Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 marca 2017

Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy


 Trzeba sobie uświadomić raz na zawsze, że geopolitycznie – w tym położeniu i w tym układzie sojuszy, a w szczególności przy tej sprzeczności interesów – jesteśmy skazani na samotność. W dalszej kolejności, również jesteśmy skazani na przegraną w obecnym stanie rzeczy.

Historia Polski to przerywane continuum. Odrodzenie państwa w 1918 roku to był cud, którego nie zaznało zbyt wiele narodów okradzionych i zniewolonych przez sąsiadów, a zgubionych przez własne elity. II Wojna Światowa, była dla nas geostrategicznym sprawdzianem, którego nie udało się przetrwać. Trzeba pamiętać, że to że przetrwaliśmy ją biologicznie – samo w sobie jest również cudem i zawdzięczamy to Armii Czerwonej. Zachowanie naszych elit w trakcie tej wojny okazało się w wielu przypadkach – zgubne, wyniszczające i bardzo kosztowne. Zapłacił Naród, w zasadzie jeszcze kolejne pokolenia ma rachunki za ówczesne błędy, niestety głęboko uwarunkowane geopolitycznie i geostrategicznie.

Dzisiaj jest podobnie. Pod względem geopolitycznym sytuacja jest nawet o wiele bardziej skomplikowana. Istnienie Ukrainy, jako tworu państwowego – opozycyjnego wobec Rosyjskiego Świata, jest czymś tak nienaturalnym jak życie ryby na pustyni. Nie ma znaczenia to, czego chcą włodarze Ukrainy. Liczy się to, jak bardzo ich postawa komplikuje sytuację międzynarodową. Obecnie już doprowadzono do wojny z elementami ludobójstwa, jeżeli ktoś myśli, że to jest koniec, jest w błędzie. Dopiero mamy do czynienia z początkiem skromnego wstępu. To nawet nie jest preludium.

Nikt na Zachodzie nie chciał umierać za Gdańsk, poza Niemcami. Oczywiście, w ówczesnym kontekście. Dzisiaj raczej by się im nie chciało, a biorąc pod uwagę sprzeczności interesów pomiędzy naszymi krajami, wynikające z różnie formułowanej i różnie rozumianej polityki – są nie do zasypania i będą się pogłębiać. Niemcy jednak są skrępowani wobec nas przez wizerunek państwa sprawcy. Jakiekolwiek umoczenie nas w wydarzeniach niekontrolowanych, będzie dla nich poważnym argumentem, który pozwoli rozpowszechniać dowolne kłamstwa na nasz temat. Proszę pamiętać, ich interesuje zawsze – nasze terytorium i na tyle na ile się da odnoszenie korzyści gospodarczych. Pierwszą kwestię obecnie zamrozili, ale drugą realizują w pełni możliwości. Potwierdza to pośrednio pan Trump, mówiąc wprost o Unii Europejskiej jako „niemieckim wehikule”. Jest w tym dużo prawdy, ale z perspektywy naszej biedy, nawet 15-to letnie wraki na czterech kołach, to bardzo dużo. Tak to wygląda i niestety uczciwie na to sami zapracowaliśmy przez ostatnie 27 lat. Nasza polityka gospodarcza i polityka sojuszy międzynarodowych, to suma błędów, niepowodzeń, złej lub braku strategii i porażającego wykonania. Nie da się nadrobić 27 lat w okresie nawet jednej kadencji super wszystko mającego naczelnika państwa! To nie jest możliwe, zwłaszcza, że zadłużenie rośnie.

Obecny układ spraw międzynarodowych bardzo wyraźnie wskazuje, że nie jest najlepiej. Czeka nas duże przewartościowanie wielu składowych. Jeżeli elity unijne na serio rozpatrują dalszą dezintegrację Unii, Amerykanie kwestionują w ogóle zasadność NATO, a ich Prezydent opowiada się za rozpadem Unii i nazywa NATO po imieniu – to mamy do czynienia z czymś więcej, niż kryzysem instytucjonalno-organizacyjnym. Mamy już kryzys wartości i nowe poszukiwanie celu. Jest to wina zmanierowanych i zeświecczonych elit Zachodu, które pogubiły się w swoich własnych wartościach i odnajdują się na jakichś dziwnych planetach. Tymczasem grunt usuwa się spod nóg, a wiatr wieje prosto w oczy.

Ostrzeżenie ze strony amerykańskiego senatora w Monachium, to nie był przypadek. W ogóle nie ma przypadków na tym poziomie rozgrywki. Musimy wziąć maksymalną poprawkę na wszystkie sprawy i być przygotowani na najgorszy możliwy scenariusz. Z totalnym resetem włącznie, naprawdę tak trzeba zakładać, żeby nie powtórzyła się tragedia z Września 39-tego. Chyba, że paradygmat funkcjonowania naszych elit, zakłada stałą periodyczność naszej państwowości? Może tak być, nie można tego wykluczyć. Po prostu rządzą nami ludzie, którzy mogą spowodować katastrofę. MAJĄC NAWET NAJLEPSZE. NAJSZCZERSZE. NAJBARDZIEJ PATRIOTYCZNE INTENCJE!

Tags: , , , , , ,

37 komentarzy “Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy”

  1. Inicjator
    24 lutego 2017 at 04:58

    Realistyczne ujęcie spraw.

    Czy paradygmat funkcjonowania naszego kraju, wyznawany przez elity, zakłada stałą periodyczność naszej państwowości lub jego tymczasowość?

    To zauważył już Mickiewicz: szlachta na koń wsiędzie – i jakoś tam będzie …

    To trwa już kilka wieków, a Świat o tym wie co sobą reprezentujemy naprawdę.

  2. Nabudochonozor
    24 lutego 2017 at 06:06

    Zgadzam się grozi nam kolejna masakra i niestety w znacznej mierze jesteśmy sami sobie winni.

  3. wlodek
    24 lutego 2017 at 06:40

    Kto winien to winien,na pewno politycy, historia Polski niczego nas nie nauczyła.

