Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

26 lipca 2017

Kres państwa ukraińskiego?


 Czy to już kres państwa Ukraińskiego w wydaniu po ostatnim zamachu stanu? Czy rządy oligarchów wyczerpały już swoje możliwości? Bo zasoby prawdopodobnie już z Ukrainy wyssano. Czy jest możliwa kolejna rewolucja w tym kraju? Tym razem przeciwko rewolucjonistom, czyli kontrrewolucja? Umęczone społeczeństwo Ukrainy od lat jest podzielone, dwie rewolucje w tak krótkim okresie czasu – ukoronowane wojną domową i ludobójstwem (Odessa 2 maja 2014 – PAMIĘTAMY), to dużo nawet jak na wszystko odpornych ludzi na Wschodzie.

Była mowa o zmniejszeniu amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy, krążą plotki o przesyłaniu majątków przez ukraińskich oligarchów na Zachód. Regionalni oligarchowie rządzą w twardy sposób, trzymając społeczeństwo w szponach oligarchii i układów zależności. Otwarcie na Unię Europejską to mit, kolorowa rewolucja na Ukrainie się nie powiodła. Najlepszymi dowodami na to jest to, że dzisiaj zarówno pani Tymoszenko jak i pani Sawczenko, są przeciwnikami układu rządzącego. Już mniejsza z tym z jakich powodów, jeżeli zaś – dwa symbole rewolucji są przeciwko, to musi o czymś świadczyć. Generalnie na Ukrainie nie dzieje się dobrze.

Wojna domowa znowu przybiera na sile, kolejne akty przemocy na Wschodzie kraju i strefie buforowej z Doniecką i Ługańską Republikami Ludowymi, to dowody na wielkie zło. Blokada Donbasu urządzona przez nacjonalistów i radykałów pokazuje słabość ukraińskiego państwa w praktyce. To w sumie bardzo ciekawy dowód na logikę działania rządzących oligarchów, albowiem jakoś nie zamknęli przestrzeni powietrznej nad strefą wojny, którą sami wywołali. Czym przyczynili się do tragedii malezyjskiego samolotu pasażerskiego. Jednak już blokować przejazd ludziom, do pracy, do lekarza, do domu, blokować dostawy pomocy humanitarnej – z tym są odważni. Na tyle im wystarcza wyobraźni? Straszny cynizm i hipokryzja.

Powstańcy walczą o godność i życie. Również odpowiedzieli blokadą, która będzie miała dla Ukrainy bardzo poważne skutki, bo na tym polega cała sytuacja, że dostawy Węgla dla ukraińskich elektrowni są z Donbasu – to najpewniejsze i najbardziej bezpośrednie źródło, poza tym koszty transportu w ramach systemu krajowego są najniższe. Importowanie węgla zmusza Ukrainę do podnoszenia kosztów energii, podobnie jest z gazem. Dzisiejszy Rząd Ukrainy szczyci się, że już nie kupuje gazu w Rosji, jednak sprowadza go z Europy Zachodniej. Zgadnijmy, skąd Europa Zachodnia, w tym głównie Niemcy biorą najwięcej gazu? Pomyślmy – czy nie przypadkiem z Rosji? Jaki w tym sens i jaka logika, żeby sprowadzać na Ukrainę rosyjski gaz z Niemiec? Nawet u nas tak daleko jeszcze nie odleciano, chociaż nie można i tego wykluczyć. Nie jest to śmieszne, bo z perspektywy zwykłego obywatela, oznacza to że musi wydawać więcej pieniędzy na energię, w ogóle rosną koszty funkcjonowania całej gospodarki. W konsekwencji Ukraina staje się mniej konkurencyjna. Sumarycznie WSZYSCY TRACĄ.

Ukraińców oszukano i okłamano, jak w ogóle można było wmawiać tym ciężko doświadczonym ludziom, że idea integracji z Unią Europejską, musi zakładać zerwanie relacji i dążenie do wojny z Rosją? Przecież przez tyle lat od smutnego końca ZSRR funkcjonowali współpracując z oboma systemami! Dlaczego nie dało się dłużej – normalnie żyć, pracować, uczyć się i cieszyć się życiem? Po co byłą ta wojna? Po co tyle nienawiści? Po co ta wrogość? Jeszcze do tego poróżniono Słowian, co samo w sobie jest zbrodnią nie do wybaczenia i może być za to tylko jedna kara. Kara zapomnienia. O ludziach, którzy odważają się podnieść broń na Rosyjski Świat po prostu trzeba zapomnieć, a ich prochy rozwieje wiatr, jak to już nie raz na stepach bywało.

