Wypadki wojsk amerykańskich w Polsce – kilka pytań o politykę informacyjną? - Obserwator polityczny

Wypadki wojsk amerykańskich w Polsce – kilka pytań o politykę informacyjną?

24 stycznia 2017 04:15 komentarzy: 25 Autor:  A • A • A

graf. red.Tydzień obecności wojsk amerykańskich w Polsce – już mamy dwa wypadki, w których powtarza się ten sam problem. Wypadki komunikacyjne się zdarzają, polskie drogi są inne, niż amerykańskie – oznaczenia, pewno jakość, inna szata roślinna, śnieg i w ogóle.

Polskie piwo również jest przeciętnie o wiele mocniejsze od przeciętnego piwa w USA. Oczywiście nie wiemy, czy tutaj jest jakiś związek pomiędzy stanem psycho-fizycznym kierowców, a skutkiem zdarzenia drogowego, jednak tak ogólnie to po prostu wiadomo, że wypadki się zdarzają i nie powinno się robić z tego powodu jakiegoś wielkiego wydarzenia.

Z komunikatu na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej, dowiadujemy się, że: „Kierowca ciężarówki przewożącej amunicję treningową do czołgów M-1 Abrams nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. Kierowane przez niego auto wpadło w poślizg i wypadło z drogi. Część przewożonej amunicji wypadła na drogę. Dwóch amerykańskich żołnierzy (kierowca i pasażer) odniosło lekkie obrażenia. Udzielono im niezbędnej pomocy medycznej.” Źródło: MON [tutaj]. To prawdziwe nieszczęście, dobrze że nie stało się nic poważnego, trzeba mieć nadzieję, że ci ludzie szybko wrócą do zdrowia.

Powstaje pytanie o to w świetle jakich procedur nasi goście wykonują czynności logistyczne? Jakoś nie zdarza się, żeby Wojsko Polskie zderzało się ze sobą – gubiąc amunicję, nawet ćwiczebną! Powstaje drugie pytanie – po co w ogóle taką informację upubliczniono? Czy stało się tam coś groźniejszego i oto mamy komunikat w wersji soft? Ewentualnie, czy nie ma procedur, dzięki którym takie zdarzenia można byłoby traktować po prostu jako „ćwiczenia”?

Generalnie nagłaśnianie kwestii, że nasi sojusznicy mają wypadek za wypadkiem, a do tego gubią amunicję, czyli materiały wybuchowe (zawsze są, także w ćwiczebnych), nie są informacjami, które pomagają w kształtowaniu ich wizerunku. Żołnierze to tylko ludzie, raczej nie tryskali radością na perspektywę spędzenia kilku miesięcy w polskim lesie, każdy może popełniać błędy. Czy w naszym interesie jest informowanie całego świata?

Amerykanie nie mają dobrej prasy na świecie, zwłaszcza w kontekście różnych zdarzeń i przypadków, które towarzyszą ich bytowaniu w krajach, gdzie mają bazy. Praktycznie wszędzie są jakieś kłopoty, a to przeważnie nie są przypadki, to poważne wydarzenia w życiu społeczności lokalnych. Powstaje pytanie – czy jeżeli dojdzie do jakiegoś dramatycznego zdarzenia z udziałem Amerykanów, czy media będą również o tym trąbić?

Uwaga, nie mówimy krytycznie o polityce informacyjnej Ministerstwa. To jest oczywiste, że ta jest potrzebna i sam fakt informowania o wypadku ma znaczenie generalne, jeżeli jednak nic się nie stało cywilom, można o nim poinformować np. po tygodniu lub dwóch. Po co o tym informować w czasie rzeczywistym? Przecież to sprawa wojskowa. Ktoś nie zahamował, albo był poślizg, co jest normalne na naszych drogach o tej porze roku – w konsekwencji jest zdarzenie, coś się rozsypało. Konstrukcja nabojów scalonych do dział 120 mm jest tak pomyślana, że generalnie nawet uzbrojone jak upadną, to nie mają prawa wybuchnąć. Prochy wieloskładnikowe są zbiorem wielu groźnych substancji, jednak prawdopodobieństwo rozszczelnienia się łuski jest minimalne. Przecież pocisków nie przewozi się na ręcznikach, tylko w skrzyniach. Swego czasu był dobry zwyczaj obsypywania skrzyń piaskiem, który amortyzował i izolował od ognia. Tam nic złego się nie stało, coś się rozsypało, co zostało pozbierane. Wojska obu krajów prawidłowo zareagowały i nie ma sprawy.

Chodzi o to, że odpowiedni czas podania odpowiedniej informacji to również jest ważna informacja. Informowanie natychmiast o zdarzeniach, które w istocie nie służą sprawie, której służyć powinny – z punktu widzenia interesu Państwa nie ma sensu. Jest wręcz istotnie przeciw skuteczne. Uwaga proszę nie zrozumieć źle – nie chodzi o to, żeby ukrywać zdarzenia, przestępstwa i inne kłopoty. Chodzi o to, żeby prowadzić politykę informacyjną w taki sposób, żeby przekazywana informacja służyła sprawie.

Jednakże żyjemy w kraju, w którym Żołnierzy – nawet własnych, od razu się osądza i robi się z nich winnych i kozłów ofiarnych. Nie dawno mieliśmy przypadek na Mazurach, gdzie zanim w ogóle doszło do przesłuchania podejrzanych o niezgodne z prawem zachowanie – już słyszeliśmy w mediach o winie – OFICERÓW WOJSKA POLSKIEGO! Każdy wie, że to mogło być motywowane czynnikami wewnętrznymi, bo gdy i podchody są wszędzie.

W przypadku obecności naszych sojuszników, jeżeli ich misja ma mieć sens, to informacja powinna być poddana stosownej polityce, której cele będą służyły tym procesom. Nie może być inaczej, ponieważ nasz interes nakazuje nam pewne sprawy traktować w sposób rozsądny. Wojsko to nie jest zabawa. Wizerunek Wojska jest podstawą jego relacji ze społeczeństwem. Jeżeli obca armia w kraju ma dwa wypadku od razu jak przyjechała – to jaki to tworzy jej obraz w zakresie kompetencji? Jak „nie umieją jeździć”, to jak strzelają? Drążyć dalej? To można pięknie pociągnąć jeżeli miałoby się złe intencje. Nic tak się nie rozchodzi jak nieprawdziwe, negatywne informacje.

