chrzcili dzieci i słali je do komuni .

    Mimo tego , ze naówczas w obowiazujacej Konstytucji , był zapis , w art. 30-tym , że każdy obywatel PRL, ma prawo do wolności wyznania i sumienia. Ci z kadry , rozpytywani przez politruków, o to , czy zawierali slubne , kościelne związki małżeńskie , a ich dzieci przyjmowały wymienione Sakramenty, mieli do wyboru przyznać się -tak , lub nie przyznać się i powiedzieć -nie! Tym zaprzeczającym , uchodziło to niejednokrotnie na sucho , szczególnie gdy sami donosili na drugich . Natomiast Ci co wykazywali się męstwem i odwaga , co winno cechować każdego oficera , nie zaznali już spokoju do końca zawodowego , wojskowego zycia. Byli pozbawiani awansów, karani partyjnie, pozbawiani nagród mimo , że wyróżniali się w służbie itd.

    Nie byłbym o tym się rozpisywał, gdybym już dość dawno temu , nie zetknął się z wpisami internautów , którzy po zapoznaniu się z projektem Ustawy dezubekizacyjnej , pisali z oburzeniem , wołając wprost. -A gdzie to ścierwo -politrucy-czyzby zapomniano , o najgorszych?!!!!!

    I dalej o nich cichutko. Powiem wprost, Nie używam wobec ludzi , najgorszego nawet autoramentu , tego typu okreslen . Zacytowałem wypowiedz internautyi nie tłumacze się z tego , że tak o nich nie myslę, tylko , że tak się nie wyrażam .

    Nieprawda jest , że nie ma srodków na godne świadczenia emerytalne. Nieprawda jest , że to aktualnie jakiś teraz pracujący młodzieniec, pracuje na me swiadczenie emerytalne. Każdy wie , co oznacza – kapitał emerytalny – i skąd powinien się brac i dlaczego się nie bierze stąd. Nie emeryt jest temu winien , ani żaden dziś czynnie pracujący . Dodam jeszcze , że fałszywie nazwano me swiadczenie emerytalne , dochodem . Po to głównie, aby móc zdzierac ze zubożałego emeryta podatek , czyli ograbiać go do końca zycia , nawet z tego poniżającego świadczenia.

    Tymczasem rzadzacy wkupiwszy się w łaski duchownych , tworząc dla nich kościelne fundusze emerytalne , tworząc dziesiątki tysięcy etatów dla kapelanów, wszędzie, gdzie tylko to możliwe , bo nawet już Polski Związek Hodowców Kanarków, ma swego kapelana , oddając cmentarze w ręce proboszczów , którzy kolędę traktują jak 13-ta pensję, a a ludzi grabia na wszelkie sposoby od narodzin , az po smierc. Obecnie również i po śmierci , bo trzeba oplacac renowacje nagrobka (proboszczowi 10% od tejże wartości), opłacać dalej już po śmierci , po upływie odp. czasu za miejsce już i tak wcześniej wykupione, płacic nawet za otwarcie furty cmentarnej.A wszelkie uroczystości kościelne, śluby , wspominki , tace i inne typu -Co?!!!- Łaska?!!! Kiedy widze zjeżdżających się na Zjazd Episkopatu polskich biskupów , z trudem gramolących się z limuzyn , mysle przekornie, co jest bardziej wypasione, ten biskup, czy ta jego limuzyna..??? A jaki stan ostał się jeno w pałacach z ogrodami i służbą????? Tylko stan duchowny.

    Nie pisze o tym z jakiejś zawiści , czy niechęci do duchowieństwa, bo sam jestem głęboko wierzącym i praktykującym katolikiem , lecz z troski o ich zbawienie , bo może być jak z tym wielbłądem i uchem igielnym , przy takim utrzymywaniu minn. slubu , zycia w ubóstwie.

    Pisze także dlatego , by pokazac jaka jest sytuacja politruków , czyli prześladowców , a innych prześladowanych, których prześladowcy , w imie SPRAWIEDLIWOŚCI , znaleźli się na listach tych , którym emerytury zostaną obizone do poziomu 2-óch tyś. , a oni płacza , rozkładając ręce jak można wyzyc , za te marne 2tyś.? A gdyby przyszło zyc za 800, czy 1000zł????????

    Mnie i mą godność poniża waloryzacja świadczenia emerytalnego o 0,26%, tj . o kilka zł miesięcznie. Siła nabywcza takiej” podwyżki “, to zaledwie kilka plasterków bułki na jeden dzień . A PKB rosnie już ok. 4-ech %.

