Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

26 czerwca 2017

Związek z Zachodem okazał się błędem i ściąga na nas zagrożenia


 Związek z Zachodem – w formie zwasalizowanej półkolonii, okazał się błędem i ściąga na nas zagrożenia. Jako strona naturalnie bierna w tej relacji, niestety jesteśmy na zaprogramowanej – przegranej pozycji! Rywalizacja na historycznym kierunku Wschód-Zachód, zawsze była dla nas zabójcza a w dzisiejszych realiach może zaowocować eksterminacją. Do tego doszły zagrożenia związane z terroryzmem i pełzającą wojną cywilizacji z inno-kulturowym systemem polityczno-państwowym na Południe od Europy oraz niesłychanie ważne zagrożenia ekonomiczne wynikające z perturbacji jakie powoduje globalizacja.

Nasza strategia bezalternatywnego związania się z Zachodem, w domyśle – zamiarem stania się jego częścią, to kolejny historyczny błąd o znaczeniu systemowym. Ponieważ nikt tam, na prawdziwym Zachodzie, nie miał nawet zamiaru traktować nas i planować wobec nas czegokolwiek na zasadach partnerskich. Dzisiaj to już jest doskonale widoczne, bo na nowe przetasowanie wewnętrznego układu możemy się po prostu nie załapać.

Stany Zjednoczone zaczynają wyrażać retorykę polityczną – jawnie wrogą wobec Unii Europejskiej, ich Prezydent mówi wprost o rozpadzie Unii i faworyzuje antyunijnych polityków z wielu krajów Unii Europejskiej. Pojęcie Mr Brexit nabiera autonomicznego sensu w polityce międzynarodowej. Okazuje się bowiem, że pośladki – jak się nie obrócimy są z tyłu i system w który kazano nam wierzyć okazał się fikcją.

Europa dwóch prędkości od dość dawna jest faktem. Strefa Euro i Strefa Schengen to, coś co nadaje faktyczny wymiar życia milionów ludzi. W tym kontekście, kraje należące do tych dwóch stref, to na pewno już jest Europa pierwszej prędkości. Jeżeli do tego, co istnieje obecnie, będą dodane kwestie wspólnego zarządzania gospodarczego i politycznego, wówczas będziemy mieli zamknięcie się Unii w Unii. Najważniejszym etapem będzie stworzenie osobnego budżetu dla Strefy Euro. Będzie to faktyczne oddzielenie się krajów bogatszych i ich bezpośredniego zaplecza, od krajów biedniejszych. Największym poszkodowanym tego procesu będzie Polska. Ponieważ Niemców i innych stać jest na utrzymywanie kilku milionów biedniejszych Słowaków lub Łotyszy – oba kraje w strefie Euro – jednak utrzymywanie prawie 38 mln Polaków jest już o wiele trudniejsze. Nawet jeżeli Polska trwa przy własnej walucie, bo woli zubażać społeczeństwo w razie załamania gospodarczego, niż dać ludziom Euro. Przy czym uwaga – z obecnej perspektywy, Euro byłoby dla nas i kotwicą i kamieniem młyńskim u szyi. Niestety nie prowadzimy sami swojej polityki, a na pewno nie kreujemy jej samodzielnie.

Mści się nasza rusofobia, która była mechanizmem napędowym dla naszych elit w dążeniu do integracji z Zachodem, gdzie traktowano proces jako cel sam w sobie, a nie środek do celu jakim zawsze powinno być dobro i pomyślność Rzeczpospolitej i jej obywateli! Jednakże wówczas byliśmy za słabi i decydowały o nas osoby w dużej mierze wypoczęte na styropianie, albo które poza książkami i wielokrotnym parzeniem herbaty z tej samej torebki (suszonej na kaloryferze) nie widziały świata. Oba przypadki powodowały, że zderzenie z zachodnim blichtrem i złudzeniem wszechmocy paraliżował naszych przedstawicieli. Do tego społeczeństwo było zbałamucone twierdzeniami o tym, że np. kapitał nie ma narodowości, albo że pierwszy milion trzeba ukraść. Wszyscy pamiętamy te neoliberalne bzdety, do dzisiaj ponosimy konsekwencje rządzenia naszym krajem przez ludzi, którzy czytali krótkie skrypty teorii neoliberalnej, nastawione na łatwość, giętkość i przyjemność. Chociaż, być może był to jedyny sposób na zerwanie z wcześniejszym sposobem myślenia? Musieliśmy się na Zachodzie uwiarygodnić, wyszło tak, że się ośmieszyliśmy i nie mają do nas szacunku. Na pewno traktują nas przedmiotowo, to nawet widać obecnie bardzo wyraźnie.

Tymczasem, nawet jeżeli się zakładało, że zaoranie terenów po naszych fabrykach to „dobry pomysł”, to można było się przyjrzeć temu, jak nasi zachodni “sojusznicy” potraktowali Polaków po II Wojnie Światowej. Chodzi o tzw. rząd emigracyjny i całe środowisko polskiego wywiadu i innych „ekspatów”, którzy przetrwali wojnę za granicami. Jeżeli ta lekcja nie była brana pod uwagę, to jest zarazem dowód na to, że ktoś celowo nie chciał jej brać pod uwagę. Wielka szkoda, ponieważ już w latach 40-tych, było widać za „co” nas mają „sojusznicy”. To jak Wielka Brytania Potraktowała Żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie powinno być powodem do braku relacji dyplomatycznych z tym krajem przez lata. Jeżeli sami nie będziemy się chociaż minimalnie szanować, inni na pewno nie będą okazywali nam nawet pozorów formalnego szacunku.

