Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator polityczny on Google+RSS Feed

23 kwietnia 2017

Kwota wolna od podatków to konieczność cywilizacyjna


 Kwota wolna od podatków to konieczność cywilizacyjna. Ściślej mówimy o kwocie wolnej od podatku dochodowego od osób fizycznych, poza tym podatkiem płacimy jeszcze cały szereg innych podatków w tym w szczególności podatków pośrednich. Dotychczasowa wysokość kwoty wolnej od podatku była niesprawiedliwa społecznie. Nie bez powodu pan Andrzej Duda w trakcie swojej kampanii wyborczej deklarował podwyższenie kwoty wolnej od podatku do kwoty 8000 PLN. Wprowadzenie takiego rozwiązania byłoby bardzo dużą ulgą dla wszystkich mało zarabiających.

Kwota wolna od podatku jest fundamentem sposobu obliczania podatków od dochodów osób fizycznych, wedle którego należność podatkowa od kwoty równej 3091 PLN lub mniej zawsze wynosi 0 PLN. Jeśli dochody podatnika nie przekraczają kwoty wolnej, zostanie mu zwrócona zaliczka, jaką zapłacił w ciągu roku podatkowego. Jeśli zaś podatnik zadeklarował więcej, tzn. miał wyższe dochody, to suma należnego podatku zostanie pomniejszona o 556,02 PLN, tj. 18% wartości kwoty wolnej od podatku. Nie mają prawa do jej stosowania osoby, które rozliczają się z Urzędem Skarbowym na podstawie karty podatkowej, ryczałtu lub podatku liniowego (w wysokości 19%). Podatek płaci się dopiero jak zarobiło się 3092 PLN

W idei systemu kwota wolna, to kwota przeznaczona dla osób najbiedniejszych, która nie interesuje państwa polskiego podatkowo. Trzeba przyznać że założenie jest bardzo uczciwe, jeżeli bowiem zarobiliśmy mniej niż wynosi ta kwota, tzn. że jesteśmy bardzo biedni i pobieranie podatków nie będzie wcielone w życie.

W świetle jednego z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, kwota wolna od podatków w obecnej wysokości jest za niska. W uproszczeniu ponieważ nie gwarantuje osiągnięcia minimum egzystencji przez podatnika. Ta kwota to niespełna półtorej płacy minimalnej. Podnoszenie miesięcznego wymiaru dochodów minimalnych do dochodów rocznych jest szokujące. Trybunał Konstytucyjny zaznaczył, że przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w których zdefiniowano kwotą wolną od podatków tracą moc 30 listopada 2016 r. Zgłoszony przez Prezydenta projektu ustawy przewiduje kwotę 8002 PLN, jednak z zapowiedzi przedstawicieli rządu w tym pana premiera Morawieckiego, nie wynika żeby była szansa na taką kwotę. Budżetu nie stać, prawdopodobnie kwota ta, zostanie podwyższona dla osób najuboższych do około 6600 PLN. Zarabiając więcej byliby obciążeni progresją świadczenia. Więcej zarabiający, mieliby mniejszą kwotę wolną od podatku, w ten sposób finansowali by wyższe kwoty dla uboższych. Ma to znaczenie dla około 1 mln podatników. Jest to więc problem bardzo istotny społecznie, który będzie rozwiązany politycznie, tzn. władza przeprowadzi takie działania, które będą dla niej politycznie najkorzystniejsze. Wedle ujawnionych informacji budżet będzie musiał dołożyć do tego kilkaset mln PLN. Działanie to, będzie miało wręcz rewolucyjne skutki społeczne, osoby ubogie naprawdę będą miały do dyspozycji więcej pieniędzy. Podwyższenie kwoty wolnej od podatku de facto około 100% dla najuboższych, to rewolucja. Oczywiście miesięcznie nie będzie to jakaś szokująca kwota dla osób najmniej zarabiających. Obecnie miesięczny odlicza się około 46 czy 50 PLN, kwota będzie dwa razy większa. Nie robi to szału, ale jednak będzie zauważalne. Czy uda się to przeprowadzić w ten sposób, żeby te zmiany były dla budżetu obojętne?

Do innych krajów Unii Europejskiej, pod względem wysokości kwoty wolnej od podatków nie mamy się nawet co porównywać. Wielka szkoda że rząd nie wprowadzi wcześniej, reformy systemu podatkowego zakładającej ujednolicenie wszystkich składek i podatków W jednej powszechnej i obowiązkowej daninie. Chodzi o to, że jeżeli mówimy o podatkach, to najważniejsza jest stabilność systemu. Z jednej strony gwarantuje ona zachowanie stabilnego poziomu dochodów budżetu państwa, a z drugiej strony daje poczucie pewności podatnikom. Ludzie muszą wiedzieć jakie podatki będą musieli zapłacić. W przypadku osób pracujących na podstawie umowy o pracę, tych informacji potrzebują zarówno strona zatrudniająca jak i pracownicy. System nie mógłby funkcjonować, jeżeli ludzie nie wiedzieliby ile zapłacą. Prostota systemu również jest wartością, tego o obecnym systemie nie da się powiedzieć i chyba już nigdy nie będzie się dało tego o nim powiedzieć. Dalsza komplikacja, zawsze będzie problemem i utrudnieniem dla podatników. Wszyscy zyskaliby na tym, gdyby wprowadzić prosty progresywny system podatkowy obejmujący wszystkich, na tych samych zasadach i bez wyjątku. Oczywiście poza osobami niepełnosprawnymi, który należy traktować w sposób szczególny. Niektórzy nazywają to podatkiem dwuliniowym.

