Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

24 listopada 2017

Wiele się dzieje w kuluarach naszej polityki


 Wiele się dzieje w kuluarach naszej polityki. Media nie relacjonują nawet 20% tego, co jest najważniejsze. Oczywiście większość spraw jest ukryta w mrocznych zakamarkach gabinetów, jednakże niektóre symptomy zmian gdzieniegdzie przebijają się jak trawa przez śnieg.

Bardzo ciekawe informacje dochodzą z kręgów partii Nowoczesnej. Okazało się jak to było do przewidzenia, że partia bez idei i wartości wspólnych, które są chociaż w sposób udawany – oryginalne, nie ma szans zaistnieć, nawet na naszej wyjątkowo bezideowej scenie politycznej. Kryzys jaki został wywołany w okolicach grudnia, w tym słynna już wycieczka pana przewodniczącego wraz z jedną z koleżanek partyjnych, gdzie zrobiono im z ukrycia zdjęcie – wiele kosztowała tą partię. Efektem pobocznym wspólnego przebywania w sali obrad Sejmu, było personalne zbliżenie się Posłów i Posłanek Nowoczesnej, do swoich kolegów i koleżanek z Platformy Obywatelskiej. Partia nie mająca wyrazistego programu, ani niezdolna do stworzenia żadnej wielkiej idei, jest jedynie kopią Platformy Obywatelskiej – ludzie to widzą i czują, nie da się tego przekłamać. Pogłoski o towarzystwie wzajemnej adoracji w części władz tej partii, tylko ją totalnie pogrążają. Jako partia polityczna nie mają racji bytu przy skadrowanej, ale mimo wszystko nadal potężnej Platformie. O panu Schetynie można powiedzieć bardzo wiele, ale na pewno nie można mu odmówić, że na budowaniu, wzmacnianiu i rozgrywaniu struktur zna się znakomicie. Widać erozję aparatu politycznego Nowoczesnej, która po prostu nie była udanym eksperymentem.

W Komitecie Obrony Demokracji dzisiaj to już jest się trudno rozeznać, kolejne „afery” z rozliczaniem faktur dla lidera i twarzy tej organizacji – silnie pogrążyły wizerunek całej formacji. śmiało można powiedzieć, że chyba zmarnowano potencjał i energię wielu ludzi, którzy się zaangażowali i naprawdę jak na ruch społeczny osiągnęli bardzo wiele. Można się z tym środowiskiem nie zgadzać w sensie politycznym – o to chyba nie jest trudno? Jednak nie można nie przyznać im szacunku, za to jak wiele osiągnęli. oto grupa ludzi stała się istotnym obiektem na scenie politycznym. Najlepiej o randze ich sukcesu i znaczenia świadczy to, jak bardzo podpadli pewnemu panu prezesowi. W jego wypowiedziach kilka razy, można było słyszeć odniesienia do tej organizacji – najdelikatniej mówiąc sceptyczne.

Na lewicy pojawiły się pewne ruchy, w związku z planami rządzących – wycięcia samorządowców przez retroakcję dwukadencyjności. To może stworzyć wielki ruch społeczno-polityczny, w którym bardzo wielu popularnych ludzi lewicy może odegrać dużą rolę. Jest problem bo jest wielu działaczy, a mało stanowisk, jednak – nie ma drogi do tyłu, nie da się również stać w miejscu. Jeżeli lewica chce przetrwać, czy może raczej – zaistnieć ponownie, to powinna za wszelką cenę próbować ocalić z potencjału samorządowego tyle ile tylko da radę. Każdy człowiek jest cenny, trzeba pamiętać, że mówimy o ludziach z doświadczeniem, dorobkiem i rozpoznawalnych przez lata.

U rządzących i przystawek jest naprawdę bardzo ciekawie. Niesłychanie ważne jest to, co się dzieje wokół szefa Ministerstwa Obrony Narodowej. Jeżeli okażą się prawdą rewelacje dotyczące spraw kadrowo-płacowych pana Misiewicza, to będzie jeden z największych ciosów wizerunkowych w Prawo i Sprawiedliwość. Pojawiają się pytania o to, czy przypadkiem ktoś, nie wie czegoś lub po prostu nie ma czegoś na pana ministra. Ponieważ tak totalne promowanie konkretnej osoby jest czymś niesłychanym. Nawet nie zdobyto się na wygaszenie medialnej nagonki, przez odsunięcie osoby pana Misiewicza w cień. To już samo w sobie jest naprawdę fenomenalne, bo tak wielki mechanizm jak partia rządząca, bez najmniejszego problemu – mogłaby mając władzę, schować 1000 takich osób w strukturach administracji i innych agend lub spółek. Dlaczego tego nie zrobiono w sposób niekontrowersyjny?

