Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

29 czerwca 2017

Jak optymalizować odporność na kłamstwa w zachodnich mediach?


 Życie na Zachodzie nie jest proste, albowiem poruszamy się morzu hipokryzji pełnym mielizn pozorności i wysp kłamstw. Często zdarzają się gejzery bredni i rafy pozoracji. Przede wszystkim jednak okazuje się, że mamy po wszystkich szkło: szklany sufit, ściany i podłogę. Niestety – co do zasady, żyjemy w akwarium sztucznej rzeczywistości. Znaczenie tego terminu chyba najlepiej określił pan Wiktor Suworow w jednej ze swoich książek pod tym tytułem. Swoją drogą to ciekawe, czy po latach przekonał się że w wyniku „innego rozumienia lojalności państwowej” zamienił małe akwarium, z którego mógł w każdej chwili wyjść zwyczajnie kończąc pracę, na większe w którym jest stale? Nie da się chyba lepiej opisać jednym terminem tej sztucznej, pozornej rzeczywistości. Chociaż są na szczęście i miejsca pozwalające na obiektywizm, ale to trzeba być wytrwałym i szukać, bardziej w mediach niezależnych i blogach, niż na oficjalnych kanałach informacji.

Można jednak przynajmniej próbować zachować obiektywizm w ocenie, wymaga to jednak pewnego minimalnego wysiłku, który można każdemu rekomendować, jako niezbędne minimum na dosłownie kilka minut dziennie. Jednakże zawsze będzie to kilka minut, które pozwoli nam – jak po szczepionce – nabrać odporności na wszechobecne kłamstwa i różne poziomy pozornej rzeczywistości. Warto dodać, że z czasem, ta odporność będzie się wzmacniać. Poniżej przedstawimy sześć stron internetowych, z których pięć codzienne lub względnie cykliczne odwiedzanie warto podjąć, a jedną szczególną można traktować jako ucztę intelektualno-kulturową do celebrowania jak ma się więcej czasu. Pomagają w bardzo szybkiej orientacji co do aktualnych tematów w skali globalnej, zarazem niezwykle umiejętne skupiającej naszą uwagę na sprawach regionalnych. Po chociaż pobieżnym zapoznaniu się z nowościami na tych stronach, będziemy mogli zoptymalizować odporność na kłamstwa w zachodnich mediach.

Codziennie warto zacząć lekturę od strony kremlin.ru – jest to oficjalna strona Prezydenta Federacji Rosyjskiej. Zaglądając tam, możemy mieć absolutną pewność, że to co jest najważniejsze dla świata – zobaczymy zaraz na samym początku. Z tego prostego powodu, ponieważ Rosja jest globalnym supermocarstwem, którego uwaga dotyczy w zasadzie całego świata. Z tego względu, jak i przez różnicę czasu – zawsze z pełnym zaufaniem, możemy być pewni, że to co jest tam prezentowane, to zagadnienia najwyższej wagi o znaczeniu generalnym. Nie brakuje także niezwykle ciekawych kwestii wewnątrz rosyjskich, często bardzo szczegółowych. Bieżące rozeznanie w aktywności pana Władimira Putina – Prezydenta Federacji Rosyjskiej daje nam możliwość spojrzenia na świat, z perspektywy najpotężniejszego człowieka, największego kraju, w sposób zawsze koncentrujący uwagę na sprawach istotnych. W wolnych chwilach warto na tą stronę wracać, albowiem jest tam cały szereg odesłań do niezwykle ciekawych serwisów w Federacji Rosyjskiej. W szczególności proszę zwrócić uwagę na doskonale realizowany dział „Wideo i foto” kremlin.ru/multimedia/video. Tego typu sprawozdawczość może być wzorcem dla wszystkich podobnych serwisów, moglibyśmy tylko sobie życzyć, żeby na Zachodzie panowała podobna otwartość i pełnia przekazu. Proszę również zwrócić uwagę, że strona internetowa pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej udostępnia materiały na licencji: „Все материалы сайта доступны по лицензии: Creative Commons Attribution 4.0 International”. To nie jest Szanowni Państwo powielanie komunikatów prasowych z agencji, które są obwarowane licencjami i ograniczeniami praw autorskich. Pod względem dostępności prawnej, sposób udostępniania materiałów na stronie internetowej pana Prezydenta, to wzorzec otwartej polityki informacyjnej dla całego świata. Naprawdę trudno jest zrobić więcej.