Obecnie pojawiają się nowe zagrożenia. Globalizacja pozbawiła wielu z nas pracy, ale zarazem daje dla wielu z nas pracę. Często śmieciową, ale jednak pracę. Trzeba jeść, to jest najważniejsze. Jednak, jeżeli Amerykanie, którzy ją wymyślili obecnie się od niej odwracają, a ich Prezydent uznaje neoliberalizm za coś złego, to znaczy, że  mamy do czynienia z czymś, co może okazać się katastrofą. Szklany sufit jaki nad nami wisi, w znacznej mierze zbudowaliśmy sami, wpisując się w te poronione schematy, jednakże w znacznej mierze nie mieliśmy wyjścia. Ponieważ społeczeństwo na początku transformacji było zbyt słabe i za bardzo zmanipulowane, żeby cokolwiek zdecydować. Nie było jeszcze wykształconych instytucji nadzorczych, ani sposobów reagowania na bodźce polityczne. Dzisiaj także nie jest lepiej, wystarczy popatrzeć na to, jak nasza klasa polityczna reaguje na wyzwania polityczne. O czym w ogóle mówimy? Nasza klasa polityczna w dominującej większości, nawet nie rozpoznaje wyzwań politycznych.

Wnioski są jednoznaczne – o ile sam kierunek nowego związku można uznać za wynikający z realiów geopolitycznych i konsekwencji historycznej, to forma w jakiej to się stało jest skandaliczna. Dzisiaj widać, że ponosimy tego konsekwencje i byłoby celowym dokładne opisanie tego procesu, jak również wskazanie winnych. Nawet w kategoriach prakseologicznych i moralnych! Na Trybunał Stanu nie ma tutaj co liczyć. Niestety, bo w wielu przypadkach byłby oczywistością, chyba w każdym kraju, w którym continuum polityczne jest tożsame z continuum społecznym. Nasze elity zaś, w znacznej mierze są obce, albo się wyobcowują. Konsekwencje widać naocznie.

Tags: , , , ,

35 komentarzy “Związek z Zachodem okazał się błędem i ściąga na nas zagrożenia”

  1. Dawid Warszawski
    10 lutego 2017 at 05:05

    To prawda to jak brytole potraktowali Polaków po wojnie to szczyt hańby. Media o tym nie mówią historycy milczą więc mamy fikcyjną przyjaźń. Sk….y.

  2. Inicjator
    10 lutego 2017 at 05:22

    Wybór związku TYLKO Z ZACHODEM ogranicza nasze możliwości.

    Ktoś to sprytnie nazwał, chyba @Pozorovatel, że jesteśmy porzuconym Koniem Trojańskim Zachodu wobec “Dziczy na Wschodzie”, nie Przedmurze – tylko pusta skorupa tego Konia …

    Wyeliminowano nas z robienia i teresów z Rosją, co Rosja przeżyje, a my tracimy.

    Popatrzmy na Finlandię.

    Nawet w okresie prowadzenia wojny przez ZSRR w Afganistanie robili z Rosją interesy …

  3. wlodek
    10 lutego 2017 at 06:37

    Polityka oparta na mitach, zaklinania rzeczywistości, kłamstwa historycznego,zaprowadziła nas do zaangażowania w Iraku,i Afganistanie,bezsensownego popierania Upadliny,agresji wobec Rosji.Qvo vadis Polsko.?I najgorsze jest to że cały czas brniemy i brniemy w kierunku samounicestwienia narodu!

    • krolowa bona
      10 lutego 2017 at 15:22

      @wlodek tez tak mysle, ze utworzenie mitologii, klamstwa historycznego niebywalych rozmiarow, zaklinania rzeczywistosci …..co to ma byc ? Powstalo panstwo, ktorego nie znam.. jakies mzonki, banieluki , jak to sie ma muec i odnosic do Polski wogole i w szczegole ? Polska zamieszana i to ni stad ni z owad w wojny Afganistanie i w Iraku !!! WHAT ? ?? Polska /PRL miala wzorowe dyplomatyczne kontakty z w/w panstwami a Libia, Iranen i czesciowo z Irakirm fantastyczne kontakty gospodarcze, polskich inzynierow i budowniczych, polskich lekarzy i sluzbe zdrowia, kadry naukowe pracujscd tam na normalnych umowach o prace przynoszacych tam zatrudnionym Polakom i krajowi mnostwo dewiz.. …a teraz wojna trupy, terror i nienawisc i do tego pokrywanych ze zgrzytajacego zebami pieniedzy podatnika… !!! – zamienil stryjek siekierke na kijek. …

      • wlodek
        10 lutego 2017 at 17:59

        Królowo w tym czasie nasi z Europol Gazu budowali w ZSRR gazociąg i płacili im w $.Tak jak i elektrownie atomową w Kurczatowie k.Kurska.Były szanse budować osiedla dla żołnierzy rosyjskich z NRD,ale budowali Turcy za niemieckie marki.A nasi byli tam przyjmowani jak swoi.Co prawda byli i tacy jak w dowcipie.Gdzie pieniądze pyta żona? W workach!A gdzie worki? Pod oczami,odpowiada mąż! Pozdro.