    To zła , nieuczciwa redystrybucja DN. i celowe przy tm w polityce rządzących , doprowadzanie kilku milionów emerytów do naturalnej -Eutanazji. Nie sposób krótko wyliczyć co na to się składa, w życiu emeryta nieuprzywilejowanego , a takich jest w kraju ponad 80% z ogólnej ich liczby ok. 9-ciu mln.

    Rzadzący głosza zmiany na lepsze. Lepsze już było!!!
    Trzeba rządzącym uzmysłowić , że politruk , to gorszy od esbeka, bo za jego sprawą Ludowe Wojsko Polskie , z pomocą , tez politruka -tow”. Wolskiego”, stało się Ludobójczym i mało polskim.!Celowo nie piszę gen. , o tym zwyrodnialcu , bo darze go taka sama miłoscią jak -politruków .I wołam ! ODEBRAĆ POLITRUKOM KOPIASTE EMERYTURY!!!!!!!! i dac nie po 2 a, 1000zł. miesięcznie emerytury . Tu i we wspomnianej uczciwej , proporcjonalnej do wzrostu PKB , redystrybucji DN i w wielu jeszcze żródłach , które nalezy potraktować WYBIÓRCZO ,dla emerytów , sa srodki na poprawę żyjących w w ubóstwie i skrajnej nedzy , tych co podnieśli ten kraj z gruzów m i ciężko harowali dziesiątki lat , tez w biedzie, a dziś miast dozywac radosnej starości , , staja przed dylematem jak żyć????

    A co robi rząd w sprawie tych słabych , sponiewieranych życiem (także z pomocą ubeków} ludzi ? Nic. Ględzi o demokracji , gdy jej nie ma , bo jest pando i ochlokracja. No i typ demokracji , w której ludowładztwo , polega na tym , że krację ma rząd, czyli władza, a demos, czyli – lud, ma w d…!

    Nie wy macie władzę ! Władzę ma NARÓD!!!!On jak sami nadużywacie tego słowa jest SUWERENEM! Wy jesteście Jego sługami!!!!!! Jestescie powołani do służby dla NARODU! To Naród was utrzymuje! To Naród jest waszym chlebodawca i pracodawcą ! Polityka – TO SŁUŻBA DLA DOBRA SPOLECZNEGO! Tylko 4-y słowa! Tak trudno zapamietac????? I to słowa Arystotelesa, nie moje, ale dla mnie i dla NAS , a wam, ku pamięci i przestrodze!

    POLSKA RZECZPOSPOLITA JEST DLA MILIONÓW!!!!!!! NIE TYLKO DLA MILIONERÓW!!!!!!!!!{kolesiow , nepotykow, misiewiczow dla grabieżców z obcym kapitałem czyniących z NAS niewolników pracy, nie dla sprzedawczyków co sprzedali Polski Majatek Narodowy , za grosze, a sami zagarnęli krocie, ect.}

    Kiedy mówicie, że dajecie pieniądze komukolwiek , to nie wy dajecie! Tylko MY! NARÓD!. Jedynie Pan Zb. Ziobro działa z wielkim zaangażowaniem i sumiennoscia , w wypalaniu chwastów, jakim sa najgorsi przestępcy. Jedynie ON , siegnął do własnej kieszeni , by dac biednemu i ON , postawił tame , okrutnym procederom, przy których , odbierano kochającej rodzinie, kochające ją dzieci, tylko z tej przyczyny, że rodzice byli biedni!!! Odróżniam biednych , nie z własnej winy!
    Tylko Tylko ten Prawy i Sprawiedliwy rząd wspomógł rodziny . No i znów potrzebne jak remedium , jest to slowo -WYBIÓRCZO! Nie dawac trzeba było pijaczkom , ani bogaczom ,dla których te 500zł., nie wystarcza nawet , na jeden lunch! Lepiej było dac emerytom. Ech szkoda więcej gadać!……………..

    W tym ciężkim dozywaniu końca , największym mym i najszczęsliwszyn wyborem , nie jest np. wybór jakiegokolwiek prezydenta, lecz silmej wiary w Bogai i pewność tego , że dziejami tego swiata, rzadzi _prowidencjalizm-, , czyli kieruje wszystkim OPATRZNOŚĆ , a nie jakikolwiek -Rząd!

    Niech żyje RZĄD , za nowa emeryture politruka po wcieleniu w życie ustawy dezubekizacyjnej. Tyle pluja na p. Putina, a On , gdy doszedł do władzy podniósł najniższe emerytury, tym nieuprzywilejowanym, o 300%!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

About krakauer,

Scroll Up