Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 kwietnia 2017

Trzeba postarać się zrozumieć kontekst wydarzeń w Ełku – BEZ EMOCJI!


 W Ełku wydarzyła się wielka tragedia. Doszło do zamordowania młodego człowieka przez obsługę punktu gastronomicznego, którego ofiara była klientem. Z ujawnionych informacji wiadomo, że młody człowiek korzystał z usług punktu gastronomicznego i prawdopodobnie doszło pomiędzy nim, a obsługą (w tym prawdopodobnie właścicielem) tego punktu do jakiegoś nieporozumienia. W wyniku nieporozumienia doszło do szarpaniny, następnie obsługa osaczyła młodego człowieka i zadźgała go nożami. Z tego co wiadomo miał trzy pchnięcia oraz inne urazy. Prokuratura postawiła zarzut zabójstwa jednemu pracownikowi punktu gastronomicznego, jak również rozciągnęła go (działanie z zamiarem i w porozumieniu) na drugą osobę ze strony obsługujących, która również brała udział w zdarzeniu. Były w to zaangażowane jeszcze dwie osoby z obsługi, ale ich udział nie jest znany.

Nie ma znaczenia to, co uczynił młody człowiek wobec obsługi punktu gastronomicznego, bez względu na przebieg sytuacji po stronie inicjującej, reakcja obsługi była nieadekwatna do warunków i zasad obrony koniecznej, jak również doszło do celowej napaści prawdopodobnie połączonej z jakąś formą pościgu. W praktyce obsługa punktu gastronomicznego miała przewagę nad klientem, albowiem wykorzystała jakieś narzędzia ostre, prawdopodobnie noże będące na wyposażeniu punktu gastronomicznego, ze względu na jego działalność operacyjną (koncentrującą się m.in. na przyrządzaniu i krojeniu pieczonego mięsa). W wyniku starcia była zgon klienta – młodego człowieka. Napastnicy z obsługi punktu gastronomicznego nie odnieśli ran, a przynajmniej nic o tym nie podano w mediach (jeżeli chodzi o starcie).

Na skutek rozejścia się po Ełku informacji o wydarzeniu, doszło do masowego wystąpienia przedstawicieli lokalnej wspólnoty mieszkańców, jednoznacznie przeciwstawiających się szlachtowaniu i dźganiu klientów przez – jak się okazało – zagraniczną obsługę punktu gastronomicznego. W trakcie zgromadzenia, które rosło w czasie, wznoszono różne hasła, w tym ukierunkowane na konkretną sytuację jak również odnoszące się do ogólnych wyobrażeń poruszonych tym dramatem obywateli w kontekście problemów wynikających z różnic międzykulturowych w rozstrzyganiu sporów. Zrobiło się z tego wielkie zamieszanie, nieznani sprawcy zdemolowali punkt gastronomiczny, również drugi punkt gastronomiczny należący do tego samego właściciela, jak również równolegle doszło do napaści na lokal mieszkalny rzekomo należący do jednej z osób zaangażowanych w to dramatyczne wydarzenie. Policja i inne współdziałające z nią służby doprowadziły do przywrócenia porządku w miejscu wydarzeń. Do Ełku zostały skierowane dodatkowe siły prewencji i innego rodzaju służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek.

Na tą chwilę zbyt mało wiadomo na temat przyczyn zdarzenia, z tego co podano – nie powinny być nimi kwestie rozliczenia lub ewentualnych pretensji klienta odnoszących się do jakości produktów lub obsługi. Wiadomo, że co najmniej jedna z osób z obsługi punktu gastronomicznego znała Język Polski w stopniu pozwalającym na komunikowanie się. Osoba ta, ma podwójne obywatelstwo – swojego kraju pochodzenia i polskie. Bezwzględnie jednak trzeba stwierdzić, że reakcja obsługi punktu gastronomicznego była nieadekwatna, zwłaszcza że nie było bezpośredniego zagrożenia życia po ich stronie. To oni udali się w jakąś formę pościgu za klientem, którego zachowanie i motywacja są badane przez Prokuraturę.

Nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z czynem kryminalnym. Sprawcy – jeżeli Sąd uzna ich winę – powinni być potraktowani z całą surowością, albowiem nie musieli zabijać tego człowieka. Pozostaje jeszcze szereg innych spraw, powiązanych – w postaci wiązki skutków. Przede wszystkim nie da się zrozumieć powodów dla których obsługa punktu gastronomicznego zdecydowała się na takie działanie? Czy spodziewali się, że mogą bezkarnie zaszlachtować człowieka? Powstaje pytanie kto i na jakiej podstawie wpuścił ich do naszego kraju? Do czego byli potrzebni w Polsce, że pozwolono im na osiedlenie się i pracę? Prowadzenie działalności gospodarczej? To jest bardzo ważne pytanie, albowiem od odpowiedzi na nie będzie zależał nasz stosunek do kwestii imigracji. Jeżeli traktujemy ją jako prawo imigranta do osiedlenia się – bez związku z państwem w którym się osiedla, to wszystko jest w porządku. Być może w ich kulturze szlachtowanie się nożami jest standardem? My tego nie wiemy i nie będziemy tego badać. Jednakże w takim układzie trzeba wziąć pod uwagę to, że przyjęliśmy tych ludzi z dobrem inwentarza. Proszę bardzo oto wydali plon – zamordowali jednego z nas z błahej przyczyny, bez powodu bezpośredniego równoważącego skalę agresji, którą wyrazili. Proszę pamiętać, np. to jak reagujemy na zniewagę jest uwarunkowane kulturowo. Dodatkowo, jeżeli ktoś nie ma nic do stracenia – sięga po nóż. Zwłaszcza, że może czuć się bezkarny, albowiem w prosty sposób może bronić się oskarżeniem własnej ofiary o np. rasizm lub ksenofobię. To tak działa wszędzie, gdzie dochodzi do przemieszania się kultur i ras. Możemy sobie mówić o tolerancji, ale to tak działa w praktyce. Jeżeli zaś stoimy na stanowisku, że prawo imigranta nie jest obowiązkiem państwa do przyjmowania go, to rzeczywiście warto zadać pytania – co ci ludzie robili w naszym kraju?

Niestety trzeba zadać dalsze pytanie – uogólniając, co samo w sobie jest niesprawiedliwe, jednakże mamy prawo się bać. Jeżeli bowiem nagle w małym mieście obsługa punktu gastronomicznego z inno-kulturowo kuchnią bestialsko morduje klienta, to trzeba się zastanowić jak jest w innych przypadkach tego typu i podobnych punktów gastronomicznych w Polsce? Czy ktoś kontroluje tych ludzi? Czy ktoś rozumie ich frustracje? Problemy? Czy rozpoznano sposoby reakcji wynikające z kontaktów np. z chamskimi klientami, zachowującymi się w sposób ksenofobiczno-rasistowski? Jak ci ludzie odnoszą się do Kobiet? Czy to zostało zbadane i jest elementem pozwolenia na pracę dla obcokrajowców ubiegających się o pracę w tego rodzaju zawodach? Szanowni Państwo – chodzi o statystyczne profilowanie ryzyka. Stosowne czynniki odpowiedzialne za bezpieczeństwo, mając bazę danych z rozpoznaniem takich przypadków, mogą profilować na swój użytek ryzyko zachowań ekstremalnych. To trochę mniej niż terroryzm, ale o mordowanie tutaj chodzi – efekt jest ten sam.

Reakcja i zachowanie się społeczności lokalnej poszło w świat. Sądząc po komentarzach – tam, gdzie można je zamieszczać, bo większość mediów głównego nurtu blokowała możliwość zamieszczania komentarzy, komentujący zwłaszcza na Zachodzie Europy dzielą się na dwie grupy. Pierwsi są w szoku, a drudzy odnoszą sytuację z Polski do swoich realiów i swoich reakcji. Postrzegając reakcję ludności jako wyraz społecznego sprzeciwu – uzasadnionego gniewem. W tym kontekście można mówić o tym, że jest to wzorzec dla Europy, jak może reagować społeczność na wyrządzenie jej krzywdy.

Równolegle w niektórych mediach wybuchła jakaś niezrozumiała panika. Donoszono o rzekomych narodowcach, wybierających się autokarami do Ełku, szczuto na wiele sposobów – produkując pozorne informacje medialne służące za pożywkę dla mediów krajowych i zagranicznych. Prawdopodobnie w celu nadania sprawie kontekstu – dowodu na wyraz polskiej ksenofobii itp. Z największą pogardą trzeba odnieść się do tych mediów i ich parszywej i zakłamanej praktyki.

Reasumując – sprawa jest dramatem w wielu aspektach. Współczujemy rodzinie zamordowanego. Możemy być dumni z postawy ludzi, którzy protestowali – nie łamiąc prawa. Jest to wyraz solidarności międzyludzkiej, który należy docenić i stawiać jako wzór. Ze zrozumieniem należy odnieść się do uczestników protestów, którzy dali ponieść się emocjom, tragedia jaka miała miejsce na pewno zrodziła stres i poczucie krzywdy, albowiem przecież – mogli uznać, że prawdopodobnie każdy inny klient, mógł być zamordowany przez tych ludzi? Na pewno kwestię motywacji inno-kulturowych pracowników obsługi tego punktu gastronomicznego powinna wyjaśnić Prokuratura i Sąd, a proces powinien być jawny. W przeciwnym wypadku, należy wyrazić obawę o bezpieczeństwo społeczności inno-kulturowych w Polsce, zwłaszcza zajmujących się tego typu działalnością gospodarczą. Mówimy o tysiącach miejsc, w których mogą pojawić się ludzie – szukający problemów i rodzący problemy, jeżeli się ze sobą spotkają.

