Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

29 maja 2017

Moskwa podjęła brutalną próbę zderzenia Polski z Ukrainą?


 Moskwa podjęła brutalną próbę zderzenia Polski z Ukrainą – miał powiedzieć pan Petro Poroszenko Prezydent Ukrainy. W jego opinii zaczęła się to od podpalenia ukraińskiej flagi i wandalizmu wobec ukraińskiego pomnika w Polsce. Później analogiczny scenariusz został powtórzony na Ukrainie wobec polskiej symboliki państwowej i miejsc pamięci. Zaatakowano polski konsulat przy pomocy granatnika przeciwpancernego, zniszczono szereg pomników męczeństwa, zdewastowano pomniki kultury (o czym się głośno nie mówi), wydarzyło się kilka demonstracji ludności. Zdaniem pana Prezydenta przyjaźń i partnerstwo między Polską i Ukrainą są silniejsze, niż próby ich złamania.

Jeżeli jednak znamy chociażby tylko bieżąca historię, to można z dużą dozą pewności wskazać, że próbę skonfliktowania Polski z Ukrainą jako pierwszy podjął parlament Ukrainy. Przyjmując uchwały gloryfikujące OUN/UPA, czyniąc członków tych organizacji bohaterami narodowymi Ukrainy. Przy jednoczesnej sankcji karnej dla każdego, kto odważyłby się na publiczną krytykę pamięci ludzi działających w tych i pochodnych im formacjach ukraińskiego podziemia niepodległościowego. Oczywiście nie było słowa o tym, że to w dużej części również żołnierze Waffen SS i innych formacji pomocniczych hitlerowskiego aparatu terroru z okresu ostatniej wojny, jednak nie nam nakazywać Ukraińcom kogo mają mieć za bohaterów! Sami sobie takich bohaterów wybrali, tego akurat nie mogą zwalić na pana Władimira Putina, to nie on im ich narzucił!

Do tego jeszcze powstał pomysł budowy czegoś na kształt mauzoleum pamięci „Stepana Bandery i jego czynu”. Na pewno również jakiś wpływ na umacnianie polsko-ukraińskiej przyjaźni i partnerstwa mają również decyzje władz lokalnych Ukrainy, które na wyścigi – masowo wznoszą kolejne pomniki Bandery, Szuchewycza i innych tamtejszych bohaterów. Dotyczy to już chyba 22 miast które obecnie obejmuje ukraińska państwowość (w tym Lwów). Temu towarzyszy masowa akcja zmian nazw ulic i placów, właśnie na nazwiska tych osób i innych bohaterów podziemia. Dla upamiętnienia ukraińskich żołnierzy SS Galizien, co roku np. we Lwowie przeprowadzane są marsze pamięci z pochodniami. Wówczas można zobaczyć na ulicach symbolikę, jaką u nas wywiesza się tylko z okazji kręcenia filmów historycznych (i to po wcześniejszym uprzedzaniu mieszkańców).

Pamiętajmy także o specjalnej ukraińskiej trosce o pamięć miejsc ludobójstwa na Polakach, których kości bieleją często pod cienką warstwą ziemi lub grubą warstwą śmieci. Zakazy upamiętniania w jakikolwiek sposób dominującej większości miejsc pamięci, to jest prawdziwy wyraz „ukraińskiej troski” i ukraińskiego „rozumienia historii”. To właśnie ma szczególny wpływ na dobrosąsiedzkie stosunki pomiędzy naszymi krajami i co szczególnie ważne – społeczeństwami. Chyba każdy, kto był na Wołyniu i zobaczył fundamenty spalonych zabudowań, zniszczonych domów, całych wsi. Wśród nich są miejsca, gdzie „się nie chodzi”, tam właśnie leżą nasi przodkowie, zamordowani przez sąsiadów z poruczenia ukraińskiego państwa podziemnego i hitlerowskich kolaborantów.

Więc rzeczywiście pan Poroszenko ma rację, Moskwa podjęła brutalną próbę zderzenia Polski z Ukrainą! Osobiście pan premier Miedwiediew strzelał z tego granatnika do konsulatu, a pan Putin wysadzał pomnik, no a cała brygada spadochronowa FSB demonstrowała przebrana w cywilne ubrania pod Lwowem blokując drogę. To wszystko na terenach przesączonych skrajnym ukraińskim szowinizmem, który dzisiaj eksportuje swoją nienawiść na Donbas.