Odpowiednia polityka informacyjna może większość tych problemów antycypować. Jak zgubią bombę termojądrową nad Polską – to, też od razu będzie to na paskach w mediach? Proszę pamiętać, że taki przypadek kiedyś się Amerykanom zdarzył (w Hiszpanii). Proszę zwrócić uwagę jak Wielka Brytania inteligentnie podała informacje o niepowodzeniu (kuriozalnym) z pociskiem rakietowym. Klasycznym sposobem reakcji jest oddzielenie informacji od zdarzenia. Myślenie ma kolosalną przyszłość, nawet w wojskowości, a na pewno na styku wojska, polityki i społeczeństwa.


Przejdź na samą górę

Komentarzy: 25

  • Potrzebny tekst.

    Życie jest o wiele bogatsze niż literatura czy publicystyka.

    Zawsze będzie się coś działo, jak są ludzie, maszyny, materiały łatwopalne i wybuchowe oraz że to wszystko ma się RUSZAĆ!

    Może wojsko (nasze i sojusznicze) powinno więcej korzystać z firm przewozowych cywilnych?

    Taki outsourcing.

    Skoro uzbrojone cywilne firmy (tzw. SUFO) pilnują jednostek wojskowych, to mogą też przewozić amunicję. Wszystko jest do załatwienia, a wówczas kogo zainteresuje jeden z wielu codziennych wypadków drogowych?

    Dopiero teraz widać, że posiadanie wojska to nie tylko koszty żołdu …

  • Je Suis Obserwatorpolityczny.pl

    Zgadzam się spokój i zachowanie powagi jest w naszym interesie. Wypadków będzie więcej.

    • Gniewna Zjadaczka Ogórków

      Znaczy się cenzura prewencyjna? W sumie tak było zawsze w sprawach wojskowych i generalnie bezpieczeństwa, rozumiem to, rzeczywiście może być potrzebne jak zaczną ludzie ginąć w wyniku ich błędów.

  • To o wybrykach p.Misiewicza mamy milczeć bo to uderza w autorytet MON i polską rację stanu?Paranoja!!!

  • Bombę zgubili i to nie jedną, Japonkę zgwałcili i też nie jedną. Warto też przypomnieć że Rycerze Najświętszej Marii Panny, przybyli do Polski zaproszeni. Podobnie jak Czerwonoarmiści na Węgry w 1956, czy żołnierze LWP do Czechosłowacji w 1968. Wszystkie te wydarzenia miały wspólną cechę: te pobyty wojsk służyły zabezpieczeniu interesów bynajmniej nie goszczącego je kraju. Nie dziwcie się więc Szanowni Czytelnicy że wcale nie jestem zachwycony gdy polskiej suwerenności zaczynają strzec stacjonujące w u nas obce wojska.

    • Jak każdy gorliwy wyznawca tzw. putinizmu zawsze będziesz NIEzadowolony ze wszystkiego co myślą i robią przeciwnicy Rosji. To oczywista oczywistość jak mawia pewien klasyk ;)))

  • Musimy zdać sobie sprawę z tego jak funkcjonują tzw. zachodnie społeczeństwa. Ich świat oparty jest na procedurach i w ramach tych procedur (nawet gdy przyjeżdżają odebrać śmieci i worek pęknie, to oni tego nie sprzątają,są inne służby a śmieci tymczasem kilka godzin mogą leżeć na środku ulicy w centrum miasta) trzeba się zmieścić, tzn. nie wolno czegoś nie dopełnić ale i samemu nie wolno czegoś wymyślić, usprawnić. To dlatego Polakom na Zachodzie jest dobrze bo mają we krwi samodzielne działanie i poprawianie. Taki przeciątny żołnież amerykański, nie ma pojęcia o świeciee, do głowy ma wprutych kilka regułek i ma działać. Jżeli zdarzy się wypadek – to są na to procedury. Nikt niczym się nie przejmuje. Brak wyobraźni zastępują procedury….

  • Nie da się ukryć przed dziennikarzami wypadku drogowego a cenzura w czasach gdy naokoło pełno kamer a do internetu można szybko wrzucić każdy materiał jest niemożliwa. Z drugiej strony to trochę głupie aby żołnierzy, których baza znajdowała się na kalifornijskiej pustyni puszczać od razu na oblodzone polskie drogi. Powinni przynajmniej przez pewien okres korzystać z polskich kierowców. Jeżeli chodzi o relacje z ludnością miejscową to powody do obaw mają raczej Amerykanie. Polacy to nie japońscy mikrusi i potrafią przywalić z byle powodu. A i kobiety u nas też nie ciche Japonki. Zwłaszcza te z klubów nocnych gdzie Amerykanie będą się odstresowywać po ćwiczeniach poligonowych(chociaz akurat w takich lokalach często słychać wschodni akcent). Na ich miejscu uważałbym na kartę kredytową i „dodatki„ do drinków bo mogą się obudzić nie tylko z bolącą głową ale i bez kasy na koncie. A i smartfonami też lepiej sie nie chwalić. Chyba dwa lata temu gdy Amerykanie przyjechali do Polski promować baterię rakiet Patriot jakiemuś lokalnemu żulowi spodobały się telefony żołnierzy amerykańskich. Nie skończyło się to przyjemnie dla Amerykanów.

    • „Powinni przynajmniej przez pewien okres korzystać z polskich kierowców.”