Do sprawy trzeba podchodzić bez emocji. Z pewnością ma ona wymiar kryminalny, być może istotne są wątki kulturowe. Jednakże niechaj będzie wysłuchana i druga strona!

Nie można zgodzić się na swobodę osiedlania się przypadkowych ludzi w Polsce, ponieważ ich reakcje w sytuacjach życiowych, przyznajmy nawet na pewno trudnych pod względem zasad współżycia publicznego i zachowania się w miejscach publicznych, mogą być o wiele bardziej przesadzone, niż przyjęto w naszej kulturze. Państwo nie może nas zmuszać do ponoszenia takiego ryzyka.

Każdy przedsiębiorca robi sobie rezerwę i dolicza do ceny każdego produktu pewną kwotę, która ma mu wyrównać różne straty np. z drobnych kradzieży, marnotrawstwa, albo z innych przyczyn losowych, których nie mógł przewidzieć. Jeżeli prawdą będzie to, że tutaj poszło o napój, to sprawcy będą zasługiwali na wyjątkowo bezwzględne potraktowanie przez prawo. Warto pomyśleć o ubezpieczeniu przedsiębiorców od drobnych strat i innych zdarzeń. Jednak nie można tolerować takiej brutalności, która w tym przypadku może mieć źródła innokulturowe.

Na marginesie, proszę się zastanowić jaki krzyk podniosłyby niektóre media, jakby to osoba inno-kulturowa, została zadźgana przez obsługę punktu gastronomicznego z polską kuchnią np. pierogami? Warto obserwować kontekst tej sytuacji w mediach, już możemy być pewni, że przez niektóre media będzie to przekłamane, a w wielu innych szybko wyciszone. Niektóre czynniki, zwłaszcza na Zachodzie, przestraszyły się postrzegania reakcji tej solidarnej w cierpieniu społeczności lokalnej. Najważniejszą wymową tej sytuacji jest to, że mieszkańcy Ełku, w kontekście swojego solidarnego zachowania będą wzorem dla innych. Jednak emocje już nie są potrzebne – niech działa prawo i jego instytucje.

Wniosek bezpośredni: warto uczyć w szkołach dzieci rosyjskiej sztuki samoobrony SAMBO (самбосамозащита без оружия). Jest to bardzo skuteczny zbiór technik samoobrony osobistej, pozwalający na obronę, nawet przed kilkoma przeciwnikami, w tym wyposażonymi w broń białą. Rosną zagrożenia – trzeba się przygotować, a odrobina ćwiczeń i poznanie technik nie zaszkodzi. Nie będąc ekspertem można stwierdzić, że prawdopodobieństwo wyjścia z zżyciem z tego typu sytuacji, po roku ćwiczeń byłoby około 90% – przy założeniu, że napastnik, nie jest lepiej wyszkolony. To bardzo skuteczny zestaw technik, ale uwaga jeżeli myślicie Państwo o takim treningu, najpierw proszę się udać do lekarza z pytaniem, czy nie macie przeciwwskazań. Mając na uwadze powyższe warto pomyśleć o wprowadzeniu tego typu zajęć do szkół powszechnych. W warunkach kraju bez prawa do posiadania broni, nie mamy jako społeczeństwo innego wyjścia, musimy się bronić tak, jak pozwala rzeczywistość. Gdyby chociaż w Polsce można było jawnie nabyć profesjonalną kamizelkę kuloodporną, czy chociaż zabezpieczającą przed pchnięciem nożem, to na pewno byłoby bezpieczniej. Być może ten młody człowiek taką by tej nocy na sobie miał? Jest to przykład dla Polityków, że nie mogą dłużej zostawiać nas bezbronnych – wydanych na bestialstwo morderców, kimkolwiek oni by nie byli!

Oczywiście ta sprawa jest jeszcze bardzo daleka od wyjaśnienia. Nie można na tej podstawie niczego uogólniać, czy też nawoływać do nienawiści wobec osób inno-kulturowych. Tutaj będzie bardzo ważne rozpoznanie aspektu kryminalizacji tych ludzi, albowiem to właśnie on może być kluczem (być może w kontekście kulturowym) do zrozumienia ich motywacji. Warto w tej sprawie zrezygnować z emocji i wykazać się konsekwencją na zimno. Proszę pamiętać – emocje nie są dobrym doradcą, a już na pewno nie są sposobem na interpretację tak złożonych spraw. Należy współczuć rodzinie ofiary, naprawdę każdy mógł być ofiarą!

