Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 października 2017

Potrzebujemy sanacji myślenia o Państwie


 Potrzebujemy sanacji myślenia o Państwie, jako podmiocie wszelkich narodowych starań i dążeń. Niestety do koncentrowania się na perspektywie plemiennej zmusza nas rzeczywistość, nie udało się nam załapać do „prawdziwego” Zachodu, albowiem tak na prawdę to tam nie pasujemy. Poza tym czy oni nas tam, tak na prawdę chcieli? Błąd pana Tuska wynikający z zawahania się z przyjęciem Euro – co byłoby kosztowne i zrodziłoby poważne ryzyko, kosztował nas awans cywilizacyjny, zdolny do zniwelowania 300 letniego okresu niebytu, niewolnictwa, porażek, zniszczeń i innych dramatów. Niestety zabrakło do tego odwagi, zabrakło klimatu politycznego w państwie, skutki już stają się widoczne. Obecna władza, jest po prostu społeczno-polityczną konsekwencją, reakcji ludzi na etap nadęcia się elit, których tłuste usteczka skwapliwie przełykały ośmiorniczki, zapijając dobrym winem. Oczywiście inni teraz pałaszują, może schabowego a nie ośmiorniczki, jednak po prostu taka jest naturalna kolej rzeczy. Zwłaszcza w niewykształconej demokracji jak nasza.

Spór polityczny koncentruje się na sztucznym kreowaniu podziału, który ma umożliwić sprawowanie władzy. Wyróżnikiem w procesie politycznym stało się negowanie wartości innych ludzi. Słynne schowaj babci dowód, wyzywanie od moherów, mówienie o wyżynaniu – to wszystko, to są składowe języka nienawiści, który zaprogramował ludzi, wprowadzających go świadomie lub nie świadomie na scenę publiczną. Konsekwencją jest degradacja życia publicznego, przejawiająca się w trwałych brakach możliwości tworzenia zmian, nawet tych które są potrzebne. Doskonałym przykładem jest brak sukcesów w budowie polskich elektrowni jądrowych i w ogóle modernizacja energetyki. Wszyscy wiedzą, że zabraknie prądu, wszyscy wiedzą, że będzie drożał, wszyscy wiedzą, że będziemy wyklęci przez ślad węglowy jaki odciskamy na cywilizacji – jednak – nie ma ludzi, zdolnych do porozumienia się ponad podziałami, żeby te procesy chociaż uruchomić! w to wchodzą na niższych poziomach partykularyzmy i mamy, to co mamy obecnie. Niestety tendencja na kolejne lata jest wyłączająca i wykluczająca. To znaczy – nowi „-icze” (od karierowicze), będą zastępowali – poprzednich „-iczów”. Rzeczywistość będzie się kręciła wokół składania kwiatów, przyjmowania lub odmów przyjmowania odznaczeń, problemów w rodzaju czy przepasamy się szarfą z prawej na lewą, czy z lewej na prawą. Wszystko przy łopoczących biało-czerwonych z hymnem na maksa z głośników i epatowaniem się np. kolejną rzekomą klamrą od paska, wygrzebaną w prawdopodobnym miejscu pochówku zamordowanego „Wyklętego”, przez stalinowskich siepaczy.

Nikt, nie sugeruje, że to nie są ważne sprawy. Liczy się jednak to, że w ten sposób nie da się nawet na bieżąco zarządzać państwem, a co dopiero myśleć o jego przyszłości. Można odpuścić lata 90-te, chociaż to był okres afer, złodziejstwa i nieopisanego po prostu marnowania narodowego majątku i potencjału, jednak – dobrze – byliśmy w nowych realiach, to są koszty. Można zrozumieć jakoś po roku 2000, że władza potrafiła po prostu rozdawać przez działaczy pieniądze unijne,  po kraju. Nie było wizji i koncepcji skoncentrowania potencjału i np. zmiany systemu energetycznego. To pomimo stracenia szansy na skok cywilizacyjny, także można zrozumieć. Jednak dlaczego obecnie rządzący – nie są w stanie przeprowadzić chociaż prostej kontynuacji, naprawiając błędy i prostując rzeczy, których nie zrobił pan Tusk i jego ekipa – to jest wielka tajemnica naszego kraju! Oczywiście można i należy szanować pomysł na nową wizję rozwojową naszej rzeczywistości, jednak – każda zmarnowana Euro/Złotówka z funduszy unijnych, to jest frajerstwo do sześcianu!

