Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 sierpnia 2017

Julia Samojłowa – winna bycia Rosjanką?


 Julia Samojłowa nie zostanie dopuszczona do konkursu Eurowizji w Kijowie, ukraińskie władze zdecydowały się na ograniczenie jej prawa do występu. Pani Samojłowa była na Krymie, a dzisiaj na Ukrainie to przestępstwo. W ten sposób rzekomo wyraża się politycznie, a to się organizatorom nie podoba.

Ta sytuacja jest absolutnym skandalem. Jest czymś niesamowitym, że cenzoruje się artystkę, ze względu na jej przynależność państwową, to zaprzeczenie samej istoty Eurowizji, która w tej edycji promuje różnorodność. Jest to parszywe i ohydne uderzenie we wszystko to, co jest dobre, sprawiedliwe i stanowi o humanizmie w uniwersalnym odniesieniu. Ukraińcy pobłądzili, wielki wstyd i hańba.

Pani Julia Samojłowa to bardzo utalentowana artystka, która została zauważona w jednym z popularnych programów służących do wyszukiwania młodych talentów muzycznych. Na jej zdolności wokalne zwróciła uwagę sama pani Ałla Pugaczowa – czy w ogóle można sobie wyobrazić lepszą rekomendację? Młoda i wybitna wokalistka, miała zaśpiewać utwór „Flame is Burning”, dodajmy – po angielsku, zgodnie z zasadami Eurowizji. Jednak i to okazało się zbyt wiele dla organizatorów, skala nienawiści z jaką zaatakowano tą młodą utalentowaną osobę jest porażająca.

W ogóle sama idea, żeby piosenkarkę i jej wystąpienie publiczne na ogólnoeuropejskim konkursie, oskarżać o konotacje polityczne jest po prostu poroniona i wywodzi się wprost z ukraińskiego nacjonalizmu i chorobliwej rusofobii. Niektórzy ukraińscy artyści, politycy i inni liderzy opinii nazwali panią Samojłową – żołnierzem Putina lub kimś podobnym, w kontekście rzekomej wojny informacyjnej. Jest to naprawdę coś niesamowitego.

Jak Rosjanie wysyłają pomoc humanitarną do Donbasu, to są oskarżani o to, że wysyłają tam broń i wywożą wyposażenie zakładów przemysłowych. Jeżeli chcą dać szansę na prezentowanie swojego kraju – pięknej młodej kobiecie, to nazywa się to wojną propagandową. W tym kontekście o rozmiarze ukraińskiej podłości świadczy fakt, że mówimy o osobie o ograniczonej zdolności do samodzielnego poruszania się, pani Samojłowa porusza się od dziecka na wózku inwalidzkim. Parszywe i chamskie „żarty” w ukraińskich mediach społecznościowych, że to Putin kazał złamać jej kręgosłup i posadzić na wózku, żeby wzbudzała litość i lepiej reprezentowała kraj – to coś więcej niż obelgi. To dowód na dehumanizację ludzi, którzy to artykułują i się z tego śmieją. Nie da się tego w ogóle nawet skrytykować, to poziom zasługujący na anihilację ze sfery publicznej.

Jakoś nikt się nie ośmielił krytykować, jak w jednej z edycji konkursów Austria wystawiła osobę z brodą, której tożsamość płciowa jest trudna do jednoznacznej identyfikacji. Jeżeli jednak Rosjanie, dając dowód swojej wielkiej szlachetności, umiłowaniu piękna i szacunku dla profesjonalizmu – chcieli dać szansę wspaniałej dziewczynie, która przez całe życie zmagając się z niepełnosprawnością – pokazała swój talent, to mówi się o propagandzie i polityce. Co więcej, obraża się niewinną osobę w sposób tak parszywy i ohydny, że to nie ma niczego wspólnego z deklarowaną różnorodnością, tolerancją dla mniejszości i szacunkiem dla cudzego talentu.

Niestety na Zachodzie nie jesteśmy w stanie wychwycić delikatności kontekstu tych zdarzeń, ponieważ jest on bardzo perfidnie przemilczany przez media, w których elity milczą. Władze Ukrainy negują rosyjskość, język rosyjski i rosyjską kulturę z wszelkich przejawów życia publicznego, a nawet ze sfery prywatnej. Dzieje się to wbrew woli dużej części społeczeństwa, dla którego ukraińska tożsamość narodowa, jest tożsamością rosyjską. Ponieważ jak wiadomo Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy, to jeden Naród, którego podzielnie było jednym z największych nieszczęść od końca II Wojny Światowej. Negowanie ukraińskiej rosyjskości odbywa się na chyba już wszystkich możliwych płaszczyznach. W tych warunkach występ przyciągającej uwagę, wybitnej wokalistki, to byłby poważny cios w modę na ukrainizację wszystkiego. W wymiarze symbolicznym jest to nic innego, jak gdyby ręka trzymając nóż, sama chciała się odciąć od ciała matki.

