Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 marca 2017

Biała Księga w Sprawie Przyszłości Europy: Ścieżki do jedności dla UE 27


 Biała Księga w Sprawie Przyszłości Europy: Ścieżki do jedności dla UE 27 – to wspaniały dokument, którego największą siłą jest to, że w ogóle powstał. Pan Jean-Claude Juncker dokonał absolutnego majstersztyku, tworząc dokument, który po prostu jest prawdziwy i zadowala wszystkich, a zwłaszcza panią Angelę Merkel, która popiera jego główną opcję strategiczną tj. Europę dwóch prędkości.

Dokument warto przeczytać [tutaj i tutaj PDF] na wskazanej stronie internetowej na prawym panelu są dwa dokumenty PDF, warto je pobrać i dokładnie przestudiować. Proszę to zrobić, żeby wiedzieć co się dzieje i jakie są opcje – z pierwszej ręki. Bardzo dobrze się stało, że jest to przetłumaczone na nasz język.

Jeżeli komuś nie chce się tego czytać (32 strony), to proszę zapamiętać, że generalnie jest tam pięć propozycji scenariuszy dla Europy, ale tylko jeden nie wymaga zmian traktatów. Właśnie ten, odnoszący się do Europy dwóch prędkości. Z tego względu jest on najbardziej realny, a reszta to w zasadzie dekoracja. Jednak dobrze, że ona jest albowiem w ten sposób widać, gdzie moglibyśmy być, jakbyśmy współdziałali. Zarazem gdzie będą państwa wiodące w Europie, ponieważ to jest nie tylko prezentacja alternatywnych scenariuszy, to można odczytywać jako listę możliwych kolejnych wariantów w ewolucji systemu.

Jak czytamy [Źródło j.w. całość]: „Biała księga zawiera pięć scenariuszy, które krótko przedstawiają możliwą sytuację w Unii w 2025 r. Jaka to będzie sytuacja – zależy od wyborów, które podejmie Europa (…). Poszczególne scenariusze obejmują wachlarz różnych możliwości i w obrazowy sposób pokazują przyszłość Europy. Opisane w nich wersje rozwoju wydarzeń nie wykluczają się wzajemnie ani nie są wyczerpujące.

Scenariusz 1: Kontynuacja – UE-27 skoncentruje się na realizacji pozytywnego programu reform w duchu opublikowanych w 2014 r. wytycznych Komisji: „Nowy początek dla Europy” oraz uzgodnionej w 2016 r. przez 27 państw członkowskich deklaracji z Bratysławy. Oznacza to, że do 2025 r.:

  • Europejczycy będą mogli jeździć samochodami niewymagającymi kierowcy, podłączonymi do internetu. Przekraczanie granic w takich samochodach będzie jednak utrudnione z powodu ograniczeń prawnych i przeszkód technicznych.
  • Europejczycy będą zazwyczaj podróżować za granicę bez konieczności zatrzymywania się do kontroli. Zaostrzenie kontroli bezpieczeństwa będzie oznaczało konieczność przyjazdu na lotnisko lub stację kolejową na długo przed planowaną godziną odlotu lub odjazdu.

Scenariusz 2: Nic poza jednolitym rynkiem – Unia Europejska stopniowo skoncentruje się na jednolitym rynku, gdyż państwa członkowskie nie będą w stanie porozumieć się w coraz liczniejszych dziedzinach polityki. Oznacza to, że do 2025 r.:

  • Przekraczanie granic w celach służbowych lub turystycznych będzie utrudnione ze względu na regularne kontrole. Również znalezienie pracy za granicą będzie trudniejsze, a możliwość przeniesienia uprawnień emerytalnych do innego państwa nie będzie zagwarantowana. W przypadku choroby za granicą trzeba się będzie liczyć z wysokimi kosztami leczenia.
  • Europejczycy będą niechętnie korzystać z samochodów podłączonych do internetu ze względu na brak ogólnoeuropejskich przepisów i standardów technicznych.

Scenariusz 3: Ci, którzy chcą więcej, robią więcej – UE-27 będzie funkcjonować jak obecnie, ale umożliwi zainteresowanym państwom zacieśnianie współpracy w określonych obszarach, takich jak obronność, bezpieczeństwo wewnętrzne czy polityka społeczna. Powstanie „koalicja chętnych”, bądź też kilka takich koalicji. Oznacza to, że do 2025 r.:

  • 15 państw członkowskich utworzy korpus złożony z funkcjonariuszy policji i sędziów śledczych z zadaniem ścigania przestępczości transgranicznej. Pełne połączenie krajowych baz danych umożliwi natychmiastową wymianę informacji dotyczących bezpieczeństwa.
  • Samochody podłączone do internetu będą powszechnie stosowane w 12 państwach członkowskich, które zdecydowały się zharmonizować swoje przepisy dotyczące odpowiedzialności i standardy techniczne.