  4. Zbigniew
    24 lutego 2017 at 07:16

    „naszych” „elit”? sądząc po posiadanych obywatelstwach co do pierwszego a używanie drugiego wobec wskazanych osobników obu płci jest jak policzek w twarz dla tego słowa. Pozostałości elit ukrywają się głęboko jako że seryjny samobójca nabył już wprawy i awansował na wielkoseryjnego. Bogaci zawsze będą „zabijać” mądrzejszych, głupi zawsze będą „mordować” inteligentniejszych. Pasożyty zawsze będą więcej słów składać niż czynić a złodziej więcej krzyczeć że złodziei łapać należy.
    Stary dowcip: Gdzie jest najwięcej dobrych ludzi?
    Odpowiedź: na cmentarzu.
    O historii proszę również nie pisać bo najpierw trzeba ją poznać i pamiętać a nie powtarzać jedną z jej propagandowych wersji.

  5. jerzyjj
    24 lutego 2017 at 07:40

    Wujek Sam traktuje Polaków jako ten ZDERZAK Europy. Jesteście wyznaczeni przez USA na pole bitwy , miejsce pierwszego starcia..”Samobójczy Opóżniacz” byle jak najdalej Ameryki,jak najbliżej głupich polax.

    https://www.facebook.com/andrzeju3/posts/1056189924418041

  6. bob
    24 lutego 2017 at 07:43

    To że przetrwaliśmy biologicznie zawdzięczamy przede wszystkim Hitlerowi, który postanowił uderzyć na swego sojusznika ZSRR. W rezultacie Rosjanie i Niemcy musieli skoncentrować się na wzajemnym wyrzynaniu a nie na biologicznej likwidacji narodu polskiego. Należy zauważyć, że w latach 1939-1941 na terenach okupowanych przez ZSRR eksterminacja ludności polskiej była prowadzona w większym rozmiarze niż na terenach okupowanych przez III Rzeszę gdzie Niemcy koncentrowali się przede wszystkim na eksterminacji ludności żydowskiej. Oczywiście my byliśmy w kolejce po żydach do likwidacji ale to nie zmienia faktu, że moskiewska nienawiść wobec Polaków była większa niż ze strony Niemiec. Zresztą Powstanie na Zamojszczyźnie pokazało, że eksterminacja narodu polskiego na pewno nie będzie dla Niemców tak łatwa jak eksterminacja ludności żydowskiej. Po 1945 Moskwa kontynuowała działania represje wobec ludności polskiej ale w rezultacie utraty kilkudziesięciu milionów ludzi w walce z Niemcami i pojawieniem się zagrożenia dla niej ze strony potęgi znacznie większej niż Niemcy-Ameryki, która dysponowała już bronią atomową-te dwa czynniki spowodowały, że Rosjanie musieli złagodzić politykę wobec Polski. Masowe represje doprowadziłyby bowiem do polskiego powstania w rezultacie przecięte zostałyby najkrótsze połączenia komunikacyjne z Niemcami i Amerykanie wykorzystaliby to do usunięcia armii sowieckiej z Niemiec. Tym bardziej, że po 1945 Moskwa miała do czynienia z całą ludnością polską a nie z jej częścią jak w 1939-41. Dziś sytuacja jest kompletnie inna. Oczywiście podstawowe zasady geopolityki w naszym regionie są takie same-dążenie do współpracy niemiecko-rosyjskiej przeciw narodom znajdującym się między tymi państwami. Ale niemieckie interesy sięgają dziś tego ruskiego wynalazku tzw. linii Curzona. Jesteśmy więc poza zasięgiem moskiewskich łap nawet w warunkach nowego układu Ribbentrop-Mołotow. A sam ten fakt już powoduje, że mimo bycia wasalem Niemiec będziemy jednak w strefie znacznie wyższej cywilizacji pod względem organizacyjno-gospodarczym. Gdy system ponownie się zawali a z powodu głębokich zmian etnicznych w Rosji i Niemczech to tylko kwestia góra 20 lat, będziemy na znacznie wyższym poziomie rozwoju niż wszystko za Bugiem. Jedynym problemem w tym czasie dla nas może być konkurencja ze strony innych członków Mitteleuropy jak Czesi czy Rumuni. Ponadto pamiętajmy, że rozwój technologii militarnych prowadzi do złagodzenia twardych praw geopolityki. Już dziś za pomocą posiadanej broni jesteśmy w stanie spalić Berlin, Kaliningrad, zablokować całkowicie transport surowców ze wschodu na zachód, sparaliżować całkowicie ruch jednostek nawodnych na Bałtyku a wkrótce po przejęciu JASSM w wersji ER nawet zlikwidować gabinet Putina na Kremlu nie mówiąc o elektrowniach atomowych w europejskiej części Rosji. W 1939 nie byliśmy w stanie zrobić niczego co zabolałoby Berlin i Moskwę. Szkoda tylko, że obecna ekipa cofa nas do 1939 tzn. zamiast inwestować w broń odstraszającą kupuje furmanki czyli broń dla OT. Syria pokazała, że Rosjanie mają gdzieś uzbrojonych w całkiem dobrą broń przeciwpancerną „partyzantów„. Po prostu bombardują ich z bezpiecznej odległości. Ale trzeba mieć nadzieję. W końcu dobra zmiana wcale nie stoi na solidnym fundamencie. Putin czy Łukaszenko gdy budowali wpływy w społeczeństwie mieli naprawdę poparcie powyżej 70% społeczeństwa i kasę z eksportu ropy i gazu(Łukaszenko nie bezpośrednio ale poprzez dotacje z Moskwy, której zależało na utrzymaniu Mińska z dala od Zachodu). Dobra zmiana zaś nie ma ani ropy ani gazu a gdy zacznie dusić podatkami średni i mały biznes, głównie z polskim kapitałem, który daje pracę większości Polakom podetnie gałąź na której siedzi. A bez coraz większych pieniędzy na kupowanie głosów za pomocą socjalu dobra zmiana nie będzie w stanie utrwalić swojej władzy. Niemcy raczej nie będą chętni finansować rządów Kaczyńskiego. Tak więc trzeba być optymistą bo są naprawdę spore szanse na korzystny rozwój wypadków.

