Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 marca 2017

Pięć tez w sprawie odnowienia Unii Europejskiej


fot. pan Kazimierz M. Ujazdowski, Poseł do Parlamentu Europejskiego, wszelkie prawa zastrzeżone – Copyrights ©

Pięć tez w sprawie odnowienia Unii Europejskiej:

  1. Reformowanie Unii powinno być wolne od niebezpieczeństwa radykalizmu. Stąd ostrożność wobec perspektywy zmiany traktatów. Mógłby ją uzasadniać moment konstytucyjny, to znaczy powszechne akceptowane przekonanie, że bez instytucjonalnych reform nie da się przezwyciężyć kryzysu UE. Tymczasem moment konstytucyjny nie występuje, traktat z Lizbony jest relatywnie nowy. Kryzys UE nie ma instytucjonalnego charakteru, zaletą aktualnych traktatów jest wewnętrzna elastyczność i możliwość wariantowego określenia relacji miedzy poszczególnymi aktorami i płaszczyznami integracji.

  2. Problemem Europy nie są chore instytucje, lecz postawy elit i złe praktyki. Z jednej strony mamy eurosceptycyzm stawiający na dezintegrację Unii, z drugiej strony Europę osłabia centralizm i protekcjonizm widoczny w postawach elit, także tych które należą do umiarkowanych formacji politycznych. Obie tendencje uderzają w podstawowe wolności i powodują zamykanie się rynków kosztem konkurencyjności Europy. Nowa dyrektywa o pracownikach delegowanych czy ustanowiona w Niemczech minimalna płaca w transporcie drogowym nie są przecież dziełem populistów.

  3. Dziś Unia potrzebuje rekonstrukcji wspólnego zaufania. Instytucje europejskie powinny powstrzymać się od centralizmu wyrastającego z nieufności do państw. Państwa muszą okazać zdolność do ponoszenia wspólnej odpowiedzialności za Europę. Słowem potrzebna jest synergia państw i UE.

  4. Niestety oba przedstawione dziś w Parlamencie Europejskim raporty (Verhofstadta i raport Brok-Bresso) nie odpowiadają na kryzys Europy. Zamiast odbudować wzajemne zaufanie państw i Unii powielają błędy centralizmu. Szczególnie szkodliwy jest raport Verhofstadt’a, który zacieśnia integrację kosztem pożądanej elastyczności, chce budować UE wyłącznie wokół Eurostrefy, wprowadza głosowanie większościowe, osłabia Radę UE. Nie kryje też intencji wypchnięcia poza UE państw, które nie godzą się na dogmatycznie zaprojektowaną integrację. Raport Brok-Bresso jest mniej radykalny, ale narusza równowagę instytucjonalną kosztem państw, osłabiając pozycję rady UE i zapowiadając likwidację stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej.

  5. Po brytyjskim referendum potrzebujemy Europy zachowanej w dużej skali i wewnętrznie elastycznej, usuwającej nieformalne bariery krępujące wspólny rynek i pozwalającej na rozwój krajom, które pozostały przy narodowych walutach. W tej sytuacji potrzeba nam nie dogmatyzmu, lecz praktycznego funkcjonalnego podejścia do integracji. Tego typu reformy mogą być dokonane z powodzeniem w ramach traktatów. Możliwa jest ściślejsza integracja w dziedzinie walki z terroryzmem, ochrony granic zewnętrznych. Wreszcie UE potrzebuje terapii transparentności, która jest warunkiem rozliczalności polityki i odbudowy zaufania obywateli.

 

Nowy Senat – propozycja senatu samorządowego

 

Nowy Senat

Pokusa ograniczania praw samorządów jest trwalsza niż rządy kolejnych partii. Dlatego trzeba jej przeciwstawić nie doraźny protest, ale trwałe, konstytucyjne rozwiązanie ustrojowe.

Dziś równowagą dla władzy centrum powinien stać się zreformowany Senat, funkcjonujący jako izba samorządowa

Funkcja:

  • mocne zagwarantowanie praw samorządu terytorialnego
  • redukcja konfliktu politycznego
  • wyłączenie z rywalizacji politycznej instytucji konstytucyjnych, które powinny zachować niezależność (TK ,RPO , prezes NBP, prezes NIK)

Skład:

  • 50 senatorów wybieranych przez samorządowe kolegia wyborcze w województwach.
  • W skład kolegiów będą wchodzić wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, członkowie zarządów powiatów i województw, przedstawiciele rad gmin,
    powiatów i miast oraz wszyscy radni sejmików wojewódzkich.

Kompetencje:

  • Współudział w ustawodawstwie samorządowym i w sprawach ustrojowych
  • Inicjatywa konstytucyjna
  • Udział w ratyfikacji umów międzynarodowych o specjalnym znaczeniu.
  • Udział w wyborze prezesa NBP, prezesa NiK, RPO, (wybór na wniosek prezydenta
    z aprobata Sejmu i Senatu)
  • Wybór połowy składu TK. Senat wybiera sędziów TK na przemian z Sejmem.

17.02.2016.