Poza tym w partii rządzącej i to jest właśnie ważne, w kontekście pana Ministra Obrony Narodowej, coraz głośniej ujawniają się pytania dotyczące następstwa po panu prezesie, którego kondycja – co było widać wyraźnie w Sejmie, chyba trochę się pogorszyła. Ten kontekst rozgrywki personalnej jest wyjątkowo ciekawy i może mieć olbrzymie znaczenie dla naszej polityki na przyszłość. Ponieważ, nic bardziej nie osłabi prawicy, niż walka o schedę wewnątrz środowiska. W tym kontekście niesłychanie ważne są również przystawki, których liderzy są wyjątkowo ważnymi i niesłychanie utalentowanymi politykami. Proszę się zastanowić, kogo z tych ludzi najbardziej nie chcielibyście państwo na czele prawicy? Druga sprawa – jak wówczas po zmianie lidera, układałyby się relacje pomiędzy osobami piastującymi różne funkcje.

Spośród partii sejmowych, warto jeszcze zwrócić uwagę na Polskie Stronnictwo Ludowe, które bardzo konsekwentnie odbudowuje swoją pozycję w tradycyjnych grupach elektoratu, jak również niesłychanie wiele znaczy w środowiskach pragnących stabilizacji. Nie raz to już pisaliśmy i warto o tym pamiętać, na naszej scenie politycznej PSL jest najlepiej zorganizowaną partią polityczną. Jeżeli tylko dodadzą do swojej linii programowej silny komponent uniwersalistyczny, odchodząc od łatki partii klasowej – mogliby samodzielnie rządzić w naszym kraju. Dziwne, że jeszcze na to nie wpadli?

Resztę sceny politycznej chwilowo przemilczmy, chociaż oczywiście jest na niej szereg niezwykle ciekawych osób, jak również dziwi to, że osoby jeszcze do niedawna niewychodzące ze studiów niektórych stacji telewizyjnych, obecnie są niewidoczne. Bardzo ciekawe – dlaczego?

Tags: , , , , , , ,

9 komentarzy “Wiele się dzieje w kuluarach naszej polityki”

  1. Inicjator
    13 kwietnia 2017 at 04:56

    Proszę się nie czepiać Pana Misiewicza!

    Każdy ma takiego Misia, na jakiego zasłużył i na jakiego go stać.

    A On jest Nasz!

    To owoc naszych wieloletnich wysiłków i dokonań.

    Jak odejdzie z MON, to osłabnie NATO.

    Lepiej niech zostanie, wszystko w rekach PREZESA.

    LASKI!

  2. Labrador
    13 kwietnia 2017 at 05:45

    W n mają dość prezesa, który myśli że to jego prywatna firma.

  3. 13 kwietnia 2017 at 06:45

    Jednym zdaniem”Źle się dzieje w państwie Duńskim”.Kto zastąpi polskiego Hamleta?

  4. krolowa bona
    13 kwietnia 2017 at 06:56

    Targowisko proznosci …”wiele sie dzieje”… “slowo sie rzeklo, kobylka u plotu”…. lub cos w tym guscie ….liderow duzo a stanowisk malo….

  5. krzyk58
    13 kwietnia 2017 at 08:52
  6. Winetu
    13 kwietnia 2017 at 10:45

    Tylko idioci i nie rozumiejący zagadnień w zarządzaniu szydzą i obrażają niewinnego pana Misiewicza a czym on się tej hołocie naraził, ukradł komuś co, podrobił jakieś dokumenty, podpisy, sam się awansował. Tylko durnie mogą mieć do niego pretensję, pretensje trzeba kierować do właściwych złoczyńców ale na to niestety was nie stać. A dlaczego mój przyjaciel Wladyk nie wykłada tylko pałęta się gdzieś i to dzięki koledze i tak ochoczo rozdaje zera to ja takim daje dwa NULE a po śląsku znaczą HAŻIEL. Z pozdrowieniami, życzę dobrego samopoczucia.

    • 13 kwietnia 2017 at 15:41

      winetu,zmień pseudo na Miśiewicz O.Bo obrażasz biednych czerwonoskorych!

  7. Winetu
    13 kwietnia 2017 at 19:56

    Z idiotami rzeczywiście nie da się dyskutować a jak należysz do czerwonoskórych to trafiłem bezbłędnie. W sprawie pana Misiewicza to podtrzymuję to co powiedziałem a idiota będzie zawsze idiotą Wladyk.

    • 13 kwietnia 2017 at 20:52

      Jak się nie ma argumentów to używa się bluzgow ,znów zero O,a czasami trzeba być idiota to awans pewny!Przykładem twój szef Antoni.!Od dzisiaj jesteś Misiewicz 2.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up