      Pan kpi czy o drogę pyta? Która armia okupacyjna
      i w jaki szerokim zakresie korzysta z usług ‚volksd..”? 🙂
      Oni mają świadomość, że mają do wykonania ‚misję” w podbitym kraju – wobec krajowców należy zawsze być co najmniej chłodny,nieufny i wstrzemięźliwy…
      ONI TU stanowią WŁASNE PAŃSTWO, w naszym(?) „państwie’…

      • Dzisiaj amerykańskie żelastwo doprowadziło do kolizji z busem,2 pasażerowie ranni!Czy ich obowiązują przepisy ruchu drogowego? Krzyku ma racje ich nic nie obowiązuje! I mamy milczeć?

      • krolowa bona

        @krzyk58 „ujal” to „je” prawda
        @wlodek a to ciezkie zelastwo bardzoniszczy drogi, beda dziury w jezdniach i wogole ubytki, inni uzytkownicy beda wkroce klac w nieboglisy, beda pekaly resory, opony itd, po deszczach z kaluz beda „szly” opryski na x-merow i przechoniom ochlastywac ubrania , do tego takue okupacyjne wojska ctesto jezdza”na tzw.skroty” i niszcza pola i ogrody z zasiewami i plonami….zabija niejedna krowe, konia, kure czy swinie oraz tzw.dzika zwierzyne…. jesli pod naciskiem opinii publicznej bedzie mozna sie ubiegac o odszkodowania to placic brda za to nie MON keczbiene gminy terenowe a „soltysow”beda gnebuc az do utraty tchu….”ba zdrowie” !!!!

  • Obecność mmmmmm marines na ziemi Polskiej ma bardziej charakter propagandowy niż realne wzmocnienie nowego tworu zwanego Wschodnią Flanką. Znikną, starci w ciągu pierwszych pięciu minut konfliktu. Razem z Polską. Są tutaj z jednej strony jako element satelickiego podporządkowania sobie byłej Polski, z drugiej natomiast elementem realizacji wojennych doktryn Brzezińskiego i i Wolfowitza unicestwienia Rosji. I tu trafili na kamień.

    • krolowa bona

      @Wojciech
      No wlasnie, komentator ‚ujal”…moze Trump ich odwola, beda potrzebni do budowy muru z Meksykiem, wogole maja malo poborowych…..

  • Po raz kolejny mam bardzo dobre wiadomości odnośnie usarmy. Kilka wozów opancerzonych usarmy nie wjechały do Polski ponieważ nasze mosty są zbyt niskie zatem nie dały rady i zostały w Niemczech, w iluś tam pojazdach rozładowały się akumulatory. Prawda, że radujmy się jak to usarmy obroni nas przed wszelakim zagrożeniem tego świata.

    • Pomoc usarmy przypomina mi wędrówkę dobrego wojaka Szwejka do 91-go pułku piechoty w Budziejowicach i tym samym czuję się nad wyraz bezpieczna.

    • krolowa bona

      @wieczorynka
      No wlasnie, kupa smiechu z przewaga kupy…za niskie mosty, akumulatory sie rozladowaly….wiatr hula („pi*dzi) …oni sami opuszcza te strony.. przed tem troche pobeda w „lazarecie”. . Juz raz tak bylo z Napoleonem, poodmrazali sobie rozne czesci ciala…moze sie rozpija sami beda pedzic gorzalke z kartofli…., ktorych cena wzrosnie….

      • @ Królowa, wcześniej nie zauważyłam wpisu stąd brak mojej reakcji, obecnie chciałam powiedzieć pozdrawiam.

  • śmieszne, bo zbyt układne w stosunku do okupacyjnych wojsk

  • krolowa bona

    Autor wspomina w felietonie o pewnym wypadku w Hiszpanii , nie wiem czy ma ba mysli wypadek cos z przed ok 30 lat, jak to w/w armia leciala zid siebue do Niemuec z 2-ma podwieszonymi pociskami „perszyng” i jeden pocisk pidczas litu zgubili, stwuerdzili to po wyladowaniu w Niemczech, nie quedza do dzis gdzie zgubili i nie znalezli tego pocisku…moze przeszla mu data waznosci „do spozycia”, podobnie jak stary Jogurt ? Skora cierpnie na karku….widac tez, ze ktos zgubil glowe a bez glowy nie da sie zyc…..

    • @królowa bona: pamiętam ten epizod. Z tym, że był to ładunek nuklearny. Turyści bali się wówczas z plaży wejść do wody. Pierwszym kąpiącym się był premier rządu przekonujący, że nikomu nic nie grozi. Jeżeli mnie pamięć nie myli, to premier kąpiel przeżył. O ewentualnych późniejszych powikłaniach nie informowano.

      • krolowa bona

        @Lech „perszyngi”mialy glowice nuklearne, zdaje sie, ze chodzi o te sam wypadek…….prawie codziennie w Niemczech cale dony i ulice sluby specjalne ewakuuja, bo ktos tam np. ze sluzb konserwacji kanalizacji, linii telefonicznych czy budowlani znajduja „niewypalone” bomby, ludzie mysla tez, ze to nie tylko z 2WS, wiele z nich zostalo „zgubionych” przez rozne tu stacjonujace armie…..”smacznego i do siego roku” (” czarny humor”)

      • krolowa bona

        c.d.
        Czesto ludzie w Niemczech jada do jakiegos centrum handlowego w „szczerym polu”np. do pewnego szwedzkiego domu meblowego” (, ktory zarabia tu mld €, ale nie placi podatkow), oddaja dziecko do swielicy /przechowalni / „Kind in Kindergarten eingeparkt”= „dziecko w swietlicy zaparkowane” ..kupuja, kupuja, kupuja nastepnie jada i nawet 200 km autostrada do domu i w domu stwierdzaja, ze”zapomnieli” dziecka odebrac ze swietlicy……. musza na paragonie z kasy szukac adresu, gdzie „dzisiaj” byli …….., sa tacy, co nie moga znalezc samochodu na parkingu, bo 1000 stoi…zapomnieli sobie zapisac w jakim sektorze zaparkowali…
        Ciekawi mnie, czy ta armia w Polsce przynajmniej wie jaka i ile amunicji przewozila…trzeba wiedziec, czego sie szuka. ..
        Mlodzi ludzie to robia sobie wzajemnie zdjecia, bo potem nue wiedza z kim przyszli do dyskoteki..

