Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 kwietnia 2017

Ziemia jest dyskiem i opiera się na siedmiu krokodylach!


 Pan Minister Spraw Zagranicznych, którego nazwisko najlepiej niech będzie zapomniane, miał sugerować, że w Brukseli przy reelekcji pana Donalda Tuska na stanowisko Przewodniczącego Rady Unii Europejskiej miało dojść do fałszerstwa. Podobno również pan niestety minister ma mieć na to dowody.

Czy można z tym w ogóle polemizować? Czy w ogóle odnoszenie się do tego zagadnienia ma najmniejszy sens? Pan minister mówi że można podważyć wybór pana Przewodniczącego, na podstawie prawa europejskiego. Rzekomo problemem ma być to, że pan Tusk był wybrany w sposób selekcji negatywnej (kto jest przeciw?). Pytany przez dziennikarzy pan minister powoływał się na artykuł jednego z profesorów o charakterze publicystycznym. Nie ma tam żadnych realnych wskazań o charakterze uzasadniającym naruszenie prawa.

Wielu polityków, w tym z opcji rządzącej jak i reprezentant Prezydenta RP – odcięli się od sugestii pana ministra. W tym przypadku już w ogóle nie wiadomo o co chodzi, być może mamy przed sobą przypadek człowieka, który ma jakieś problemy zdrowotne? Oczywiście nie wypada niczego sugerować, ale czy pan minister nie jest po prostu przemęczony? Wcześniej przejęzyczenie z San Escobar, obecnie twierdzenie, które nie uwzględnia tego, co powiedział sam pan prezes – co dalej? Czy pan minister jutro wypowie komuś wojnę? Przez przypadek? Niechcący? Bez świadomości? Może wręcz przeciwnie – po prostu będzie tak mu się wydawać, że to jest słuszne, potrzebne i konieczne – w interesie Polski?

Żarty się skończyły. W zasadzie już dawno. To, co obserwujemy obecnie, to jakieś dziwaczne zachowania, które prawdopodobnie są obliczone na zachowanie stanowiska przez pana ministra? Nie jest to kwestia żadnej złośliwości, to raczej próba zadbania o nasze rzeczywiste interesy – w tym znaczeniu, żeby nie było niepotrzebnych kłopotów. Już jesteśmy pośmiewiskiem i nie tylko dla Europy, inni przestają nas rozumieć. Oznacza to po pierwsze izolację, a po drugie duży dystans przy zupełnym braku zaufania. Co przekłada się na faktyczną przeciw skuteczność polityki zagranicznej w ogóle!

Wniosek jest banalny – pan Minister Spraw Zagranicznych powinien być zdymisjonowany i to natychmiast, bez najmniejszej dyskusji, czy też dodatkowych ustaleń. Inaczej o tym człowieku, niż w kategoriach czasu przeszłego w ogóle nie powinno się wspominać. Ponieważ jego sposób prowadzenia polityki, zarówno forma jak i treść – narażają nasze państwo na poważne straty.

Uwaga – najgorsze – nie ma w ogóle znaczenia, czy pan minister ma rację, czy jej nie ma. W istocie to w ogóle się już nie liczy. Wybór się dokonał i nie ma fizycznej możliwości, żeby jedna Polska, za sprawą swojego ministra – zmusiła wszystkich do po pierwsze przyznania się do błędu, a po drugie do zmiany podjętej decyzji. To w ogóle nie wchodzi w grę! Oczywiście z powodów prestiżowych i politycznych, ponieważ Unia skrajnie by się ośmieszyła. Trzeba mieć świadomość, że woli wszystkich krajów, bez jednego – NIE DA SIĘ PODWAŻYĆ, to jest po prostu naiwnie szkodliwe i źle świadczy o sposobie myślenia osób, podnoszących argumentację na rzecz tego typu retroakcji.

Osobnym problemem jest to, że media nie oszczędzały pana ministra, chociaż tutaj nie ma jak oszczędzać, mamy bowiem do czynienia z totalną kompromitacją, po prostu niesłychaną w historii dyplomacji w ogóle. Wątek badań lekarskich jest tutaj bardziej, niż wskazany. Być może rzeczywiście mamy do czynienia z osobą w jakiejś mierze zakłopotaną i już nie do końca rozumiejącą, to co się dzieje wokoło?

