Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

11 grudnia 2017

PKB w dół i dobra zmiana w Sądach to „Bolek” w górę!


 PKB za 2016 rok nie zachwycił. Według oficjalnej statystyki publicznej mamy spadek dynamiki przyrostu PKB o około 1,1 % rok do roku (dane dotyczą wstępnego szacunku, a mogą zostać skorygowane). W 2015 roku jak była Polska w ruinie mieliśmy 3,9% przyrostu PKB. Po pierwszym roku rządów dobrej zmiany, spadło do 2,8%.

Widać z opublikowanych danych, że siadły inwestycje. PKB jest trzymane przez konsumpcję wewnętrzną, a tej z kolei towarzyszy przyrost długu prywatnego, przeznaczanego właśnie na cele konsumpcyjne. Jeżeli na to nałożymy dług publiczny, który stymuluje konsumpcję prywatną w postaci 500+ to trzeba się poważnie zacząć bać. Ponieważ jedziemy na bańce przyrostu długów. Ciężko to ocenić na podstawie wstępnego szacunku, który zawsze jest jednak wyjątkowo solidny w wydaniu GUS-u. Jednak widać, że mamy problem, ponieważ gospodarka napędzana długiem nie może rosnąć, bo nie rośnie w niej nic realnie poza długiem. Dodajmy – w znacznej mierze zagranicznym. Pożyczanie za granicą, na przejadanie w kraju, to większa głupota, niż grecki model gospodarczy. Grecy przynajmniej mają majątki w Euro i tego im ich rząd nie odbierze. U nas dewaluacja dosięgnie wszystkiego, każdego aspektu życia, Polska po korekcie będzie znowu krajem tańszym. Pewna cześć wypracowanego majątku po prostu wyparuje (ale „skropli się” u tych, którzy kupili nasze długi).

Ministerstwo Finansów podało dane (wstępne) o realizacji budżetu państwa za 2016 rok. Proszę przygotować się na szok, albowiem jest najgorzej w historii. „Wstępne wykonanie budżetu państwa w 2016 r. w stosunku do ustawy budżetowej na 2016 r. (po zm.) wg. szacunkowych danych wyniosło: dochody 314,6 mld zł, tj. 100,3 % wydatki 360,9 mld zł, tj. 97,9 % deficyt 46,3 mld zł, tj. 84,6 %”. „(…) Największym źródłem dochodów budżetowych jest podatek od towarów i usług. Szacuje się, że w 2016 r. dochody budżetu państwa z VAT wyniosły 126,6 mld zł, co oznacza wzrost o 2,8% w stosunku do dochodów uzyskanych w 2015 r. W grudniu ubiegłego roku, zgodnie z planowanym rozkładem dochodów, wpływy z VAT były niższe niż w grudniu 2015 r., co wynikało m.in. z faktu odnotowania rekordowo wysokich wpływów w ostatnim miesiącu 2015 r. (roczna dynamika przekroczyła wówczas 125%). Dochody z VAT w grudniu 2015 r. jak i styczniu 2016 r. determinowane były m.in. wyjątkowo wysokimi obrotami, które związane były z koniecznością finalizowania projektów realizowanych w ramach programów finansowanych z poprzedniej perspektywy budżetowej UE. Ponadto, kształtowanie się poziomu dochodów z tytułu VAT w grudniu ubiegłego roku było zdeterminowane większą skalą zwrotów, które zaburzają ekonomiczną dynamikę tej kategorii. Wprawdzie nie ma jeszcze danych dotyczących inwestycji w IV kw., ale skala zwrotów może być oznaką wychodzenia inwestycji ze stagnacji, czemu sprzyjają również lepsze od oczekiwań wyniki w zakresie produkcji budowlano-montażowej. Administracja podatkowa realizuje kwalifikowane zwroty bez zbędnej zwłoki. W okresie odwracania się trendu inwestycji na przełomie roku, w kierunku ożywienia, sprzyja to przedsiębiorcom, poprawia ich płynność i tym bardziej wspomaga procesy inwestycyjne, które powracają na ścieżkę wzrostu.” W zakresie dochodów niepodatkowych warta odnotowania jest znacząco wyższa, od przyjętej w ustawie budżetowej, wpłata z zysku NBP (do budżetu trafiło 7,9 mld zł). Zgodnie z planem uzyskano ponad 9 mld zł z tytułu aukcji na rezerwacje częstotliwości LTE.” Źródło Ministerstwo Finansów [tutaj].

