Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 sierpnia 2017

Zniesienie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej jest już tylko kwestią czasu


 Bardzo szybko okazało się jaką hipokryzją, kłamstwem i złem były niesprawiedliwe i bezprawne sankcje wobec Federacji Rosyjskiej, nałożone przez amerykańską administrację pana Baracka Obamy i jego zachodnich naśladowców. Dzisiaj wyraźnie widać, że Zachód poniósł na polityce wojny gospodarczej i ideologicznej z Rosją porażkę. Nie udało się osiągnąć żadnego z celów, jakie założono tworząc politykę wojny gospodarczej z Federacją Rosyjską. Nie udało się „zagłodzić” Rosji. Rosjanie na bardzo długo zapamiętają, mając w historii doświadczenie blokady Leningradu, jak interpretować taką politykę. To polityka hańby i konfrontacji.

Skrzydła wolności, jak mówi się o rosyjskich samolotach nad Syrią, udowodniły że coś tak poronionego i po prostu pozbawionego sensu, jak polityka izolowania Federacji Rosyjskiej nie ma żadnego sensu, nawet w warstwie ideologicznej Zachód poniósł totalną porażkę. Świat zobaczył jak pełna hipokryzji, kłamstw i udawania jest polityka wobec Federacji Rosyjskiej, która wzięła na siebie ciężar walki z terroryzmem wspierając legalny rząd kraju będącego członkiem ONZ.

Coraz częstsze i bardziej słyszalne głosy z żądaniami zakończenia tej idiotycznej polityki dodają otuchy wszystkim tym, którzy mają nadzieję na normalność. Polityka konfrontacji istotnie wzmocniona przez niesprawiedliwe sankcje i związaną z nimi wojnę gospodarczą, chociaż selektywnie, to jednak okazała się uciążliwa dla rosyjskiej gospodarki. Jednakże w ten sposób Rosjanie istotnie się wzmocnili pod względem odporności na kryzysy. Potwierdza to skala zwrotów z inwestycji w rosyjskie papiery wartościowe i rosyjską walutę, w zeszłym roku – były to najbardziej dochodowe sposoby inwestowania pieniędzy na świecie. Pokazuje to jaki jest potencjał rosyjskiej gospodarki, jednakże nie jest ona już tak otwarta dla Zachodu jak wcześniej. Ponieważ Rosjanie w ramach dywersyfikacji wpuścili więcej firm z Azji, wśród których są także podmioty amerykańskie, działające poprzez swoje filie z Chin lub Korei. W ogromnej skali rosyjskiej gospodarki mówimy o pieniądzach mających znaczenie globalne. Zachód sam w wyniku swojej głupiej polityki pozbawił się dominacji na rosyjskim rynku i będzie ponosił tego konsekwencje.

Węgrzy już nie ukrywają, że liczy się biznes. Podobnie Holendrzy i Włosi. W niemieckiej gospodarce istnieją poważne siły domagające się od pani Angeli Mekrel zmiany polityki wobec Rosji. Mówimy o największych i najpotężniejszych koncernach, olbrzymich bankach i interesach, które przyniosą korzyści i Europie i Rosji i całemu światu. Powstrzymywanie tych naturalnych ciążeń jest po prostu głupie.

W kontekście samej Ukrainy, która przecież była formalnym powodem, dla którego przeprowadzono tą całą politykę nienawiści, niestety z żalem trzeba stwierdzić, że jest o wiele gorzej niż się spodziewaliśmy. Ukraina nadal jest krajem rządzonym przez oligarchów, którzy swoimi chytrymi szponami rozkradają to, co zwykli ludzie wypracowują. Widać to i w Kijowie, o czym świadczą deklaracje wielu ukraińskich polityków i działania ruchów radykalnych, widać to w Moskwie, Warszawie, Paryżu, Berlinie i Nowym Yorku! Cały świat doskonale wie, że na Ukrainie jest dzisiaj o wiele gorzej, niż przed nielegalnym zamachem stanu. Reformy się nie udały, ludzie żyją gorzej, niż żyli, powszechna jest bieda, odcinane są media, są problemy z dostawami komunalnymi, czego dowodem jest to do czego doszło we Lwowie ze śmieciami – prawdziwa katastrofa, nie jest lepiej w Kijowie i innych miastach. Ukraina jest zbiorem wielu różnych problemów, których skala i skomplikowanie wynika ze sposobu zarządzania się przez ukraińską państwowość. Mianowanie oligarchów, o których powszechnie wiadomo na Ukrainie jak zbudowali swoje majątki – szefami regionalnych administracji, to ostateczny dowód na feudalizację tego państwa. Nie może być więc mowy o demokracji w tym kraju w znaczeniu zachodnim. Ponieważ ich elity wolą trzymać społeczeństwo pod butem, strasząc rzekomą wojną z Rosją w imię której bombardują bloki tych, których spisali na straty w Donbasie. Dodajmy tylko dlatego, ponieważ odważyli się upomnieć o prawo i wolność, o język Ojców i Matek! To jest gorsze od polityki apartheidu. Dzisiaj prawda o Ukrainie – kraju, w którym hołubi się wspólników faszystów i masowych morderców, prześladuje się ludzi z powodów narodowościowo-ksenofobicznych, dociera na Zachód. Jest tylko kwestią czasu, kiedy zmieni się polityka, ponieważ nikt, nie ma interesu w finansowaniu działalności przestępczej na taką skalę, na jaką dzieje się to dzisiaj na Ukrainie. Było wiadome, że to się nie może udać i się nie udało. Dlaczego mamy ponosić tego konsekwencje, co więcej – dlaczego dalej mamy wspierać to nieszczęście? Czas mówić wręcz przeciwnie – o ściganiu tych przestępców, którzy doprowadzili mieszkańców ukraińskiej przestrzeni państwowej do obecnego dramatu. O masowym mordzie – szczycie bestialstwa w ludobójczym uniesieniu – 2 maja 2014 roku w Odessie wie cały świat, pamięć o tym wydarzeniu staje się symbolem o prawdzie na temat źródeł ukraińskiego kryzysu.