Dezintegracja Ukrainy jest procesem ciągłym. Emigracja, wojna domowa, wewnętrzne rozwarstwienie społeczeństwa, lokalne nienawiści i układy, korupcja, łapówki, wrogość do wszystkiego co określa się jako obce. Jedynie konsoliduje się ukraiński nacjonalizm, jednak jego kryptofaszyzacja jest czymś, czego nie da się w żadnej mierze pogodzić, nawet z cieniem stojącym obok idei europejskiej. Wszystko to i kryzys ekonomiczny, to czynniki, które na stałe rozkładają Ukrainę. Każdy młody Ukrainiec, który dzisiaj przyjeżdża do Polski, uciekając przed smutnym losem swojego kraju jest dowodem na kres państwa ukraińskiego.

Jest jeszcze coś więcej, albowiem zamach stanu, którego rocznicę obchodzono niedawno – już raczej po cichu i bez powszechnych emocji, położył kres idei państwa ukraińskiego, a nawet ukraińskiej idei narodowej. Bezpośrednim aktem rozłamu i unicestwienia ukraińskiej państwowości, było prawo zakazujące w skutku legislacyjnym używania języka rosyjskiego. Później było już tylko gorzej i dramatyczniej.

Trudno być optymistą patrząc dzisiaj na Ukrainę. Prawdopodobnie najlepszym scenariuszem dla ludzi zamieszkujących postukraińską przestrzeń państwową, byłaby pełna integracja z Rosją, jako gwarantem wolności, bezpieczeństwa i stabilizacji. Być może również reszta tego terytorium nie uniknie podziału. Lepsze to, niż wojna i życie w strachu. Kwestia trzeciej rewolucji jest już formalnością, będzie okrutna i przerażająca, zadziwi świat. Ukraina w kształcie w jakim wyszła z ZSRR nie była w stanie trwać. Dekompozycja państwa i kryzys idei narodowej, są ceną za nacjonalizm. Nie ma Ukrainy bez związków z Rosją, nawet jeżeli da się okłamać ludzi i zaczadzić ich umysły, to nie da się zmienić ich serc. Wiadomo, że Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini to jeden Naród. Rozszarpanie go w wyniku sztucznego podzielenia ZSRR było nienaturalne i sprzeczne z interesem tych wszystkich ludzi – potomków zwycięzców w II Wojnie Światowej. Ponownie zadajmy pytanie – po co to wszystko?

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj]

Tags: , , ,

29 komentarzy “Kres państwa ukraińskiego?”

  1. Inicjator
    7 marca 2017 at 04:46

    Jaki paraliż transportowy Ukrainy?

    A nasze projekty połączenia Warszawy z Odessą drogą wodną?

    Sam to wczoraj widziałem na mapie w TV, a byłem trzeźwy.

    Nawet Prezydent swoją obecnością w szkole Marynarzy Śródpolowych, to popiera!

    Polska jest potęgą ŚRÓDLĄDZIA w tej części Europy Wschodniej.

    A że nie ma w niej wody?

    A kogo to obchodzi?

    Kanały się wykopie, rzeki pogłębi, a jak mało – to zaimportujemy czystą wodę ze Skandynawii.

    Po to budowano gazoport i budujemy duży terminal w Trójmieście.

    Przecież tam można wyładowywać wodę, po co od razu gaz?

    No i za wszystko zapłaci Unia.

    Jest jeszcze kwestia reaktywacji Flotylli Pińskiej, bo ktoś tych Nowych Szlaków Wodnych musi bronić.

    Takie rozważania nad szkicami z jednej mapy …

    Międzymorze!

  2. krolowa bona
    7 marca 2017 at 05:29

    Identyfikuje sie absolutnie z przedstawiona w felietonie analiza i poczynionymi wnioskami, moje pytanie brzmi jednako : po co to wszystko ???

