Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

24 listopada 2017

Pomysł na reformę podatkową jest bardzo dobry i dlatego się nie uda


 Pomysł na reformę podatkową, zakładający wprowadzenie podatku obrotowego oraz ograniczenie możliwości rozliczania kosztów uzyskania przychodów jest bardzo dobry i dlatego się nie uda. Sama idea, żeby przedsiębiorcy mający obrót – płacili od jego sumy generalny podatek, jak również określony procent funduszu płac zamiast obecnego systemu obciążeń poza podatkowych na poszczególne fundusze to bardzo dobry pomysł. Wymaga tylko dostosowania do specyfiki niektórych branż, które żyją z niskich marż. Ponieważ nawet niewielki podatek w praktyce obrotowy (od przychodu), może pochłonąć zyski przedsiębiorcy. Podobnie jest w przypadku dużych łańcuchów dostaw, tam każdy przedsiębiorca kupujący to samo płaci podatek jak ma przychód. W praktyce ogranicza to konkurencyjność podmiotów na rynku, na rzecz wielkich korporacji, które potrafią organizować całą logistykę – od produkcji, po fizyczną dostawę. Takie firmy, mogą cały szereg mniejszych zdarzeń gospodarczych agregować w ramach jednego przedsiębiorstwa, czyli zapłacą tylko jeden podatek od obrotu.

Na tym polega wielka przewaga podatku VAT, że uwalnia on przedsiębiorców od pośrednich danin, ale niestety w naszym kraju jest patologizowany przez wielu nieuczciwych ludzi. Skala nadużyć na podatku VAT i również na akcyzie – to jedno wielkie złodziejstwo, z którym nasze państwo musi się uporać. Do tego może pomóc uproszczenie systemu podatkowego, ponieważ uwolni siły w aparacie skarbowym, pozwalając Urzędom na zajęcie się skomplikowanymi działaniami kontrolnymi, a nie sprawdzaniem banalnych, powtarzalnych formularzy.

Jest jednak jeden poważny problem – wielkie korporacje z Zachodu, które zainwestowały u nas olbrzymie pieniądze. Prawie na pewno nie spodoba się im wizja, ograniczenia ich realnych możliwości pompowania kosztów i rozliczania ich w Luksemburgu lub innym miejscu, żyjącym z optymalizacji podatkowej, tego co powinno trafiać do budżetów poszczególnych państw.

Mówimy o potężnych przeciwnikach, którzy mają swoje jasno sprecyzowane interesy. Możliwość unikania płacenia podatków w Polsce, jest w ich interesie, ale również w interesie państw, w których dokonują optymalizacji i płacą ostateczne podatki korporacyjne. Chodzi o to, że wprowadzając podatki realnie dobierające się do dochodów zagranicznych koncernów jakie uzyskują w Polsce. Nasz rząd ma natychmiast trzech wrogów: po pierwsze firmy, po drugie – rządy którym one płacą podatki i trzecią, niesłychanie trudną grupę: pracowników i interesariuszy tych firm w Polsce. To na nich odbije się wzrost kosztów podatkowych, to zawsze tak działa.

Należy więc spodziewać się silnego lobbingu w kraju, oraz bardzo silnego działania poprzez lobbystów i polityków innych krajów w Komisji Europejskiej. Dodatkowo, realne koszty podatków będą przerzucone na interesariuszy tych firm w Polsce. To tylko kwestia stworzenia odpowiedniej furtki, dającej możliwość na obejście zasad ogólnych. Zawsze tak jest, zawsze to tak działa – nie da się zmienić zasad działania systemu, nie jesteśmy już suwerenni.

Jednakże, jeżeli rząd zdecyduje się na działania zmniejszające obciążenie kosztów pracy po stronie podatkowej płaconej przez pracownika, to będzie miał niesamowity bonus polityczny. Byłaby to rewolucja na skalę programu 500+. Zwiększenie dochodów ludności, spowodowałoby, zwiększenie przepływów pieniądza w gospodarce. To przełoży się na wzrost gospodarczy, który jest potrzebny nawet kosztem wzrostu inflacji. Przejściowa inflacja byłaby nie do uniknięcia, jednak również rosłyby przychody podatkowe. W przypadku tak zasadniczej zmiany, nie da się przewidzieć skutków dla gospodarki.

W generalnym ujęciu, jest to pomysł przeniesienia części kosztów utrzymania państwa z ludzi na biznes. Dokładnie tak powinno być, jednak powinno to być robione stopniowo i przejściowo. Z dnia na dzień, może to nam znacząco obniżyć atrakcyjność inwestycyjną. Jednak korzyści polityczne w tym przypadku przekraczają wszelkie granice ryzyka. Sama idea, spowodowania że ludzie będą mieli więcej pieniędzy – jest po prostu genialna i warta przeprowadzenia.

Oczywiście wszystko ma sens, jeżeli się nie zawali budżet…

Tags: , , , , , , , ,

3 komentarze “Pomysł na reformę podatkową jest bardzo dobry i dlatego się nie uda”

  1. x-factor
    16 kwietnia 2017 at 05:20

    Jestem zdecydowanie za, zwłaszcza jakby dobrali się do d. korporacjom – w tym w specjalnych strefach ekonomicznych obecna sytuacja to patologia – po jednej stronie płotu ourtsourcing i nie płaci podatków po drugiej stronie płotu pracownicy kupują lody i chlebek w Małych i Srednich przedsiębiorstwach, z których podatków opłącane są koszty funkcjonownia SSE ta patologia musi się skońćzyć

    • krolowa bona
      16 kwietnia 2017 at 12:06

      No wlasnie, @x-faktor “ujal”, zreszta taka patologia podatkowa obejmuje w neoliberalnej wsciekliznie caly swiat i trzeba by z nia jak najszybciej skonczyc….ci , co wogole nie placa podatkow korzystaja w absolutny sposob z calej inrastruktury, wybudowana lub utworzona za krwawice “nizszych” obywateli, bez ktorej to struktury nie ruszyli by noga w bucie……juz tak sa zdegenerowani wszyscy tym stanem rzeczy, ze zaczynaja myslec, ze to prawo boskie taka patologia i nie mozne jej zmienic,od uswiadomienia i tematyzacji zaczyna sie wszystko….pora ruszyc “nietykalnych” sprawcow.. ..

  2. Inicjator
    16 kwietnia 2017 at 07:32

    O ile nie zawali się budżet …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up