Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

25 lipca 2017

1000 PLN brutto emerytury dla każdego to i tak byłoby bardzo dobrze


 Pojawiają się nowe pomysły na reformę systemu emerytalnego, tym razem są zgłaszane przez ekspertów powiązanych z ZUS-em, a jeden z wicepremierów bardzo bacznie im kibicuje. W skrócie chodzi o to, żeby zmienić system emerytalny na taki, żeby starczało dla jak największej ilości ludzi. Co wcale nie jest takie proste, jeżeli skróci się okres aktywności zawodowej, zwłaszcza dla Kobiet, które będą silnie pokrzywdzone na planowanych zmianach ograniczenia wieku emerytalnego i jego ponownego zróżnicowania.

Idea jest prosta dla każdego 1000 PLN brutto, tj. około 880 PLN netto, czyli na rękę i za to masz obywatelu żyć.

Można to podsumować tylko w jeden sposób – chyba kogoś bardzo mocno poturbowało, żeby nie użyć mocniejszego słowa. Jeżeli do tego ma się sprowadzić 30 lat naszej transformacji i tyrania za grosze w warunkach prawie niewolniczych, bojąc się komornika, głodu i eksmisji – to po co żyć w tym kraju? Za osiem stów emerytury? Kogoś naprawdę poturbowało?

Jest jednak problem, którego nie da się przeskoczyć – nie będzie pieniędzy, tj. nie wytworzymy wszyscy jako gospodarka tak dużo, żeby dało się to efektywnie dla wszystkich podzielić. Z tego względu podział optymalny, staje się podziałem nieakceptowalnym, jednak koniecznym.

Czy jest alternatywa? Na tym polega nasz dramat, że nie ma. Sami zdecydowaliśmy się na transformację i na przejadanie przyszłych dochodów robiąc olbrzymie długi. Majątek poprzedniej epoki, który nasi Ojcowie i Matki wyszarpywały trudnej rzeczywistości został zmarnowany, w najlepszym wypadku wyprzedany za bezcen i dzisiaj płacimy za np. prawo dostępu do infrastruktury, którą już wypracowaliśmy. Na tym polegała transformacja, że pozwolono na agregowanie majątku tym zdolniejszym, brutalniejszym i tym zza granicy, którzy mieli doświadczenie i kapitał, żeby pracował na kapitał. O wiele łatwiej zarabia się pieniądze, jeżeli ma się pieniądze i to one pracują, niż używa się do tego rąk, wydzielając pot i pompując ciśnienie krwi. Wiedział to Marks, ale o tym zapomniano, to Komunizm, to nie dobre było.

Więc teraz proszę sobie porównać to, co czeka nas jako pokolenia transformacji z tym, co mimo wszystko jednak udało się wypracować w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej! Mieszkania – dawali za darmo! Proszę mi pokazać drugi taki kraj na świecie – tym kapitalistycznym. Oczywiście nie mówimy o krajach, które kradły w swoich koloniach lub bezwzględnie wyzyskiwały świat przez swoje korporacje. Jednak ich bogactwo także się już kończy i to wiadomo powszechnie. Właśnie dlatego, będziemy mieć mniejsze emerytury, bo musimy pracować na innych, tych którzy mają w Polsce własność.

Zastanawiające jest to, dlaczego rządzący – bez względu na to z której są opcji nie pokazują nigdy otwarcie danych, na temat tego ile kapitału wypływa z Polski? Zwłaszcza w postaci optymalizacji podatkowej? Nie ma odważnych, żeby mówić o dziesiątkach miliardów Złotych? To jest renta kapitałowa, którą płacimy za przywilej „bycia na Zachodzie”, czy może raczej w jego przedsionku.

Pomysł na 1000 PLN dla każdego w sumie nie jest taki zły, ponieważ znacząco ograniczyłby poziom nędzy ogólnej i np. zjawisko tworzenia się slumsów w Polsce. Już na początku lat 90-tych i później w czasie rządów lewicy, to właśnie małe emerytury, pozwoliły nam przetrwać. Jednak, to traktowaliśmy jako ekstremalną biedę i pracowaliśmy na to, żeby było lepiej. Tymczasem okazuje się, że emerytura ma być biedna?

