Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

22 maja 2017

Być kochanym – przebudzenie


 Zbudź się o śpiący

Budzisz się rano. Otwierasz oczy. Zaczynasz nowy dzień. Jeden z wielu. Jak wiele innych. Jak dotychczas. Jaki on będzie? Ten twój nowy dzień. Co ci się przytrafi? W tym nowym dniu. Co cię spotka dobrego? Czy masz nadzieję? Czy ją jeszcze masz? A pragnienia? Dążenia? A miłość? Czy jest ona obecna w twoim życiu? Czy czujesz się kochany? A ty? Czy ty także kochasz? Czy wiesz, czym jest miłość? Czy ją jeszcze pamiętasz? Czy ją w ogóle znasz? Czy znasz jej smak? Czy znasz jej spełnienie? Czy jej imię budzi cię o świcie? Czy to miłość prowadzi cię przez życie? Czy to miłość chroni cię przed niebezpieczeństwami dnia?

Bo czym jest miłość? Czyż nie esencją życia? Jego sednem? Jego sensem? Budzisz się rano. Otwierasz oczy. I co dalej? Co dalej? No, co dalej? Jak zamierzasz spędzić ów dzień? Co z nim zrobisz? Zmarnujesz jego dary czy wykorzystasz daną ci znów szansę? A może nadchodzącego dnia się obawiasz? I to nie po raz pierwszy? Może przez cały dzień, przez jakaś jego część, przez większość twoich dni towarzyszy ci lęk? Samotność? Rozdrażnienie? Obawa? Zniechęcenie?

A może miłość jest dla ciebie czymś obcym? Czymś abstrakcyjnym? Czymś upragnionym, lecz niedostępnym? Czymś nieznanym? A może nawet nie wiesz, że tęsknisz? Że tęsknisz za miłością? Że nie wiesz czym ona jest? Że jej potrzebujesz? Żyjesz w niewiedzy. W nieświadomości.

Nie musi tak być. Możesz to zmienić. To może zmienić twoje życie. Całe. Od teraz. Od zaraz. Bo niby po co czekać? A wszystko zależy od ciebie. Czy tego chcesz? Jesteś gotów? Jesteś gotowa? Jeśli tak, zapraszam cię do przygody twego życia. Rzucam ci wyzwanie. Wyzwanie miłości. To ona puka do twego serca. To ona cię właśnie odnalazła. Rzecz w tym, co z tym zrobisz. Tu i teraz.

Oto kołacze ktoś…

Oto Miłość dziś przychodzi do Ciebie. Oto Miłość puka dzisiaj do tych drzwi. Oto Miłość pragnie przestąpić próg twego serca. Oto Miłość pranie zamieszkać w twym sercu. Oto Miłość pragnie nadać sens twojemu życiu. Życie, Twoje życie nie musi być już szare. Nie musi w nim gościć nieustanny smutek. Uśmiech może powrócić na te oblicze. Uśmiech może zagościć w twoim życiu. Dzień, twój dzień, twój nowy dzień może przestać być udręką. Miłość może wszystko zmienić. Miłość pranie wszystko zmienić. W twoim życiu. Możesz przestać się już bać. Możesz przestać się już chować przed światem.

Miłość jest. Jest na wyciągnięcie ręki. Twojej ręki. Miłość, która jest dla ciebie. Miłość, która jest twoją. A ty? Ty nawet o tym nie wiesz. Ty mi nawet nie wierzysz. Nie dowierzasz mi. I nie wierzysz w miłość. Nie znasz jej, nie zaznałeś, nie zaznałaś. Albo owszem było ci dane jej zasmakować, ale cię rozczarowała. Została ci odebrana. Lub wykorzystana przeciwko tobie. Zostałeś skrzywdzony. Może zostałaś oszukana.

Ona istnieje

Niezależnie jednak co o miłości sądzisz, ona jest. Istnieje naprawdę. I jest Miłością przez duże M. Miłością prawdziwą. A nie jedynie jej marną podróbką. A nie jedynie jej fałszywą namiastką. Ułudą. Żyjemy niestety w świecie, który dokumentnie zszargał dobre imię miłości. Ale miłość mimo to istnieje. I jest prawdziwa. I jest dostępna. I jest dla ciebie. Jest o krok od ciebie. Towarzyszy ci od pierwszych dni twego życia. Towarzyszy ci tak naprawdę od chwili poczęcia. To, że jej nie znasz, nie oznacza, że jej nie ma. Że nie istnieje. Że jest dla ciebie niedostępna. Że jest poza twymi możliwościami.

Tak nie jest. I być nie musi. Możesz po nią sięgnąć. Możesz zaprosić ją do swego życia. Możesz uczynić ją integralną częścią swego życia. Prawda jest taka, ze miłość jest obok nas, a my często o niej nic tak naprawdę nie wiemy. Nie doświadczamy jej bezmiaru. Nie nurzamy się w jej ogromie. Ignorujemy ją, bo jej nie znamy. Ignorujemy ją, bo jej nie widzimy. Ignorujemy ją, bo doświadczamy jej przeciwności. Tymczasem miłość jest i jest większa oraz wspanialsza niż najśmielsze nasze o niej wyobrażenia. Naznaczeni niedolami życia unikamy miłości. Uciekamy przed nią. Wyśmiewamy ją. Obrażamy się na nią. Szydzimy z niej. Bronimy się przed nią. I męczymy w życiu. Życie nasze, pozbawione miłości, jest wyprane z radości, pozbawione nadziei, mdłe, okrutne, bolesne.

Ale może być inaczej. Twoje życie może być inne. Może się zmienić. Do tego jednak potrzebne jest pragnienie. Chęć zmiany. Pewien wysiłek, niewielki lecz istotny. Nim jednak cokolwiek przedsięweźmiesz, warto abyś dowiedział się, czym miłość tak naprawdę jest. Nim cokolwiek zadecydujesz, winnaś dowiedzieć się na czym miłość polega, skąd się bierze i czego się po niej można spodziewać, czyż nie?

Poznań, 2015.01.03
Autor: Adam Gabriel Grzelązka

Tags: , , , , , , , , , , ,

One Response “Być kochanym – przebudzenie”

  1. Dawid Warszawski
    25 stycznia 2017 at 05:22

    Wspaniałe! Po prostu wspaniałe! Bardzo dziękuję za ten tekst

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

About Adam Grzelązka,

Scroll Up