Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 marca 2017

Nie słyszeli chociaż słyszeli?


 Jak rząd, który z takimi sukcesami „wyjaśnia” wypadek komunikacyjny, ma skutecznie wyjaśnić wypadek lotniczy pod Smoleńskiem? Generalnie to jedne wielkie pasma równoległych sukcesów, albowiem z tego co widzimy na ekranach naszych telewizorów wynika, że trzy sprawy są znakomicie wyjaśniane. Mówimy o sukcesie związanym z wyjaśnieniem kolizji, czy też wypadku z jednym z panów ministrów, wypadku z panią premier w osobie własnej oraz o dramatycznej katastrofie pod Smoleńskiem.

Wiadomo, że jest komisja do wyjaśnienia tej katastrofy i wiadomo, że pracuje ona z licznymi sukcesami. Być może ich nie obejmujemy naszymi małymi rozumkami, no takie jesteśmy bidulki malutkie! Może jednak, jest to tak wielka i zaawansowana wiedza, zwłaszcza w zakresie wyświetlania filmów, które od kilku lat są na popularnym portalu do wyświetlania plików wideo? Nie ma się więc co dziwić, że tego nie rozumiemy, ponieważ jak nie trzaskają żadne parówki w puszkach po piwie, to nie ma czego rozumieć? Może to jest wiedza przeznaczona tylko dla wtajemniczonych? Być może, nie nam rozstrzygać. Co ciekawe, media również jakoś nieszczególnie się interesują tą problematyką – to jest dopiero ciekawe nieprawdaż?

Może to wszystko dlatego, ponieważ są w pogłoskach rozgłaszane plotki o rzekomym zamachu na pana ministra, który z kolizji właśnie jest już przekwalifikowany na wypadek? Do tego jeszcze to zdarzenie z panią premier, gdzie nie wiadomo czy wszyscy źle słyszeli? Może syreny kolumny rządowej były tak głośne, a lokalna ludność do nich już tak przyzwyczajona, że nie słyszeli ich, chociaż je słyszeli?

Proszę się nie śmiać, sprawa z błahego wypełniacza medialnej rzeczywistości urasta do rangi spraw państwowych. Oto bowiem się okazuje, że pani premier nie tylko lata samolotami, ale jeszcze do tego jeździ samochodami i że nasze małe polskie są lepsze od wielkich niemieckich. Widzieliście Państwo ten cud bielskiej motoryzacji? Skasowany przód – jak najbardziej, ale mimo wszystko jednak samochód niemiecki został nie tylko zbity z toru jazdy, to jeszcze się bardziej pokiereszował. Prasłowiańska chciałoby się powiedzieć brzoza – niczym, brzoza pancerna zatrzymała germański pojazd, bezczeszczący nasze piękne polskie drogi!

Kolejni świadkowie są wzywani, Prokuratura szuka rejestratorów – nie wie czy były i ile ich było, zeznania pani premier utajniono – co jest fenomenem samym w sobie. Pojawiają się ludzie, którzy twierdzą, że nie słyszeli żadnych syren, chociaż już poszła fama w mediach głównego nurtu, że to rzekomo alkoholicy. Wiadomo, człowiek nie pije kilkanaście lat, ale życzliwi sąsiedzi panu Dzielnicowemu powiedzą co wiedzą. Taki kraj, czy też taki mamy klimat, proszę sobie samemu dopowiedzieć.

Sprawy są jednak bardzo dziwne. Po pierwsze katastrofa smoleńska – stoimy w miejscu i tak naprawdę nie wiadomo czym i po co zajmuje się szacowna komisja. Po drugie mamy wypadek, w niektórych mediach i blogosferze uznawany za domniemany zamach na pana ministra – główny nurt o tym milczy. Jednak jest mowa o zmianie kwalifikacji zdarzenia, to już nie jest tylko kolizja. Po trzecie w krótkim odstępie czasu – zdarzenie drogowe z panią premier. W którym w jakiś dziwny sposób niby wszyscy coś słyszeli, ale jakoś niektórzy słyszeli, że nie słyszeli – inaczej? Arcyciekawe!

Czekamy, Prokuratura w Krakowie przesłucha osiem osób, które zgłosił obrońca. Opinie biegłych dotyczące rejestratorów – jakieś w końcu będą. Ciekawe, czy okaże się, że nie słyszeli chociaż słyszeli? Dzieje się! Dzieje! Widać, jak działa nasze państwo!