    Co do majatku oligarow ukrainskich i rosyjskich to pisalam zupelnie niedawno: oni za pobijane do absurdum ceny mln £ wykupili Londyn, wysiudali tymi cenami szejkow i roznych pociotkow rodzin krolewskich z calego swiata a przede wszystkich nawet swietnie zarabiajacych tubylcow, ktorych nie stac wogole na skromne locum w Londynie, nawet mysle, ze moga byc ruchawki tubycow lub peknie balonik i bedzie superkryzys, bo te ceny np
    30 mln £ za “domek”, ktory kosztowal cos 5 lat temu “tylko” 600 000 – 800 000 £ to zwyczajny cyrk ale rynek finansowy cieszy sie bo ma bardzo wysokie obroty i robi spekulacje….co nie jest ulokowane w Londynie jest ulokowane w niemieckim Baden-Baden, bez rosyjskich i ukrainskich oligarchow to miasto-kurort , z kasynami gry chyba najwiekszymi w UE ( ? ), kortami tenisowymi i polami do gry w golfa oraz drogimi hotelami i restaracjami i superexklusywnymi sklepami, wlasnym lotniskiem filharmonia i opera oraz .miejscem TV spotkan bez grubej forsy oligarchow runie jak domek z kart, ichnie sa tu nueruchomosci i udzialy w tych przybytkach luksusu i rozkoszy kawiorowej….3 domena lokacji ukradzionego narodowi ukrainskiemu i rosyjskiemu bogactwa oligarchowie poczynili w Kitzbühel ( superdrogi, wysokoalpeski kurort w Austrii ) miejsce spotkan smietanki milionerow, managerow, bankowcow , do ktorych przylaczyli oligarchowie z Ukrainy i z Rosji i podbili ceny na wszystko, nieruchomosci to ilesc tam 100razy podbili, tam nie ma zwyklych smiertelnikow…takie porobili ci oligarchowie machinacje w cenach , ze jak sie wycofaja to gospodarka tam runie…moze musi dosc do tego ?

    Ja mysle, ze ratunkiem dla EU i swiata jest nie “biala czy tam madra ksiazka Junckera”, to jaja do spodu taki swierszczyk z wypocinami starego dziadka lecz nowa Unia Europy czy Zwiazek Europy czy pod inna nazwa od Lizbony do Wladywistoku w
    wersji Putina ( on wie co tu sie
    innaczej szykuje ) i wtopienie min. Ukrainy, Moldawii, Serbii, Bosni, Czarnogory, Herzegowiny” Albanii, Mazedonii i innych panstw i panstewek w powolnym procesie gospodarczym i politycznym z jednoczesna nacjonalizacja wielkich galezi przemyslu musi byc jakas reforma rolna i powrotu ziemi rolnej do rolnikow, gdyz ktos musi produkowac zywnosc i mieszkac na wsi, ziemia uprawnanie mizmoze byc w rekach zagranicznych inwestoro a ludzie z tych regionow jako bezrobotni w miastach.. nie dojdzie do ugodowego zjednoczenia gospodarczo-pilitycznego Europy z Rosja do Wladywostoku i dalsza aprobata oligarchii peknie to naczynie z gazem wybuchowym: glodujacy i rozwscieczony prekariat ta droga przsporzy sobie nadzeii i persprkywe bytu , umrze w tych rozruchach duzo ludzi i marny los tych bizantyskich panow z zawlaszczonym bogactwem calych narodow, ktorym innym teraz nie daja zyc czy to w Londynie czy to w “Argentynie” ?

  3. Olgierd Tura
    7 marca 2017 at 05:51

    Los Ukrainy był przesądzony już na początku, ręka odcięta od ciała nie może sama żyć, a tak jest z Ukrainą odciętą zdradziecko od Rosji.

  4. wlodek
    7 marca 2017 at 06:11

    krolowa to”ujęła”,dodał bym (ukłon w stronę krzyka)pochodzenie oligarchów! Pamiętam dyskusję z Mykołą i naszym śląskim”biznesmenem”którego nie dało się przekonać że różnice historyczne,językowe i ekonomiczne doprowadzą do upadku i krwi na Ukrainie.Tak jak nas w 81,89 roku.