Obserwując obecny konflikt retoryczny w polityce związany z blokadą Sejmu i wszystkimi procesami, które możemy obserwować, trzeba na zupełnie spokojnie zapytać – co trzeba zrobić, żeby ci wszyscy ludzie, żyjący przecież za nasze pieniądze – usiedli i zajęli się chociaż 10-cioma kluczowymi, strategicznymi sprawami dla kraju. Bez ustalenia których i konsekwencji w ich realizacji, nie ma możliwości nie wpaść w problemy, czy po prostu zmarnować szansy, przed którą ciągle jesteśmy. Co prawda media nie informują nas o utraconych korzyściach, zmarnowanych szansach, o wiele prościej jest pokazać drogę kończącą się w środku łąki i śmiać się z „niekompetentnych” urzędników.  W ten sposób nie może funkcjonować państwo, to jest świadome marnowanie potencjału. Świadome tracenie pieniędzy, których nie mamy i które musimy i tak pożyczyć.

Brakuje nam lidera, który miałby na tyle rozsądku i na tyle autorytetu, żeby móc chociaż zaproponować rozmowy i porozumienie się. Do póki Posłowie nie rzucają w siebie udkami w restauracji sejmowej, nie oblewają się piwem – wszystko jest możliwe, ale już chyba niektórym niewiele brakuje. Później będzie nienawiść, niechęć, niezdolność i wszystko złe co wynika z nawarstwiania się złej woli. Skutki takiej polityki, czy raczej braku polityki są szokujące. Potrzebujemy sanacji myślenia o państwie. To jest coś więcej, niż to co proponuje pan Kaczyński, albowiem nie można wyłączać i negować prawa dużych grup społecznych, a nawet kogokolwiek – do bycia Polakiem.

Tags: , , , , , , , ,

12 komentarzy “Potrzebujemy sanacji myślenia o Państwie”

  1. Królik Zygmund
    6 stycznia 2017 at 06:30

    Oni są porażką to przeważnie przypadkowi ludzie, nic sobą nie reprezentują

    • bobby
      6 stycznia 2017 at 11:37

      Przypadkowi ludzie to nie problem. Problem w tym, że oni po prostu są za długo. Kaczyński męczy nas już od prawie trzydziestu lat. Antek to samo. Może warto wrócić do czegoś w rodzaju ateńskiego ostracyzmu i co dziesięć lat organizować referendum o wydaleniu z kraju polityków, którzy wzbudzają największą niechęć.

  2. Inicjator
    6 stycznia 2017 at 11:09

    W zasadzie do tej smutnej konstatacji o stanie Państwa Polskiego – nie ma co dodawać.

    Autor pyta: “dlaczego obecnie rządzący – nie są w stanie przeprowadzić chociaż prostej kontynuacji, naprawiając błędy i prostując rzeczy, których nie zrobił pan Tusk i jego ekipa”?

    Moja odpowiedź jest taka, że następców Tuska i zwycięzców obecnej DOBREJ ZMIANY interesuje tylko CZYSTA WŁADZA, realizowana przez próbę zarządzania NASZĄ WSPÓLNĄ PRZESZŁOŚCIĄ.

    Takim przykładowym i skrajnym przypadkiem jest osoba pana płk w stanie spoczynku lub rezerwy Adama M.