  4. bobby
    10 lutego 2017 at 08:42

    Lepiej być zachodnią półkolonią niż rosyjską kolonią. Z drugiej strony dziś tak naprawdę jesteśmy w podobnej sytuacji jak Rosja czyli na osi konfliktu wschód zachód ale nie chodzi o Europę Zachodnią bo ona jest zbyt słaba aby być podmiotem konfliktu. Chodzi o konflikt Ameryka-Chiny. W tym konflikcie wbrew pozorom Polska jak i Rosja będą narzędziami tych dwóch biegunów. Tak więc ostateczny wynik nie będzie zależał ani od Warszawy ani od Moskwy. ani nawet od Berlina. Z drugiej strony jeżeli Łotwa czy Słowacja będą poza strefą wpływów Rosji to tym bardziej my będziemy mieć wolną rękę.

    • krzyk58
      10 lutego 2017 at 11:20

      “bob”. Lepiej być zachodnią półkolonią niż rosyjską kolonią.”Błąd w założeniu.Zachód to odwieczni Słowian
      wrogowie,natomiast Rosja to krąg rodzinny,tak było
      od zawsze,a naprawdę intencje(szczere) Rosji wobec Polaków uwidoczniły się w Królestwie Polskim(pomimo niemieckiej czapy dominującej na szczytach w Imperium Rosyjskim) na tle zamiarów i dokonań Hitlera Zachodu – niejakiego
      Napoleona,”zbawcy i jutrzenki” na pewno nie Polaków,
      moooże nowej,polskojęzycznej ówczesnej “inteligencji”.

      • bobby
        10 lutego 2017 at 17:03

        Nie ma odwiecznych wrogów. Są tylko interesy. A w naszym interesie jest jak najbliższy kontakt z cywilizacją zachodnią. To dzięki obecności w zachodnim kręgu już w okresie średniowiecza uzyskaliśmy sporą przewagę cywilizacyjna nad naszymi wschodnimi sąsiadami co pozwoliło nam dominować w tym regionie przez dobre kilkaset lat. A gdyby udało nam się podpiąć do kolejnego skoku cywilizacji zachodniej związanego z przemianami we Francji dziś to my rozdawalibyśmy karty. Niestety likwidując Konstytucję 3 Maja Rosja zrównała nas cywilizacyjnie do swojego poziomu. Nawet Prusy dostały ogromny impuls cywilizacyjny gdy po klęsce Napoleona zachowali jego kodeks jako podstawę systemu prawnego. Dzięki temu weszli na drogę, która doprowadziła do utworzenia przez nich najsilniejszego mocarstwa w Europie. Jak ważny jest związek z cywilizacja zachodnią nawet jako kolonia pokazuje przykład Niemiec Zachodnich po II wojnie światowej jak i Japonii, Korei Południowej.

      • krzyk58
        10 lutego 2017 at 19:20

        “bobby”.Tzw.cywilizacja zachodnia to nigdy nie były buty,to inna para kaloszy. Przypomnę Ci iż w 1410r.”rozdupcyliśmy kwiat” zachodniego,katolickiego rycerstwa,za co do dziś
        wisi nad Polakami odium rzucone w podzięce, z Watykanu. Drugim takim kamieniem milowym było
        unicestwienie armii Napoleona – nie zapominaj
        maestro że to także Polacy “dobrowolcy” pospołu
        z Kozakami okupowali m.in.Paryż 🙂 O powiewających w Berlinie nad Reichstagiem Biało – Czerwonej obok flagi Radzieckiej nie wspominam
        być może znasz temat z lekcji historii,jeśli
        jesteś słusznych lat w co mocno wątpię…

        http://polski.blog.ru/118900579.html

        http://polski.blog.ru/119744515.html

        http://polski.blog.ru/120599139.html

    • wlodek
      10 lutego 2017 at 12:55

      Bobby,ile ty masz lat?Okres za E.Gierka to był najlepszy okres wielu pokoleń Polaków,okres stabilizacji wzrostu gospodarczego i dumy narodowej! i gdzie tu rosyjska kolonia ,Rusofobie!

      • bobby
        10 lutego 2017 at 17:08

        Akurat Gierek miał dość zachodnia mentalność. W końcu młodość spędził na Zachodzie. I jego rządy były okresem skoku cywilizacyjnego dzięki zachodnim technologiom kupionym za zachodnie kredyty. A był i on także rusofobem o czym świadczy budowa naftoportu do przyjmowania ropy z zatoki Perskiej. Miał on nadzieję na uniezależnienie sie od importu ze wschodu ale rewolucja irańska przekreśliła te plany.

      • krzyk58
        10 lutego 2017 at 20:39

        ‘dzięki zachodnim technologiom kupionym za zachodnie kredyty”. To był “ten sznur’ na którym
        kapitaliści we współpracy z “naszą
        międzynarodówką” – powiesili Nas. “Rozmowa dotyczyła ogromnych kredytów, które Polska miała zaciągnąć na Zachodzie w latach 1971-1975. Ciekawostką jest, że Gomułka był wrogiem takich kredytów a rozmowa odbywała się za jego plecami w 1969 roku. Jędrychowski został u Gierka ministrem finansów.

        W grudniu 1970 roku Gomułka już od pewnego czasu siedział w absolutnie szczelnym matriksie. Wydarzenia 1968 i 1970 roku to był reżyserowany “tyjater dla gawiedzi”. Przypuszczam że nie chodziło tylko o odsunięcie Gomułki. Chodziło też o jego maksymalne zohydzenie. Bano się siły jego autorytetu. Akcja była bardzo sprawna, skoro niektórzy do dziś, jak zacięta płyta, powtarzają “gnom” i “ciemniak”.’