Ciekawe jak z około 880 PLN do dyspozycji miesięcznie można utrzymać mieszkanie, które kosztuje około 600 PLN i jeszcze prąd, gaz, może jakiś internet? O jedzeniu i lekarstwach nawet nie ma co marzyć, ponieważ wiadomo – szczaw i mirabelki, ewentualnie można robić herbatę z igieł sosny! Nie ma co! naprawdę 1000 PLN zachęca nas do jak najszybszej emigracji. Szkoda w tym Kobiet, bo będą jeszcze bardziej pokrzywdzone w systemie, w którym będą zmuszone do skrócenia okresu pracy.

Patrząc na realia, lepszy tysiąc, niż nić. Jednak, co z tymi ludźmi, którym przysługuje wyższa emerytura na zasadzie uzyskiwanych świadczeń wcześniej, albo np. jak Sędziowie przechodzą w stan spoczynku i pobierają 70% swojego uposażenia? Co z mundurowymi? Co z klientami KRUS?

Wiele pytań, jak na razie mało odpowiedzi. Pytań będzie jeszcze więcej, a odpowiedzi jeszcze mniej lub wcale ich nie będzie. Ponieważ nie ma dobrych odpowiedzi, mówiąc wprost – sukcesów w tym zakresie nie będzie.

Jeżeli jednak mamy do wyboru: dotychczasowy model, albo model nazwijmy to solidarnościowy, chociaż chciałoby się powiedzieć socjalistyczny (każdemu prawie po równo), to PO CO OBALALIŚMY SOCJALIZM? Czy przypadkiem ktoś nas nie oszukał? Czy w słynnych postulatach, nie chodziło o to, żeby reformować Socjalizm?

Mówi się trudno i jakoś trzeba żyć. Proszę się zastanawiać, jak zamierzacie państwo przeżyć za 880 PLN?

Tags: , , , , , , , ,

9 komentarzy “1000 PLN brutto emerytury dla każdego to i tak byłoby bardzo dobrze”

  1. leonidas
    5 marca 2017 at 05:00

    To realny koszt dobrej zmiany i wcześniejszych rządów AWS, PO i UW pamiętajcie też o KLD – ci to się zapisali…

  2. wlodek
    5 marca 2017 at 08:12

    Krakauerze,jak przywołujesz Marksa to bądź łaskaw nie zapominaj o wnioskach które on wyciągał! A na poważnie nie da się udoskonalić systemu emerytalnego który opiera się na niesprawiedliwych przesłankach i jest podobny do 500+,gdzie dostają biedni i bogaci a samotna matka z 1 dzieckiem nie dostaje nic!

  3. Lewiatan
    5 marca 2017 at 08:43

    Wątpię że będą jakiekolwiek emerytury

  4. Wojciech
    5 marca 2017 at 10:00

    Jest to głęboko humanistyczna idea Gaya Standinga /tego od prekariatu/ o płacy podstawowej dla wszystkich. Tylko nie 1000 złotych. CO zarobi więcej to jego.

  5. krzyk58
    5 marca 2017 at 11:15

    Jeżeli jednak mamy do wyboru: dotychczasowy model, albo model nazwijmy to solidarnościowy, chociaż chciałoby się powiedzieć socjalistyczny (każdemu prawie po równo), to PO CO OBALALIŚMY SOCJALIZM? Czy przypadkiem ktoś nas nie oszukał? Czy w słynnych postulatach, nie chodziło o to, żeby reformować Socjalizm?

    Obalaliśmy teoretycznie. W 89’wymieniono tylko konie na te które już KIEDYŚ były. Nic nowego
    ,wszak to heroldowie skrajnej lewicowości(wczorajsi “rodzimi’ staliniści)
    za Gomółki pierdzieli
    w pasiaki za “niedostateczną zawartość cukru w cukrze”.
    W 89′ wreszcie mogli realizować się politycznie, oczywiście pod nadzorem “starszych i mądrzejszych”.
    Podobny manewr wykonano w Rosji w 1917r.też pod nadzorem “ośrodków finansowych’ .Ówczesny ZSRR z łap
    trockistów – lewaków uratował(odbił) STALIN – kto i kiedy uratuje
    Polskę? Tak’że z równaniem na razie w kwestii emerytur
    jesteśmy w kursie.Oczywiście będą równi i równiejsi…
    np. bananowa młodzież vs.jacyś tępi robole…..