Tags: , , , , , , , , , ,

39 komentarzy “Trzeba postarać się zrozumieć kontekst wydarzeń w Ełku – BEZ EMOCJI!”

  1. WALDEMAR SPOD CZESKIEJ GRANICY
    3 stycznia 2017 at 05:22

    To wielki dramat który będzie rozstrzygany w wielu aspektach. Nie można działać pod wpływem emocji. Sprawa jest dramatyczna, ma bardzo nośny kontekst. Trzeba to jak najszybciej wyciszyć, jednak muszą być konsekwencje – rząd powinien skontrolować wszystkie tego typu obiekty pod względem predyspozycji psychicznych ich pracowników (bez względu na pochodzenie i wartości kulturowe), albowiem rzeczywiście pracują w stresie z pijanymi ludźmi przychodzącymi po kebaba. Boje się że może dojść w kraju do linczów – media nie podadzą.

    • Gaillard
      3 stycznia 2017 at 17:20

      Spoko z tym stresem pracujących w kebabach. W każdym razie mają nocne okienka jak apteki. Nie wiem co bardziej stresujące: czy nocny pijak po żarcie, czy nocny ćpun po dawkę czegokolwiek.

  2. Inicjator
    3 stycznia 2017 at 05:24

    Pracownicy punktu sprzedaży krojonego mięsa nie byli pod wpływem alkoholu, tak podały media.

    Nic nie podano o alkoholu we krwi zadźganego, a to było po Nocy Sylwestrowej i podobno ofiara była znana obsłudze i miała konflikty z prawem …

    Wczorajsze modły w Ełckiej Katedrze mogą już zaczac przygotowania do procesu beatyfikacyjnego Ofiary, skoro mógł im przewodniczyć lokalny Biskup.

    A z drugiej strony zachodzi pytanie o koncentrację grupy obcokrajowców (5 osób!) z krajów Maghrebu w niedalekiej odległości od granicy z Obwodem Kaliningradzkim.

    Czy ktoś nie powinien skojarzyć ze sobą tych faktów?

  3. Wielka Polska Katolicka
    3 stycznia 2017 at 06:01

    Chociaż wy napisaliście prawdę. W sposób bardzo wyważony, ale jednak prawdę. Zwłaszcza o solidarności ludzkiej. To się nam spodobało. Może jednak nie jesteście zdrajcami – co nie zmienia faktu, że krakauer jest żydowskim i ruskim sługusem. Jednak napisaliście prawdę.

    • Inicjator
      3 stycznia 2017 at 15:22

      WKP – z tego co mi wiadomo, Krakauer jest podobno żydem i zarazem katolickim księdzem i chyba japońskim szpiegiem oraz ruskim sługusem …

      W każdym razie jest tak od czasu, jak mieliśmy budować DRUGĄ JAPONIĘ.

      Amen!

      • krolowa bona
        3 stycznia 2017 at 18:23

        @Inicjator „ujal”.. ….a mi jest wiadomo, ze krakauer jest kobieta, co do wplywu genderyzmu i transsexualizmu na to zjawisko moze zece sie prof.@krzyk58 , specjalista w tej branzy wypowiedziec…

        Co do drugiej Japonii i to ni stad ni z owad…jak ja to uslyszalam, to mi ts cala tragiczna maskarada wydala sie programem wyniszczenia panstwa i istniejscego prawa, nie wirm jak mogl wyksztalcony narod na takue dyrdymaly moc sie nabrac i wlasnymi rekoma dobic polskue panstwo i to dlatrgo ze na Kaszuby przyjezdzali agenci Niemiec „wypasionymi” samochodami i mowiacymi po polsku bez nutki akcentu niemieckiego…… do dzis stoja mi moje wlosy deba, w nic uczesac sie nie moge. .