        “Wejdźmy na lotne piaski.’ http://www.prawica.net/2594

        ” A był i on także rusofobem” 🙂 ‘bobby” Ty nie tylko
        zadziwiasz ,ale i przechodzisz “sam siebie’…
        Fobia (z stgr. phóbos „strach, lęk”) – jest to zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem przyczyn go wywołujących i utrudniający funkcjonowanie w społeczeństwie… poniał aluzju?

        ” Rosja zrównała nas cywilizacyjnie do swojego poziomu.” Och! Drogi Panie – pan lejesz mi miód na serce…Niestety,wróćmy do realu to MY jak nie przymierzając stado baranów uciekliśmy w 89′(fakt,Rosja
        była wówczas ‘podmieniona” – nie była sobą) w objęcia przegniłego już wówczas śmierdzącego na kilometr poprawnością – Zachodu…A DZIŚ?

        …В советское время мы, помнится, говорили, что «любой агрессор получит сокрушительный отпор». Но сегодня Путин не воспользовался этой традиционной формулой, а сказал ясно и понятно, что мы сильнее всех. Точка. И связано это, на мой взгляд, с двумя главными факторами…

        https://cont.ws/@idlkv19780104/469361

    • wieczorynka
      10 lutego 2017 at 20:54

      @ bobby, ponieważ prawie Cię lubię a nie chce mi się rozmawiać o polityce, postaram się skierować dyskusję na inne tory. Ostatnio wiele mówi się i pisze na temat nacji,która zalewa Europę, że są inni kulturowo. Jak sądzisz czy nasi przyjaciele zza oceanu są też inni kulturowo? (zachowania mają zupełnie odmienne aniżeli Europejczycy).

      Jeszcze jedno, zajrzyj na blog Maruchy jest tam zdjęcie pojazdu bojowego naszych przyjaciół jak tapla się w bajorze, wrażenie bezcenne.

      • bobby
        10 lutego 2017 at 23:14

        Nie tylko Europa ulega obcej kulturowo fali. Ameryka i Rosja także. Wbrew wszystkim bajkom o wielokulturowości potęga Europy, Ameryki i nawet Rosji została zbudowana przez ludzi z kręgu germańskiego. Nawet Francuzi i Włosi narody romańskie mają sporo krwi germańskich Franków czy Longobardów. W przypadku Rosji jej potęga została zbudowana poprzez zgermanizowanie moskiewskiej elity w XVIII-XIX wieku. Dziś w tych częściach świata następuje wymiana etniczna-w Ameryce latynosko-azjatycka, w Europie afrykańsko-bliskowschodnia, w Rosji kaukasko-azjatycka. To oczywiście doprowadzi do zmian w organizacji państwa, systemu gospodarczo-społecznego, zmian, które osłabią te organizmy od wewnątrz. A jeżeli chodzi o taplanie sie w błocie…

        https://www.youtube.com/watch?v=wr6v8BC-2sw

      • krolowa bona
        11 lutego 2017 at 03:39

        @Bobby, 10.02’2017, 23:14
        Z tymi Frankami i Longobardami we Francji i we Wloszech zgadza sie , ale takze maja Celtyckie tradycje kulturalne, Brytanikow i ludzi z Bliskuego Wschodu, z Egiptu i innch ktorzy zyli w ramach Cesarstwa Rzymskiego / Imperium Romanum /, wymiana “elit” w Usa i w Rosji ma miejsce, zawsze w dziejach ludzkosci tak bylo. ..tak powstala nauka o rasach, ludziach “przestepcach” z urodzenia i inne, jako reakcja na tezjaeiska, nie ma “czystych” etnicznie panstw i ludzi gdyz wedrowki ludow i wieczne wojny w naturalny wrecz sposob wplywaly na to przemueszanie etniczne, bardzo ciekawa jest korelacja pomiedzy Cesarstwem Niemieckim i Imperium Romanum i wybieranie Papiezy oraz spor papiezy i cesarzy o inwestyture, podwojni papieze min.jeden w Awigionie, w Akwizgranie / Aachen, dzis w Nordrhein-Wesfallen /….

      • wieczorynka
        11 lutego 2017 at 17:56

        @ bobby, dziękuję za podrzucony film odnośnie taplania się w błocie, uznałam za interesujący. Jest jednak zasadnicza różnica: Wojsko Rosyjskie ćwiczy umiejętność radzenia sobie w trudnych warunkach, natomiast US Army wpakowało się w kałużę i już zaczęły się problemy.
        Sądzę, że z pewnością wiesz iż US Army 2 lutego gdy było minus 3 i padał deszcz zatem trochę gołoledzi, sami się zablokowali w miejscowościach na południowy zachód od Zielonej Góry a co dopiero jak znajdą się na wschodniej granicy Polski. Powtórzę dowcip przeczytany na tym forum “Rosyjscy żołnierze nie muszą nawet wychodzić z koszar”. Z pewnością też wiesz, że Rosjanie dostają zajadów ze śmiechu widząc jakich obrońców zaprosili rządzący Polską. Pozdrawiam.

      • bobby
        11 lutego 2017 at 19:08

        @królowa, ta wymiana “genów“ doprowadzi do tego, że za 50 lat Europa i Rosja będą w ogonie wyścigu a Ameryka straci pozycję lidera.