    Jego aktywność jest potępiana przez OBIE STRONY politycznego sporu w Polsce.

    Po prostu według nich, On nie ma prawa do swobodnej działalności w naszej niby WOLNEJ i DEMOKRATYCZNEJ Polsce.

    Służył w ludowym WP w czasie stanu wojennego – nie ma prawa do działalności publicznej – według nich.

    Tylko że przez 27 lat od ZMIANY, ten Pan Adam M. uważał się za wiernego sługę Państwa Polskiego, co doskonale udowodnił służąc w Iraku, gdzie jego starania o los kobiet zauważyli nawet sojusznicy.

    Składał powtórną przysięgę gdzieś około 1990 roku i liczył, że jest już NORMALNYM OBYWATELEM normalnego, demokratycznego Państwa, gdzie ma niby rządzić PRAWO.

    Gdyby jemu i podobnym dziesiątkom tysięcy żołnierzy zawodowych
    w 1990 roku powiedziano, że NADAL SĄ i POZOSTANĄ PARIASAMI w tym państwie, bo mają ZŁY PESEL, to zapewne wielu z nich swoją znajomość angielskiego i reguł życia na Zachodzie wykorzystałoby z większą korzyścią dla siebie i swoich rodzin.

    Przynajmniej większość z nich, szczególnie tych co bywali na Misjach i służyli wiele lat z sukcesem w strukturach NATO – mogłaby się WYPIĄĆ na kolejne DOBRE ZMIANY i dziecięce KŁÓTNIE SIEROT ze STYROPIANU.

    Na styropianie narasta stalinowska WALKA KLASOWA, co można było przewidzieć.

    Tylko że Ci dzisiejsi durnie z wojska, policji i służb uwierzyli w Państwo Prawa.

    Teza Stalina (o narastaniu walki klasowej w miarę rozwoju socjalizmu) była słuszna w państwie BEZPRAWIA, bo tam Prawo ustanawiał SUWEREN czyli LUD pracujący – czytaj: jego światłe kierownictwo.

    To się dzieje u nas dzisiaj.

    Przeciwnicy (Komuniści i Złodzieje!) są wskazani, głównie poprzez PESEL.

    Nic tylko ich zwalczać.

    Ile będzie uciech dla LUDU, czyli SUWERENA!

    I to na co najmniej 50 lat.

    A Autor tu jakieś dyrdymały opowiada o ZAPRZEPASZCZENIU SZANS
    i utraty ewentualnych korzyści!

    Mamy w Polsce POSTREWOLUCJĘ i wszystko jest jeszcze możliwe.

    Nawet powrót na drzewa.

    Amen/

  3. Wojciech
    6 stycznia 2017 at 11:11

    Pozytywne myślenie o Państwie, czy o bezwolnym satelicie?

  4. bobby
    6 stycznia 2017 at 11:31

    Polska nie potrzebuje lidera. My potrzebujemy państwa, które jest tylko teoretyczne. Tzn. żeby żaden polityk, urzędnik, policjant nie miał mocy narzucić nam swojej woli czy po prostu zgnoić. Tak naprawdę aby stać się potęgą a także aby wpływać cywilizacyjnie na sąsiadów potrzebujemy prawdziwej demokracji, prawdziwej wolności. Dziś dobrym dla nas wzorem może być Szwajcaria. To jedyna prawdziwa demokracja. Tak więc musimy więcej władzy i pieniędzy oddać w ręce samorządów i społeczności lokalnych. Rząd centralny powinien zostać ograniczony do prowadzenia polityki zagranicznej i obronnej. Wtedy natychmiast pozbylibyśmy się Jarków, Antków i innych nawiedzonych. Po prostu zbyt mała władza nie przyciąga nawiedzonych a także nie ma mocy psucia charakterów tych mniej nawiedzonych. A tak naprawdę jak powiedział Mark Twain, polityków i pieluchy należy często zmieniać z tego samego powodu. Tak więc nie przesadzajmy z tymi bzdurami o potrzebie lidera. Nie jesteśmy jakąś dziką Rusią, żeby nas trzeba było trzymać krótko za twarz.