***

Informacja redakcji:

Źródło: tekstów, grafiki i zdjęcia: „Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego pana Kazimierza M. Ujazdowskiego”. Grafika i zdjęcia wszelkie prawa zastrzeżone – Copyrights ©. Tekst standardowa licencja CC 3.0.

Tags: , , ,

18 komentarzy “Pięć tez w sprawie odnowienia Unii Europejskiej”

  1. Inicjator
    14 marca 2017 at 05:24

    Autor nie jest dla mnie autorytetem.

    Nie ufam mu.

    Dlatego choćby słusznie coś proponował – z góry to odrzucam.

  2. Wierny czytelnik
    14 marca 2017 at 05:58

    Ciekawe. Naprawdę ciekawe.

    • Dawid Warszawski
      14 marca 2017 at 06:04

      Można się z nim nie zgadzać, jednak to człowiek który przeciwstawił się PIS-woi, a to samo w sobie jest wartością w naszej współczesności. Dlatego to dobrze, że jest aktywny.

  3. Eurypides
    14 marca 2017 at 06:20

    W ogóle się dziwie, że pan Ujazdowski był w PIS. Natomiast nie zgadzam się z przekształcaniem senatu w izbę samorządową, bo to krok w stronę federalizacji państwa a na pewno autonomizacji niektórych regionów. To nie jest nam potrzebne. Intencje są szczytne a realia będą polskie, czyli na pewno się nie uda.

    • krolowa bona
      14 marca 2017 at 13:50

      @Eurypides.. przyznaje, ze propozycja przeksztalcenia senatu w organ samorzadowy jest forma federalizacji a nawet ich autonomizacji i przypuszczam, ze prototypem dla tej koncepcji posluzyly poslowi Ujazdowskiemu Niemcy , gdyz powyzsza propozycja jest kopia federalnego sytemu niemieckiego gdzie Bundestag ( -= sejm ) jest uzupelniony BundesRat / „Rada Federalna ” / zwana w/w projekcie „senatem”, ktora dokladnie reprezentuje samorzady regionalne zwane BundesLaender / „wojewodzctwa” ) z prawie identycznymi kompetencjami. Iwdzem takue rozwiazanue ma swoje wady i zalety min.moze blokowac ustawy i wogole wszelkie postaniwienia sejmu / jak to sie dzieje bardzo czestow Belgii ktora jest panstwem federalnym ) moze takze reprezentowac wole regionow /
      wojewodzctw /, przede wszystkim jednak oznacza „podwojne” strukury”, ktore kompletne wyposazenie trzeba finansowac z pieniedzy podatnika… trzeba by wszechstronie rkzwszxc, czy taki „senat” bylby stabilizatorem organow konstytucyjnych i zapobiegal by takim turbulencjom po kazdych nowych wyborach i dojsciu „nowej partii” do wladzy, troche podobnie jest w Usa i w W.Brytanii z reprezentacja „samorzadow reginalnych” w organach centralnych. ..propozycja warta glebokiego, ale bezemocjonalnego rozwazenia.. …..”nie wszystko zloto, co sie swieci”, ale ” jak woda stoji, to smierdzi”……

  4. jerzyjj
    14 marca 2017 at 06:47

    Tylko idi.ta będzie reanimoał trupa!!!
    Ludzkości już nie potrzeba strychniny, arszeniku czy beladonny, Waterloo i Grunwaldów, bomby atomowej, bomb epidemiologicznych wściekłej krowy, świńskich, ptasich i innych gryp. Wystarczy po jednej Merkel z jednym Schulzem, Junckerem i resztą brukselskich pudli na każdym kontynencie i… requiescat in pace!…
    Merkel w szafie, Merkel w lodówce, Merkel w wychodku, w talerzu, w łóżku, w odkurzaczu, żarówce, Merkel… über alles… Chciała być europejską Godzillą, King-Kongiem i Imperium z wojny światów. Do tego potrzebowała Europy na nogach z mułu. I taką osiągnęła – z mniejszym czy większym udziałem swych pudli w Berlinie i w Brukseli, we Wiedniu, Rzymie. Granitowe fundamenty Europy – unii państw narodowych, pielęgnujących spuścizny kultury łacińskiej i wiary katolickiej , spuścizny chrztu świętego narodów zjadła brukselska erozja multi-kulti i gender, narzucanych przez Brukselę wraz z przekwalifikowaniem marchewki w krewetkę, wraz z narzucaniem brukselskiego standardu krzywiźnie bananów i ogórków, watów żarówki itd. Dziś Europa to już tylko obezwładniony i ubezwłasnowolniony odwłok, już nawet nie wycieraczka lub pojemnik na najbrudniejsze z brudnych odpady. Europa dziś to już coś daleko niżej stojące niż dom publiczny. Nie ma w nim cór Koryntu z krwi i kości, nie ma nawet dmuchanych lal, są tylko atrapy anatomicznych organów płci wszelkiej „kulturowej” z fragmentami przyległości…

