Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

29 kwietnia 2017

Europa nigdy nie będzie mocarstwem jeżeli nie stworzy wspólnoty wartości i losu


 Europa nigdy nie będzie mocarstwem, jeżeli nie stworzy wspólnoty wartości i losu. Wezwania pana Jarosława Kaczyńskiego, do wzmocnienia europejskiego potencjału obronnego, w tym także przez broń jądrową są jak najbardziej słuszne i zasadne. Co więcej, można się tylko cieszyć, że ten polityk dostrzega taką zasadność i potrzebę. To rzeczywiście jest droga jaką Unia Europejska powinna pójść.

Nie jest jednak to możliwe w warunkach braku wspólnoty wartości i losu, albowiem nie tylko partykularyzmy – jak w przypadku Wielkiej Brytanii temu przeczą. Problemem jest mentalność, która jest zupełnie inna na wschód i na zachód od Łaby, nie mówiąc już o podziałach jakie stanowi Dunaj, czy też baseny poszczególnych mórz. Nie ma czegoś takiego jak wspólnota wartości, europejska kultura jest zbyt różnorodna, a historia zbyt krwawa, żeby było możliwe stworzenie poczucia wspólnoty np. pomiędzy Portugalczykami a Litwinami. Nie trzeba jednak tak daleko szukać, wystarczy zapytać o to, co łączy Polaków, Czechów i Niemców? Stare samochody? Skoda? Prostytucja i przemyt przygraniczny? Muzyka Mozarta? Może obozy koncentracyjne? Oto prawdziwe problemy, obwarowane morzem stereotypów, problemów, ciężarów przeszłości i interpretacji rzeczywistości z zupełnie różnych perspektyw.

Jest jednak pewna wspólnota wynikająca funkcjonalnie z przesłanej geostrategicznych i geopolitycznych. Chodzi o wspólnotę losu państw i narodów Europejskich. Jest ona determinowana przez wspólny interes, który do tej pory pozwalał Europejczykom samodzielnie tworzyć dla siebie okazje, które później mogli realizować. Niestety również jest ona silnie, a nawet coraz silniej determinowana przez otoczenie. Właśnie wchodzimy w epokę historyczną, w której jako europejska wspólnota losu, będziemy bardziej przedmiotem procesów zachodzących dookoła i oddziałujących na nas, niż podmiotem kształtującym rzeczywistość. Widzą to najważniejsi ludzie w Europie, właśnie dlatego tak niesłychanie zaskakuje to, co stało się z Wielką Brytanią.

Mówienie w tym kontekście o broni jądrowej jako zwieńczeniu unijnej wspólnej obronności, to co najmniej dalekie sygnalizowanie możliwych rozwiązań dla wyzwań. Odkładając na bok to, kto miałby decydować o możliwości użycia broni, co samo w sobie bez jednego kierownictwa politycznego, mającego legitymację demokratyczną – w ogóle byłoby trudne. To powstaje pytanie o to, jak w ogóle skonstruować unijną obronność? Realne wyzwania są bardzo różne i można sobie z nimi poradzić, jeżeli będziemy współdziałać na zasadach wspólnotowych, jednak na pewno bardzo szybko pojawi się problem kosztów i problem kierownictwa politycznego, które miałoby decydować o działaniach. Tutaj dotykamy w ogóle problemu współpracy politycznej, w tym także kwestii uwspólnienia polityki zagranicznej Unii. Obecny kształt tych spraw to nawet nie jest paranoja i parodia, to jest po prostu żałosne. Nie ma czego komentować, podobnie jak i w ogóle unijnego przywództwa. Idea oddzielenia urzędników w Brukseli – bez realnego mandatu demokratycznego, a jedynie na zasadzie powierzenia kompetencji, od władzy rządów narodowych się nie sprawdza. To musi działać o wiele sprawniej – potrzebna jest europejska federacja, która miałaby szereg spraw wspólnych i na tej podstawie moglibyśmy budować konstrukcje odpowiadające za wspólnotę losu.