      • krzyk58
        3 stycznia 2017 at 21:26

        @krolowa bona.
        Jednak kilkanaście lat pobytu na Zachodzie ma
        wpływ na postrzeganie dawkowanej tam „nowej” rzeczywistości.(Nowy europejski człowiek).
        W Polsce zwykle „te temata” podejmują środowiska „lewicowe” z każdej nadarzającej się okazji do manifestowania odmienności….” na to zjawisko moze zece sie prof.@krzyk58″ :)”Krolowo” – dzięki,naprawdę było miło gdy przeczytałem ,to wyróżnienie bardzo miło połechtało moją próżność. Tak naprawdę wystarczyło potraktować moją ,niestety, skromną osobę tytułem znanym jako mag. – od magazynier.
        Ps. Pisze Pani o puszczonym kiedyś w lud – tumanie o drugiej Japonii.Lud „to’ kupił…
        naprawdę nic nie zmieniło się w sferze mentalności czy świadomości – Pani osoba, i Pani
        stosunek do pewnych zagadnień jest TEGO
        niezłym przykładem niech będzie TU rzeczony
        ktoś,coś czyli co? W linku niżej…. 🙂
        Do rzeczy! 🙂 ZAPRASZAM do lektury..

        http://www.historiasztuki.com.pl/025-00-04-GENDER.php

  4. Gaillard
    3 stycznia 2017 at 07:40

    A pani boli że pan Krakauer jest żydowski? (o ile jest) Czy „bycie żydem” „bycie zdrajdcą” wedłu pani Wielkiej? A jak pan Krakauer, jeśli jest żydem, mógłby uciekać od tego „bycia żydem”, jak mógłby starać w oczach pani Wielkiej stać się nie-zdrajdcą? Powiedzmy że jest on bardzo zainteresowany przestaniem bycia zdrajdcą. Wystarczyłoby zmiany poglądów? Ewentualnie konwersje na inną religię? Np muzułmańską mogłaby być? Czy w końcu końców tylko wyrzucanie się z mostu mógłoby zagwarantować że pan Krakauer przestanie być zdrajdcą w oczach pani Wielkiej? Oto pytanie: Sz. Pani Wielka, niech pani nam powie czy ww pan Krakauer urodził zdrajdcą? Jak ten malusieńki, coś tam wśród stajenki, coś tam.

    • krzyk58
      3 stycznia 2017 at 08:27

      Zaczynamy nowy dzień…a tzn. że „abarotno” będziemy
      dzielić „włos na czworo”?

      Inaczej: poszukiwać uparcie „drugiego dna”, czyli
      „korzeni antysemityzmu”. BO, zdecydowanie do takich
      spostrzeżeń sprowadza się pisanie Gaillarda…

      • Gaillard
        3 stycznia 2017 at 17:43

        Panie krzyku, wszystkie moje pisania prowadzą do spostrzegania miłości. Przynajmniej w zamiarze, choć przyznaję nie jestem osobą podarowaną darem do pisania, zatem mogą powstawać nieporozumienia. Natomiast jestem osobą kochającą. Chcę ze światem podzielić się tą miłością! Niech kocha pan też! Cudownie będzie się pan czuł! Niech kocha pan imigranta, niech kocha pan muzułmanina, niech kocha pan żyda. Znam kilku i mogę ich poprosić czy po pracy mogą z panem się spotkać w jakiejś kawiarence. Po kolei pan przytuli się z każdym z nich. Na końcu pan powie jak pan się czuje. Cudownie! Jestem pewien. Niech pan spróbuje. Co ma pan do stracenia? Pół godziny i kilka złotych na kawę i ciasto? Za co? Za całe nowe przeżycie, za otwarcie przed panem całej nowej krainy miłości i wspólnych pozytywnych uczuć gdzie będzie mógł pan skakiwać po kwiecistych polach, ręką w ręce z żydem, z muzułmaninem, z imigrantem nalepiej murzyńskim. Jaki piękny widok. Kiedy wyobrażam sobie raj, właśnie taki obraz mam przed oczyma. Niech pan daje szansę. Na pewno pan Jezus by lubił z Nieba zobaczyć, jak pan pogodzi się z Ludzkością, jak oddaje się pan miłości do innych, jak stara się pan być jak On.

      • krzyk58
        3 stycznia 2017 at 18:49

        @Gaillard.

        Rozczuliłem się okrutnie,(pójdę poszukam kilku chusteczek)….

  5. krzyk58
    3 stycznia 2017 at 08:13

    „Być może w ich kulturze szlachtowanie się nożami jest standardem?’ Niewykluczone. Oni przychodząc tu,przynoszą
    ze sobą swoje specyficzne zasady postępowania,rozstrzygania spraw
    spornych. Kim są w ich mniemaniu tubylcy?

    Nie inaczej przedstawia się problem z „ukraincamy’
    tam(i tu) alkohol,mocny zresztą jest normą,tak jak nie przymierzając u Polaków napoje chłodzące w okresie letnim,jazda na „dwa gazy’ jest (prawie) obowiązującą
    normą,należy prześledzić wyczyny „wajaków -herojów’
    w tzw.strefie ATO, a i nie tylko…

    Nie ma OBCYCH – nie ma dodatkowych problemów,zresztą
    „na własne życzenie”.