Drugim miejscem, gdzie koniecznie należy się udać, to https://pl.sputniknews.com/ – Sputnik nie wymaga rekomendacji, to wielki dar z Rosji dla całego świata, każdy dzień w którym możemy korzystać z jego zasobów to naprawdę wielki dar. Piszą do nas po Polsku, nic to nie kosztuje, a zawsze można coś ciekawego znaleźć. Nie ulega wątpliwości, że jest to chyba najlepszy zbiór informacji jakie można codziennie przeglądnąć w polskojęzycznym Internecie – bez obaw o manipulacje, kłamstwa i inne podstępy. Niestety zdarzają się także i drobne nieporozumienia lub niedomówienia, jednakże biorąc pod uwagę ogrom tego przedsięwzięcia – proszę pamiętać, że redakcja polska, to jedna z wielu – można tylko gratulować sukcesu i cieszyć się, że możemy w nim uczestniczyć. Istnieją opinie mówiące, że mamy tam do czynienia z propagandą i manipulacją – co istotnie w pewnych zakresach może wydawać się prawdą dla ludzi mających złe intencje. Dzisiejszy standard przekazu informacji zmusza media masowe, a takim jest Sputnik, do swojego rodzaju „pogoni” za informacją. Dlatego mogą się zdarzać różne wpadki, przeważnie wynikające z kontekstów interpretacji tłumaczeń, które można kwalifikować jak kto chce. Jednakże nawet jeżeli takie sprawy się zdarzają, to nie mają one wpływu na generalnie pozytywny przekaz. Sputnik to miejsce, które każdy powinien codziennie odwiedzać wiele razy. Naprawdę warto, albowiem to najprostszy sposób poznania prawdziwych informacji. Profesjonalizm ludzi przygotowujących ten serwis jest gwarancją jakości. Proszę nie dać się manipulować ludziom, którzy chcieliby doprowadzić do zablokowania tego serwisu – w tym kontekście, jego obecność jest codzienną walką o wolność mediów i nasze podstawowe prawa. Naprawdę, nie ma obowiązku czytania Sputnika, na portal wchodzą tylko ludzie zainteresowani. Dlaczego, to zaczyna tak bardzo przeszkadzać niektórym rządom, Unii Europejskiej, NATO i wielu innym podmiotom na Zachodzie? Może po prostu to rzetelne źródło pewnych i sprawdzonych informacji? Dzień, w którym w Unii Europejskiej zablokują portal Sputnik, będzie końcem wolności mediów i oficjalnym rozpoczęciem cenzury w jej najohydniejszym – prewencyjnym wymiarze.

Trzecim serwisem internetowym, w języku angielskim jest https://www.rt.com/. Tutaj cokolwiek powiemy, to będzie zawsze mało. RT jest najważniejszym medium informacyjnym we współczesnym świecie. Nie ma bardziej powszechnego globalnego serwisu informacyjnego, posiadającego jeszcze szereg subserwisów w wielu obszarach kulturowo-geograficznych. Warto pobrać stosowną aplikację na urządzenie mobilne – działa doskonale, nawet na sprzęcie o słabych parametrach. Jeżeli chodzi o dostępne tam treści, dostajemy w pełni gotowy i sformatowany serwis informacji z całego świata. Nie można się dziwić, że ten sukces stał się obiektem globalnej zawiści. Ponieważ RT bardzo skutecznie obnażyło braki, kłamstwa i hipokryzję w zachodnich mediach.

Kolejny portal nie jest szerzej znany w Polsce, jednak jest klasą samą dla siebie jeżeli chodzi o profesjonalną, ale przystępnie podaną analitykę geopolityczną: http://inforos.ru/ru/ – Портал „ИнфоРос” prowadzi „Информационное агентство Инфорос”. Jeżeli szukamy informacji z opisem ich kontekstu, znaczenia i wagi – nie ma lepszego miejsca. Proszę zwrócić uwagę na prawy panel pod tytułem: „Топ 10 новостей”. Jest to esencja z esencji, tam zawsze jest wszystko co ma istotne znaczenie. Portal ma także inne wersje językowe. Generalnie jednak, żeby skorzystać na tym przekazie, trzeba znać względnie dobrze język rosyjski. Byłoby wspaniale, gdybyśmy kiedyś doczekali się sub-serwisu Inforos w języku polskim. Byłoby to wspaniałe dopełnienie oferty Sputnika, pozwalające na pogłębienie wiedzy naprawdę na bardzo wysokim poziomie odniesienia. Jeżeli nie macie Państwo czasu codziennie, warto poświęcić temu wspaniałemu miejscu chociaż jedno popołudnie raz w tygodniu. Informacje tam podawane są w sposób nadzwyczajnie użyteczny, albowiem mamy dostęp do nowości – w tym dosłownie aktualności oraz do znacznej części przebogatej bazy danych. Możemy tylko zazdrościć mistrzostwa pracy redakcyjnej tych ekspertów. Ten portal jako serwis informacyjny, może służyć jako uniwersalny wzorzec przekazu informacji w ogóle. Bezwzględnie jest to osiągnięcie na skalę światową, zdolne być powszechnym wzorem i punktem odniesienia. Warto korzystać z oferowanego tam profesjonalizmu. Inforos to „coś więcej”, wartość dodana prezentowanych tam analiz i opinii jest fundamentem wolności słowa w globalnym obiegu informacji.