  5. wlodek
    7 marca 2017 at 06:29

    Ps.Odpowiedzialność za ten stan rzeczy poniesie i Polska za”mamienie” Ukraińców “europejskim rajem”i wykrzykiwaniem na Majdanie”Sława gierojom”

    • Miecław
      7 marca 2017 at 18:27

      Szkoda tylko, że tą odpowiedzialność będziemy ponosić my zwykli Polacy, bo “elitki” wykonujące bezmyślnie polecenia zachodnich mocodawców, jakoś się ustawią. Zachód nie da im zginąć, a oni bez honoru nawet na czyszczenie butów się zgodzą. Niczego się nie nauczyli po 1945 roku, jak zostali potraktowani przez Anglików nasi oficerowie i żołnierze. No ale potencjalny zysk i przyszłe kolonie na wschodzie przysłaniają jasność myślenia. I to jest problem tej całej “arystokracji”.

      • krzyk58
        7 marca 2017 at 21:39

        … i przyszłe kolonie na wschodzie przysłaniają jasność myślenia….Po pierwsze nie będzie “żadnych’ koloni – na wschodzie.To oczywiste.

        Po drugie to III RP po 89′ stała się kolonią,
        a Polacy ‘białymi murzynami”.

        Po trzecie – nie ma już prawdziwych związków do “antycznej” arystokracji,
        ci co dziś aspirują do nobilitacji to jakieś
        marne popłuczyny – “Kiepskie Ferdki” z portretem ‘przodka z sumiastym wąsem’ na ścianie.I tylko tyle 🙂

  6. Wojciech
    7 marca 2017 at 09:26

    Dlaczego Pan nie napisze,że za tym nieszczęściem stoi kartel US/NATO? Tam nie chodzi o Ukrainę, tam neokoni walczą z Rosją, prowadząc świat na krawędź wojny światowej a Polskę w szpony band UPA i nazizmu. Niebiosa zesłały Putina, który jeszcze panuje nad sytuacją.

  7. keram
    7 marca 2017 at 13:51

    Nie ma Ukrainy bez Rosji, Polski Białorusi czy Rumunii.

    • Tadeusz
      3 kwietnia 2017 at 16:36

      KERAM przyjacielu państwa o nazwie Ukraina nigdy nie było. Przedrukowuję dowcip ze stron ua.
      Średniowieczny Kijów.
      Siedzi kniaź kijowski Świętopełk w swej komnacie, aż tu nagle wpada stary brodaty sługa, Iwan, z wyrazem pobożnej trwogi na twarzy i szeroko otwartymi oczyma.
      – A co tam Iwanie? Wyglądasz, jakobyś właśnie anioła zobaczył.
      – Bo zobaczyłem, mości panie, anioł sam właśnie ze mną tak rozmawiał, jako ja teraz z księciem panem.
      – Ciekawą rzecz prawisz, Iwanie – odpowiedział Świętopełk – I co też ci powiedział?
      – A pojawił się nagle, w dymie i ogniu, w wielkiej metalowej skrzyni. Wyszedł odziany w szarą skromną szatę. Spytał, co to za gród i kto teraz panuje, tom mu odpowiedział, że książę pan. A on mnie kazał przekazać wieść dla księcia pana.
      – Jaką zatem wieść anioł ów chce mi przekazać?
      – Tak mi rzekł: Jestem Mykoła Kowalenko, przemieściłem się w czasie z XXI wieku. Chcę porozmawiać z księciem Świętopełkiem, panem wielkiego Królestwa Ukrainy.
      – Tak ci anioł rzekł? – spytał kniaź.
      – Jako żywo, mości panie.
      – Tedy to oszust zwykły, drogi Iwanie. Nie słyszałem nigdy o żadnej Ukrainie. Rozkazuję czym prędzej ściąć głowę tego szalbierza!