Jest jeszcze jedna możliwość – czy przypadkiem ten pan nie robi tego celowo – żeby zdyskredytować obóz polityczny, na którego rachunek to jest zaliczane? Nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z człowiekiem, który nie zgadza się z polityką dobrej zmiany. Będąc w środku jej procesów ma unikalne możliwości popsucia jej wizerunku oraz poczynienia prawdziwych szkód faktycznych, które odbiją się na odbiorze rządzących. Byłaby to jakaś forma masochizmu, ale nie można tego również wykluczyć. Zawsze bowiem jest potrzebne znalezienie rozwiązania logicznego, a w tym przypadku nie widać żadnej logiki.

Miejmy nadzieję, że sytuacja będzie bardzo szybko wyjaśniona, a pan minister straci stanowisko, którego NIGDY nie powinien pełnić.

Proszę się teraz na poważnie zastanowić nad sytuacją, w której taka osoba, miałaby decydować o naszej przyszłości w sytuacji prawdziwego kryzysu. „Na szczęście” w tym nieszczęściu – jest pan prezes! Przecież powszechnie wiadomo, że Ziemia jest dyskiem i opiera się na siedmiu krokodylach! Czy pan Minister nam to ogłosi? Nikogo to chyba nie zdziwi, zwłaszcza po tym jak dowiedzieliśmy się od jego poprzednika kto wyzwolił KL Auschwitz. Nie wymagajmy zatem zbyt wiele!

Nie mamy szczęścia do elit, a na stanowisku Ministra do Spraw Zagranicznych – jest zawsze nadzwyczajnie trudno!

Tags: , , , , , , ,

19 komentarzy “Ziemia jest dyskiem i opiera się na siedmiu krokodylach!”

  1. Szyszka
    28 marca 2017 at 05:02

    Waszczykowski działa na zlecenie swojego pryncypała. Ma smutną rolę do odegrania.

  2. Inicjator
    28 marca 2017 at 05:30

    Ten pan zna języki i lansuje obszerne marynarki, za co go cenię.

    Poza tym ma poczucie przestrzeni, co udowodnił ze znalezieniem kraju San Escobar.

    Na tle szaleństwa całej ekipy – jest w zasadzie normalny.

    A Ziemia – oczywiście, że jest płaska, tylko opiera się na 4-ech żółwiach, a nie siedmiu krokodylach.

    • krolowa bona
      28 marca 2017 at 06:11

      @Inicjator……super komentarz, pod ktorym niniejszym skladam moja parafe !

  3. Wołający na puszczy
    28 marca 2017 at 05:51

    Im szybciej ten pan straci to stanowisko tym lepiej dla niego, Polski i Unii, a nawet i San Escobar… zgadzam się on nigdy nie powinien być na tej funkcji

  4. Eurypides
    28 marca 2017 at 05:58

    Doskonała satyra na tą smutną sytuację, pełna beznadzieja. Czy mogliby go zamienić Saryuszem-Wolskim?

    • Kilimandżaro
      28 marca 2017 at 16:26

      To nie satyra to nasza rzeczywistość.

  5. krolowa bona
    28 marca 2017 at 06:06

    Hmmm co tu jest grane nie wie nikt, czy chodzi w tym o sadomasochizm czy auto masochizm ? Owszem, UE z uwagi na prestiz polityczny wybranego przewodniczacego nie moze raptem „odwolac” lub „podmienic”, w szczegolnosci , ze
    to wybraniec cesarzowej….
    Nie moge jednak nie wyrazic
    mojego zaskoczenia i swoistego
    rodzaju zazenowania faktem, ze
    kandydata na w/w stanowisko
    nie popierala a wiec nie wysylala
    /”proponowala” / ojczyzna tegoz delikwenta…nie wiem jak taki fakt jest wogole mozliwy tj.dopuszczony przez prawo ???
    Czy minister kwestionujac owy wybor ma na uwadze dochodzenie prokuratorskie powiazane z cofnieciem
    immunitetu tego delikwenta ?
    ***
    Tu na forum OP przeszla fala oburzenia i nabijania sie z „broszki”, ze dawala ona do zrozumienie, ze nie podpisze oswiadczenia UE ze zgoda na UE”dwoch predkosci”..tu pytaja sie tez rozne glowy „co to je UE dwoch predkosci”, to wyklucza rowne traktowanie i wogole ….co to za dziewolag….ja bedac w tej sytuacji co „broszka” czula bym sie wiecej niz zobowiazana poczynic uwagi / wstrzymanie sie od glosowania za tym, jak w parlamencie /odnosnie takich zasad, ktore „obchodza” traktaty europejskie…po jej zoltej sukni w tzw.”cadmiumgelb” kolorze, sygnalizujacym jej wscieklosc :”zolc jej sie wylewa”wnoskuje, ze „broszke” zmuszono ( cesarzowa ! ), by sie podpisala….choc to nic innego, jak godzenie sie na status gorszego….dobrze, ze przynajmniej dala swiatu do zrozumienia, ze ja przymusili….
    „Broszka” i chyba minister spraw zagr. daja do zrozumienia, ze ich tam szargaja i przyciskaja do sciany….