      • bobby
        11 lutego 2017 at 19:24

        @wieczorynka, Amerykanie nie są u nas aby nas bronić. Od tego jest polska armia. Amerykanie w Polsce to rodzaj ostrzeżenia, żeby Putin wiedział, że każde państwo z wschodniej flanki NATO otrzyma wsparcie Ameryki gdyby Rosja dokonała agresji. I znacznie ważniejsze niż amerykańskie czołgi jest dostęp do informacji z satelity czy możliwość używania przez nasze lotnictwo informacji z amerykańskich samolotów AWACS, powietrznych tankowców a nawet lotnisk na terenie Niemiec w tym Ramstein. Jeżeli to będzie do naszej dyspozycji nawet skromne 48 F 16 będą bardzo uciążliwe dla rosyjskiej armii.

  5. Jakub
    10 lutego 2017 at 09:15

    Moze i bedzie wkrotce tak zle jak to wieszczy Autor ale na razie jestesmy niewatpliwymi beneficjentami neoliberalnej piramidy finansowej. Nie na samym szczycie fakt ale pod nami sa miliardy innych ktorzy pracuja na nasz dobrobyt. Czy to sie moze utrzymac kto wie. Globalizacja w sferze realnej nie zostala na razie odwolana. Dla nas niechaj trwa wiecznie.

  6. Wojciech
    10 lutego 2017 at 12:36

    Cytat; Jednakże wówczas byliśmy za słabi i decydowały o nas osoby w dużej mierze wypoczęte na styropianie, albo które poza książkami i wielokrotnym parzeniem herbaty z tej samej torebki (suszonej na kaloryferze) nie widziały świata.”
    Dziś ci wypoczęci na styropianie i obłowienie dolarami z CIA i Watykanu zwą się opozycją demokratyczną, spoczywają na laurach i dekorują się białymi orłami.
    Jednakże znów tacy słabi nie byliśmy. Mieliśmy doskonałą , jak nigdy w historii wykształconą warstwę inteligencji, inżynierów, konstruktorów i managerów przemysły. Wszystko to poszło z dymem Solidarnościowo kościelnej zarazy. I już nigdy nie powróci.

  7. leming
    10 lutego 2017 at 14:58

    Główny problem Polski i polaków polega na tym że nie ma jednego narodu polskiego. Niby mówimy tym samym językiem i zamieszkujemy to samo terytorium ale nie jesteśmy jednym narodem, składamy się z kilku narodów, a więc i cele mamy różne i niekoniecznie tym celem jest zadbanie o to państwo zawarte pomiędzy Bugiem i Odrą, Tatrami i Bałtykiem.Naród Polski być może istniał jeszcze w czasach piastowskich ale i wtedy był już mocno kolonizowany przez germanów.Po Unii Polsko-Litewskiej byliśmy kolonizowani bez problemów przez wszystkie sąsiednie narody a dzisiaj kolonizują nas np. ukraincy.A więc takie dziwadła w polityce “polskiej” jak giedroyciowa idea poświęcenia polskich zasobów ukrainie czy dziwaczny z punktu widzenia narodowych interesów prometeizm,czy też odwrócenie się od polaków którzy zostali na wschodzie np. na Litwie, to symptomy tej kolonizacji.Niech nikogo nie zmyli fakt, ze ci co poświęcają polskie interesy na rzecz innych,mówią czystą polszczyzną.Polacy w Polsce są mniejszością, tak sądzę.Bo moim zdaniem polakiem jest tylko ten co dba o interesy narodu zamieszkałego pomiędzy Bugiem i Odrą, pozostali to lobbyści innych.A więc nietrudno ich zidentyfikować, pomimo kamuflażu, bo każdy polak wie na czym polega interes jego narodu.Pomimo tego nie ma rządów dbających o interes Polski i to jest dowód że polacy są mniejszością w swoim kraju.

    • krolowa bona
      10 lutego 2017 at 15:51

      @leming tez analizuje to w te i we te i mysle, co tu jest grane ?
      Ale np. w Hiszpanii i we Francji sa Baskowie, Arabowie, we Francji zfrkonizowani Wietnamczycy, wogole z wielu narodow z bylych , b.licznyvh kolonii np.Hthaiti, do tego Korsykanie….w W Brytanie podobnue, do tego jeszcze nie zakonczony, “wieczny” konflikt z Irlandia…czy Turcy w Niemczech.. czy wogole jest i kiedykolwiek bylo “niekolonizowane” przez obcych panstwo czyste jak “krysztal” ? Czy to nie odwieczna walka o jednosc narodowa czyni “specyfike” danej nacji / panstwa ? Ale zmiany w Polsce bulwersuja mnie, gdyz utworzono mitologie do niebylych faktow i katowski miecz na tych, ktorzy sie z tym nie chca pogodzic….np. ja sama nie wiedziala bym , jak i jakimi faktami fa moglavym niwic “pid publiczke” = jakie mity/ banieluki sa akceptowane = co czyni obecnie “jednosc ” narodu ….

