Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

24 czerwca 2017

Każdemu zamachowi można nadać inno-kulturowy kontekst – wygodne “proxy” wojny hybrydowej


 Doszliśmy do rzeczywistości w której każdemu zamachowi można nadać inno-kulturowy kontekst. Jest to przerażające, bo chociaż rzeczywiście w większości przypadków mamy do czynienia z atakami podszytymi nienawiścią na podłożu kulturowo-religijnym i prawdopodobnie rasowym. To jednak nawet Amerykanie po kampaniach w Iraku i Afganistanie nie odważyli się nazwać tej wojny – wojną z inną kulturą. Cały czas walczymy z terroryzmem, a nawet jeżeli są jakieś ofiary, to unika się mówienia o nich, żeby nie było za bardzo widać inno-kulturowego kontekstu, ponieważ to z pewnością podsyci nastroje u większości społeczeństw. Nie będą to pozytywne emocje.

Jednakże skala, ilość i powszechność zamachów jest już tak duża, że praktycznie każdemu dokonywanemu na Zachodzie, można nadać kontekst islamski, a tym sposobem sterować emocjami opinii publicznej. Nie jest wykluczone, że podobny scenariusz może być realizowany właśnie w Ełku, gdzie – z tego co wiemy z mediów społecznościowych, miało dojść do prowokacyjnego zachowania, a później zamordowania Polaka. Chodzi o to, że jeżeli to były wydarzenia z inspiracji czynników trzecich, niekoniecznie nam przychylnych, to właśnie mamy do czynienia z przygotowaniem podglebia do zamachu w Polsce. Nie ma przypadków – sytuacja w której w jednym tygodniu z ręki Tunezyjczyka ginie Polak w Niemczech. Dosłownie kilka dni później z rąk innego obywatela tego kraju zadźgany jest inny Polak w Polsce. W międzyczasie słyszymy o próbie spalenia Polaka żywcem w Niemczech, również przez agresywnych bandytów, których motywem mogły być nastroje inno-kulturowe lub rasowe – to naprawdę nie ma przypadków. Nie wiemy, czy to nie są inspirowane działania, dla których Polacy i Polska mają być celem. Przy czym inspiracja wcale nie musi być inno-kulturowa w rozumienia tzw. terroryzmu inno-kulturowego. On może być tylko narzędziem, wykonawcą – cudzego zlecenia.

W tym momencie robi się bardzo niebezpiecznie, ponieważ każdemu zamachowi w Europie można nadać inno-kulturowy kontekst. Tymczasem rzeczywistymi zleceniodawcami całego ciągu zdarzeń, które doprowadzą w kraju do wybuchu społecznego, może być inny czynnik, najdelikatniej mówiąc nie przyjazny nam. Zarazem mający poważne możliwości działania, a na pewno tak znaczące, że jest w stanie udzielić wsparcia logistycznego dla organizacji zagranicznych terrorystów inno-kulturowych do działania na terenie naszego kraju. Wówczas samemu pozostając w ukryciu za inno-kulturowym sztandarem, który będzie wysoko wynoszony przy okazji każdego zamachu nad Wisłą, a osiągnie swoje cele. Destrukcyjne działanie proxy, przy użyciu podmiotu zewnętrznego, który nawet nie będzie się orientował, że jest narzędziem w rękach potężnego gracza – to sama esencja grywania rzeczywistością. Nie jest to nic nadzwyczajnego – w podobny sposób są wykorzystywani bojownicy w Syrii, gdzie bardzo łatwo zaciera się ich granica z działalnością terrorystyczną. Również nigdy nie wiedzą, kto im daje pieniądze, broń i wskazuje cele. Na poziomie osiedla, czy osady – to może wyglądać na wojnę z reżimem i jego pomagierami, ale w wydaniu strategicznym, to może być sianie chaosu i przyczynianie się do zupełnej destrukcji – w ramach szerszego planu podmiotów zewnętrznych. Wojny proxy rządzą się swoimi prawami. Ten, kto stworzy bardziej wiarygodną nakładkę na rzeczywistość – ma większe szanse.