  8. jerzyjj
    7 marca 2017 at 17:28

    Reformujące gospodarkę działania obecnych władz w Kijowie stoją przed groźbą narzucenia fałszywych recept neoliberalnych. – mówił Kołodko na spotkaniu ze studentami UMCS w Lublinie. Nie chciał za to komentować działań i wypowiedzi Balcerowicza, który ochotniczo zgłosił się do reformowania gospodarki Ukrainy oraz opowiedział się za kontynuowaniem wojny handlowej z Rosją i dozbrajaniem władz kijowskich. Gdy jednak słuchacze ponawiali prośby o opinię na temat ukraińskiej misji Balcerowicza, prof. Kołodko odrzekł:
    “Na forach internetowych znalazłem chyba najtrafniejsze podsumowanie: „to nasza zemsta za Wołyń”. I niech to starczy za odpowiedź.”

    PS…
    W momencie obalenia prezydenta Janukowycza i zainstalowania oligarchiczno – banderowskiej junty państwo ukraińskie przestało istnieć.
    A tak naprawdę to nigdy go nie było. Ukraina jako niezależny byt państwowy praktycznie nigdy nie istniała.
    Została otwarta puszka Pandory i tych złych demonów, które wypełzły na wolność nie da sie tak łatwo opanować. A praktycznie jest to już niemożliwe.
    Operacja na Majdanie obnażyła wszystkie niedoskonałości państwa ukraińskiego i niespójność społeczeństwa.
    Propaganda podbija cały czas bębenek zagrożenia ze strony Rosji, która ponoć na nic innego nie czeka, jak tylko, żeby wpuścić swoje hordy na teren wschodniej Ukrainy i rezać.

    Takie brednie mogą mówić jedynie “politycy” którzy robią to za okreslone korzyści (i tych jestem w stanie zrozumieć) albo ci, którzy są zwykłymi kretynami i o polityce, zwłaszcza wykraczającej poza gminne koterie nie wiedzą nic. Ale ci powinni raczej zmienić zawód i znależć sobie zajęcie na miarę swoich możliwości intelektualnych.

    Czy Rosja może militarnie interweniować na Ukrainie?
    Oczywiście, że może! Ma po temu siły, środki i doskonały pretekst w postaci rosyjskojezycznej mniejszości (która tak na prawdę jest większością) na wschodniej Ukrainie.
    Ale Rosja tego nie zrobi z kilku powodów.
    Najważniejszym powodem jest to, że po prostu nie musi. Jedynym przypadkiem, w którym Putin nie miałby wyjscia byłoby masowe zabijanie przez kijowską juntę Rosjan na wschodniej Ukrainie. A na to marionetki z Kijowa nie mają po prostu środków ani pewnie determinacj. Wiedzą bowiem doskonale, że są zwykłą bandą uzurpatorów osadzonych na urzędach przez usrael, CIA, Unię i kogo tam jeszcze.
    To jasne, że Rosja podlewa kontrolnie oliwy do ognia. Byliby głupi, gdyby w takiej sytuacji tego nie robili.
    Rosja tę bitwę już wygrała i teraz może spokojnie siąść na brzegu rzeki i oczekiwać płynącego trupa nieprzyjaciela.
    W najgorszym dla Ukraińców wariancie może zdusić i zniszczyć ich państwo (czy to co z niego zostało) gospodarczo i nie bedzie to takie smętne popierdywanie jak “sankcje” Zachodu wobec Rosji.
    Rosja bić się nie musi, usrael nie chce bo chyba wystarczy już tych militarnych plam – Wietnam, Irak, Afganistan, Syria itd.

    • Wojciech
      7 marca 2017 at 18:02

      Święta prawda!

    • krzyk58
      7 marca 2017 at 18:50

      Fajny chłop ten Kołodko 🙂 na pewno nigdy nie był w SLD…nie był też nigdy w “ministrach” III RP.
      Znamy takich – co to widzą inaczej,jeśli nie są już zależni
      od ‘punktu siedzenia’..

  9. krzyk58
    7 marca 2017 at 18:34

    Ukraińców oszukano i okłamano, jak w ogóle można było wmawiać tym ciężko doświadczonym ludziom, że idea integracji z Unią Europejską, musi zakładać zerwanie relacji i dążenie do wojny z Rosją?