Temu akurat sprzeciwia się pan Kaczyński (w ujęciu generalnym), jednakże – uwaga – nie można odmówić słuszności, jego wizji Unii Europejskiej. Przewidział już przed kilkoma laty, to co się dzieje obecnie i w jakim kierunku sytuacja może się rozwijać w kolejnych latach. Bezwzględnie miał rację, Realpolitik jest podstawą wszystkiego.

Jednakże o ile diagnoza pana Kaczyńskiego była prawie doskonała, to jednak jego pomysły na radzenie sobie z rzeczywistością, którą tak trafnie przewidział są trudne do przyjęcia. Chociaż może się okazać, że realia wszystko zweryfikują. Ponieważ do ogólnej niepewności doszło nam otwarcie realnej konkurencji polityczno-gospodarczej z USA. To istotna nowość, jakiej nie było w europejskiej polityce od bardzo dawna. Presję z Południa i Wschodu wielokrotnie przerabialiśmy, jednak rywalizacja z USA na polu globalizacji to coś nowego. Podobnie jeżeli chodzi o Chiny, chociaż one akurat stwarzają bardzo ciekawe możliwości prowadzenia gry strategicznej.

Jesteśmy w szczycie bardzo dynamicznej sytuacji, której nie kontrolujemy. Nie znamy odpowiedzi na pytania jakie przed nami stoją, a wspólnota losu jest rozrywana przez partykularne rozumienie interesów, motywowanych w sposób tak dziwny, że nie trudno tutaj doszukiwać się zewnętrznej inspiracji.

Może wrogowie nas zjednoczą?

Tags: , , , , , , , ,

31 komentarzy “Europa nigdy nie będzie mocarstwem jeżeli nie stworzy wspólnoty wartości i losu”

  1. Inicjator
    8 lutego 2017 at 04:39

    Prezes ma zawsze rację.

  2. Inicjator
    8 lutego 2017 at 04:43

    Prezes nie tylko że ma ZAWSZE RACJĘ, to jest do tego WIELKI.

    Mimo „średniego” wzrostu.

    Albo otoczenie Prezesa jest lilipucie …

    Takie odnoszę wrażenie.

  3. Inicjator
    8 lutego 2017 at 04:44

    Wojny jeszcze nie wypowiedział nikomu – a mógłby.

    Dobre Panisko.

  4. Dawid Warszawski
    8 lutego 2017 at 05:13

    Europa ostatnio stworzyła wspólnotę o jakiej pisze autor za Karola Wielkiego, bo już Napoleon i Hitler mieli problem – buntowali się niektórzy

  5. Inicjator
    8 lutego 2017 at 05:55

    Patrząc na mapę, użycie europejskiej broni jądrowej mogłoby mieć miejsce nad terytorium Polski.

    Taka mogłaby być koniczność operacyjna, np. w trzecim dniu wojny.

    I mogłoby to mieć miejsce, gdy „wróg” parł by już na Poznań …

    Z kalkulacji i danych rozpoznawczych wynikałaby lokalizacja SD przeciwnika w rejonie znanej willi na Żoliborzu.

    I czy wówczas francuscy decydenci – bo tylko oni mają broń jądrową w UE, po Brexicie, nakazaliby jej użycia?

    Może zażądaliby podpisu Prezesa jako „podkładki”?

    Takie mogą być zawirowania …

  6. wlodek
    8 lutego 2017 at 06:34

    Prezesie z czym i przeciw komu!To tylko nasi politycy agresywną polityką,opartą na mitach dążą do podgrzania atmosfery.Ginąć z Upadline ,kto o zdrowych zmysłach będzie bronił Czekolady i oligarchów?

  7. bobby
    8 lutego 2017 at 07:41

    Polaków, Czechów i Niemców łączy na pewno więcej niż Rosjan, Czeczenów i Buriatów. A wchodzimy właśnie w epokę historyczną w której będziemy przedmiotem tak samo jak i Rosja. I co ciekawe bycie przedmiotem może nas zmienić w mocarstwo regionalne. Jesteśmy bowiem dobrym miejscem do równoczesnego kontrolowania sytuacji w Europie Zachodniej jak i Wschodniej. Wystarczy tylko pobudować bazy lub utrzymywać w Polsce wpływy za pomocą dostarczania polskiej armii broni. Tak jak Amerykanie robią to w Izraelu.