    • wlodek
      24 lutego 2017 at 08:57

      Przetrwaliśmy biologicznie dzięki Hitlerowi!To nie ignorancja bobby,to zniewaga 7 mln Polaków którzy zgineli z rąk zbrodniarzy!!! Paszoł ty na chu.,rusofobie!!!

      • bob
        24 lutego 2017 at 16:13

        włodek, jest taka scena w serialu z okresu komuny „Polskie drogi„ gdy na wieść o wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej ludzie w knajpie cieszą się jak małe dzieci z prezentu pod choinką. Tak gdyby Hitler nie napadł na swojego sojusznika to zarówno po zachodniej jak i wschodniej części granicy ustalonej w pakcie Ribbentrop-Mołotow ludność polska zostałaby zlikwidowana w ciągu kilku lat. Gdyby Hitler okazał się lojalnym sojusznikiem wojna toczyłaby się dłużej, głównie na zachodzie i wcale nie byłbym pewny, że Niemcy te wojnę by przegrały. Raczej wcześniej czy później doszłoby do pokoju oznaczającego wycofanie się z Beneluksu, Francji, Norwegii ale na pewno nie z Polski. A Stalin bałby się uderzyć na potężne Niemcy. Bałby się nawet przystąpić do koalicji bo dobrze pamiętał I WŚ gdy Rosja wspierając państwa zachodnie została rozbita przez Niemcy bezpośrednio na placu boju i pośrednio poprzez zainstalowanie w Rosji władzy bolszewickiej.

    • krzyk58
      24 lutego 2017 at 09:53

      🙂 Panie(na wysokościach) Ty, który wszystko widzisz
      (i słyszysz),dlaczego nie pier…esz „analityka boba”
      kopniakiem w bezdenny zadek?

      https://uploads.disquscdn.com/images/4722daf4f5d94a9e29e52499636c80db1f4bbe349c656b293ee2145eded745b5.jpg

    • krzyk58
      24 lutego 2017 at 11:30

      1. To że przetrwaliśmy biologicznie zawdzięczamy przede wszystkim Hitlerowi, który postanowił uderzyć na swego sojusznika ZSRR. BZDURA!

      2. Należy zauważyć, że w latach 1939-1941 na terenach okupowanych przez ZSRR eksterminacja ludności polskiej była prowadzona w większym rozmiarze niż na terenach okupowanych przez III Rzeszę gdzie Niemcy koncentrowali się przede wszystkim na eksterminacji ludności żydowskiej. BZDURA!

      3. Po 1945 Moskwa kontynuowała działania represje wobec ludności polskiej… BZDURA!

      4. Już dziś za pomocą posiadanej broni jesteśmy w stanie spalić Berlin, Kaliningrad… DLACZEGO NIKT
      NIE REAGUJE? NALEŻY MAŁPIE WYTRĄCIĆ BRZYTWĘ!!
      Czy dlatego że nie ma już wolnych miejsc w domach bez klamek?

      • bob
        24 lutego 2017 at 15:32

        A nie jesteśmy w stanie tego zrobić? Kilka lat temu polscy piloci na starych sowieckich su 22 brali udział w natowskich manewrach w Niemczech. Niemiecka obrona przeciwlotnicza nie była w stanie wykryć lecących nisko polskich samolotów i te bez problemu dotarły nad cel i go zniszczyły. Niemcy byli w szoku. A trzeba zauważyć, że te su 22 to jedyne samoloty w naszym lotnictwie, które mogą używać polskich bomb termobarycznych czy kasetowych. Użycie takiej broni w centrum miasta to zniszczenia jak po użyciu małej bomby atomowej. Pewnie dlatego wciąż nie wycofano z naszego lotnictwa tych sowieckich złomów Su 22. Obrona plot w Kaliningradzie pewnie tez miałaby problemy. z drugiej strony tam nie potrzeba samolotów bo wszystko jest w zasięgu Langust czy Krabów. I krzyku nie udawaj takiego świętego bo ja jestem pewny, że na pewno nie rwałeś włosów z głowy na znak protestu gdy ruska armia trenowała atak atomowy na Warszawę czy Sztokholm.

      • krzyk58
        24 lutego 2017 at 17:12

        @bob.

        To prawda. Nie rwałem,nie tylko dlatego że nie ma co rwać :).U SIEBIE, każdy ćwiczy co chce, kiedy chce i jak chce, są suwerenni.Trudno wymagać od armii białoruskiej by pozorowała atak na wschód np.”bierzemy Smoleńsk” 🙂 to byłoby nienaturalne i chore. Natomiast jestem zniesmaczony symbolicznie – „rwę resztki włosów” 🙂
        najazdem zamorskich okupantów… dlatego że: „bo to sie zwykle
        tak zaczyna….” niczym przepowiednia – słowa
        niegdysiejszej piosenki.

    • 50-parolatek
      24 lutego 2017 at 15:01

      Bobek, a jak i z czego spłacisz 1 bilion PLN oficjalnego długu?

      To jest więcej, jak 300 mld dolków. Gierek zadłużył Polskę tylko na 80 mld, a chyba wiesz, jak długo dług był spłacany.

      Drugie tyle zadłużone jest polskie Społeczeństwo prywatnie. Oczywiście, państwo tych długów spłacać nie musi, tylko, jeśli ludzie bedą spłacać długi, to na podatki nie wystarczy, więc wychodzi na to samo…

      Zal mi ciebie Bobek, paliłbyś, mordował, niszczył, zabijał, przejmował, i okradał. Fakty historyczne interpretujesz i przekręcasz zgodnie z własnym wyobrażeniem. Sterujesz teraźniejszością i przyszłością, rozwojem wydarzeń, polityką, ba, narodami i Swiatem!
      Bobek, Ty masz nikły kontakt z realnym Swiatem!
      To nic innego, jak bardzo wyraźny przypadek ciężkiej choroby umysłowej.
      Jeśli nie chcesz, by wystąpiło u Ciebie bardzo ostre zaburzenie, najczęściej kończące się stałym szaleństwem, to jak najprędzej udaj się do psychiatry. Gdy choroba w pełni się rozwinie, na leczenie będzie będzie już za późno. Przy w pełni rozwiniętym szaleństwie, rokuje się nie więcej, jak 2-3 lata.