    • 50-parolatek
      14 marca 2017 at 12:46

      A najlepsze w tym wszystkim to, że za czasów „NRD” (DDR) Makrela „studiowała” w Moskwie…
      Nie trzeba chyba nikomu przypominać, KTO za czasów USRR mógł TAM „studiować”…
      Osoba ta odzwierciedla typową twarz niemieckiej polityki…
      Gwoli ścisłości, podkreślam „niemieckiej polityki”, a nie „typowego Niemca”, czy „niemiecką twarz” i.t.p.
      W gruńcie rzeczy, niemieckie społeczeństwo, to również ofiary polityki ich „władców”.
      Może nawet większe, niż gdzie indziej !
      – bo nieświadome…

      • krzyk58
        14 marca 2017 at 15:53

        Jest pewna prawidłowość „Makrela’ nie jest tu wyjątkiem – weźmy
        pod lupę Dalię Grzybowską 🙂 (Dalia Grybauskaitė) .Czy innych
        poważnych towarzyszy partyjnych z KPZR, – „młodzieżówek’
        to z reguły dziś poważni antykomuniści – rusofobi, przewerbowani
        na eurokomunizm.

    • krzyk58
      14 marca 2017 at 13:22

      Być może los sprawi mi wkrótce niezwykłą przyjemność, jeszcze „za życia” ujrzę koniec projektu IV Międzynarodówki….szkoda jednak że w związku z pogrzebem eurokołchozu, ponownie wskoczymy w granice
      Ks.Warszawskiego – Królestwa Kongresowego…za infantylizm
      hochsztaplerów politycznych zapłacimy wszyscy rachunek…

  5. wlodek
    14 marca 2017 at 06:49

    Wczorajsza decyzja Izby Gmin pozbawia polskich”emigrantów „praw nabytych.I po co mydlenie oczu strategicznym sojuszem przez pisomatołkow? Ciekawy jestem czy w obecnej sytuacji Unia nam pomoże? Czy znów piękna katastrofa,kwiaty dla Broszki i sojusz z San Eskobar!Polsko obudź się!

  6. Snowmen
    14 marca 2017 at 07:15

    Tez nie zgadzam sie z panem Ujazdowskim ale nie sposób odmowic mu kompetencji. Poza tym mial odwagę przeciwstawwic sie pis ale po co startował z ich listy

  7. woow
    14 marca 2017 at 07:25

    Jeden z niewielu p o rtali gdzie w ogóle jest możliwa dyskusja merytoryczna

  8. Wojciech
    14 marca 2017 at 08:59

    Ujazdowski jest niepoważnym facetem, postać z marginesu politycznego. Dobry nauczyciel w gimnazjum bez religii. Sama Unia jest amerykańskim tworem satelickim, całkowicie podporządkowana neoliberalnej doktrynie banków amerykańskich i agresywnej polityce US/NATO. Zdyskwalifikowała się dopuszczeniem USA do bombardowania Serbii i stworzeniem w Europie największej w świecie bazy militarnej Bond Steel w niepodległym Kosowie.

  9. Wojciech
    14 marca 2017 at 09:22

    Historia wojen i zbrodni; https://pracownia4.wordpress.com/2017/03/13/usa-kontra-rosyjskie-biesy-historia-amerykanskich-interwencji/

    „Od zakończenia II wojny światowej USA:

    Próbowały obalić zagranicą ponad 50 rządów, w większości demokratycznie wybranych.
    Zrzucały bomby na ludzi w ponad 30 krajach.
    Próbowały zamordować ponad 50 przywódców innych państw.
    Starały się stłumić populistyczne bądź nacjonalistyczne ruchy w 20 krajach.
    Rażąco ingerowały w demokratyczne wybory w co najmniej 30 krajach.
    Choć nie jest łatwo przedstawić to w liczbach, wiodły prym w świecie tortur – nie tylko tortur dokonywanych bezpośrednio przez Amerykanów na obcokrajowcach, ale i w dostarczaniu narzędzi do tortur, podręczników, list ludzi, którzy mieli być poddani torturom, oraz osobistym doradztwie prowadzonym przez amerykańskich instruktorów.”

  10. tratatata
    14 marca 2017 at 16:08

    Jest to jakiś pomysl, ale mówiąc szczerze to bez szału. Nikt sie o to nie będzie zabijal.

  11. kurczę pieczone
    14 marca 2017 at 16:19

    Na reformowanie unii europejskiej to jest to troche za plytkie. Zacząłbym od problemu samej percepcji zagadnienia. Czy w ogóle w Polsce ktoś dostrzega potrzebę reformy unii? Oczywiście poza samym panem prezesem. Podoba mi sie ze tak elegancko piszecie.

  12. Wierny czytelnik
    14 marca 2017 at 18:26

    Dobrze że ukazał się ten głos, to bardzo ciekawe. Jednak nie zgadzam się ani z propozycjami dotyczącymi Unii, ani Senatem. Takie myślenie to już historia.

  13. g.pietraszewski
    15 marca 2017 at 16:31

    Myślę. Ze cały. Były. Aws powinien wstydzić sie ze działał publicznie. Ci ludzie sa obciążeńi wina za stan państwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

About Redakcja,

Scroll Up