    • Kamczatka
      7 stycznia 2017 at 18:05

      Sir,mogę się mylić, ale stylistycznie należałoby użyć konstrukcji “trzymać krótko za mordę”.

      Кстати, мой юный друг, “państwo, które jest tylko teoretyczne” уже существует – Kraina na U (Error 404).

      Wydawało mi się, Szwajcaria wygląda nieco inaczej.

  5. krzyk58
    6 stycznia 2017 at 12:29
  6. jerzyjj
    6 stycznia 2017 at 12:38

    Autorze pytam się kiedy wreszcie zejdzie pan z tych swoich obłoków na Ziemię ???
    KACZYŃSKI I CAŁY TEN PiS ZA JEGO PRZYKŁADEM JUŻ NIE TYLKO MYSLI ALE PRZESZEDŁ “PEŁNĄ PARĄ” DO KONKRETNEGO DZIAŁANIA CO WIDAĆ NAWET GOŁYM OKIEM …
    https://www.facebook.com/sokzburaka/photos/a.1452029521697738.1073741828.1452015088365848/1894608990773120/?type=3&theater
    PS…
    Ci którzy decydują nie są wybierani a ci którzy są wybierani nie decydują.
    Jest coś takiego, jak ukryte wpływy i jak to funkcjonuje? Czy obejmuje to korupcję, czy obejmuje to jakiś rodzaj psychologicznej dominacji nad jednostkami – oczywiście w każdym systemie politycznym istnieją pewnego rodzaju ustalenia przy stole i pod stołem.
    Politycy z różnych partii walczący o “odmienne kwestie polityczne” to jedna wielka maskarada. Przeciwnicy rywalizujący w tej samej dyscyplinie sportowej mają tych samych sponsorów. Dla trafnego sportretowania, podobnie jest z polską polityką: pozornie partie stojące po przeciwnych stronach barykady, PIS i PO…niczym się nie różnią.To że mają duże poparcie, świadczy o tym, że mocodawcami zarówno obydwu partii jesteśmy MY – więc obydwie pracują dla nas, a wybierani są tylko ci, którzy “pasują do NASZYCH poglądów’.Zapomnij o partiach politycznych, zapomnij o prezydencie, premierze i o rządzie! To tylko puppet show! Rozejrzyj się: co wpaja poglądy i kreuje rzeczywistość? Co dostarcza informacje 24 h. na dobę? Co jest najlepszą dźwignią handlu?
    Czy możesz sam wybrać lekarza, któremu będziesz płacił? Możesz nie szczepić swoich dzieci? Czy możesz ich uczyć tego co uznasz za stosowne? Czy możesz sam zdecydować kiedy przestać pracować i zacząć żyć z tego co odłożyłeś? Czy możesz sam zdecydować czy chcesz zapiąć pasy w samochodzie czy nie i tym samym zadecydować o swoim losie, kiedy przytrafi Ci się wypadek? Czy możesz nie płacić podatków 3-krotnie wyższych niż za Adolfa Hitlera? Czy Twoje wnuki mogą się nie rodzić z długiem 9-krotnie wyższym niż w czasach ZSRR, a jeśli nie, to czy Twoje dzieci są Twoją własnością, czy systemu bankowego i długów zaciągniętych przez POLITYKÓW? Jesteś NIEWOLNIKIEM państwa, które decyduje za ciebie, oraz telewizji, która serwuje Ci z góry opracowany system myślenia!
    Zrozum najbardziej fundamentalną prawdę, której, wydawać by się mogło, wszyscy są całkowicie świadomi:
    TELEWIZJA RZĄDZI ŚWIATEM! Ta strona jest właśnie po to, abyś wyłączył telewizor, zatrzymał się na chwilę i poznał, jak działa świat. Ta strona jest wezwaniem do przebudzenia i otworzeniem Cię na możliwość, która jest nieakceptowana i zatajana przez świat, że żyjemy w kłamstwie.
    Odrzucenie roli autorytetu zza ekranu telewizora jest pierwszym krokiem do przebudzenia i zobaczenia obrazu świata w jego pełnym świetle. Jeżeli jeszcze go nie podjąłeś, na nic się zda nawet samo czytanie informacji, ponieważ zasadniczą rzeczą przyczyniającą się ku szukaniu prawdy i zrozumienia pewnych spraw, jest wyeliminonwanie kłamstwa! Jeżeli już go dokonałeś, przejdźmy do sedna sprawy: skoro takowej władzy nie posiadają politycy, nie posiadamy jej również my, aby przekonać się, kto sprawuje władzę nad kontrolą społeczeństwa, należy sprawdzić, kto stoi ponad telewizją, a więc…
    Kto tworzy pieniądze?Kto kontroluje media?
    Ostatecznie nie tylko pieniędzy, ale i władzy nie posiada ten, kto ma pieniądze, ani nawet nie ten, kto stoi na czele rządu jako prezydent, władzę ma ten, kto owe pieniądze tworzy. Można sfinansować WSZYSTKO i również rząd, dzięki czemu stać ponad władzą państwa…
    Wezmy np. prezydenta. Nie może on nic zrobić, bo nie jest samodzielny, ponieważ niczego sam nie sfinansuje i jest zależny od sytuacji ekonomicznej. O ile takiej czynności nie wykonuje organ rządowy, możemy już mówić o “niewidzialnym rządzie”.