    • krzyk58
      8 lutego 2017 at 08:44

      „Polaków, Czechów i Niemców łączy na pewno więcej niż Rosjan, Czeczenów i Buriatów.” To tylko
      „pobożne życzenie”
      zawarte w drugim analogu,nic nowego pod słońcem
      w ocenie postrzegania wzajemnych relacji na prostranstwie postradzieckim w ocenie „bobbiego’.
      Polityka Zachodu „dziel i rządź” skutecznie realizowana w Rosji jeszcze w początkach 2000 nie wypaliła…
      Zrozumiano TO(płynące źródło ZŁA) nawet na Kaukazie – panie „bob”. A co do oceny naszej europejskiej jedności różnice pomiędzy np.Czechem
      a Polakiem są nie do przeskoczenia pomijam kwestie językowe(odwrotne znaczenie niektórych wyrazów)
      nie tylko w sferze mentalności,postrzegania religii,
      Czesi to generalnie ateiści coś na kształt Francuzów, od dawna tacy „zasymilowani Niemcy” – od czasów klęski pod Białą Górą a zarazem w dużo większym stopniu słowianofile,rusofile względem Polaków(zdrajcy sprawy słowiańskiej, w latach 90′ mówiono o nas – prostytutka Europy)…o wspólnych „wartościach’ Polaków i Niemców nawet nie warto wspominać.Takich ni mo. 🙂 I nigdy(nigdy nie mówi sie …)nie będzie . Amen.

      • bobby
        8 lutego 2017 at 10:28

        Czesi to słowianofile ale tylko w stosunku do Słowaków. Za Rosjanami oni nie przepadają. Nawet my jesteśmy znacznie wyżej w rankingu pozytywnego wizerunku wśród Czechów. To słowianofilstwo Czechów wygląda tak, że wobec Słowaków pozytywny stosunek ma 90% Czechów a kolejni na liście są na pewno nie słowiańscy Francuzi(82%), Austriacy(80%) i Szwedzi(78%). Pozytywny stosunek do Polaków ma 53% Czechów. Wobec Rosjan tylko 20% Czechów ma pozytywne opinie. Być może Czesi nie lubią Rosjan bo oni przywożą do Pragi własne prostytutki aby zabawiały bawarskich bauerów. A to lokalnym kurtyzanom psuje biznes.

        http://www.reflex.cz/clanek/zajimavosti/62419/nejvrelejsi-vztah-maji-cesi-ke-slovakum-nemusi-rusy-a-odmitaji-muslimske-zeme.html

      • krzyk58
        8 lutego 2017 at 14:43

        „Czesi to słowianofile ale tylko w stosunku do Słowaków.’ ….czego końcowym akordem był
        rozwód po czesku.A im dalej w las – to ‚bobby” wie lepiej(jest dokładniej poinstruowany)
        co(kto) w trawie piszczy. 🙂

    • krzyk58
      8 lutego 2017 at 09:03
  8. wlodek
    8 lutego 2017 at 08:37

    Sąd przedłużył do roku areszt M.Piskorskiego a prokuratura ulubionego przez krzyka i winetu Zbyszka nie sformułowała aktu oskarżenia przez ten okres .Wspólna wartość Dawaj człowieka to przez 1 rok paragraf się znajdzie!Hańba !

    • wieczorynka
      8 lutego 2017 at 18:51

      Włodku jest to dla mnie przygnębiające, jak chodzi o Mateusza Piskorskiego. Gdzie są różni obrońcy praw człowieka?. Właściwie to przestańmy mówić o demokracji.

