Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 lutego 2019

Lenin wiecznie żywy


 Pytanie „Co robić” zadaję sobie niemal każdego dnia , o ile oczywiście jestem wystarczająco przytomny i odseparowany od smogu informacyjnego i mam czas na refleksję.

Wymaga to zatrzymania się na chwilę i próby rozwinięcia alternatywnych scenariuszy działań i ich możliwych skutków. Jak wiadomo w kraju, w którym ludzie myślą co najwyżej o jutrze, ten kto ma plan na tydzień posiada olbrzymią przewagę.

Miewam często wrażenie, że myślę o jutrze to przypadłość niewielu Polaków. O pojutrze myśli nieliczny margines a dalsza perspektywa to już tylko nieliczne jednostki.

Stąd między innymi wzięło się zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego, który ma plan na lata a co więcej miewa nawet przebłyski geniuszy modyfikujące pierwotne założenia.

Trudno wskazać inną taką jednostkę a tym bardziej taką, która potrafi wokół swojego planu zgromadzić grupę współpracowników lub(i) wyznawców.

Próbując patrzeć z dystansu widać wyraźnie, że nie ma dla Kaczyńskiego rywala wśród całej opozycji. Trzeba też przyznać, że lata rządów PO stworzyło Kaczyńskiemu niemal komfortowe warunki pracy. To w dużej mierze dzięki rządom PiS-owi udało się zmobilizować istotną politycznie mniejszość, która dzięki regułom wyborczym daje mu stabilną większość w parlamencie. To kolejne rządy PO i jej poprzedników tak ukształtowały ordynację wyborczą, do Sejmu i do Senatu. Dzięki nim marszałkowie obu izb mogą praktycznie robić co chcą tworząc iluzję praworządności.

Wołanie o wcześniejsze wybory , przypomina wołanie karpia o przyspieszenie wigilii.

Jeśli ktokolwiek jest przygotowany na wcześniejsze wybory, to tylko PiS. Zakładam że przy niewielkim wysiłku są w stanie wyeliminować swojego pseudokoalicjanta i samodzielnie osiągnąć większość parlamentarną.

Jeśli coś hipotetycznie mogłoby by im przeszkodzić to jedynie taktyczny wyborczy alians całej antypisowej opozycji. To wymagałoby silnego otrzeźwienia w głowach tzw. przywódców partyjnych. I nabycia odrobiny pokory wobec rzeczywistości którą stworzyli. Oraz opracowania wspólnego pozytywnego programu minimum.

Jak na razie nikt nie wyciąga żadnych wniosków, z tego co się dzieje w Turcji czy choćby na Węgrzech. Sięgając do Polskich przykładów, nawet Centrolew nie przeszkodził Sanacji w utrzymaniu władzy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przedterminowe wybory będą kolejnymi „wyborami brzeskimi”.

Nic nie jest jeszcze przesądzone. Ale sądząc po poziomie realizmu i skłonności do kompromisów wśród przywódców partii opozycyjnych, prawdopodobieństwo powtórki z „wyborów brzeskich” uważam za większe.

Opozycja nie ma dziś programu pozytywnego poza „lepsze jutro było wczoraj”. To raczej program gwarantujący porażkę. Bo oprócz potrzeby sporządzenia programu realnej przyszłości trzeba jeszcze przekonać wystarczającą część społeczeństwa, że to realna i najlepsza wizja. Nic takiego nie dzieje się dziś. Nie widać by miało się zdarzyć jutro.

Tags: , , , , ,

10 komentarzy “Lenin wiecznie żywy”

  1. krolowa bona
    18 grudnia 2016 at 07:45

    Trzezwa analiza Polski ” today” , zaskakuje, ze nikt nie kusi sie na zadna analize tylko widac i slychac “swist szabli” w walce o dostep do koryta. ..materializm irzadza posiadania i konsumowania precyzuje cala opozycje niestety !
    Tytulu felietonu niestety nie bardzo rozumiem ma byc on alegpria czegos lub kogos lub sarkastyczna satyra…jakos nie wpadam na pomysl co to za symbolika, prosze mi tu pomoc wykladajac kawe na lawe….
    Dla mnie te fenomeny w Polsce to po 1). polskie pieniactwo i ukszaltowana podczas zaborow swiadomosc zawsze i wszedzie stawiania oporu nawrt przeciw wlasnej egzystencji 2). chorobliwa rzadza / nalog konsupcji wszelakich dobr “(samo) zabostwo z woli pisiadania lub zawladania majatkiem innych 3).odzwierciedlenie dokladnie tych samych tendecji socjologiczno-psychologicznych calego swiata: nikt nie co ta cholerna globalizacja , dygitalizacja (ucyfrowanie ) = szpiegostwem wszystkich i wszystkiego, neoliberalna wscieklizna, ktora olupila panstwa i obywateli i ok.2% ludzi przekazala majatek pokoleniowy wszystkich panstw i narodow…. Nie wiem czy takiemu Trumpowi w pojedynke uda sie pokonac tska urosla bariere, moze jesli jego narod mu pomorze ? Czy w Polsce jest swisdomodc tych zjawisk ?, powdtaje tonpytanie, gdyz obok cialych protestow i zacietych ealk o koryto i przywileje nie widac horyzontu…..