Scenariusz 4: Robić mniej, ale efektywniej – UE-27 skoncentruje się na skuteczniejszej i sprawniejszej realizacji celów w wybranych dziedzinach polityki, ograniczy zaś swoje działania tam, gdzie jej wartość dodana jest mało widoczna. Cała uwaga i ograniczone zasoby zostaną skierowane na wybrane dziedziny. Oznacza to, że do 2025 r.:

  • Europejski urząd ds. telekomunikacji będzie uprawniony do uwalniania częstotliwości dla transgranicznych usług telekomunikacyjnych, np. wykorzystywanych przez samochody podłączone do internetu. Będzie on chronił prawa użytkowników internetu i telefonii komórkowej niezależnie od tego, w jakim miejscu w UE się znajdują.
  • Nowa europejska agencja ds. walki z terroryzmem przyczyni się do zapobiegania dużym zamachom poprzez systematyczne śledzenie i oznaczanie podejrzanych.

Scenariusz 5: Robić wspólnie znacznie więcej – państwa członkowskie zdecydują się współdzielić więcej uprawnień, zasobów i decyzji we wszystkich dziedzinach. Decyzje na szczeblu europejskim będą podejmowane sprawniej i szybko wprowadzane w życie. Oznacza to, że do 2025 r.:

  • Europejczycy, którzy zechcą złożyć skargę na temat planowanej w ich okolicy budowie turbiny wiatrowej, finansowanej ze środków unijnych, nie będą mogli skontaktować się z odpowiedzialną jednostką, gdyż władze lokalne odeślą ich do właściwych organów europejskich.
  • Samochody podłączone do internetu będą się bez przeszkód poruszać po całej Europie dzięki jasnym ogólnoeuropejskim przepisom. Kierowcy będą wiedzieć, że przestrzeganie przepisów egzekwuje unijna agencja.”

Dodatkowo warto przeczytać przemówienie pana Przewodniczącego Junckera, niestety tylko w języku angielskim [tutaj]. Jest to prawdopodobnie jedno z najważniejszych przemówień w historii świata, pokazujące jak doskonałym i sprawnym politykiem jest pan Juncker. Możemy się z nim nie zgadzać, jednak trzeba szanować jego kunszt, albowiem dokonał prawie niemożliwego. Pokazał wszystkim piękne ciastko za szybą w cukierni, po które nikt nie ma odwagi sięgnąć, a wystarczy tylko wejść i zapłacić. Ceną jest suwerenność członków Unii rozumiana wedle kanonów XIX-tego wieku.

W analizowanym dokumencie proszę zwrócić uwagę na jego strukturę, oczywiście podporządkowaną tezie głównej, jednak niezwykle ciekawą. Prezentowane tam dane są prawdziwe. Koniecznie proszę zwrócić uwagę na część podsumowującą każdy scenariusz, w której jest projekcja stanu rzeczy na przyszłość. Zwłaszcza na różnice pomiędzy nimi.

Warto to przeczytać – gorąco zachęcamy, naprawdę nie będzie to czas zmarnowany. Wiedza jest potrzebna, a media głównego nurtu niestety w większości spłyciły temat do pięciu propozycji i mówienia o Europie dwóch prędkości. Oczywiście tak, też można – jednak w ten sposób traci się głębie, która pozwala na własną refleksję. Proszę to przeczytać i zastanowić się w jakim miejscu jesteśmy jako Europa i co możemy stracić.

Dobrze, że powstał ten doskonały dokument. Prezentuje bardzo obiektywne podejście, przebija się przez niego teza główna, jednak jest ona już oczywista koniecznością. Naprawdę szkoda, bo zmarnowaliśmy wszyscy szansę.

Proszę nie mieć złudzeń, w praktyce Europa dwóch prędkości oznacza mniej kasy dla biednych i proszących, a warunki współpracy pozostaną nie zmienione, w praktyce będzie brutalniej. Od razu sobie wyjaśnijmy, że bez względu na ekwilibrystykę naszych rządzących, zaakceptujemy każde warunki. Będą one gorsze od tych, które są obecnie, jak wiadomo w praktyce dla nas dość trudne i nie w pełni zabezpieczające nasze interesy. Jeżeli ktoś myśli, że zyskamy na sformalizowaniu Unii dwóch prędkości, to szkoda z nim w ogóle dyskutować. Czy samodzielne zdecydowanie się na zmniejszenie zasiłku jest dobre? Odpowiedzcie sobie Państwo sami.