    Czyżby Krakauer miał wątpliwości? MUSI!Patrz: “mecenasi państwowości”,korzenie feudałów,pomijam już
    związki “tych ludzi” z komunizmem……

    …O ludziach, którzy odważają się podnieść broń na Rosyjski Świat po prostu trzeba zapomnieć, a ich prochy rozwieje wiatr, jak to już nie raz na stepach bywało.

    TO PRAWDA.

    … Ponownie zadajmy pytanie – po co to wszystko?

    Zmieniają się(nieznacznie) metody – CEL pozostaje ten sam od setek lat…

    • Lech
      9 marca 2017 at 09:55

      @ krzyk 58 – czyżbyś czytywał pewien nowo powstały tygodnik, w którym vice-naczelny temat omówiony wyżej przez Krakaura opisał w serii pytań “Po co wszystko nam było?” Pozdrawiam.

  10. wlodek
    7 marca 2017 at 19:10

    Jerzyjj,Mieclawie,duży +.Tyle ale od serca żeby nie narazić się krzykowi że lewica znów podnosi głos. Ale nie bój żaby, lewica chociaż słaba ale i tak mocniejsza niż kandydatura”prawdziwych Polaków” którzy lubią przegrywać S.Wolskiego. Pozdro.

    • Miecław
      7 marca 2017 at 21:53

      Włodku nie wiem, czy mi wypada prof. oceniać:-), ale masz ode mnie bdb:-) za myślenie w kategoriach wyższego poziomu człowieczeństwa. A co do lewicy w Polsce to masz rację, liczebnie jest słaba, ale silna duchem i intelektem, a to już wyższa szkoła jazdy, ponieważ aby być tzw. prawakiem wystarczy poddać się biegowi instynktów,co jakiś czas iść do spowiedzi i odprawić pokutę w ramach rozgrzeszenia, a następnie dalej grzeszyć:-). Natomiast bycie lewakiem wymaga przekroczenia własnych ograniczeń atawistycznych i obudzenia w sobie wyższych uczuć człowieczeństwa oraz się nimi w życiu kierować. Ważne, aby w życiu prezentować zgodność myśli, słów i czynów (to z prof. Mari Szyszkowskiej)

      • krzyk58
        7 marca 2017 at 22:25

        https://www.vice.com/pl/article/choroba-lewactwa

        Do niektórych sformułowań należy podchodzić ze sporą
        dawką nieufności jednak – przeczytać warto…Panie Miecławie,jeśli już “lewaczymy”. 🙂

      • wlodek
        7 marca 2017 at 22:34

        Miecławie,nie tylko wypada ale trzeba bo nie jesteśmy towarzystwem wzajemnej adoracji czy kółkiem różańcowym!A na marginesie czy ktoś pamięta że jutrzejsze święto Kobiet 8 Marca, mimo tylu starań prawicy i kościoła to zasługa lewicy,jak i 8 godzinny dzień pracy itd itp.A bezpłatne szkolnictwo, urlopy,služba zdrowia,żłobki i przedszkola.A teraz bierz 500,opuszczasz rynek pracy,bo na żłobek cie nie stać a za 10 lat ???Pozdro!

      • wieczorynka
        7 marca 2017 at 22:59

        @ Miecław, kiedyś Wlodkowi wypomniałam, że skoro profesor to ja podchodzę do osoby z dystansem (obecnie w Polsce chyba jest więcej prof. aniżeli ślusarzy), Wlodek zarzekał się, że nie jest prof. zatem otrzymał u mnie rozgrzeszenie.
        Pozdrawiam obu panów.

      • Lech
        9 marca 2017 at 09:58

        @Miecław: ogólnie masz racje, chociaż co do nazwiska wzmiankowanej profesor, to trochę ostatnio zmienia front.
        Przyznam że czułem się nieco skonfundowany owym faktem.