Wiara w to, że Polacy są takimi ignorantami, żeby nie wziąć pod uwagę, że niektóre ukraińskie czynniki wpływu, mogą chcieć podgrzać pielęgnowane we własnej świadomości i na pożywkę własnej nienawiści problemy z polsko-ukraińskiej historii. Pod szyldem moskiewskim, jest bardzo naiwne. Podstawową metodą walki ukraińskiego szowinizmu jest kłamstwo, cyniczne udawanie współczucia, rzekoma przyjaźń i zrozumienie. Znamy te metody z czasów, kiedy objawiły się w pełni sił w okresie ukraińskiej kolaboracji z niemieckim faszyzmem. W momencie jak byli słabi – przymilali się do Polaków, wielu walczyło za polską państwowością. Jak przyszli Niemcy, natychmiast zmienili front – prześladowali Polaków, Żydów, Ukraińców i Rosjan (wielu jeńców wojennych), służąc Niemcom. Jak zbliżył się front i już było wiadomo, że zwycięstwo jest na Wschodzie, ponownie przeistoczyli się w Polaków, dzięki czemu wielu dostało azyl i paszporty na Zachodzie. Naprawdę bylibyśmy bardzo naiwni, gdybyśmy nie pamiętali o tym, kto był katem i sprawcą. Niestety oblicza ukraińskiego szowinizmu są przerażająco ludobójcze i krwawe. Zabijanie ludności cywilnej, jeńców – to hańba, wielka hańba, która kładzie się długim cieniem na ukraińskiej pamięci niepodległościowej.

Kraj, który czci nazistowskich kolaborantów, równolegle negując wspaniałą i piękną historię chwały i zwycięstwa tych milionów mieszkańców Ukrainy, którzy ginęli broniąc Ojczyzny w szeregach Niezwyciężonej Armii Czerwonej zasługuje na pogardę i hańbę. Dzisiaj Ukraina zaczyna się za Dnieprem, to w Donbasie jest zachowana pamięć, godność i honor – potomków tych wszystkich wspaniałych ludzi, którzy często oddając życie pokonali faszyzm. Prawie wszędzie na Zachód od Dniepru mamy do czynienia z jakąś dziwną formą odwołującą się do pamięci ludzi, którzy byli ludobójcami i służyli Hitlerowi. Odkłammy pamięć, nie pozwólmy tym ludziom na dalsze łgarstwa i kpienie z pamięci pomordowanych przodków.

Tags: , , , , , , ,

12 komentarzy “Moskwa podjęła brutalną próbę zderzenia Polski z Ukrainą?”

  1. Dawid Warszawski
    8 kwietnia 2017 at 04:41

    Poroszenko jest skompromitowany.

  2. Lech Szydło
    8 kwietnia 2017 at 07:41

    banderowcy zrobią wszystko żeby w Polsce kwitła rusofobia. Nie dajmy się manipulowac.

  3. Wojciech
    8 kwietnia 2017 at 09:27

    Dla uczczenie rocznicy Akcji Wisła do Polski przyjeżdża banderowiec Poroszenko. Duda udający prezydenta jeszcze się waha. Jakkolwiek by oceniać, Akacja Wisła była wówczas jedynym rozwiązaniem zapewniającym normalne funkcjonowanie kraju po wojnie.

  4. Gre_007
    8 kwietnia 2017 at 09:59

    Ukraińcy niech się zajmą swoim krajem, zdaje się mają niezły pierdolnik…

  5. wlodek
    8 kwietnia 2017 at 12:28

    Szkoda że ich nie wysłano na księzyc tam mieliby szanse spotkać tych co ukradli księzyc!

  6. krzyk58
    8 kwietnia 2017 at 15:00

    Poroszeńko szyje zbyt grubymi nićmi – jaka przyjaźń,jakie partnerstwo?? Kogo z kim? Jak świat światem nie będzie nam
    Polakom ,xxxxbanderowiec – grekokatolicki bratem….
    “Dzisiaj Ukraina zaczyna się za Dnieprem, to w Donbasie jest zachowana pamięć, godność i honor….” Amen.