  6. Straż_graniczna
    28 marca 2017 at 06:27

    To emanacja prezesa. Podobnie jak pan Antoni. Czego więc oczekujecie?

  7. 28 marca 2017 at 06:35

    Jakże to polskie! Porażkę traktować jak sukces!I jeszcze kłamać bo białe jest czarne a czarne białe! Przykłady: Powstanie Warszawskie,”żołnierze wykleci”,27 do 1,zaangażowanie na Upadlinie,Międzymorze, Oświęcim wyzwolili Ukraińcy,itd,itp.Ministrze San Escobar czeka ,zmień marynarkę i wyjazd!

  8. wlodek
    28 marca 2017 at 08:33

    Tzw.obrońcy praw człowieka robią szum wobec 15 dni aresztu Nawalnego a o ponad rok aresztu wydobywczego p. Piskorskiego milczą!!!UWOLNIĆ PISKORSKIEGO!!!

  9. krzyk58
    28 marca 2017 at 08:57

    Mamy: http://niewygodne.info.pl/artykul8/03677-Waszczykowski-antyprzykladem-polityka.htm

    Mieliśmy:(oby już na zawsze mówić o nich TYLKO w czasie przeszłym – upiory przeszłości)
    https://www.youtube.com/watch?v=3FY6KCVYvFk
    https://www.youtube.com/watch?v=Exa1jAw7LiM

    A kompetentni,inteligentni ludzie gniją po solidarnościowych tiurmach,
    brakuje kilku dni do pełnego ROKU………………………………………ile jeszcze?…..http://partia-zmiana.pl/2017/03/15/piskorski-nadal-internowany/

  10. Wojciech
    28 marca 2017 at 08:58

    Cała ta pisowsko, solidarnościowo kościelna sitwa jest antypatyczna. Dlaczego więc minister ma być inny, tym bardziej że musi jeszcze posłusznie słuchać rozkazów z Waszyngtonu.

  11. Winetu
    28 marca 2017 at 09:25

    Jakie to polskie, przyjmować wszystko co ci zachód dał. Głosować na malarza kominów bo tak chciała najlepiej ubrana primadonna makrela. Podejrzewam, że jak by ci podali gówno zamiast marmolady to byś to zezarł i chwalił gut, gut alles gut.
    Coś matołku zrobił w sprawie Piskorskiego – GOOWNO. Szkoda tuszu na te twoi wypociny NIEPRAWDAŻ.

    • wlodek
      28 marca 2017 at 14:36

      Winetu znów O, no comments!

  12. jutro będzie wojna
    28 marca 2017 at 16:22

    Felieton oddaje realia. Niestety nie jest śmieszny i nie ma pozytywnego zakończenia

  13. krzyk58
    28 marca 2017 at 16:41

    „Jest jeszcze jedna możliwość – czy przypadkiem ten pan nie robi tego celowo – żeby zdyskredytować obóz polityczny, na którego rachunek to jest zaliczane?” Historia zna podobne przypadki
    – „koni trojańskich”, lecz wizerunek partii rządzącej jest już mocno
    nadwyrężony nie tylko z powodu „dziwactw i natręctw’ p. W.
    czyżby siła złego na jednego? A może w tym szaleństwie jest jakaś metoda? I tak źle, i tak niedobrze….

  14. krzyk58
    28 marca 2017 at 21:56

    74 Bogusław Wolniewicz DWA PRZEŁOMY Warszawa 12.03.2016

    https://www.youtube.com/watch?v=kruuMNBOfR0

    75 Bogusław Wolniewicz ROZUM A KOMPROMIS

    76 Bogusław Wolniewicz CZEKAMY NA DOBRĄ ZMIANĘ Warszawa 12.03.16

  15. vannelle
    29 marca 2017 at 14:35

    Jego ekscelencja nnnnnnn od dawna stara się o tytuł dyplomatołka galaktycznego. Bardzo niepokoi fakt, że Władca Marionetek (ponoć inteligentny) tego nie docenia.

  16. stp
    31 marca 2017 at 02:47

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

About krakauer,

Scroll Up