Dziura budżetowa osiągnęła poziom około 46,3 mld zł. Do listopada było mniej bo tylko 27,6 mld zł. Tak działają podatki pośrednie, grudzień to okres księgowania zwrotów (tzw. efekt bazy) w tym, także rozliczania środków unijnych. Skala dziury budżetowej przeraża tym bardziej, ponieważ bez transferu dochodów NBP i aukcji LTE byłoby prawdopodobnie około 60 mld PLN (szczegółowo zależy to od tego jak się liczy)!

Być może właśnie ze względu na te skandaliczne i przerażające ekonomicznie informacje, media głównego nurtu zostały zasypane informacjami, w charakterze rewelacji o rzekomej współpracy pana Lecha Wałęsy ze strukturami bezpieczeństwa PRL-u! Mistrzowsko wykreowano temat zastępczy i go przeprowadzono na skalę ogólnokrajową. Jakoś nie było chwalenia się rządu realnymi wskaźnikami, nikt się szczególnie nie tłumaczył – dlaczego spada PKB.

„Odpalenie” tematu pana Wałęsy, pomaga jeszcze w medialnym przykryciu tego, co dzieje się wokół sądownictwa. Tutaj, co do zasady kierunek jest bardziej niż słuszny. Jednak nie można prowadzić zmian metodami, które budzą poważne wątpliwości konstytucyjne. Jednakże mało kto, to wszystko rozumie, a ludzi nie interesują problemy elit, które nie mają dobrej prasy i społeczeństwo jest generalnie sceptyczne wobec prawników.

Mamy więc zatem wrzutkę do naszej rzeczywistości. Media się doskonale sprawdzają, wszystko działa i jest super. Nie można narzekać, chyba że chcemy doświadczyć tego, czego doświadcza już system oświaty. Mniej więcej na tym polega dobra zmiana w praktyce. Uwaga – kierunek nie jest zły. Tylko nie można się zgodzić z metodami i sposobem przeprowadzania tych reform. Nie można wymagać od obywateli szanowania prawa, jeżeli elity je lekceważą i po prostu nie stosują, czy też jak kto woli – stosują wybiórczo.

Tematem rzekomej współpracy pana Lecha Wałęsy nie ma się nawet po co zajmować, albowiem to szkodzenie Polsce. Obalenie tego pomnika naszej transformacji, nie służy naszym interesom. Można było poczekać z rozliczeniami kilka lat. Chociażby dlatego, ponieważ nie mamy takiego drugiego symbolu i jego niewykorzystywanie, a wręcz niszczenie – to utrata części wizerunkowego potencjału naszego kraju. Sprawy sprzed 40 lat, co do których istnieją poważne wątpliwości, czy nie były w jakiejś mierze prowokacją i fałszywką ówczesnych czynników bezpieczeństwa – nie mogą dominować nad współczesnymi problemami z rozwojem gospodarczym! Proszę się nie dać manipulować!

Tags: , , , , , ,

31 komentarzy “PKB w dół i dobra zmiana w Sądach to „Bolek” w górę!”

  1. Inicjator
    1 lutego 2017 at 05:00

    Mimo wszystko, damy radę.

  2. yossarian
    1 lutego 2017 at 06:12

    Wiem już od kilku lat, że tylko u was mogę przeczytać prawdę. Media rzeczywiście się nakarmiły bolkiem o spadku PKB prawie nic. Słyszałem że macie przestać funkcjonować – to byłaby wielka tragedia i zabrakłoby części nas samych. Proszę bądźcie!

    • Henryk z Hamburga
      1 lutego 2017 at 06:22

      Wiem że tylko tutaj przeczytam prawdę. Również nie wyobrażam sobie rzeczywistości bez OP, to stały element dnia przy śniadaniu rano i wieczorem przy kolacji.

  3. wlodek
    1 lutego 2017 at 06:42

    A czego oczekiwaliście?Ekonomii nie da się okłamać,a przy okazji zapomnieli wskazówki z Biblii że z próżnego nawet Salomon(Prezes) nie naleje!