  7. krzyk58
    8 kwietnia 2017 at 15:33

    “Miejsce Platformy Obywatelskiej zajęło Prawo i Sprawiedliwość – partia również kojarząca się z rusofobią.
    – Wie pani, niezupełnie się z tym zgadzam. Czasami jestem proszony o porównanie Tuska i Kaczyńskiego – znam osobiście ich obu. Znałem również śp. Lecha Kaczyńskiego. Spotykałem się z nimi kilkakrotnie i robiłem wywiady. Dlatego powiem pani szczerze, iż zgadzam się z Kaczyńskim, że Tusk i jego opcja są z zupełnie innego podwórka. Z PO nie da się normalnie rozmawiać. To jest po prostu chamska i arogancka opcja polityczna, władza zepsuła ich ostatecznie i do cna. PiS oczywiście też jest rusofobiczny, ale jeśli miałbym wybierać rozmówcę: Tuska czy Kaczyńskiego, to chętniej porozmawiałbym z tym drugim. Bo o czym można porozmawiać z Tuskiem? Najwyżej o piłce nożnej. A z Kaczyńskim mogę porozmawiać o Dostojewskim, być może poczyta mi Puszkina w oryginale. Pan prezes Kaczyński jest z zupełnie innej bajki. Intelektualnie stoi zdecydowanie wyżej. Jak już wspomniałem, kilkakrotnie spotykałem się zarówno z Jarosławem, jak i z Lechem Kaczyńskimi. I to były naprawdę ciekawe rozmowy.” .. “Z Kaczyńskim mogę porozmawiać o Dostojewskim ” http://www.mysl-polska.pl/1202

    • 8 kwietnia 2017 at 17:47

      Krzyku ,zamieszczaj pseudo reklamę Prezesa na łamach piso mediach a nie w szacowanym O.P.! Porozmawiaj z nim o kotach,kobietach i koniecznie na temat korzeni willi na Żoliborzu, wyjasnij jego stosunki z Antonim!Oj będzie się działo!

      • krzyk58
        8 kwietnia 2017 at 21:02

        Nie reklama nie pseudo,Włodku…myślę że nie cenisz zdania rozmówcy p.Agnieszki P….albo zamierzasz na siłę naginać fakty,
        te które nie pasują do Twojej wizji najchętniej byś przemilczał
        (ocenzurował). Włodku nie możesz uciekać przed faktami, nawet jeżeli te nie pasują do Twojej do wizji, tym razem Polski… Zapewniam – prócz czarnego i białego istnieje jeszcze
        cała paleta(gama) kolorów – one także przemawiają do wyobraźni….
        @wieczorynka. “Dokładnie tak samo oceniam tę partię,” inaczej się
        nie da – oni pokazali na co ich stać, już nie wspominam o pozostawionych “kukułczych jajach, – trybunalskich czy nachodźczych”. Cecha charakterystyczna PO, jest tam duuuzo
        zbiegów eseldowskich .W PO(odprysk – “Nowoczesna”) skumulowało się jak w soczewce
        wszystko co było i jest negatywne w polskiej polityce po 2000r.
        Kudy mi do lansowania partii rządzącej……. 🙂

        Pozdrawiam

    • wieczorynka
      8 kwietnia 2017 at 17:55

      Krzyku, podrzucony link przeczytałam w całości i bez pośpiechu i cieszę się, że mam bratnią duszę jak chodzi o ocenę PO. Dokładnie tak samo oceniam tę partię, pozdrawiam.

  8. 8 kwietnia 2017 at 16:53

    Rosja nie przestraszyła się “indiańskich siekier”,i wznowiła ataki bombowe na pozycje”dzieci Obamy”Kamczatko, stracone pociski (ponad połowa) zgodnie z przysłowiem “Żołnierz strzela PAN Bóg kule nosi”Kolejna kompromitacja amerykańskiej techniki,chyba będą kupować silniki u Władymira! Jak to czynią w stosunku do rakiet kosmicznych!

  9. jurek
    10 kwietnia 2017 at 19:52

    dobry tekst …..brawo autorowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

About krakauer,

Scroll Up