    • michał z izraela
      18 grudnia 2016 at 21:11

      Zmiana przyjdzie gdy koryto się opróżni. Tak to było, jest i będzie, zawsze i wszędzie, w Polsce, u nas w Izraelu, w USA…
      Dopóki jest w korycie coś do zrabowania, nic się nie zmieni. Lenin i Stalin doszli do władzy bo koryto było puste. Napoleon doszedł do władzy bo koryto było puste. Nawet Król Salomon został ukoronowany z pustym korytem. Lenin, Stalin, Napoleon i Salomon, napełnili puste koryta i można było od nowa rabować mienie publiczne.
      Może tym razem, Putin napełni koryto i stworzy taki ustrój społeczny co nie pozwoli nowy rabunek.

  2. krzyk58
    18 grudnia 2016 at 08:25

    Z ust p.premier płyną nieustannie słowa
    o “demokratycznym państwie prawa’,”rozmowach z “opozycją”dlatego że tak naprawdę, to tylko druga strona
    tej samej monety.P.Kaczyński na pewno nie będzie Erdoganem,p.premier Orbanem…SZKODA!
    Układ pookrągłostołowy( – nasze nieszczęście)….wiecznie żywy!

    Pozostaniemy w kręgu oddziaływania (chorych)zachodnio europejskich antyhumanitarnych,antyludzkich “wartości”….dlatego m.in. czas na “ZMIANĘ”…

  3. wlodek
    18 grudnia 2016 at 09:32

    Królowo,tytuł artykułu pochodzi od artykułu Lenina”Co robić”,no właśnie ,krzyk stawia na Zmianę, ale to melodia przyszłości, p.Adam ma z kolei rację pisząc że program powrotu do”ciepłej wody “to nie wyjście z sytuacji i wyraz słabości opozycji.Ja wiem jedno dalsze rządy Dobrej Zmiany to dalsza degradacja Polski.Czyli za wszelką cenę należy ich odsunąć! Pozdro!

  4. Wojciech
    18 grudnia 2016 at 09:44

    Znowu nazwali się opozycją /już nie demokratyczną i nie zasłużoną/ i znowu wyciągają paluchy w literę V. Oni już zrobili co mieli zrobić i czas na śmietnik. PiS ma władzę na kilka dekad. Chyba,że znajdzie się geniusz zdolny do przepędzenia gnijącego odoru solidarnościowego kłamstwa i oszustwa i zapędzenia kościoła tam gdzie jego miejsce, do kruchty. Bez Rydzyka i ateistów episkopatu. Ich na Madagaskar.

    • krzyk58
      18 grudnia 2016 at 10:31

      Nieodmiennie i uparcie powtarzam.Nie da rady. Jest
      takie powiedzenie ‘bez Boga ni do proga”…potrzeby
      wiary nikt,nigdy,nigdzie nie wykorzeni,człowieka
      nie przeprogramujesz – wiedział o takich sprawach
      STALIN,po rozprawieniu się ze “starymi bolszewikami”,
      piątą kolumną, przywracał do znaczenia wyznanie
      dominujące i nie tylko zresztą dominujące. I za to m.in.
      szanuję STALINA. AMEN.

    • krzyk58
      18 grudnia 2016 at 10:36

      Cd. Madagaskar i częściowo Syjam to już jakieś miejsca
      mityczne w Naszej (pod)świadomości. Na pewno jeszcze
      z przed Beniowskiego. 🙂

  5. bobby
    18 grudnia 2016 at 16:34

    Kaczyńskiego już nie ma. PiS, Rydzyk i biskupi wiedzą, że pozostawienie Kaczyńskiego jako lidera wcześniej czy później(raczej to pierwsze) doprowadzi do rewolty w Polsce i w konsekwencji do “dorżnięcia“ całej watahy a nie tylko basiora. Cały ten obóz tak naprawdę ma w nosie wszystkie te koncepcje Kaczyńskiego jednoczenia nacji czy innych bzdur. Oni od Rydzyka, skoków aż po Karnowskich i reszty po prostu chcą spokoju aby te kilka lat wykorzystać do robienia biznesów. Nawet polowanie na przekręty przeciwników politycznych powodują nerwowość w szeregach PiSu bo oni wiedzą dobrze, że to narzędzie może być przez Kaczyńskiego wykorzystane wkrótce także przeciw własnym “biznesmenom“ aby trzymać PiS twardą ręką. Zresztą to sprawdzona bolszewicka metoda a PiS to partia wodzowska z liderem wyrosłym na marksistowskiej nauce(czasem nie pisał magisterki na takie tematy?). Tak więc Kaczyński zostanie zmuszony do odejścia na emeryturę i to bez żalu bo jak sondaże pokazują to polityk cieszący się największą nieufnością wśród społeczeństwa. Ba, bez Kaczyńskiego PiS i prezydent mają większe szanse na reelekcję. Przecież PiS wygrał tylko dzięki temu, że Kaczyński zbytnio nie pokazywał się podczas kampanii wyborczej. Tak tylko usunięcie Kaczyńskiego, Kuchcińskiego może i Macierewicza i zrzucenie na nich winy za awanturę w sprawie dziennikarzy w Sejmie pozwoli wytrącić opozycji argumenty i doprowadzi do uspokojenia w kraju. Uspokojenie w kraju jest ważne także dla prezydenta bo on ma już dość świecenia oczami na spotkaniach z politykami zagranicznymi. A to jeszcze młody polityk i chętnie pobrylowałby w towarzystwie.

    • wlodek
      18 grudnia 2016 at 17:53

      Niedoceniasz Kaczyńskiego i jego PC,bez niego zakon się rozpadnie! Taktycznie mogą go znowu”ukryć”.Ale analiza prawidłowa, Pozdro.

  6. Inicjator
    18 grudnia 2016 at 18:50

    Doskonała analiza.

    Jarosław_Polskę_zbaw jest wielki.

    Albo my wszyscy mali …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up