W praktyce mamy do czynienia z wojną kulturową, w której pani Julia Samojłowa jest kolejną ofiarą ukraińskiego faszyzującego szowinizmu. W ten sposób, ci wszyscy wrogowie prawdy, talentu i piękna, którzy obawiają się osoby z niepełnosprawnością, śpiewającej z wózka potwierdzają starą prawdę. Doskonale znaną w ZSRR od czasów Obronnej Operacji Moskiewskiej (Московская Oборонительная Oперация), jest ona zaprawdę zawsze prawdziwa – naziści to tchórze. PRAWDZIWI BOHATEROWIE ZAWSZE PRZYCHODZĄ Z PÓŁNOCNEGO WSCHODU. Jeżeli Ukraińcy boją się drobnej niepełnosprawnej Rosjanki na wózku, to o co chodzi w ich poczuciu siły? Boją się niepełnosprawnej Kobiety?

Sprawa jest naprawdę przykra. Trzeba pamiętać, że nie wszyscy mieszkańcy Ukrainy są w tak negatywny sposób nastawieni do młodych utalentowanych Kobiet na wózkach, jak się okazuje – winnych bycia Rosjanką?

Wyładowanie nacjonalistycznego triumfu na drobnej niepełnosprawnej Kobiecie pokazuje prawdziwą twarz reżimu z Kijowa! Wielki wstyd i hańba! Jeszcze większy wstyd i hańba – dla tych wszystkich mediów, które kłamią na temat pani Julii Samojłowej. Nie jest dzisiaj łatwo być Rosjanką!

Pani Julia Samojłowa już wygrała Eurowizję, już wygrała w naszych sercach – niewinna młoda Kobieta symbolizuje wszystko co dobre, piękne i sprawiedliwe. Swoją ciężką pracą i walką z ograniczeniami zasłużyła na poznanie jej talentu. Na pewno ma przed sobą wspaniałą karierę.

Tags: , , , , , , , ,

17 komentarzy “Julia Samojłowa – winna bycia Rosjanką?”

  1. Wołający na puszczy
    2 kwietnia 2017 at 05:32

    Wstrząsający przykład głupoty napędzanej nienawiścią

  2. 2 kwietnia 2017 at 06:38

    Kolejny raz zadaje pytanie !Gdzie sławetni obrońcy praw człowieka i demokracji!Milczą bo sponsorzy nie pozwalają w imię interesów podnosić głos. Odessa,Majdan,p.Piskorski ofiary Donbasu krzyczą, dość fałszywych proroków, ludzie obudżcie się.!

  3. Inicjator
    2 kwietnia 2017 at 07:30

    Na takie chamstwo i prostactwo organizatorów, jest tylko jedna odpowiedź: BOJKOT!

    A w ogóle to tam mieszkają jacyś dzicy ludzie.

    No bo skąd Dzikie Pola?

  4. krzyk58
    2 kwietnia 2017 at 08:58

    ……..Młoda i wybitna wokalistka, miała zaśpiewać utwór „Flame is Burning”, dodajmy – po angielsku,….. “po angielsku” – metoda małych kroków….. jednak szkoda że nie po rosyjsku, jeszcze jeden z wielu aspektów
    eurokołchozu,tym razem na płaszczyźnie muzycznej – którego jestem zdecydowanym wrogiem.Artyści śpiewają w językach narodowych, ewentualnie mają wybór bez stosowania jakiejkolwiek presji. CZY ktokolwiek wyobraża sobie np. festiwal “Interwizji” – w czasach realnego socjalizmu
    gdzie ‘musowo” śpiewać w (przepięknym skądinąd) języku rosyjskim? Już widzę szum – różnej maści
    obrońców praw człowieka i podobnych zboczonych, wynaturzonych,tendencyjnych formacji w tzw. wolnym świecie…

  5. krzyk58
    2 kwietnia 2017 at 09:55
  6. Wojciech
    2 kwietnia 2017 at 10:05

    Tzw społeczność międzynarodowa powinna wycofać się z udziału w konkursie. Gdyby takie coś istniało. Ta Społeczność to kryminalny kartel US/NATO, agresja, wojny i bombardowanie ludności.