      Ps – z rozmysłem nie używam medycznych terminów i określeń

      • bob
        24 lutego 2017 at 20:37

        Wystarczy porównać PKB Polski Gierka i PKB dzisiejszej Polski aby zrozumieć, że obecny dług to pestka w porównaniu do długu Gierka.

      • krzyk58
        24 lutego 2017 at 21:58

        Myślę że in plus po stronie aktywów ‚boba”
        należy zapisać kulturę słowa -nigdy nikogo
        nie obraża nie stosuje osobistych wycieczek.
        Mimo TOTALNYCH odlotów,przyznać należy iż jest człowiekiem taktu i dużej kultury osobistej.
        Takie są fakty.Czy w związku z wystawioną
        charakterystyką należy zaakceptować sposób postrzegania
        rzeczywistości przedstawiany przez kom.? Sądzę że – NIE! Przynajmniej nie ‚TUTAJ”. 🙂

      • 50-parolatek
        25 lutego 2017 at 19:36

        Do @krzyk58
        – ależ Drogi Krzyku, psychopaci to najczęściej jednostki bardzo inteligentne.
        Nie ujmuję Bobkowi ani kultury, ani swojego rodzaju inteligencji. Jego wiedza (ogólna) również jest niezła. Bazując na tym stwarza wrażenie, jak to już kiedyś gdzieś tam nadmieniłem, bardzo elokwentnej jednostki.
        Martwi mnie u niego co innego, a mianowicie, jego wręcz psychopatyczną nienawiść do rosyjskiego narodu.
        U normalnej jednostki, jeśli coś takiego wystąpi (i nie chodzi tylko o nienawiść do Rosjan, ale o ogólnie o ten stan umysłu), taki delikwent potrafi logicznie i rzeczowo wyjaśnić przyczynę swojego stanu.
        Nie sądzę, by było to w ogóle możliwe w przypadku Bobka i jego chorej nienawiści do Rosjan.
        Po pierwsze, za wiele czasu już minęło od wyzwoleńczych działań Armi Czerwonej w 45-ym, kiedy mogłoby się oczywiście zdarzyć, że Bobek, czy jego najbliższa rodzina była bezpośrednio poszkodowana przez radzieckich żołnierzy i co mogłoby wywołać taki stan jego umysłu. Wszystkie inne możliwości, nawet bezpośrednie przekazy przodków (dziadka, ojca itd) u psychicznie zdrowej jednostki nie są w stanie wywołać takiego stanu umysłu. Jednak jego interpretacja rzeczywistości i jego projekcje wskazują na coś zupełnie innego.

        „Paranoja – definicja”
        Paranoja jest psychozą, którą charakteryzuje przewlekły przebieg, występowanie zwartych, logicznych, usystematyzowanych urojeń oraz dostosowanych do ich treści reakcji emocjonalnych. Urojeniom nie towarzyszą omamy. Struktura osobowości, jakkolwiek często głęboko zaburzona, nie ulega w przebiegu dalszej dezorganizacji, choć zmienione, podporządkowane urojeniom zachowanie chorego może prowadzić do znacznych trudności w stosunkach z innymi ludźmi i konfliktów społecznych. Ten typ psychozy zwany bywa również psychozą prawdziwą (paranoia vera).”

        Psychiatria, Tom 1, Rozdział 5, str 97 „Paranoja i reakcje paranoiczne” (Państwowy Zakł. Wydawnictw Lekarskich, W-wa 1987, pod redakcją Stanisława Dąbrowskiego, Jana Jaroszyńskiego i Stanisława Pużyńskiego

        Tutaj dwa zdania do Web.Józefa.
        – Szanowny Józefie, co prawda, posłużyłem się cytatem z książki, ale książka była LEGALNIE KUPIONA w 1987 i de facto JEST MOJą WŁASNOśCIą. Wówczas obowiązywały INNE PRAWA AUTORSKIE, niż obecnie i cytowanie z wymieniem źródła, było dozwolone. Zresztą, i dzisiaj przepisy pozwalają na coś takiego, więc proszę nie panikować i nie wycinać cytatu, bo na pewno nikt redakcji o nic nie oskarży.
        Pozdrawiam

  7. Wojciech
    24 lutego 2017 at 09:51

    Wszystko to prawda, z tym tylko, że w 18 wieku nie zostaliśmy okradzeni i zniewoleni przez sąsiadów, tylko sami własnym nierządem doprowadziliśmy kraj do rozkładu moralnego, warcholstwa , prywaty w końcu do upadku. Czyn zaborców był jedynie operacją higieniczną usunięcia ropiejącego wrzodu, źródła zarazy. Powinniśmy zniknąć z mapy na zawsze. Niektórzy tego jeszcze doczekają.

    • krzyk58
      24 lutego 2017 at 12:15

      „tylko sami własnym nierządem doprowadziliśmy kraj do rozkładu moralnego, warcholstwa , prywaty w końcu do upadku.’ Zdecydowanie powielasz Pan tylko stereotypy…
      Drogi Panie wówczas stało się TO dlatego m.in. iż
      „gość” przejął rolę i obowiązki gospodarza’ możemy TU
      zastosować analogie do (pańskiego) bożyszcza – likwidatora nie tylko PZPR lecz także Polski Ludowej.
      Wypisz- wymaluj. Pasuje do 18 w. Czy Pan jest naprawdę – niereformowalny??