Musimy zrobić wszystko, żeby taki scenariusz nie był możliwy w Polsce, chociaż jeżeli weźmiemy pod uwagę scenariusz największego możliwego zagrożenia, to praktycznie jest nie do uniknięcia. Jedynym skutecznym sposobem obrony jest totalna ochrona naszej rzeczywistości przed infiltracją, ze strony struktur terrorystycznych. Trzeba mieć świadomość, że ona pewnego dnia zawiedzie, wówczas trzeba mieć przygotowany scenariusz adekwatnej reakcji – o czym już pisaliśmy. Przy czym reakcja może być symetryczna, zgodna z filozofią jakiej będziemy poddani, ale oczywiście również zgodna z prawem polskim i międzynarodowym.

Kierunków zagrożeń może być kilka. Na pewno pamiętają nas z Iraku, na pewno pamiętają o nas w Afganistanie, ale również i w b. Jugosławii narobiliśmy sobie wrogów – bardzo intensywnie działały tam polskie formacje specjalne (m.in. szukając osób oskarżanych o zbrodnie wojenne). Poza tym, nie ma zmiłuj – w takiej masie zdesperowanych ludzi jaka dostała się do Europy, na pewno znajdą się tacy, którzy tylko czekają na legalizację pobytu w Niemczech lub innych krajach zachodnich właśnie w celach eksportu terroru.

Jeżeli terroryści dostaną wsparcie od kraju potencjalnie zainteresowanego w prowadzeniu z nami wojny proxy, albo od kraju, który byłby zainteresowany żeby inny większy kraj prowadził z nami wojnę proxy, ewentualnie od kraju, który udaje naszego sojusznika, ale byłby zainteresowany wciągnięciem nas w wojnę proxy z państwem, które uważa za swojego wroga – to może być to bardzo trudna sytuacja. W zasadzie to nawet nie wiadomo, czy uda się nam zorientować, że oto są narzędzia, a cele właśnie osiąga ktoś inny?

Bezpieczeństwo musi być priorytetem. Nasz rząd musi wymusić ten priorytet na innych krajach Unii, których zmanierowane i ogłupiałe z dobrobytu elity, zdecydowały się na eksperyment kulturowy, który już kosztuje życie Europejczyków (i nie tylko). Sytuacja jest wielowątkowa i bardzo złożona. Jednak nie można sobie pozwolić, ani na słabość, ani na błąd.

Tags: , , , , , , , , ,

11 komentarzy “Każdemu zamachowi można nadać inno-kulturowy kontekst – wygodne “proxy” wojny hybrydowej”

  1. Inicjator
    10 stycznia 2017 at 04:48

    Wystarczy dać komuś w Ełku na parę flaszek i “albo od kraju, który byłby zainteresowany żeby inny większy kraj prowadził z nami wojnę proxy, ewentualnie od kraju, który udaje naszego sojusznika, ale byłby zainteresowany wciągnięciem nas w wojnę proxy z państwem, które uważa za swojego wroga”.

    … i zaczyna się (ewentualnie) wielopiętrowa prowokowana zadyma w społeczeństwie biednym, zmęczonym i podatnym na wszelkie manipulacje, z Kościołem dominującym gotowym do nadania im stosownej oprawy.

    I to chyba miało miejsce w Ełku, stolicy regionu o bardzo wysokim bezrobociu i niechęci do szukania uczciwej pracy.

    Klimat tam surowy, pozostałości lodowca …

    Jakby to planował poważny i stały przeciwnik Polski, to patrząc na mapę wybrał właściwie.

    Do tego jest to tzw. “przesmyk suwalski”, o którym już się mawia w europejskich (i nie tylko) sztabach.

    Dodam tylko, że przed 1939 rokiem zawodowi żołnierza niemieccy służący w tamtym rejonie, po kilku latach byli przenoszeni do bardziej cywilizowanych stref klimatycznych …

    A niedaleko są przecież Suwałki.

    A ty skąd (się wziąłeś)?

