Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 sierpnia 2017

Rząd Pinokiów czyli Polska nie jest brzydką panną na wydaniu?


 Kolejny dzień zmarnowanych pieniędzy podatników na pyskówki polityków w Sejmie. Społeczeństwo jest naprawdę tolerancyjne, że to toleruje m.in. takie oto słowa padały: Ta władza ma obsesje na punkcie seksu i historii. Jesteście rządem Pinokiów. Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni. Oszukaliście Polaków. Koniec z arogancją władzy, koniec z pychą. Jak pan zaczął mówić o odbudowaniu Służby Cywilnej, to mi się nogi ugięły. Niech pan się wreszcie pozbędzie kompleksów. Póki co nasz kraj rujnują szaleńcy. Trybunał Konstytucyjny zamieniliście w partyjną przybudówkę. Gdzie pan chce wracać? Przecież Polska jest w Europie – cały czas! To jest taki towar, który zapakowaliście Polakom. Taki towar Made by PiS. Towar, który już tak naprawdę przy wytworzeniu był nieświeży. Oszukaliście Polaków i na was zagłosowali. Trąbiąc o patriotyzmie reprezentować interesy Moskwy. Problem jest strukturalny, mamy prawo takie, które bije po tyłkach, a im pasie tyłki. Na tym to polega. Stworzyliście instytucję Misiewiczów – misie-PiS-ie.

Mniej więcej taki dialog prowadzono w Sejmie. Warto przeczytać w stenogramie wypowiedź pana Kukiza od s. 178 (Źródło PDF tutaj). Rzeczywiście powiedział to, o czym myśli duża część społeczeństwa i w sposób wyjątkowo komunikatywny, adresował swoją wypowiedź bardziej do widowni, niż Posłów, chociaż zwracał się także bezpośrednio i do samego pana prezesa.

Inni Posłowie byli standardowi (innego słowa nie wypada użyć). Dobrze wypadł pan Grzegorz Schetyna, można odnieść wrażenie, że część swojej wypowiedzi adresował do elektoratu PiS, który czuje się skonfundowany działaniami ludzi, na których głosowali. Pan Jarosław Kaczyński nie miał dobrego wystąpienia, widać że intensywna praca odciska na nim swoje brzemię. Pani Szydło mówiła bardzo dynamicznie i w sposób hermeneutycznie logiczny. Pan Petru chyba się kończy. Bardzo jednoznacznie wypowiedział się pan Kosiniak-Kamysz, w zasadzie tak powinni wypowiadać się politycy – bez dwuznaczności i niedopowiedzeń.

Całość jednak nie miała żadnego sensu, to marnowanie pieniędzy podatników, ci ludzie zajmowali się bardziej sobą i sytuacją którą wykreowali w krajowej polityce, niż rozwiązywaniem realnych problemów.

Przy czym było, też i kilka smaczków. W tym sugestia o rozszerzeniu kręgu beneficjentów programu 500+ oraz wypłat 13-tej renty i emerytury! To szokujące, że oto opozycja postanowiła podjąć licytację na socjal z rządzącymi. Oczywiście z jej perspektywy jest to jedyna możliwa strategia pozwalająca na odspawanie rządzących od elektoratu będącego beneficjentami pomocy socjalnej. Tylko jest pewien problem – wszyscy wiedza, że pieniądze na te wydatki są z długu. Jeżeli klasa polityczna chce być chociaż odrobinę rozsądna, nie może pozwolić na sytuację w której, nie będzie źródeł finansowania. Chociaż wedle różnych prognoz, można przypuszczać, że ceną za pomoc socjalną będzie zwiększenie opodatkowania. Ono postępuje od lat, ale przed nami podatki katastralne i inne, można łupić obywateli w imię ich dobra. To się dzieje naprawdę, to się dzieje na naszych oczach – zapis można przeczytać, a nawet obejrzeć na stronach sejmowych.

