Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

29 maja 2017

Kontrola konstytucyjności sprawowana bezpośrednio przez Sądy?


 Wiele się dzieje dzisiaj wokół polskiego sądownictwa. Władza ma nowy pomysł na pozycję faktyczną i formalno-ustrojową sądownictwa w państwie. Pierwszy pod ogień poszedł Trybunał Konstytucyjny, który pomimo zmiany prezesa – dalej nie działa i są poważne problemy, co do jego legalności. Teraz jest mowa o zmianie ustawy dotyczącej Sądu Najwyższego, jak również czymś absolutnie fenomenalnym jest wniosek grupy Posłów, dotyczący legalności wyboru Prezesa Sądu Najwyższego.

W ogóle postawienie takiego wniosku, samo w sobie jest naprawdę fenomenem, a nawet czymś więcej, to niespotykany fenomen. Ponieważ mówimy o absolutnej elicie prawniczej i intelektualnej państwa, o ludziach będących na funkcjach, które są bezpośrednio odpowiedzialne za kształt naszego wymiaru sprawiedliwości. Nawet więcej, odpowiadają za działanie ważnej części aparatu naszego państwa w ogóle! Podważanie legalności ich legitymacji zawodowej, to coś więcej niż cios w sądownictwo, to uderzenie w państwo. Przy czym jeżeli rzeczywiście mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której tak ważna osoba została powołana nielegalnie, to można powiedzieć że mamy poważny problem i wymagamy sanacji państwa NATYCHMIAST.

Pojawiają się liczne pomysły na reformę sądownictwa, Konstytucja nie pozwala na wiele, ale odesłania do aktów normatywnych niższego rzędu już pozwoliły na zmianę sposobu funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Prawdopodobnie podobny scenariusz jest przewidziany dla Sądu Najwyższego, co byłoby trzęsieniem ziemi dla systemu! Uderzenie personalne, to dopełnienie ataku systemowego, trzeba powiedzieć doskonale przemyślanego i realizowane w sposób nadzwyczajnie skuteczny.

Środowiska prawnicze powołują kolejne zgromadzenia, ostatnie spotkanie w Katowicach zostało uznane za reprezentatywne dla środowiska. Padło tam wiele poważnych słów, w tym bardzo mocne oskarżenia wobec władzy. Generalnie linia sporu prezentowana przez środowisko prawnicze jest ograniczona do poruszania się w ramach państwa prawa i jego porządku prawnego. Przy czym, prawnicy a w szczególności niektórzy Sędziowie – podkreślają kwestię odpowiedzialności zawodowej za system prawny. Pojawiają się wezwania do odwagi, przeciwstawiania się złu i manipulacji, jest mowa o tym, że rządzący nie mają większości uprawniającej do zmiany Konstytucji. Wiele oskarżeń ze strony środowiska, które – ma bardzo wiele racji. Jednakże kwestia jest zasadnicza i jest przez większość tych osób systemowo pomijana. Otóż, to nie może być tak, że jakieś prawo – jakiekolwiek, w tym nawet międzynarodowe (co samo w sobie jest bzdurą), oparte o zwyczaj jego stosowania i wypracowane w zakresie jego kognicji zwyczaje – ma stać nad wolą Narodu, czyli Suwerena. W tym kontekście rządzący mają ABSOLUTNĄ RACJĘ. Formalizm prawniczy prowadzi do technokracji, której nie akceptują ludzie. System prawny nie ma żadnego sensu, jeżeli nie będzie służył społeczeństwu. Ludzie nie mogą być niewolnikami sztywnych zapisów kodeksów i sposobu ich interpretacji tworzonego przez grupę uprzywilejowanych, samo wybierających się specjalistów!

Natomiast, to że rządzący zmieniają system, naruszając formalne gwarancje wolności obywatelskich, to kwestia jak najbardziej prawdziwa i rzeczywista. Jednak ze zderzenia tych dwóch racji, to wola Suwerena, reprezentowanego przez większość musi być ważniejsza. Inaczej, musielibyśmy się zgodzić z twierdzeniem, że system prawny można zmieniać tylko w jego ramach. Jest to wielki bezpiecznik, na którym opierają się wszelkie uprzywilejowane korporacje. Oczywiście – uwaga – zwłaszcza Sędziowie mają wiele racji, jednak nie może być tak, żeby przyznawali sobie prawo stawania ponad prawem, chociażby przez rzekome uprawnienie do wybiórczej interpretacji aktów prawnych.