  7. wlodek
    6 stycznia 2017 at 13:06

    Kamczatko, pozwól że na twoje ręce wszystkim Rosjanom z okazji Prawosławnego Święta Bożego Narodzenia życzenia ludzkiego szczęścia.A Saszy Rozenbaum z okazji 62 lat utrzymania 3 miejsca po Wysockim,Okudżawie pośród rosyjskich bardów.A Tobie Zdrowia i optymizmu na O.P.!

    • Kamczatka
      7 stycznia 2017 at 16:35

      @Włodek,
      спасибо от лица всех россиян (православных) 🙂

      Я хоть и не отличаюсь особой религиозностью, но как говорят братья-поляки (по крайней мере мой приятель из Варшавы) – “Tradycja przede wszystkim”.

      Pozdro 🙂

  8. wlodek
    7 stycznia 2017 at 17:13

    kamczatko,i ja tak sądzę tradycja ważna sprawa,i do niej zaliczam przyjaźń polsko rosyjską i wszystkich Słowian!Pozdro dla wierzących i niewierzących!

  9. krzyk58
    7 stycznia 2017 at 18:14

    @Kamczatka.@Wlodek. A może powinienem zwrócić się
    do panów rusofobów.Gospoda(Dam – rusofobicznych
    ostatnimi czasy na forum OP nie spotykam)RUSOFOBY
    a i …nie dokończę :)zwracam uwagę gdzie jest
    normalnie czyli z “przytupem” i Tradycją jak za dawnych
    dobrych czasów.Niemcy są zszokowani – i naprawdę
    mają ku temu powody…wszystko (no,prawie) co już
    zaczyna się za Odrą jest chore,lewackie,poprawne…
    MY Polacy jeszcze jesteśmy TU czyli na Wschodzie,
    i niestety już ‘trochę” TAM ,czyli na Zachodzie…

    http://antifashist.com/item/nemeckoe-tv-shokirovala-krasota-rozhdestvenskih-prazdnovanij-v-moskve.html

    Путин встретил РОЖДЕСТВО 2017 в Новгороде полная версия видео.

    https://www.youtube.com/watch?v=DNG4XYEdfG8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up