Szkoda tylko tego młodego człowieka, który miał po prostu pecha, bo jakby wjechał sobie w traktor, to by się Ojciec spotkał z sąsiadem i sprawę dogadał, a tak – to proszę bardzo, afera na całą Polskę. Dobrze, że ma wybitnego, naprawdę doskonałego Adwokata.

Jednakże słuszną linię ma nasza władza, a dziennikarze niepotrzebnie szukają sensacji, tam gdzie ich nie ma. Zamiast zająć się knowaniami opozycji, bo jak wiadomo opozycja to jest innego sortu. Po prostu jest „winna” z samej swojej istoty, zwłaszcza jak wtrąca się do wypadku pani premier lub pana ministra – upolityczniając te wydarzenia.

Całość jest bardzo ciekawa, a nawet bardziej niż bardzo. Ponieważ jak rząd, który nie jest w stanie wyjaśnić w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, banalnego zderzenie drogowego – ma wyjaśnić katastrofę lotniczą? Kwestionując zarazem wcześniejsze, w tym międzynarodowe ustalenia?

Tags: , , , , , ,

14 komentarzy “Nie słyszeli chociaż słyszeli?”

  1. Królik Zygmund
    28 lutego 2017 at 04:47

    Tam już jajo wychodzi w tym śledztwie, zaraz wyjdzie że ten młody człowiek działał zbrojnie i w porozumieniu na polecenie traszek w okolicznych stawach…

    • krolowa bona
      28 lutego 2017 at 08:25

      @Krolik Zygmund…mnie zaskakuje doglebnie, jak mozna na kierowce premiera /”premiery ” / zazrunuc osobe niespelna 21 letnia, ktora nie posiada dostatecznego doswiadczenia ani zawodowego ani zyciowego i mysl litery praea jest „sprawca” mlodocianym i w/g prawa dla mlodocianych musi byc sadzona, swinstwo zrobiono temu mlodemu czlowiekowi, ktory z pewnoscia skreca sie ze strachu, zwlaszcza, ze ktos chyba tu cos spreparowal….
      ma on pomoc psychologiczna ?
      A moze „premiera” zatrudniajac tak bardzo mloda osobe chciala
      sie czuc mlodo, sie „odmodzic” taki „kwiatek do korzucha” / „broszka”, „ozdoba”, ktora „premierze” miala dodac splendoru…

      • krolowa bona
        1 marca 2017 at 01:14

        Oj ! – widze, ze cos pokrecilam z tym wypadkiem, ten 21-letni „wmixowal” sie w kolumne samochodow rzadowych z „premiera”, no jak to bylo mozliwe, byly „dziury” w kolumnie rzadowej ?
        Tu malo pisano o tym zdarzeniu….zdawkowo, ze to samochod rzadowy w warunkach zimowych na dluzszej drodze hamowania mial zimowa sluczke…sa rozne niedorzecznosci, @Adam analizuje okolicznosci, cos tu sie nie sklada….

    • krolowa bona
      28 lutego 2017 at 08:26

      @Krolik Zygmund…mnie zaskakuje doglebnie, jak mozna na kierowce premiera /”premiery ” / zazrunuc osobe niespelna 21 letnia, ktora nie posiada dostatecznego doswiadczenia ani zawodowego ani zyciowego i mysl litery praea jest „sprawca” mlodocianym i w/g prawa dla mlodocianych musi byc sadzona, swinstwo zrobiono temu mlodemu czlowiekowi, ktory z pewnoscia skreca sie ze strachu, zwlaszcza, ze ktos chyba tu cos spreparowal….
      ma on pomoc psychologiczna ?
      A moze „premiera” zatrudniajac tak bardzo mloda osobe chciala
      sie czuc mlodo, sie „odmodzic” taki „kwiatek do korzucha” / „broszka”, „ozdoba”, ktora „premierze” miala dodac splendoru…

  2. Inicjator
    28 lutego 2017 at 05:03

    Dobre ujęcie trzech „zamachów”.

    Bo to mogły być zamachy, jeśli ten smoleński nim był, jak zakłada Komisja opłacana z naszych pieniędzy.

    To wszystko kosztuje, zajmuje czas i uwagę opinii publiczek.

    A 100 000 samochodów elektrycznych, co miało wjeżdżać na drogi rocznie przez 10 lat – jakoś nie wjeżdża …

  3. Himalaje Hipokryzji
    28 lutego 2017 at 06:05

    a to drzewo też będą badać?

    [PANIE NO MIEJ PAN LITOŚĆ Z RANA… WEB. JÓZ.]