Rozwój sytuacji jest bardzo interesujący i będzie bardzo wiele znaczący dla naszej państwowości. Obecnie bowiem wchodzimy w sytuację, w której środowiska prawnicze, w tym w szczególności Sędziowie, mogą być traktowani przez rządzących jako przeciwnicy polityczni. Konsekwencje takiego zderzenia się, mogą być nawet bardziej, niż ciekawe.

Patrząc na problem od strony politycznej, trzeba stwierdzić, że nagonka na prawników, w tym przede wszystkim na Sędziów może spotkać się z poklaskiem znacznej części społeczeństwa. W praktyce przełoży się to na wzrost poparcia politycznego dla rządzących, albowiem Sądy od dawna nie mają dobrej prasy, a nawet w ogóle trudno mówić o pozytywach w kształtowaniu ich wizerunku przez większość mediów.

Wynik tego zderzenia zadecyduje o przyszłości naszego państwa. Już dzisiaj wiadomo, że władza wygra, Sędziowie mogą jedynie opóźnić procesy, które będzie przeprowadzać władza. Jak będzie to potrzebne, to rządzący mogą posunąć się do wprowadzenia np. kadencyjności Sędziów i przydziału stanowiska na kadencję za pomocą losowania. Nikt, nic na to nie poradzi, a będzie to obowiązujące prawo. Spowodowanie, że niepodporządkowujące się środowisko będzie zmuszone do zajęcia się sobą samym, to standardowa strategia zarządzania przez kryzys.

Kontrola konstytucyjności sprawowana bezpośrednio przez Sądy, może być przyczyną do radykalnych zmian w systemie, ponieważ ta władza już nie może się cofnąć.

Tags: , , , , , , ,

11 komentarzy “Kontrola konstytucyjności sprawowana bezpośrednio przez Sądy?”

  1. Ja-robot
    4 marca 2017 at 05:36

    Sędziowie bronią swojej uprzywilejowanej pozycji w państwie

  2. Polak z Holandii
    4 marca 2017 at 06:51

    Dość z wszechwładzą sądów. Niech rządzą kluby gazety polskiej! jako doraźne trybunały ludowe!

    • Lech
      5 marca 2017 at 15:03

      @Polak z Holandii ale z Ciebie gieroj. Siedzisz sobie bezpiecznie w Holandii, gdzie nie skrzywdzi Ciebie sąd stosujący prawo rozwijane jako nauka ścisła i logiczna rozwijana ewolucyjnie, w miarę rozwoju stosunków społecznych od starożytności. Nam natomiast życzysz linczu zdegenerowanej gołoty. Gołota to taka zubożała szlachta, lub tłuszcza uważająca się za szlachtę – “bo my jesteśmy pany”, że Ci przytoczę słowa klasyka.
      Pozdrawiam

  3. Inicjator
    4 marca 2017 at 06:52

    Nie mogę się wypowiadać, bo to co zrobił Autor jest bardzo mądre, krótkie i ujmujące ISTOTĘ rzeczy.

    Nic dodać, nic podzielić.

    Do mojej opinii że Autor jest Katolickim Księdzem zakonnym dodałbym, że jest chyba również Doktorem Habilitowanym Prawa.

    Tacy też mogą być w Zakonach, chociażby jako wykładowcy Prawa Kanonicznego.

    To już teraz wiadomo dlaczego Obserwator Polityczny staje się czasopismem opinii w Polsce: BO STOI ZA NIM KOŚCIÓŁ DOMINUJĄCY.

    Podejrzewam, że Zakon Jezuitów też …

    Amen nr 1.

    P.S.

    Te moje odniesienia do Kościoła wynikają z oceny Jego Mądrości i SKUTECZNOŚCI, szczególnie w Polsce.

    Świat albo się morduje albo szaleje.

    Szarpią Światem jakieś pojawiające się i znikające efemerydy ideologiczne oraz “mody” polityczne i ekonomiczne, zmiany w technologiach, itp.

    A Kościół trwa.

    Dla niego 100 lat to bardzo krótki okres czasu – liczy się CIĄGŁOŚĆ nadzorowania procesów w SWOIM DOBRZE POJĘTYM (korporacyjnym) interesie.

    Amen nr 2.