      • krzyk58
        9 marca 2017 at 13:52

        @Lech.’chociaż co do nazwiska wzmiankowanej profesor, to trochę ostatnio zmienia front. 🙂
        Jest(nareszcie) sobą – dlatego też jest “strawna” dla szerszego ogółu………… 🙂 W styczniu 2005 wystąpiła z SLD. W sierpniu 2006 uzyskała honorowe członkostwo w partii RACJA Polskiej Lewicy.
        Wychowana byłam w opozycji do marksizmu, który nigdy do mnie nie przemówił. Publikowałam artykuły w „Więzi” i w „Za i przeciw”, ale odnalazłam swoje miejsce dopiero w PAX-ie. Kontakt z PAX-em wynikł z inicjatywy prof. Bolesława Gaweckiego, który doprowadził do pierwszej rozmowy mojej z Bolesławem Piaseckim” – mówi w rozmowie z MP prof. Maria Szyszkowska….

        Obejmowanie życia – rozmowa z prof. Maria Szyszkowską.

        http://www.mysl-polska.pl/867

        http://racjapolskiejlewicy.pl/maria-szyszkowska-filozof-lewicowy-i-marksistowski-libertyn-komunistka-marksistka-nihilistka-wybitna-zydowska-intelektualistka-rada-programowo-naukowa-wolnomularz-polski/6091

        http://racjapolskiejlewicy.pl/

  11. krzyk58
    7 marca 2017 at 19:15
  12. leming
    7 marca 2017 at 20:18

    No cóż, patrząc na dzisiejszą Ukrainę widzę przyszłą Polskę. Kraje tego typu, mało suwerenne i podległe gospodarczo mogą przetrwać tylko gdy elity polityczne są pragmatyczne i pojmują prawa geopolityki.(Taka była Polska za króla Kazimierza Wielkiego) Na Ukrainie nastąpił odlot elit w świat mirażu.Sojusznik w Łoszyngtonie, śmiertelny wróg za progiem, tak im się zwidziało. Niestety, polskie elity polityczne też odlatują w świat ułudy. Prometeizm, giedrojszczyzna, miedzymorze., trójmorze, sojusz ze spadkobiercami rzeźników z Wołynia i co jeszcze ? ropa z Iranu gaz z Kataru a węgiel z Rosji :). Będą skutki i to już niedługo

    • Lech
      9 marca 2017 at 10:01

      @ leming i do tego wojna polsko-polska wynoszona na areny międzynarodowe, dla prostej, osobistej zemsty niepozbieranych ludzi. Wbrew interesowi ogółu! Pozdrawiam.

      • krzyk58
        9 marca 2017 at 13:59

        @Lech.”wojna polsko-polska”. Lechu,czy jesteś
        fanem pewnego “kultowego acz niewyszukanego’
        serialu produkcji polskiej? Śmiało,pal licho
        własne ego… 🙂

  13. Lech
    10 marca 2017 at 08:54

    @krzyk58 9 marca 2017 13:59. Kochany ja nie mam czasu na oglądanie TV w tym również seriali. Już mi się to bardzo dawno przejadło, pewnie na etapie “Czterdziestolatka”. Zatem fanem serialu nie jestem. Dziwi mnie tylko fakt takiej patologicznie bezinteresownej nienawiści tylko jednego człowieka przeciw drugiemu i ryzykowanie dla takiej ekspresji losu 38 mln. ludzi. Sądzę, że potrafisz to jakoś logicznie wyjaśnić, bo mój umysł tego nie ogarnia.

  14. krzyk58
    11 marca 2017 at 21:51

    Panie Lechu dosłownie przypadkiem wpadłem na Twoją ripostę.
    BO zamierzałem tylko zalinkować uwagi z Myśli Polskiej dotyczące
    pielęgnowanej nienawiści człowieka do człowieka, sąsiada do
    sąsiada,narodu do narodu. I TU,tzn.TAM jest DRAMAT o którym
    w zasadzie nie mówi się w przekazie oficjalnym ,ewentualnie
    bagatelizuje lub cukruje….a “u nas”? Sielsko i anielsko,można by
    rzec “wsi spokojna,wsi wesoła…”. Chciałoby się za-krzyk-nąć,
    za autorem słów”chwilo,trwaj wiecznie”. Może nie jest (jeszcze)
    najgorzej – co nie znaczy że nie należy dmuchać nawet jeśli z pozoru omawiany “przedmiot zainteresowania” wygląda na zimny….
    gdyż to tylko gra pozorów….

    Neonazistowska Ukraina. http://www.mysl-polska.pl/1184

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up