      • leming
        10 lutego 2017 at 18:05

        Istotą problemu nie jest obecność w kraju tej czy innej grupy narodowościowej czy religijnej, ale wpływy taj grupy na politykę danego kraju wobec kraju pochodzenia tej grupy.Niemieccy turcy nie wpływają na politykę Niemiec wobec Turcji ? Naprawdę ? to gdzie jest niemieckie potępienie dla łamania praw człowieka w Turcji ? leciutko i półgębkiem.Innym przykładem państwa rozrywanego wpływami lobbystycznymi innych są Stany Zjednoczone.Nieprzypadkowo prezydent Trump użył hasła “America first” nieprzypadkowo oskarżył pewnego senatora o wciskanie Ameryki w niechciane wojny.Ale najważniejsza jest nauka wypływająca z historii, żadne multinarodowe państwo nie przetrwa długiego okresu, nie przetrwa kryzysu. Właśnie przez ten lobbystyczny wpływ innych, który powoduje utratę zasobów kraju na cele niekorzystne dla tego kraju.Moim zdaniem I Rzeczpospolita upadła z przyczyn wewnętrznych, zaborcy tylko wykorzystali sytuacje.A te przyczyny opisałem w poprzednim poście. kolonizacja narodu i państwa polskiego przez innych

      • krzyk58
        10 lutego 2017 at 21:24

        @leming. “.Moim zdaniem I Rzeczpospolita upadła z przyczyn wewnętrznych” To prawda, diagnozował przyczyny już
        S.Staszic…

        https://hubalblog.wordpress.com/

      • krolowa bona
        11 lutego 2017 at 03:13

        @leming,10.02’2017, 18:05
        Turcy maja wielki wplyw na polityke w Niemczech, to wielki rozdzial, wniektorych dziedzinach to wakczac o rownouprawnienue ras wywalczyli rozne prawa dla innych mniejszosci narodowych w Niemczech wiekszosc niemieckich Turkow jest za E., demonstruja za nim i jego polityka a E. przyjezdza tu regularnie, glownie do Kolonii i robi kampanie wyborcza .do tego zakazuje im mowic po niemiecku i inbe dziwadla.. dla osiagniecia wyzszych stanowisk trzeva mowic akademickim jezykiem urzedowym danego kraju..rodzice dzis nniektorych wysokowyksztalcobych Turkow byli analfabetami i przyjechali prawue nago z Anatolii itd.ale w latach 50 -60 -70-80-90-tych pracowali w przemysle, wykonywali najciezsze roboty hak lupanue kamieni ale dzieciaki pisciagali z Turcji i posylali do szkol, niektorym sie udalo cos osiagnac, siedza w parlamencie, pare osob w rzadzie/ministerstwie, dobijaja sie swoich praw, ci krytykuja b.swoja ojczyzne i maja zakaz wjazdu do niej….Ogolnie oceniam to pozytywnie, gdyz szlifujac niemieckie , faszystiwskie zapatrywania cywilizuja Niemcow , takze kulinarnie, od kiedy sa w Niemczech Turcy jest oprocz kartofli, mrchwi i burakow i kapusty kiszonej: pietruszka, baklazany, ziola, oliwki i swiezy ( bialy ) ser itd., zucchinia, kwiaty zucchini, papryka i inne.. Poska tego problemu nie zna, gdyz Krowa Boba Sforza Bonnarotti wprowadzila cala “wloszczyzne” i wszelakie tradycje kulinarbe i kulturalne, podobnie z krolem Leszczynskim , ktory francuskie tradycje wptowadzal w Polsce a polskie we Francji.. .tak to narody sie wzajemnie cywilizuja …obecnie ma miejsce inny fenomen: fobie, fobie i rasizm.. .

    • wlodek
      10 lutego 2017 at 16:23

      lemingu,rozwarstwienie jest rzeczywiście ogromne i to pod każdym względem. I boję się że bardzo trudno określić istotę polskiego interesu,na pewno to suwerenność, bezpieczeństwo, wolność i stabilizacja, stosunek do własnej historii.Ale jak wiesz gdzie 2 Polaków tam 3 punkty widzenia! Jeden ma problemy z przeżyciem od 1 do 1,a 2 gdzie ukryć majątek!Atmosfera polityczna,media matołki pogarszają sytuacja. Żeby z Polakami nie było jak z rodziną, najlepiej na fotografii!Pozdro!

    • krzyk58
      10 lutego 2017 at 16:48

      Naród Polski być może istniał jeszcze w czasach piastowskich. E! Gdzie tam… 🙂

      Po Unii Polsko-Litewskiej byliśmy kolonizowani bez problemów przez wszystkie sąsiednie narody.
      E!Gdzie tam… 🙂

  8. jox
    10 lutego 2017 at 17:48

    Europa Wschodnia oderwała się od Zachodniej kilkaset lat temu, gdy Zachodnia podbiła kolonie i zaczęła powoli budować kapitalizm, a nam przypadła rola zaplecza rolno-surowcowego. Okres PRL, wbrew temu, co się dziś bezmyślnie powtarza, był jedynym, w którym próbowano to zmienić. Bez „komuny” nie byłoby nawet tej koślawej modernizacji, która wtedy nastąpiła.

    Po bankructwie PRL nie mogliśmy wybrać własnej drogi, bo warunki dyktował wierzyciel, czyli Zachód, który zresztą zainwestował w obalenie komuny duże pieniądze. Zostaliśmy więc ponownie jego zapleczem, które teraz miało dostarczać już nie zboże, lecz tanią siłę roboczą. Krajem montowni i podwykonawców, którzy zarabiają tyle, że mogą sobie za to kupić niemieckie samochody ze szrotu, rakotwórczą odzież made in China, pasztet z trocin i szynkę z soli drogowej.