    • klopsik
      24 lutego 2017 at 13:02

      Bzdura, XVIII w. to rozkład państwa, który rozpoczął się o ile pamiętam w XII w. przez sprowadzenie do Polski pewnej nacji, której i wcześniej i potem masowo pozbywały się inne kraje wielokrotnie i masowo na przestrzeni wieków. My ich nie potrafiliśmy wyrzucić do chwili obecnej i mamy do dziś problem. Ostatnim widocznym przejawem ich działalności jest „nadzwyczajna kasta”, która prawo sprowadziła do wynaturzenia, a jakie fajne mają nazwiska, coś nie bardzo Polsko brzmiące, tylko kasta jakoś nie zmieniała nazwisk, choć większość z ich nacji wmieszała się w społeczeństwo pod zmienionymi nazwiskami. Zobaczcie kto sponsorował majdan na Ukrainie, kto chciał go w Polsce, kto degeneruje społeczeństwo LGBT i innymi „odchyleniami”, kto wymysla chore unijne przepisy, kto rozwala światową gospodarkę i ekonomię, dodruki, prywatny FED w USA, itd. Wszystkiego czego się tkną powoduje postawienie tego na głowie. To jest przyczyna wszelkiego zła i ostatnich wojen i konfliktów na świecie no i może nasza zbyt duża tolerancja i pobłażliwość, zbyt naiwne wybaczanie.

      • krzyk58
        24 lutego 2017 at 14:11

        @klopsik. Z olbrzymią przyjemnością przeczytałem
        pańskie uwagi. Niby proste i oczywiste fakty,
        a „jakoś” nie mogą przebić się na szerokie wody………
        Niektórzy powiedzą – jeszcze jeden oszołom,wietrzący spiski, to zwykle będą ci co mają „coś’ na sumieniu, ewentualnie do ukrycia,
        gdyż ktoś,kiedyś powiedział że „prawdziwa cnota krytyk(i) się nie boi’ – czy jakoś tak.
        więc coś musi być na rzeczy. 🙂
        A „nasi” nowi nadludzie, to zaiste FENOMEN –
        – sam w sobie,wymagający szczególnego nadzoru
        ze strony Polaków…

      • jox
        24 lutego 2017 at 14:44

        Bzdura. Najwięcej Żydów przybyło do Polski w czasach Kazimierza Wielkiego, i właśnie wtedy (nie twierdzę, że dzięki Żydom) Polska zaczęła rosnąć w siłę, aby osiągnąć kulminacyjny punkt rozwoju w czasach Jagiellonów.

        Przyczyną późniejszego upadku był sarmatyzm, czyli „wartości” i zwyczaje szlachty ze Wschodu przyłączonego do RP – w ten sposób, paradoksalnie, ekspansja terytorialna przyczyniła się do zguby kraju. Chodzi głównie mentalność klanową, która dziś objawia się tzw. „wartościami rodzinnymi”. Typowy Polak nie ma poczucia wspólnego interesu ze wszystkimi Polakami, dba tylko o siebie i swoją rodzinę/klan, dlatego gdy Polak zostaje ministrem, to przede wszystkim myśli o tym, żeby jak najwięcej nakraść i się ustawić razem ze swoim klanem, no i państwo jako całość się wali.

        Drugą zasadniczą sprawą jest pogarda Polaków dla wszelkich norm i procedur. Z takim podejściem można prowadzić folwark, gdzie możliwe jest zarządzanie poprzez kontakt i nadzór bezpośredni, ale większy i bardziej złożony system, taki jak państwo, bez poszanowania prawa i procedur przez jego członków nie może funkcjonować, tylko się rozleci.

      • krolowa bona
        24 lutego 2017 at 21:46

        @jox
        Owszem, do tej analizy przylaczam sie , sarmatyzm i prywata /klan, pogarda dla procedur zniszczyl, rozlozyl Polske, powszechne wojny zagrodowe i narzucanie prywatnej woli innym, brak poszanowania i respektu dla praw, liberum veto i zrywanie sejmow bylo zrodlem rozkladu Rzeczypospolitej, tradycja sarmacka z „wolnosc Tomku w swoim domku”……we wszystkich podaniach w szczegolach opisane sa te zjawiska…..przybycie Zydow do Polski doprowadzilo Rzeczpospolita do rozkwitu gospodarczego,przedsiebiorczosc, handel, rzemioslo, produkcja nadwyzek, „bankowosc”/kantory wymian pieniedzy /, takze nauki i sztuki rozwinely sie w sposob wrecz do tamtej pory nieznany, gdyby nie sarmatyzm /” wczesny banderyzm”/ i zwyly rasizm nie moglo by byc mowy o upadku takiego organizmu lezacego w samym srodku kontynentu…szkoda, ze przy wszelakim narzekaniu i analizach tej mistyfikacji historycznej nie bierze sie pod uwage mimo, ze sarmatyzm do chwili obecnej stanowi zrab polskiej swiadomosci i tworzy rzeczywistosc, na ktora wszyscy sie uskarzaja…a nawet pragna spotegowania sarmatyzmu…

      • krzyk58
        24 lutego 2017 at 17:34

        @jix. Każdy widzi to co pragnie dostrzec poprzez
        pryzmat oczekiwań, w myśl zasady „bliższa koszula
        ciału”. Są tez tacy którzy twierdzą iż ład
        i porządek(dobrobyt) zapanował(dopiero) po ostatnim rozbiorze.
        Po 39′ natomiast pd rządami gubernatora H.Franka. (GG).
        Uwagi typu ‚kiedy więcej przybyło” to zwykłe bicie piany.Natomiast pozostała część wywodu,
        świetnie wpisuje się w oficjalny „podręcznikowy”
        nurt…”ktoś,gdzieś” cieszy się że nauka nie poszła w las…….. 🙂

      • bob
        24 lutego 2017 at 20:32

        jox, w czasach Kazimierza Wielkiego ludność żydowska nie stanowiła 10% społeczeństwa jak u schyłku I Rzeczpospolitej. Nie była jeszcze w sojuszu ze szlachtą przeciw miastom. To właśnie zablokowanie rozwoju miast sprawiło, że monarcha nie miał silnego partnera w procesie wzmacniania swej władzy. Dlatego u nas władca nie uzyskał władzy absolutnej jak w państwach ościennych. Jeżeli chodzi o mentalność klanową, która niby skłania rządzących do okradania państwa to w Rosji nie ma takiej mentalności, tam od początku był swojego rodzaju kolektyw. A mimo to kradną tam na skalę w Polsce nie do pomyślenia. Jeszcze nie widziałem polskiego urzędnika z zegarkiem za pół miliona dolarów. Zegarek Nowaka to przy tym jak tania zabawka kupiona na jarmarku. Przestrzeganie procedur to oczywiście racja.