    • krolowa bona
      28 lutego 2017 at 08:08

      @Himalaje Hipokryzji
      „mowisz Pan *dzewo* a w *dzewie* sek…..
      Wszystko drzewa beda badac i we wszystkich drzewach beda seki….sorry, taki mamy klimat…

    • Inicjator
      28 lutego 2017 at 17:39

      Drzewo już się przyznało do wszystkiego.

      Teraz palą się pod nim znicze …

  4. wlodek
    28 lutego 2017 at 06:58

    Hipokryzja „władzy” w pigułce! Najgorsze jest to że”głupi naród to kupi”.Uwierzyli w Smoleński Zamach,przyjaźń Ukraińców, Rosyjską agresję, sojusz z San Eskobar,uwierzą w niemożność odczytania czarnych skrzynek!Zwrócą się o pomoc do NATO,i na końcu do Króla Polski- Jezusa!

  5. Adam
    28 lutego 2017 at 12:08

    Zauwazylen , że od kilkudziesięciu lat , żaden rza , jeden po drugim , nigdy nie mowi , o oszczędzaniu. Tworzy się budżet odarłszy z wszystkiego co się da da społeczeństwo , zakłada się od razu olbrzymi dlug, poprzez wydatki przerastające przychody.

    W każdym gospodarstwie domowym , oszczędza się każda zlotówke. Mówi się, że biedny , oszczędza każdą zlotowke , a bogaty , każdy grosz.

    tymczasem Państwo , zarządzane przez naszych politykow, nie oszczędza na niczym . Budujemy najdroższe stadiony , najdroższe drogi i autostrady , wydajemy masę pieniędzy na nierobów, na niezliczona ilość społecznie nieużytecznych stanowisk, na armie doradcow, agencje, fundusze, i wciąż zgodnie z prawem Parkinsona rozwijające się same i paczkujace , instytucje biurokratyczne. Utrzymujemy milionowa rzeszę urzednikow , nic nie wytwarzających , ani tez , nie wykonujących , żadnej , UZYTECZNEJ

    Tworzy się synekury, firmy audytorskie, Masę tzw. projektów , dla zagospodarowania unijnych dotacji i marnuje się je na nikomu nic przynoszące szkolenia , konferencje , sympozja i inne dyrdymały , na których , zarabiają jedynie przebiegli naciągacze. To tak jakby zamiast w służbę zdrowia , inwestować w szarlatanów. Bo niech mi kto powie ile np. stworzono miejsc pracy , dla jej potrzebujących , poprzez wymyślne szkolenia , jak się ma np. człowiek , odnajdywać , na rynku pracy .

    Wypadki komunikacyjne majace miejsce z udziałem tzw. najważniejszych osob w państwie. jest prosty sposób , aby ich uniknąć. Wystarczy szeroko korzystać z dobrze zorganizowanej i o wiele tańszj , komunikacji publicznej. Po co ten bizantyjski przepych , z kolumnami limuzyn , łańcuchami ochroniarzy w kolejnych limuzynach, parki samolotow i śmigłowców. Nie lepiej byłoby , aby każdy z politykow korzystał z publicznej komunikacji, albo zwyczajnie , korzystnie dla zdrowia dojeżdżał do tego cyrkowego budynku {krągły , jak cyrk} rowerem . Tylko bron panie , nie sł€żbowym , a kupionym , za pieniądze otrzymane od pracujących ciężko na nich , ludzi, pracy najemnej.

    Nie byłoby kolizji z biednymi ludzmi,ktorzy swymi rzęchami , rozbijają pancerne limuzyny. Z pałacow i apartamentow, przenieść się do bloków mieszkalnych, życ wśró d i pomiędzy ludzmi , a nie odgradzać się od nich wianuszkami ochroniarzy , którzy , aby zapewnić sobie wygodny byt, zawsze wymysla jakies zagrożenie.

    Dodawac sobie powagi i autorytetu , trzeba przez PRZYZWOITE życie , a nie przez rozpasane i wypasle. Słowo PRZYZWOITE< zupełnie utraciło swa range i celowo poszło w zapomnienie. Im więcej limuzyn , tym więcej wypadków. Im więcej pychy , tym większe wianuszki ochroniarzy wokół małych ludzi.

    Kiedy widze zajeżdżających na Zjazd Episkopatu Polski biskupów , którzy z trudem gramolą się z limuzyn, zastanawiam się, co jest bardziej wypasione, Oni, czy ich limuzyny. A nie Przedstawiciele Narodu, a Oni właśnie slubowali minn. -UBÓSTWO. Na cóż im do tego jeszcze , wille , pałace i ogrody , których areały , powiekszaja od zagarnianych np. Domów Dziecka. Do blokow, Jasnie Wielmozni , będzie taniej. A przede wszystkim , bliżej wiernych . Dopiero wtedy moznaby mowic o kościelnej wspólnocie , a nie o wyalienowaniu .