Tymczasem cieszmy się z rozwiązań proponowanych przez rządzących, to dobrze że rząd chce wspierać osoby najuboższe. Jednakże podcinanie skrzydełek nieco większym kurczakom, również powinno mieć swoją granicę. Dominująca część możliwej do opodatkowania wartości dodanej w naszym kraju, jest przechwytywana przez kapitał zagraniczny, który rozlicza się podatkowo głównie za granicą. Wynika to z przepisów prawa Unii Europejskiej. Nie potrzeba tego więcej komentować, jednakże mamy do czynienia z systemem w którym niektórzy bardziej płacą, a niektórzy bardziej korzystają niż płacą.

Tags: , , , ,

13 komentarzy “Kwota wolna od podatków to konieczność cywilizacyjna”

  1. quba
    25 listopada 2016 at 04:41

    Tymczasem cieszmy się z rozwiązań proponowanych przez rządzących, to dobrze że rząd chce wspierać osoby najuboższe – oni chcą wspierać głównie patologie społeczną żeby na nich głosowała

  2. Inicjator
    25 listopada 2016 at 05:02

    Kwota wolna od podatku dla jedzących SZCZAW?

    Tylko że w kasie państwa pustki, obsługa wydatków narastającym zadłużeniem to narastająca katastrofa.

    Nadchodzi piękna katastrofa …

  3. Fasci di Combatimento
    25 listopada 2016 at 05:20

    Klasyczny przykład populizmu i to kosztem mieszkańców miast nieco lepiej zarabiających. Efektem będzie pompowanie patologii

    • wieczorynka
      25 listopada 2016 at 16:45

      Kogo uważasz za patologię ?, przyznam, że masz ciekawy punkt widzenia.

    • krzyk58
      25 listopada 2016 at 21:13

      ffffff w 90% finansowany przez zagranicę

      ffffffff, redaktor naczelny fffffff, podczas dyskusji w Poranku TOK FM dotyczącej finansowania organizacji pozarządowych.

      –ffffffffffff

      NIE MAMY PRAWA TEGO CYTOWAĆ – WEB. JÓZ.

      I TO(wg. mnie) jest – PATOLOGIA! Panie Fasci di ‚cośtam”.
      I skąd wg. pańskiej oceny płynie jurgielt dla lewactwa? :)BO na pewno nie z Moskwy.Kto finansuje
      lewaków? ‚Fundacje” – wielki(ponadnarodowy) kapitał,
      ci sami co sponsorowali niejakiego Lenina i s-kę…
      TU widzę patologię i olbrzymie pokłady zła,a nie
      jak piszesz w ‚pompowaniu patologi”,czyli jakiejś marnej formie pomocy najuboższym,mniej zaradnym życiowo…

  4. krzyk58
    25 listopada 2016 at 07:35
    • wieczorynka
      25 listopada 2016 at 16:53

      Krzyku, w sieci jest wykaz państw nie tylko europejskich ale również azjatyckich i afrykańskich z podaniem kwoty wolnej od podatku. Polska bije rekordy jak chodzi o zaniżenie kwoty wolnej od podatku, mamy za to silne lobby i to w różnych dziedzinach.

      • krzyk58
        25 listopada 2016 at 18:08

        Niestety, znam wszystkie przypadki gdzie
        IV a może i V świat w omawianym temacie ‚bije nas na łeb”.
        Przykład czeski podałem z uwagi na
        bliskość nie tylko geograficzną…

  5. jerzyjj
    25 listopada 2016 at 09:19

    APOLSKA JAK ZWYKLE Z RĘKĄ W NOCNIKU…
    NA PRZYKŁAD ORBAN zapowiedział, że w 2017 roku obniży podatek dochodowy dla firm do zaledwie 9 proc. Będzie to najniższy poziom podatku CIT notowany w całej Europie!
    W szał wpadną zapewne wszyscy eurokraci z Brukseli, którzy nienawidzą, gdy jakiś kraj UE ma wyraźnie niższe podatki od pozostałych.
    Niezadowolone będzie też węgierskie lobby księgowo-prawnicze, które żyło z „optymalizowania” i wyprowadzania zysków poza granice…
    Nie mam nic przeciwko, aby taki „Budapeszt” zrobić czym prędzej w Warszawie!
    http://niewygodne.info.pl/artykul7/03427-Zrobmy-Budapeszt-w-Warszawie-w-sprawie-CIT.htm

  6. wernyhora
    25 listopada 2016 at 13:31

    W tym kraju konieczne jest płacenie podatków, będą z nas zdzierać jak najwięcej i nigdy nie przestaną

  7. Lewiatan
    25 listopada 2016 at 17:14

    chodzi o przekładanie pieniędzy z kąta w kąt

  8. wlodek
    25 listopada 2016 at 20:16

    Propozycja p.Morawieckiego to nic innego jak mówią starożytni Grecy”Pic na wodę fotomontaż”.

    • wieczorynka
      25 listopada 2016 at 20:53

      Włodku, musiałam znaleźć w wyszukiwarce kto to jest Morawiecki (poza Prezesem, obecnym Prezydentem i ostatnio popularna jest p. Fotyga innych polityków nie znam). W sieci piszą, że p.Morawiecki upodobał sobie wcześniej zatrudnienie w bankach a to mówi wszystko. Pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

About krakauer,

Scroll Up