  • @królowa bona, Pewnie już nie powrócisz do tej strony, nie będąc z zawodu archeologiem (blogowym). To nie były pershing’i. Było to coś znacznie gorszego. Otóż 17 stycznia 1966 doszło do katastrofy dwóch samolotów USA. Bombowca B-52 Stratofortress mającego na pokładzie cztery bomby termojądrowe (!!!) z samolotem cysterną (KC-135) w czasie tankowania w powietrzu. Katastrofa wydarzyła się pod Palomares w hiszpańskiej prowincji Almeria nad Morzem Śródziemnym. Zginęły załogi obu samolotów, a wszystkie bomby TERMOJĄDROWE znalazły się w morzu. Bomb poszukiwano uporczywie przez dłuższy czas, lecz ich nie znaleziono i nie wydobyto. Doszło do skażenia środowiska. Tą okolicę przestali odwiedzać turyści w obawie przed chorobą popromienną, stąd „kaskaderski” wyczyn hiszpańskiego premiera. Cały świat był poruszony, nie tyle samą katastrofą, lecz faktem, że nasz obecny sojusznik, już wtedy odbywał rutynowe, codzienne loty stratosferyczne swoimi samolotami wokół globu, z gotowymi do odpalenia bombami nie atomowymi, lecz termojądrowymi! Później do tego dołączyły okręty podwodne o napędzie atomowym, mające na swoim pokładzie o wiele większy potencjał zniszczenia. Mimo swojej „rusofilii” nie mam złudzeń, że ZSRR, a potem Rosja, postępowali „lustrzanie”, przy czym ich potencjał w łodziach podwodnych oraz możliwości tychże przewyższał możliwości USA-NATO i nadal je przewyższa. Nie na darmo Rosjanie skorzystali z pomocy zachodnich firm w wydobyciu zatopionego okrętu podwodnego „Kursk”, pod warunkiem, że przednia cześć okrętu zostanie oddzielona od reszty kadłuba i pozostanie na dnie na głębokości ok 100 m. Jakim problemem było to dla USA niech świadczy nakręcony przez nich film „Polowanie na Czerwony Październik”. Widzisz twierdzi się dzisiaj, że I WŚ wybuchła przez pomyłkę, z czym ja się nie zgadzam. III WŚ już się toczy, lecz swój globalny charakter może przyjąć, właśnie przez pomyłkę, nieostrożność, głupotę, lub nieszczęśliwy wypadek.
    Pozdrawiam Cię serdecznie, jak i innych, którzy przez pomyłkę przeczytają mój wpis.

    • krolowa bona

      @Lech
      Nie, to chodzi o inny wypadek z tymi ‚perszyngami” u wydarzyl sie w polowie lat 80-tych, ten samolit co „zgubil jeden pocisk wyladowal w bazie broni atomowej pod Mannheim / Badenia-Wirtenbergia…niestety bylo bardzo duzo wypadkow i z pewnoscia bedzie, takze wyplywajace z tego konsekwencje mentalbe i realne sa nie do okreslenia .. .. ….. I WS nie byl zadnym przeoczenien , militaryzm niemiecki, sytuacje we Wloszech, Hiszpanii i w Cesarstwie Habsburskim / Austrio-Wegry i Balkany/, i wogole wszedzie w koloniach budzacych sie do suwerennosci, kryzys gospodarczy i burzacy sie proletariat.. nie, nie I WS to zaden przypadek, to fermentacja , ktora sie zmatrlizowala.. i koncerny militarne, ktore parly do wojny, walily tak dlugo swoim biczem, az wojna wybuchla. … Zawsze robie rekonesans i zagladam wstecz..winni wszyscy to przynajmniej 1x w tygodniu czynic…Pozdrowienia

      • @ królowa bona. Przepraszam, co do wypadku. Wszystko możliwe w dzisiejszym świecie. Co do wybuchu I WŚ to oczywiście z Tobą się zgadzam. W swoim tekście przytoczyłem tylko jedną z hipotez lansowaną niedawno na łamach jednego z opiniotwórczych tygodników polskich. Było to obszerne opracowanie. W podsumowaniu autor wysunął również hipotezę, jedną z kilku, że była to pierwsza wojna wywołana celowo przez rodzące się korporację i kapitał.
        Za informację i dyskusję dziękuję i pozdrawiam.

Skomentuj


  Potwierdzam znajomość regulaminu portalu obserwatorpolityczny.pl, w szczególności zapisów odnoszących się do kwestii odpowiedzialności za zamieszczane komentarze i opinie.

Ostatnie 7 dni

  • Społeczeństwo Dane wrażliwe – czyli jakie?

    Dane wrażliwe – czyli jakie?

    Nie wszystkie dane osobowe są traktowane przez prawo w ten sam sposób. Szczególnej ochronie podlegają te, tzw. wrażliwe, których katalog zdecydowała się jeszcze poszerzyć Unia Europejska. Jakie dane zalicza się do tej kategorii i co z tego wynika – wyjaśnia ekspert ODO 24. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem do tzw. danych wrażliwych zalicza się te, umożliwiające określenie pochodzenia rasowego lub etnicznego, poglądy polityczne, przekonania religijne albo światopoglądowe oraz przynależność wyznaniową, partyjną czy związkową. W tej kategorii mieszczą się ponadto […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom…

    Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom…

    Neoliberalny kapitalizm nie zapewni lepszej przyszłości naszym dzieciom, o ile je w ogóle będziemy mieli. Dzisiaj posiadanie dzieci to przywilej, chyba że ktoś traktuje potomków jako przypadkowy element inwentarza. Niestety zdaje się, że ta ostatnia forma jest obecnie promowana przez nasze państwo, ale jest tak bardzo źle, że chyba lepsze jest takie rozwiązanie, niż żadne. Trochę trwało i musiało przejść przez świat kilka kryzysów, żeby społeczeństwa zaślepione blaskiem dużych telewizorów LCD zrozumiały, że rzeczywistość się zmieniła i już nie wystarcza […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie… i co z tego?

    Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie… i co z tego?

    Źle się dzieje w służbach mundurowych Rzeczpospolitej w epoce dobrej zmiany. Coraz więcej mundurowych przerywa milczenie, na tematy bieżące, które dotyczą ich bezpośrednio jak i generalnie problemów struktur w których służą. W państwie demokratycznym, gdzie Żołnierz jest również obywatelem – nie może być tak, żeby Wojskowi i przedstawiciele innych struktur mundurowych – nie mieli prawa do głosu. Formalnie taką rolę powinny pełnić środowiska grupujące przedstawicieli tych środowisk. Jednak w naszym kraju w ramach ogólnego braku szacunku do autorytetów, władza nie […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie słyszeli chociaż słyszeli?

    Nie słyszeli chociaż słyszeli?

    Jak rząd, który z takimi sukcesami „wyjaśnia” wypadek komunikacyjny, ma skutecznie wyjaśnić wypadek lotniczy pod Smoleńskiem? Generalnie to jedne wielkie pasma równoległych sukcesów, albowiem z tego co widzimy na ekranach naszych telewizorów wynika, że trzy sprawy są znakomicie wyjaśniane. Mówimy o sukcesie związanym z wyjaśnieniem kolizji, czy też wypadku z jednym z panów ministrów, wypadku z panią premier w osobie własnej oraz o dramatycznej katastrofie pod Smoleńskiem. Wiadomo, że jest komisja do wyjaśnienia tej katastrofy i wiadomo, że pracuje ona […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXVI

    A zima XXVI

      2017.02.17 Poznań dziś zima za porządki od samego rana tu szaro tam buro ogólnie wszędzie zimowy brud a śniegu mało a śniegu skąpo zakryć nie da rady zamalować nie ma jak a wiatr cicho siedzi a wiatr ani śmie nie zamiecie nie wyprzątnie palcem nie tknie nic zima podumała pomyślała i dalejże za sprzątanie czego śnieg nie skryje czego wiatr nie zwieje może deszcz deszcz zmyć zdoła wszystko spłynie wszystko wsiąknie i znów świat zacznie pięknie lśnić tęskniąc za […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Lewico – zdechłaś i zgniłaś? Na nędznym nawozie kiełkują głównie chwasty

    Lewico – zdechłaś i zgniłaś? Na nędznym nawozie kiełkują głównie chwasty

    Lewico – gdzie jesteś? W grobie! Zdechłam sobie i zgniłam! Tyle o lewicy. Nie ma jej w Polsce, nie istnieje, jest poza jakimkolwiek marginesem. Nie ma idei lewicowej. Nie ma myśli lewicowej (poza kilkoma szlachetnymi wyjątkami). Nie ma liderów lewicy. A na nędznym nawozie kiełkują tylko chwasty. Ewentualnie pojawiają się para-lewice, których lepiej nawet nie opisywać ze względu na szacunek do Czytelników i Czytelniczek. Co się takiego stało, że w Polsce nie ma lewicy? Powiedzmy więcej – co się takiego […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Prawda nas upokorzy

    Prawda nas upokorzy

    Prawda nas upokorzy. Nie jest dobrze słuchać prawdy o sobie, zwłaszcza jeżeli przez lata karmiło się uszy kłamstwami i jeszcze do tego filtrowało je przez różowe okulary. Obecnie jesteśmy na skraju nowego horyzontu zdarzeń, który będzie się o nas upominał w ramach Unii Europejskiej, NATO i sytuacji regionalnej. W najbliższym czasie usłyszymy dużo gorzkich słów na temat naszego kraju, w znacznej mierze prawdziwych. Prawdopodobnie prawda, którą usłyszymy – nas upokorzy. Właśnie dlatego będzie to g. prawda dla naszych elit rządzących. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju W ciągu 27-iu lat transformacji nie udało się nam wzmocnić państwa

    W ciągu 27-iu lat transformacji nie udało się nam wzmocnić państwa

    Podsumowując naszą transformację, nie da się postawić jednoznacznej oceny. Są sukcesy i osiągnięcia, są zmiany na lepsze, było kilka udanych reform, jednak również zmarnowano i po prostu nie wykorzystano wielu okazji. Jak również była prawdziwa masa wielkiego złodziejstwa. Stąd nie ma możliwości jednoznacznie podsumować tego okresu jedną oceną, to nie jest możliwe bez pogłębionej analizy i dyskusji. Dodajmy zwłaszcza dyskusji, ponieważ nie sposób ocenić tego okresu jednoosobowo, to już w ogóle nie jest możliwe. Można natomiast, a nawet jest naszym […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura No i poszła

    No i poszła

    Nie jest łatwo być matką. Szczególnie trudne jest to dla kogoś, kto nie bardzo matką chce być. Komu nie widzi się matkowanie. Bycie matką niesie bowiem ze sobą cały pakiet ograniczeń. Nie panuje się już nad swoim życiem. Trzeba się nim dzielić. Trzeba się poświęcać. Trzeba całość swojego życia oddać tak bardzo, że niemal nic nie pozostaje już dla siebie. Szybko przychodzi zmęczenie, irytacja. Człowiek jest nieustannie niedospany. Nie można robić już, co się chce. Ani kiedy się chce. Ani […]

    Czytaj więcej →
  • Historia Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Za brak pragmatyzmu płaci się poświęceniem

    Będąc Polakiem, musisz być gotowy do walki i poświęceń. Tego powinna nas nauczyć II-ga Wojna Światowa. Niestety, nie nauczyła nas najwidoczniej niczego, nawet już nie pamiętamy ani co do niej doprowadziło, ani jak ją przegraliśmy, jak również jak przegraliśmy w jej wyniku. Wielka porażka i żadnej nauki, żadnych wniosków, żadnych implementacji do rozwoju strategicznego państwa – zupełnie nic, a przetrwaliśmy biologicznie dzięki układowi sił międzynarodowych. Nie było w naszej historii większej katastrofy. Nie ponieśliśmy nigdy tak wielkich strat. Cudem przetrwaliśmy […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Być kochanym – pozwól