Piątym miejscem, które warto mieć w stałej pamięci jest https://ria.ru/ – to nieocenione źródło wszelkich nowości, pogłębionych analiz problemowych i wszelkiego rodzaju przekazów z całego świata. Skonfrontowanie tych informacji z np. zasobem RT.com, pokazuje w jaki sposób rosyjskie media widzą świat. Jest to aktualizowane w czasie rzeczywistym, stałe, pewne i niezawodne źródło informacji.

Ostatnim miejscem na które warto zwrócić uwagę, to strona internetowa Fundacji Russkij Mir: http://russkiymir.ru/, gdzie mamy szansę na kontakt z kulturą, dziedzictwem i generalnie – cywilizacją Rosyjskiego Świata. Nieprzebrane bogactwo prezentowanych tam treści, nie pozwala w prosty sposób przejść nad poszczególnymi kwestiami, które można tam poznać. Warto poświęcić dzień na poznanie całej strony, w tym dostępnego tam archiwum magazynów udostępnianych w wersji PDF oraz materiałów wideo. To na pewno jest miejsce, w którym warto spędzić więcej czasu. Poszczególne działy, to prawdziwa uczta intelektualna z olbrzymią dawką kultury. Strona jest prowadzona w taki sposób, że znajdziemy tam również informacje codzienne. Proszę zwrócić uwagę, na jakie języki są tłumaczone informacje ze strony. Bardzo przydałby się dział w języku polskim, byłoby to bez wątpienia jedno z miejsc szczególnych, będących prawdziwą bramą do bezkresnego Rosyjskiego Świata. Warto tylko dodać, że jeżeli ktoś uczy się języka rosyjskiego, znajdzie tam wszechstronną pomoc i liczne wskazania.

Reasumując – w ten sposób można bardzo skutecznie budować odporność na standardowy przekaz w zachodnich mediach. Jak będziecie państwo ewentualnie względnie stale przeglądać wskazane media i portale, bardzo łatwo dostrzeżecie inne tempo przekazu informacji ze świata w tych mediach, niż powszechnie w zachodnich, nie mówiąc nawet o większości mediów w Polsce. Drugą ciekawa obserwacją jest rozłożenie akcentów na informacje o naprawdę obiektywnie szczególnej wadze. Gdybyśmy mieli jednak czasami mieli mniej czasu niż zwykle, tylko chwilę – warto zawsze starać się skorzystać chociaż z oferty Sputnika, to bardzo dobry probierz, taki papierek lakmusowy otaczającej nas rzeczywistości. Taka możliwość opuszczenia akwarium, chociaż na chwilę.

Tags: , , , , , , , , , ,

21 komentarzy “Jak optymalizować odporność na kłamstwa w zachodnich mediach?”

  1. WALDEMAR SPOD CZESKIEJ GRANICY
    29 grudnia 2016 at 04:53

    Świetne – prawdziwa uczta dla oczu! Wszystkie strony zapisałem i będę codziennie czytał, Sputnika i RT oczywiście czytam stale.

  2. wlodek
    29 grudnia 2016 at 06:27

    Doskonały przewodnik,gratulacje i z Nowym Rokiem Pozdrowienia! Rusofobom ręce opadną,a może i coś więcej? Jeśli to jeszcze mają!

  3. hipster_karłowaty
    29 grudnia 2016 at 07:57

    Doskonały tekst, a refleksja o Sputniku jest podsumowaniem naszej rzeczywistości

  4. krzyk58
    29 grudnia 2016 at 08:26

    Niejaki p.Rezun(Suworow)
    ładnie brzmiący i mający odniesienie pseudonim,nadal
    tkwi ‘po kolana w demokratycznym” g…nie. Natomiast
    drugi słynny opozycjonista Bukowski jakby przejrzał
    na oczy,już nie wspomnę o laureacie Nobla Sołżenicynie,
    tenże bardzo szybko zrozumiał ‘zasady gry na Zachodzie”
    i właśnie dlatego utracił “tam” nimb świętości i męczennika.
    Ci którzy wynieśli na tron – także go strącili,NO BO
    jak można popierać Rosję,a zwłaszcza Pana Prezydenta
    Władimira Władimirowicza PUTINA???? 🙂