Jedna ciekawostka. Na stronie 7 przywoływanego dokumentu jest nadzwyczajnie ciekawa grafika nazwana „Europa dziś”. Doskonale tam widać, w jakim jesteśmy miejscu. Proszę popatrzeć, gdzie znajduje się flaga Polski, a gdzie flagi Słowacji, Litwy, Łotwy i Estonii. Obraz wart jest tysiąca słów.

Tags: , , , , , , ,

18 komentarzy “Biała Księga w Sprawie Przyszłości Europy: Ścieżki do jedności dla UE 27”

  1. Uraa
    3 marca 2017 at 05:47

    Zabezpieczają sobie tyły. Ten wykres o którym pan pisze jest rzeczywiście bardzo ciekawy. Miejsce Polski jest jednoznaczne

  2. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    3 marca 2017 at 05:52

    Myślę, że grafika ilustrująca tekst dzisiaj po prostu idealnie odwzorowuje jego treść.

    • Miecław
      3 marca 2017 at 14:07

      Fakt, to świetnie obrazuje naszą sytuację. To nic innego jak nowoczesne niewolnictwo XXI wieku. Modlić się Polacy i pracować na Zachodnioeuropejskich „panów”. Oto chodziło oligarchii zachodniej w rozwaleniu demoludów, aby zniszczyć konkurencję i mieć zaplecze zbytu oraz taniej siły roboczej.Ale nie martwcie się można jakoś żyć będąc podtrzymywanym na respiratorze. Kiedyś przed wejściem Polski do UE poznałem mądrego człowieka, który świetnie przedstawił scenariusze co nas czeka i to się sprawdza. Zasada nr 1. Bogaty nigdy nie podzieli się swoim bogactwem z biednym, bo by zbiedniał, więc wejście do UE oznaczało dla nas nie Europę ojczyzn wolnych i suwerennych wzajemnie sobie pomagających, ale podporządkowanie się bogatym elitom (bez narodowości, nie ważne gdzie one się znajdują, bo elity używają narodów tylko do swoich interesów, a nie do tworzenia wyższej kultury tych narodów, chyba że im się to opłaci). Zasada nr 2. Swojego wroga (czytaj konkurencję) uzależnij od siebie i następnie podtrzymuj na „respiratorze”, tak aby nie stał się twoim zaciekłym wrogiem, a jednocześnie był ci wdzięczny, że ratujesz mu życie. Tak to mniej więcej wygląda ze scenariuszami Europy. Jeżeli Rosji nie uda im się rozwalić, aby mieć nowe rynki zbytu i zyski, będziemy się dusić w Europie dwóch prędkości. Oczywiście życzę Rosji jak najlepiej, tak jak nam Polakom, aby się wreszcie naród obudził i odbudował swą suwerenność, ale nie z hasłem z epoki niewolnictwa i feudalizmu: Bóg Honor Ojczyzna, a hasłem pełnej dumy, wolności i odpowiedzialności: Wiedza – Odpowiedzialność – Ojczyzna.

      • Inicjator
        4 marca 2017 at 06:07

        Całkowicie się zgadzam i dziękuję za przejrzystą argumentację.

  3. leonidas
    3 marca 2017 at 06:03

    Dziękuję za ten tekst, uczciwie cytujecie to, co napisała Komisja Europejska. Inne media albo coś przejaskrawiały i kombinowały albo po prostu podawały prawdę selektywną, u was można przeczytać prawdę. Bardzo za to dziękuję, dokument pobrałem na telefon przeczytam w drodze do pracy.

  4. x-factor
    3 marca 2017 at 06:16

    Bardzo mnie to ciekawi, że jesteście jednoznacznie prorosyjscy i prounijni, czy to przypadkiem nie znaczy że jesteście propolscy?

    • bob
      3 marca 2017 at 07:38

      Co ciekawe autor czasami pisze o konieczności posiadania przez Polskę broni atomowej i jednocześnie o zbliżeniu z Rosją.

    • Inicjator
      4 marca 2017 at 06:13

      Należy od lat czytać Obserwatora (OP).

      Wnioski są takie, że jego główny Autor jest – księdzem katolickim, do tego zakonnym.

      W klasztorach też już mają Internet i tylko gdzieniegdzie jeszcze używają gęsich piór do pisania atramentem na pergaminach …

      Kolejnym spostrzeżeniem na temat LINII OP jest moja opinia, że to co przedstawia – jest uczciwe i w interesie Polski i Polaków.

      Ale tych zwykłych, nie związanych interesami z Naszymi Kolonizatorami z Zachodu.

      Amen.

  5. hiena
    3 marca 2017 at 08:05

    Doskonały tekst. Dziękuję. Nie wiedziałem że zrobili to po polsku!