      • wlodek
        8 lutego 2017 at 20:20

        wieczorynko,po zamachu na Giwim, komentatorka ukraińskiego pochodzenia TVPIS ocenia go jako mordercę i uważa ze był niewygodny dla Rosji czyli zabili go Rosjanie!A my o demokracji, trzeba bać się o życie Mateusza a powiedzą że był niewygodny dla Rosji!Jak mówią że Konsulat we Lwowie(oblany farbą) to też Rosjanie to scyzoryk sam się otwiera.Pozdro w ten smutny dzień. Chyba 100 gram łykne!Za prawdę,Giwi i Mateusza!

  9. krzyk58
    8 lutego 2017 at 09:30

    Pamięci kolejnego już d-cy polowego Nowej Rosji…

    dedykuję…

    https://www.youtube.com/watch?v=H4MbzbrRVps

    https://www.youtube.com/watch?v=xr0KswfnC_c

  10. Winetu
    8 lutego 2017 at 10:28

    Wladyk, nie jest rolą Wielkiego Zbyszka szukać HAKÓW na M. Piskorskiego to, że jeszcze siedzi ubolewam nad tym. Natomiast nie przeszkadzajmy Mu gonić swołocz polską, która z kraju zrobiła kraj: RZecypospolita Złodziejska, życzę Panu Ministrowi dużo zdrowia, siły i samozaparcia aby to PAŁATAJSTWO przegonił i umieścił tam gdzie winni być. Muszę znów jechać do kapliczki pomodlić się za Niego – Pana Zbyszka. Pozdrawiam. A jak widzę w tylewizji jakuba kurejby czy święcickiego to od razu muszę to odpokutować co najmniej półgodzinnym pobytem w przybytku, domyśl się w jakim.

    • krzyk58
      8 lutego 2017 at 15:03

      Bliski jest mi punkt widzenia @Winetu….

      Nadzwyczajna kasta” (cytat) praktycznie codziennie dostarcza powodów do tego by ją zreformować. Jak nie sędzia, który przyznaje wysokie odszkodowanie za to, że gangster siedział w zbyt małej celi, to sędzia, który wszedł w układ z mafią reprywatyzacyjną, chronił UB-eków lub kradł pendrive-y ze sklepu. Wczoraj pojawił się sędzia, który wypuścił na wolność poszukiwanego od 1,5 roku przez CBŚ gangstera-milionera, bo ten wpłacił 300 tys. poręczenia – mimo, iż wcześniej takie kwoty jego gang potrafił wydać na jedną (!) kolację…

      http://niewygodne.info.pl/artykul7/03580-Sedziowie-az-prosza-sie-o-reforme.htm

      http://niewygodne.info.pl/artykul7/03583-Szef-mafii-wnuczkowej-wychodzi-za-kaucja-i-znika.htm

      http://niewygodne.info.pl/artykul7/03578-Festiwal-ulaskawien-za-Walesy-i-Kwasniewskiego.htm

      http://niewygodne.info.pl/artykul7/03582-Emerytalna-niesprawiedliwosc-na-przykladzie-sedziow.htm

      • wlodek
        8 lutego 2017 at 16:24

        Taki sąd jak i prokuratura! PAN M.Piskorski więzień polityczny R.P,”siedzi dzięki nim!A jak na razie w sprawie tzw.złodziei z PO wielkie O.!

    • jox
      8 lutego 2017 at 15:48

      PiS nie robi tego z pobudek moralnych ani dla dobra Polski. Uderza wyłącznie w te patologiczne środowiska, które są PiSowi przeciwne. PSL robił fffffff większe niż Amber Gold i reprywatyzacja razem wzięte, ale Bury jest na wolności, a Kosiniaka-Kamysza, który ffffff fffffff kilkadziesiąt milionów, PiS nie atakuje nawet słownie, bo wie, że PSL, największa ddddddd spośród partii politycznych, kiedyś może się przydać jako koalicjant.

      PiS nie zmienia chorego systemu, tylko obsadza go swoimi ludźmi. Po roku usadził przy korycie więcej hhhhhhh i niż PSL i PO przez 8 lat. W tej chwili jedyną wiarygodną i uczciwą siłą w Sejmie jest Kukiz’15.