    Być kochanym – pozwól

    Ona pierwsza To nie ty szukałeś miłość, ale to ona odnalazła ciebie. A tak naprawdę to nie tyle odnalazła, co ci się objawiła. Bo mogłaby cię odnaleźć tylko wówczas, dyby cię zgubiła. Tymczasem ona była tuż obok. Była zawsze. Tyle, ze tyś jej nie dostrzegał. Tyś jej nie zauważał. Nie ty wiec, lecz ona byłą pierwsza. Miłość. Miłość była tuż obok. Towarzyszyła ci przez całe twe życie. Ale jej to nie wystarczało. Wciąż szukała sposobności, aby wejść z tobą w […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

    Pan Donald Trump coraz bardziej zaciekawia świat. Jego najnowsze wypowiedzi o tym, że Paryż już nie jest tym, czym był – to esencja prawdy o naszej rzeczywistości. Dokładnie tak nas widzą. Europa jest postrzegana przez pryzmat katastrofy jaką stanowi niekontrolowany napływ nielegalnych imigrantów. Ilość i skala zagrożeń dla społeczeństw i państw, wynikających z pojawienia się ludności inno-kulturowej, nie mającej żadnych szans na integrację i będącej obciążeniem dla systemów socjalnych jest szokująca. Prędzej czy później ujawnią się problemy w takiej skali, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa?

    Jakie okoliczności wypadku pani Beaty Szydło spowodowały utajnienie śledztwa? Pani premier Beata Szydło blisko trzy godziny zeznawała w Prokuraturze w Krakowie, jako świadek w wypadku do jakiego doszło z udziałem jej limuzyny. Obrońca rzekomego sprawcy był na miejscu i teoretycznie, zgodnie z procedurą karną powinien mieć prawo w tym przesłuchaniu (lub w jego części) uczestniczyć. To nie nastąpiło, w świetle ujawnionych wypowiedzi miało chodzić o zachowanie czystości zeznań uczestników postępowania. Jednakże to nie tłumaczy, jakie to okoliczności wypadku spowodowały, że […]

    Czytaj więcej →
  • Społeczeństwo Być kochanym – za darmo

    Być kochanym – za darmo

    Za darmo Miłość, ta prawdziwa, nie jest za coś. Miłość, ta prawdziwa jest za darmo. Miłość, ta prawdziwa, nie stawia warunków. Nie jestem kochany dlatego, że jestem mądry. Ty też nie za to jesteś kochany. Nie jestem kochany za to, że jestem piękny. Ty też nie za to jesteś kochana. Nie jestem kochany za to, co umiem. Ty także nie za to. Nie jestem kochany z powodu tego, co wiem. Ty także nie. Nie jestem kochany za to, jak się […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji

    Nie pogarszajmy sami swojej pozycji. Nie dostarczajmy naszym przeciwnikom argumentów. Nie osłabiajmy się sami, jałowymi sporami. Nie zadłużajmy się bardziej, zwłaszcza za granicą. Nie dzielmy bardziej społeczeństwa. Nie marnujmy pieniędzy na wydatki, które nie generują stopy zwrotu lub oszczędności. Wydawajmy „z długu” tylko na inwestycje. Dbajmy o państwo. Nie mamy innego, a nawet to które mamy, może zostać nam odebrane. Jest na pewno lepsze niż żadne, postarajmy się żeby było jeszcze lepsze. Wymaga to dużo wysiłku, jednakże nie jest niemożliwe. […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Geopolitycznie jesteśmy skazani na samotność i przegraną w obecnym stanie rzeczy

    Trzeba sobie uświadomić raz na zawsze, że geopolitycznie – w tym położeniu i w tym układzie sojuszy, a w szczególności przy tej sprzeczności interesów – jesteśmy skazani na samotność. W dalszej kolejności, również jesteśmy skazani na przegraną w obecnym stanie rzeczy. Historia Polski to przerywane continuum. Odrodzenie państwa w 1918 roku to był cud, którego nie zaznało zbyt wiele narodów okradzionych i zniewolonych przez sąsiadów, a zgubionych przez własne elity. II Wojna Światowa, była dla nas geostrategicznym sprawdzianem, którego nie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXV

    A zima XXV

      2017.02.16 Poznań zimo zimo moja zimo czy aby już odchodzisz czy aby dajesz wiośnie pola czy teraz już ze słońcem dzień każdy zaczniesz zimo zimo moja zimo gdy cię nie ma jeszcze tęsknią wszyscy pytają kiedy dziwią się że nadal bez śniegu gdy już w końcu narzekają że ślisko biadolą że zimno mroźno i w ogóle nic nikomu nie pasuje zimo zimo moja zimo a ja lubię kiedy śniegiem ty obficie kiedy mróz taki że skrzypi pod butami kiedy […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Nie sra się we własne gniazdo

    Nie sra się we własne gniazdo

    Znowu pojawiają się głosy tzw. środowisk i autorytetów, które zaczynają tworzyć medialny klimat do potrzeby nałożenia sankcji w ramach Unii Europejskiej na Polskę. Trudno jest to określić inaczej, niż działalnością antypaństwową. Zajmują się tym obcokrajowcy, bo plucie na Polskę staje się modnym i nośnym tematem. Zajmują się tym, także i Polacy, czego po prostu nie da się zrozumieć. Nie sra się we własne gniazdo! Nawołujących w Unii Europejskiej do nałożenia sankcji na Polskę trzeba zapamiętać i w odpowiednim momencie przypomnieć […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Ludzcy panowie

    Ludzcy panowie

    Nie ma to jak wygarnąć prawdę. Pan prezes wygarnął wczoraj w Sejmie prawdę opozycji. Zrobił to wyjątkowo skutecznie. Opozycja jak rządziła, anihilowała ówczesną opozycję, a dzisiaj rządzących i kazała im wygrać wybory – jak pięknie podsumował pan prezes – wygrali. To wyczerpuje wszelkie dywagacje, pan marszałek Kuchciński został obroniony na stanowisku. W Demokracji liczy się matematyka, kto ma więcej – ten rządzi. Obecna opozycja nie może udawać, że tego nie rozumie. Żadne dąsania się i twierdzenia o wyższości moralnej – […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Jak mogą potraktować nas Francuzi czyli „Caracale” , „widelec” i „Mistrale” za 1 Euro?