  4. krzyk58
    4 marca 2017 at 07:54

    ….A kto upilnuje strażnika…… :)TAM to dopiero
    (niezdekomunizowana jeszcze) “orgia praworządności’ – czyli imitacja “demokratycznego państwa prawa” – BUSZ. 🙂

  5. Miecław
    4 marca 2017 at 10:23

    Ryzyko utraty praworządności jest ogromne. Faktem jest, że pojedynczy sędziowie zapracowali na negatywną opinię całego środowiska bo społeczność w swej masie nie myśli logicznie tylko stereotypowo i populistycznie. Samo środowiska nie potrafi się oczyścić z czarnych owiec. Ale jak społeczności dobra zmiana zafunduje do orzekania ministrantów zamiast sędziów z prawdziwego zdarzenia, niezależnych intelektualnie i wprowadzi sądy boże to dopiero suweren – społeczność będzie miała problem. Średniowiecze puka do drzwi, ale jak już wejdzie do środka to może upłynąć następne 500 lat, zanim pojawi się oświecenie i nowe wyzwolenie spod władzy pana i plebana. Może przesadzam, a może i nie, wystarczy poznać najnowszą historię Iranu i Afganistanu. Dwa pokolenia i mamy państwo wyznaniowe. Dlaczego tak się dzieje, bo głupota ludzka (czytaj brak wiedzy) jest naturalna, natomiast zdobywanie wiedzy rodzi się w bólu, jest trudne, a dla mniej inteligentnych nieosiągalne, a że w masie jest ich więcej, to masa może nas wpuścić w przysłowiowy kanał średniowieczny. Odpukać, oby najjaśniejszy Prezes doznał oświecenia.

  6. Lech
    4 marca 2017 at 16:38

    Już się tego nie chce słuchać, nie chce się na to patrzeć, nie chce się o tym czytać. Komentować również się nie chce.
    Tak naprawdę już żyć się nie chce w tej paranoicznej rzeczywistości.
    Pozdrawiam

  7. Wojciech
    4 marca 2017 at 18:58

    Psychiatrzy będę badać kandydatów na posłów. [SZANOWNY PANIE NIE CHCEMY MIEĆ NIC WSPÓLNEGO Z TYM ŹRÓDŁEM KTÓRE PAN PRZYWOŁAŁ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.] Dlaczego także nie na prezydentów.

    • Lech
      4 marca 2017 at 20:22

      @WEB Józef. Czemu się Drogi moderatorze dziwisz. Wszak w USA właśnie psychiatrzy i to dużego formatu, najbardziej domagają się złamania niepisanego tabu oraz wprowadzenia badań psychiatrycznych dla wysokich funkcjonariuszy państwowych. Przy czym wyraźnie formułują swoje wątpliwości, co do zdolności psychicznych kierowania państwem przez nowo wybranego prezydenta.
      Władysław Kosiniak-Kamysz, wszyscy wiemy kim on jest, proponuje dyskusję na ten temat w polskim parlamencie odnośnie naszych aplikantów do roli polityka oraz poddawania ich stosownym badaniom. Natomiast Roman Giertych nawet zbiera pieniądze na opłacenie podobnych badań dla prominentnego polskiego ministra. Przecież to są publicznie znane fakty. Dlaczego mamy na ten temat milczeć. Pozdrawiam Cię WEB Józefie. Nadal jestem pełen szacunku dla Ciebie. Podziwiam sposób pełnienia przez Ciebie tutaj roli.

      SZANOWNY PANIE – JA MAM JAMNIKA, BYŁEM Z NIM NA SPACERZE I CHYBA JESZCZE PÓJDĘ PONOWNIE JAK MNIE WYPROWADZI (TO JAMNIK WYPROWADZA WŁAŚCICIELA – TA RASA TAK MA), JA MAM TUTAJ POWIEDZIANE DO KOGO NIE LINKUJEMY – NIE LINKUJEMY DO TYTUŁÓW KTÓRE KŁAMAŁY NA NASZ TEMAT. TYTUŁ JAKI PAN PODAŁ ŁGAŁ NA NASZ TEMAT W SPOSÓB WYJĄTKOWO CYNICZNY ZRESZTĄ KŁAMLIWIE. WIĘC NIE MA LINKU. POZA TYM OSOBIŚCIE DZIWIE SIĘ, ŻE OSOBA Z TAKIM STAŻEM NA NASZYM FORUM W OGÓLE CZYTA TEGO TYPU ŹRÓDŁA. OSOBIŚCIE WOLAŁBYM JEŚĆ SZYSZKI GOTOWANE NA WODZIE NIŻ WEJŚĆ NA STRONĘ KTÓRĄ PAN WSKAZAŁ. POZDRAWIAM SERDECZNIE WEB. JÓZ.)