      • krzyk58
        25 lutego 2017 at 07:51

        „krolowa” diagnozuje przyczyny upadku Rzplitej
        niczym z podręcznika do ‚nauki” historii w PRLu,
        sporządzonego w latach 50’ dla mniej wartościowego narodu tubylczego przez m.in. matkę polskojęzycznego GURU
        dla taki’że ćwierćinteligentów… 🙂

        IGNORANCJA, czy tylko nieznajomość podstawowych faktów?

        https://hubalblog.wordpress.com/2016/06/13/przyczyny-upadku-i-rp-w-xviii-wieku-czy-czeka-na-powtorka/

        https://hubalblog.wordpress.com/2017/01/02/przyklady-antypolonizmow-v-zydowskiej-kolumny/

      • krolowa bona
        26 lutego 2017 at 22:23

        @krzyk58 pozostaje przy swoim mniemaniu, prosze tu bez przesadyzmu narzucac niepelne lub wrecz tendencyjne teorie…np.takie, ze niby to Zydzi doprowadzili do rozbiorow Polski i wogole jej rozkadu…..nie, nie nie…..to mistyfikacja msjaca zwalic wine za sarmatyzm, pijanstwo, wiecznie prowadzone wojny zagrodowe / podjazdowe, wywyzszanie sie kleru i warcholstwo i prywate wszelakich urzednikow oraz wrecz bestialstwo i zezwierzecenie szlachty i kleru w stosunku do chlopa panszczyznianego, ktory zaczal z przyrostem swiadomodci klasowej sie burzyc…..pragnienia panstw osciennych zawladniecia kawalkami terenow panstwa sasiada powstalo wrecz z checi „pomocy” Polsce tj. polskim feudauom i klerowi, ktorzy wystawili Polske swoim postepowaniem na na „sprzedaz”…..tak to jeden feudal drugiemu chcial zaszkodzic, rekoma kosciola przyciskano prosty lud pod taki pregiez, ze nie stawial zadnego oporu, wogole nie byl zadna bariera…..
        Np.gdyby komentator mieszkal by obecnie w Niemczech czy we Francji wogole na „zachodzie” i mial to wyksztalcenie jakie ma i pochodzil do tego z Polski to bylby ostemplowany 1000% Zydem i bylby dyskryminowany z tego powodu na kazdym kroku…moze dopiero wtedy zszedl by komentator z tych antysemickich teorii na ziemie…..

      • jox
        25 lutego 2017 at 23:39

        bob – A jaki interes mieli Żydzi w blokowaniu rozwoju miast? Przecież tradycyjnie wykonywali mieszczańskie zawody, głównie związane z handlem. Szlachta nie chciała rozwoju miast ani w ogóle modernizacji, nawet w rolnictwie, bo musiałaby się wtedy bardziej wysilić. Była zainteresowana utrzymaniem gospodarki ekstensywnej, czyli pasożytniczym życiem na koszt niewolników, tj. chłopów pańszczyźnianych.

        Co do Rosji i Wschodu w ogóle, to uważa się tam powszechnie, że im kto wyżej stoi w hierarchii, tym bardziej może sobie pozwolić na bezkarne łamanie prawa. Prawo służy władzy do gnębienia biednych i nisko urodzonych (na drugim biegunie stoją kraje protestanckie w Europie północno-zachodniej, gdzie minister podaje się do dymisji z powodu kupienia sobie batonika za służbowe pieniądze). To też jest mocno zauważalne w kulturze polskiej, która niestety jest zdominowana przez tradycje sarmackie i postsarmackie, czyli wschodnie (Sarmaci nawet swój tradycyjny ubiór skopiowali od Turków). Okoliczności ostatniego wypadku rządowej kolumny w Oświęcimiu potwierdzają, że to podejście do prawa trzyma się mocno. Władza uważa się za zwolnioną z obowiązku jego przestrzegania. Na szczęście w Polsce mamy też spory odsetek ludzi, którzy myślą inaczej, więc może PiSowi nie ujdzie to na sucho.

      • krolowa bona
        26 lutego 2017 at 21:55

        @jox przychylam sie do przeprowadzonej analizy i przedstawionych wnioskow, bardzo mocno tkwi Polska w kulturze sarmackiej, bardzo mocno i nieZydzi blokowali miasta lecz sama szlachta, nie bylo by przyplywu Zydow do Polski miasta wogole by nie powstaly, istniala by 1 -2 metropolie na transytowych szlakach handlowych innych, do tego nie istnialo by rzemioslo ani nie bylo by sztuki i kultury…..
        Co do tej dymisji z powodu batonika za pieniadze sluzbowe nie jest mi to w tej formie i zupelnie tym konkretnym przypadku znane….moze komentator dorzuci pare slow na ten temat lub jakis link…
        Najbardziej honorowi w polityce sa Wlosi, Brytyjczycy i Austryjacy, moze jeszcze Szwajcarzy, choc co do nich wiem jednak za malo na ten temat…gdzie inndziej jest wykrecanie kota ogonem i trzymanie sie posiadanych stanowisk i „wladzy” rekami i nogami, co popiera caly klan z x-iliscia urzednikow politycznych z danej partii przy wladzy….

      • krzyk58
        27 lutego 2017 at 08:11

        @krolowa bona. (26.02.22.23). Krótko i niegrzecznie….bzdury. Czy „krolowa” historię Polski
        przyswajała z podręcznika „tej pani”? TO by wiele
        tłumaczyło………………………….