    Amerykanie wycofują się z Europy. Zaczynają mowić o pozbyciu się aktywów, które przynoszą straty. Jedną z możliwości jest sprzedaż dużej firmy samochodowej, która od lat należy do gigantycznego koncernu samochodowego w USA. Jednym z potencjalnych nabywców jest inna również gigantyczna firma samochodowa (i nie tylko) z Europy, a konkretnie z Francji. Mieliśmy wspaniałą historię współpracy z Francją w okresie międzywojennym i wcześniej. Okres wielkiej transformacji ustrojowej jaka jest przeprowadzana w Polsce od końca lat 90-tych XX wieku, to również czas współpracy. […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie zawsze było iluzoryczne

    Oparcie porządku międzynarodowego na prawie, zawsze było iluzoryczne. Konsensualne umowy i poszanowanie wzajemne, nie mają innej wartości niż siła jaka stoi za partnerami. Ewentualnie liczy się jeszcze status quo, tj. sytuacja względnej równowagi, gdzie opłaca się nawet największym, wspierać poszanowanie prawa – wobec najmniejszych. Wówczas wszyscy na tym zyskują, oczywiście wielcy – najwięcej, a mniejsi mogą istnieć na formalnie symetrycznych warunkach. Chociaż oczywiście relacje pomiędzy podmiotami o różnych potencjałach, nigdy nie były, nie są i nie będą symetryczne. Żadne prawo […]

    Czytaj więcej →
  • Wojskowość Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Strzelnica w każdej gminie i poligony w powiatach!

    Pomysł na to, żeby w każdej gminie samorząd zorganizował strzelnicę jest doskonały. Można go twórczo rozbudować, przez postulat poligonów w powiatach. Nie muszą być duże i nie byłyby to prawdziwe poligony, chodzi bardziej o miejsce gdzie w sposób zorganizowany byłyby możliwe ćwiczenia w terenie. W warunkach armii weekendowej, bardziej byłaby to zabawa i ćwiczenia organizacyjno-fizyczne, niż jakakolwiek taktyka. Jednak z punktu widzenia pojedynczego człowieka możliwość wytarzania się w błocie, wykąpania w rzece lub okopania się saperką w szczerym polu – to […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Nikt się nie spodziewał że Amerykanie będą dążyli do upadku NATO i Unii Europejskiej?

    Zachód jest w dziwnej sytuacji. „Kolonia” dziwi się, że „metropolia” jej nie chce! Europa uzależniona od końca ostatniej wojny – od Ameryki, nagle usłyszała prawdę o sobie. Dowiedzieliśmy się, że obrona jest kosztowna i się nie dokładamy, tyle ile byśmy mogli, a na pewno mniej niż powinniśmy.  Co więcej i to w ogóle pokazuje, że rządzące nami dotychczas elity, to najdelikatniej mówiąc grupa lekkoduchów – okazało się, że Ameryka postrzega Unię Europejską jako globalnego konkurenta. W szczególności poprzez pryzmat Euro, […]

    Czytaj więcej →
  • Polityka Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Czy pan prezes wprowadza dobrą zmianę pilarką mechaniczną – Polska w trocinach?

    Dzieje się w naszym kraju dobra zmiana. Na wielu frontach jednocześnie, w zasadzie zmiany dotykają całego kraju, wszelkich dziedzin życia i funkcjonowania społeczeństwa. mamy zmiany spektakularne jak w Trybunale Konstytucyjnym, wizerunkowo-kadrowe jak w telewizji już chyba narodowej, jedynie słuszne jak w wojsku i innych instytucjach mundurowych. Mamy także i ważne zmiany dotyczące swobody zakupu niektórych medykamentów. Miło, że nasza władza się troszczy o Kobiety i nie pozwala, żeby zbyt pochopnie nałykały się medykamentów. Jest jednak jeszcze jedna zmiana, która zadziwia […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura A zima XXIV

    A zima XXIV

      2017.02.15 Poznań zima dziś wiosną pachnie zima dziś wiosną śpiewa zima dziś wiosną tańczy   co za słońce co za dnia radość jakie ptasie śpiewy   zima dziś z zimy ma niewiele błękit nieba głęboki a słońce och słońce słońce pełną gębą   i ciepło och jak ciepło ciepło rozkosznie ciepło radośnie wiosennie ciepło

    Czytaj więcej →
  • Polityka Chaos i burdel

    Chaos i burdel

    Ma rację Grzegorz Sroczyński, zapewne nie po raz pierwszy, że skrócony opis rządów PiS dałoby się zamknąć w dwóch słowach. Biorąc pod uwagę miniony okres rządów (nieomal)Prawa i (raczej Nie)Sprawiedliwości to mamy Chaos i burdel II. Ponieważ większość obywateli, (czasem to sądzę że nieomal wszyscy) nie są w stanie ogarnąć całości spraw społeczno-ekonomicznych, skupiają się na rzucanych im przed oczy elementach, wabikach, skandalikach. Umyka im sedno spraw, często umyślnie przysłonięte rzeczywistą lub spreparowaną sensacją. O ile jednak w swoim tekście […]

    Czytaj więcej →
  • Ekonomia Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    Centra i parki handlowe podbijają mniejsze miasta

    W 2017 roku budowa centrów handlowych jeszcze mocnej skoncentruje się na mniejszych miejscowościach – wynika z analiz ekspertów Grupy Real2B. Rozpoczęty w ciągu ostatnich dwóch lat trend utrzymają dwa czynniki: wzrost zamożności Polaków i uruchomione dotacje unijne. Pierwszy z nich ma wpływ na wysoki indeks siły nabywczej mieszkańców mniejszych miejscowości oraz decyzję o migracji mieszkańców z centrum miast na obrzeża aglomeracji. Drugi stanowi ogromny zastrzyk gotówki na rozbudowę infrastruktury drogowej. Z informacji zawartych w raporcie PRCH Retail Research Forum, I […]