  8. pawel
    4 marca 2017 at 22:07

    Sędziowie NIE Posiadają mandatu suwerena
    Niemoga wiec być traktowani jako element władzy ( władza sądownicza to również wladza )
    Jest wiec oczywiste iz muszą ustąpic przed tymi którym zaufało społeczeństwo
    To wybrańcy spoleczeństwa musza posiadać władzę w każdej postaci (sedziowie to dziwna kasta poza wyborem społecznym)- dlatego sedziowie jeżeli nie posiadaja zaufania reprezentantów ludu powinni być usuwani

    • krolowa bona
      6 marca 2017 at 03:40

      @pawel….pare razy juz, ostatnio to cos ptzed tygodniem pisalam na ten temat…..tak, jak komentator wspomina, sedziowie nie maja mandatu suwerena, gdyz sa nominowani / powolywani do swojej funkcji przez akt administracyjny a wiec przez egzekutywe a winni byc wybierani na swoje stanowisko z list osob o odpiwiednim wyksztalceniu i osobowosci z list wyborczych w wolnych wyborach powszechnych przez wyborcow i tak jak te 2 pozostale wladze ///ustawodawcza *sejm* i wykonawcza *administracja panstwowa wszystkich szczebli w tym rzad /// tylko i wylacznie na 1kadencje w danym okregu !!!
      BASTA !
      Propozycja losowania sedziow z list na dany okreg i tylko na 1kadencje nie jest wypelnieniem trojpodzialu wladz na wladze ustawodawcza, wykonawcza i sadownicza ale zmienia absolutyzm i samowole panow feudalnych jaki sa w obecnym statusie sedziowie i to od wiekow…ustroje sie zmienialy a status sedziow pozostawal…takie dziwadlo ustawowe, podobnie winno byc ze wszystkimi innymi “czesciami” wladzy sadowniczej: prokuratorzy i komornicy winni byc tez wybierani przez eybotce w wolnych wyborach a nie mianowani przez ministra sprawiedliwosci i jemu sluzbowo podlegli !!! Wymiar / wladza sadownicza w tym prokuratorzy reprezentujacy prawirzadnosc moga podlegac tylko kontroli parlamentarnej i jej zdawac sprawozdania ze swojej dzialalnosci….Obecny system sadownictwa jest pozostaloscia feudalizmu i sedziowie najczesciej mianowani dozywotnio ( ! ) zachowuja sie jak feudauowie, ktorym wladza splynela z ” bozej laski”, to monarchowie “bez skazy”……mimo, ze wszyscy i sedziowie sami wiedza, ze to anachronizm jedyny w swoim rodzaju i obcy demokracji reprezentacyjnej, szkoda ze zniesiono scinanie glow skazanym, bo sedziowie musieli by tez pelnic role kata i po wydaniu wyroku osobiscie musieli by osobiscie sciac glowe “podsadnemu”, co wlasciwie w tym anachronizmie feudalnym sedziow sie dalej odbywa…gdyz zaslaniac sie iluzoryczna niezawisloscia robia co chca i nikt im nic zrobic nie moze, wyborcy nie moga ich w zadnej formie ani kontrolowac ani wybrac kogos innego, gdyz sedziowie sa niezawisli….jak stef z.ministerstwa sprawiedliwosci zadzwoni i zagrozi degradacja , niewyplaceniem nagrody, cofnie oferte awansu na szefa wydzialu czy prezesa to zaraz zostawia sie niezawislosc na boku…tematu korupcji sedzow i braku ich
      kontroli przez wyborce nawet nie bede tu otwierac…..jak ktos cywilno-prawnie.lub karnie wpadnie w tryby instytucji sadowych i sedziow to przemiela go na mieso.mielone i jak piraci wszystki zagarna….procesy sadowe i ich dostepnosc dla wszystkich klas spolecznych w tym dla biedoty to drugi temat- rzeka i to Amazonka….panstwa skandynawskie pokonaly czesciowe te bariery i niemozni moga sie tez ubiegac o swoje prawa a to glownie przez szeroki system obudsmana / adwokat ludowy lub narodowy, w Austrii zwany VolksAnwalt, we Francji : Avokad de republik = adwokat republiki…/, ktory to system zasluguje generalnie na poparcie i szerokie upowszechnienie…..Niestety, to jeszcze dluga droga w Polsce z uwagi.na brak swiadomisci klasowej …..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

About krakauer,

Scroll Up