    -pyta lekarz pacjenta skarżącego się na bezpłodność (no bo to ojciec był bezpłodny i matka byłą bezpłodna …):

    a a ja z Suwałk, odpowiada pacjent, miętosząc czapkę w spracowanej dłoni …

    • krzyk58
      10 stycznia 2017 at 08:55

      @Inicjator nawet już nie ukrywa intencji co do roli
      biedniejszych,pokrzywdzonych przez “system”.
      Ironia idzie w zawody z prawie już pogardą
      dla szarego człowieczka – to takie mocno lewicowe
      widzenie problemów – zwłaszcza jeśli spoglądamy
      z “warszafki’ czy “krakufka” – “kuźni lewicowych”. 🙂

    • jerzyjj
      10 stycznia 2017 at 13:31

      PROPONUJĘ ZASTANOWIĆ SIE PRZEZ CHWILĘ ALBO WYLAĆ WIADRO ZIMNEJ WODY NA SWOJĄ GŁOWĘ ZANIM ZNOWU ZACZNIESZ WAŚĆ PISAĆ TE SWOJE BZDURY…

      • krzyk58
        10 stycznia 2017 at 18:10

        @jerzyjj.

        Z powodu nadwrażliwości(stary i durny)
        wytłuszczone uwagi odbieram jako skierowane pod moim adresem. Panie “jerzyjj” w przyszłości
        proszę kierować spostrzeżenia czytelnie.Bespośrednio pod adres. Jeszcze
        powróciłem do kom.@Inicjatora wynotowałem:
        – z Kościołem dominującym gotowym do nadania im stosownej oprawy. Cóż w tym złego? KTO ujmie
        się za Polakami,kosmopolici z lewicy????

        – stolicy regionu o bardzo wysokim bezrobociu i niechęci do szukania uczciwej pracy.ŻENADA!!!
        WYSTARCZY! A mógłbym…..i dlatego ciągle zastanawiam się – czy TO co było, to było do mnie, czy też koło mnie!?

        Ps. W tematach okołomedycznych,trafiam
        na interesujące spostrzeżenia “starego Dochtora”?????? 🙂

        A wiadro zimnej wody nikomu nie zaszkodzi.
        Co nie zabije od razu – wzmocni na pewno. 🙂

        TAKICH ZDJĘĆ LEPIEJ NIE POKAZYWAĆ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

        Pozdro 🙂

  2. Je Suis Obserwatorpolityczny.pl
    10 stycznia 2017 at 04:49

    Możliwe. Właśnie w ten sposób mogą uderzyć. Będzie bordello i nienawiść, w ten sposób pośrednio osiaga się cele a my nawet się nie zorientujemy. Wniosek – milczeć na temat inno-kulturowych.

  3. x_porta
    10 stycznia 2017 at 06:32

    Wniosek – nie ma inno-kulturowych = nie ma zamachów.

  4. wlodek
    10 stycznia 2017 at 08:35

    Czekam na reakcję pisomatołków po zbezczeszczeniu pomnika ofiar banderowskiej rzeźni w Hucie Pierackiej!!!

    • krolowa bona
      11 stycznia 2017 at 17:58

      @wlodek !!! Czekac mozna dlugo, dlugo az sie korzenie wypusci, toz to zbeszczeszczenie to na rozkaz / zlecenue “pisomatalkow”….by “ruskim”napluc w twarz……

  5. krzyk58
    10 stycznia 2017 at 08:56

    Musisz to wiedzieć (180) To już nie są żarty! Służby Europy liczą terrorystów. Są ich tysiące!

    https://www.youtube.com/watch?v=6OcNSIw_N58

  6. krzyk58
    10 stycznia 2017 at 09:57

    Panowie Misiewicz i Różański w najlepsze wiodą spór
    kto ma większe zasługi w sprowadzeniu ” nowych krzyżaków”
    wojskowi(WP) czy rzad PiSowski.

    tak jakby to był powód do dumy czy radości.Żenujące
    widowisko…

    Reasumując: wart Pac pałaca,a pałac Paca. 🙂

    Ktoś,gdzieś słusznie zauważył – w złym guście jest
    wystawianie mundurów na licytacje czy handlowanie nimi
    na wiejskim targowisku, i nie ma tu nic do rzeczy,
    a może jest od “rzeczy’ – tzw.WOŚP. 🙂

  7. Wojciech
    10 stycznia 2017 at 11:56

    NIECH PAN NIE ŻARTUJE. WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up