    • Gaillard
      3 stycznia 2017 at 17:54

      Nawet jak na pokładzie nie ma obcych, zawsze mogą jakieś maleńkie wyskoczyć z pana klatki piersiowej w trakcie śniadania, jak jest pan narażony. Polecam usg przed zamknieciem włazu. Inaczej pan też nie ucieknie od problemów „na własne życzenia”.

  6. Gaillard
    3 stycznia 2017 at 08:28

    Jakiś czas temu, muzułmański imigrant we Francji zaprosił się do mieszkania młodej kobiety, po czym wyrwał dosłownie jej głowę, pociął ją w kawałki, włożył do czarnego wora i zawołał taksówkę na transport. Horror. … A nie, przepraszam, to było w Polsce. Gdzie ja mam głowę. Ale teraz jestem pewny: jakiś czas temu muzułmański imigrant we Francji chodził po ulicach z siekierą w reklamówce, a z nienacka wbił ją w czoło przypadkowej dziesięcioletniej dziewczyny, dlatego że czuł się sfrustowany z jakiegoś powodu. Horror. … Kurcze, znowu to chyba było w Polsce. Nie ważne. Ważne że to byli muzułmańscy imigranci. W Polsce. Zaraza, po prostu.

    • krzyk58
      3 stycznia 2017 at 09:34

      Drogi Panie…do „wycierania giemby” służą chusteczki
      dopowiem, jakby co,jednorazowego użytku!

      • Gaillard
        3 stycznia 2017 at 16:40

        Mam pana w… aa psik!…

      • krzyk58
        3 stycznia 2017 at 18:27

        @Gaillard.

        Nie zniżam się poniżej „pewnego poziomu”…:)

  7. jerzyjj
    3 stycznia 2017 at 09:59

    MOCNE PRZEMÓWIENIE! JAROSŁAW KACZYŃSKI W SEJMIE O IMIGRANTACH
    Można go nie lubić ale w tym wypadku ma 100% racji.

    http://milanos.pl/vid-138332-Mocne-przemowienie-Jaroslaw-Kaczynski-w.html

    • krzyk58
      3 stycznia 2017 at 11:12

      Wg. P.Kaczyńskiego,w „rozpierdusze” na bliższym i dalszym Wschodzie Polska nie uczestniczyła…

      Pan Kaczyński zawsze ma rację,nawet wtedy gdy jej nie ma 🙂 a już jeśli za oponentów
      ma „naszych” opozycjonierów.

      Nieco w rzeczonej wypowiedzi zagalopował się w sensie
      braku polskiego udziału w destabilizacji np.Iraku,
      czy Afganistanu,czyż nie byliśmy najemnikami
      w służbie imperializmu?Około 08:50sek.

      Brak wypowiedzi w kwestii imigrantów ukraińskich…
      nie ma problemu ukraińskiego w ocenie Prezesa …a szkoda…BO jest!

      Generalnie słuszne ‚przemówienie’.

      • Gaillard
        3 stycznia 2017 at 17:00

        U la la. Pan krzyk wychodzi z obawą przed ukraińskimi imigrantami. Może chodzi mu o to że dzielne ukraińskie diewczyny gorliwie wyczyszczają kibelki gdzie polki załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne, często zostawiające bajzel za sobą? Czy może chodzi o to że młodzi ukraińscy chłopcy harują na polu, tam gdzie husarom się nie chce, ażeby pan krzyk miał swoją włoszcyznę w garnku na czas? Pewnie to podświadome poczucie winy i zazdrość za pracowitość tych ludzi. Co za rozczarowanie dla wspólnej słowiańczyźny! Ile waleczni banderowcy nie starali się żeby puryfikować ukraińską ziemię od żydostwa, a tak pan jest im wdzięczny? Najśmieszniesze w międzynarodowych wiecach nacjonalistów to zobaczyć jak zawsze nawzajem się kłócą o to że każdy z nich jest właśnie z innej nacji!

      • krzyk58
        3 stycznia 2017 at 18:36

        @Gaillard

        W którymś z komentarzy dałem wyraz zdziwieniu
        symbiozą „żydowsko’ – banderowską.Przeca –
        to ewenement na skalę światową,a może już i nie,
        wszak Żydzi mają tak potrzebne doświadczenie w handlowaniu tragiczna przeszłością.Patrz operacje
        handlowe Izrael – NRF. Czy Holokaust Industry…
        mówi to panu coś?

        PANIE KRZYK WCHODZI PAN NA BARDZO DELIKATNY POZIOM SPRAW. SERDECZNIE ODRADZAM TAKĄ RETORYKĘ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • Gaillard
        3 stycznia 2017 at 21:20

        @krzyk „żydzi coś tam handlowanie tragiczną przeszłością” ?? I mówi to polak? A czym handlują polacy od dwustu lat? Nie widzi pan kłody we własnym oku. To zapalenie siatkówki. Na to są kropelki.