  4. awkzim
    1 lutego 2017 at 08:15

    Nie istnieje coś takiego jak dziura budżetowa, jest to jeden z wielu “wynalazków” dziennikarskich. Tempo wzrostu PKB jest ważnym ale nie najważniejszym wskaźnikiem ekonomiki państwa. W moim mniemaniu istotniejszym jest bilans płatniczy państwa oraz bilans handlowy. Przy analizie zjawiska czy zdarzenia ekonomicznego błędem jest opieranie się na analizie jedno wskaźnikowej. I na koniec, czy można prosić o analizę wspomnianych bilansów – płatniczego i handlowego.

  5. Winetu
    1 lutego 2017 at 09:27

    Wladyk nigdy cię nie podejrzewałem o wielki intelekt i tu masz rację, że z próżnego i salomon nie naleje. Twoi koledzy zostawili Polskę w ruini i co najgorsze udawają głupców jak np żięć wielkiego działacza partyjnego Barcikowskiego, który również był sekr. KC. A wykazywany wzrost gospodarczy na podstawie fałszywych faktur myślę, ze będzie właściwie i należycie rozliczony a ukradzione pieniądze w ramach VAT wrócą do budżetu.

    • wlodek
      1 lutego 2017 at 13:51

      Mykoła,nawet winetu tym krętaczom nie pomoże .Jeszcze rok i Good bay Wasia! Przepraszam wasię,chodzi o Jarka,co z rozliczeniami PO ,coś cicho!Ochłapy z zycia Wałęsy!

  6. Wojciech
    1 lutego 2017 at 09:59

    Przez większość mojego życia zawodowego pracowałem w Polsce Ludowej. Byłem specjalistą, dyrektorem, jeździłem prywatnie i służbowo na wschód i na zachód i nigdy nie spotkałem funkcjonariusza SB. Wiedziałem,że są, że muszą być abym czuł się bezpieczny przed różnymi agentami, szpiegami, Kuklińskimi i innymi. Nie spotkałem także nigdy opozycjonistę do tego demokratycznego, aczkolwiek i wtedy nie brakowało głupców. Dziś pokazują moja ojczyznę jako obóz koncentracyjny pełen oprawców, katów i zbirów. SB była zbyt poważną i inteligentną formacją aby opierała się na takich prymitywach i analfabetach jak niejaki Bolek. Dziś takie Bolki są przy władzy i prowadzą gorszącą wojnę między sobą o dostęp do koryta. Prawie połowę Polaków, którzy utożsamiają się z tamtą Polską wyrzucili na śmietnik pozbawiając praw, zasług i satysfakcji. I nikt się o nich nie upomni.

    • jerzyjj
      1 lutego 2017 at 11:21

      WOJCIECHU MASZ CAŁKOWITĄRACJĘ. DODAM JESZCZE OD SIEBIE.

      JARUZELSKI POPEŁNIŁ NIEWYBACZALNY BŁĄD WPROWADZAJĄC STAN WOJENNY BO DZISIAJ CI WSZYSCY KRZYKACZE I TWÓRCY OBECNEGO DOBROBYTU POLAKÓW

      [ http://lustracja.net/index.php/ciekawe-publikacje/164-michnik-my-wezmiemy-wladze-a-wy-polacy-pojdziecie-z-torbami
      ————————–
      https://marucha.wordpress.com/2009/12/19/nie-zapomnijmy-o-genialnym-ekonomiscie-balcerowiczu/
      ————————-
      http://ruch-obywatelski.com/absurdy/za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-a-nikt-nie-sciga-tych-bandytow/
      ————————-
      http://www.historycy.org/index.php?showtopic=103502
      ————————-
      http://okres-prl.blog.onet.pl/2012/01/31/odezwa-do-mlodego-pokolenia-to-nie-komuna-zabrala-miejsca-pracy/
      ————————-
      http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/01/polska-neokolonia-2/ ]