    Czytaj więcej →
  • Ogólna Technologia Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka

    Podstawową wadą Internetu jest to, że daje odpowiedzi tylko na to czego się szuka. Trzeba wiedzieć czego się chce, żeby to znaleźć. Pozwala to na fantastyczną manipulację, poprzez zarządzanie wynikami wyszukiwania, czy jak kto woli w ogóle zarządzaniem i limitowaniem dostępu do treści w Internecie. Zarazem jednak, właśnie to co postrzegamy tutaj jako wadę, jest gwarancją ludzkiej wolności w Internecie. Czym byłaby siec, gdyby była na niej tylko jeden portal w którego katalogu byłoby wszystko? Już to wymyślono i nazywa […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Czy można popełnić więcej błędów używając niepotrzebnej retoryki?

    Przypadki pana Ministra Spraw Zagranicznych i pana Ministra Obrony Narodowej w kontekście wypowiedzi, a nawet dyskusji podczas monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, to pokaz jak nie należy robić dyplomacji. Co więcej jak nie należy popełniać błędów, a nawet jeszcze więcej błędów, używając niepotrzebnej retoryki. W pierwszym przypadku słynnej już polemiki pana Ministra Spraw Zagranicznych z panem Fransem Timmermansem, mieliśmy do czynienia z klasycznym „wypuszczeniem”. Pan Minister dał się wciągnąć w dyskusję poboczną i sam posłużył się argumentem, który interlokutor wykorzystał przeciwko niemu. […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Mew poranny śpiew

    Mew poranny śpiew

      2017.02.18 Poznań trudno uznać za najpiękniejszą z ptasich arii melodii nie uświadczysz wciąż tylko ten uciążliwy skrzek ucho twe drażni nieustannie   gdy jednak zimą o świcie mewy budzą cię zza okna może to być nieśmiała pierwsza przedwiośnia oznaka   czas zatem wstać rozejrzeć się za wiosną choćby płochą daleką choćby taką na chwilę taką na dziś   zaspaną spłukaną deszczem taka bez słońca a przecież a jednak nieco cieplejszą niż poranki zimowe niż mroźne dnie

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników

    Machina kapitalizmu oliwi się krwią, łzami i potem wyzyskiwanych robotników. Neoliberalizm stworzył kolorowaną przykrywkę na brutalność kapitalizmu, w postaci pop-kultury i tego wszystkiego, co się z nią wiąże. Pustka, pozorność, bylejakość, powtarzalność i zawsze wyzysk, to fundament, na którym opiera się kapitalizm, nieprzerwanie – od czasów feudalnych. Stworzenie systemu, w którym kilka osób ma więcej majątku, niż kilka miliardów ludzi. Jak również, ten majątek nielicznych bogatych, jeszcze szybciej przyrasta, niż powszechna zamożność, można nazwać tylko powszechnym wyzyskiem. Jednak w warunkach […]

    Czytaj więcej →
  • Soft Power Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek

    Rok 2017 jest rokiem, w którym musimy Rosję rzeczywiście kopnąć w tyłek. Te słowa powiedział pewien amerykański polityk na konferencji poświęconej bezpieczeństwu w Monachium. W zasadzie nie da się tego skomentować inaczej, niż mówiąc – śmiało! Próbujcie! Tylko jest jeden problem. Po tej próbie, bez względu na jej wynik, prawdopodobnie nie będzie miał już kto odbudowywać (po raz kolejny) Warszawy, jak i Berlina. Być może nawet wielkie miasta na Zachodzie i Wschodzie USA pokryją się szklaną taflą, z której będą […]

    Czytaj więcej →
  • Paradygmat rozwoju Oni składają hołd sami sobie

    Oni składają hołd sami sobie

    Obserwując postępowanie i słuchając retoryki obozu dobrej zmiany, trzeba przyznać że większość tych ludzi zaszła już dalej, niż można to określić stanem wiary we własną propagandę. W sumie, gdyby tylko wierzyli we własną propagandę, to byliby względnie nieszkodliwi, ponieważ nie są przeważnie szczególnie inteligentni, a przewidywalność powoduje, że pozując można przy tym towarzystwie przetrwać. Jednak sytuacja jaka się wytworzyła w ostatnim roku, wyraźnie wskazuje na to, że ci ludzie – oczywiście nie wszyscy – składają hołd sami sobie. W zasadzie […]

    Czytaj więcej →
  • Kultura Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    Nowy tomik wierszy „Jesienią zakochani”

    To zawsze radość wielka dla twórcy, gdy jego książka pojawia się drukiem. W każdym bądź razie ja cieszę się niezmiernie. To drugi tomik z moimi wierszami. Długo na niego czekałem. Poprzednia, „Krok po kroku”, ukazała się drukiem w roku 2011. Kolejna dziś przyszła właśnie kurierem wprost z wydawnictwa. Tomik ten składałem zresztą w tymżesz wydawnictwie kilka już lat temu. Jakoś jednak wtedy nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy. Aż tu nagle, tuż przed Sylwestrem minionego roku 2016, dostaję mail. W […]

    Czytaj więcej →
  • Cytaty Ogólna Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP w Monachium 2017

    Przemówienie pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP na 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, to bardzo ciekawy i niesłychanie interesujący przykład podsumowania naszej współczesnej retoryki politycznej. Retoryki strachu i fikcji, co jest najciekawsze opartej na racjonalnych i przeważnie prawidłowo postrzeganych przesłankach. Całe przemówienie jest do przeczytania [tutaj]. Poniżej przeprowadzimy analizę tekstu, oczywiście subiektywną. Pan Prezydent rozpoczął od postawienia sobie pytania: „czy Zachód będzie w stanie przetrwać?”. Tłumaczy, to cytatem z klasyka literatury, którzy pogłoski o swojej śmierci uznał za przesadzone. Jest to piękna […]

    Czytaj więcej →