      SZANOWNY PANIE DZIĘKUJĘ ZA KOMENTARZ ALE PROSZĘ MNIEJ BEZPOŚREDNIO. COŚ W TYM STYLU MOGŁOBY BYĆ PRAWDOPODOBNIE (JAKBY SPEŁNIAŁO PRZESŁANKI) ZAKWALIFIKOWANE JAKO PRZESTĘPSTWO – POMÓWIENIA TYCH OSÓB I INSTYTUCJI. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • krzyk58
        8 lutego 2017 at 17:39

        Bliższa koszula ciału, i TU można by puścić wodze
        fantazji. Ograniczę się do lakonicznego:tak było,
        jest i będzie.Odnośnie zdania wieńczącego…spuentuję
        następującym stwierdzeniem iż ‚każdy cygan swoje dzieci
        chwali”….BYŁ na majdanie?BYŁ! :)A smród ma to do siebie
        że ‚ciągnie się”…

  11. jox
    8 lutego 2017 at 15:39

    To, że Kaczyński od lat opowiadał się za „Europą ojczyzn”, nie jest wyrazem jego geniuszu, tylko jednym z elementów podlizywania się ksenofobicznemu elektoratowi o mentalności plemiennej, który czuje zwierzęcy strach przed „wynarodowieniem” w unijnej wspólnocie, a równocześnie uważa, że „sie mu należy” możliwość wyjazdu do roboty na Zachód bez kontroli granicznych oraz dotacje unijne, które można bezkarnie kraść, jak to robi np. małżonek FFFFFF FFFFFFFFF.

    Tymczasem rzeczywistość wygląda tak, że federalizacja, opłaca się krajom na podobnym poziomie rozwoju i kultury gospodarczej, czyli starej bogatej Europie Zachodniej (Niemcy, Francja itp.). Przyjęcie Europy Wschodniej do UE jako „półkolonii”, czyli zasobu taniej siły roboczej i rynku zbytu dla używanych samochodów i odzieży, okazało się na dłuższą metę błędem. Mimo tendencji nacjonalistycznych w Europie Zachodniej prawdopodobnie dojdzie do sformalizowania Unii dwóch prędkości – „stara Unia” połączy się ściślej, a Wschód stanie się jeszcze bardziej peryferyjny, czyli jeszcze słabszy politycznie i gospodarczo.

    • bobby
      8 lutego 2017 at 18:12

      Przeszkody nie do pokonania są właśnie między starymi państwami UE głównie na osi Północ-Południe. Na czele Północy są Niemcy a na czele Południa Francja. Tak naprawdę to nie strefa euro jest trzonem UE ale Mitteleuropa(Niemcy plus sto milionowa nowa UE). To nowe państwa UE są źródłem przewagi Niemiec w całej UE w tym nad Francją. Niemcy bez wsparcia młodej UE dość szybko zostałyby zdominowane w procesie podejmowania decyzji przez tandem francusko-włoski. A że przemysł niemiecki jest głównym rywalem przemysłu Francji i Niemiec decyzje tej Unii pierwszej prędkości byłyby znacznie mniej korzystne dla Niemiec niż obecny system. I nie chodzi o jakieś tam wspólne wartości ale jak powiedział Clinton „Gospodarka głupcze!„. Niemcy na pewno nie chcą wracać do EWG gdzie ich pozycja była równa Francji albo Włochom. Niemcy zasmakowali w przywództwie.

      • krzyk58
        8 lutego 2017 at 18:48

        Co tam Panie w …..pogodzie? 🙂

        Gratulacje!! To pierwszy komentarz,bez wtrętu
        (aluzji)rosyjskiego… 🙂

        Popuścili lejce? Czy anarchia zapanowała
        w zwartych dotąd szeregach? Brak jednoznacznych
        wytycznych? Doprawdy – przyznam ,nie rozumiem.
        A może to dobry prognostyk?!