      Z SIEKIERĄ W RĘKU,Z WORKIEM NA PLECACH,KILOGRAMEM SOLI I DZIESIĄTKIEM ZAPAŁEK GANIALIBY BIAŁE NIEDZWIEDZIE ZA POLARNYM KRĘGIEM I NIKT Z ZACHODU NAWET BY PALCEM NIE KIWNĄŁ W ICH OBRONIE JAK W 1939…
      WYCZARTEROWANE WAGONY JUŻ CZEKAŁY NA PASAŻERÓW…
      PODWOJE KOŁYMY I INNYCH KURORTÓW STAŁY OTWARTE…
      PS…
      Pierwszy raz od stuleci w 1945 roku prosty chłop i robotnik polski zyskał dostęp do dóbr cywilizacyjnych i kulturalnych mógł się leczyć, uczyć, korzystać z rozrywki. Tracąc władzę i majątki w 1945r. burżuazja i kościół, nie mógł się pogodzić z tym faktem i wszystkie zakręty w PRL-u sprytnie sterowano rękami robotników, w końcowej fazie /1989r./
      Przewodnia siła narodu, SOLIDARNOŚĆ – pokazała Polakom gest Kozakiewicza. Potępia się wszystko co zostało zrobione przez naszych rodziców z naszym udziałem.
      Należy pamiętać w jakim stanie znajdowało się państwo po zakończeniu działań wojennych; kraj w 60% zniszczony, 70% analfabetów, biologicznie i faktycznie zredukowana przez okupanta inteligencja.
      Lata 1945-53, lata walki o władzę, w której zginęło około 23 tyś. ludzi. Bandy watażków palą całe wsie, morduje się Sołtysów, nauczycieli.geodetów, napada się na posterunki MO, morduje się żołnierzy WOP, KBW.
      Mimo terroru i strachu z entuzjazmem odbudowano swój dom ojczysty POLSKĘ.
      Etos Solidarnościowy zniszczył nasz dorobek przez ostanie lata. Odebrano narodowi to co wywalczyli nasi rodzice- bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne kraju. Zabrano nam wszystkie świadczenia socjalne. Sięgając myślami do wspomnień rodziców oraz do historii z okresu międzywojennego -wypoczynek czy dostęp do nauki w szerokim zakresie był niedostępny dla chłopa czy robotnika, kolonie letnie- to słowo nieznane dla szerokiej masy dzieci wiejskich czy robotniczych. Kobiety wiejskie rodziły w domu, umieralność dzieci była zastraszająca.
      Społeczną chorobą była gruźlica/ brak witamin/ dziesiątkował całe rodziny.
      http://bialoczerwonagwiazda.bloog.pl/id,339021464,title,Nie-rzuce-kamieniem-w-PRL,index.html?smoybbtticaid=618403

    • wlodek
      1 lutego 2017 at 14:39

      Panie Wojciechu,większość komentatorów myśli jak Pan i oczywiście nie jest dobrze ale nie beznadziejnie,skoro możemy się w tej kwestii wypowiadać!Gorzej z tymi którzy byli działaczami PZPR a dzisiaj aktywnie wspierają PIS!Może się wypowiedzą dlaczego to robią,to tak jak bym splunął na swoją młodość.Dwulicowcy!

    • wlodek
      1 lutego 2017 at 14:41

      Panie Wojciechu,większość komentatorów myśli jak Pan i oczywiście nie jest dobrze ale nie beznadziejnie,skoro możemy się w tej kwestii wypowiadać!Gorzej z tymi którzy byli działaczami PZPR a dzisiaj aktywnie wspierają PIS!Może się wypowiedzą dlaczego to robią,to tak jak bym splunął na swoją młodość.Dwulicowcy!

    • Siggi
      1 lutego 2017 at 19:43

      Panie Wojciechu ,jeżeli Pan sobie nie zastrzega praw autorskich,to ja “puszczam”dalej,do bliżnich,jako nieocenioną pomoc w myśleniu.Wszystkiego dobrego…

      • Wojciech
        1 lutego 2017 at 22:16

        Nie zastrzegam sobie żadnych praw, bo niby do czego? Skorzystałem tylko z własnych praw wolności aby znienawidzić ten kraj i odseparować się od wszelkich z nim związków. Kraj odwetu, nienawiści, hipokryzji, fanatyzmu, lenistwa i głupoty. Nawet powietrze już tutaj zatruli.