    Gdybyśmy jednak w 1989 roku mogli wybrać opcję samodzielnego rozwoju (tym razem kapitalistycznego), to musielibyśmy jeszcze przez 20 lat jeździć fiatami 126 kupionymi po 3 latach oczekiwania za 50 średnich pensji, zanim samodzielnie zaczęlibyśmy produkować własny przyzwoity i powszechnie dostępny samochód. Dlatego gdybyśmy mieli wybór, i tak byśmy wybrali opcję montowni i podwykonawców, bo lepszy 10-letni golf w garści niż mgliste wizje świetlanej przyszłości.

    • krzyk58
      10 lutego 2017 at 21:17

      A trzeci akapit brzmi niczym pean ku czci jedynie
      słusznego kursu demoliberalnego – dla którego
      wówczas ‘nie było alternatywy’…

  9. wlodek
    10 lutego 2017 at 19:04

    Bobby,i znów się”mylisz”,irańska ropa to miała być zapłata za nasze inwestycje budowlane(drogi,szkoły i szpitale)jak również za uzbrojenie. Poczytaj Bożka głównego ekonomistę tej dekady!A nie powtarzaj głupot o rusofobii Gierka którego znałem!

    • krolowa bona
      10 lutego 2017 at 22:36

      @wlodek
      Gierek byl realista, chyba nie palal ani miliscia ani nienawiscia i to i do zachodu i do wschodu, pragnal rozwoju gospodarczego Polski i przypisywal wielkue znaczenie kulturze, nie mial zludzen co do zachodu i kapitalizmu, ubiegal sue w/w “Umow Rzymskich” z 1957 roku o przyjecie Polski do EWG / EUROPEJSKUEJ WSPOLNOTY GOSPODARCZEJ / ” p rzedforme UE, realistycznie ocenial, ze tylko gospodarczy rozwoj i kontakty i z zachodem i ze wschodem moga Polsce przysporzyc Polsce perpektywy, pragna ta droga wiszace nad Polska sankcje gosodarcze i zakaz handlu i przekazu technoligii “przeskoczyc” i to w drodze bileteralnych umow gospodarczych i kulturalnych min. z Francja, z Wlochami, z Finlandia, takze z Usa i wlasnie z Libia, z Iranem, z Irakiem, wrecz wzorowo przebiegaly te relacje, takze wymiana baukowa i wymiana studentow..10 % studentow na polskuch uczelniach pochodzilo ze “wschodu” duzo osob z Wloch, nie Gierek nie mial zludzen co do polityki i rzeczywistego zycia, ani nikogo tam nie kochal, ani nikogo nienawidzil ale wiedzial ze “zachod” i “zimna wojna”/= nienawis zachodu do Rosji i nie istniejacego komunizmu /, niestety obywatele w Polsce domagali “konsumizmu” / kupowac, kupowac kupowac…/ hako wyrazu wolnosci i demokracji .. .Polska jest zaklamana do qwadratu i bardzo “poganska” co wyraza sie w poddanstwie i rzucaniu sue ba kolana kosciolowi, co z wiara nie ma nic wspolnego.. .

  10. krzyk58
    10 lutego 2017 at 21:31

    Dr Paul Craig Roberts w swym najnowszym artykule[ii] sugeruje, że stan umysłowy amerykańskich „elit” pcha świat do wojny termonuklearnej. Ignorancja globalistycznych „elit” jest tak wielka, że jeden z prominentnych „polityków”, chcąc oskarżyć Putina o spowodowanie konfliktu na Ukrainie, pomylił ją sobie z Koreą. Trafny komentarz tego przypadku cytuję poniżej:[iii]

    „This is a good example of how globalists understand the world. North Korea, Ukraine or Aleppo is the same for them. It is all virtual for them. They are sending American people to die without any understanding of the situation. For them – it’s a game. They have no responsibility for the people. They don’t understand history. They don’t know geography.”

    „To jest dobry przykład, jak globaliści pojmują świat. Korea, Ukraina, czy Aleppo są dla nich tym samym. Są częścią wirtualnej rzeczywistości. Wysyłają Amerykanów na śmierć bez rozumienia realiów. Dla nich to jest gra. Nie poczuwają się do żadnej odpowiedzialności w odniesieniu do ludzi. Nie rozumieją historii. Nie rozumieją geografii”.

    http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/755333,w-erze-trumpa-nowy-wymiar-zmagan-globalistow-z-ludzkoscia

    http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/136911,w-erze-trumpa-nowy-wymiar-zmagan-globalistow-z-ludzkoscia