      • jox
        9 lutego 2017 at 15:40

        Teoretycznie Niemcy jako państwo faktycznie stały się bogatsze dzięki przyłączeniu „półkolonii” na Wschodzie. Ale Niemcy jako obywatele stracili na tym w podobny sposób, jak Amerykanie na przeniesieniu przemysłu do Meksyku i Chin. Kraje rozwinięte właśnie zaczynają to rozumieć – Trump powtarzał to przez całą swoją kampanię, teraz podobnie mówi Marina Le Pen. Niemcy (obywatele) wspominają czasy EWG jako raj utracony nie tylko dlatego, że byli młodzi. Już rok-dwa po wprowadzeniu euro (które było początkiem nowego układu z Niemcami na czele, o którym piszesz) odczuli wyraźne obniżenie realnych dochodów.

  12. krzyk58
    8 lutego 2017 at 17:06

    ……..Może wrogowie nas zjednoczą?……….
    Celem rozwiania wszelkich wątpliwości dopowiedzmy
    sobie jasno,i raz na zawsze TU na OP KTO jest ‚naszym”
    euroatlantów wrogiem? 🙂

    Jeżeli uda się Nam – ICH pognębić(unicestwić) fizycznie mamy zapewniony byt i nawet możliwy rozwój na następne
    setki(200 a może i więcej)lat,mamy również niewolników,
    darmową siłę roboczą. Podboje zawsze były motorem
    napędowym rozwoju Europy(euroatlantów). Wystarczy TYLKO dołączyć do krucjaty „rasowych ukrów – europejczyków’. Wszak „oni giną za Nas, w obronie „Wolnego Świata”. Może się Nam uda, wówczas byt mamy zapewniony… – wszak w „kupie siła”,to hasło zauważyłem na ścianie (wspólnej) toalety pewnego „kultowego” serialu…. a jeśli zginiemy – „nic to”,
    jako rzekł był bohater sarmackiej Trylogii, nasze kobiety ostaną z ‚kolonistami”,a wówczas powstanie
    ‚nowych ludzi plemię”. 🙂 Zamierzenia ONYCH nabiorą ciała…AMEN.

  13. wieczorynka
    8 lutego 2017 at 20:21

    Wszyscy na tym portalu tak na poważne, to ja postanowiłam też. Od kilku dni nie przeczytałam aby woje zza oceanu spowodowali jakiś wypadek (prawda, że dziwne). Zaczęłam szperać po internecie.. i tu dobra wiadomość woje zza oceanu grilują wraz z Polakami (woje mają nawet ciepłe kurtki i całkiem dobrze się bawią i niech tak zostanie).

    • krzyk58
      8 lutego 2017 at 21:43

      Tzn.kwitnie „drużba narodów” 🙂 grilluje pospołu suweren z wasalem,wiadomo, najprzedniejsza demokracja kuli ziemskiej wraz z przyległościami…Aleksander Jabłonowski Kosowo jest Serbskie zamanifestuj swoją solidarność.

      https://www.youtube.com/watch?v=VNrQ3bxK8E4&t=62s

      Pozdrawiam

      • wieczorynka
        9 lutego 2017 at 16:18

        Krzyku, od zawsze uważałam odebranie Kosowa Serbii za wielce niesprawiedliwe. Jak się nie mylę to pierwsza, która uznała Kosowo za niezależny byt była p.Merkel, następny to nasz ówczesny premier Donald Tusk mimo, że ówczesny prezydent Lech Kaczyński prosił aby nie śpieszyć się z taką decyzją.

        Obecnie w Kosowie jest 60 procentowe bezrobocie a ludność trudni się głównie handlem narkotykami. Oczywiście Kosowo jest znane z ogromnej bazy wojskowej naszych przyjaciół zza oceanu. Pozdrawiam.

  14. jerzyjj
    9 lutego 2017 at 16:38

    Europa idzie ku upadkowi. Nikt nie może mieć już żadnych wątpliwości. UE jednocześnie dotknęło kilka poważnych problemów, i każdy z nich może potencjalnie okazać się katastrofalny. Spójrzmy na nie jeden po drugim.

    UE składająca się z 28 członków nie ma ekonomicznego sensu

    https://marucha.wordpress.com/2015/09/02/europa-upada/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

About krakauer,

Scroll Up