    • krzyk58
      2 kwietnia 2017 at 14:26

      A (lewacka) UE – dzie? 🙂

  7. krzyk58
    2 kwietnia 2017 at 15:57
  8. wieczorynka
    2 kwietnia 2017 at 16:52

    Przepraszam Autorze, ale na ten temat piszą w sieci od wielu dni. Zgadzam się z Krzykiem, Rosjanka powinna śpiewać po rosyjsku. Osobiście uważam, że język rosyjski i francuski najbardziej nadają się jako język śpiewany. Pewne języki, których z litości nie wspomnę powinny mieć wręcz sądowy zakaz “zawodzenia” w miejscach publicznych (chyba, że we własnym gronie). Pozdrawiam wszystkich.

    • krzyk58
      2 kwietnia 2017 at 20:11

      Witamy. …ile to już wody upłynęło w Łynie? 🙂

  9. jm22
    2 kwietnia 2017 at 19:38

    Smutne i straszne

  10. Wojciech
    2 kwietnia 2017 at 21:29
  11. krolowa bona
    2 kwietnia 2017 at 22:23

    W obliczu rassizmu i apartheidu wysokiego stopnia i kompletnego bezkrolewia panujacego na Ukrainie, uwazam, ze ta mloda wokalistka z uwagi na wlasne bezpieczenstwo i bezpieczenstwo osob jej towarzysacych nie powinna tam jechac i narazac wlasne zycie i zdrowie, byla by objektem prowokacji, zabrali by jej wozek inwalidzki by nie mogla by sie poruszac, wsypali by jej pieprzu do herbaty by nie moga by spiewac itd, itd.*** pies
    organizatorom morde lizal !!! ***
    Mysle, ze opinia publiczna zauwazy taki fakt, trzeba publikowac o takich wynaturzeniach i to tlustym drukiem !!! Jak tak wyklucza “konkurencje” to ”
    zwyciestwo ” innych jest mnuej lub nic nie warte, taki konkurs spauperyzuje sie, bedzie szmatlawcem, podobnie jak w sporcie uczesnicy chca sie mierzyc ze soba, miec konkurencje !!! Szkoda, ze organizatorzy tego nie zauwazaja a potem sie dziwuja, ze takiego dzikiego narodu nikt nie chce w UE itd. Szkoda, szkoda, szkoda !
    Co do jezyka w jakim ma wykonawca ma spiewac trzeba mu pozostawic do wyboru, czesto sami wykonawcy wybieraja j.ang., gdyz w tym jezyku mozna cos zarobic na calym swiecie a artysci bardzo kiepsko zarabiaja zanim uda sie komus zrobic kariere……
    Kiedys na festywalu piosenki w Sopocie byl “dzien polsku” i kazdy uczestnik musial regulaminowo wykonac utwor polski w swoim czy innym jezyku dla popularyzacji polskiej tworczosci i tworcow, to oznacza takze tamtiemy dla kompozytora i autora tekstu…..

  12. keram
    3 kwietnia 2017 at 07:06

    Tak przedstawia się retoryka ukraińskich nacjonalistw. Boją sie dziewczynki na wózku

  13. Kamczatka
    3 kwietnia 2017 at 12:31

    Kto pamięta choć by jedną zwrotkę (wiersz) z piosenki laureatki konkursu od Ukrainy Джамалы?
    A ta piosenka wszak musi być hitem, bo zdobyła rekordową liczbę głosów w historii Eurowizji.

    Co przychodzi do głowy normalnego człowieka na wspomnienie tego niby konkursu?
    Baba z brodą!

    Kiedyś była grupa ABBA,
    a teraz – baba z brodą.

    Postęp, k…!

    Autor:
    “Niektórzy ukraińscy artyści, politycy i inni liderzy opinii nazwali panią Samojłową – żołnierzem Putina lub kimś podobnym.”

    Słuchajcie, mieszkałem na Ukrainie wiele lat (w sumie 16), ale nawet w koszmarnym śnie nie mógł sobie wyobrazić, że tam jest tyle prawdziwych (naturalnych) idiotów.

    KASTRIULIEGOLOWAJA cywilizacja. Jak mówi minister Ławrow: “Дебилы бля…”

    P.S.
    p. @Krzyk58
    Prośbę usłyszałem.
    Spróbuję skontaktować się z reżyserem filmu.
    (Орехов Вячеслав Васильевич).

  14. 5 kwietnia 2017 at 07:27

    JEZUS CHRYSTUS POGARDZA KOŚCIOŁEM. W ROKU 2020 BĘDZIE ZNISZCZONY .POLACY OCALEJĄ ! ! ! ! ! !

  15. ser
    11 maja 2017 at 04:37

    Artykuł ze względu na ostry ton-wyraźnie sponsorowany (duchowo)przez Kreml. Pani Julia, skądinąd miła, piękna i utalentowana osoba- jest tu tylko malutkim pionkiem w tej kolejnej bitwie propagandowej miedzy Rosją i Ukrainą, której szczegółów nie poznamy. Bitwie o nazwie: festiwal Eurowizji 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up