  11. Wojciech
    10 lutego 2017 at 21:39

    Zwierzenia rusofoba:
    “Nie wiem jak Wy Rodacy ale ja – podobnie jak Pan Wielinski – budzę się każdego ranka z myślą aby dokopać kacapom… Przestałem nawet używać słowa “mać”. W rozmowach rodzinnych i towarzyskich zastąpiłem prymitywne i zaściankowe “won” światowym i bardziej cywilizowanym “fak of”…
    Po odczytaniu tekstow Panow Radziwinowicza i Kublika w GW codziennie z cała rodziną ustawiamy się w szeregu na bacznosc przed domem na (po europejsku) podstrzyżonym trawniku i przed krzyżem otoczonym flagami Watykanu, Polski, NATO, USA i UEj w dni robocze śpiewamy “Boże coś Polskę” i “Mazurka Dąbrowskiego”… na weekendy nucimy mruczandem “Odę do Radości” a w święta narodowe “Nie rzucim ziemi skąd nasz ród.”
    Wraz z zaufanymi sąsiadami stworzyliśmy terenowe oddziały samoobrony do walki z aneksją i zielonymi ludzikami.
    W garażu i warsztacie zakleiłem wszystkie nagie fotki żony putinowskiego pachołka Donalda Trumpa fotografiami Błogosławionej Zawsze Dziewicy Marii Matki Bożej oraz Hillary Clinton, Angeli Merkel i Beaty Szydło.
    Objąłem osobistymi sankcjami ekonomicznymi agencje towarzyskie, zatrudniające Rosjanki a nawet rosyjskojęzyczne Ukrainki. Nie tankuję na “Lukoilu”. Nie piję ruskiej wódki…
    Przestałem nawet jeść pierogi ruskie… Na kolacje – w znak solidarności z wielkim przyjacielem Narodu Polskiego prezydentem Poroszenko – regularnie spożywam kurczaka po kijowsku… a w dni postne barszcz ukraiński. Na deser gryzę jabłka, które popijam cydrem.
    Na skrzyżowaniach i rondach nie daję samochodom z kacapską rejestracją pierwszeństwa… To za rozbiory, Katyń, za pozostawienie nam w zdewastowanym stanie w 1945 Wrocławia, Gdańska, Kołobrzegu, za zrównaną z ziemią Warszawę, za Lwów, Wilno, Grodno, za PRL-owską okupację i Smoleńsk…
    Od kilku lat bojkotuję ruskie filmy… Wywaliłem na śmietnik ruskich literackich trolli Tołstojewskich, Puszkinów, Bułhakowych, Buninów, Lermontowów i Czechowów, Jesieninów, Majakowskich, Błoków, Achmatowych, Cwjetajewych, Mandelsztamów, Pasternaków… Mykołę Gogola na razie zostawiłem. Zdałem na przemiał wszystkie vinyle z Biczewską, Wysockim i Okudżawą, Prokofjewem, Musorgskim a nawet kompakty z gejowskimi czastuszkami Czajkowskiego…
    Gospodarstwo i cała rodzinę całkowicie zdebolszewizowałem i zdekacapowizowałem.
    Spaliłem pożółkłe dyplomy przodownika pracy i stare legitymacje PZPR, do ktorej dziadek i ojciec musieli wstapić pod grozba utraty zycia. Zniszczyłem wszystkie PRL-owskie świadectwa szkolne, na których figurował język rosyjski. Rozdarłem w strzepy wszystkie czerwone ubrania (łącznie z majtkami)… i stare filcowe walonki babci.
    Dzieki starym znajomosciom Arcybiskupa Wielgusa cichaczem przeniosłem szczątki dziadka z cmentarza zasłużonych działaczy partyjnych na cmentarz katolicki oraz wziąłem uroczysty ślub kościelny z żoną 25 lat po ślubie cywilnym.
    Czytając bajki siostrzeńcom zamieniłem już Złego Wilka, Bazyliszka, Smoka i Babę Jagę – Putinem…
    Wywaliłem z szopy wszystkie sierpy i młotki. Zmieniam natychmiast kanał sportowy gdy widzę na ekranie naszprycowane testesteronem ruskie gimnastyczki artystyczne albo sterydalnie zsynchronizowane plywaczki..
    Córkom, których imiona zmieniłem z Olgi i Ludmiły na Hillary i Michelle zakazałem oglądania filmów o (zd)radzieckich Czterech Pancernych i sowieckim agencie wpływukapitanie Klossie…
    O ile naszego owczarka alzackiego “Szarika” przechrzciłem na “Anakondę” o tyle dla domowego kota rasy rosyjskiej (niebieskiej) – ku rozpaczy dzieci – niewiele już mogłem zrobić. (Przy okazji uprzejmie donosze, ze jeden z dziennikarzy GW jest w posiadaniu podrzuconego mu w Moskwie przez FSB kota syberyjskiego prowokacyjnie wabiacego sie “Marusia”.)
    Rodaku – pytam sie w imieniu Pana Wielinskiego i swoim – co Ty zrobileś dla wzmocnienia antykacapskiej koalicji?”

    • krolowa bona
      11 lutego 2017 at 02:41

      @Wojciech
      To jest parsyflaz, czarna satyra i wisielczy humor ? NIE, to obraz “nagiej”, brutalnej rzeczywistosci, ktora przerasta wszelkie oczekiwania jak w dawnej fotografice : jest negatyw i pozytyw , na jednym z nich wszystko “stoi” odwrotnie ….. swietny krytyk kultury , niejaki Zygmund Kaluzynski dodal by, mozna sie tak glosno smiac “, az szczeka z ust wypada” !!!

  12. jerzyjj
    11 lutego 2017 at 05:12

    Myślący rozumie do czego służył i służy EUROKOŁCHOZ, niemyślący będzie wciąż wyglądał obiecanych paciorków. Aby dokonać takiej amputacji mózgów, stosowano wiele technik i metod. „Gdyby złodziejom ucinano ręce, to w Sejmie zamiast przycisków do głosowania, byłyby pedały!” Nie mamy wyjścia.
    Patriotyczna Polsko – Powstań! CZAS NA ZMIANY!
    PYTAM,KTO MA TO ZROBIĆ ???
    W Polsce obecnie mamy do czynienia z całkowicie ogłupionym pokoleniem, które nawet przejmując władzę, nie będzie zdolne do pozbawienia władzy posłusznych USRAELOWI zdracom i ich duchowych epigonów. O to właśnie w roku 1989 chodziło i to się udało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up