    • Gaillard
      3 stycznia 2017 at 17:14

      Szanowny ten pan jest wyjątkową osobą. Ale w przemówieniu tym, do którego pan jerzyjj podał link, nie był w najlepszej formie. Może refluks. Ogólnie w jadopluciu na ludzi innych narodowości ww pan nie jest mistrzem. Pan Hitler był znacznie lepszy. Natomiast w ocenie polskiej narodowości ww pan eksceluje. Uważam jego postrzeganie o elementach animalnych w polskim narodzie za godne nobla. W Polsce jest rzeczywiście dużo animalów.

      • krzyk58
        3 stycznia 2017 at 21:58

        @Gaillard.

        Pisze Pan…” Pan Hitler był znacznie lepszy.”(?)
        TAK?? A czy są znane panu słowa piosenki którą śpiewali ochoczo
        żydzi idąc w kolumnie marszowej do roboty…
        zacytuję kilka słów ‚a Nasz Hitler złoty,
        nauczył Nas roboty…a Śmigły-Rydz nie nauczył NIC’…itd.

        Na pana (specyficznym) miejscu byłbym ostrożny
        z gloryfikowaniem niektórych postaci na szczęście – już tylko(?) historycznych….!!!!!

  8. Inicjator
    3 stycznia 2017 at 15:25

    Prezes ma zawsze rację, nawet jak jej nie ma.

  9. krolowa bona
    3 stycznia 2017 at 18:06

    @krzyk58
    Udzial Polski w destabilizacji Iraku i Afganistanu jest ewidentny i niewybaczalny ma epokalne konsekwencje realne i mentalne, buta i zarozumialstwo Polski prezentowane w mediach publicznych min.np.w TV POLONIA powiewaetecz grozai groteska zarazem, a za nauki sie placi, czego jestesmy wszyscy swiadkami a to dopiero preludium…

    Problem ukrainski dla Polski oraz ok.2 mln emigrantow z Ukrainy bedzie brzienny w skutkach, z reszta od wiekow ten problem zrwa i nie jest zarzegnany, to jak ruvhy tektoniczne skorupy ziemskiej, wymierny problem na codzien jest mozliwe glosno nie komentoeane wyzucie obywateli polskich z d
    Wladywostoku lub nawet do granic Alaski i uznaniem Ukrainy jako czlonka tej nowej UE tj.za tym ich uprawnienia
    do europejskich swiadczen
    …nie bedzie rychlej regulacji tych kwestii, beda krwawe rozruchy i rozrschinki za niesprawiefliwosci socjalne i „historyczne” h swiadczrn socjalnychiejsc pracy i zastapienie ich dumingowymi obywatelami z Ukrainy, ktorzy w tych warunkach nie partxcypuja w systemie swiadczrn socjalnxch, tj.w wiekszosci pracuja w zzw.szatej strefie, sa przez wladze toletowani mo ze nie placa skadek ani na sytem emyrytalno- rentowy, ani na wypadek choroby lub wypadkow i itd., itd. taki uklad zuboza Polske i jej obywateli.zawikle ale bardzo wazne kwesti……jedynym bezkrwawym rozwiazaniem byla by niwa UE od Lizbony do Wlafywosto

    • krolowa bona
      3 stycznia 2017 at 19:05

      @krolowa bona, 03.01’2017, 18:06
      Eratta.- b.mi przykro hochlik drukarski ma dzis niezla koniunkture.. przestawil mi szyk zdan, jestem zle technicznie wyposazona, nie widze tekstu w ramce” w ktirej pisze, nic skorygowac nie moge…mozna sie polapac o co chodzi : od przezta oolbrzymia emigracje z Ukrainy wytworzyl sie problem polityczno-socjalny z szara strefa prawna, dumpingiem wynagrodzen , podczas nie uiszczania skladek do systemow socjalnyvh przez ukrainskich orscownikow nue tylko ze wxzuwaja oni tutejdzyvh z muejdc pracx ale pozbawiaja ivh i siebie z przyszlych swiadczen emerytalno-rentowych, chorobowyvh od wypadekow…itd., kasy socjalne beda zupelnie puste a za to miliony ludzi pozbswionych swiafvzen docjalnych, te problemy moga wysaduic cala Europe w powietrze….