Zdjęcie niesprawiedliwych i bezprawnych sankcji z Rosji, przerwanie wspierania oligarchów na Ukrainie, normalna współpraca międzynarodowa, walka z terroryzmem i faszyzmem – to zadania dla naszych wszystkich krajów. To można osiągnąć, jeżeli tylko zdejmiemy z Rosji zasłonę fikcji, którą wykreowała ekipa pana Obamy i jego zachodnioeuropejscy pomagierzy.

W świetle deklaracji pana Trumpa i coraz częstszych i bardziej otwartych żądaniach polityków i środowisk gospodarczych w Europie – zniesienie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej jest już tylko kwestią czasu.

Tags: , , , , , , , ,

8 komentarzy “Zniesienie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej jest już tylko kwestią czasu”

  1. Inicjator
    30 stycznia 2017 at 04:31

    Pożyjemy – zobaczymy.

  2. Straż_graniczna
    30 stycznia 2017 at 05:14

    Sama prawda o Ukrainie. Skończmy z tymi głupotami wobec Rosji żyjmy normalnie

  3. wlodek
    30 stycznia 2017 at 06:40

    OP może być dumny, od momentu wprowadzenia sankcji i izolacji Rosji zwracaliscie uwagę na bezsens tej “operacji”.Jabłka a sprawa Polska,gniją a Rosja ani na milimetr nie zmieniła polityki!

  4. bobby
    30 stycznia 2017 at 07:23

    Putin i jego drużyna często zapewniali, że sankcje to korzyść dla Rosji bo zamiast importować rozwijana jest lokalna produkcja. No to teraz podstępny Zachód znosząc sankcje rozłoży tą produkcję na łopatki i Rosja ponownie będzie tylko surowcowym dodatkiem.

    • Rysa
      30 stycznia 2017 at 17:43

      Sz.Panie @bobby. Zapomina Pan o jednym, Rosjanie w przeciwieństwie do Polaków uczą się na błędach.

  5. Kamczatka
    30 stycznia 2017 at 16:51

    Autor: “Czas mówić wręcz przeciwnie – o ściganiu tych przestępców, którzy doprowadzili mieszkańców ukraińskiej przestrzeni państwowej do obecnego dramatu.”

    Oj, czuje moje serce, ulepią kozłów ofiarnych z KASTRULIEGOLOWYCH (durszlak-na-głowie) biedaków. No bo jak inaczej.
    Powiedzmy złapią “sotnika” Вовку Парасюка, pod białe ręce i za wszystkie jego wyczyny na gilotynę (każda szanująca się rewolucja koniecznie musi mieć gilotynę, prawda?). A ten “sotnik” Вовка Парасюк to bohater jakich poszukać. Mało że debil z zaświadczeniem, tak jeszcze i urodził się na Majdanie (wieś Majdan w obwodzie Lwowskim). Rewolucyjny konwent (Rada) decyduje: Ok, Вовку puścić debila, ustawić pomnik w miejscowości bohatera i nazwać szkołę jego imieniem.
    I co teraz, jak wszyscy “bohaterowie Majdanu” urodziły się głową o podłogę i każdy pierwszy nosi w kieszeni na sercu ZAŚWIADCZENIE?
    Jednak ktoś musi iść na gilotynę. Ktoś? A ten tam, nazywa się dziadek Panas, jak założył sobie durszlak na głowę w grudniu 2013, tak i chodzi. To on jest głównym winowajcą. Żartowaliśmy a durniu stary uwierzył. O emeryturę jak w Niemczech, o poziom życia jak w Szwajcarii, i o majtki z koronkami do swojej starej (chuligan).

    A marzenia o “ściganiu tych przestępców” można sobie darować, skoro jako pierwsi na liście gończym: Geoffrey Ross Pyatt, Victoria Nuland, Joseph Robinette Biden, Catherine Margaret Ashton…

    • wlodek
      30 stycznia 2017 at 17:23

      A” polityka wschodnia” Sikorskiego bezkarna? Liberałowie wszystkich krajów pod sąd! Pozdro!

  6. daniel
    30 stycznia 2017 at 21:15

    Jeżeli rzeczywiście Putin chce dobra Rosji, to powinien poprosić Trumpa o niezdejmowanie sankcji. W tej chwili sankcje wzmacniają suwerenność Rosji oraz napędzają jej rolnictwo. Trudno o lepszą obecnie sposobność do budowy naprawdę rozkwitającej gospodarki. Rosja przeżyła najtrudniejsze lata i teraz tylko się wznosi. Zdjęcie sankcji ma na celu wciągnięcie tego giganta z powrotem w kołowrót globalizmu i dokładnie zniweczeniu możliwości samodzielnego rozwoju kraju od Dniepru do Władywostoku. Rosja ma szansę uzyskania lepszej pozycji gospodarczej niż miał Związek Radziecki czy carska “dzierżawa”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up