  6. Wojciech
    3 marca 2017 at 09:06

    Juncker nie napisał,że Unia jest dziś podporządkowanym USA zbiurokratyzowanym, niedemokratycznym organem rządzonym przez 30 tysięcy wysokopłatnych biurokratów /Tusk 105 tys/mieś. plus dożywotne przywileje/ których głównym zajęciem jest pomnażanie swoich dochodów. Neoliberalna doktryna odbiera wszelkie nadzieje na poprawę losu biedniejących warstw społeczeństwa i zapewnia bogacenie bankierom i oligarchom wywodzącym się głównie z banku Goldaman Sachs.

  7. keram
    3 marca 2017 at 14:00

    Mocne jaja

  8. wernu99
    3 marca 2017 at 16:11

    Dziękuję że napisaliście jak jest. bez udawania i nadymania teorii.

  9. Fasci di Combatimento
    3 marca 2017 at 16:54

    Zrobili po polsku niemożliwe! Z ciekawością przeczytam!!!

  10. Hektor z Lasu
    3 marca 2017 at 18:33

    Rzeczywiście bardzo użyteczny tekst. Dziękuję. Wolę czytać materiały źródłowe, a tylko wy je pokazujecie.

  11. jerzyjj
    3 marca 2017 at 21:28

    panie web
    i jakie mam mieć zdanie o „op”???
    OT TAK SOBIE ZNALAZŁO MI SIĘ TO NIECHCĄCY W SIECI.

    „Kiedy Polacy zaczną się bać?”

    Część I Ukraina – nadchodzi czas poważnych pytań
    Część II Kilka informacji o ukraińskiej energetyce
    Część III Możliwe zagrożenia w ukraińskiej energetyce jądrowej

    AUTOR TEGO OPRACOWANIA:”Pierwsze dwa felietony zostały z małymi skrótami redakcyjnymi zamieszczone w Obserwatorze Politycznym. Cześć trzecia z różnych przyczyn do dziś jeszcze się nie ukazała.
    JESTEM ZSZOKOWANY POSTAWĄ „OP”.

    LEPIEJ NIECH OMNIBUS KRAKAUER PORODUKUJE SIE Z TYMI SWOIMI, PRAWDA.
    BO PO CO DENERWOWAĆ POLAKOW I PISAĆ,ŻE „BRATNIA UKRAINA” JEST BEEE…

    PROSZĘ PANA NIECH PAN SOBIE MA ZDANIE JAKIE CHCE, TYLKO NIECH PAN JE ARTYKUŁUJE JEDNOZNACZNIE. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  12. Je Suis Obserwatorpolityczny.pl
    3 marca 2017 at 21:35

    Czy serwer już działa ?

    TAK, ODZYSKAŁ SPRAWNOŚĆ PO AWARII. POZDRAWIAM WEB. JÓZ. PS. PROSZĘ PAMIĘTAĆ ZAWSZE W TAKICH WYPADKACH DAJEMY KOMUNIKAT NA PORTALU FACEBOOK.

  13. Inicjator
    4 marca 2017 at 06:21

    Obserwator Polityczny (OP) zaczyna wyrastać na czasopismo opinii.

    Od lat trzyma słusznie rozsądną i uczciwą linię.

    Jak poczytamy teksty, to zrozumiemy, że zarzucana OP „prorosyjskość” ma swe źródło w „kibolskim” rozumieniu rzeczywistości, pełnym stereotypów i powtarzania narzuconych schematów.

    A tu na OP chodzi tylko o INTERES POLSKI.

    Bo powinno być tak jak u Brytyjczyków, że nie ma odwiecznych wrogów czy sojuszników, odwieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii, przynoszące jej DOBRO!

    Teraz gdy nie ma już „wiązadeł” ideologicznych, o wiele łatwiej ten interes Polski wyartykułować.

    Przede wszystkim ENERGETYKA.

    Popatrzmy co zrobił i co robi Premier Orban w tym zakresie dla Węgier.

    Amen.

  14. Optymatyk
    5 marca 2017 at 18:17

    Witam
    Niezmiernie ciekawa stronka i w dużej mierze zbieżna z moimi poglądami.
    Jeden mankament ,podane „tutaj ” i „PDF” nie otwierają się.
    SZANOWNY PANIE WIEMY O TYM – DZIĘKUJEMY SERDECZNIE ZA ZWRÓCENIE UWAGI. SĄ PROBLEMY Z RÓŻNYMI CZĘŚCIAMI SERWISU. PRZEPRASZAMY ZA NIEDOGODNOŚCI. WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

About krakauer,

Scroll Up