  10. krolowa bona
    3 stycznia 2017 at 18:43

    Komentatorze @Gaillard jest Pan tzw.” Posrednikiem kulturalnym”/ „KulturVermittler” , ktorzy w Niemczech przy ponad 2 mln liczbie emigrantow z innyvh kregow kulturowych maja pelne rece roboty ?
    Uzywa Pan uslug programu ” translation”?, troche to bue udaje sie, za sztyno wychodzi zo tlumaczenie w j.polskim, nawet nie wszystko da sie zrozumiec z uwagi na inna nentalnosc.. kto tu Pana na forum OP skierowal ? UE ? czy raczej jakis prywszny zleceniodawca ? Przynajmniej placa Panu dobrze za to moralne apostolstwo /” MoralApostel”-Stelle / ?

    • Gaillard
      3 stycznia 2017 at 21:05

      Kurcze, co za paranoja. To już nie może człowiek mieć normalnie własne zdania i znać obcy język, może nie perfekcyjnie, ale w każdym razie byłem bardzo dumny swojej polszczyźnie, pani mnie zraniła.

  11. krzyk58
    3 stycznia 2017 at 19:29

    Mordercy Polaka w Ełku mieli polskie paszporty. Polski rząd pokątnie rozdaje polskie paszporty.

    https://www.youtube.com/watch?v=98kL_WjuNU8

    • Gaillard
      3 stycznia 2017 at 20:08

      Czyli polacy (z definicji Konstytucji RP osoby o polskie obywatelstwo) zamordowali polaka (z definicji blabla to samo). Po co zatem całe to przeklinanie na złych cudzoziemców (z definicji osoby nieposiadające polskiego obywatela) przez te ostatnie dnie?

      • wieczorynka
        3 stycznia 2017 at 21:38

        @ Gargamel (zakładam, że znasz tę wieczorynkę) , ostatni Twój wpis przyznaję jest logiczny. Zatem pozdrawiam Gargamela i kota jego.
        Smerfetka

      • Gaillard
        3 stycznia 2017 at 21:55

        @Smerfetko To nie sprawiedliwe! Ja nie jestem aż taki brzydki!

      • krzyk58
        3 stycznia 2017 at 22:07

        @Gaillard.
        Czegoś TU pan nie zrozumiał, na pewno odfajkował
        na podstawie pobieżnej lektury …
        Z wypowiedzi członków MW wynika że Polskie paszporty zbyt łatwo i zbyt często otrzymują osoby z Bliskiego Wschodu w tym Izraela,czy nawet
        Ukrainy. I to jest prawda… abstrahuję już od
        kolorowego świata….

  12. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    3 stycznia 2017 at 22:39

    A widzicie Panie i Panowie, nożem dźgnął bandyta bandytę… To ja proponuję więcej muzułmano-fobii. Na pewno będzie lepiej, idiotów nie brakuje, oni z chęcią posłuchają wynaturzeń pseudo-dziennikarzy.

  13. Kamczatka
    4 stycznia 2017 at 00:04

    @Gaillard

    Już któryś dzień z rzędu obserwuję ten „cyrk na drucie”, i powiem szczerze, dawno nie widziałem tak profesjonalnego trollingu.
    Moje gratulacje panie @Gaillard.

    Кстати, если попробовать перевести с французского на русский Ваш „ник”, то наряду с такими существительными как молодец и удалец, прилагательными – разухабистый, бодрый и бравый, мы видим колоритное старорусское слово УХАРЬ.
    Мои искренние поздравления господин @Ухарь.

    • krolowa bona
      4 stycznia 2017 at 09:49

      @Kamczatka
      Moim zdaniem ten trolling jest wysoko nieprofesjonalny, zly jezykowo i stylistycznie, @Gaillard szczeka jak „kampfhund” = „pies bojowy” , widsc ze placa za wierszuwke tj.za kazda napisana linijke tekstu, takie zabiegi propagandowe przynisza odwrotny skutek / „syndrom paradoksalny” jak przy lekach psychotropowych .. …./ UE i Niemcy zatrudniaja takich „posrednikow kultury” bo z 2 mln uchodzcow pochodzacych z innego kregu kulturowego zycie jest pelne trudnosci i to obopulnych…
      @Gailllard zaczal wlasnie od 01 01’2017 swoja prace / misje….szkoda ze ze zak zle ja wypelnia……

      • krzyk58
        4 stycznia 2017 at 12:03

        Dlaczego źle? – Stara się jak może. A jeśli
        dojdzie do udanej prowokacji to na pewno
        zarobi na ‚śledzia,i bułkę – chałkę …” 🙂

  14. Kamczatka
    4 stycznia 2017 at 22:36

    @krzyk58, @krolowa bona

    Moi drodzy, przeciwko trollingu są tylko dwa narzędzia – albo całkowite lekceważenie i pogardę, albo trolling.

    „Собака лает, а караван идет”
    или
    „Клин клином вышибают”

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

About krakauer,

Scroll Up