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Helena_Michnik

      • krolowa bona
        28 lutego 2017 at 03:16

        @krzyk58….nie prosze komentatora, nie !
        Wiedze historyczna-prawna pracujac naukowo w insytucie historii dotryn polityczno-prawnych na Uniwerku przysfajalam przynajmniej z ok. 400 pozycji naukowych w j.polskim, francuskim, lacinie, wloskim,rosyjskim, angielskim i to miedzynarodowych autorow i takiz wydawnictw, takze archiwa swieckie, sadowe i koscielne byly zrodlem mojej wiedzy historyczno-prawnej, w tym min. takowe cechow rzemiosl i ich prawodastwa ….w Polsce , Francji i we Wloszech moje dociekiwania tyczy sie epoki przedkodyfikacyjnej w Polsce i Europie oraz pierwszych kodyfikscji prawa dokonanej w
        Polsce przez Jana Frycza Modrzewskiego, zaslugi krolowej Bony Sforzy Bounatotti z Krolestwa Bari w Polsce w tym zakresie i w szerzeniu wiedzy, w tym historyczno-prawnej chce z niezwyklym wrecz naciskiem tu podkreslic i zwrocic uwage na fakt rozwiktu epoki renesansu / odrodzenia w Polsce jeszcze przed jego „rozpznaniem” we Francji i na obszarach dzisiejszych Niemiec, Belgii, Holandii, Szwajcarii itd. z uwagi na osobe Krolowej Bony Sforzy i zaistnienie czegos takiego jak archiwa panstwowe, kroniki dworskie i gminne, odsylam takze do wszelkich podan historxcznych z kronik koscielnych / klasztornych i powstajacej literatury min.Galla Anonima, Kronik Jana Dlugosza, wnikliwych mozna rzec analitycznych dziel Mikolaja Reja, dziel Jana Kochanowskiego, Hugo Kollataja i Stanislawa Staszica, zachowanych protokolow z Trybunalow Sadowych i Sadow Kasztelanskich, takze dokumenty kapitol zydiwskich z ich archiwami min.sadami rabinow i cechow rzemiesliczych i kupieckich stanowia zrodlo minionych epok, sztuki teatralne , niektore powszechnie znane jak Aleksandra Fredry „Zemsta” nieodwracalnie daja stempel tamtych czasow, w Niemczech ide tym samym tropem naukowym….pani Helena Michnik to w tej plejadzie jest pylkiem kosmicznym, Drogi „MociumPanie” Panie @krzyk58. …
        W zadnym panstwie, glownie na kontynecie europejskim nie ma ani kulturowo ani etnicznie/ demograficznie 100% „czystych”, „jednostajnych” ludzi czy natorodow, tu genetycznie spotkac mozna wszystkie typy geograficzne od nordyckich Wikingow i Celtow, poprzez blisko -i dalekowschodnie wzory DNA, DNAZydow, na punkcie ktorych Pan i niestety wiekszosc naszych rodakow dostaje w
        wstrzasow siedza w kazdym Europejczyku po dziurki w nosie, owo DNA przywedrowalo tu z odzialam wojski Imperium
        Rzymskiego, z Krzyzakami, Celtami i Gallami, Frankami, z Wikingami, z Persami i najazdami Turkow i Tatarow, Rusinow, konwojami handlarzy sola..Panie komentatorze @krzyk58 w Panu tez siedzi to europejskie DNA i to czy Pan chce czy nie chce….sila wyzsza, sila wyzsza…. co to jakies dyrdymaly mowic o tym z pogarda i zarzucac komus niskie instyntkty….podczas kiedy samym jest sie ich nosicielem….
        Johann Wofgang von Goethe w „FAUST” mow: ” wie kann man andere erziehen, wen man selbst nicht erzogen ist !” /” jak mozna innych wychowywac, podczas gdy samemu nie jest sie wychowanym”…… A kuku @krzyk58…..a kuku !!!

    • bob
      24 lutego 2017 at 15:50

      Wojciech, idąc twoim tokiem myślenia to sąsiedzi powinni wyciąć na zawsze z mapy Niemcy, które od późnego średniowiecza aż po koniec wojny czterdziestoletniej były obszarem nierządu a właściwie aż do wprowadzenia kodeksu Napoleona. Podobnie ze Szwecją drugiej połowy XVIII w Turcją XVIII-XIX w, czy Rosją końca XX wieku. Nie mówiąc już o Chinach od XVIII do połowy XX w. A i właściwie jeszcze Bałkany, większość Ameryki Łacińskiej, cała Afryka. Tak więc pewnie większa część świata powinna zostać wycięta. Tak więc wg. ciebie gdy gdzieś dochodzi do normalnego procesu wyrodzenia się systemu to zamiast pozwolić na także naturalny proces dojrzewania do reform należy palić żywym ogniem. No cóż właśnie jesteśmy na progu chaosu w Europie Zachodniej(zmiany etniczne) i Rosji(zmiany etniczne i krach gospodarki surowcowej). Ciekawe czy pójdziesz palić i wycinać tę gangrenę albo piać z zachwytu gdy będą to robić inni.

  8. jox
    24 lutego 2017 at 15:05

    W podobnej sytuacji jak Polska jest wiele innych krajów, które nie są mocarstwami. W takich przypadkach najlepszym, a być może jedynym sensownym rozwiązaniem jest zręczne lawirowanie między silniejszymi z możliwie największą korzyścią dla kraju. To robi z powodzeniem Łukaszenka, to robi Orban.

    W Polsce po 1989 roku tak starało się rządzić jedynie SLD, które wprowadziło Polskę do UE i NATO, jednocześnie „paląc ogarek” diabłu, czyli Rosji. Nie robiło tego PO (sterowane z Berlina i Brukseli), nie robi też PiS (sterowane przez CIA i Mossad).