  7. Kimirsen
    1 lutego 2017 at 11:18

    Podobno PKB w ostatnich latach było źle liczone. Jak skorygujemy to może się okazać, że dynamicznie rośniemy. Nawet jeżeli dynamika PKB będzie spadać to podobno jest to cena jaką warto ponieść za realizację wizji Drogowskazu Prawdziwie Wolnej i Suwerennej Polski. Słabnący wzrost można wyjaśnić sabotażem gospodarki przez przedsiębiorców.

  8. Winetu
    1 lutego 2017 at 11:53

    Wojciechu masz rację ale wytworzył się czas, że tacy bolki czy święcickie doszli do władzy i poczuli smak bogactwa i ruszyli po nie i stało się to co się musiało stać a służby nie potrafili się temu oprzeć. A elity obecne nie dorośli i nigdy nie dorównają Gomułce czy Gierkowi. Świadczy o tym zachowanie się obecnego Prezydenta na czołgach hamerykańskich od razu mi się przypomniało zachowanie się chłoptysiów oneszkiewicza czy parysa na poligonach jak ale jeszcze na polskich czołgach się bawili a wojskowi nie musieli iść do kina bo mieli niezły ubaw na miejscu. Dobrze, że jest jeszcze Prezes i czuwa nad imprezą. Pozdrawiam.

  9. wlodek
    1 lutego 2017 at 16:11

    Już “broszka” zamierza zmienić slajdy Morawieckiego, tak że winny już jest!A San Eskobar chce skarżyć Rosję w Hadze. To będzie cyrk jak Rosjanie pokażą ustalenia Sekty Antoniego, parówki,sztuczną mgłę! Będzie zabawa,Mykoła jak ja kocham PIS!

  10. Zbigniew
    2 lutego 2017 at 07:17

    Narracja może być choć to tylko narracja. Gorzej dla narracji kiedy podpiera się wskaźnikiem na który reagują tylko idioci i chorzy psychicznie bo PKB dokładnie nie oznacza nic. Taki wskaźnik dla chcących być niewolnikami i wierzących w każdą bzdurę. A że Boluś był konfidentem to trzeba będzie pewnie do jego śmierci powtarzać. Sama “wóda i panienki” jeśli streścić jeden z prywatnych zbiorów fotografii z tzw internowania. Sądy to “syfoza” nie inna niż w innych miejscach na tej planecie gdzie przerost prawa jest tak wielki że tworzy największy bo światowy terror. Nieliczna grupa normalnych sędziów to ilość na granicy błędu statystycznego. Połączenie tych trzech elementów w jeden tekst to sztuczka godna cyrku bo są nie powiązane no ale przecież narracja najważniejsza i zadowolenie z dobrze wykonanego zadania.

    • cefarm
      2 lutego 2017 at 08:03

      Rzeczywiście trzeba być chorym psychicznie lub idiotą (to choroba psychiczna), żeby pisać opinię bez wewnętrznej logiki. PKB jest taki jak każdy widzi wliczają nawet usługi prostytutek. Nie ma innej miary na tą chwilę powszechnie uznawanej przez wszystkich i trzeba się nią posługiwać i do niej odnosić. Nie dyskutujemy o miernikach i wskaźnikach, tylko o tym co pokazują. Pan nie zrozumiał felietonu. Woli pan mierzyć rozwój wielkością dżdżownic? Też można….

      • Zbigniew
        2 lutego 2017 at 10:07

        “Pięknym za nadobne”: Pan nie zrozumiał co napisałem w komentarzu, idiota zaś to stan rozwoju a nie choroba. Może pan jednak sobie (dla siebie) twierdzić co pan chce, w końcu i tak wszyscy mylą wolność z anarchią, właściwie mylą podstawowe pojęcia za to w słowotoku bez sensu są nieźli.

    • wlodek
      2 lutego 2017 at 08:57

      Tak jest Zbigniewie, 2 plus 2 nie musi według PIS być 4,wszystko zależy od Prezesa!A kryteria rozwoju to wymysł komunistów i złodziei,liczy się słowo i chęci!

      • Zbigniew
        2 lutego 2017 at 15:00

        Przyznaję że nie mam pojęcia co pan ma na myśli w komentarzu a co co chodzi z tym PiS to już zupełnie bo ja partii politycznych nie lubię bez względu na wyznanie, markę, rasę, ideologię, stan posiadania i poziom bzdur które wciskają ufnym ludziom do głowy. Chociaż to moje nie lubię jest też raczej bez emocjonalne bo zwyczajnie na ideologicznych oszołomów szkoda czasu.