    Ps.Po napisaniu książki “200 lat razem” kosmopolici
    beknęli z przerażenia i zażenowania…i tak to już
    pozostało. …Książkę „Dwieście lat razem”, która jest prawdziwym kluczem do najnowszej historii Rosji, powinien przeczytać każdy kandydat na polskiego inteligenta…

    http://konserwatyzm.pl/artykul/7875/dwiescie-lat-razem—klucz-do-najnowszej-historii-rosji/

    • Kamczatka
      29 grudnia 2016 at 09:59

      Panie “Krzyk”, я бы еще вспомнил профессора А.А.Зиновьева. Удивительные metamorphoses происходят с русскими интеллигентами после нескольких лет жизни на tzw. Западе. “Воздух свободы” восстанавливает нормальное кровообращение.

      Прав был поэт Сергей Есенин:

      Лицом к лицу –
      Лица не увидать.
      БОЛЬШОЕ видится на расстояньи.”

      • krzyk58
        29 grudnia 2016 at 13:42

        Dokładnie!! Miałem na myśli i zapomniałem
        umieścić a warto gdyż droga szczególna
        od totalnej krytyki do peanów na cześć ZSRR –
        STALINA!Na gorąco od reki zamieszczam stosowny
        wątek …niestety nie udało mi się odszukać.
        Zamieszczam stosowną wypowiedź człowieka który ‘siedział” – był dysydentem, mówi prof.Zinowjew.
        Dodam że, przypadkowa zbieżność nazwisk z ‘tamtym” 🙂
        Zinowjewem…

        https://www.youtube.com/watch?v=GUUP6f3ohIs

  5. romuald
    29 grudnia 2016 at 08:35

    Ciekawy wybór

  6. Wojciech
    29 grudnia 2016 at 10:14

    Paradoksy historii.
    Kiedyś, dawno temu chcąc znać prawdziwe informacje słuchałem BBC lub czasem organu CIA Radia Wolna Europa. Dziś najbardziej obiektywne informacje dochodzą z Moskwy. Z moskiewskiej TV lub agencji RT i Sputnik. Znany jest fakt, że 96 procent mediów tzw wolnego świata / w Polsce prawie 100 procent/jest w rękach korporacji, służące wyłącznie ich celom, posługując się kłamstwem, manipulacją, przemilczaniem, prowokacją i zmasowaną propagandą.

    • krzyk58
      29 grudnia 2016 at 13:48

      A swoją drogą warto czytać “Paradoksy historii”
      Uszkujnika.Wyd.z Nowego Yorku 1982r. 🙂

  7. Inicjator
    29 grudnia 2016 at 14:53

    Ciekawe rekomendacje, ale i tu bądźmy krytyczni i ostrożni.

    Rosjanie w tej chwili (rozłożonej na parę lat) MUSZĄ PODAWAĆ PRAWDĘ lub jak najbliższe prawdy FAKTY, żeby ośmieszyć agresywne i kłamliwe Zachodnie Media.

    Nie mają w tym po prostu konkurencji, więc to robią.

    W momencie gdy staną na TWARDYM LĄDZIE, zbliżą się do zakłamanej propagandy Zachodu.

    Na razie walczą PRAWDĄ lub przekazem do niej zbliżonym do osiągnięcia utraconych pozycji.

    Konsekwencja i upór (jak pod Moskwą w 1941!) – to droga do ich sukcesu.

    Tylko jak OBROSNĄ w PIÓRKA, i do głosu dojdą znowu przeróżni “Chodorkowscy” – to się zmieni.

    Na razie jest burza i wszystkie ręce są na pokładzie, pod jednolitym i dosyć rozsądnym kierownictwem.

    Tylko to nie potrwa wiecznie …

    • krzyk58
      29 grudnia 2016 at 16:10

      Panie – więcej optymizmu 🙂 Rosjanie po ciemnej nocy
      “demokracji,wolności i praw człowieczych” są uodpornieni
      na ten’że wirus(rzygają zachodem), co widać
      po notowaniach “pariasów” – liberalno,umysłowych”. Myślę
      ze z czasem zbliżą się do ideału…tłumaczyć? 🙂

      Ps. Niegdysiejszy frazes ” wszystkie ręce są na pokładzie” wywołuje także we mnie odruch wymiotny…