To nie jest w sumie nawet smutne, to nie jest nawet żenujące, to jest po prostu porażające. Oczywiście rząd ma większość w Sejmie i to większość, która jednoczy się dwoma procesami. Przede wszystkim większość z tych ludzi jest przekonanych, że ma rację. Po drugie – niektórzy z nich starannie dbają o to, żeby zachować u większości przeświadczenie o oblężeniu twierdzy. To powoduje, że większość sejmowa jest homogeniczna – prawdopodobnie zajmuje się sobą, wymienia poglądy pomiędzy sobą i dyskutuje o swoich sprawach, we własnych szeregach. Nie ma w tym niczego złego, jednak trzeba mieć świadomość, że to droga do powszechnego samozadowolenia. Dalej jest już tylko zakłamanie i nazywanie błędów i porażek – sukcesami. Znamy to doskonale z historii – nie tylko naszego państwa. Niestety, większość może nie mieć racji, nawet jeżeli rzeczywiście ma większość.

Chyba tylko jakaś tragedia może spowodować, że nasi politycy będą zajmować się rzeczywistymi problemami kraju?

Tags: , , , , , , , , , , ,

7 komentarzy “Rząd Pinokiów czyli Polska nie jest brzydką panną na wydaniu?”

  1. 9 kwietnia 2017 at 08:29

    W celach zdrowotnych proponuje wyłączać media w trakcie posiedzeń Sejmu! Zgodnie z zasadą “Ciszej nad tą trumną”.

  2. Gre_007
    9 kwietnia 2017 at 08:29

    Dokładnie tak marnują nasze pieniądze, odznaczyli się Kukiz i Kosiniak-Kamysz, ale ten drugi jest okryty hańbą zmian w kodeksie pracy

  3. Winetu
    9 kwietnia 2017 at 08:30

    Chyba kogoś poje…o, żeby pisać o hajdamace z Wrocławia, że miał dobre wystąpienie, twórcy tej całej hućpy – rzygać się chce jak się te bzdety czyta.

  4. Inicjator
    9 kwietnia 2017 at 09:45

    Kukiz się miota pomiędzy nienawiścią do PO i niechęcią do PiS.

    Ciekawie się odkrywa i widać że zaczął powoli rozumieć sztuczność systemu.

    Tylko że czas płynie, a wyborcy tego nie przeczytają.

    Nie ma dobrych rozwiązań w sytuacji gdy rządzący destabilizują na różne sposoby państwo, a opozycja im w tym pomaga, bo nie ma racjonalnych pomysłów – tylko na nawalankę w Sejmie i to za nasze pieniądze.

    Nie widzę dobrych rozwiązań, a Kukiza należy posłuchać (przeczytać), bo poza atakiem na system ma wiele racji, chociaż jest to bardziej ESTRADOWE niż PAŃSTWOWE.

    Amen.

  5. krzyk58
    9 kwietnia 2017 at 14:27

    Warto temat ” Kukiz proponuje Platformie wyjście z sali ” wklepać
    na youtube.com……….

  6. Mikolaj
    23 kwietnia 2017 at 00:10

    W PiS wiedza juz, ze PiS przegra nastepne wybory. Jak ja to widze to oni tez musza to widziec. Morawiecki nie znalazl pieniedzy ani w Polsce ani zagranica, z UE przyjdzie mniej pieniedzy bo kraje Zachdniej Europy potrzebuja wiecej na latanie wlasnych budzetow i wspomaganie wlasnych “biednych”, Rosja nie napadnie na Ukraine, USA nie napadna na Rosje, nie da sie udowodnic zamachu pod Smolenskiem, ma sie zle relacje z Niemcami i Francja, zacznie brakowac pieniedzy na 500+, itp. Malo? Daj Bog aby jeszcze nie bylo wojny ekonomicznej miedzu UE i Wielka Brytania albo miedzy UE i USA.

    • krzyk58
      23 kwietnia 2017 at 08:27

      “W PiS wiedza juz, ze PiS przegra nastepne wybory.” W PiS wiedzą też
      że nawet w przypadku przegranej władza przejdzie w godne, “nasze ręce” – czyli PO. Nieustanny tumult
      to tylko manewry na użytek ciemnego luda. Władzy
      zdobytej nie oddamy już nigdy. Casus z LPR i “Samoobroną”
      już nigdy nie powinien powtórzyć się – temat omawiano w 2005/6
      w fundacji pewnego “filantropa” i grandziarza zarazem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Scroll Up