  11. wlodek
    2 lutego 2017 at 15:37

    P.Zbyszku,odpowiedź jest prosta, wziął się PAN za krytykę PKB jako kryterium rozwoju kraju, niech PAN wymyśli lepszy, dlatego 2+2 równa się cztery a nie może być 4.A w ekonomii jeśli chce być nauką musi stosować matematykę a nie slajdy Morawieckiego! Pozdro.

    • wieczorynka
      2 lutego 2017 at 20:32

      Włodku, PKB jest to przekładanie pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej i faktycznie nie świadczy o rozwoju danego kraju. Niemcy mają PKB niższe aniżeli Polska.

      Powtórzę historyjkę, którą już kiedyś opisałam na temat PKB.
      Otóż w kraju X przychodzi do hotelu pan Y, chce obejrzeć pokoje i zostawia w recepcji 100 euro. Właściciel hotelu przypomniał sobie, że jest winien pokojówce 100 euro i oddał, ta oddała z kolei dług fryzjerce i krawcowej, fryzjer oddał dług szewcowi a szewc właścicielowi hotelu. W tym czasie schodzi do recepcji pan Y i oświadcza, że żaden z pokoi mu się nie podoba i zabiera swoje 100 euro i to jest właśnie PKB.

    • Zbigniew
      3 lutego 2017 at 07:35

      P. Włodku, dopytam: Czy proponuje pan by kłamstwo obowiązywało tak długo póki jakiś hochsztapler nie wymyśli nowego kłamstwa? I przez terroryzm nakazowy będący zaprzeczeniem wolności wszyscy mają w to kłamstwo wierzyć? Hochsztapler bo właściwie prócz nielicznych wyjątków, tym są ekonomiści, a kłamstwo bo usługi włączone do PKB mają się nijak do rozwoju. P. Włodku, proszę wyjaśnić jak przyczynia się do rozwoju kraju zerżnięcie trzydziestu prostytutek czy zaćpanie się pięćdziesięciu narkomanów? Możemy polecieć po całości bo ja akurat wiem co jest wliczane do tego nieszczęsnego wskaźnika którego jedynym zadaniem jest wciskanie kitu ufnym ludziom. To co wyczyniają partyjniacy niezależnie od opcji politycznej i całej tej reszty o której napisałem wyżej to po prostu mistrzostwo świata we wciskaniu kitu. Już nie tylko historia jest sfałszowana ale podstawowe pojęcia w politycznej dylatacji dawno przestały mieć desygnaty. Oto dzieło ideologów, partyjniaków, polityków i ekonomistów. Paradoks że autor artykułu którego się dobrze czyta chyba wierzy w tej pojęcia i wierzy tym ludziom o tak na słowo skoro używa ich języka. Dużo bla bla tylko coraz mnie trzymających się faktów. Nawet jazda bo dominującej obecnie partii miała by ręce i nogi bo jest sporo spraw gdzie punkt po punkcie można wskazać co jest oszustwem i jest nie tak ale posługując się tą narracją jaka jest w artykule to mam wrażenie że Krakauer jest z PiS.

  12. Uraa
    2 lutego 2017 at 18:01

    Wniosek – przyrost gospodarczy pada na pysk o około 30%

    • Zbigniew
      3 lutego 2017 at 07:47

      Nie ma żadnego przyrostu. Żadnego! Pada nawet konsumpcja i usługi!!! I nie od teraz ale od dwudziestu lat nie bez kilku miesięcy. PKP ma zyski? Jak ilość linii, połączeń i pociągów spada, a ludzie zaczynają jeździć na korytarzach to wychodzi że w tym roku zyski ale w perspektywie długofalowej PKP się właściwie zwinęło. LOT? TO samo. Praktycznie każde przedsiębiorstwo które jeszcze przetrwało zwinęło się do rozmiarów by dało się przeżyć, a tak to w ska;li roku można wykazać zyski. Te które nie przetrwały… poleciłbym książki ale cenzura nie przepuści. Uświadomcie sobie raz na zawsze od nocy z 5 na 6 września 1980 nie było żadnego żadnego wzrostu, przyrostu, hossy. Wszystko co w cyferkach i przez cyferki w mediach do zwykłe kuglarskie sztuczki.