    http://niezlomni.com/cala-wladza-w-rece-rad-czyli-jak-kuron-i-modzelewski-w-slynnym-liscie-atakowali-pzpr-z-pozycji-lewicowych-bo-polska-nie-byla-socjalistyczna/

    http://pracdem0.republika.pl/strony/listotwarty_kur_modz.html

  6. Miecław
    5 marca 2017 at 15:54

    Przecież to oczywiste, że po to się robi kontrrewolucje, żeby ktoś na tym zyskał. A ponieważ czasy się zmieniły, a z historii mądrzy wyciągają wnioski, więc najlepiej tak bez rozlewu krwi przy pomocy odpowiednich instytucji panujących nad umysłami ludu, ich własnymi rękami należy to zrobić. A że lud prosty i modlący się, to nie było trudno, bo sam wtedy gotuje sobie kryzys i kolejki za papierem toaletowym. No bo po co pracować i myśleć w kategoriach wspólnego dobra, lepiej żądać żeby władza dała. Więc teraz jest już pozamiatane, jak to młodzież mawia i lud dostanie od jaśnie panów tyle ile trzeba na minimum egzystencji, ale też nie za wiele, bo jeszcze zacznie się buntować. Socjaliści w PRL-u byli głupi, bo nie potrafili skorzystać z kapitalistycznych metod zarządzania ludem, a wszytko dla dobra człowieka w imię ideologii, której on nie zrozumiał i do niej genetycznie nie ewoluował.

  7. Inicjator
    5 marca 2017 at 16:57

    Niech dają ile chcą.

    Tylko to nie są ICH pieniądze.

    Ale pomysł 1000 zł brutto za samo istnienie jest niezły.

  8. bob
    11 marca 2017 at 16:45

    Chyba już Pawlak kilka lat temu o czymś takim mówił. Z drugiej strony gdyby to wprowadzono(a to i tak jest nieuchronne) mielibyśmy powrót do czasów gdy główną nadzieją na starość były dzieci. Wtedy mielibyśmy boom demograficzny jak w Bangladeszu.

  9. 4 czerwca 2017 at 21:22

    Dlaczego wszystkie media pisząc o emeryturach odmawiają wyłącznie ZUS? A KRUS, emerytury mundurowe, górnicze? Tutaj państwo nie musi oszczędzać, tylko na emerytach z ZUS? W 2012 roku, w tym samym dniu przyznano mundurowym „prawo wyboru emerytury”, przyznając tym samym emerytalne prawa nabyte, a pozostałym 97% pracującym podniesiono wiek emerytalny, pozbawiając tych samych praw nabytych. Ostatnio przegłosowane obniżenie wieku emerytalnego do poprzedniego stanu nie wyklucza kolejnego podniesienia. Póki co nadal obowiązuje Konstytucja gwarantująca równe prawa i równe traktowanie przez władze publiczne. Albo należy złożyć pozew zbiorowy przeciwko państwu albo domagać się stworzenia JEDNEGO SYSTEMU, Z JEDNĄ SKŁADKĄ emerytalną dla wszystkich, bez żadnych wyjątków. Proponuję zmienić kryterium przyznawania emerytury, z osiągnięcia określonego wieku, na uzbieranie minimalnej kwoty oszczędności emerytalnych. Kto osiągnie ten poziom oszczędności emerytalnych szybciej, szybciej zacznie otrzymywać emeryturę. Docelowo, w tym momencie przestanie się płacić składki emerytalne, choć do czasu, aż będą wypłacane emerytury z obecnego systemu, potrzebna będzie jakaś forma opodatkowania. Proponuję, aby nadal płacić składki, ale pomniejszone o wysokość emerytury obywatelskiej. Jako, że bezpieczeństwo nie podlega gospodarce rynkowej, jedynie mundurowi powinni otrzymywać dodatki emerytalne, ale nie jak teraz w osobnym, nieskładkowym systemie, tylko jako dodatek do emerytury obywatelskiej po odsłużeniu określonego okresu służby. Dodatki do emerytur górniczych powinny organizować spółki górnicze w formie Pracowniczych Programów Emerytalnych. W przypadku nieosiągnięcia minimalnych oszczędności uprawniających do emerytury, zgromadzone środki trzeba zwrócić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up