    Mnie , gdyby na jaw, przy okazji takiej kolizji jaka miała miejsce z limuzyną Pani Premier, czy wypadkiem jaki spowodował Pan Szef MON,wyszło to wszystko jak zyją PANY, byłoby zwyczajnie wstyd. Wolałbym zapaść się pod ziemie ze wstydu, niż jeszcze podnosić wrzask wokół wydarzen, które obnażają , przepych i arogancję wobec SWEGO LUDU Jego PANÓW!!!!

    Jak widać , z powyższego , człowiek , jest jedyna istota mającą -MÓZG- i umiejącą go nie używać.

    Kupujcie Panowie Kamraci , nowe smiglowce tłumacząc , że przez offset, którego jeszcze nikt u nas nie widział nikt, spowodujecie rozwój Pzl Świdnik i Mielec. Pierwszy , jest w rekach wlosko- brytyjskich , drugi zakład, w rekach , Amerykanow. Ciemny lud , już niczego tak łatwo nie kupi . A przy okazji, im więcej sprzętu w powietrzu i na ladzie , tym więcej kolizji .

    Doszlo już do tychże , z udziałem sprzętu tzw. ciężkiej Brygady Usa. Tak się spieszono , ze sprowadzeniem , kolejnego złomu , że nawet nie przemalowano całego sprzętu , jak widać po barwach "minn." , używanego w Operacji " Pustynna Burza" w Iraku .

    Jakos nie słychać nic o tym , aby prowadzono dochodzenia w tych sprawach, a kolizji, było już niemało.

    Czekam tez , kidy lekko drasniete limuzyna -czołgiem, drewo , stanie się brzozą, dla wyjaśnienia już innego zdarzenia.

  6. Adam
    28 lutego 2017 at 13:00

    P.S.Zastanawia mnie jeszcze, jak stojący posłusznie , na czerwonych światłach kierowcy aut , mogli w tym bezruchu, rozbic kolumnę , czy uprzywilijowana limuzynę PANA Szefa MON. ?????

    Jakim cudem czołgajaca się ponoc z prędkością 50km/godz. kolumna pojazdow uprzywilejowanych mej Kochanej Pani Premier,z lotniska w Krakowie, znalazła się w Oświęcimiu o 18. 30 , czyli w ciągu , zaledwie, 30-tu minut. Ktos w wywiadzie telewizyjnym , który oglądałem, wyliczył, że Owa kolumn, musiała się przemieszczać , z predkoscią ok 200/km , na godz, aby przebyc ten odcinek drogi , w tak krótkim czasie. Przy tak dużej prędkości i odleglosci miedzy pojazdami rzadowymi, musiały być bardzo duże , na zdrowy rozsadek ok. 200n.Nie winno więc dziwic , że 21-o letni mężczyzna ,nie słysząc żadnych sygnałów dźwiękowych i widzac tak dużą , wolna przestrzen , wjechał w nia , a nie umyslmie lub przez gapiostwo „leciał” ,na opancerzona limuzynę.
    Pokłony dla Pana Dziewulskiego , który tak fachowo wyliczał , jak nic nie warte jest zycie zwykłych ludzi , wobec zycia Panów i miał pretensje, do kierowcy Mej Pani Premier, że nie staranował jak się należało , 21-o latka, a ratując mu niechybnie zycie, lekko drasnął drzewo , będące najlepszym, niemym świadkiem , tego zdarzenia………..

    • wlodek
      28 lutego 2017 at 16:20

      Adamie jedno słowo za 2 twoje komentarze BRAWO!Pozdro.

    • krzyk58
      28 lutego 2017 at 16:24

      Panie Adamie,wyprowadzę pana z nirwany(ostrożnie z „czołobitnością” 🙂 ) p.Dziewulski
      (ZOMO,służby specjalne(SS) antyterror przy – WUSW)
      pieje już z innego klucza dlatego tylko że już nie jest
      na „pierwszej linii’. Oni wszyscy tak już mają.
      Maciarewicz,Błaszczak,czy Ziobro jest ” be” gdy
      już można uciec na „zaopatrzenie………….

  7. Jack
    28 lutego 2017 at 23:03

    Rozwiązanie proste – Premier mówi – nie był właczony nadajnik samochodu i wtedy wiemy.nie wiemy co to jest PRAWDA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

About krakauer,

Scroll Up