      • wlodek
        3 lutego 2017 at 08:16

        P.Zbyszku,pełna zgoda z tym że nie dajmy się ogłupieć,jeśli nie PKB to co? Porównanie wydatków i dochodów? A gdzie zadłużenie? Prawdopodobnie trzeba analizować kompleksowo wskaźniki ekonomiczne!A nie zmieniać front tak jak z osobą Orbana,wczoraj drug a po spotkaniu z Putinem zdrajca! A on myśli kompleksowo,jak polepszyć sytuację w czasach kryzysu w oparciu o współpracę a nie rusofobię i ukrofilstwo.Polska papugą innych,tu się chyba zgodzimy?Pozdro!

      • krzyk58
        3 lutego 2017 at 11:21

        Za wskaźnik służący wykazaniu jak zbliżamy się do zielonego raju był dynamika dochodu narodowego. Do wskaźnika tego wliczano nie tylko produkcję materialną, ale i produkcję usług. „Od tej pory właśnie usługi zaczęły decydować o dynamice rozwoju polskiej gospodarki. W tej dziedzinie możliwości manipulacji okazały i się wprost nieprawdopodobne. Wystarczyło podzielić przedsiębiorstwo, które uprzednio świadczyło jakąś usługę na kilka, by wartość usługi zwielokrotnić, choć w praktyce nie nastąpiła jakakolwiek zmiana ilościowa. (…) Gdy PKP podzielono na około sto spółek wartość usług transportowych świadczonych przez te przedsiębiorstwa wzrosła wielokrotnie. (…) W ujęciu wartościowym spółki kolejowe wpłynęły na zwiększenie dochodu narodowego i to było najważniejsze” – czytamy w „Apokalipsie” – chociaż liczba pasażerów spadła, ilość połączeń zredukowano, itd.

        Zarys 45 – lecia(3)http://www.mysl-polska.pl/1149

        Ps.Taki stan rzeczy był na porządku dziennym w tamtych
        latach gdy rządzili(?)Polską solidaruchy różnej maści
        w tym “towarzyszy – lewicowcy” – jeden z naszych
        Narodowych garbów odbijający się do dziś czkawką
        w postaci “różnych xxxxxxxxx KODów”. W temacie Naszego
        zastanego ‘stanu posiadania”, po trzech dekadach (nie)rządów szubrawców – dopiero PiS stwierdza co następuje – FAKT że z uporem maniaka “różni Kwaśniewscy”,acz nie tylko, wprowadzili POLSKĘ w WIELKIE globalno – kosmopotityczne GO…NO.

  13. wlodek
    3 lutego 2017 at 12:38

    Krzyku oni wszyscy grają w jednej orkiestrze,śpiewają w chórze jak ( papuga w sprawie NATO,zagrożeń ze strony Rosji,Ukrainy i Syrii,Jak obalić Macierewicza,w czym chcemy być od niego lepsi,jeśli śpiewamy z nim w jednym chórze.(M.Karwat).I tu drogi krzyku,jest pies pogrzebany! A ty o wyższości PISU nad pozostałymi!Pozdro!

    • krzyk58
      3 lutego 2017 at 13:33

      BO naprawdę z prawdziwą przyjemnością słucham p.Ziobro,
      Bo naprawdę z przyjemnością słucham zapewnień
      wiceministra p.Patryka Jaki(młody człowiek)…
      BO miejsce WIELU ludzików ubranych w “śmieszne,średniowieczne …” jest nie tam gdzie są,
      a po drugiej stronie … BO…
      i tak można by ciągnąć(trefne słowo w pewnym żargonie) w nieskończoność. Bo…na przykładzie ‘reprywatyzacji”…czytaj trzydziestoletniej grabieży
      Nas Polaków i Naszego Kraju przez naszych odwiecznych wrogów…

      http://patriota-tarkowski.blogspot.com/2016/09/syndykat-grabierzy.html

      • wlodek
        3 lutego 2017 at 14:57

        Bo,kiedy On wróci na księżyc wraz ze Zbyszkiem,Patrykiem, Antonim i całą Polską Walcząca (ojcem i synem).?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up