    • krzyk58
      24 lutego 2017 at 17:18

      „W Polsce po 1989 roku tak starało się rządzić jedynie SLD” … NIGDY nie byłem sympatykiem PO – lecz
      w konkretnym przypadku,zdecydowanie wyżej cenię
      oryginał od podróbki – marnej zresztą. 🙂

  9. krzyk58
    24 lutego 2017 at 17:56

    OHP 01. Kulisy rozbiorów Polski – Jan Engelgard

    https://www.youtube.com/watch?v=h3SOWCO8Ye4

    OHP 02. Rozbiory Polski – sukces czy porażka Rosji? – Jan Engelgard

    https://www.youtube.com/watch?v=sBHC_pDzxlI

    OHP 03. Kongres wiedeński – sukces czy czwarty rozbiór Polski?

    https://www.youtube.com/watch?v=ei7bRKk7aAk

    OHP 04. Królestwo Polskie – niewykorzystana szansa?

    https://www.youtube.com/watch?v=qtu2Jj4my7Q

    OHP 05. Między rewolucją a Rosją

    https://www.youtube.com/watch?v=JcmJCpE5_q4

    OHP 06. „Republika proboszczów” przeciwko margrabiemu Wielopolskiemu – Jan Engelgard

    https://www.youtube.com/watch?v=nmPrI7F9H5Y

  10. Rafał
    24 lutego 2017 at 18:54

    „Niemcy jednak są skrępowani wobec nas przez wizerunek państwa sprawcy.” Niemcy są skrępowani przez Amerykanów którzy mają swoje bazy na terytorium RFN i to jest też powód dlaczego przyjmują nachodźców bo jest to w interesie USA . Być może to się zmieni,czyli obecność Amerykanów w Niemczech i to faktycznie byłaby całkowicie nowa sytuacja.

    • krolowa bona
      25 lutego 2017 at 00:57

      @Tylko to”skrepowanie” Niemcow wobec „swiata” i te bazy wojskowe ( francuskie, angielskie, amerykanskie ) zwyciezcow II WS na terenie Niemiec i to w szczegolnosci takze bazy wojsk rosyjskich na terenie bylej NRD byly
      gwarantem pokoju i rownowagi nie tylko w Europie, ale i na swiecie !!!
      Widac dokladnie , ze ta epoka sie po prostu konczy i nie wiadomo jak rozwydrza sie Niemcy i czy Francja sie „pojawi” w Europie, gdyz bez Francji Niemcy zgermanizuja lub raczej zterroryzuja wszystkich dookola, zabraknie Rosji w Europie bedzie bardzo,bardzo niespokojnie…w ostatnich dniach powazne i odwazne glowy w Niemczech mowia, ze jest nowe „rozdanie” i Rosje trzeba zaprosic do wspolnego europejskiego stolu i to w wersji Putina tzn. od Lizbony do Wladywostoku, bo innaczej te wszystkie panstwa i panstewka w „brzuchu i podbrzuszu” Rosji beda robily ruchawki domagxjyc sie rownosci praw tzn. nie chca by nimi gardzono jako „nizsza” cywilizacja…do tego te sny o dostepnosci do rynku swiatowego , mozliwosc kupowania oslawionych ( psychologiczna propaganda reklamy…¿¿¿ ) towarow”zachodnich” marek, nie dojdzie do tego zjednoczenia pomiedzy „stara” Europa a Rosja bedzie ( „sztucznie” wywolana ) wojna, trzeba brac pod uwage tez straszliwe wyludnianie sie terenow i panstw bylej Jugoslavii, tam zniszczono cala strukture panstwowa, nie ma prawie zadnej producji, nie ma na odbudowe zniszczen wojennych, po bombach Nato nie maja ci ludzie jak i za co odbudowac swoich pieknych miast,egzystuje odrobine turyzmu …..z Chorwacji wyemigrowalo glownie do Niemiec cos 60 -70 % ludzi, glownie wyksztalconych, w Niemczech pracuja za dumpig zaplata na najnizszyvh pozycjach wzmacniajac kapital niemiecki a swoja ojczyzne tym sposobem skazujac na skostnienie nedzy i stagnacji…taki tragiczny rozwoj, wolajacy o pomste do nieba ma miejsce tuz obok nas….a potem oh ! Te i te panstwa sa kolosami gospodarczymi i politycznymi, rekami biedakow wypracowane…. ( !!! )
      Z uchodzcami to prawdziwa tragedia, tylko niektorzy z nich sie „polapia”, ci mlodzi, bez wiekszych obrazen cielesnych i duchowych, ktorym udalo sie prywatnie a nie w obozach dla uchodzcow mieszkac i uczeszczaja na kursy jezykowe, uda sie zdobyc jakis tu akceptowany zawod i skorzystac z jakiegos protekcyjnego programu rzadowego….na wiekszosc jest nagonka z przymusowymi deportacjami i to np.do Afganistanu, gdzie nedza i wojna….nawet urodzone w Niemczech dzieci tylko z niemieckimi papierami, co wiadomo nie bedzie akceptowane w tych dalekich krajach…tak to cesarzowa bez blasku fleszy TV cofa swoja polityke „otwarych granic” bez zadnego pomyslu co z taka masa ludzi z innego kregu kulturalnego i bez znajomosci jezyka robic…Mysle, ze ci z uchodzcow, ktorym uda sie tu pozostac trwale i zdaje sie pozytywnie zmienia Niemcy….ale to daleka, pelna wybojow droga..
      Dzis w austrijackim dzienniku TV ORF I „ZIB” ( = „Zeit in Bild” = ” Czas w obrazie ” ) mowil pewien
      intelektualusta, ze model demokracji byl modelem XX wieku i dobry po II WS i ze sie ten model wlasnie skonczyl i obecnie „wykluwa” sie „nowy model” i to taki, ze „pelnego zatrudnienia” juz nigdy nie bedzie…to klamstwa i bzdury, jak politycy mowia o pelnym zatrudnieniu i likwidacji bezrobocia….ale jest tak, ze niby w Niemczech jest „pelne zatrudnienie” ( z „ukrytymi ” w statystykach 6 mln bezrobotnymi !!! ) a za to np.w Chorwacji, Serbii, Kosovie, Albanii i w innych 70-90 % bezrobocie. …w Belgii, w Portugalii, Grecji, w Hiszpanii 40% bezroboci…..nawet nie wiem w jakie to szacowne miejsce zajmuje Polska w tej ksiazce zyczen i zazalen ……?

  11. Anonim
    11 marca 2017 at 14:46

    Fajny tekst! Bardzo ciekawy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

About krakauer,

Scroll Up