      • Gina
        29 grudnia 2016 at 20:13

        Witam, czytam Was regularnie, ale nie czuję się kompetentna żeby zabierać głos. Trafiłam jednak na ciekawy artykuł potwierdzający słowa Pana @Krzyka:

        http://katehon.com/ru/article/nikogda-bolshe

        SZANOWNA PANI TU NIE POTRZEBA SZCZEGÓLNYCH KOMPETENCJI – SAMI JESTEŚMY AMATORAMI – KAŻDY GŁOS SIĘ LICZY. SERDECZNIE ZACHĘCAM DO UDZIAŁU W DYSKUSJI. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  8. Dawid Warszawski
    29 grudnia 2016 at 17:48

    Dziękuję bardzo się przyda

  9. daniel
    29 grudnia 2016 at 21:20

    sprawdziłem ostatni tytuł, strona zablokowana pod pretekstem hakerstwa.

  10. Gina
    29 grudnia 2016 at 22:11

    @WEB.JÓZ. Bardzo mi miło 🙂 Martwię się w jakim kierunku zmierza kraj, zaś analizy Pana Krakauera, innych autorów i dyskutantów pozwalają mi rozszerzyć wiedzę o świecie i o procesach, jakie w nim zachodzą. Osobiście czuję się jak ta żaba wrzucone do zimnej wody i powoli ogrzewana. Gdy patrzę wstecz, było wiele sygnałów, że sprawy przybierają niewłaściwy obrót, ale liczyłam na rozsądek większości ludzi, choćby powojennej inteligencji, o której pisaliście pod innym artykułem. Dziś wiem,głównie dzięki Waszemu portalowi, jak próżne to były nadzieje. Serdecznie pozdrawiam!

    • krzyk58
      30 grudnia 2016 at 07:55

      …Osobiście czuję się jak ta żaba wrzucone do zimnej wody i powoli ogrzewana… Skądś znana fraza. 🙂
      A inteligencja? Skorzystała niewątpliwie na przemianach
      jakie zaszły w powojennej Polsce Ludowej, po to by
      przy nadarzającej się (każdej) “okazji” w podzięce
      szarpać za nogawkę dobroczyńcę,aż do pamiętnego
      “sojuszu robotniczo – inteligenckiego’ :).Witamy…

      • Gina
        30 grudnia 2016 at 10:18

        MIło mi, Panie @Krzyku. Pańskie podsumowanie postawy powojennej inteligencji zwięźle oddaje istotę sprawy. Sądziłam, że “noblesse oblige”, lecz okazało się, że wpływ środowiska, w jakim urodziła i wychowała się większość inteligentów z awansu społecznego całkowicie zniwelował wpływy kształcenia. Serdecznie pozdrawiam!

  11. Inicjator
    30 grudnia 2016 at 06:54

    @Gina – witamy na pokładzie!

    • Gina
      30 grudnia 2016 at 10:10

      Dziękuję całej Załodze i jej Sternikom za miłe przyjęcie! Dopóki Was nie spotkałam, nie byłam pewna, czy to coś ze mną jest nie tak, czy ze światem. Ludzie, których znałam od lat zrobili się jacyś dziwni. Dzięki lekturze Waszego portalu i polecanych przez Was artykułów wyprostowałam swój obraz świata, ale wiele jeszcze pracy przede mną, dlatego wolę czytać, niż pisać 🙂 Serdecznie pozdrawiam! Bardzo cenię Pańskie komentarze!

  12. leming
    30 grudnia 2016 at 20:05

    Eeetam wyskakując z jakiegoś akwarium wskakujemy do innego. Nie ma już wolności, nigdy nie było, wszędzie są szklane ściany i sufity.Ja tam nigdy nie miałem złudzeń wobec tzw. zachodu.Przeglądam takie różne strony z ciekawości świata, ciekawi mnie co piszczy w trawie i wszyscy ciągną w swoją strone, wszędzie jest matriks.Ale takie wczytywanie się w rożne “niezależne i wolne” źrodła może przynieść utratę spokoju ducha. Czytając je byłem przekonany że 2016 skonczy się atomową zagladą a tu nic, flota amerykańska odpłynęła.A więc do wszelkiej podawanej informacji trzeba podchodzić bardzo krytycznie, nie dzielić je na godne zaufania czy tez niegodne.

  13. wlodek
    30 grudnia 2016 at 21:45

    lemingu,coś na koniec roku posmutniałeś,krytycznie należy myśleć, ale do tego potrzebna jest wiedza oparta na informacji.Nikt oprócz polityków którzy niedługo zabronią korzystania z rosyjskich źródeł informacji,a w Polsce gdzie emocje stoją przed rozumem “Fałsz powtarzany 1000 razy staje się prawdą”.Więcej optymizmu w 2017 roku! Pozdro!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up